Gość: Ala N.
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
27.10.05, 08:57
Marian Maciejewski w swym komentarzu "Strzępy zostały rzucone" pisze, iż
pozbierał z trawnika i zabral do domu strzępy plakatu wyborczego niezależnego
kandydata prof. Leszka Paradowskiego. Nie rozumiem, dlaczego "Wybiórcza"
wybiórczo traktuje mojego kandydata,hę? Czyżby strzępów innych kandydatów nie
było? To GW przeszkodziła w wyborze Profesora na Senatora, szkalując i
atakując go bezpośrednio przed wyborami.Mam nadzieję, że nieodpowiedzialni
dziennikarze zostaną ukarani za działania na szkodę społeczeństwa