Dodaj do ulubionych

Gdzie to Forum z tamtych lat

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 17:57
Właśnie ! Gdfzie ono ? Czasy chyba nie te, ludzie inni, bardziej
zacietrzewieni, ogarnięci wzajemną niechęcią i często ksenofobiczni. Gdzie te
piękne wpisy o Wrocławiu, jego ludziach, o nas. Dzisiaj - wojna, nienawiści
małe i duże, obrzucanie się inwektywami i prostactwo. SZKODA!!
Obserwuj wątek
    • kklement Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 27.10.05, 18:12
      A czy to prawda, czy tylko legenda, że kiedyś, w dawnych czasach Forum
      spotykało się w realu, żeby napić się razem piwa ?

      Jakoś trudno byłoby mi to dzisiaj sobie wyobrazić ...
      • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 18:15
        Były spotkania, którym sponsorowała redakcja. Było sympatycznie i miło. Ludzie
        w ciągu 4-5 lat zmienili się niezmiernie, i nie było wrogości i wzajemnych
        nienawiści. Jakby eopka przeminęła! Moźe to wpływ ozonu ?!
        • kklement Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 27.10.05, 18:19
          Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

          > Były spotkania, którym sponsorowała redakcja

          Wyborcza stawiała piwo ??? :)

          • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 18:21
            Niestety, nie stawiała. Ale redaktor Pigdoniowa, była( i jest) super kobitką, i
            każdy na jej widok stawiał sobie sam.....piwo oczywiście
            • Gość: piegdoń Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.lodz.agora.pl 27.10.05, 19:13
              Hraabio, Hraabio gwoli ścisłości - redakcja stawiała i bigos, i piwo. Robiliśmy
              też zrzutkowego grzańca z kilkudziesięciu butelek wykwintnego wina sophia.
              2 x w piwnicy i raz na tarasie. Oczywiście były tez spotkania forum w realu i
              poza redakcją, tam redakcja nie stawiała...
              Pozdrawiam Hraabiego gorąco, i macham z mojej Łodzi życzliwie
              b.
              • diabelek2 Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 03.11.05, 18:07
                Witam Szanowną Panią Redaktor!
                ze łzami w oczach wspominam temte spotkanie w redakcji, ten bigosik, winko
                grzane, palce lizac.
                ze nie wspomne o spotkaniach poza siedzibą redakcji, oj wtedy to sie działo, te
                tańce do białego rana w dziwnych lokalach :)))
                pozdrawiam serdecznie z Wrocławia
                aga.
          • Gość: Rafis Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 27.10.05, 18:23
            hrabio ludzie dalej sie spotykaja tylko nie z wami i sami płaca za piwo np
            forum inwestycje :)
            Także punk widzenia zalezy od punktu siedzenia. To ze z forum oficjalnie
            zrezygnowało kilku lewaków to nie powód do smutku, zastąpili ich nowi :)

            pzdr.
            • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 18:27
              Lewacy ? hehehehe, coś nowego! no, no! Nazwiska, kontakty! To chyba VII
              Międzynarodówka!
              • Gość: M Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.wroclaw.mm.pl 30.10.05, 09:58
                Hrabio, moje wyrazy współczucia...A może podziwu raczej, że Ci stawa na widok
                pani P. Czy Ty widziałeś ją w realu? Najlepiej z rana, jak jeszcze niezrobiona
                wychdzi do kiosku po GW. ;)))
            • Gość: rasyf Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 21:45
              Miły wątek o dawnych czasach, a Rafis musi się wtrącić ze swoim debilnym
              komentarzem. Ciebie dzieciaku nie było na żadnej imprezie piwnioczo-tarasowej,
              więc stul swoją brzydką twarz.
              Masz już pierwszą w życiu pracę czy rodzinka dalej cię utrzymuje?
            • Gość: Emeryt Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.05, 00:44
              Lewacy poszli szukac swietlistego szlaku, a sekretarza generalnego szuka
              prokurator.
          • Gość: stary ale jary Ach, co to były za czasy! A rej wodził Tomasz Z. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 18:40
            On to potrafił się bawić... Teraz już nie zapraszamy pechowych trzynastek, i pod
            żadnym pozorem nie używamy żadnych kamer internetowych ani aparatów
            fotograficznych! ;-)
            • Gość: ceglar Re: Ach, co to były za czasy! A rej wodził Tomasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 18:46
              Wyborcza stawiala i piwko i jedzonko:)
              a i pomieszczenia redakcji zwiedzic mozna bylo wlacznie z kserowaniem 4 liter - kto byl ten wie;) imprezka na balkoniku byla i w podziemiach..kazdy mial przygotowany przez redakcje identyfikator...kazdy do kazdego bez kompleksow i uprzedzen podchodzil z wyciagnieta reka i usmiechem na twarzy...i byl konkurs na najdluzszy watek..ahh. :)
              • Gość: napaleniec Re: Ach, co to były za czasy! A rej wodził Tomasz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 18:48
                Pamiętam, ludzie na forum byli super. Mieli ciekawe tematy i sprawy dotyczyły
                nas, maluczkich i wrocławskich. Musi to wrócić!!!
                • Gość: zapaleniec Re: Ach, co to były za czasy! A rej wodził Tomasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 19:09
                  Tylko czy redakcja przyjmie z powrotem Tomka?
                  • Gość: marsha Re: Ach, co to były za czasy! IP: *.230.219.81.magma-net.pl 27.10.05, 19:26
                    cóż to były za spotkania!
                    najciężej było ujawnić się po raz pierwszy :o) dostaliśmy od "groźnego"
                    portiera plakietki z nickami ułatwiające rozpoznanie. po "czasach forumowej
                    świetności" i spotkań piwnicznych pozostało kilka/naście znajomości. pozdrawiam
                    słonecznie jesiennie
                    marsha
                    • Gość: piegdoń Re: Ach, co to były za czasy! IP: *.lodz.agora.pl 27.10.05, 19:27
                      a pamiętasz hasło?
                      • Gość: ceglar Re: Ach, co to były za czasy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 19:45
                        jakie haslo?

                        ;)
                        • Gość: piegdoń Re: Ach, co to były za czasy! IP: *.lodz.agora.pl 27.10.05, 19:49
                          :)
                          • Gość: hrabiaa Re: Ach, co to były za czasy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 20:14
                            do alkowy
                            doznań...heheheheheheh
                        • szarykot Re: Ach, co to były za czasy! 08.11.05, 12:30
                          > jakie haslo?

                          powiedziałem to tak przekonująco, że portier był przekonany, że nic o hasle nie
                          wiem :)
                      • Gość: Tomek Z. Re: Ach, co to były za czasy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 21:42
                        Gość portalu: piegdoń napisał(a):

                        > a pamiętasz hasło?

                        Najlepsze kasztany są na placu Solnym
                        ;-)
                        • Gość: poświata Księżyca Re: Ach, co to były za czasy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 21:55
                          To boły piękne dni, te forumowe dni. A jakie super dyskusje i wątki. Dzisiaj -
                          pierdnie mucha i kilkanaście wątków pojawia się, gdyż autorzy chcą zaistnieć i
                          poczytać samych siebie
                          • Gość: Tomek Z. Lepsze imprezy były tylko w komisariacie na Psim Polu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 22:44
                            Wszystko, co dobre, ma swój koniec. Ech...
                            • tomek854 Re: Lepsze imprezy były tylko w komisariacie na P 28.10.05, 02:28
                              a ja sie, psiakosc, na zadna imprezke nie zalapalem :(

                              Dwie mi przeszly obok nosa :(

                              Chlip
    • Gość: jajaccek Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.chicago-29-30rs.il.dial-access.att.net 28.10.05, 02:36
      "SZKODA!!" -napisal gosc portalu :hrabiaa.
      Ano szkoda.
      " to Forum z tamtych lat"- bylo bardziej "zywe" , mialo Forum "swoj harakter" i
      "swoja
      atmosfere" , wyrazne Osobowosci forumowe, polot , poczucie humoru, poczucie
      przynaleznosci do spolecznoci forumowej.(Wygrane zawody w ilosci postow na skale
      Kraju!!!:)i mialo cos , co kazalo mi siasc do klawiatury zaraz po porannej
      gimnastyce (czyt. WC-cie) i zegnac sie z Forum wczesnym rankiem "dobranockami"
      Marszy." Bilem sie o kapelusz Hanki Bielickiej:)(przegralem,niestety do
      Forumowiczki z Dlugoleki.:(( i wirtualnie uczestniczylem w spozywaniu tortu na
      tarasie (fotki sie zachowaly na ktoryms z dyskow)
      To se ne wrati Panie Hrabioo.Kropka.
      Serdecznie Pozdrawiam Pana Hraabiego,nie zaponinajac o Wiernym Janie,
      Bonczku,Jureeku,Piegdoniowej i Wzystkich,ktorzy pamietaja tamte czasy
      i wiedza o co "biega".Pozdrawiam rowniez wszystkich Forumowiczow, ktorzy swoimi
      wpisami powoduja, ze forum wogole funkconuje.
      jajaccek.
      PS. W Chicago SZALENSWO ogarnelo wszystkich!! z
      powodu "Biale Skarpety"(White Sox) zdobyly pierwsze od 88lat- Mistrzostwo
      Swiata, po wczorajajszym meczu w Houston z ASTROsami.


      • jureek Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 03.11.05, 17:46
        Jajacku, miło, że pamiętasz :)
        Przyznaję, że fajne były tamte forumowe czasy. A pierwsze spotkanie odbyło się w
        Gumowej Róży.
        Pozdrawiam weteranów. Aż boję się wymieniać, żeby kogo nie pominąć.
        Jura

        P.S. A wiesz Jacku, że nie ma już restauracji Bałtyk? Szkoda, klimatyczne
        miejsce to było.
    • Gość: bonczek pamietam i ja.. IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 28.10.05, 06:50
      Choc synapsy juz nie te....piwo, paluszki orzeszki i bigos oraz portiera
      pamietam....no iniezapomnianą Isis. Pozdrówka dla wszystkich z zimnego Okęcia:-)
    • Gość: bonczek a mecz z Wyborczą pamiętacie? IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 28.10.05, 08:05
      Na Polach Marsowych latem 2002:-)
      • Gość: ciekawski wspólna powieść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 09:02
        no, i pisanie wspólnie wielkiego dzieła artystycznego, czy cóś takiego!
        • Gość: oporak Re: wspólna powieść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 14:24
          a, moze powrcimy do tego lepszego forum? I znowu bedą spotkania, a nie tylko
          bezsensowne wpisy
          • Gość: krasnal pracujacy Re: wspólna powieść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 14:57
            bylo,minelo, a teraz powstaje cos nowego
            ...ale powspominac bardzo milo ;)
      • szarykot Re: a mecz z Wyborczą pamiętacie? 08.11.05, 12:32
        a jak tu nie pamiętać- taką jedną szmatę puściłem że po nocach mi się śni :]
    • Gość: up Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 12:55
      up
    • Gość: tia no coz ciasno sie robi i kazdy chce byc omega IP: 82.26.48.* 29.10.05, 14:51
      • Gość: śpeiwak Re: no coz ciasno sie robi i kazdy chce byc omega IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 16:16
        Cisza, to mało, czas na śpiewy - te prawdziwe, na Solnym
        • Gość: Kochanek Werocka Re: no coz ciasno sie robi i kazdy chce byc omega IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 16:50
          Kocham Wrocek, ten stary, z lat 60-70. w szczególności. To jest piękne. Niech
          trwa
    • Gość: Emeryt Re: Do JWP Hrabiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.05, 17:24
      Jasnie Wielmozny Panie Hrabio. Forum bylo, jest i bedzie. Inne bo inne czasy
      nastaly. Dobre dla ornitologow badajacych obyczaje ptactwa wodnego, zwlaszcza
      gegaw. Gorzej z kufajka. Stara od JWP Hrabiego mi sie wytarla, a nowej MOPS nie
      chce kupic bo jak twierdza - magistrat srodki musi zbierac na Brame Trzeciego
      Prezydenta. Pierwszy zdroj wybudowal, nabral wody w usta i wyemigrowal z
      miasta. Drugi nic nie postawil bo za krotko panowal i nie zdazyl, a trzeci po
      zakonczeniu kadencji chyba za odzwiernego chce robic.
      Przepraszam JWP Hrabiego, ze nie wymawiam dokadnie liter ze znaczkami ale to
      wina nowej sztucznej szczeki, ktora z Germanii przwiozlem.
      A poza tym JWP Hrabio zyje, o waloryzacje rent i emeytur walcze. Od pana
      Leppera mam to obiecane po nocnym spotkaniu w Magdalence.
      Na tym koncze. Do nog JWP Hrabiego sciele sie unizenie jak zwykle wierny i
      oddany JWP Hrabiemu sluga. Tego scielenia nauczylem sie JWP Hrabio od
      przedstawicieli naszej wladzy.
      • Gość: hrabia Re: Do JWP Hrabiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 17:30
        dzięki Ci mój Dobry Sługo. Takich słów brakowałoó nam, zwyczajnym, ale Dobrym
        Ludziom tego zacnego miejsca, jakim jest Breslu. Chce się żyć, po takich
        słowach. Nie rozunmieją tego młodzi, których przykazaniem jest ucieczka od
        fufajki i odzienie się w pióra. Mamusia z tatusiem nosili fufajkę, to i komórka
        jest nobilitacjąś. A, że w komórce ptsasia gryapa...... to wina komuny. A, ja i
        tak kocham to swoje Sępolno, mimo, żeę już młodzi nie poznają mnie.
        • Gość: sługa Boży Re: Do JWP Hrabiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 20:40
          Takich wpisów brakuje mi na tym Forum.
        • Gość: cookie Re: Do JWP Hrabiego IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.10.05, 23:05
          Nooo... Były czasy.
          Pamiętam wysoce intelektualne posty Alena z Wiednia/Biskupina. Przyznaję, że
          czasami nie nadążałem. Trochę mi go brakuje w dzisiejszych trudnych czasach ;-)

          Kogo to ja podejrzewałem za bycie drugim wcieleniem Zdroja? Pamięć nie ta...

          To se ne vrati.
          • Gość: neandertal Re: Do JWP Hrabiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 09:33
            Sporo było jajcarzy, takich z jajem. A, dzisiaj? Bez jaj
            • nelka Jajcarzy to i dzisiaj nie brakuje, a nawet ... 30.10.05, 09:49
              bab z jajami, albo z cielęciną, jak kto woli :-)))
              pozdrówka dla jajacka i innych, pamiętacie "pod Papugami " na pięterku ?
              jak zgadywaliśmy kto jest kto ?
              • Gość: hrabiaa Re: Jajcarzy to i dzisiaj nie brakuje, a nawet .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 11:13
                Zastanawiam się, gdzie to zniknął Jurek z Wiesbaden, który zaciekle walczył z
                niejakim Arnoldem,
                • no.logo Re: Jajcarzy to i dzisiaj nie brakuje, a nawet .. 30.10.05, 11:37
                  Jurek z Wiesbaden, co się pisał przez dwa "e"? Opuścił forum wrocławskie, ale
                  aktywnie działa na różnych innych... Raz na kilka lat skrobnie też coś tutaj :-)
                  • Gość: cookie Re: Jajcarzy to i dzisiaj nie brakuje, a nawet .. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.10.05, 19:05
                    A Wędzonka co porabia? W Ameryce?
                    • Gość: jajaccek Re: Jajcarzy to i dzisiaj nie brakuje, a nawet .. IP: *.chicago-10rh16rt-11rh15rt.il.dial-access.att.net 31.10.05, 04:44
                      cookie napisal-" A Wędzonka co porabia? W Ameryce?
                      Ja jego tu nie widzialem.:)Pozdrawki.jajaccek
                  • Gość: jajaccek Re: Jajcarzy to i dzisiaj nie brakuje, a nawet .. IP: *.chicago-10rh16rt-11rh15rt.il.dial-access.att.net 31.10.05, 04:51
                    no.logo napisal:-" Jurek z Wiesbaden, co się pisał przez dwa "e"? Opuścił forum
                    wrocławskie" wspomnialem Go wyzej, gdyz przyjemny Gosc (forum)
                    byl/jest.Pozdrawiam Yaniego i innych.jajaccek
                • jureek Re: Jajcarzy to i dzisiaj nie brakuje, a nawet .. 03.11.05, 17:55
                  Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

                  > Zastanawiam się, gdzie to zniknął Jurek z Wiesbaden, który zaciekle walczył z
                  > niejakim Arnoldem,

                  Tu jestem Hrabio! Podczytuję czasami, piszę rzeczywiście mało (mea culpa), ale
                  powiedzenie, że jeden post na kilka lat, to przesada. W tym roku popełniłem już
                  całe 6 postów :)
                  A co do Arnolda, to nie wiem, czy wiesz, że chciał on na prezydenta kandydować,
                  ale chyba nie zebrał wymaganej ilości podpisów, bo później cicho się o nim zrobiło.
                  Pozdrawiam serdecznie
                  Jura
              • Gość: jajaccek Re: Jajcarzy to i dzisiaj nie brakuje, a nawet .. IP: *.chicago-10rh16rt-11rh15rt.il.dial-access.att.net 31.10.05, 04:47
                nelka napisala:-" pozdrówka dla jajacka i innych"
                Nie ogladajac si na Innych, dziekuje i wzajemnie.jajaccek
    • Gość: emce forum mysłowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 08:56
      witaj ! nie śledzę na bieżąco - ale pamiętam jakieś dyskusje na forum
      wrocławskim - i wysoki poziom wypowiadajacych się na nim ludzi;

      sam założyłem kiedyś forum Mysłowice (Górny Śląsk) - rozwalił je podły człowiek
      (z grupką góra 2, 3 osób) - dziś ma na swoim ponad 12ooo wpisów - wulgarnych
      obelg, pomówień, m.in na temat zespołu Myslowitz ! itp. Kiedyś prosiłem jeszcze
      redakcje katowickiego dodatku o interwencje - i nic ... :( wiem, ze zamykanie
      forum to nie najlepszy sposób walki z głupotą - a koszty moderowania są
      wysokie - ale ...
    • labella Zrozumiec Ludzi 31.10.05, 11:47
      Przyszlo mi do glowy, ze tak wlasciwie to chyba trudniej jest kogos nie
      zrozumiec niz zrozumiec.Obecnosc na forum tym dawnym i tym terazniejszym moze
      byc roznie ogladane. Problem polega raczej na trudnosciach w akceptacji tej
      drugiej osoby zza szyby z punktu widzenia naszego EGO. Tak jakos niefortunnie
      jestesmy poukladani, ze nasza np. ignorancja, zlosliwosc czy pycha zdaje nam
      sie duzo lepsza niz ta sama ignorancja, zlosliwosc i pycha u kogos innego. Mamy
      do tego zabawna tendencje kamuflowania wlasnych slabosci na rzecz wytykania ich
      innym. Idiotyczne to ale jakze prawdziwe, a przeciez nie superlatywy ale
      slabosci lacza ludzi najbardziej bo przeciez nikt nie jest doskonaly.Zabawnym
      jest jak czesto pozujemy na kogos kto z zasady sie nie myli. Jestesmy wtedy
      kims w rodzaju totalnie pozbawionego talentu artysty usilnie zwracajacego uwage
      na finezje w ataku swoich torsji. Taka hipokryzja jest poprostu niesmaczna
      nomen omen.

      Roznica polega zapewne na subiektywnych interpretacjach. Na przyklad ogien to
      ogien...jest i tyle....jedni go kochaja, u innych wzbudza strach. Czasem jedno
      i drugie plus setki innych, wielorakich odczuc. Wszystko zalezy od tego jakiego
      zblizenia uzywamy w momencie analizy zjawiska. Z ogromnej perspektywy nie tylko
      ja i ty , to te same atomy, ale podazajac tym rozumowaniem planety, drogi
      mleczne, konstelacje itd. Jednym slowem my i ufoludki jestesmy
      jednoscia.Dlaczego by nie?
      Odwracajac zoom dochodzimy do zroznicowanych pryszczy na nosie u mieszkanca
      Afryki i Chinczyka, czy szybszego wystepowania klimakterium u mieszkanek
      Ameryki Poludniowej w porownaniu z mieszkankami Ameryki Polnocnej.W ten sposob
      w tym samym momencie wszystko jest jednoscia i a jednak rozni sie od
      siebie.Dlatego mysle ze bagatelizowanie jakiegokolwiek tematu jest tylko
      swiadectwem na brak ochoty na zoom-owanie :-) .Nie da sie ukryc faktu, ze
      ludzie najczesciej totalnie sie nie rozumieja, odmiennie interpretuja zdania,
      stwierdzenia,wypowiedzi, zachowania innych.
      Ludzie...wszyscy, ja tez :-)))
      Pisze o tym bo mi ostatnio jakos coraz wiecej zalezy na zrozumieniu i
      porozumieniu. Pewnie dlatego, ze sie starzeje? :)))))
      No dobrze..czasem wracaja momenty, w ktorych czuje , ze nie ktos/cos drazni i
      wylazi ze mnie dawna Labella/ Ale ogolnie, nie da sie ukryc-zlagodnialam.
      Podobnie jak wielu w moim wieku stalam sie bardziej tolerancyjna, albo
      malomowniejsza w slowie pisanym./tego listu nie brac na swiadectwo/ Jestem
      przekonana, ze lagodnosc przychodzi z wiekiem (stad legendarna milosc dziadkow,
      rzecz zupelnie pomijana we wspolczesnych wzorcach, choc doceniana w kulturach
      tradycyjnych, obecnie do tych kultur zwracamy sie raczej w kwestii kuchni i
      leczenia /moda?/ ale juz nie madrosci zyciowych; wrecz nalezy unikac posadzenia
      o bycie dziadkiem, szczegolnie gdy sie jest kobieta; choc to przeciez piekne i
      rownie bezwarunkowe jak prawdziwa milosc, stad poklon dla tych, ktorzy nie
      udaja wiecznych mlodzikow lecz sa dziadkami, chetnie poslucham rad i
      opowiesci).

      Wg mnie ta lagodnosc wynikajaca ze starzenia sie zwiazana jest z relatywizmem =
      zbiorem doswiadczen. A wyraza sie ona - ciagle wg mnie - nieupieraniem sie przy
      wlasnych wizjach, wiecznym tupaniu, zarzekaniu sie na reszte zycia,
      ze 'nie', 'nigdy', przysieganiu. Czyli - w wiekszej otwartosci na innych =
      ograniczeniu siebie. Pewnie odgrywa w tym role i element zmeczenia,
      w koncu naprawde jest lepiej zyc lepiej niz gorzej, chocby tylko w srodku, i to
      innym niz panujace nam milosciwie wzorce w postaci wlasciwej architektury
      otoczenia.

      Wiec sie zastanawiam jak sobie pomoc i lepiej zrozumiec ludzi?

      Czy wystarczy spojrzec na dyskutowany problem z ich strony? Jak uwolnic sie od
      wlasnych, subiektywnych filtrow, puscic wodze tolerancji, pozbyc negatywnych
      nastawien, ktore nie zawsze moga miec duzo wspolnego z rzeczywistoscia a sa
      wytworem powierzchownych obserwacji, schematycznych opinii, uprzedzen?
      Czy zeby zrozumiec ludzi, ktorych nie rozumiemy trzeba wyprzec sie siebie czy
      tez moze wlasnie zostac soba ale otworzyc okno przewietrzajace pokoje zagracone
      malym mysleniem...zahamowaniami, egoizmem i egocentryzmem?

      Wkład forum ,na ktorym bywalam /i czytuje nadal/ jest nieoceniony do tej
      postawy i dlatego "sentymentujac" sobie statecznie , tak sobie rozmyslam w
      poludnie przed rodzinna kolacja - codziennym swietem dla mojego podniebienia,
      na ktora podam salatke z fasolki szparagowej, owczy ser wedzony,chleb wlasnej
      roboty maczany w oliwie z oliwek, paste z karczochow i biale wino wyprodukowane
      z niezatrutych winogron. Glowa po nim jakos mniej boli :-)))

      klaniam sie panu Hrabiemu , pozdrawiam wszystkich
      labella
      • Gość: MIkrus Re: Zrozumiec Ludzi IP: *.crowley.pl 31.10.05, 18:32
        A gdzie się podziała ta lesba Isis???
    • Gość: BreslY Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.b.pppool.de 31.10.05, 19:13
      Oj fajnie było, ale się skońzyło. Znaleźli się tacy co im było niefajnie ze było
      i pamiętacie ten bezprzykładny strumień agresji? Zresztą jeden się już tu
      objawił. Najciekawsze było że sie własciciel i opeikun portalu, tu GW-dolnsol.
      zachował wtedz jakby to go nie obchodziło. No i dobrze. Fora żyją, fora
      umierają, przycodza nowi i OK.
      Ale fajnie że was tu widac, szczególnie się ciesze że widze JaJacka, bo sie pod
      ziemię zapadł, takie wrażenie sprawiał. A do Chicago huraganzy nie dochodza przecie.
      No, wszystkich, starych, omszałych, przedpotopowych forumowiczów pozdrawiam.
      Marshe, pana Hrabiego, Janka z Kozą i tych wszystkich z którymi na co dzień sie
      nie czytamy. Czasem tam Szary Kot przemknie, czasem Jazzek. Cośmy se popisali
      tosmy popisali. Pamiętacie jak pisaliśmy opowiadanie? :-))

      Póki co
      BreslY
      • Gość: jajaccek Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.chicago-26-28rs.il.dial-access.att.net 31.10.05, 20:20
        BreslY,Gosc!! napisal:"Ale fajnie że was tu widac, szczególnie się ciesze że
        widze JaJacka, bo sie pod
        > ziemię zapadł, takie wrażenie sprawiał. A do Chicago huraganzy nie dochodza.."
        Tylko lokalne.:)
        Ja tez sie ciesze niezmiernie, ze od czasu do czasu daja o sobie znac "starzy"
        dobrzy znajomi z Wczesnego Forum. Swiadczy to, ze tylko chwilowo zeszli "do
        podziemia" i trzymaja myszke na pulsie.Zapasc sie- nie zapadlem , a wrecz
        przeciwnie,-unosilem sie w przestworzach bardziej.Komercja mnie dopadla i chec
        konsumcpcji.Zapominam tutaj, ze wychowalem sie w Kraju, w ktorym jednym z hasel
        przewodnich bylo: "kazdemu po rowno" - A ****o!Odpowiem przewrotnie.;)
        Opowiadanie bylo przednie, oczywiscie pamietam w zarysach tylko.Nieustajaco
        Pozdrawiam.jajaccek.
        • Gość: Alen Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: 84.112.42.* 31.10.05, 20:47
          Witam

          Na forum czasami zaglądam , niestety jest trochę tu smutno.
          Dlaczego ?
          Czyżby waszą kreatywność wirtualną zdusiły problemy życia codziennego ?
          Było tu bardzo ciekawie , problemy naszego kochanego miasta były gorąco
          rozpatrywane.
          Nawet nasz były prezydent Zdrojewski nie powstrzymał się tu włączyć w gorącą
          dyskusję z nami .
          Był klimat na poziomie , co sprzyjało w wymianie poglądów.
          Ten klimat tu na forum prowadził do integracji ludzi w okuł forum , którzy żyli
          nie tylko z zaspakajaniem swoich potrzeb biologicznych .
          Więcej było wtedy userów otwartych na niekonwencjonalne poglądy , poglądy które
          spełniały funkcję kija w mrowisku .
          Wprawdzie byli i tacy co uważali, iż z faktu że oni mieszkają na Florydzie
          wynika iż oni mają zawsze rację. Po prostu nie zdolni do partnerskiej dyskusji,
          ale do mentorskiej dyrektywy.
          Jakkolwiek nie było, było interesująco.

          Alen.
          • Gość: a co robi redakcja Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.wroclaw.mm.pl 31.10.05, 21:50
            teraz - gdzie red Radzio i inni - gdzie są dziś?
            • Gość: wentylek Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.05, 21:42
              szukaja sie wciaz, ale nadzieja, ze znajda sie na tym forum jeszcze
              • qqryqu Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 01.11.05, 22:47
                Zawsze pozostaje sentyment starca :) przychodzi nowe a stare mlaska i mu sie
                nie podoba znam zawodników którzy wspominajas z łezka tow. Gierka
                • Gość: szambonurek Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 00:07
                  Kto nie ma wspomnień, ten nie ma nic.
                  • Gość: algida Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 21:48
                    Ech, co by nie pisac, to porozjeżdżało się towarzystwo. Wędzonka w Iraku, Zdrój
                    przy korytku, Rycho Czarnobrewy popasa u Leppera żubry. Ostali się jeno
                    badziewiacy
                    • Gość: Toto Wszyscy tu sa tylko sie boja pisac IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 03.11.05, 01:26
                      bo sie im socjaldemokracja europejska wykopyrtnela.A tyle mieli nadziei ze w
                      koncu takie one bendom europejskie...
                      • Gość: Alojz Re: Wszyscy tu sa tylko sie boja pisac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.11.05, 11:55
                        Koalicjant?
                    • Gość: skąd wiemy że Wędz Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 09:19
                      Wędzonka w Iraku?
                      • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 12:00
                        A, gdzie mółby być? W warszawie, przy korycie?
      • Gość: bonczek brezlY tu masz czas a na maila nie??? IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 03.11.05, 13:39
        Nie no drogi Bresly ja czekam na info od ciebie i maile a ty tu się
        produkujesz? To nie fair
        • Gość: hrabiaa Re: brezlY tu masz czas a na maila nie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 13:42
          Bonczek, preferujez zimne meile od ciepłych nóżek Brezlego na forum?
          • Gość: bonczek drogi Hrabio IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 03.11.05, 15:32
            Targany wspomnieniem lat minionych i klimatów na forum niepowtarzalnych wiele
            sympatii i znajomości wszelakich kontynujuję via mail ..wśród nich zacnego
            breslyego dośc często z wzajemnością intelektualnie molestuje. Oprych ten
            jednak umilkł od czasu pewnego nijakich oznak zycia nie dając stąd mój niepokój
            i zdziwienie, że tu się zjawił znaku mi wczesniej żadnego nie dając.
            Pozdrawiam establiszment forumowy :-)
            • zbyszek.kwasnica Re: drogi Hrabio 03.11.05, 15:34
              To bes sęsu, isz molestujesz człowieka,
              który, jak piszesz, nie daje znaku życia.
              Bracia Kaczorowscy wezmą się za takich
              oprychów zboczałych jak ty!
              • zbyszek.kwasnica Re: drogi Hrabio 03.11.05, 15:37
                Poprawka - miało być zbĄczałych.
        • Gość: ??? Re: brezlY tu masz czas a na maila nie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 16:04
          Bonczek, a ty masz czas w pracy wypisywać dziecinne posty o Rafisie?

          wara od rafa
          Autor: Gość: nordycki gej IP: *.dhl.com / 165.72.200.*
          Data: 03.11.05, 15:29

          To prawda całuje się rewelacyjnie i nie tylko całuje ..............

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=31400015&a=31401863
          • Gość: bonczek łoj tu mnie zaskoczyłeś - czym prędzej sprawdzę IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 03.11.05, 16:06
            kto zacz w pokoju szaleje
            • Gość: bonczek tak to prawda:-( IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 03.11.05, 16:30
              Sprawę wyjaśniłem. Sspod moijego IP jest ano i jeszcze kilka wpisów na rózne
              tematy. Jesli ktokolwiek jest nimi urażony bardzo przepraszam. To efekt
              debilnego zostawiania kompa bez nadzoru, Za post czy posty dotyczace Rafisa
              przepraszam samego Rafisa. Z kompa nie bedzie już nieutoryzowanych głupawych
              wypowiedzi. Jeśli jakiekolwiek się pojawią prośba o sygnał na bonczek@konto.pl.
              Jeszcze raz sorry i dzięki do ???? za informację.
              • zbyszek.kwasnica Re: tak to prawda:-( 03.11.05, 16:33
                To bes sęsu, isz zostawiasz komputer
                bez nadzoru. Przecież nie od dziś
                wiadomo, że takiemu komputerowi mogą
                do głowy straszne rzeczy przyjść!
                • Gość: hrabiaa Re: tak to prawda:-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 16:57
                  Bonczek jest w porzo. Zawsze był w porzo. A, że chce wyssać z Bresly'ego nieco
                  soków inteligencji, to dowód na to, że Bresly musi być też w porzo i mieć ich w
                  nadmiarze. Ale, co tam. Wędzonki brak, może w ambasadory poszedł. On zawsze się
                  kumał z Platfusami z Ratusza
              • Gość: !!!! Re: tak to prawda:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 17:16
                I co mu zrobiłeś?
                • Gość: hrabiaa Re: tak to prawda:-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 17:42
                  dałem czek do podpisania. Mam coś na małą imprezkę starych forumowiczów
                  • bonczek_hydroforgroup poważnie hrabio ? 03.11.05, 17:51
                    Mea culpa z tymi postami i jeszcze raz sorry od tej chwili tylko na loginie.
                    Inne z IP dhl nie są moje!!!!Wracając do sprawy drogi Hrabio to naprawdę
                    wędzonka poszedł w ambasadory czy też żart jak mniemam z twojej strony?
                    • Gość: hrabiaa Re: poważnie hrabio ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 18:16
                      są takie ambasadory, i są inne. Mniemam, że Wędzonka bliżej Zdroja kąpie się w
                      fontannie rozkoszy sejmowych... hehehehehehe. Ale i jego zdołujemy, takie to
                      nasze polskie piekiełko.... tfu- forum
                      • bonczek_hydroforgroup Re: poważnie hrabio ? 03.11.05, 18:19
                        Zaiste przerażenie mnie ogarneło na wieśc o tym. Nie ukrywam jednak,że pierwsze
                        co mi na myśl z wojaży zagranicznych przyszło to Korea Północna i Kuba....hmmm
                        coś w tym jest:-)
                        • Gość: hrabiaa Re: poważnie hrabio ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 18:22
                          i tak miało być, i tak miało być. Gdzie Zdrój przedni ? W Korei !. Gdzie
                          Wędzonka Zdrojowa ? W Hawanie.
                          • Gość: found Re: poważnie hrabio ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 19:36
                            wedzonka pewnie uwędzona i zjedzona przez krasnale...
                            a tak przy okazji policzyc by sie przydalo... ciekawe,czy ktos pamieta te
                            gigantyczne watki pelne tresci ;) moze Janek?
                            • Gość: hrabiaa Re: poważnie hrabio ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 20:30
                              Janek ? Janek ? Przypominam sobie coś nieco! Niezły był, choć złośliwy. Ale
                              takie to byli czasy. No i kłaniał się w pas!!!
                              • Gość: Josue Re: poważnie hrabio ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 09:06
                                Janek, to ten od staropolszczyzny i klubu wujka Ryśka Blake'a alias
                                Czarneckiego.
                                • Gość: Pamiętliwy Re: poważnie hrabio ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 10:27
                                  Kiedyś był taki post Wiesbaden pozdrawia Wrocław. dzisiaj już nikt tego nie
                                  robi ?
        • brezly Ja teraz protesty spoleczne organizuje 04.11.05, 11:54
          I wskrzeszam ducha PA na obczyznie :-))
          Bonk, sczegoly masz w majlu.

          Jak sie komus wydaje ze RP jest jedynym krajem gdzie grupa ludzi mieniacych sie
          elitami politycznymi urzadza sobie cyrki i teatrzyk kukielkowe (z tym ze
          kukielki maja rozbudwoane ego i bogate zycie wewnetrzne) niech popatrzy za Odre.
          Ze smiechu mozna skonac.
          Jak sie komsu wydaje ze pl. jest jedynmy krajem gdzie slabo wykszatlceni
          dyletanci dezorganizuja to co dziala a na czym oni sie nie znaja, wierzac ze
          nawet popsuty samochod moze sam ruszyc w wyniku reformy i reorganizacji - patrz
          wyzej.
          Mam niejasne wrazenie ze zycie publiczne w Niemczech ulega przypsiezonej
          polonizacji. Offtopicznie, ale to mnie akurat zajmuje.
          • bonczek_hydroforgroup Streik du ju rymember this tiszirt? 04.11.05, 12:16
            To mam jeszcze koszulke ze strajku w Lubece :-)) Podesłać koledze? Trzymam ją w
            swoim archiwum świadom że juz niebawem może się przydać -Wahrenstreik czy jakoś
            tak...
            • Gość: hrabiaa Re: Streik du ju rymember this tiszirt? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 12:24
              A, nie masz koszulki z 7. listopada 1917 ? Szukam jej od dłuższego czasu
              • Gość: ricardo Re: Streik du ju rymember this tiszirt? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 13:13
                Starsi forumowicze zapewne obawiają się wizyt, gdyż forum opanowała ksenofobia
                i "wielkopaństwo" maluczkich
                • no.logo Re: Streik du ju rymember this tiszirt? 04.11.05, 13:24
                  A mnie zastanawia jedno. Skoro wystarczy założyć taki nostalgiczny wątek i od razu pojawiają się dawne, kochane, nie-widziane-od-stuleci nicki, to znaczy, że ci ludzie ciągle tu są i czytają! I - czasem - piszą już nie jako oni...
                  Receptą na upadek forum nie jest obrażanie się na nie, tylko zmienianie go swoim "pisarstwem". Przeżyliśmy ITZR, przeżyliśmy waldka.s, przeżyjemy pewnie jeszcze niejedno - zawsze pojawia się i będzie się pojawiał jakiś prowokator. Więc piszcie ludzie nie tylko tutaj!
                  • tomek854 Re: Streik du ju rymember this tiszirt? 08.11.05, 17:34
                    Coś w tym jest :-)
            • brezly Re: Streik du ju rymember this tiszirt? 04.11.05, 13:42
              Nie, do strajkow mam stosunek ujemny od czasu plakatu z napisem "Strajkiem polek
              nie napelnisz". Teraz, to co tu robim sie nazywa "zorganizowany lobbing spoleczny."
              I nie odbyla sie zadna masowka tylko "Aktywna przerwa poludniowa".

              A, byl jeszcze (tez we Wrocku) jeszcze dawniej taki dialog.
              Plakat: "Nie chcemy bomby N! ZSMP"
              Dopisek: "A kto wam daje?!".
              • bonczek_hydroforgroup Re: Streik du ju rymember this tiszirt? 04.11.05, 15:11
                Ależ..jesli chodzi o aktywne przerwy to wolę je w tzw sferze erotyki. Wracając
                jednak do aktywności to rymember jak były w 1980 nieplanowane PRZERWY w
                produkcji? Jak widać owa przerwa jest inspiratorem wielu ciekawych doznań:-)
                nawet tych historycznych:-)Uważaj zatem brezly by z przerwy co większego się
                nie wykluło........
                • brezly Re: Streik du ju rymember this tiszirt? 04.11.05, 15:35
                  Wiesz, korzystajac z doswiadczen PA proponowalem budowe na przyzsly tydzien
                  Aurory z tektury, ktora mialaby ostrzelac pomysly wsi patiomkinowskich. Tak wiec
                  nastroje sa rewolucyjne:-))
          • map4 Re: Ja teraz protesty spoleczne organizuje 04.11.05, 15:14
            brezly napisał:

            > Mam niejasne wrazenie ze zycie publiczne w Niemczech ulega przypsiezonej
            > polonizacji. Offtopicznie, ale to mnie akurat zajmuje.

            Ciężko ująć to równie lapidarnie.

            Ostatnio siedząc przy piwie z Niemcami zeszło na politykę. Oni jeszcze traktują
            polityków i politykę z przymrużeniem oka, na razie, choć najnowsze plany
            czerwono-czarnych wywołują już u niektórych moich znajomych gorączkę.

            Jak czytam sobie o planach rządu federalnego oraz o jego dotychczasowych
            "sukcesach" to rzeczywiście dochodzę do wniosku, że w Berlinie władzę przejęli
            polacy.

            Coś się zaczyna pieprzyć.

            Przykład pierwszy z brzegu: najdroższy na świecie system poboru opłat na
            autostradach rząd określa jako sukces, prywaciarze go obsługujący kasują grube
            miliony a jednocześnie z obawy przed "przegrzaniem" systemu 95 procent
            zrobionych oszustom zdjęć nie jest wprowadzanych do bazy danych, tylko
            kasowanych na miejscu.

            No to przecież przynajmniej na kilometr śmierdzi mi "solidnością" systemów
            tworzonych przez Krauzego.

            Żadna prokuratura nie chce też ruszyć tego tematu, zupełnie jak w Polsce.
            Wszyscy udają, że deszcz pada ...
            • brezly Re: Ja teraz protesty spoleczne organizuje 04.11.05, 15:40
              Map4, mnie bardziej urzeka to podobienstwo w hamletyzowaniu. I obrazanie sie.
              Nawet wprowadzam termin (hamletyzwoanie) na grunt miejscowego jezyka. Stoiber
              zachowuje sie jakby byl z PO, a ta nieodrodnie jak UW, z ktorej sie jak Obcy
              wyklula przez wykonczenie. Tyle ze w tych najgorszych aspektach. No a juz zdanie
              pana Lafontaine'a ze w "To nie tak ze Niemczech zarobki sa za wysokie. Zarobki
              sa za niskie!" to juz musialo gdzies z kregow ekonomicznych dawnego KPNu
              wyplynac albo innej Selbstverteidinung.
              Nawiaskiem, widzialem Leppera przypadkiem w telewizji francuskiej i zostal tam
              okrelsony jako lider "Autodefense Paysanne". Ciezko mi sie bylo uspokoic,
              naprawde :-))
              • jureek Re: Ja teraz protesty spoleczne organizuje 04.11.05, 15:47
                Jeśli chodzi o sytuację powyborczą, to byłem nawet dumny przez chwilę z polskich
                polityków. W Niemczech po wyborach, gdzie właściwie wszyscy przegrali, każdy
                przywódca partyjny twierdził, że wygrał. Załosne to było. U nas Rokita potrafił
                przynajmniej powiedzieć "Przegraliśmy".
                Pozdr.
                Jura
                • brezly Re: Ja teraz protesty spoleczne organizuje 04.11.05, 15:52
                  I na tyle mu (Rokicie) starczylo. Czego tam. Te przerosty ego sa upiorne.
                  jakkowliek przyznam ze buta kanclerska w wieczor wyborczy to bylo ono:-)
            • jureek Re: Ja teraz protesty spoleczne organizuje 04.11.05, 15:44
              A czyż nie polskie jest też to, że Schilly nie chce powiedzieć, jakie będzie
              koszt wprowadzenia nowych paszportów (czytaj - nie chce powiedzieć ile zarobią
              prywatne firmy obsługujące tę sprawę).
              Jura
              • map4 Re: Ja teraz protesty spoleczne organizuje 04.11.05, 18:26
                Oczywiście rację macie obydwaj, ale to, co mnie najbardziej rozwaliło to była
                mina Merkelowej po wyjściu z rokowań, kiedy SPD zgodziło się wreszcie oddać jej
                stołek kanclerza. Tak szczęśliwej, samozadowolonej, wniebowziętej,
                promieniującej wszem i wobec miną wyrażającą jak dla mnie jedno jedyne słowo
                "nareszcie!" jej jeszcze nie widziałem. Na liczne pytania dziennikarzy była w
                stanie jedynie w kółko odpowiadać "ich bin froh".

                Doszła na szczyt. Wreszcie. W tym momencie wiedziałem już, że u Angeli miejsca
                na nikogo i na nic poza nią samą nie ma.

                Może to przez to, że niezbyt ją lubię, ale ten jej popis odebrałem jako radość
                małego intryganta, któremu się wszystkich udało wreszcie, po latach intryg
                wygryźć i oszukać. Jest u celu, a pobojowisko za nią nie ma dla niej znaczenia.

                Oj, mam ja ci w związku z nową kanclerzycą czarne przeczucia ...
                • Gość: Łoś_bimbacz Re: Ja teraz protesty spoleczne organizuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 23:35
                  dzisiaj były wieści, że nowi dobrodzieje niemiec chcą podnieść vat do 20%,
                  prawda to? nasze kaczory opowiadają o obniżkach wszelkich podatków, zobaczymy
                  czy to bajki?
                  • map4 Re: Ja teraz protesty spoleczne organizuje 05.11.05, 17:56
                    Gość portalu: Łoś_bimbacz napisał(a):

                    > dzisiaj były wieści, że nowi dobrodzieje niemiec chcą podnieść vat do 20%,
                    > prawda to? nasze kaczory opowiadają o obniżkach wszelkich podatków, zobaczymy
                    > czy to bajki?

                    Osobiście uważam to za propagandowo umotywowane przygotowywanie gruntu do
                    ogłoszenia podwyżki dwuprocentowej.
                    VAT zostanie podniesiony, ale prawdopodobnie do 18 % a rząd sprzeda tą podwyżkę
                    mniej więcej w stylu "nie chcem ale muszem". Do tego będą się jeszcze przymilać
                    do wyborców twierdząc, że "mogło być gorzej" - czytaj "mogliśmy podnieść do
                    20%". To tak jak z tym kawałem o Stalinie - "[...], a mógł zabić".

                    Skokowe podniesienie podstawowej stawki VAT o 4 procenty (z 16 do 20%)
                    kosztowałoby Niemcy dobrze ponad 1 milion miejsc pracy w pierwszym roku jej
                    obowiązywania - a przy obecnym bezrobociu (~5 mln) tego obywatele już by nie
                    znieśli i pogoniliby by ten rząd w pierony.

                    Angela nie za bardzo to rozumie (ona generalnie niewiele z gospodarki kuma), ale
                    nie przepchnie podwyżki większej niż 2 punkty procentowe przez Bundestag, bo
                    oznaczałoby to gospodarczą katastrofę, przyspieszone następne wybory na wiosnę i
                    - kto wie - w najgorszym możliwym scenariuszu zdestabilizowanie sceny
                    politycznej połączone z wykopaniem zarówno CDU/CSU jak i SPD z Bundestagu oraz
                    przejęcie władzy przez ekstremistów typu PDS albo NPD.

                    Do tego dochodzi problem koalicjanta - ona rządzi koalicją dwóch partii o
                    przeciwstawnych programach, co oznacza dreptanie w miejscu. Dlatego też również
                    i w moich oczach bardzo nam się w tej chwili Niemcy polonizują - żadna z wizji
                    państwa nie ma większościowego poparcia w społeczeństwie.

                    Najpoważniejszą chyba różnicą jest opozycja parlamentarna - koalicja CDU/CSU/SPD
                    ma w Bundestagu mocną i merytorycznie świetnie przygotowaną opozycję, która
                    urządzi sobie w tej kadencji regularną strzelnicę z ministrami w roli głównej. A
                    wszystko przez to, że taki a nie inny wynik wyborów oznacza marazm aż do
                    następnego rozdania.

                    Stoiber to doskonale wyczuł i dlatego uciekł z powrotem do Bawarii.
                    • map4 Przeprowadzka ? 05.11.05, 18:10
                      Przeczytałem sobie wspomnienia raz jeszcze, a ponieważ niejako dyskusję o
                      Niemcach zacząłem proponuję kontynuować ją w innym wątku. Tutaj chyba co nieco
                      przeszkadzamy wspominającym. Hm.

                      Zainteresowanym proponuję założenie nowego wątku z podrzuceniem tutaj jedynie
                      jego nazwy. Ok ?
                      • Gość: Łoś_bimbacz Re: Przeprowadzka ? do Belgii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 19:50
                        Może był już wątek podatkowy?, nie pamiętam. Jakie będzie przeznaczenie
                        2% "zarobionych" na harmonizacji vatu w góre? - zasiłki dla bezrobotnych po
                        firmach, które się zwinęły na zawsze lub ewakuowały się na wschód:))
                        w informacji o vacie była też pogróżka o podniesieniu wieku emerytalnego do 67
                        lat - praktyczna porada: trzeba się przesiedlać do Belgii - tam emerytura od
                        58 lat, ostatnio protestowali przeciwko podniesieniu do 60 lat, chyba najlepiej
                        w okolicy. Jakie są uzasadnienia tych harmonizacji w górę? - to musi być
                        niezła sztuczka socjotechniczna.
                        • map4 Re: Przeprowadzka ? do Belgii 07.11.05, 09:58
                          Gość portalu: Łoś_bimbacz napisał(a):

                          > Jakie będzie przeznaczenie
                          > 2% "zarobionych" na harmonizacji vatu w góre?

                          Pieniądze te mają posłużyć do zlikwidowania dziury budżetowej (35 mld Euro)
                          oraz do zmniejszenia zadłużenia państwa.

                          > Jakie są uzasadnienia tych harmonizacji w górę? - to musi być
                          > niezła sztuczka socjotechniczna.

                          I tu jest pies pogrzebany. Oficjalnie "państwo zbankrutowało". Ciekawe jedynie,
                          że ci sami, którzy do tego bankructwa doprowadzili rwą się teraz do jego
                          naprawy. Powodów jest wiele, a jeden z ważniejszych moim zdaniem brzmi :
                          nawet tak potężna gospodarka jak niemiecka nie wytrzymała obciążeń związanych z
                          finansowaniem budowy DDRu od nowa - teraz na zachodnią modłę. Firmom i
                          obywatelom od początku zjednoczenia zabrano 1000 miliardów (1 bln) Euro. W ten
                          sposób można zarżnąć każdą kurę, niezależnie od wielkości znoszonych przez nią
                          złotych jajek. Tego nie jest w stanie wytrzymać żadna gospodarka. Co ciekawe, te
                          inwestycje nie napędziły gospodarki, czego dowodem jest fala bankructw firm
                          budujących autostrady.

                          Co do ucieczki do Belgii - pomysł ciekawy, trzeba jeszcze tylko znaleźć jelenia,
                          który ochoczo będzie wypłacał emeryturę przez średnio dwadzieścia lat :-)
                          • Gość: Łoś_bimbacz Re: Przeprowadzka ? do Belgii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 23:21
                            Pieniądze te mają posłużyć do zlikwidowania dziury budżetowej (35 mld Euro)
                            > oraz do zmniejszenia zadłużenia państwa.

                            W POlsce jest deficyt około 30 mld pln, jaki jest budżet Niemiec?, nasz
                            deficyt jest chyba większy procentowo i wszyscy chcą obniżenia podatków,
                            zazwyczaj to działało pozytywnie, Niemcy odwrotnie?

                            I tu jest pies pogrzebany. Oficjalnie "państwo zbankrutowało". Ciekawe jedynie,
                            > że ci sami, którzy do tego bankructwa doprowadzili rwą się teraz do jego
                            > naprawy.

                            Tak jest wszędzie - krótka ławka polityków, dwie partie na zmiane przy
                            sterach. Ludzie, którzy potrafią coś zrobić/ zmontować/wynależć/napisać nie idą
                            do polityki. Po za tym osobę polityka trzeba lansować i aktualni gracze stale
                            to czynią.

                            > inwestycje nie napędziły gospodarki, czego dowodem jest fala bankructw firm
                            > budujących autostrady.
                            bardzo ciekawe, są wyprzedaże sprzetu budowlanego?

                            Co do ucieczki do Belgii - pomysł ciekawy, trzeba jeszcze tylko znaleźć jelenia
                            > który ochoczo będzie wypłacał emeryturę przez średnio dwadzieścia lat :-)

                            Belgowie podejmują się roli jelenia na czas około 18 lat dla użytkownika ich
                            ZUSU, dobra oferta:)))
              • Gość: Peneloppa :) IP: *.230.219.81.magma-net.pl 10.11.05, 10:19
                No właśnie! Gdzie Ci ludzie i gdzie imprezy forumowiczów w redakcji GW????
              • Gość: terkas Re: Ja teraz protesty spoleczne organizuje IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.wroc.pl 13.11.05, 18:47
                (czytaj - nie chce powiedzieć ile zarobią
                > prywatne firmy obsługujące tę sprawę).

                .. i być może znajome prywatne formy...
    • Gość: Tirsa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.05, 15:28
      "Dzień dobry" - powiedziała Tirsa i dygnęła nóżką :-)
      "Witam serdecznie starych znajomych" :-).
      • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:37
        Wowww, i Tirsa żyje, znaczy się, swiat jeszcze nie zwariował
        • brezly Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 04.11.05, 15:41
          Jest jeszcze nadzieja, panie Hraabio, fakt. Czesc, Tirsa :-))
          • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:46
            Pozdrawiam Brezly'ego tyż, jak to sympatycznie moc sie pozdrowic. A, więc pozdro
          • Gość: szambonurek Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 16:32
            zazdroszczę Wam tamtej atmosfery. Dzisiejsze forum, to etyczne bagno
          • Gość: m* marsha Tirse pozdrawia też! :o) IP: *.230.219.81.magma-net.pl 04.11.05, 17:35
            !
            • Gość: Tirsa oraz Tirsa marshę :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.05, 00:43
              ciekawe, czy i wędzonka i pszczołowski też się znajdą?...
              i MKK...
              i FraMauro...
        • Gość: Tirsa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.05, 15:48
          parę staroci :-):
          opowiadanko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=130569&v=2&s=0
          przejęcie władzy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=167142&a=167142
          nasza kultura: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=168948&a=168948
      • brezly Aha, zeby nie bylo 04.11.05, 15:48
        Ja tam swoja krecia robote dalej ciagne. Ze pies z kulawa noga tam nie zaglada
        to juz inna sprawa:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=188&w=59
        • Gość: Tirsa Re: Aha, zeby nie bylo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.05, 15:52
          Brezly, i vice versum pozdrawiam :-)))
          na angielszczyźnie się nie znam, ale jeszcze podliżę się hrabiemu ;-)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=228099&a=228099
          • acho Re: Aha, zeby nie bylo 04.11.05, 15:58
            Dzień dobry wszystkim :-)
            A oto absolutny hit, czyli wątek numer 1:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=1&a=1
            • brezly Re: Aha, zeby nie bylo 04.11.05, 16:00
              Yhyhyh:-))
              Na ile wiem to na Swiezej sie do dzis nie zmienilo. A moze?
              • acho Re: Aha, zeby nie bylo 04.11.05, 16:01
                Kolega STrup primo voto stopper trwa na posterunku :-)
                • Gość: hrabiaa Re: Aha, zeby nie bylo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 16:07
                  ach te archiwa! Że też Wam się chce wracać do nich ? Choć stwierdzam, że warto.
                  Pełna kultura i wzajemna sympatia ( no, może poza kilkoma wyjątkami). No, i
                  nasza Piegdoń, redaktorka przesympatyczna nam uciekła do Łodzi. Może podać jej
                  koło ratunkowe ? Łódź tonie!!!
                  • brezly Re: Aha, zeby nie bylo 04.11.05, 16:33
                    Hrabio, atmosfera pelnej kultury i wzajemnej smypatii jest stanem ktory sie nie
                    na dlugo utrzymac. Dosc niestabilny przez swoja wyjatkowosc to stan. To bylo
                    jakos tak: beczke miodu mozan zepsucc lzyka dziegciu, beczka dziegciu
                    uzupemniona garnkiem miodu pozostaje beczka dziegciu. Z piec lat juz latam sobie
                    po forach internetowych i pewne prawidlowosci tu widac. Zreszta, co tam fora
                    internetowe. Ricardo di Carpio jako eurodeputowany to jest dopiero przyklad na
                    to ze rzeczywistosci nie nalezy przeceniac.
                    Zna pan Hrabiaa komentarz, bodaj O'Toole'a, do praw Murphyego? "Murphy byl
                    optymista".
                    Pozostaje z szacunkiem.
                    B/Y
                    • Gość: hrabiaa Re: Aha, zeby nie bylo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:14
                      Murphy może tak, ale jak my mamy nimi być ?
                      • Gość: BreslY Pyta mnie pan, Hrabio IP: *.b.pppool.de 04.11.05, 19:11
                        ..jak mozemy byc optymistami?
                        Hrabio, źródłem optymizmu niech będzie to rzeczywistość jest jaka jest, ale nie
                        zawsze ni nie wszedzie. Czasami pojawiają się w niej nieciągłości lub
                        osobliwosci, jeśli pan Hrabia woli. Np. ciągle pycho Rycha szeroko pojęte, a tu
                        nagle sie panu hrabiemu Tirsa przypomina. I Marsha sie objawia. I może Terka
                        zaraz sie wynurzy. To, co? To nie ma powodów do optymizmu? Panie Hrabio! Albo
                        nagle pan kogos spotyka i moze pan z tym kims rozmawiać jak z człowiekiem. Albo
                        Góry Sowie zoabczy pan hrabia pod koniec października? Albo przeczyta że ktoś
                        napisał "sprawy ludzkie nie wyglądaja tak dobrze, by cos co jest lepsze zyskało
                        uznanie wiekszosci". I pan Hrabia widzie że to napsiano prawie 2000 lat temu. I
                        odczuwa pan dziwny związek psychiczny z kimś kto żył w Rzymie wtedy? Zalecam
                        czytanie starożytnych panie Hrabio, oni naprawde wiedzieli swoje.
                        Albo pan Hrabia czyta książke, o której istnieniu nie wiedział i przez to tracił
                        a teraz juz nie traci.
                        Prawa Murphyego tez podlegają prawom Murphyego i czasem nie działają, panie Hrabio.

                        Tak że powodów do optymizmu wiele. Nie zawsze on łatwy i nie w radosnych
                        prysiudach ale zawsze.
                        Oddany panu
                        B/Y
                  • Gość: piegdoń Re: Aha, zeby nie bylo IP: *.lodz.agora.pl 04.11.05, 17:29
                    Nie uciekłam tylkom delegowaną czasowo.
                    Czasowo, podkreślam, żeby nie cieszyli, ci co myślą, że łodzią nie wraca się do
                    domu...
                    • bonczek_hydroforgroup ech........nostalgia 04.11.05, 17:42
                      wieczorów gdy człek się słowami upijał na forum........
                      • Gość: hrabiaa Re: ech........nostalgia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:00
                        wspominam wysylanie postów na forum w czasie pobytu w Indiach. Chciało się
                        szukać neta w hotelu i wysylac. A, dzisiaj ? Badziewie i ......lepiej nie
                        pisać, i tak "cenzura" wytnie
                        • bonczek_hydroforgroup Re: ech........nostalgia 04.11.05, 18:37
                          Bardziej niż cenzury obawiałbym się autocenzury...a co do forum czyż jest jakiś
                          problem dla oldschoolowców coś w gąszczu sieci znaleźć i nazwać uroczo.......
                    • Gość: Piwosz Re: Aha, zeby nie bylo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.05, 10:46
                      to rozumiem, ze po powrocie wielka impreza balkonowa?
                      z piwkiem i przegryzka?
              • Gość: daphne Re: Aha, zeby nie bylo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 20:14
                Forum sie zmieniło i Świeża się zmieniła.... Asfalt położony, chodniki niedługo
                skończą, aż się wierzyć nie chce, że tego doczekaliśmy. Pozdrowienia z
                równiutkiej Świeżej :)
        • Gość: pies z kulawą nogą Re: Aha, zeby nie bylo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 23:49
          no, akurat ja zaglądam
      • gruda Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 05.11.05, 08:33
        ba, poza forum, nawet na chacie ludziki bywaly zeby miec szybszy kontakt..
    • Gość: czytelniczka Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:55
      gazeta sie zmienila to i forum sie zmienilo. Ludzie sie zmienili. Ludzie
      odeszli...
      • Gość: szambonurek Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 20:14
        wszystko panta rei, lecz nie my. My zwarci i gotowi czekamy na wezwanie ......
        redakcji
    • Gość: szambonurek Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 20:51
      O, żesz Ty, ale elaborat ! Mocno bolało, wiem. A, mnie wisi, mnie interesują
      sympatyczni ludzie ze starych, forumowych czasów.
      • Gość: elaborat Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 12:33
        Ja też czekam na imprezkę, jak za dawnych lat. Gazeta na pewno zaprosi i
        postawi, hehehehehehe
        • Gość: piwa amator Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 13:13
          Też czekam i przyniosę zdjęcia z poprzednich imprez
    • Gość: up Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 16:11
      up
      • Gość: bizmut Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 16:12
        łups. też tak może być. Zaraz powstanie zapewne powieść
        • szambonoorek Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 05.11.05, 17:18
          popieram Was, starych wyjadaczy. Kultura i sympatia, co znaczy "stara
          generacja" forumowa
    • dlugopis Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 05.11.05, 17:43
      Witam wszystkich , pozdrowionka szczególne dla LaBelli i brezlYego
      • fra_mauro Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 05.11.05, 18:07
        Melduję posłusznie ze znowu jestem ! ;-)
        Proza zycia i nawal zajec zawodowo-rodzinnych oddalily mnie nieco od
        wroclawskiego forum, podobniez jak moją kochaną siostre MKK . Ale zagladam tu
        od czasu do czasu , a teraz ciesze sie, ze wrocily (nawet jesli tylko z okazji
        tego watku) stare twarze-nicki. BArdzo pozdrawiam wszystkich, nie uwierzycie
        ale jestescie i bedziecie w mej wdziecznej pamieci. Buziaki !
        • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 18:20
          Ależ miło i ciepło. Człowiek z ciekawości nie patrzy na inne wątki ( niezwykle
          prymitywne), jeno w wolnej chwili wali na ten, nasz. Super.
          • Gość: Tirsa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.05, 20:00
            Tylko skąd, nawet w tym wątku, te tłumy, co to tylko o piciu na krzywy ryj/cudzy koszt myślą/marzą?...
            :-)

            • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 20:42
              A, co innego nam zostało ? GW dorabiała się - my kupując ją i przysparzając jej
              dóbr biednieliśmy.Czas na rewanż
              • Gość: BreslY FraMauro i Dlugopis! IP: *.b.pppool.de 07.11.05, 19:02
                No, no, no... Alez was miło widzieć. Jeszcze mi się przypomniał Jarosz i Pafik,
                tak się z wolna pewne sektory dysku dają odczytać :-))
                • acho Re: FraMauro i Dlugopis! 08.11.05, 12:35
                  > Jeszcze mi się przypomniał Jarosz i Pafik,

                  a mi - duzY i sew...
      • labella Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 06.11.05, 07:57
        I ja Cie pozdrawiam:))

        lb.
        • Gość: lolita Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.05, 10:33
          Miło jest poczytać miłe wpisy na miłym wątku. Pozdro
          • Gość: eva Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.05, 13:54
            znowu badziewiaki zaśmiecają forum pseudoopiniami politycznymi. Ech, co za
            czasy. Przedszkolaki mają swoje zdanie również hihihihihihihih
            • Gość: elaborka Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.05, 17:42
              nic tak nie łączy, jak stara miłość
              • Gość: fota Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.05, 18:36
                miłośc i pieniądze !!!!
              • bonczek_hydroforgroup Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 07.11.05, 07:40
                Gość portalu: elaborka napisał(a):

                > nic tak nie łączy, jak stara miłość
                bo teraz jest tak, że lepsza owa stara miłośc niż M jak miłość po
                którym...nieco mdli
                • szambonoorek Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 07.11.05, 08:43
                  hehehehe, każda Miłość zdrowa jest Nadzieją na jutro. Gorzej z inną....
                  • Gość: Emeryt Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.11.05, 11:04
                    Najwiecej radosci w moim krotkim zyciu przyniosla milosc do Zwiazku
                    Radzieckiego, a obecnie do Stanow Zjednoczonych. Niezaleznie od uczuc milosc do
                    tych krajow zapewnila naszym rodakom sukcesy gospodarcze, a takze mozliwosc
                    bezwizowego wyjazdu do Czechoslowacji i Iraku.
                    • Gość: szambonurek Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 14:10
                      Mnie moje miłości zdradziły - pieniądze i kobitki. Zostały kochane kubły
                      • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 15:12
                        Wokół płoną lasy i trwa wojna powyborcza, a u nas błogi spokój i miłość do
                        bliźniego swego.i
                        • Gość: eurotuman Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 18:14
                          Wędzonka, wracaj z Ratusza. Twoi przegrali. Czas do pracy w Szklanym Domu
                        • Gość: BreslY Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.b.pppool.de 07.11.05, 19:00
                          Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

                          > Wokół płoną lasy i trwa wojna powyborcza, a u nas błogi spokój i miłość do
                          > bliźniego swego.

                          Zastanawiam się, Hrabio, jak nazwać takich co kochaja bliźniego jak siebie
                          samego, ale tylko wtedy kiedy ten bliźni swój. Bo jak nie swój to już nie
                          kochają. I jak się ma wiadome przykazanie do kochania nie swoich bliźniaków.

                          Pozdrawiam.
                          • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 19:28
                            a, od czego lustra w gabinetach śmiechu ?
                            • Gość: Nella W. Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 21:31
                              Porąbało się z nowym forum. Rewia nienawiści i prostactwa.
                              • Gość: koluszki Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 11:15
                                E, nie jest tak źle. Pomału zaczynają się ukulturniać te ludzie.
                                • bonczek_hydroforgroup Return to origin ? 08.11.05, 12:17
                                  a może w przypływie odwagi reaktywować oldschoolowe klimaty na podforum
                                  jakowymś z miastem naszym związanym?
                                  • brezly Re: Return to origin ? 08.11.05, 12:19
                                    Jezeli to tylko organicznie i spontanicznie, Bonku.
                                    • Gość: horpyna Re: Return to origin ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 17:20
                                      Spontanicznie, zgodnie z wytycznymi Góry ?
                                    • bonczek_hydroforgroup Re: Return to origin ? 08.11.05, 18:28
                                      brezly napisał:

                                      > Jezeli to tylko organicznie i spontanicznie, Bonku.
                                      a mnie brakuje piwa i ciastka na spotkaniach w Wertheim:-))
                                  • Gość: hrabianka Re: Return to origin ? IP: *.os.amsnet.pl 08.11.05, 17:46
                                    Cos w tym jest co mówisz bonczku, bo czymś co bardzo łączyło onegdaj
                                    forumowiczów była silna więź z naszym miastem, a więc i z mieszkańcami, z
                                    którymi mozan wymieniać poglądy w kulturalny sposób. Nawet jak nie każdy sobie
                                    to do końca uświadamiał.
                                    Kiedyś wydawało mi się czasem,że może za mocnymi inwektywami forumowicze
                                    obrzucali się nawzajem, jednak były to niemal niewinne igraszki słowne w
                                    porównaniu z tym co mozna tu czasami poczytać teraz.
                                    Pozdrawiam wszystkich ciepło :))))))
                                    • Gość: hrabiaa Re: Return to origin ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 18:56
                                      Brezly! W którym Wertheim'ie ? PDT też był Wertheim'mem. Ale tam już dzisiaj
                                      nieciekawie. Bonczek, podobnie, jak i ja wraca do dobrych dni, gdy
                                      byle "łapserdak" nam nie zawracał głowy. Dzisiaj, jak widać na forum, dominuje
                                      walka o to, kto jest "większym " polakiem. Celowo napisałem przez małe p, gdyż
                                      taki jest dzisiejszy szpan. Jeśli Ci nie pasi - od razu wyzywają cię od
                                      komuchów. A, mnie nie pasi chamstwo i prostactwo, jakiego od lat nie widziałem.
                                      To się da już zaobserwować nie tylko wśród maluczkich, ale i też
                                      wśród "możnych" tego naszego polskiego piekiełka. Żałuję, że nie wyjechałem
                                      stąd. Taka prawda
                                      • Gość: EMIGRANT Re: Return to origin ? IP: 58.164.250.* 09.11.05, 04:18
                                        Oj nie zaluj,nie zaluj!!! Bo jak wyjedziesz to bedziesz zalowal ze wyjechales!!!
                                        Taka jest prawda,ze wszedzie dobrze ale w domu najlepiej !!!! Moze banalne ale
                                        prawdziwe !!!
                                        • bonczek_hydroforgroup ależ drogi hrabio 09.11.05, 05:29
                                          nie ma czego żałowac bo tak naprawdę gdzie znalazłbyś taki cyrk i to za darmo ?
                                          • Gość: Leon Zawodowiec Re: ależ drogi hrabio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 09:19
                                            Oj cyrk ! Mało cyrk. Jatka słowna
                                            • Gość: Alen Re: ależ drogi hrabio IP: 84.112.42.* 09.11.05, 18:56
                                              Polski system wartości jest ułomny i produkuje ludzi sfrustrowanych , nie
                                              wolnych.
                                              Czasami odnoszę wrażenie że każdy coś udaje , czym rzeczywistości nie jest.
                                              Sąsiedzi są bezinteresownie źli na siebie , nie mają respektu przed sobą.
                                              Ktoś kto w tej polskiej zupie żyje, być może nie przeszkadza to jemu.
                                              Ale jak się przyjedzie co jakiś czas do kraju, rażą takie stosunki
                                              międzyludzkie.
                                              Polacy nauczeni byli iść przez życie rozpychając się łokciami, nawet za cenę
                                              rozbicia własnych łokci. Mam nadzieje że z czasem oni dojrzeją i zorientują się
                                              iż człowiek jako istota socjalna powinien kanalizować swoją energię bardziej
                                              konstruktywnie , a nie destruktywnie .

                                              Alen
                                              • Gość: szambonurek Re: ależ drogi hrabio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 20:31
                                                ja ludzi sądzę po zawartości kubłów, nie jest źle, ale wychodzi mi, że co
                                                czwarty, to straszna menda
                                                • Gość: Alen Re: ależ drogi hrabio IP: 84.112.42.* 09.11.05, 21:45
                                                  Nie ma złych ludzi, są tylko ludzie nie potrafiący obchodzić się z własnymi
                                                  problemami.
                                                  Taki człowiek w prymitywny sposób szuka obiektu na wyładowanie swojego „ja”.
                                                  Działa być może w ten sposób instynktownie, i szuka ofiar stabilizacji własnej
                                                  psychiki.
                                                  W ten prosty sposób wyrządza nie świadomie sobie sam krzywdę, stając się
                                                  strzępem struktury społecznej .

                                                  Alen
                                                  • Gość: hrabiaa Re: ależ drogi hrabio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 22:51
                                                    Pogląd równorzędny poglądowi, że nie ma brzydkich kobiet - jest tylko brak
                                                    wódki. Można to zaakceptować
                                                  • bonczek_hydroforgroup przestać pić!!! 10.11.05, 06:55
                                                    Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

                                                    > Pogląd równorzędny poglądowi, że nie ma brzydkich kobiet - jest tylko brak
                                                    > wódki. Można to zaakceptować

                                                    rzekłbym nawet, że jest to NIEZBĘDNE albowiem z tzw autopsji wiem, że w pracy
                                                    jak była impreza przestawaliśmy pić wtedy, kiedy zaczeła nam podobać się
                                                    koleżanka Iwona!!!./ładna inaczej/Wtedy sam organizm ze względów estetycznych
                                                    mówił pass!!!!
                                                  • Gość: Siostra Joanna Re: ależ drogi hrabio IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.11.05, 07:47
                                                    Takowoz, lansowany jest cierpliwie na tym forum poglad, ze nie ma ludzi
                                                    niewinnych, sa tylko zle przesluchani.
                                                  • Gość: Szambonurek Re: ależ drogi hrabio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 11:45
                                                    Ci przesłuchujący mają teraz szkolenie
                                                  • Gość: Leon Zawodowiec Re: ależ drogi hrabio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 17:22
                                                    A, gdzie te chłopy ....?
                                                  • Gość: Siostra Joanna Re: ależ drogi hrabio IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.11.05, 21:38
                                                    Gdzie sie podzialy tamte prywatki, gdzie te dziewczyny, gdzie tamten swiat?
                                                    Gdzie sie podzialy nasze wspomnienia tamtych szalonych, wspanialych lat?
                                                    Auuuuu!!!!!!
                                                  • Gość: Alen Re: ależ drogi hrabio IP: 84.112.42.* 10.11.05, 19:20
                                                    > Pogląd równorzędny poglądowi, że nie ma brzydkich kobiet - jest tylko brak
                                                    > wódki. Można to zaakceptować
                                                    >
                                                    Nie trzeba.
                                                    Starałem się przedstawić tylko mój ogólny punkt widzenia na temat problemów
                                                    stosunków międzyludzkich w Polsce .
                                                    Nie oczekuje abyś Ty hrabio miał podobny pogląd, z tego co mi wiadomo to nie
                                                    masz w tej kwestii skali porównawczej bazującej na autopsji .
                                                    Sprawa urody kobiet , jak mi wiadomo , jest indywidualnym odczuciem .
                                                    I nie można tu tej kwestii pomieszać z socjalnymi , warunkowymi zachowaniami
                                                    się społeczeństwa .
                                                    Ale akceptuje Twój punkt widzenia.
                                                    Napisał byś lepiej jaki miałeś jesienny sezon, spacerując z blachą po mi
                                                    znanych nadodrzańskich ścieżkach.

                                                    Alen.
                                                  • Gość: hrabiaa Re: ależ drogi hrabio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 19:44
                                                    Ostatnio cieńko, nawet bardzo cieńko- poza ładnymi okoniami na kanale, koło
                                                    Stadionu. Generalnie wszyscy znajomi odnotowali znaczną "posuchę" w tym roku.
                                                    Wiosna była ciekawa na kanale koło śluzy Opatowickiej. Ładne sandacze i
                                                    szczupaki, i co ciekawe, na paprochy. Ale było i minęło.Czas na wiosnę kolejną.
                                                    Pozdro
                                                  • Gość: Alen Re: ależ drogi hrabio IP: 84.112.42.* 10.11.05, 20:24
                                                    > Ostatnio cieńko, nawet bardzo cieńko- poza ładnymi okoniami na kanale, koło
                                                    > Stadionu. Generalnie wszyscy znajomi odnotowali znaczną "posuchę" w tym roku.
                                                    > Wiosna była ciekawa na kanale koło śluzy Opatowickiej. Ładne sandacze i
                                                    > szczupaki, i co ciekawe, na paprochy. Ale było i minęło.Czas na wiosnę
                                                    kolejną.
                                                    > Pozdro
                                                    >
                                                    Koło stadionu powiadasz, pod czerwonym domkiem ( przeciwpowodziowy) , czy na
                                                    drugim , koło monopolu.
                                                    Tam ostatnio kolega dostał nawet ładnego suma , a i ładny sandacz na żywca nie
                                                    jest rzadkością. Raz na wiosnę widziałem jak porwało patyka leżącego na tych
                                                    metalowych pomostach do przybijania barek ( naprzeciw monopolu). Leciał jak
                                                    strzała , dopiero na drugim brzegu jego złapaliśmy. Niestety ryba się
                                                    odhaczyła.
                                                    Po tej powodzi w 97 naszło tam ładnej rybny.
                                                    Pamiętam jak kiedyś o tej porze roku wybrałem się rowerem na półkole (
                                                    przeciwpowodziowy). Było zimno i zaczął właśnie padać pierwszy śnieg. Rzuciłem
                                                    na żywca , i za każdym rzutem miałem uderzenie. Dostałem wtedy siedem
                                                    szczupaków . Jak wracałem do domu było tyle śniegu iż musiałem rower prowadzić.
                                                    A pod śluzą to łapałem szczupaki nawet na małe okonie, to były niezapomniane
                                                    chwile emocji.

                                                    Alen.
                                                  • Gość: hrabiaa Re: ależ drogi hrabio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 22:29
                                                    No, nieźle. Jeszcze nie zakończyłem sezonu. Czas na duże okonie

                                                    na fazie
    • Gość: feran Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.consolidated.net 11.11.05, 02:28
      Drogi Hrabio.

      Z wyjazdem to za pozno.Wszedzie sa problemy,wieksze lub mniejsze.U mnie w powiecie to nawet piwa
      nie kupi,bo powiat "suchy"(sa takie gdzie protestanci za morde trzymaja).

      Jak u mnie w Texas mowia:"u sasiada trawa zwsze zielensza"

      Pozdrowienia.
      • Gość: Leon Zawodowiec Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 08:51
        U nas będzie jeszcze gorzej, niż u Ferana. Może by wyjazd do Bangladeszu
        zaproponować sobie, przynajmniej tam ciepło
        • Gość: Czołobitny Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 15:11
          Czołem Wasciom
          • Gość: Winiarz Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 17:12
            Wyszło moje wino na pohybel prawicowcom. Czerwone hehehehehehe
            • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 17:17
              Trzymaj chłopie, na spotkanie normalnych forumowców. Nie chlej sam
              • Gość: Emeryt Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.05, 18:25
                Bez obaw JWP Hrabio. W razie czego koze sie wydoi. Ostatnio wsciekla chodzi bo
                w czasie kampanii wszystkie miotly ugrupowania jakowes zuzyly do czyszczenia
                wizerunkow czy jakichs innych landszaftow.
                Jak zwykle do stupiczek sie klaniam i serdecznie pozdrawiam.
                • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 18:42
                  Bogu i Partii niech dzięki będą, za tak zacnych ludzi
                  • Gość: kurkuma Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 22:12
                    Pozdro dla wszystkich z tego wąteczka
                    • Gość: :o) nexus-odezwij sie-wiem ze sie czaisz :) IP: *.230.219.81.magma-net.pl 11.11.05, 23:21
                      i nie smutaj! "cycki w górę" jak mawiają na mieście.
                      • neti13 Re: nexus-odezwij sie-wiem ze sie czaisz :) 11.11.05, 23:43
                        Zapytaj tych dwoch , co to ksiezyc ukradli ;) Moze" stare forum " tez
                        zaniumali :P
                        • Gość: logo Re: nexus-odezwij sie-wiem ze sie czaisz :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.05, 08:35
                          Nie ma co juz jumać. Wszystko obstawione
                          • Gość: Oktavian Re: nexus-odezwij sie-wiem ze sie czaisz :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.05, 10:45
                            Po wygraniu następnych wyborów w regionie będzie co jumać
                            • Gość: *** stare forum działa w podziemiu IP: *.230.219.81.magma-net.pl 12.11.05, 11:18
                              • Gość: Leon Zawodowiec Re: stare forum działa w podziemiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.05, 12:36
                                są chętni do rozrzucania ulotek starego forum? Uprzedzam, robota nielegalna
                                • szambonoorek Dobić do ... 13.11.05, 13:33
                                  Dobiłem ....starzy czekają ?
                              • acho Ale... 13.11.05, 14:03
                                Ale to podziemie raczej strasznie głęboko
                                ukryte - byłem dzisiaj, zaglądałem,
                                pustki okrutne... Do roboty! :D
                                • partyjna Re: Ale... 13.11.05, 16:01
                                  Wrócą, wócą do starych czasów. Niech nowe dazą w d.upę tylko
                                • faux.pas Re: Ale... 13.11.05, 18:33
                                  acho napisał:

                                  > Ale to podziemie raczej strasznie głęboko
                                  > ukryte - byłem dzisiaj, zaglądałem,
                                  > pustki okrutne... Do roboty! :D

                                  Masz rację acho - dawno tam nie było żywej duszy. Osobiście nie widzę problemu żeby tam posprzatać, żarówki wymienić i zacząć przyjmować gości. Dowcip polega jednak na tym, że aktualnie zawiaduję innym, cholernie ruchliwym forum i nie wiem czy dałbym radę "pociągnąć" oba.

                                  Moja propozycja: na forum zawiadowanym przeze mnie obecnie, chetnie wykroję wrocławski kącik i w ten sposób przygarnę wrocławskie towarzystwo, a nad całoscią będę miał baczenie bez zbędnego biegania po Sieci.

                                  Bonczek wie o jakim miejscu mówię i chociaż dzieją się tam czasem rzeczy dziwne i niezrozumiałe - jestem gotów pociągnąć ten wózek, ale w jednym, nieco specyficznym miejscu. Ewentualny kontakt via e-mail :)
                                  • Gość: hrabiaa Re: Ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.05, 20:04
                                    Nadaj bieg sprawie i numerki uczestnikom. Poloneza czas zacząć.....podziemnego.
                                    Uwżaj na farbowańców
                                    • faux.pas Re: Ale... 13.11.05, 20:33
                                      Nie widzę przeciwwskazań jaśnie hraaabio poza jednym: zacznijcie się zgłaszać, żeby numerki odbierać. :)
                                      A na farbowańców czekam osobiście wraz z trójką moderatrów. Długo tam nie pożyją... :>
                                    • Gość: piegdoń Re: Ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 21:19
                                      no ładnie, zamiast walczyć o swoje miejce na tym, TYM, forum planujecie
                                      ucieczkę. Mmmmm, Panowie - to rozczarowywuje...
                                      • faux.pas Re: Ale... 13.11.05, 21:57
                                        Jak dla mnie co najwyżej rozczarowuje, ale ja tam się nie znam...:)
                                        A na starość człowiek robi się wygodny i raczej spokoju szuka, a nie zwady z gó..arzami... :)
                                        • Gość: hrabiaa Re: Ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.05, 22:18
                                          Jeśli Redaktor - Dobry Duszek Trolek- z nami, to i w podziemiu będzie jaśniej
                                          • acho :-))) 13.11.05, 23:19
                                            :-)))

                                            Wiesz, hrabioo, takie rozszczepienie jaźni
                                            na oficjałkę i podziemie ma swoje dobre
                                            strony. Spróbuj, Twa arystokratyczna natura
                                            z pewnością podoła zadaniu :-)
                                            • Gość: hrabiaa Re: :-))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 09:23
                                              Za tym przeciez głosowalem w tym roku, i to podwójnie
                                              • cezura Starości wróć 15.11.05, 15:53
                                                Wracajcie "staruchy" na łamy forum. dzisiejsze wpisy, to chłamy. Warto
                                                porozmawiać poważniej
                                                • bonczek_hydroforgroup Wann und Wo? 15.11.05, 18:34
                                                  No własnie jakie forum lub gdzie spotkanie spontaniczne po niu jearze?
                                                  • Gość: hrabiaa Re: Wann und Wo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 23:40
                                                    make jakiś proposition., to się zmeetujemy
    • eela Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 15.11.05, 20:51
      Coś mnie tknęło, żeby tu zajrzeć. Mój Boże, widzę niektórych dawnych uczestników walk o zwrot wrocławskich cegieł z Warszawy. Nostalgia mnie ogarnęła. Pozdrawiam wszystkich. :-) A czy pisze jeszcze Wedzonka?
      • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 09:26
        a gdzie w Sejmie, na sali Wędzonka ma dostęp do kompa. A wydawał się taki
        sympatico! Tymczasem na naszych plecach wdrapal się hen, wysoko
        • acho Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 16.11.05, 10:43
          Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

          > Tymczasem na naszych plecach wdrapal się hen, wysoko

          Rzekłbym - upadł tak nisko ;-)
          • szambonoorek Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 16.11.05, 13:48
            trzebno "powołać" komitet organizacyjny i honorowy. W organizacyjnym robić dędą
            młode koty forumowe, a w honorowym będą zasiadać stare wygi.
            • cezarea Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 16.11.05, 17:48
              Zrzucę się z kliku groszy na wskazane konto- hiiihiiii
              • Gość: hrabiaa Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 20:21
                Nie ma kasjera, wyjechał na POPIS-y
                • chata.wolna Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 16.11.05, 21:21
                  Coś redaktory z GW nie są takie skore do zaproszenia weteranów. Milczą i nie
                  wychylają się.
                  • lapacz.pchel Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 17.11.05, 10:48
                    Nikt się nie kwapi do podjecia "ważkiej" decyzji wydania kasy redakcyjnej. Nie
                    ma red. Piegdoń i cisza
                    • Gość: olo Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 14:04
                      Cgyba lepiej ze was nie ma teraz na forum
                      • cezarea Re: Gdzie to Forum z tamtych lat 17.11.05, 14:24
                        Gość portalu: olo napisał(a):

                        > Cgyba lepiej ze was nie ma teraz na forum

                        Wow, wypuscili cie wreszcie z przymusowego leczenia. Super. Zawsze brakowala mi
                        powalonego Ola
                        • Gość: olo Re: Gdzie to Forum z tamtych lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 14:27
                          Wal sie.
                          • bonczek_hydroforgroup Fine 17.11.05, 15:11
                            Gość portalu: olo napisał(a):

                            > Wal sie.
                            I tym optymistycznym akcentem nawet ten, jakże szlachetny przez ponad 200
                            postów wątek na tle pozostałych wrócił do normy im przyrównując.
                            Ale przynajmniej złudzenia trwały :-)
                            Post-zdrawiam
                            • Gość: hrabiaa Re: Fine IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 15:50
                              Nieszczęsny Olo jest złudzeniem. reszta pozostaje rzeczywistością.
                              • lapacz.pchel Re: Fine 17.11.05, 18:36
                                Jest szansa, ze bedzie piwo od redakcji. Warunek - trzeba zaprenumerować
                                Gazetę. Dadzą na początek po kapslu
                                • Gość: leon Re: Fine IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 22:46
                                  czekamy na info
                                  • Gość: piwo Re: Fine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 23:51
                                    Zaraz, ale o co chodzi? Wątek był fajny,
                                    spotkali się starzy znajomi. Ktoś dla
                                    żartu rzucił hasło "piwo" i od razu
                                    odzywają się jakieś anonimy domagające
                                    się darmowej wypitki na koszt redakcji.
                                    A samemu kupić nie łaska?
                                    • chata.wolna Re: Fine 18.11.05, 23:57
                                      Kup i częstuj, a co ? Można i tak
                                      • cezarea Re: Fine 19.11.05, 12:20
                                        Przywiozę swoje
                                        • homo.vratislaviensis Re: Fine 20.11.05, 20:36
                                          Chyba "starzy" siedzą na robotach w krajach dobrobytu
                                          • hrabiaa Re: Fine 13.01.06, 22:44
                                            homo.vratislaviensis napisała:

                                            > Chyba "starzy" siedzą na robotach w krajach dobrobytu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka