Gość: piegdoń IP: 10.40.66.* 01.10.02, 18:02 czy z tej ulicy macie jakieś własne wspomnienia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jajaccek Re: Ul. Pomorska IP: *.chicago-26-27rs.il.dial-access.att.net 01.10.02, 20:26 Tak. Odpowiedz Link Zgłoś
alfreda2 Re: Ul. Pomorska 02.10.02, 11:28 syf i malaria i panowie pijacy pifko na skwerku a bo co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rob Re: Ul. Pomorska IP: *.waw.prokom.pl 02.10.02, 15:53 sklep z zabawkami na rogu Odpowiedz Link Zgłoś
szarykot Re: Ul. Pomorska 02.10.02, 16:14 ja mam wspomnienia z serwisu rowerowego ale nie chce mi się obsmarowywać, bo serwisu już nie ma ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajaccek Re: Ul. Pomorska IP: *.chicago-43-44rs.il.dial-access.att.net 02.10.02, 16:41 A o co konkretnie chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piegdoń Re: Ul. Pomorska IP: 10.40.66.* 02.10.02, 19:22 Przeszłam Pomorską wczoraj numer po numerze - własnie zaświeciło słońce, ludzie wyszli ze sklepów; fryzjer od fryzjera, pani od guzików i plisowania spódnic, kaletnik. Wczoraj jeszcze byli, nie wiem czy jutro też jeszcze tam będą. Mam obawę, że te 50 lat przez-które-nic-się-tu-nie-zmieniło może skończyć się z dnia na dzień. Dlatego pytam o Pomorską, ale o nic szczególnego mi nie chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korek piegdon czy ci sie nudzi ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 19:41 kto ty jestes piegdon - najpierw nas nudzisz swoimi przemysleniami na temat robienia wina z jablek - chyba we wroclawiu nie ma wiekszych problemów ? , a teraz meczysz nas tym ,że przeszlaś sie ul.pomorska - no i co z tego , tysiace ludzi w tym mieście chodzi co dziennie ulicami tego miasta i nikt nie robi z tego wiadomosci dnia , kobieto zajmij sie domem lub czyms innym pożytecznym czego ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Clin Re: piegdon czy ci sie nudzi ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.10.02, 20:37 Korek,trochę ogłady ,jak piszesz do kobiety,burku.Nie pasuje ,to czytaj inne wątki.Nie będę Ci tłumaczył ,dlaczego Piegdoniowa pisze o Pomorskiej ,bo i tak nie zrozumiesz.Szkoda mojej fatygi. A wracając do meritum...Pomorska ma swój klimacik.Bywam tam często.Szkoda ,ze lumpiarstwo zadomowiło się tam na dobre;(A może tak by obszczymurków na Żuławy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żuławiak Re: piegdon czy ci sie nudzi ? IP: *.elblag.dialog.net.pl 02.10.02, 21:04 Gość portalu: Clin napisał(a): > A wracając do meritum...Pomorska ma swój klimacik.Bywam tam często.Szkoda ,ze > lumpiarstwo zadomowiło się tam na dobre;(A może tak by obszczymurków na Żuławy? > Tylko nie na Żuławy, bardzo Cię proszę.. Własnego menelstwa mamy tutaj już wystarczającą ilość, to z Pomorskiej nam do szczęścia niepotrzebne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piegdoń Re: piegdon czy ci sie nudzi ? IP: *.dtvk.tpnet.pl 02.10.02, 22:20 Gość portalu: korek napisał(a): > kto ty jestes piegdon - najpierw nas nudzisz swoimi przemysleniami na temat > robienia wina z jablek - chyba we wroclawiu nie ma wiekszych problemów? Względem wina z jabłek - są nowe szczegóły. Filip ma odpowiedź z ministerstwa, bardzo zachęcającą. Będą szczegóły. - chyba we wroclawiu nie ma wiekszych problemów? większymi problemami wypełniona jest teraz kampania wyborcza. Czeka cała kolejka tych, którzy chcą rozwiązać wieksze problemy. Ja tam wolę jabłkową wódkę naszego pochodzenia i po-chodzenie po Pomorskiej. Wedle stawu grobla, jak śpiewałam w szkolnym chórze. Każdemu miłego coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajaccek Re: Ul. Pomorska IP: *.chicago-21-22rs.il.dial-access.att.net 03.10.02, 04:54 Bardzo dobry temat. I to nie tylko Pomorska i przylegle, ale i dzielnice, ktorych klimaty znikaja z naszej pamieci. Zadne blokowisko tego nie ma.I nie bedzie miec.Od przebierajacych paciorki i grajacych w warcaby na skwerku przy Dubois, Grekow. Po niegdysiejszy plac golebiarzy przy Pl. Strzeleckim (Marksa Karola -przedtem). Ulica Ptasia z basenem p/poz. gdzie szukano plenerow do filmow z okresu wojny i ul. Srocza , ktora miala tylko jeden numer "11" i w ktorym to domu, ocalalym w polowie po wybuchu bomby mieszkali ludzie i gdzie nakrecono "Petle" z Holoubkiem G. Czy Rydygiera, gdzie naprzeciw przedwojennego zakladu pogrzebowego, rodziny Schuhmaherow , miescila sie pracownia ceramiki artystycznej, nalezaca do brata Marka Hlaski. Czy Pomorzanka , gdzie mozna bylo tanio i smacznie zjesc a i napic sie z generalem Wiktorem. Itd.Itd. Z pewnoscia jest wiecej takich miejsc w naszym miescie, gdzie ludzie mieszkali od "Po wojnie" i kazdy, kazdego znal.I warto czasmi powspominac.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Ul. Pomorska 03.10.02, 10:24 Gość portalu: jajaccek napisał(a): > Bardzo dobry temat. I to nie tylko Pomorska i przylegle, ale i dzielnice, > ktorych klimaty znikaja z naszej pamieci. Zadne blokowisko tego nie ma.I nie > bedzie miec.Od przebierajacych paciorki i grajacych w warcaby na skwerku przy > Dubois, Grekow. Po niegdysiejszy plac golebiarzy przy Pl. Strzeleckim (Marksa > Karola -przedtem). Ulica Ptasia z basenem p/poz. gdzie szukano plenerow do > filmow z okresu wojny i ul. Srocza , ktora miala tylko jeden numer "11" i w > ktorym to domu, ocalalym w polowie po wybuchu bomby mieszkali ludzie i gdzie > nakrecono "Petle" z Holoubkiem G. Czy Rydygiera, gdzie naprzeciw > przedwojennego zakladu pogrzebowego, rodziny Schuhmaherow , miescila sie > pracownia ceramiki artystycznej, nalezaca do brata Marka Hlaski. Czy > Pomorzanka , gdzie mozna bylo tanio i smacznie zjesc a i napic sie z > generalem Wiktorem. Itd.Itd. Z pewnoscia jest wiecej takich miejsc w naszym > miescie, gdzie ludzie mieszkali od "Po wojnie" i kazdy, kazdego znal.I warto > czasmi powspominac.Pozdr. Az dziwne ze te wspominki na forum zajmuja tak malo miejsca. Chwala Piegdoniowej! Ale tez wspolczesne klimaty tego typu opisal wlasnie w swej ksiazce L. Pulka. Mozna wiec nie tylko powspominac, ale i pouczestniczyc. :) (OK, uprzedze kasliwe uwagi: dla rownowagi uzyje dzis Wyborczej zamiast papieru :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: Ul. Pomorska IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 05.10.02, 14:14 Na Pomorskiej mamusia kupila mi najpiekniejszy sweterek swiata. Byl koloru czerwono-pomaranczowego i pochodzil z Wegier. Bylam z niego potwornie dumna. Czesto chodzilismy tam na lody. Co jeszcze zapamietalam to to ze potwornie ciezko bylo przejsc tam na druge strone ulicy, bo ruch byl spory no i brakowalo przejsc dla pieszych z prawdziwego zdarzenia. Niedaleko jest moja stara Parafia swietego Bonifacego. Tyle waznych wydarzen mialo tam miejsce. Pozdrawiam serdecznie wszystkich wroclawian z tamtej okolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Clin Re: Ul. Pomorska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.02, 17:50 Na Pomorskiej moja mama plisowała sobie w latach 70-tych spódnicę.Było to wtedy b.modne.Ja natomoast miałem tam kupiony garnitur komunijny z śp.bistoru.Ale to były czasy... P.S. rzeczywiście ,szkoda Żuław dla meneli .To może wybudujmy im jakąś ścianke płaczu?Śmierdziele tak mi zaszczali śmietnik ,że muszę tam w kaloszach chodzić.Najgorszy jest taki jeden Pawełek s.Rysia.Menelska spółka ,ojciec i syn z Jagiellończyka . Odpowiedz Link Zgłoś
arvena Re: Ul. Pomorska 05.10.02, 18:36 na Pomorską chodziłąm do Chorągwi ZHR:) Az mi się harcerskie czasy przypomniały:)))) Swoja droga to harcerstwo chyba na wymarciu już??? A szkoda:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajaccek Re: Ul. Pomorska IP: *.chicago-01-02rs.il.dial-access.att.net 05.10.02, 21:20 arvena napisała: > na Pomorską chodziłąm do Chorągwi ZHR:) A to bylo miedzy Biskupa Tomasza i Lowiecka?? Kolo fryzjera?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Birbant Re: Ul. Pomorska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.02, 21:43 Pamiętam jak raz nocą wracając z jamu w Rurze musiałem sie wysikać w bramie na Pomorskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajaccek Re: Ul. Pomorska IP: *.chicago-01-02rs.il.dial-access.att.net 06.10.02, 03:38 Gość portalu: Birbant napisał(a): > Pamiętam jak raz nocą wracając z jamu w Rurze musiałem sie wysikać w bramie na > Pomorskiej. Pomijam sympatyczny, calodobowy, blaszak, od strony Obroncow Pokoju (obroncy pokoju?!:)}i luksusowy kibel przy Dubois, to brzmy na Pomorskiej byly wyjatkowo przyjazne sikajacym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Clin Re: Ul. Pomorska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.02, 16:16 Ciesz się ,ze na Ciebie wtedy nie trafiłem ,bo bym Ci zrobił bypass ,fiutek - usta.Taka kara należy się wszystkim obszczymurom ,którzy leją po bramach.To nie łatwiej odlać się do kanału ,flejtuchu? Odpowiedz Link Zgłoś
arvena Re:Jajacku:) 06.10.02, 15:23 Gość portalu: jajaccek napisał(a): > arvena napisała: > > > na Pomorską chodziłąm do Chorągwi ZHR:) > > A to bylo miedzy Biskupa Tomasza i Lowiecka?? Kolo fryzjera?? TAK:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beta Re: Ul. Pomorska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.02, 13:07 A jak pamiętacie ul.Jedności Narodowej?Mnie został w pamięci ciąg sklepików prywatnych,gdzie można było kupić wszystko czego nie było w sklepach państwowych.A szczególnie wszelkie nowinki w modzie: czy to były dżinsowe ubranka czy np. kostka Rubika czy najmodniejsze buty - na Jedności można było kupić wszystko.A pamiętacie kino Pionier obok sklep z zabawkami a dalej punkt szycia kapci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKK Re: ul. Pomorska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.02, 13:38 Nie mam szczególnych wspomnień związanych z tą ulicą.Wiem jednak, że ma ona jedno z najgorszych notowań w rankingu miejsc skażonych bynajmniej nie tylko uryną. Wyziewem z rur wydechowych auteczek jeżdżących po ul.Pomorskiej można by było straszyć przeciwników obwodnicy m.Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajaccek Re: ul. Pomorska IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 07.10.02, 15:13 Przed uruchomieniem elektrocieplowni skazenie bylo niewielkie, potem rzeczywiscie troche zaczelo zalatywac.Ale kiedys, w miejsu stacji benzynowej kolo Bonifacego, znajdowala sie stacja poczatkowa kolejki waskotorowej i to byl siwy dym. Odpowiedz Link Zgłoś
arvena Re:Jedności Nar. 07.10.02, 15:18 z dzieciństwa pamiętam ,że jeździłam z rodzicami do wielkiego domu towarowego ODRA- gdy po latach zobaczyłam ten sklep to zdębiałam... on chyba dalej wygląda jak za czasów komuny!!! aha- i na Jedności jest mnóstwo Cyganów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajaccek Re:Jedności Nar. IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 07.10.02, 15:40 "Odra" oczywiscie! i sklepiki z ciuchami i wloskimi ortalionami.Parterowe, bo wszytko z "gory" zostalo zburzone.W "Pionierze" zawsze byl tlok i bilety kupowalo sie od "koni", a w "okraglaku"( kosciol naprzeciw "Pioniera")dzialala niezla kapela napedzana winem mszalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Manon Re:Jedności Nar. IP: 212.244.56.* 10.10.02, 14:54 Dwanascie lat mieszkalem na Jednosci Narodowej. Dokladnie w bramie nr 45A. Zrzadzeniem losu pracuje teraz pod nr 45 B na owej ulicy. Z dziecinstwa pamietam przede wszystkim Gwiezdne Wojny w kinie Pionier, ksiedza wciagajacego za uszy do kosciola tych, co siedzieli przed budynkiem w czasie mszy, zajecia z religii na Olbinskiej, Biednych Cyganow z na przeciwka, ktorzy rozbijali sie w kilkunastu starym, pomaranczowym maluchem trabiac cala noc z radosci zakupu i innych Cyganow - bogatych - ktorzy te sceny filmowali videokamera zza kierownicy nowego BMW ( rok 1986 ),lodziarnie na Cybulskiego i ROME zaraz obok, slimak na dawnym Pl. Engelsa ( kibel z blachy do ktorego lepiej bylo nie wchodzic ) Sklep 1001 drobiazgow przy Poboznego . MDK na Dubois z polkoloniami. Pelna ulice ludzi podczas Dyngusu, pijalnie piwa AKWARIUM ( bez miejsc siedzacych )i salon gier na Kilinskiego Na Pomorskiej mozna bylo jedynie dostac po zebach , a dojscie do Staszica po 22 graniczylo z cudem. Balon na Lowieckiej Pozdr. M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re:Jedności Nar. IP: *.dialup.xtra.co.nz 29.12.02, 09:11 Chodzilem kilka lat do szkoly muzycznej na Lowiecka. Niezwykly byl park obok dworca nadodrze. Pierwsze wagary, papierosy, spacer z dziewczyna. Jak tam jest teraz? Odpowiedz Link Zgłoś