wiecie_kto1
05.11.05, 10:26
Ostatnio doszedłem do wniosku, że jednak daleko nam do zachodu np Francji a
takiemu Wrocławiowi do Paryża. Przeciez u nas nie do pomyślenia są 9 dniowe
walki biedoty z policją, podpalanie samochodów, rabowanie sklepow, kompletna
wielodniowa demolka itp.
Pokazuje to dobitnie ze metropolią jeszcze nie jestesmy, daleko nam do
wspaniałego, bogatego Paryża.Po prostu prowincja. No cóż może kiedyś?