Dodaj do ulubionych

KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 12:20
Kupiłam mieszkanie na Partyniach -ul.Zwycięska. Widzę niestety,że kiepsko
jest w ty rejonie z komunikacją miejscką. Są niby 2 autobusy (112 i 113), ale
rzadko jeżdżą i nie jadą do centrum Wrocławia, a przydałby się jakiś autobus
jeżdzący z Partynic gdzieś w okolice Rynku (Świdnicka/Galeria Dominikańska
itp). Jest to potrzebne tym bardziej, że osiedle powstające na byłych
koszarach jest dopiero w budowie i jeszcze raczej nie jest zamieszkane, ale
za parę lat (parę - parenaście miesięcy) będzie ciężko...
Czy ktoś wie jaka jest procedura uruchomienia nowaj lini autobusowej? Jak
można coś takiego wyegzekwować?
Obserwuj wątek
    • svarte_sjel Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE 09.11.05, 12:36
      Gość portalu: madzik napisał(a):
      > rzadko jeżdżą i nie jadą do centrum Wrocławia, a przydałby się jakiś autobus
      > jeżdzący z Partynic gdzieś w okolice Rynku (Świdnicka/Galeria Dominikańska

      Przecież jest. 144.
      :^P

      > Czy ktoś wie jaka jest procedura uruchomienia nowaj lini autobusowej? Jak
      > można coś takiego wyegzekwować?

      _Wyegzekwować_ można będąc prezydentem miasta :^)
      _Wnioskować_ można za pośrednictwem rady osiedla. Szanse powodzenia widzę
      niewielkie bo:
      a. to byłyby dość konkretne koszty, a póki co Rada Miejska woli budżet KM
      obcinać niż powiększać
      b. dopiero co ok. rok temu rozbudowano KM na Wojszycach, Ołtaszynie i
      południowych Partynicach przez zmianę taboru na 112 i 113 z autobusó solo na
      przegubowe

      Swoją opinię na temat uruchamiania kolejnych autobusów w rejon Rynku pominę
      przez delikatność :^P
    • rw.wro Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE 10.11.05, 00:26
      to nie komunikacja jest kiepska, tylko domki dla posiadaczy prywatnych aut :P
      • Gość: bartollommeo Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.05, 22:27
        Nie widzę sensu, robienia tam jakiejkolwiek nowej linii, gdzyż obłożenie juz
        istniejacych jest delikatnie mówiąc niewielke.
        • svarte_sjel Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE 12.11.05, 22:45
          Gość portalu: bartollommeo napisał(a):
          > istniejacych jest delikatnie mówiąc niewielke.

          Nie róbmy sobie jaj. Obłozenie 113, a zwłaszcza 112 niewielkim trudno nazwać.
          • andrzej1971 Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE 14.11.05, 09:15
            mieszkam na Objaydowej - zerniki

            tez nie jest slodko
          • Gość: bartollommeo Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.05, 00:19
            to chyba nimi nie jeżdzisz.
            • svarte_sjel Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE 15.11.05, 07:24
              Gość portalu: bartollommeo napisał(a):
              > to chyba nimi nie jeżdzisz.

              Oj jeżdżę, jeżdżę, choć niechętnie z powodów jak wyżej :^)
              • Gość: bartollommeo Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.05, 21:41
                Ale prawda jest taka że jak te autobusy jeżdzą sobie przez Partynice to w tym
                momencie ich obłożenie jest niewielkie.
                • svarte_sjel Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE 16.11.05, 13:43
                  Gość portalu: bartollommeo napisał(a):
                  > Ale prawda jest taka że jak te autobusy jeżdzą sobie przez Partynice to w tym
                  > momencie ich obłożenie jest niewielkie.

                  To akurat możliwe.

                  Cóż, był kiedyś pomysł, żeby stworzyć linię 313...
        • rw.wro Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE 15.11.05, 15:59
          Gość portalu: bartollommeo napisał(a):

          > Nie widzę sensu, robienia tam jakiejkolwiek nowej linii, gdzyż obłożenie juz
          > istniejacych jest delikatnie mówiąc niewielke.

          popieram. odkąd z obr. poczty gd. znikła wsh (nowa siedziba przy fabrycznej),
          to już tam chyba same babcie jeżdżą i małolaty z pobliskich gimnazjów, które w
          czasie wagarów robią sobie wycieczki 113 / 112... tam, gdzie jeżdżą tylko te 2
          linie nie ma nie wiadomo jakiego obłożenia, a to, że na gaj są zawalone, to nie
          powód, żeby puszczać coś nowego na partynice.
          • Gość: erni Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE IP: *.ok.ae.wroc.pl 15.11.05, 18:38
            Komunikacja jest taka że ja wolę chodzić piechotą. Co do zwycięskiej to na
            pewno musi się to zmienić bo powstaje tam wielkie osiedle a jeden autobus na 30
            min to kpina. Np. z Hallera czy nawet Powstańcó śłaskich nie można tam
            bezpośrednio dojechać. Kom,unikacja delikatnie powiedziawszy jest na poziomie
            XIX wiecznym.
            • Gość: Adam Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.05, 23:54
              W pełni się zgadzam. Gdyby chociaż puścić dalej 144 i 127 byłoby dużo lepiej.
              • Gość: madzik Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 15:23
                Właśnie! Żeby przedłużyć trasę choć jednego z autobusów, np. 144, to już byłoby
                lepiej. Autobus jeżdzi akurat przez centrum, a pętlę na południu ma własnie
                niedaleko od Zwycięskiej.
                A co do obecnego obłożenia busów na tym terenie: właśnie o to chodzi i o tym
                pisałam, że za jakiś czas (rok, 2,3 lata) cała Zwycięska będzie zabudowana
                nowymi osiedlami. Powstaje na tym terenie kilkaset mieszkań, pomnożyć to przez
                kilka osób na mieszkanie, to powstaje niezła masa ludzi, którzy będą się
                chciali dostać do centrum. Nawet zakładając, że część, lub nawet większość ma
                auta, to jednak sądzę, że obłożenie drastycznie wsrośnie.
                Pomysł z kolejką Bielany - PKP też jest niezły :)
                • rw.wro Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE 25.11.05, 17:45
                  Gość portalu: madzik napisał(a):

                  > Właśnie! Żeby przedłużyć trasę choć jednego z autobusów, np. 144, to już
                  > byłoby lepiej. Autobus jeżdzi akurat przez centrum, a pętlę na południu ma
                  > własnie niedaleko od Zwycięskiej.

                  a przez chodnik przy przejściu przez tory, to uniesie się na skrzydłach i
                  przefrunie, żeby zawieźć madzika na parytnice. byłeś/-aś tam kiedyś na
                  spacerze, czy wypowiadasz się na temat zupełnie nieznanego ci osiedla, bo może
                  znajomi tam mieszkają i na imprezkę trudno się dostać? zamiast patrzeć na plan
                  miasta, zobacz, jak sytuacja wygląda w terenie. ty chyba pracujesz w jakiejś
                  instytucji a'la zdik, bo masz tak samo trudności z dostrzeżeniem tego, co
                  znajduje się dalej niż 3cm od krawędzi twojego biurka.

                  > A co do obecnego obłożenia busów na tym terenie: właśnie o to chodzi i o tym
                  > pisałam, że za jakiś czas (rok, 2,3 lata) cała Zwycięska będzie zabudowana
                  > nowymi osiedlami. Powstaje na tym terenie kilkaset mieszkań, pomnożyć to
                  > przez kilka osób na mieszkanie, to powstaje niezła masa ludzi, którzy będą
                  > się chciali dostać do centrum.

                  to niech się ta "masa" przejdzie piechotką na pętlę na wojszycach, skoro to tak
                  blisko. poza tym to w większości pewnie kawalerki, max 2-osobowe mieszkania,
                  więc przestań straszyć tym mnożeniem. lepiej zobacz, jakie będą korki, jak
                  pomnożysz tę ilość przez liczbę posiadanych przez nich aut.

                  > Nawet zakładając, że część, lub nawet większość ma auta, to jednak sądzę, że
                  > obłożenie drastycznie wsrośnie.

                  oczywiście wiesz to na podstawie wieloletnich badań naukowych???

                  > Pomysł z kolejką Bielany - PKP też jest niezły :)

                  skoro do pkp bielany macie nie daleko, to do 127 i 144 też nie i na tym koniec
                  pier***nia...
                  • Gość: madzik Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 11:31
                    Tak właśnie, intryguje mnie kwestia komunikcji na Partynicach, poniewaz biegam
                    tam często na imprezy... A poza tym nie mam nic innego do roboty...
                    Nie nie, byłam tam nigdy na spacerze, dopiero kupiłam tam mieszkanie i owszem,
                    wypowiadam się na temat nieznanego mi osiedla. A właściwie pytam się
                    forumowiczów o rady, zwłaszcza tych mieszkających tam. Ktoś zaintonował kwestię
                    144, więc wydaje mi się to teoretycznie dobrym pomysłem. Nie mam pojecia o
                    jakim przejściu przez tory mówisz.
                    A co do spacerków, to i owszem, chętnie bym mogła dojść do pętli na Wojszycach,
                    ale pędząc rano do pracy i z małym dzieckiem, które trzeba odwieżć do
                    przedszkola to tak średnio, zwłaszcza w zimie. Także dziękuję bardzo za dobre
                    rady.
                    • svarte_sjel Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE 29.11.05, 21:55
                      Gość portalu: madzik napisał(a):
                      > A co do spacerków, to i owszem, chętnie bym mogła dojść do pętli na Wojszycach,

                      Pętli na Wojszycach już od daaaawna nie ma :^P
                      • Gość: madzik Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 12:20
                        Hmmm...pętla czy nie pętla, to gdzieś bus 144 kończy jazdę i wg rozkłady ze
                        strony www.wroclaw.pl/zdik/0144/w.htm to nazywa się pętla na
                        ul.Wojszyckiej. :)
                        • svarte_sjel Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE 30.11.05, 15:08
                          Gość portalu: madzik napisał(a):
                          target="_blank">www.wroclaw.pl/zdik/0144/w.htm</a> to nazywa się pętla na
                          > ul.Wojszyckiej. :)

                          Która to ul. Wojszycka według wszelkich znaków na niebie i ziemi znajduje się
                          na Partynicach.
                    • rw.wro kiepska orientacja mieszkańców osiedla... 02.12.05, 01:03
                      Gość portalu: madzik napisał(a):

                      > Ktoś zaintonował kwestię 144, więc

                      więc jeśli ktoś zaintonuje, że obcięcie sobie głowy jest najlepszym życiowym
                      rozwiązaniem, to oczywiście bez namysłu, owczym pędem tak zrobisz?!...
                      a co do spaceru, to do 144 dojdziesz ul. agrestową (boczna od strachowskiego /
                      zwycięskiej), potem skręć w lewo w czereśniową i dojdziesz po prawej do
                      wojszyckiej - pętla 144. potem się wypowiadaj, czy przegubowce się tą "twoją"
                      trasą przecisną...
                      znasz li to osiedle? - cudze zabieracie, swego nie znacie. ciekawe, co
                      powiedzieliby mieszkańcy wojszycekiej o okolic, gdybyście zdublowali 144 ze 112
                      przez ołtaszyńską, a oni nic by nie mieli. no tak, ale to wtedy oni by musieli
                      chodzić, więc was by to g*** obchodziło...
                      • Gość: Adam Re: kiepska orientacja mieszkańców osiedla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 20:30
                        Zaraz zaraz panie nerwowy wielce, nie chodzi o zabieranie nikomu 144, tylko o
                        przeniesienie pętli w okolicy Zwycięskiej czy nawet Wysokiej, bo tam też dużo
                        się buduje. I mieszkańcy Wojszyckiej nic by nie stracili, bo autobus by nadal
                        jechał Wojszycka i dalej Ołtaszyńską. To jest tylko jedna z propozycji, żeby
                        nie tworzyć nowej linii itd. i niedużym kosztem uszczęśliwić sporą grupę ludzi,
                        która będzie się bardzo szybko powiększać.

                        Pozdrawiam
                        • svarte_sjel Re: kiepska orientacja mieszkańców osiedla... 03.12.05, 22:40
                          Gość portalu: Adam napisał(a):
                          > się buduje. I mieszkańcy Wojszyckiej nic by nie stracili, bo autobus by nadal

                          Zaraz nic. Sporej części mieszkańców oddaliłby się od domu przystanek.
                          • Gość: Adam Re: kiepska orientacja mieszkańców osiedla... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.05, 23:36
                            Nie byłoby tak źle, między przedostatnim przystankiem a pętlą jest chyba nie
                            więcej jak 200 metrów. A nawet niechby ten autobus zajeżdżał na pętlę, robił
                            kółko i jechał dalej w okolice np. Zwycięskiej, żeby zebrać ludzi z nowych
                            osiedli, uważam że to rozsądna propozycja. Takie samo przedłużenie 127 byłoby
                            już po prostu cudowne :).
                            • svarte_sjel Re: kiepska orientacja mieszkańców osiedla... 06.12.05, 07:25
                              Gość portalu: Adam napisał(a):
                              > osiedli, uważam że to rozsądna propozycja. Takie samo przedłużenie 127 byłoby
                              > już po prostu cudowne :).

                              To namów radnych na dodanie do budżetu KM pieniędzy na to przedłużenie.
                              • Gość: madzik Re: kiepska orientacja mieszkańców osiedla... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 11:20
                                Ależ jesteś pesymistycznie nastawiony do życia. Dyskutujemy tu o możliwościach,
                                propozycjach. Na lobbowanie za konkretnym pomysłem przyjdzie czas jak już
                                mozliwie najlepszy pomysł się znajdzie. A dzięki takim dyskusjom właśnie rodzą
                                się idee.
                                Krytyka oczywiście się przyda, ale konstruktywna... Namawiać radnych osiedla,
                                zdik i rajców miejskich będziemy później. Uważam, że próbować trzeba. A jak się
                                nie uda to trudno. Lepiej chyba sobie powiedzieć, że próbowałam/-em coś zrobić
                                niźli tylko marudzić, że napewno i tak by się nie udało. Więcej optymizmu!
                                • svarte_sjel Re: kiepska orientacja mieszkańców osiedla... 07.12.05, 14:50
                                  Gość portalu: madzik napisał(a):
                                  > Ależ jesteś pesymistycznie nastawiony do życia. Dyskutujemy tu o

                                  To się nazywa realizm :^)
                                  • Gość: madzik Re: kiepska orientacja mieszkańców osiedla... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 11:58
                                    rozumiem...szklanka jest w połowie pusta... :P
                                    • svarte_sjel Re: kiepska orientacja mieszkańców osiedla... 11.12.05, 20:49
                                      Gość portalu: madzik napisał(a):
                                      > rozumiem...szklanka jest w połowie pusta... :P

                                      Szklanki nie ma. Zostałą rozbita :^P
                                • rw.wro Re: kiepska orientacja mieszkańców osiedla... 12.12.05, 20:26
                                  Gość portalu: madzik napisał(a):

                                  > Na lobbowanie za konkretnym pomysłem przyjdzie czas jak już
                                  > mozliwie najlepszy pomysł się znajdzie. A dzięki takim dyskusjom właśnie
                                  > rodzą się idee. (...)
                                  > Namawiać radnych osiedla, zdik i rajców miejskich będziemy później. Uważam,
                                  > że próbować trzeba

                                  taaak, gadać na sucho można, ale jak trzeba ruszyć d*** i coś zrobić,
                                  to "zajmiemy się tym później" - póki co gdybamy i marudzimy, że jest źle
    • Gość: tester Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.05, 21:30
      a moze by reaktywowac tory kolejowe
      i puscic kolej podmiejską
      z bielan na dw. główny?
      • rw.wro Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE 06.12.05, 00:10
        Gość portalu: tester napisał(a):

        > a moze by reaktywowac tory kolejowe i puscic kolej podmiejską z bielan na dw.
        > główny?

        ok, tylko niech nikt potem nie marudzi, że ma za daleko do stacji!
    • Gość: madzik Re: KIEPSKA KOMUNIKACJA MIEJSKA - PARTYNICE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 12:45
      Dowiedziałam się, że mieszkańcy nowego osiedla na Psim Polu - ul.Polewska/
      Litewska również walczą z niewystarczającą komunikacją miejską. Wspólnoty
      mieszkaniowe zebrały się, napisały petycje. Zobaczymy jakie skutki przyniosą
      ich działania. Będzie można wykorzystać ich doświadczenia.
      • rw.wro madzik - superortografka! 17.12.05, 22:27
        Gość portalu: madzik napisał(a):

        > Dowiedziałam się, że mieszkańcy nowego osiedla na Psim Polu - ul.Polewska /
        > Litewska (...)

        polwSka, kobieto! to od polesia, a nie polewki. jednak czytając twoje wpisy, to
        rzeczywiście, niezła polewka!
        • wro73 rw.wro jeszcze lepszy... 22.12.05, 12:37
          rw.wro napisał:


          >
          > polwSka, kobieto! to od polesia, a nie polewki. jednak czytając twoje wpisy,
          to
          >
          > rzeczywiście, niezła polewka!
          >

          No właśnie - źdźbło w cudzym, belki we własnym oku nie widać...

          polwSka - ani to od Polesie, ani od polewki, raczej z niechlujstwa.
          POLESKA - taka jest nazwa tej ulicy.
          • rw.wro poleska, poleska, poleska, poleska, poleska... 22.12.05, 19:39
            wro73 napisał:

            > rw.wro napisał:
            >
            >
            > >
            > > polwSka, kobieto! to od polesia, a nie polewki. jednak czytając twoje wpi
            > sy,
            > to
            > >
            > > rzeczywiście, niezła polewka!
            > >
            >
            > No właśnie - źdźbło w cudzym, belki we własnym oku nie widać...
            >
            > polwSka - ani to od Polesie, ani od polewki, raczej z niechlujstwa.
            > POLESKA - taka jest nazwa tej ulicy.

            "zjedzenie" litery, to czysty błąd w niedociśnięciu klawisza, ale wstawianie w
            słowo litery, której w nim nie ma, to już błąd ortograficzny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka