raio
14.11.05, 20:21
..."nie krył rozczarowania rządową propozycją nakładów na naukę w 2006 r.,
niższą o blisko 600 milionów złotych od tego, co obiecywał rząd Belki."
To było do przewidzenia. Im wyższe wykształcenie tym człowiek potrafi myśleć
bardziej samodzielnie a tacy ludzie są kaczyńskim zbędni.