Dodaj do ulubionych

Bankomaty...

IP: *.chello.pl 26.11.05, 01:13
... są do dupy! Chwil temu kilka wracałam domu. Po drodze chciałam wypłacić
pieniądze. Bankomat wydawał się byc miły, wyświetlił komunikat, żeby odebrać
gotówkę. Tyle, że nie dał mi, świński ryj, tej gotówki. Pani na infolinii, że
och, ech, ach... rzeczywiście bankomat jest uszkodzony. Muszę teraz napisać
reklamację do swojego banku (bankomat był obcy), żeby mi łaskawie nie zabrali
tych pieniędzy. Słów mi brak (a właściwie jedyne jakie ślina niesie mi na
język są baaardzo niecenzuralne). Dziękuje za uwagę! Musiałam się pożalić...
Obserwuj wątek
    • Gość: X_x Re: Bankomaty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 01:15
      a powiedziałaś "dzieńdobry" do Bankomatu? może odpłacił chamstwem za chamstwo?
      • Gość: halinka Re: Bankomaty... IP: *.chello.pl 26.11.05, 01:17
        Co za pytanie?! Zawsze się witam...
        • Gość: X_x Re: Bankomaty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 01:18
          a to przepraszam. zwracam honor.
        • Gość: halinka Re: Bankomaty... IP: *.chello.pl 26.11.05, 01:19
          Ale skoro Twoim zdaniem należy chamstwem za chamstwo... to żałuje że mu z buta
          nie pociągnęłam...
          • Gość: string i tony Re: Bankomaty... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 01:27

            Halinka to Ty jeszcze nie śpisz?

            - Co tam Tony mi podpowiadasz?

            - No może i rzeczywiście trzeba było temu bankomatowi z bańki załadować,albo
            karczycho do przeglądu i z otwartej mu strzelić,po co łapać stresa...

            tu byliśmy string i tony halik
            • Gość: halinka Re: Bankomaty... IP: *.chello.pl 26.11.05, 01:32
              Jak tu spać, skoro adrenalina się podniosła do granic możliwości?!...
              Nawet jeśli bym mu przyłożyła to pewnie i tak na nic by się to zdało...
              Przywalenie z bańki pewnie skończyłoby się tym, że wyglądałabym jak ofiara
              przemocy w rodzinie...
              • Gość: string i tony Re: Bankomaty... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 01:48

                Oj halina oj jedyna wyrąbiste masz ,,poczucie" już cię polubiliśmy z tonym
                Mam pomysła ignoruj przez miesiąc bankomaty,na pochybel spekulantom bankowym,
                łone tylko na nas czyli na zwykłych ludziach procenta zarabiają i jak chcemy
                co by nam dały - to w tym czasie nie da...,a może inaczej to w tym momencie
                udają że ich głowy bolą

                Podłość bankomatowa nie zna granic
                • Gość: halinkab Re: Bankomaty... IP: *.chello.pl 26.11.05, 01:51
                  Ale ja nie mam "poczucia" że mnie ktoś polubił... Nawet bankomat mnie nie
                  lubi...
                  • Gość: string i tony Re: Bankomaty... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 01:55


                    Nie mów tak bo nam się przykro robi,...
                    Bankomaty to debile som macz bez siedmiu zdań.
                    Lepiej z żywymi naprzód idź...itd
                    • Gość: halinka Re: Bankomaty... IP: *.chello.pl 26.11.05, 01:56
                      Czyli Ty i Tony mnie lubicie?!...
                      • Gość: string i tony Re: Bankomaty... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 02:02


                        Oczywista,jak możesz o takie prozaiczne rzeczy pytać,
                        ja i tony szybko się zaprzyjaźniamy bo fajowskie z nas jednak gamoniowate
                        chłopaki som.
                        • Gość: halinka Re: Bankomaty... IP: *.chello.pl 26.11.05, 02:03
                          Ups... to o wybaczenie proszę, "na abarot" zrozumiałam... chyba mi się ta złość
                          na mózg rzuciła...
                          • Gość: string i tony Re: Bankomaty... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 02:06


                            Nie ma co się złościć bo złość może twojej niewątpliwie piękności zaszkodzić.
                            A przedmiot to przedmiot przeciez jest Halinka i łon gupi jest.
                            • Gość: halinka Re: Bankomaty... IP: *.chello.pl 26.11.05, 02:09
                              Piękności mówisz?!.. Hm... a może on zabrał kasę, bo ja taka brzydka
                              jestem?.. :-((

                              Gupi, gupi... ale niech chociaż pieniązka odda... :-))
                              • Gość: string i tony Re: Bankomaty... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 02:22

                                Tak na poważnie to Tony mi podpowiada że jakby się jemu taka rzecz stała np.
                                w Meksyku to cały magazynek z kałasza by wpakował w tą tępą blachę a wyrwałby
                                swoje 8 pesos.
                                No ale wiadomo w Polszcze obowiązują nas trochę inne procedury.
                                Musimy wypisać parę papierków,żeby mogło powstać parę następnych papierków...
                                a Lasy Giną
                                Idąc dalej tym tokiem myślenia bankomaty zamieniają się w cichych terrorystów,
                                killerów naszej kasy i należy czujnym być niewątpliwie na każdym kroku,przy
                                każdym naszym ruchu i obserwować,obserwować czy obserwowani nie jesteśmy,
                                Zasada przewodnia UFAJ ale KONTROLUJ powinna po Twojej dzisiejszej traumie
                                uświadomić wszystkim że za chwilę to może być i nasz problem.
                                A może to jakaś masoneria finansowa przeprowadziła pilotażową i zaplanowaną
                                wczesniej akcję.
                                Tego się chyba na razie nie dowiemy,ale dyrektora placówki w której bankomat
                                okrada uczciwych obywateli za uszy bym wytargał i pejczem 4 razy przez tyłek
                                goły przejechał dla zasady i zdyscyplinowania pozostałych bankomatów - Hej
                                • Gość: halinka Re: Bankomaty... IP: *.chello.pl 26.11.05, 02:28
                                  Tak mu zrób... Kijem go i pałą...

                                  P.S. A mówiłam, żeby pieniądze w skarpecie trzymać... ale nie... pracodawca
                                  musi przelewać wypłatę na konto... po kiego mi takie konto?...
                                  • Gość: sting Re: Bankomaty... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 02:36

                                    Tak wygodniej la pracodawcy coby on w skarpecie wypłat dla pracowników nie
                                    przywoził,po co się narażać
                                    • Gość: halinka Re: Bankomaty... IP: *.chello.pl 26.11.05, 02:38
                                      Dla mnie jak widać to mniej wygodne...

                                      A Sting jest cudowny!! :-))
    • Gość: string i tony Re: Bankomaty... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 02:38

      Halinka czy naprawdę nogi ogoliłaś z okazji Dnia Futrzaka
      • Gość: string i tony Re: Bankomaty... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 02:40


        Czasami mi się myli,oczywiście mamy trzy nicki ale nie chcemy się dekonspirować
        licho nie śpi,chyba nasz rozumiesz
        • Gość: halinka Re: Bankomaty... IP: *.chello.pl 26.11.05, 02:43
          Czyli string to Sting?... :-(( A już myślałam, że sam boski Gordon przyszedł mi
          z pomocą... :-((

          A nóżki jak najbardziej... Staram się święcić święta :-)))
          • Gość: string i tony Re: Bankomaty... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 02:52

            Halinka to nie moja wina tyko toniego zaczął kiedyś na jednym forum bardzo
            głupi wątek który się ciągnie bez sensu do dziś i podpisał się zamiast sting to
            string i tak już zostało.
            Od tamtego czasu cały tamten ciemnogród lata za nami z nożami.
            No cóż tolerancja a zwłaszcza poczucie humoru nigdy w tym kraju nie były w
            cenie.
            Jedyna pociecha że pod przepięknym nickiem występuję ...gdzieś nie powiem
            la zasady to trochę równowagi wprowadza.

            a propos toniego to on już śpi w foteliku
            • Gość: halinka Re: Bankomaty... IP: *.chello.pl 26.11.05, 02:54
              Ale wiesz, że to można leczyć? :-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka