Dodaj do ulubionych

Duphaston - pomocy

11.10.04, 12:10
Cześć Dziewczyny smile
mam pytanie dotyczące Duphastonu - Miałam plamienia przed @. Cykle 27 - 28
dniowe. Zalecenia 2 lekarzy (różnych) - Duphaston od 16 do 25 dc (1
tabletka). Obaj lekarz wiedzieli,"żem starająca".Dziś 26 dc., mam jakieś
plamienia. I modle się,żeby @ się nie pojawił.
I dopiero dzis trafiłam na kilka wątków, w których padało stwierdzenie że
przerwanie Duphastonu przy staraniach w 26 dc jest błędem w sztuce.
Może ktoś coś wie,napisze, pocieszy smile
Do lekarza wybieram się w 29 dc lub 1dc (w zalezności czy pojawi się @)
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: Duphaston - pomocy 11.10.04, 14:01
      Najlepiej w przypadku starań o dzidzię nie przerywać przyjmowania duphastonu,
      tylko zrobić test. JAk negatywny, to przerwać do następnego cyklu. Jak
      pozytywny, to brać dalej.
      Ale te plamienia to chyba neinajlepiej...
      • pamietka Re: Duphaston - pomocy 11.10.04, 14:20
        Kurcze, troche jestem wkurzona na moją lekarkę (notabene wymieniana na białej
        liście).
        Wczoraj ostatni raz wzięłam Duphaston (skończył mi się) a dzis 26 dc. i nie
        wiem czy nie za wczesnie na test (chciałam zrobić 29 dc - jesli wcześniej nie
        pojawi się @)
    • magdulka26 Re: Duphaston - pomocy 11.10.04, 14:19
      Dokładnie ,przed odstawieniem leku powinnaś mieć pewnosc że nie ma ciąży i
      wtedy spokojnie odłozyć na półeczkę.Ja też biorę od 16 do 25 dc po dwie
      tabletki i w tym cyklu sprawdzam czy jest ciąża czy nie.Jak będzie negatyw
      odkładam a jak pozytyw do łykam dalej.
      Życzę II tłustych i przepięknych.


      Chcę zajść tak jak słoneczko.
    • maretina Re: Duphaston - pomocy 11.10.04, 14:19
      duphastonu nie wolno brac na sztywno tj. zawsze od 16 czy 15 dc
      duphaston trzeba brac po potwierdzonej owulacji.
      jesli wezmie sie go za wczesnie to albo nie dojdzie do zaplodnienia, albo
      progesteron przyspieszy zmiany endometrium i ciaza sie nie zagniezdzi.
      endometrium jst gotowe na przjecie zarodka przez ok 4 dni, transport jajowodem
      zarodka trwa 96 godzin, zatem czasu na styk
      jhnesli za wczesnie poda sie progesteron to endometrium szybciej przejdzie w
      faze "umierania", potem juz jest zluszczanie czyli @.
      • pamietka Re: Duphaston - pomocy 11.10.04, 14:22
        cholera - i jak tu sie nie wkurzyć na lekarza? Skąd ja to mam wiedzieć?
        jestem załamana i wkurzona
        • maretina Re: Duphaston - pomocy 11.10.04, 14:29
          znajdz lekarza, ktory najpierw Cie zdiagnozuje ( jesli masz plamienia to
          koniecznie trzeba zbadac hormony tsh, progesteron , testosteron, estradiol,
          fsh, lh). plaienia czesto biora sie od za wysokiej prolaktyny a ta czesto
          skacze przy nieprawidlowosciach z tsh.
          jesli to bedzie sprawa prolaktyny lub tsh to wystarczy uregulowac cykle i bez
          duphastonu sie obejdziesz. jesli mimo uregulowania hormonow bedzie za malo
          progesteronu to wtedy PO owulacji daje sie suplementacje progesteronem.
          podawanie progesteronu na slepo to blad w sztuce. naciagnie pacjentki na kase i
          marnowanie jej zdrowia i czasu.
          • pamietka Re: Duphaston - pomocy 11.10.04, 14:40
            To juz trzeci mój lekarz ostatnio. Nie mam siły - pierwszy powiedzial,że takie
            plamienia to "normalka w moim wieku - 28 lat", drugi - źle się z nim czułam (on
            pierwszy "wpadł" na Duphaston - nie brałam,zmieniłam lekarza. Trzeci (obecny)-
            najpierw leczyła mnie z zapalenia przydatków (wyleczyła podobno - pisze podobno
            bo już nie jestem pewna sad,zrobiłam cytologie (I gr, potem usg w środku cyklu.
            A potem przepisała Duphaston (zapytała mnie dlaczego nie wzięłam jej za
            pierwszym razem, powiedziałam że nie miałam zaufania do poprzedniego lekarza -
            poprosiła,żebym jednak wzięła,zgodnie z zaleceniami (nic nie wspomniała o
            tym,że powinnam sprawdzic owu ani o tym,że powinnam zrobić test)>
            Maretina - dzięki za tak dokładne informacje. Teraz jestem bardzo rozbita - nie
            mam już sił z tymi lekarzami.
            • ewa.analityk1 Re: Duphaston - pomocy 12.10.04, 08:14
              Ja popieram ideę roienia testu ciążowego i dopiero brania duphastonu, a
              duphaston jak brać to minimum 2 dni od owulacji. Zrób test jeżeli jest ciąża to
              wyjdzie
    • trzydziestka1974 Re: Duphaston - pomocy 11.10.04, 16:03
      Witaj,
      prawdą jest , że każdy lekarz o Duphastonie będzie mówił co innego. Mój lekarz
      zalecił mi branie przez 14 dni po owulacji (pierwsza tabletka po pęknięciu
      pęcherzyka bo miałam monitorowany cykl). Nic nie móiwł o teście i ewentualnym
      dalszym braniu Duphastonu. O takiej metodzie dowiedziałam się z tego forum i
      tak jak Ty wpadłam w panikę. Zapytałam lekarza z "bociana" i ten kategorycznie
      powiedział, że aktualne badania wskazują, że nie ma związku miedzy
      zaprzestaniem brania Duphastonu a poronieniem.
      Dlatego postanowiłam słuchać mojego lekarza, 14 dni brałam a potem czekałam na
      miesiączkę, która miała nadejść 2 do 5 dni po odstawieniu Duphastonu. Nie
      nadeszła na szzęściesmile)))
      Twoje plamienie faktycznie mozewskazywać na niedobory lub nadmiar hormonów.
      Poproś lekarza o skierowanie na badanie.
      Pozdrawiam
      • pamietka Re: Duphaston - pomocy 11.10.04, 16:19
        Bardzo dziekuję za pomoc i ciepłe słowosmile
        Coż dalej ściskam kciuki i (nie)czekam do środy na @, a we czawretk ide do
        lekarza - poproszę o skierowanie na badania. I oczywiście dokładnie o wszystko
        wypytam.
        Dziewczyny Kochane dzięki za taki odzew smile
      • maretina Re: Duphaston - pomocy 12.10.04, 08:07
        trzydziestka1974 napisała:

        > Witaj,
        > prawdą jest , że każdy lekarz o Duphastonie będzie mówił co innego. Mój
        lekarz
        > zalecił mi branie przez 14 dni po owulacji (pierwsza tabletka po pęknięciu
        > pęcherzyka bo miałam monitorowany cykl). Nic nie móiwł o teście i ewentualnym
        > dalszym braniu Duphastonu. O takiej metodzie dowiedziałam się z tego forum i
        > tak jak Ty wpadłam w panikę. Zapytałam lekarza z "bociana" i ten
        kategorycznie
        > powiedział, że aktualne badania wskazują, że nie ma związku miedzy
        > zaprzestaniem brania Duphastonu a poronieniem.

        pierwsza zasada suplementacji progesteronem jest potwierdzony jego
        niedobor.jesli bierze sie progesteron bo jest go za malo, zajdzie sie w ciaze i
        go odstawi to zacznie sie plamic z braku, jesli nie zacznie sie go jesc mozna
        poronic.
        mam pytanie? po co lekarz kazal jesc 14 dni progesteron a pozniej odstawic? on
        potrzebny jest w ciazy, jak jej nie ma to na nic zarcie hormonu.
        czesto lekarze daja progesteron w drugiej ciazy, kiedy pierwasza byla
        poroniona. to zabezpieczanie na wszelkich mozliwych frontach. rozumiem to,
        chociaz zlej ciazy nic nie utrzyma. ale jesli nawet lekarz uwaza, ze pierwsza
        ciaza poleciala, bo bylo za malo progesteronu to po jaka cholere pozwala
        odstawic leki wtedy, kiedy nie ma pewnosci, ze kobieta nie jest w ciazy?
        niestety wiekszosc "lekarzy" ( pisze w cudzyslowiu, bo skreca mnie ze zlosci,
        ze taki ktos, kto progesteron daje bez wskazan i zle go kaze przyjmowac jest
        lekarzem:/)
        • trzydziestka1974 Re: Duphaston - pomocy 12.10.04, 09:31
          Maretina, rozmawiałyśmy już o tym. W moim przypadku nie było robionych żadnych
          badań hormonalnych i nie wiadomo czy miałam za mało progesteronu. Duphaston
          podaje się również po to by zwiększyć szansę na zagnieżdżenie się zarodka i
          utrzymanie go we wstępnej fazie (zwiększenie endometrium). Mnie lekarz wyraźnie
          kazał odstawić Duphaston po 14 dniach. I z tego co odpowiedział mi inny lekarz
          na bocianie to jest standard. Nie chcę kwestonować Twoich inforamcji bo nie
          jestem lekarzem, ale może będzie lepiej jeśli o braniu czy przerywaniu
          Duphastonu będzie decydował lekarz indywidualnie. Takie strasznie kobiet na
          form może doprowadzić do paniki, a chyba kobiety w ciązy nie powinny się
          denerwować. Nie uważasz?
          Pozdrawiam
          • maretina Re: Duphaston - pomocy 12.10.04, 09:39
            nie strasze trzydziestko.progesteron moze poprawic zagmniezdzanie, ale
            zagniezdzanie nie konczy sie 14 di po owulacji, tylko trwa przez wiekszosc
            pierwszego trymestru.
            jes;i ktos juz decyduje sie faszerowac kogos hormoem, ktorego skutkiem ubocznym
            moga byc guzy watroby to powinien wiedziec jak i po co to robi.swiadomosc
            przede wszystkim. naprawde progesteron to nie cukierek.
            • pamietka Re: Duphaston - pomocy 12.10.04, 10:19
              Dziewczyny smile
              ja bardzo dziekuję,za wszytskie - naparwde wszystkie - informacje! To co
              powiedziała meretina spowoduje,że bardzo dokładnie wypytam mojego lekarza przy
              kolejnej wizycie. To co powiedziala trzydziestka sprawiło,że poczułam się
              trochę lepiej.
              Każda informacja jest cenna,bo nawet jesli nie do końca sprawdza sie w moim
              przypadku to przynosi dodatkowa wiedzę.

              PS. ja Duphaston dostałam po zapaleniu przydatków, na palmienie przed @.
            • trzydziestka1974 Re: Duphaston - pomocy 12.10.04, 14:22
              Mało, że straszysz to teraz mocno przesadzasz, guzy wątroby po 14 tabletkach???
              Wybacz, ale to już nawet nie jest zabawne. Co mają powiedizeć kobiety, które
              całą ciążę muszą faszerować się hormonami, sterydami żeby doność ciążę? Umrą
              zaraz po urodzeniu dziecka na guzy wątroby??? Myślę, że jesteś przewrażliwiona
              i uczulona na lekarzy, którzy coś u Ciebie zaniedbali, a przez to uogólniasz.
              Poza tym nie myl zagnieżdżania zarodka z rozwojem , bo właśnie to dzieje się w
              pierwszym trymestrze.
              • maretina Re: Duphaston - pomocy 12.10.04, 14:32
                trzydziestka1974 napisała:

                > Mało, że straszysz to teraz mocno przesadzasz, guzy wątroby po 14
                tabletkach???
                >
                > Wybacz, ale to już nawet nie jest zabawne. Co mają powiedizeć kobiety, które
                > całą ciążę muszą faszerować się hormonami, sterydami żeby doność ciążę? Umrą
                > zaraz po urodzeniu dziecka na guzy wątroby??? Myślę, że jesteś
                przewrażliwiona
                > i uczulona na lekarzy, którzy coś u Ciebie zaniedbali, a przez to uogólniasz.
                > Poza tym nie myl zagnieżdżania zarodka z rozwojem , bo właśnie to dzieje się
                w
                > pierwszym trymestrze.
                >
                nie powiedzialam, ze po 14 tabletkach, trzydziestko!
                odbierasz to za bardzo personalnie. poczytaj moj watek o progesteronie, po co
                mam sie z Toba sprzeczac, nie wierzysz mi, to poczytaj co naukowcy mowia.
                poza tym zwykle kobiety jedzace progesteron nie uzywaja 14 tabletek w cyklu, w
                linku, ktory zamiescilas zobaczysz dawkowanie, to minimum 200 ng dziennie czyli
                na duphaston przeliczajac to 4 tabletki. dodac do tego czas staran, ktory jst
                indywidualny.... i bywa, ze trwa on nawet rok! zatem nie ma juz 14 dni a
                conajmniej 140. guzy watroby to prawda i czesto maja je kobiety, u ktorych
                stosuje sie progesteron w okresie np. menopauzy. poczytaj troche zanim
                zaczniesz sie smiac z tego co napisalam. poniewaz musze brac duze dawki co
                miesiac, to bardzo dokladnie wypytalam swojego lekarza o ryzyko zwiazane z
                progesteronem i sterydami, bo takowe tez biore w drugiej fazie cyklu. zatem
                wiem czym one pachna, wiem, ze moge miec podczas ciazy osteoporoze po nich
                itd....
                po prostu poczytaj, nie wiwrz na slepo w kazde slowo kazdego lakarza, bo wsrod
                medykow sa rowniez ludzie o dziwnych pogladach na medycyne.
              • maretina Re: Duphaston - pomocy 12.10.04, 14:34
                ps.
                trzydziestko, nie myle zagniezdzania z rozwojem, na pewno nie.
                co do lekarzy: zaden u mnie niczego nie zaniedbal, ale przyznaje ze w duzej
                czesci dzieki mnie, bo bylam nieustepliwa i nie pozwalalam w ciemno leczyc sie
                bez badan.
                Twoja zlosc tlumacze sobie Twoja ciaza. nie zlosc sie, bo to nie jest dobre dla
                Ciebie i dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka