do roberto65

29.09.01, 13:50
Z niemiłym zaskoczeniem przeczytałam Twoje pogróżki pod moim adresem w
wątku "a może jakiś nowy wątek-savoir vivre na forum?" sprzed bodajże dwóch
dni. Czym Ci się tak okropnie naraziłam, że chcecz zrobić kuku mojemu
komputerowi? Na forum wchodzę rzadko, ale zawsze z dużą przyjemnością a w
dodatku korzystając z uprzejmości najbliższych. Niezależnie co o mnie sądzisz
ja doceniam Twój udział w naszym forum i lubię czytać Twoje posty. Zakładam, że
pomyłka nie wchodzi w grę, bo wiesz np że korzystam z Dialogu, choć nie
wiedziałeś, że jestem rodzaju żeńskiego...Jeśli rzeczywiście potrzebujesz się
ze mną skontaktować, podam Ci mój numer telefonu, ale nie wyżywaj się na
twardym dysku mojego brata.
    • repo Re: do roberto65 29.09.01, 17:40
      Cóż to??Proszę o odpowiedź!!!
    • roberto65 Re: do roberto65 29.09.01, 18:35
      repo napisał(a):

      > Z niemiłym zaskoczeniem przeczytałam Twoje pogróżki pod moim adresem w
      > wątku "a może jakiś nowy wątek-savoir vivre na forum?" sprzed bodajże dwóch
      > dni. Czym Ci się tak okropnie naraziłam, że chcecz zrobić kuku mojemu
      > komputerowi? Na forum wchodzę rzadko, ale zawsze z dużą przyjemnością a w
      > dodatku korzystając z uprzejmości najbliższych. Niezależnie co o mnie sądzisz
      > ja doceniam Twój udział w naszym forum i lubię czytać Twoje posty. Zakładam, że
      >
      > pomyłka nie wchodzi w grę, bo wiesz np że korzystam z Dialogu, choć nie
      > wiedziałeś, że jestem rodzaju żeńskiego...Jeśli rzeczywiście potrzebujesz się
      > ze mną skontaktować, podam Ci mój numer telefonu, ale nie wyżywaj się na
      > twardym dysku mojego brata.

      Witaj Droga Repo !
      Nie chodziło mi o Ciebie, tylko o "koleszkę" nijakiego Ola - REPĘ (REPA), który
      kilka dni temu zaczął mnie na forum obrażać razem z Olem. Ów Repa także korzysta
      z Dialogu (ma identyczny adres jak ty: dialog.net.pl). Wspominając w wątku o
      savoir-vivre, ze jak dalej Olo i Repa będą się tak zachowywać to może ich spotkać
      to samo co Andzię vel Krissa (zapewnie pamiętasz tego pajacyka, obrażął tu
      epitetami wszystkich i wszystko)...
      Tak więc widzisz, że o pomyłkę łatwo, tym bardziej, ze gosć użył prawie
      identycznego nicka jaki Ty używasz. Jako, ze jak sama piszesz, dość rzadko
      wpisujesz się na anszym forum, dlatego też nawet nie dzdawałem sobie sprawy, ze
      pisząc o Olo i Repo (Repie), dotknęłem w jakiś sposób Ciebie...
      Jeżeli poczułąś sie nieswojo, tym co napisałem (a co dotyczyło nie Ciebie, tylko
      zupełnie innej osoby), to przepraszam Cię bardzo...

      Wpisy (najłagodniejsze) ów Repy możesz sobie przeczytać choćby wtak idiotycznych
      wątkach na forum jak:
      "roberto, jak widzisz koniec przerwy" czy w:
      "wędzony roberto wysil się trochę"...
      Ów Rapa ma idealnie taki sam adres jak Ty, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie
      był zalogowany...

      Jeszcze raz Ciebie przepraszam, zapraszam do częśtszych wpisów na forum i udziału
      w naszych forumowych dyskusjach i cieszę się bardzo, że lubisz czytać moje
      posty...

      Pozdro !

      • repo Re: do roberto65 29.09.01, 19:35
        Dzięki za odpowiedź, wolę nie czytać co napisał Repa czy jakiś tam. Już
        myślałam, że piszę coś na przykład we śnie. Kto wie jaki drugi ja siedzi w
        nas? Całe szczęście wszystko jeszcze pod kontrolą... Dzięki również za
        zaproszenie do forum. Nawet jeśli nie wciskam swoich trzy groszy, jestem coraz
        częstszym gościem i zamiast siedzieć w serwisach rekrutacyjnych buszuję po
        forum...Pozdrowienia
        • roberto65 Re: do roberto65 29.09.01, 22:00
          Cieszę się repo, ze wszystko sobie wyjaśniliśmy...
          Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam !
          • repo Re: do roberto65 29.09.01, 22:11
            Dobranoc, czas wracać do siebie.
Pełna wersja