Dodaj do ulubionych

Wątek o niczym i bardzo trollowaty

30.11.05, 20:59
Nic jest bardzo ciekawym pojęciem filozoficznym dyskusje o niczym rozwijają
umysł człowieka. Czymże jest nic? Gdy poznamy odpowiedź na to pytanie, poznamy
również odpowiedzi na tak zasadnicze dla naszego losu pytania jak:
- skąd przychodzimy?
- dokąd idziemy?
- za ile?
- po co?
Obserwuj wątek
    • tsy Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 30.11.05, 21:13
      rebus13 napisał:

      > Nic jest bardzo ciekawym pojęciem filozoficznym dyskusje o niczym rozwijają
      > umysł człowieka. Czymże jest nic? Gdy poznamy odpowiedź na to pytanie, poznamy
      > również odpowiedzi na tak zasadnicze dla naszego losu pytania jak:
      > - skąd przychodzimy?
      > - dokąd idziemy?
      > - za ile?
      > - po co?

      Gdy odpowiemy na pytanie czym jest nic poznamy również odpowiedź na pytanie czym
      jest wszystko, a to brzmi jak poznanie Boga.
    • mikka8 Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 30.11.05, 21:24
      rebus13 napisał:

      > Nic jest bardzo ciekawym pojęciem filozoficznym dyskusje o niczym rozwijają
      > umysł człowieka. Czymże jest nic? Gdy poznamy odpowiedź na to pytanie, poznamy
      > również odpowiedzi na tak zasadnicze dla naszego losu pytania jak:
      > - skąd przychodzimy?
      > - dokąd idziemy?
      > - za ile?
      > - po co?
      > - czy tetra=rebus13?

      ;)
      • rebus13 Wynikła sprawa tetry 30.11.05, 21:42
        mikka8 napisała:

        > - czy tetra=rebus13?
        Tetra jest materiałem bawełnianym stosowanym przed epoką pampersów do produkcji
        pieluszek. Rebus13 jest zagadką taka sama jak nic, które jest głównym tematem
        tego wątku. Chyba więc nie można między nimi postawić znaku równości.
        • mikka8 Re: Wynikła sprawa tetry 30.11.05, 21:47
          rebus13 napisał:

          > mikka8 napisała:
          >
          > > - czy tetra=rebus13?
          > Tetra jest materiałem bawełnianym stosowanym przed epoką pampersów do
          produkcji
          > pieluszek. Rebus13 jest zagadką taka sama jak nic, które jest głównym tematem
          > tego wątku. Chyba więc nie można między nimi postawić znaku równości.



          Może tak ?
          Może nie ?
          Któż to wie ?
          Może ja ?
          Może Ty ?
          Może oni ?
          Może nikt ?
          ;)
          • rebus13 Re: Wynikła sprawa tetry 30.11.05, 21:51
            mikka8 napisała:


            > Może tak ?
            > Może nie ?
            > Któż to wie ?
            > Może ja ?
            > Może Ty ?
            > Może oni ?
            > Może nikt ?
            > ;)
            Nikt jako osobowe nic już mamy jakieś odkrycie!
    • Gość: Siostra Joanna Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.11.05, 21:39
      Wiem, ze nic nie wiem,
      czy
      nie wiem, ze cos wiem,
      czy
      wiem, ze nic nic nie wie,
      czy
      nie wiem, ze nic wie?
      • Gość: cavalier Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 21:44
        proste pytania, proste odpowiedzi:
        - przychodzimy z domu
        -idziemy do roboty
        - za psi grosz
        - by kupić lody
        • Gość: Piwko Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.wroclaw.mm.pl 30.11.05, 21:49
          Gość portalu: cavalier napisał(a):

          > proste pytania, proste odpowiedzi:
          > - przychodzimy z domu
          > -idziemy do roboty
          > - za psi grosz
          > - by kupić lody

          Twe odpowiedzi są aż zbyt poprawne, ale na zasadnicze pytanie tego wątku "czym
          jest nic?' nie odpowiedziałeś. Tak, że sprawa musi niestety być dalej drążona.
          • mikka8 Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 30.11.05, 21:52
            Gość portalu: Piwko napisał(a):

            > Gość portalu: cavalier napisał(a):
            >
            > > proste pytania, proste odpowiedzi:
            > > - przychodzimy z domu
            > > -idziemy do roboty
            > > - za psi grosz
            > > - by kupić lody
            >
            > Twe odpowiedzi są aż zbyt poprawne, ale na zasadnicze pytanie tego wątku "czym
            > jest nic?' nie odpowiedziałeś. Tak, że sprawa musi niestety być dalej drążona.


            Drąż Piwko , drąż , a będziesz wydrążony ...
            • Gość: cavalier Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 21:52
              Pożyczę elektrodrążarkę...
              • Gość: Piwko Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.wroclaw.mm.pl 30.11.05, 21:59
                Gość portalu: cavalier napisał(a):

                > Pożyczę elektrodrążarkę...

                Drążyć zwykłem przy pomocy drążka. Tak, że serdecznie dziękuję za dobre chęci.
            • Gość: Piwko Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.wroclaw.mm.pl 30.11.05, 22:01
              mikka8 napisała:

              > Drąż Piwko , drąż , a będziesz wydrążony ...

              Bardzo to jest ciekawe. Czy będę wydrążony od góry do dołu? Czy też, być może,
              od prawej do lewej?
              • mikka8 Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 30.11.05, 22:10
                Gość portalu: Piwko napisał(a):

                > mikka8 napisała:
                >
                > > Drąż Piwko , drąż , a będziesz wydrążony ...
                >
                > Bardzo to jest ciekawe. Czy będę wydrążony od góry do dołu? Czy też, być może,
                > od prawej do lewej?


                To zależy jakiego typu elektrowydrążarki użyjemy . Podejrzewam , że są pionowe
                i poziome , być może jeszcze ukośnie nieskończenie prążkowane przechodzące w
                nicość.....
                • Gość: Piwko Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.wroclaw.mm.pl 30.11.05, 23:26
                  mikka8 napisała:
                  > To zależy jakiego typu elektrowydrążarki użyjemy . Podejrzewam , że są pionowe
                  > i poziome , być może jeszcze ukośnie nieskończenie prążkowane przechodzące w
                  > nicość.....

                  Kurcze! Bardzo to będzie bolało?
                  • mikka8 Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 01.12.05, 07:16
                    Gość portalu: Piwko napisał(a):

                    > mikka8 napisała:
                    > > To zależy jakiego typu elektrowydrążarki użyjemy . Podejrzewam , że są pi
                    > onowe
                    > > i poziome , być może jeszcze ukośnie nieskończenie prążkowane przechodząc
                    > e w
                    > > nicość.....
                    >
                    > Kurcze! Bardzo to będzie bolało?


                    Bolało będzie jak NIC !
                    • Gość: Piwko Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.wroclaw.mm.pl 01.12.05, 10:04
                      mikka8 napisała:
                      > Bolało będzie jak NIC !

                      To NIC jakoś wytrzymam.
          • Gość: cavalier Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 21:52
            Nic jest zerem od strony ujemnej, przy n dążącym do nieskończoności minus 1..
            • tsy Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 30.11.05, 21:55
              Gość portalu: cavalier napisał(a):

              > Nic jest zerem od strony ujemnej, przy n dążącym do nieskończoności minus 1..

              Mógłbyś to głębiej wyjaśnić, bo wydaje mi się, że zbliżamy się do sedna niczego.
              • Gość: cavalier Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 21:57
                W analizie, zero (wg nas tutaj, umowne NIC) może być ujemne i dodatnie.
                hehehehehe
                • mikka8 Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 30.11.05, 21:59
                  Gość portalu: cavalier napisał(a):

                  > W analizie, zero (wg nas tutaj, umowne NIC) może być ujemne i dodatnie.
                  > hehehehehe


                  Bez wydrążarki , nie rozbierzesz .....( umownego NIC )
      • tsy Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 30.11.05, 21:46
        Gość portalu: Siostra Joanna napisał(a):

        > Wiem, ze nic nie wiem,
        > czy
        > nie wiem, ze cos wiem,
        > czy
        > wiem, ze nic nic nie wie,
        > czy
        > nie wiem, ze nic wie?

        nic albo wszysko oto jest pytanie
        stawiane w wielu teleturniejach
    • hateandwar Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 30.11.05, 21:59
      wlasnie sie zalogowalem i wspaniale sie z tym czuje.
      jestem trollem. sa chwile w moim zyciu, gdy czuje sie z tego powodu dumny.
      bardzo spodobal mi sie temat tego watku. nie wiem wprawdzie co to jest nic, ani
      co to jest cos. gdy zadaje sobie te cztery pytania, czuje pustke w glowie. mam
      nadzieje, ze jest to satori.
      • Gość: cavalier Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 22:01
        Nie myl satori z sati
        • hateandwar Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 30.11.05, 22:03
          Gość portalu: cavalier napisał(a):

          > Nie myl satori z sati
          powiedz jak je rozroznic medrcze?
          • Gość: Piwko Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.wroclaw.mm.pl 30.11.05, 22:06
            hateandwar napisał:

            > Gość portalu: cavalier napisał(a):
            >
            > > Nie myl satori z sati
            > powiedz jak je rozroznic medrcze?

            W niczym chyba niczego nie odróżnisz.
    • rebus13 Mam definicję! 30.11.05, 23:29
      Nic niczym niebiańska nieobecność.
      • Gość: Siostra Joanna Re: Mam definicję! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.11.05, 23:55
        czy
        nic wie, wiec jest,
        czy
        nic jest, wiec wie,
        wiec nas nie ma.
      • tsy Re: Mam definicję! 01.12.05, 00:29
        rebus13 napisał:

        > Nic niczym niebiańska nieobecność.

        Pomijasz Nikogo. Pragnę przypomnieć, że odkryciem tego "wątku o niczym i ,,,"
        było istniemie nic osobowego zwanego nikim.
        • rebus13 Re: Mam definicję! 01.12.05, 10:53
          tsy napisał:

          > rebus13 napisał:
          >
          > > Nic niczym niebiańska nieobecność.
          >
          > Pomijasz Nikogo. Pragnę przypomnieć, że odkryciem tego "wątku o niczym i ,,,"
          > było istniemie nic osobowego zwanego nikim.

          Na nic nikomu nieobecność
          • mikka8 Re: Mam definicję! 01.12.05, 11:35
            NIC , to takie NIC , którego nie ma , lub udaje , że go nie ma. Jak Czarna
            dziura ( patrz. kosmos) , niby jej nie ma , a pożera coś co nie jest NICZYM i w
            efekcie staje się jak NIC niczym.......
            • tsy Re: Mam definicję! 01.12.05, 12:28
              mikka8 napisała:

              > NIC , to takie NIC , którego nie ma , lub udaje , że go nie ma. Jak Czarna
              > dziura ( patrz. kosmos) , niby jej nie ma , a pożera coś co nie jest NICZYM i w
              >
              > efekcie staje się jak NIC niczym.......

              Niby, niby, to jest to słowo. Niby NIC, a jednak coś. Niby NIKT, a jednak ktoś.
              • Gość: Brat.Adalbert Re: Mam definicję! IP: *.wroclaw.mm.pl 01.12.05, 14:31
                22.15 - Wstawanie.
                22.30 - Małe oficjum do Najświętszej Maryi Panny (w celi).
                23.00 – Matutinum oraz Jutrznia (w kościele).
                02.00 - Małe oficjum do Najświętszej Maryi Panny (w celi). Sen.
                05.45 – Wstawanie.
                06.00 - Małe oficjum do Najświętszej Maryi Panny. Pryma (w celi).
                06.30 – Medytacja (w celi).
                07.00 – Adoracja (w kościele).
                07.15 – Eucharystia (w kościele).
                09.15 - Małe oficjum do Najświętszej Maryi Panny. Tercja (w celi).
                09.30 – Lektura duchowa (w celi).
                10.00 – Praca ręczna (w celi).
                11.00 - Małe oficjum do Najświętszej Maryi Panny. Seksta (w celi).
                11.15 – Obiad. Odpoczynek, spacer, porządki w celi.
                13.00 - Małe oficjum do Najświętszej Maryi Panny. Nona (w celi).
                13.15 – Zajęcia duchowe (w celi).
                14.00 – Praca (w celi).
                14.45 - Małe oficjum do Najświętszej Maryi Panny (w celi).
                15.00 – Nieszpory (w kościele).
                15.30 – Zajęcia duchowe lub praca (w celi).
                18.00 – Kompleta (w celi).
                19.00 – Spoczynek (w celi).
                • Gość: Siostra Joanna Re: Mam definicję! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.12.05, 15:13
                  albo taniec z derwiszami
                  • mikka8 Re: Mam definicję! 01.12.05, 17:25
                    I znów się tutaj NIC nie dzieje !
                    • kolejar Re: Mam definicję! 01.12.05, 20:35
                      mikka8 napisała:

                      > I znów się tutaj NIC nie dzieje !

                      Czyli jednak się dzieje. Nicość.
                      • Gość: Siostra Joanna Re: Mam definicję! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.12.05, 21:12
                        Niby nicosc. Nieobecnosc kogos.
                        • hateandwar Re: Mam definicję! 01.12.05, 23:35
                          Gość portalu: Siostra Joanna napisał(a):

                          > Niby nicosc. Nieobecnosc kogos.

                          Marka Happenera?
                          • Gość: Piwko Re: Mam definicję! IP: *.wroclaw.mm.pl 02.12.05, 01:11
                            Może to nie jest zbyt w temacie tego wątku, ale jest mi smutno.
                            • Gość: Siostra Joanna Re: Mam definicję! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.12.05, 12:37
                              Piwko, nie badz smutny. Niedlugo wiosna.
                              • rebus13 Nic z próby podsumowania 02.12.05, 18:22
                                • mikka8 Re: Nic z próby podsumowania 02.12.05, 18:28
                                  Przyduś siostrę Joanne , ona powinna wyśpiewać "podsumowanie " ;)
                                  Próbowałam Piwko nakłonić do współpracy , ale widocznie za mocno kręciłam tym
                                  świderkiem . Chyba zszedł :(
                                  • Gość: Piwko Re: Nic z próby podsumowania IP: *.wroclaw.mm.pl 02.12.05, 19:09
                                    mikka8 napisała:

                                    > Przyduś siostrę Joanne , ona powinna wyśpiewać "podsumowanie " ;)
                                    > Próbowałam Piwko nakłonić do współpracy , ale widocznie za mocno kręciłam tym
                                    > świderkiem . Chyba zszedł :(

                                    Niedoczekanie Twoje, małe wydrążenie dobrze robi.
                            • mikka8 Re: Mam definicję! 02.12.05, 12:44
                              Gość portalu: Piwko napisał(a):

                              > Może to nie jest zbyt w temacie tego wątku, ale jest mi smutno.



                              To wszystko przez to elektro-wydrążanie ;) Mówiłam : " nie wierć się ! " ;)
      • kolejar Satori! 01.12.05, 00:54
        Satori jest definicją podmiotu mnicha. Wie o tym Siostra Joanna, inne Siostry i
        inni Bracia trwający w medytacji.
        Brat Adalbert
    • no.logo Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 01.12.05, 01:05
      Ja, w poszanowaniu dwu-i-pół-tysiącletniej tradycji spróbuję obronić tutaj
      pogląd Gorgiasza:

      1. Nic nie istnieje.
      2. Nawet gdyby coś istniało, nie bylibyśmy w stanie tego zaobserwować.
      3. Nawet gdybyśmy byli w stanie to zaobserwować, to nie bylibyśmy w stanie tego
      komukolwiek zakomunikować...

      ;-)
      • no.logo Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 01.12.05, 01:12
        Po szybkim prysznicu doszedłem do innych, zgoła odmiennych wniosków, tym razem
        zgodnych z poglądami Parmenidesa:

        Byt jest, a niebytu nie ma :-)
        • kolejar Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 01.12.05, 01:14
          no.logo napisał:
          > Po szybkim prysznicu doszedłem do innych, zgoła odmiennych wniosków, tym razem
          > zgodnych z poglądami Parmenidesa:
          >
          > Byt jest, a niebytu nie ma :-)

          IHVH
          • Gość: Siostra Joanna Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.12.05, 01:22
            Postmodernizm

            Wszystko wolno hulaj dusza
            Do niczego się nie zmuszaj
            Niczym się nie przejmuj za nic
            Nie wyznaczaj sobie granic
            I nie próbuj nic zrozumieć
            Nie pochodzi mieć od umieć
            Możesz wierzyć lub nie wierzyć
            Nic od tego nie zależy
            Nie wyznaczaj sobie zadań
            Kto się nie wspiął ten nie spada
            A kto pragnie być na szczycie
            Będzie spadał całe życie
            Nie stać mnie na luksus troski
            Jesteś wszakże dziełem boskim
            No a Boga przecież nie ma
            Więc to tyle na ten temat
            Wszystkie mody, wszystkie style
            Równie piękne są i tyle
            Lub jak chcesz równie szkaradne
            Konsekwencje tego żadne
            Zachwyt tyle wart co wzgarda
            Stryczek tyle co kokarda
            Prawda tyle co jej brak
            Znaku brak tyle co znak
            Bo to o w końcu chodzi
            By niczego nie dochodzić
            Nie wykuwać tarcz utopii
            I nie kruszyć o nie kopii
            Nie planować i nie marzyć
            Co się zdarzy to się zdarzy
            Nie znać dobra, ani zła
            To jest gra i tylko gra
            Kto się wzburza, że tak nie jest
            Niech się wzburza Ty się śmiejesz
            Nie daj wzburzać się ni wzruszać
            Wszystko wolno hulaj dusza!
            Wszystko wolno hulaj dusza!
            Wszystko wolno hulaj dusza!
            Oj nie wolno rzeczy wielu
            Kiedy celem jest brak celu
            Zwłaszcza kiedy duszy nie ma
            I to wszystko na ten temat.

            Jacek Kaczmarski
            • Gość: Piwko Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.wroclaw.mm.pl 01.12.05, 01:30
              Joano i Kaczmarski Jacku ja wiem że żyję!
              • Gość: Siostra Joanna Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.12.05, 01:42
                Piwko, a ja juz wiem jaki jestes.
            • no.logo Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 01.12.05, 01:32
              Siostro, dziękuję za przypomnienie jednego z najtrafniejszych tekstów Jacka.
              Wrzucam sobie w słuchawki jakieś podziemne nagranie z lat 80. i idę spać...
              • Gość: cavalier Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.05, 08:03
                Nic, oprócz tego, że jest zerem ujemnym, to prawdopodobnie jest również
                niebytem w odbycie.
                • hateandwar Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 01.12.05, 13:39
                  Gość portalu: cavalier napisał(a):

                  > Nic, oprócz tego, że jest zerem ujemnym, to prawdopodobnie jest również
                  > niebytem w odbycie.

                  jest male prawdopodobienstwo, ze nic jest/nie jest (nie)bytem w odbycie,
                  poniewaz odbyt ksztaltuje swiadobosc.
                  • hateandwar Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 01.12.05, 13:40
                    swiadomosc oczywiscie
                    • prawnuk.kasandry Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty 02.12.05, 19:13
                      hateandwar napisał:

                      > swiadomosc oczywiscie


                      To prawda, że świadomość. Gorzej, gdy świat się widzi przez ten (od)byt.
    • tsy Nic to nihil 02.12.05, 20:06

      Z Wikipedii, wolnej encyklopedii.


      Nihil novi (łac. nic nowego), zwrot ten występuje również w sentencji nihil novi
      sub sole czyli nic nowego pod słońcem (Wulgata (Eklezjasta, 1, 10)[1].

      W 1505 roku na sejmie radomskim uchwalono w Polsce konstytucję Nihil Novi nisi
      commune consensu, czyli „nic nowego bez zgody ogółu szlachty”, co potocznie
      tłumaczono jako "nic o nas bez nas". Zakazywała ona królowi wydawania ustaw bez
      uzyskania zgody szlachty, reprezentowanej przez senat i izbę poselską; król mógł
      wydawać samodzielne edykty tylko w sprawach miast królewskich, Żydów, lenn,
      chłopów w królewszczyznach i w sprawach górniczych. Jej treść głosi:

      "Ponieważ prawa ogólne i ustawy publiczne dotyczą nie pojedynczego człowieka,
      ale ogółu narodu, przeto na tym walnym sejmie radomskim wraz ze wszystkimi
      królestwa naszego prałatami, radami i posłami ziemskimi za słuszne i
      sprawiedliwe uznaliśmy, jakoż postanowiliśmy, iż odtąd na potomne czasy nic
      nowego stanowionym być nie ma przez nas i naszych następców, bez wspólnego
      zezwolenia senatorów i posłów ziemskich, co by było ujmą i ku uciążeniu
      Rzeczypospolitej oraz ze szkodą i krzywdą czyjąśkolwiek, tudzież zmierzało ku
      zmianie prawa ogólnego i wolności publicznej."

      Konstytucja ta unieważniała akt mielnicki i w znaczny sposób wzmacniała pozycję
      szlacheckiej izby poselskiej. Wejście w życie Nihil novi często uważa się za
      początek demokracji szlacheckiej w Rzeczypospolitej.
      • rebus13 Nihilizm 02.12.05, 22:32
        Nihilizm w filozofii jest odrzucaniem, negowaniem, relatywizacją wszelkich
        przyjętych wartości, norm, zasad, praw życia zbiorowego i indywidualnego;
        inaczej, jest to sceptyzm absolutny. Według nihilistów, świat a zwłaszcza ludzka
        egzystencja są pozbawione jakiegokolwiek znaczenia, celu lub zasadniczej wartości.
        Nihilizm zakładał zatem bierność poznawczą i moralną. Pojawiał się najczęściej w
        okresach kryzysów społecznych, zaburzeń postępu społecznego lub naukowego.
        Niekiedy, jak na przełomie XIX i XX wieku, przybierał formę dekadentyzmu lub
        katastrofizmu.

        Pogląd ten spopularyzował Fryderyk Nietzsche.
        • Gość: cavalier Re: Nihilizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 22:39
          Nitsche był w kulcie nazizmu, ja mimo wszystko, wolę działania na liczbach
          urojonych
          • rebus13 Re: Nihilizm 02.12.05, 23:19
            Gość portalu: cavalier napisał(a):

            > Nitsche był w kulcie nazizmu, ja mimo wszystko, wolę działania na liczbach
            > urojonych

            Wagnera też nie słuchasz?
        • mikka8 Re: Nihilizm 02.12.05, 22:53
          MOwcie ludzkim językiem, bo NIC nie kumam :P
          • rebus13 Re: Nihilizm 02.12.05, 23:21
            mikka8 napisała:

            > MOwcie ludzkim językiem, bo NIC nie kumam :P

            Chcemy zakumać NIC.
      • element.edukacyjny Re: Nic to nihil 02.12.05, 22:58
        Dlaczego wchodzicie w moje buty?
        • Gość: cavalier Re: Nic to nihil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 23:22
          Którego Wagnera?
          • rebus13 Re: Nic to nihil 02.12.05, 23:26
            Gość portalu: cavalier napisał(a):

            > Którego Wagnera?

            Tego od pierścienia nibelungów
            • kolejar Re: Nic to nihil 03.12.05, 02:29
              rebus13 napisał:

              > Gość portalu: cavalier napisał(a):
              >
              > > Którego Wagnera?
              >
              > Tego od pierścienia nibelungów

              A ja już miałem nadzieję, że tego od parowozowych odchylaczy dymu...
              • Gość: Piwko Re: Nic to nihil IP: *.wroclaw.mm.pl 03.12.05, 03:06
                kolejar napisał:

                > rebus13 napisał:
                >
                > > Gość portalu: cavalier napisał(a):
                > >
                > > > Którego Wagnera?
                > >
                > > Tego od pierścienia nibelungów
                >
                > A ja już miałem nadzieję, że tego od parowozowych odchylaczy dymu...

                Nadzieja jest Matką głupich.
                • rebus13 Re: Nic to nihil 03.12.05, 12:21
                  Gość portalu: Piwko napisał(a):

                  > Nadzieja jest Matką głupich.

                  Ale cnotą ewangeliczną też.
                  • tsy Sunjata! 03.12.05, 13:09
                    rebus13 napisał:

                    > Gość portalu: Piwko napisał(a):
                    >
                    > > Nadzieja jest Matką głupich.
                    >
                    > Ale cnotą ewangeliczną też.

                    Jak NIC schodzicie z głównego tematu tego wątku.
                    • Gość: Siostra Joanna Re: Sunjata! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.12.05, 13:22
                      niekoniecznie, rebusie13,
                      oprocz pojec takich jak "nic", "nicosc", "niebyt", (za przeproszeniem co
                      wrazliwszych, rowniez: "odbyt"), nihilizm, etc. pojawiac sie zaczely w watku
                      nowe pojecia: "nadzieja", "matka", "cnota", wszystkie rodzaju zenskiego. Trend
                      rozwoju watku oceniam pozytywnie.
                    • rebus13 Re: Sunjata! 03.12.05, 16:50
                      tsy napisał:

                      >
                      > Jak NIC schodzicie z głównego tematu tego wątku.

                      Czy sunjata to buddyjska pustka?
                      • tsy Re: Sunjata! 03.12.05, 16:58
                        rebus13 napisał:

                        > tsy napisał:
                        >
                        > >
                        > > Jak NIC schodzicie z głównego tematu tego wątku.
                        >
                        > Czy sunjata to buddyjska pustka?

                        odpowiedź znajdziesz tutaj:
                        mahajana.net/teksty/hshan_sutra_serca.html
                      • Gość: Siostra Joanna Re: Sunjata! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.12.05, 17:20
                        Bardzo przepraszam Brata rebusa13. Moja uwaga powinna byc skierowana do Brata
                        tsy.
                  • Gość: kobieta 32 Wątek o Nitschym ? Czy o NICzym ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 13:11
                    nadzieja matką wynalazku !
                    • Gość: Edison Re: Wątek o Nitschym ? Czy o NICzym ? IP: *.wroclaw.mm.pl 03.12.05, 13:15
                      Gość portalu: kobieta 32 napisał(a):

                      > nadzieja matką wynalazku !

                      To potrzeba jest matką wynalazku.
                      • Gość: cavalier Re: Wątek o Nitschym ? Czy o NICzym ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 17:53
                        To wątek jest nadzieją matki
                        • Gość: Piwko Re: Wątek o Nitschym ? Czy o NICzym ? IP: *.wroclaw.mm.pl 03.12.05, 18:00
                          Gość portalu: cavalier napisał(a):

                          > To wątek jest nadzieją matki

                          Nic tu się nie zgadza.
                          • Gość: Ta od aniolow Re: Wątek o Nitschym ? Czy o NICzym ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.12.05, 19:03
                            Piwko, red alert, red alert! Nie moge sie przebic do watku z poematem. Kolejna
                            zwrotka znika z sieci w niebyt! Co robic?
                            • mikka8 Re: Wątek o Nitschym ? Czy o NICzym ? 03.12.05, 19:21
                              Gość portalu: Ta od aniolow napisał(a):

                              > Piwko, red alert, red alert! Nie moge sie przebic do watku z poematem.
                              Kolejna
                              > zwrotka znika z sieci w niebyt! Co robic?


                              NIC ;)
                              • Gość: cavalier Re: Wątek o Nitschym ? Czy o NICzym ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 20:44
                                nie czytać "poematów"
                            • Gość: Piwko Do Joanny IP: *.wroclaw.mm.pl 03.12.05, 22:36
                              Gość portalu: Ta od aniolow napisał(a):

                              > Piwko, red alert, red alert! Nie moge sie przebic do watku z poematem. Kolejna
                              > zwrotka znika z sieci w niebyt! Co robic?

                              Zachowaj spokój!
                              • Gość: Joanna Re: Do Joanny IP: 66.98.134.* 03.12.05, 23:35
                                Elektroniczny hokus-pokus. Moze ta wiadomosc sie przebije. Moj komputer staje
                                deba. Nie sadzilam, ze doswiadcze podobnych wrazen w wolnej Polsce. Poniewaz
                                trudno mi wysylac posty odpowiadam Gosciowi cavalier: "dzisiaj szlaban dla
                                poematu, a jutro czipy w mozgu, rowniez Twoim i Twoich dzieci". Matrix sie nie
                                zbliza, on juz tu jest.
                                • tsy Re: Do Joanny 04.12.05, 03:55
                                  Gość portalu: Joanna napisał(a):

                                  > Elektroniczny hokus-pokus. Moze ta wiadomosc sie przebije. Moj komputer staje
                                  > deba. Nie sadzilam, ze doswiadcze podobnych wrazen w wolnej Polsce. Poniewaz
                                  > trudno mi wysylac posty odpowiadam Gosciowi cavalier: "dzisiaj szlaban dla
                                  > poematu, a jutro czipy w mozgu, rowniez Twoim i Twoich dzieci". Matrix sie nie
                                  > zbliza, on juz tu jest.

                                  Matrix olej to tylko matryca. Sprawy są o wiele poważniejsze, ale gdy odpowiemy
                                  na pytanie czym jest nic to nie straszne nam żadne squidy.
                                • kolejar Do Siostry Joanny 04.12.05, 06:04
                                  Nie jest fatalnie! Nigdy nie będzie fatalnie!
                                  Piszę to otwarcie w silnej wierze w powtórne przyjście w chwale Pana naszego
                                  Jezusa z Nazaretu, amen. Medytować! Tylko przez medytację poznajemy (my mniszki
                                  i mnisi) nędzne okruchy Majestatu IHVH! I pełnię Nicości znanego nam
                                  Wszechświata, jak i innych Wszechświatów, bo Nicością, Niebytem, Nieistnieniem i
                                  Nieświadomością wszelką są tylko IHVH - te litery (po hebrajsku oczywiście).
                                  • Gość: stara Re: Do Siostry Joanny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 10:23
                                    Jah jest prezydentem!
                                  • rebus13 Re: Do Siostry Joanny 04.12.05, 10:42
                                    kolejar napisał:

                                    > Nie jest fatalnie! Nigdy nie będzie fatalnie!
                                    > Piszę to otwarcie w silnej wierze w powtórne przyjście w chwale Pana naszego
                                    > Jezusa z Nazaretu, amen. Medytować! Tylko przez medytację poznajemy (my mniszki
                                    > i mnisi) nędzne okruchy Majestatu IHVH! I pełnię Nicości znanego nam
                                    > Wszechświata, jak i innych Wszechświatów, bo Nicością, Niebytem, Nieistnieniem
                                    > i
                                    > Nieświadomością wszelką są tylko IHVH - te litery (po hebrajsku oczywiście).

                                    Może byś sobie założył inny wątek dla wyrażania silnej wiary. My badamy czym
                                    jest nic, a to wymaga koncentracji nie religijnych deklaracji.
                                    • ciotka.helmuta NICo 04.12.05, 11:14
                                      Czy NIC do potęgi n-1 również jest NIC(zym) ? Gdybyśmyto zagadnienie zbadali w
                                      przestrzeni Minkowskiego, to być może NIC powiększyłoby się do jeszcze
                                      większego NICa. Problem jedynie z wejściem w stan uniesienia, by "zobaczyć"
                                      przestrzeń Minkowskiego a w niej Wielkie NIC przy N dążącym do nieskończoności.
                                      • rebus13 Re: NICo 04.12.05, 13:46
                                        ciotka.helmuta napisała:

                                        > Czy NIC do potęgi n-1 również jest NIC(zym) ? Gdybyśmyto zagadnienie zbadali w
                                        > przestrzeni Minkowskiego, to być może NIC powiększyłoby się do jeszcze
                                        > większego NICa. Problem jedynie z wejściem w stan uniesienia, by "zobaczyć"
                                        > przestrzeń Minkowskiego a w niej Wielkie NIC przy N dążącym do nieskończoności.
                                        >

                                        nic do potęgi nic?
                                    • Gość: Siostra Joanna Re: Do Siostry Joanny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.05, 15:31
                                      Koncentracja → medytacja → satori → deklaracja
                                      • Gość: cavalier Re: Do Siostry Joanny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 16:34
                                        Koncetracja - zero- satori- zero- sati - nirwana
    • rebus13 Próba podsumowania 2 04.12.05, 19:15
      • Gość: cavalier Re: Próba podsumowania 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 20:31
        @#$%^
      • Gość: Siostra Joanna Re: Próba podsumowania 2 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.05, 20:57
        Proba podsumowania ostatnich uwag rebusa13, tsy i Kolejara:

        Gdzies czytalam, nie pamietam gdzie, taka anegdotke: “Wielkiemu Mistrzowi Zen
        ktos kiedys przeczytal “Kazanie na gorze”. Wielki Mistrz dlugo milczal, a potem
        powiedzial: “nigdy nie slyszalem trafniejszego ujecia kwintesencji filozofii
        Zen””.
        • wnuk.nerona Re: Próba podsumowania 2 04.12.05, 20:59
          ja, Zen powiadam, że wszystko to g.ówno, oprócz moczu.
          • Gość: Piwko Re: Próba podsumowania 2 IP: *.wroclaw.mm.pl 04.12.05, 21:09
            wnuk.nerona napisała:

            > ja, Zen powiadam, że wszystko to g.ówno, oprócz moczu.

            Wnuku, dyskutujemy o niczym, a nie owszystkim.
            • Gość: kobieta 32 Re: Próba podsumowania 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 00:36
              w życiu jest WSZYSTKO ważne, albo NIC
              • Gość: cavlier Re: Próba podsumowania 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 00:50
                W życiu NIC się nie liczy. Liczy się nic do sześcianu
                • rebus13 Re: Próba podsumowania 2 05.12.05, 01:24
                  Gość portalu: cavlier napisał(a):

                  > W życiu NIC się nie liczy. Liczy się nic do sześcianu

                  Tu się mylisz. Liczby się liczą!
                  • Gość: cavalier Re: Próba podsumowania 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:32
                    oby nie tylko urojone.
                    • Gość: horacy Re: Próba podsumowania 2 IP: *.wroclaw.mm.pl 05.12.05, 19:39
                      carpe diem i nie oczekuj od życia wiele, a mile cię ono zaskoczy.
                      • Gość: cavalier Re: Próba podsumowania 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 19:54
                        być może, ale warto to ująć w postaci permutacji. Pytanie tylko jakiej?
                        Prostej, czy złożonej
                    • rebus13 Re: Próba podsumowania 2 05.12.05, 19:40
                      Gość portalu: cavalier napisał(a):

                      > oby nie tylko urojone.
                      Urojone liczą się bardzo dobrze. Bez urojonych liczb dużo techniki (w tym AGD)
                      by nie powstało.
                      • Gość: cavalier Re: Próba podsumowania 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 21:54
                        i niektórych polityków też by nie było
                        • Gość: Walerian Re: Próba podsumowania 2 IP: *.pwr.jgora.pl 06.12.05, 09:34
                          Nie mieszać liczb do polityki (zwłaszcza urojonych) to się może źle skończyć.
    • Gość: Maanam Re: Wątek o niczym i bardzo trollowaty IP: *.pwr.jgora.pl 07.12.05, 08:41
      Tylko dlatego, że jesteś nikim możesz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka