Dodaj do ulubionych

MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 22:32
Od dłuższego czasu słyszę skargi na personel pracujący w Izbie Wytrzeźwień.
Niemożliwe jest takie działanie bez parasola ochronnego i bez pełnego poczucia
bezkarności. Coś ucichło o pijanym pracowniku Izby wytrzeźwień, który po nocce
wracał samochodem mając aż trzy promile. Słyszałem, że tzw. lekarz to sadysta
i psychopata, który lubuje się w duszeniu przywiezionych ofiar. Powszednim
procederem jest okradanie złapanych ofiar, bicie, a do kobiet personel zwraca
się "ty suko". Tak wynika z relacji, sam nigdy nie odwiedziłem tej katowni,
gdyż jestem abstynentem.
Trzy tygodnie temu skutkiem wylewu krwi do mózgu na ulicy zasłabł Marek
Happener, człowiek bez którego inwencji nigdy by nie powstała Pomarańczowa
Alternatywa. Podobnie jak i ja Marek Happener jest abstynentem. Niestety
został - mimo stanu wieloletniej trzeźwości - zawiezione na Izbę wytrzeźwień.
Był nieprzytomny. Nie został zbadany, tylko po kilkunastu godzinach, gdy nadal
nie odzyskiwał przytomności został przewieziony do szpitala. Wylew, który mógł
być niewielki - kilka lat temu Marek Happener też doznał wylewu, ale uzyskał
natychmiastową pomoc - dzięki kilkunastu godzinom zwłoki w udzieleniu pomocy
szpitalnej wylew spowodował ogromne uszkodzenie mózgu i w efekcie paraliż
połowy ciała.
Kodeks karny przewiduję kary za taką sytuację, a ponieważ Marek Happener już
trzy tygodnie leży w szpitalu, to prokurator już powinien wystąpić z urzędu
przeciwko zbrodniarzowi udającego lekarza w Izbie wytrzeźwień.
Marek Happener jest przytomny, poznaje ludzi i trochę rusza jedną ręką. Reszta
ciała sparaliżowana.
Obserwuj wątek
    • Gość: Siostra Joanna Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.05, 23:37
      Co mozna zrobic dla Marka? Czy ma opieke i srodki do zycia oraz na leczenie?
      • Gość: Król Rynku Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 23:55
        Marek jest w szpitalu wojskowym i jeszcze tam pobędzie. Co potem? Sam nie wiem.
        • Gość: Siostra Joanna Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 00:11
          Jezeli potrzebuje pomocy materialnej, najlepiej byloby zalozyc konto w banku i
          opublikowac numer na forum. Nie wiem, jak jeszcze moglabym pomoc, jakies
          sugestie? Prosze przekazac mu serdeczne pozdrowienia i informowac nas o stanie
          jego zdrowia.
          • Gość: pan Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 07:08
            Publiczna zbiórka , czyli ogłoszenie numeru konta itp. wiąże się z urzędem
            skarbowym , z jednej strony ale i chyba z jakimiś pozwoleniami na
            przeprowadzenie takowej. Jednak w najbliższym czasie coś zostanie zorganizowane,
            rozważane są różne warianty, typu koncert, aukcja itp.
            • Gość: Wielonick Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 05.12.05, 07:16
              czy mozna wystapić z powództwa cywilnego czy koniecznie z urzedu by doprowadzic
              do ukarania osób odpowiedzialnych za utrate zdrowia przez Marka??
              brawo Tadeusz za otwarte wystapienie przeciwko tej niewatpliwie bandyckiej
              instytucji funkcjonujacej jedynie w Polsce oraz krajach byłego ZSRR, mam
              wrazenie ze gdyby sytuacja takowa jak przedstawiłes w poscie miała miejsce w
              Hradec Kralove lub Dreźnie czy Lipsku Marek by sie smiał z tego razem z nami co
              mu sie przytrafiło, a tak mamy tylko smutek i bezsilnosc ze nasz kraj, który tak
              kochamy jest tak daleki od normalnosci w sensie podstawowych potrzeb
              • Gość: Wielonick Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 05.12.05, 07:21
                a mam nadzieje ze administracja forum nie uzna tego watku za spam sprawa jest
                bardzo powazna jak wynika z tresci pr5zedstawionych przez Krola Rynku i mam
                nadzieje ze stanie sie przyczynkiem do szerszej dyskusji społecznej dotyczacej
                potrzeby istnienia i utrzymywania tak bezsensownej instytucji jaka jest izba
                wytrzezwien, warto by to było nagłosnic medialnie zdaje sie ze na ten temat na
                przestrzenii ostatniego roku redaktor Juliusz Słupski z wrocławskich Faktów
                robił reportaz
                • Gość: ala Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.asp.wroc.pl 05.12.05, 08:52
                  Skoro stan Marka jest taki ciężki, to może po za nagonką, niewątpliwie słuszną,
                  na izbę , można jemu samemu jakoś pomóc. Z tego co wiem Marek do zamożnych ani
                  ustosunkowanych na wysokim szczeblu nie należy. Może ktoś pracuje w szpitalu
                  wojskowym albo ma tam znajomych?
                  • Gość: Król Rynku Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 11:47
                    Oczywiście, możemy się składać itp. Przede wszystkim należy doprowadzić do
                    skazania winnych w procesie karnym i następnie od winnych zasądzić odpowiednio
                    wysokie odszkodowanie za spowodowanie trwałego kalectwa. Należy też doprowadzić
                    do tego, aby zlikwidować tę ostoję legalnego bandytyzmu. Jestem abstynentem, ale
                    mogę dostać w łeb i umrzeć w pomieszczeniach Izby wytrzeźwień. To może się
                    każdemu przytrafić. Dla bezpieczeństwa obywateli trzeba z tym zrobić porządek.
                    Mordercy z Izby wytrzeźwień powinni trafić do więzienia. Wiem, że to nie wróci
                    zdrowia Markowi, ale może uratować życie i zdrowie innych.
                    • Gość: poloeschatolo WINNA POLICJA I IZDEBKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:14
                      Gość portalu: Król Rynku napisał(a):

                      > Oczywiście, możemy się składać itp. Przede wszystkim należy doprowadzić do
                      > skazania winnych w procesie karnym i następnie od winnych zasądzić odpowiednio
                      > wysokie odszkodowanie za spowodowanie trwałego kalectwa. Należy też
                      > doprowadzić do tego, aby zlikwidować tę ostoję legalnego bandytyzmu. Jestem
                      > abstynentem, ale mogę dostać w łeb i umrzeć w pomieszczeniach Izby
                      > wytrzeźwień. To może się każdemu przytrafić. Dla bezpieczeństwa obywateli
                      > trzeba z tym zrobić porządek.
                      > Mordercy z Izby wytrzeźwień powinni trafić do więzienia. Wiem, że to nie wróci
                      > zdrowia Markowi, ale może uratować życie i zdrowie innych.

                      Proba rekonstrukcji wydarzeń owej feralnej nocy z 11 na 12 listopada wskazuje,
                      że za opoźnienie w udzieleniu pomocy medycznej odpowiada przede wszystkim
                      policja oraz przepisy legitymizujące istnienie izb wytrzeźwień.

                      Najprawdopodobniej Marek został znaleziony przez policjantów w trakcie
                      rozwijającego się udaru niedokrwiennego mózgu. Nie miał na sobie wyraźnych
                      śladów pobicia a ich schematy działania dopusciły tylko jedną możliwość - stan
                      upojenia alkoholowego. Więc hop z delikwentem na izdebkę. Tam na całe szczęście
                      dla Marka nie było tym razem pijanego w sztok personelu. Przytomnie zawezwano
                      pogotowie i tak trafił on do Wojskowego Szpitala Klinicznego nr 4 na ul. Weigla.

                      To tylko hipoteza odnośnie zdarzeń owej nocy. Ale płyną też z tego inne
                      poważniejsze wnioski.

                      Po pierwsze izba wytrzeźwień powinna być absolutnie zakazana. Niechaj będzie to
                      oddział szpitalny za który przyjdzie płacić Kasie Chorego Narodu (w końcu
                      państwo jest legalnym monopolista sprzedży alkoholu, doliczając akcyzę do każdej
                      flaszki czy kartonu). Opieka i możliwości terapeutyczne są tam nieporównywalnie
                      lepsze przez co groźba utraty zdrowia a nawet życia są znacznie mniejsze niż na
                      Izbie Wytrzeźwień. Drugą pozytywną stroną jest ograniczenie patologii okradania
                      pijanych delikwentów.

                      Kolejnym postulatem jest ciągłe szkolenie policji, straży miejskiej i innych
                      słóżb ratowniczych w rozpoznawaniu stanów zagrożenia życia i pomocy w takich
                      sytuacjach.

                      W końcu należy stworzyć kompetentny system informacji o osobach trafiających z
                      rozmaitych powodów do szpitali, o których nic nie wiedzą najbliżsi. Oni po
                      prostu czekając na przysłowiowego Godota, mogąc tylko wydzwaniać po klinikach i
                      szpitalach czy nie ma w nich przez przypadek rudego Gienka z tatuażem na
                      ramieniu... Coś w rodzaju telefonu awaryjnego z informacją o osobach zaginionych
                      bądź takich, z których rodzinami szpitalowi nie uda się nawiązać kontaktu np.
                      przez 4-5 dni (a nie prawie 3 tygodnie jak w przypadku Marka).

                      A co do abstynencji to może królu wyjaśnisz bardziej szczegółowo o co Ci chodzi
                      bo ja nie kumam ni w ząb Twych deklaracji z poprzednich postów gdzie tak bardzo
                      wyrzekasz na jej brak. Sięgając absurdu można by przecież powiedzieć, że wszyscy
                      są uzależnieni od życia i na dopmiar wszystkiego dla każdego owo uzależnienie
                      kończy się niestety porażką
                      • Gość: Król Rynku Re: WINNA POLICJA I IZDEBKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 23:18
                        W kwestii abstynencji, to wyjaśniam, że Marek na pewno był trzeźwy gdy
                        zawieziono go na Izbę, gdyż od lat nie pił alkoholu. Ja też nie gustuję w tej
                        używce, ale dlatego, że mi szkodzi. A kwestie cudzych uzależnień nie budzą mego
                        zainteresowania.
                    • tsy Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ 06.12.05, 10:07
                      Gość portalu: Król Rynku napisał(a):

                      > Oczywiście, możemy się składać itp. Przede wszystkim należy doprowadzić do
                      > skazania winnych w procesie karnym i następnie od winnych zasądzić odpowiednio
                      > wysokie odszkodowanie za spowodowanie trwałego kalectwa. Należy też doprowadzić
                      > do tego, aby zlikwidować tę ostoję legalnego bandytyzmu. Jestem abstynentem, al
                      > e
                      > mogę dostać w łeb i umrzeć w pomieszczeniach Izby wytrzeźwień. To może się
                      > każdemu przytrafić. Dla bezpieczeństwa obywateli trzeba z tym zrobić porządek.
                      > Mordercy z Izby wytrzeźwień powinni trafić do więzienia. Wiem, że to nie wróci
                      > zdrowia Markowi, ale może uratować życie i zdrowie innych.

                      Tadeuszu
                      Teraz najważniejsza jest pomoc dla Marka, a nie procesy, w których tak się lubujesz.
                      • Gość: nina Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.05, 10:43
                        Ja myślę,że każdy powinien robić to w czym jest najlepszy. Niech Tadeusz
                        zakłada sprawę, skoro to tak lubi, a inni , którzy są mniej rozgarnięci niech
                        się zajmują bardzie przyziemnymi sprawami i Marka karmią, sadzają, nacierają
                        oddleżyny , zdobywają pieniądze. Takie działania też są potrzebne.
                      • Gość: Król Rynku Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:44
                        Tsy!
                        Pomoc Markowi oczywiście jest potrzebna. Ale też trzeba podjąć działania aby
                        podobne zdarzenia nie miały miejsca. Jeśli Izba będzie tak działać jak działa,
                        to może się okazać, że ofiar Izby, którymi trzeba się opiekować będzie więcej.
                        Ty i ja też możemy się stać ofiarami tej zbrodniczej instytucji. Ja, całkowity
                        abstynent, zwyczajnie się boję tej instytucji. Pomoc jest niezbędna, ale
                        profilaktyka też.
                        • Gość: Siostra Joanna Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.12.05, 11:55
                          Widze tu cztery wazne kwestie:
                          1.Dorazna, natychmiastowa pomoc dla Marka (opieka w szpitalu, zbiorka
                          pieniedzy, koncert, etc.)
                          2.Ustalenie przebiegu wydarzen z nocy z 11/12 listopada (policja, sledztwo
                          dziennikarskie, prywatny detektyw, zwrocenie sie do Izby Lekarskiej, etc.)
                          3.Dlugoterminowa pomoc dla Marka (odszkodowanie w wyniku procesu, renta
                          inwalidzka, stala pomoc pielegniarska, etc.)
                          4.Akcja spoleczna w protescie przeciwko izbom wytrzezwien i innym instytucjom
                          panstwowym lamiacym lub nie szanujacym praw czlowieka (policja, zaklady
                          psychiatryczne, sluzby zdrowia, sluzby opieki spolecznej, etc.)

                          Duzo waznych spraw. Zadanie dla calej grupy osob. Jezeli jest prawdziwa
                          determinacja, niewatpliwie potrzebna jest organizacja i koordynacja dzialan, a
                          takze nadanie im odpowiednich ram prawnych (stowarzyszenie, fundacja, komitet,
                          etc., chociazby zeby rozwiazac kwestie konta i zbiorki pieniedzy).
                          • tsy Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ 07.12.05, 08:39
                            Gość portalu: Siostra Joanna napisał(a):

                            > Duzo waznych spraw. Zadanie dla calej grupy osob. Jezeli jest prawdziwa
                            > determinacja, niewatpliwie potrzebna jest organizacja i koordynacja dzialan,
                            a
                            > takze nadanie im odpowiednich ram prawnych (stowarzyszenie, fundacja,
                            komitet,
                            > etc., chociazby zeby rozwiazac kwestie konta i zbiorki pieniedzy).

                            Czy nie ma istniejącej organizacji, z pomocy której można byłoby skorzystać?
                            • Gość: Siostra Joanna Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.12.05, 11:33
                              Gość portalu: tsy napisał:

                              Czy nie ma istniejącej organizacji, z pomocy której można byłoby skorzystać?

                              Najlepszym miejscem, zeby zaczac szukac sa te dwa adresy:

                              Stowarzyszenie Klon/Jawor
                              Stowarzyszenie organizacji pozarzadowych wspierajace ich dzialania, wspólprace
                              oraz wymiane informacji.
                              www.klon.org.pl/ - 6k - Cached - Similar pages

                              bazy.ngo.pl - Baza danych organizacji pozarzadowych i instytucji
                              Baza administrowana jest przez Stowarzyszenie Klon/Jawor we wspólpracy z innymi
                              ... Stowarzyszenie Klon/Jawor, Centrum Organizacji Pozarzadowych BORDO, ...
                              bazy.ngo.pl/ - 30k - 5 Dec 2005 - Cached - Similar pages


                              Zalozenie wlasnego stowarzyszenia nie jest trudne: potrzeba 15 osob z waznymi
                              dowodami osobistymi, zebranie zalozycielskie i napisanie statutu. Sa gotowe
                              wzory statutow w internecie, ktore mozna modyfikowac wedlug wlasnych potrzeb,
                              trzeba tylko ustalic cele takiego stowarzyszenia i nazwe, a potem zarejestrowac
                              takie stowarzyszenie w sadzie. I mozna wtedy dzialac i „gory przenosic”, nawet
                              starac sie o rozne dofinansowania na dzialalnosc statutowa. Mozna tez w ramach
                              stowarzyszenia prowadzic dzialalnosc gospodarcza z przeznaczeniem wypracowanych
                              zyskow na dzialalnosc statutowa, mozna wspolpracowac z innymi organizacjami
                              pozarzadowymi, krajowymi i miedzynarodowymi, np. z Helsinska Fundacja Praw
                              Czlowieka.

                              Znam osobe we Wroclawiu, ktora byc moze moglaby pomoc, jezeli jestes na serio
                              zainteresowany, podaj mi Twoj adres e-mailowy, zebym mogla sie z Toba
                              skontaktowac bezposrednio. Serdecznie pozdrawiam, Siostra Joanna.
                      • Gość: mis koala personel izby tak naprawde uratowal mu życie IP: 217.153.65.* 10.12.05, 10:06
                        nierozumiem nagonki na izbe wytrzeżwień- czytając te relacje - nie widze bledu w
                        postępowaniu personelu izby- ten czowiek zosta tam przyweziony przez polcję,
                        skąd został przewieziony do waściwego szpitala, nie leżał tam przecież do rana i
                        rano sobie poszed na neurologię na ul.Weigla. Rozumiem że trzeba pomóc
                        człowiekowi- bo nie jest ubezpieczony, ale robić w tym celu nagonkę na ludzi-
                        tych którzy mu naprawdę pomogli- jest zwyczajnie nieuczciwe.
                        • Gość: Antyrojalista Re: personel izby tak naprawde uratowal mu życie IP: *.irlab.pnap.net 10.12.05, 12:48
                          Gość portalu: mis koala napisał(a):

                          > nierozumiem nagonki na izbe wytrzeżwień- czytając te relacje - nie widze bledu
                          > w
                          > postępowaniu personelu izby- ten czowiek zosta tam przyweziony przez polcję,
                          > skąd został przewieziony do waściwego szpitala, nie leżał tam przecież do rana
                          > i
                          > rano sobie poszed na neurologię na ul.Weigla. Rozumiem że trzeba pomóc
                          > człowiekowi- bo nie jest ubezpieczony, ale robić w tym celu nagonkę na ludzi-
                          > tych którzy mu naprawdę pomogli- jest zwyczajnie nieuczciwe.

                          Zupełnie się zgadzam. To Król Rynku chciał o sobie przypomnieć (Marka w szpitalu
                          nawet nie odwiedził).
                        • Gość: wielonick Re: personel izby tak naprawde uratowal mu życie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.12.05, 13:14
                          chyba nie byłes nigdy na izbie wytrzezwień w stanie trzezwosci dlatego takie
                          pierdoły opowiadasz
                          • tsy Re: personel izby tak naprawde uratowal mu życie 10.12.05, 14:22
                            Gość portalu: wielonick napisał(a):

                            > chyba nie byłes nigdy na izbie wytrzezwień w stanie trzezwosci dlatego takie
                            > pierdoły opowiadasz

                            Wielonicku
                            Teraz chodzi o Marka, o kasę na jego rehabilitację, o odwiedzanie Go i
                            podtrzymywanie na duchu w Jego nieszczęściu. W wypadku Marka izba wytrzeźwień
                            działała raczej prawidłowo (można by podejrzewać, że jakieś błędy zostały
                            zrobione w szpitalu, ale one wynikają chyba z ogólnie niskiego poziomu usług
                            medycznych). Można, oczywiście rozważać problem izb wytrzeźwień, ale Markiem
                            proszę się nie podpierać on jest w tej chwili bardzo słaby.
                            • Gość: Wielonick Re: personel izby tak naprawde uratowal mu życie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.12.05, 16:44
                              sure Tsy masz zupełna racje ,chciałbym przekazac 50 zł przed swietami na pomoc
                              Markowi do kogo sie zgłosic??? na tomiast ja nie jes5em abstynentem ale trafiłem
                              na izbe wytrzezwien po dwoch piwach,w stanie prawie absolutnej swiadomosci
                              umysłu, gdzie sie pastwiono nademna ewidentnie chyba dlatego ze byłem trzezwy
                              sic miałem 0,6 w wydychanym powietrzu, duszono mnie , bito piesciami obwinietymi
                              w szmaty by nie zostawic sladów, zapieto w pasy , okradziono z 300 euro i
                              telefonu komórkowego takze sie nie dziw mojej irytacji, kolega z TVN chciałby
                              drobne sledztwo w tej sprawie marka przeprowadzic do kogo ma sie zgłosic??
                              • tsy Re: personel izby tak naprawde uratowal mu życie 11.12.05, 01:59
                                Gość portalu: Wielonick napisał(a):

                                > sure Tsy masz zupełna racje ,chciałbym przekazac 50 zł przed swietami na pomoc
                                > Markowi do kogo sie zgłosic??? na tomiast ja nie jes5em abstynentem ale trafiłe
                                > m
                                > na izbe wytrzezwien po dwoch piwach,w stanie prawie absolutnej swiadomosci
                                > umysłu, gdzie sie pastwiono nademna ewidentnie chyba dlatego ze byłem trzezwy
                                > sic miałem 0,6 w wydychanym powietrzu, duszono mnie , bito piesciami obwinietym
                                > i
                                > w szmaty by nie zostawic sladów, zapieto w pasy , okradziono z 300 euro i
                                > telefonu komórkowego takze sie nie dziw mojej irytacji, kolega z TVN chciałby
                                > drobne sledztwo w tej sprawie marka przeprowadzic do kogo ma sie zgłosic??

                                Wielonicku
                                Skarbnikiem jest pan (jeśli nie wiesz kto to jest napisz tsy@o2.pl). A z izbą
                                wytrzeźwień jest bardzo poważny problem, ale zupełnie nie na czsie. Dlatego
                                TADEUSZ mnie w-k-u-r-w-i=a.
                                • tsy Wielonick!!!!!!!!!! 11.12.05, 02:13
                                  Straszny błąd:

                                  tsy@op.pl

                                  tutaj kieruj listy.
                                  • Gość: psy Re: Wielonick!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 12:11
                                    tsy ty tes jestes denelwujący
    • Gość: Uff Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.05, 05:06
      Z tego co piszesz wynika ze Izby Wytrzezwien przypominac moga Szpitale
      Psychiatryczne gdzie pacjenci sa rownie bezsilni i ubezwlasnowolnieni. To
      straszne.
      • Gość: Wielonick Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 06.12.05, 05:20
        w szpitalach psychiatrycznych jest cool w porównaniu z izbami wytrzeźwień
        • Gość: Król Rynku Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 21:26
          Ta instytucja powinna być zlikwidowana. A jak rozwiązywać problemy tego typu to
          można zobaczyć w Holandii. A osoby winne nieudzielenia pomocy Markowi winne być
          skazane. Jeśli chodzi o pomoc dla Marka to należy wystąpić o odszkodowanie.
          Nawet składając się nie uzbieramy odpowiednich kwot.
    • Gość: Bolek Stowarzyszenie dyrektorów izb wytrzeźwień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 12:43
      To stowarzyszenie ma sporą kasę i znajdzie sobie dobrą papugę.
      Izby muszą istnieć, bo kilkaset osób świetnie z tego żyje.
    • Gość: Nomo Re: MORDERCY Z IZBY WTRZEŹWIEŃ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 20:24
      Kiedy planowane jest zamknięcie tych komunistycznych Izb?
    • Gość: IV RP czy PRL II Są absolutnie bezkarni IP: *.br-offline.de 08.12.05, 01:47
      Szefowie Izb Wytrzeźwień są całkowicie bezkarni, tworzą zgraną sitwę.
      Sama nie wiem, czy to IV RP czy PRL II.
      • kolejar Re: Są absolutnie bezkarni 08.12.05, 03:59
        Gość portalu: IV RP czy PRL II napisał(a):

        > Szefowie Izb Wytrzeźwień są całkowicie bezkarni, tworzą zgraną sitwę.
        > Sama nie wiem, czy to IV RP czy PRL II.

        Zjawisko jest znacznie szersze. Jeszcze za junty jaruzelskiej dr Władek S.
        (psychiatra) mawiał, że potrzeba 50 lat albo trzech pokoleń, by życie społeczne
        PRL wróciło do normy. Niestety, miał rację. Więc nadzieja tylko w następnych.
        Póki co, w mentalności ogółu wciąż trwa PRL.
        • Gość: Król Rynku Re: Są absolutnie bezkarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 12:48
          Ale właśnie Władek S. lekarz miejski, bardzo chwalił w GW-nie istnienie Izby i
          mówił, że to jego sukces.
          • Gość: nina Re: Są absolutnie bezkarni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.12.05, 16:23
            A Marek dalej nie ma ubezpieczenia i trzeba płacić za rechabilitacje i szpital
            i takie tam różne.
    • Gość: M CZAS DZIAŁANIA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.12.05, 19:34
      To jakas ponura, tragiczna ironia, ze czlowiek, ktory juz wczesniej walczyl z
      idiotyczna instytucja izby wytrzezwien zostal w niej tak skrzywdzony.
      Draznia mnie glosy, ktore sugeruja ze "teraz trzeba pomoc Happenerowi a nie
      pieniaczyc sie w procesach" Oczywiscie kazda pomoc jest cenna ale na tym nie
      moze sie skonczyc. M.in. przez takie myslenie, stroniace od spoleczenego
      zaangazowania w zmiany i od formalnych drog rozwiazywania konfilktow, w tym
      kraju wciaz tak trudno jest cokolwiek zmienic. To taki gowniany polski
      humanitaryzm, ktory kaze koncentrowac sie wylacznie na osobistym wymiarze
      ludzkich tragedii zamiast z cala sila uderzyc w ich systemowe przyczyny,
      wykorzystujac przy tym wszystkie dostepne srodki. Nie jestem naiwny i wiem ze
      taki stan rzeczy ma swoje przyczyny takze w instytucjach, spralizowanych siecia
      nieformalnych ukladow (tak tak Droga Redakcjo, przeszlosc wciaz sie za nami
      wlecze i nawet "pokolenie 90" czuje jej brzemie:). Zdaje sobie sprawe ze nie
      jest latwo cokolwiek zmienic, a ci ktorzy proboja musza zderzyc sie z niejedna
      sciana. Tymniemniej sprobowac trzeba.
      Osoby gotowe sie zaangazowac w sprawe powinny sie w jakis sposb skontaktowac,
      poznac i ustalic plan dzialan. Moim zdaniem warto zdobyc sie na szeroka i
      przemyslana akcje: zdobyc swiadectwa innych osob pokrzywdzonych przez Izbe
      wytrzezwien, postarac sie o poparcie znanych Wroclawian, ew. takze o ekspertyzy
      socjologiczne, poszukac wsparcia prawnego i zalozyc sprawe w sadzie,
      zainteresowac sprawa media i dziennikarzy, podjac szeroka akcje informacyjna,
      dobrac formy prostesu (przemarsz, listy do prezydenta miasta etc.) zebrac
      podpisy i w koncu zwrocic sie z odpowiednia inicjatywa prawodawcza do wladz
      miejskich. Jezeli to nie poskutkuje - rozwazyc "akcje bezposrednie".
      Uwaga! Naszym przeciwnikiem jest nie tylko bandycko-lekarska sitwa zyjaca z izby
      ale takze Unia Europejska... Choc trudno w to uwierzyc, polskie rozwiazania
      bardzo spodobaly sie na zachodzie, co zreszta - podobno- przyczynilo sie do
      pozostawienia "najdrozszego hotelu w miescie"... :)
      • Gość: Wielonick Re: CZAS DZIAŁANIA IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 09.12.05, 07:15
        zaczyna mnie irytowac ta sytuacja nikt u nie podaje konkretów organizacyjnych
        moze sie ktos wreszcie zdobedzie na to i ogłosi date godzine i miejsce a ja
        soie chetnie zaangazuje w walce z ta ostoja bezprawia w imieniu prawa
        • Gość: pan Re: CZAS DZIAŁANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 08:04
          Marek dzisiaj opuszcza szpital i jedzie na rechabilitacje. I dalej jest bez
          ubezpieczenia i nie wiadomo kto ma za to zapłacić.
          • Gość: Antek Re: CZAS DZIAŁANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 11:40
            Jak to kto - winni - czyli policja, która mimo braku alkoholu zawiozła pacjenta
            do izby. Ja bym pozwał policję.
          • Gość: Siostra Joanna Re: CZAS DZIAŁANIA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.12.05, 11:41
            Krolu Rynku, zwolaj narade!
            • Gość: Król Rynku Re: CZAS DZIAŁANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 13:04
              Joanno
              proszę - zaproponuj miejsce i godzinę. Przyjdę. Może inni też.
            • Gość: Król Rynku Re: CZAS DZIAŁANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 13:06
              Tylko proszę o strefę bez dymu nikotynowego. Może kawiarenka na dole w Empiku?
              • Gość: Siostra Joanna Re: CZAS DZIAŁANIA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.12.05, 13:29
                Krolu Rynku, pisze do Ciebie z bardzo daleka. Jestem we Wroclawiu duchem, ale
                nie cialem. Wszyscy przyjaciele Marka musza sie pilnie spotkac i ustalic jakis
                plan dzialania, podzielic sie zadaniami. Tu sa dwie sprawy: pomoc przyjacielowi
                w potrzebie oraz akcja spoleczna o szerszym wymiarze. Ta pierwsza jest
                najpilniejsza i musi byc jakos rozwiazana. Wtedy mozna pomyslec o drugiej i
                wtedy, mysle, najlepiej jest zalozyc jakies stowarzyszenie, aby moc skutecznie
                dzialac. Jak mowilam, wystarczy pietnascie zdeterminowanych osob, oczywiscie im
                wiecej tym lepiej. Moge szybko pomoc Markowi, przesylajac jakies wsparcie
                finansowe na dzisiaj, ale nie moge zorganizowac spotkania. Ty to musisz zrobic!
      • tsy Re: CZAS DZIAŁANIA 09.12.05, 20:10
        >Draznia mnie glosy, ktore sugeruja ze "teraz trzeba pomoc Happenerowi a nie
        >pieniaczyc sie w procesach" Oczywiscie kazda pomoc jest cenna ale na tym nie
        >moze sie skonczyc. M.in. przez takie myslenie, stroniace od spoleczenego
        >zaangazowania w zmiany i od formalnych drog rozwiazywania konfilktow, w tym
        >kraju wciaz tak trudno jest cokolwiek zmienic

        Życzę powodzenia w krainie Kafki, a tak na prawdę potrzebne są pieniądze na
        rehabilitację sparaliżowanego Marka.
        • Gość: Miłość i pokój Re: CZAS DZIAŁANIA IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.12.05, 20:50
          Nie przerobiono Marka na "skóry" ? Chyba poszło coś nie tak.

          Proszę zobowiązać posłów do wprowadzenia ustawy zobowiązującej służby miejskie
          i policyjne, aby traktowały ludzi, których zachowanie wskazuje na nadmierne
          spożycie alkoholu i narkotyków, jako ludzi chorych, którym należy udzielić
          szczególnej pomocy szpitalnej !!! Bezpłatnej i natychmiastowej !!! Władze
          miejskie powinne wprowadzić i skopiować system z USA - straż pożarna i ambulans
          pomagają każdemu kto zasłabł, zemdlał, wpadł do dziury itd.

          God bless America !!!

          Miejsce spotkania w kawiarence Empiku, na dole, to bardzo dobra propozycja dla
          abstynentów i ludzi kulturalnych. Tadeusz, jesteś moim idolem.
          • Gość: pan Re: CZAS DZIAŁANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 21:11
            No to kiedy?
    • tsy TADEUSZU 09.12.05, 23:24
      Piszesz takie pierdoły, że mi się chce pawia. Każdy kto nie chce dać forsy (albo
      w jakiś inny sposób się poświęcić) wskazuje kogoś kto powinien za to
      nieszczęście płacić. Ty wskazujesz izby wytrzeźwień, a to TY powinieneś dać 160
      PLN by zapewnić Markowi jeden dzień rehabilitacji. Nie rozdymaj swojego ego
      Królu Rynku.
      • Gość: tsy psy Re: TADEUSZU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 02:45
        tsy a ile ty dałeś?
        • tsy Re: TADEUSZU 10.12.05, 03:12
          Gość portalu: tsy psy napisał(a):

          > tsy a ile ty dałeś?
          tyle ile miałem.
      • Gość: Ale ALE Re: TSY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 02:48
        TSY to chyba ty broniłeś tego dyrektorka posuwającego po tyłkach pracowników?
        Rozumiem, że odpowiada ci tego rodzaju sport?
        • tsy Re: TSY 10.12.05, 03:13
          Gość portalu: Ale ALE napisał(a):

          > TSY to chyba ty broniłeś tego dyrektorka posuwającego po tyłkach pracowników?
          > Rozumiem, że odpowiada ci tego rodzaju sport?

          Nie rozumiem o czym mówisz. Ty chyba jesteś jakiś nawaleniec.
          • Gość: pan Re: TSY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 07:49
            Cała ta dyskusja robi się żenująca i apeluje o zmiane jej formy. Osoby , które
            się tu wpisują na ogół się znają i raczej każdy wie o kogo chodzi. Jeżeli kogoś
            interesuje to,ile kto dał, to niech najpierw sam da, a potem pyta. Dotarcie do
            osób, które się zajmują Markiem nie jest trudne. Reasumując: informacja o tym
            ile dał Tsy jest dostępna u mnie za opłatą i to możliwie wysoką.
            • Gość: Smutas Zgilotynować króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 02:57
              Teraz wszystko jasne. Winny jest król rynku i należy go publicznie zgilotynować,
              po pirewsze za zaczęcie wątku bez zezwolenia
              po drugie - za nadymanie swojego ego - bądźże królu pokorny i cichy
              po trzecie - nie dał forsy na łapówki dla personelu szpitalnego
              po czwarte - nie odwiedził Marka w szpitalu
              po piąte - występuje w słusznej sprawie likwidacji izb wytrzeźwień, gdy już są
              odpowiednie dyrektywy unijne
              po szóste - w 1988 kopnął żonę w brzuch i nie poszedł siedzieć
              po siódme - przemycał kokainę, złapali go i nie posdzedł siedzieć
              Wniosek:
              Natychmiast wysłać króla na szafot

              Kto za?
              • Gość: wielonick Re: Zgilotynować króla IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 12.12.05, 07:14
                kurde tak jak powieział pan poziom watku stał sie zenujacy, nie chodzi o tadka ,
                i nikt mu nie zamierza przeszłosci wypominac tutaj,natomiast sa dwie wazne
                sprawy pomoc dla Marka oraz zorganizowanie sie w celu doprowadzenia osób
                odpowiedzialnych za stan mMarka w tym przypadku policjantów jak wynika z
                przedstawionych wczesniej tresci
                • Gość: Król Rynku Re: Zgilotynować króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 15:40
                  Widzisz, jak ja o tym piszę to niektórzy - patrz wcześniejsze wypowiedzi - są
                  strasznie wkurzeni. Więc może Ty się tym zajmij, bo gdy ja chcę coś zrobić, to
                  znaczy, że nadymam swoje ego i uprawiam autoreklamę.
                  A Marka nie odwiedziłem, bo miałem grypę. Tyle na razie.
                  I proszę szafot przykryć czerwonym dywanikiem.
                  • Gość: Siostra Joanna Re: Zgilotynować króla IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.12.05, 19:10
                    Dzieci, przestańcie się okładać łopatkami do piasku. To tak ma wyglądać narada
                    sztabowców?

                    Dokładam się do zrzutki, robię przelew na konto Króla Rynku, bo nie znam
                    innego. Żadnych gilotyn, tylko spotkanie opłatkowe przy łóżku Marka.

                    Aby uczcić geniusz wrocławskich poetów, i wszystkich innych miejscowych
                    artystów chcę Wam przypomnieć pewną piosenkę, z okazji jutrzejszej rocznicy i
                    nie tylko...

                    Jacek Zwoźniak „Piosenka na wszelki wypadek”

                    Kiedy przyjdą podpalić dom
                    Jeśli zechcą ci go zapaskudzić
                    To nie czekaj aż zbudzi Cię dzwon
                    Bo się z ręką w nocniku obudzisz.

                    W czas odnowy, dla brudu pogardy
                    Gdy dom sprząta się, myje i bieli
                    Wciąż próbują nam naszczać do farby
                    Jak takiego w łeb pałą nie zdzielić.

                    Będą słali ulotki, instrukce
                    Opowiadać rzeczy i takie,
                    Że widzieli tu kontrrewolucję
                    Pełzającą po społu z kułakiem.

                    Trza nam wytwać w działaniu i trosce
                    I uważać, bo sprawa to drańska
                    Lecz za dłoń wyciągniętą ku Polsce
                    W mordę lać, choćby była słowiańska.

                    Są w ojczyźnie rachunki krzywd.
                    Nadszedł czas, że pospłacać je trzeba.
                    Bo już w twarz nam nie będzie pluł nikt,
                    Choć publicznie by potem ubolewał.

                    I nie trzeba obstawiać się wojskiem
                    Bo bez sensu dziś taka robota.
                    Lecz w tę d..ę wypiętą na Polskę
                    Kopa dać, choćby była ze złota.

                    Od początku znów zacząć nam przyszło
                    I choć nieraz po temu był sprzeciw
                    Przyjdą czasy, że w kraju nad Wisłą
                    Będą mieszkać polscy poeci.

                    I nie spadnie nam z głowy korona
                    By tej zgrai, co Polski by chciała
                    Nie będziemy cytować Cambrona,
                    Lecz powiemy: „O, takiego wała”.
                    • kolejar Re: Zgilotynować króla 13.12.05, 03:47
                      Gość portalu: Siostra Joanna napisał(a):
                      > Dzieci, przestańcie się okładać łopatkami do piasku. To tak ma wyglądać narada
                      >
                      > sztabowców?

                      Przepraszam, ale to naprawdę strategicznie ważne, żeby nie pisać REHABILITACJA
                      przez "ch" itp., bo to kompromituje całość. Jak za trudno, to może w niemieckim
                      języku łatwiej?
              • Gość: pan Re: Zgilotynować króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 07:19
                kasa nie jest potrzebna na łapówki. tylko na normalne opłaty za szpital,
                rechabilitacje,leki, przejazdy i tym podobne. Tak jest , gdy ktoś jest nie
                ubezpieczony.A nawet gdyby był to i tak za wiele rzeczy trzeba płacić i to
                zgodnie z prawem. Koszty te przekraczają możliwości nie tylko jednej osoby ale
                nawet paru.
                • Gość: nina Re: Zgilotynować króla IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.05, 10:51
                  Ja dałam , a czy wy też?
                  • Gość: nina Re: Zgilotynować króla IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.05, 13:28
                    W dzisiejszym papierowym wydaniu GW( nie mogę znależć w internecie) jest
                    artykuł, że NFOZ nie finansuje w Polsce rechabilitacji osób po wylewach. Trzeba
                    za to płacić z własnej kieszeni. Przypomninam 160 zł dziennie
                    • kolejar Re: Zgilotynować króla 12.12.05, 14:08
                      Gość portalu: nina napisał(a):

                      > W dzisiejszym papierowym wydaniu GW( nie mogę znależć w internecie) jest
                      > artykuł, że NFOZ nie finansuje w Polsce rechabilitacji osób po wylewach. Trzeba
                      >
                      > za to płacić z własnej kieszeni. Przypomninam 160 zł dziennie

                      Też o tym słyszałem...
                      Ale...
                      Ludzie! Ku... - nauczcie się wreszcie pisać, bo to obciach! Pisze się:
                      REHABILITACJA - a nie po waszemu przez "ch". Zrozumiano?
                      • Gość: mateusz hmmm IP: 163.117.100.* 12.12.05, 19:42
                        jestem teraz w hiszpanii i tutaj izb wytrzezwien nie znaja, mimo ze maja tlumy
                        pijanych angoli, a sami tez lubia sie napic, moze wreszcie i unas ktos wpadnie,
                        zeby ke u nas zlikwidowac...
    • kolejar Do Króla Rynku 13.12.05, 04:39
      Jak jesteś niezadowolony z tego wątku i forum, to spróbuj na:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35645
      • Gość: Nie wiem Wrocław bez cenzury ale z psychiatrą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 10:11
        Wrocław bez cenzury?? A co tam robi psychiatra??
      • Gość: Król Rynku Re: Do Króla Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 12:39
        Całe GW-no jest dla mnie czymś ohydnym i niechętnie piszę na tym forum. Ale też
        brzydzą mnie niektóre wpisy stałych forumowiczów. Proszę o więcej kultury i o
        czerwony dywanik na szafocie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka