malutka909
27.12.05, 13:30
No i znowu- kto pytał o zdanie w sprawie zmiany nazwy placu?? Widac ci,
którzy doszli do władzy na plecach strajkujących i pałowanych robotników
stwierdzili, że im juz 1 Maja nie jest potrzebny. Zreszta ta sytuacja ze
zmianami nazw trwa od zmiany ustroju. Jakie zasługi dla Wrocławia (jako
polskiego miasta) mają tacy ludzie jak Piłsudski?? Anders?? Haller?? W jakim
momencie historii zajmowała ich sprawa Ziem Zachodnich, Śląska? Przecież
Piłsudski nie chciał nawet pomóc powstańcom wielkopolskim! Więc co oni tu ro
ią? Było kiedys wysypisko: uporządkowano je i nazwano wzgórzem Gomółki (jak
ktoś nie wie dlaczego to niech się pouczy). Wtedy ówczesna opozycja przezwała
je wysypiskiem Gomółki. Ale po zmianie ustroju nazwano je już "słusznie"
wzgórzem Andersa i ... to juz przestało byc wysypisko. Cała tragedia (oprócz
głupoty) bierze się stąd, że prawicy (no może nie całej, ale piłsudczykom na
pewno)zawsze "zwisał Ślask". Nie był on obojetny lewicy ale wiadomo - to jest
głeboko niesłuszne. Zawsze nurtuje mnie pytanie: ile trzeba mieć ofiar na
sumieniu aby otrzymać ulicę lub plac? Piłsudski ma co najmniej 400 w zamachu
majowym. AM