Dodaj do ulubionych

podróż pociągiem PKP

IP: *.archicom.pl / 192.168.1.* 31.10.02, 08:55
Muszę to napisać, ponieważ jestem zbulwersowana składem pociągu relacji
Jelenia Góra do Lublina w dniu 30.10.02, który odjeżdzał z Wrocławia o godz.
23-36 z opóźnieniem.
Otóż, jak to bywa przed świętami ludzie wybierają się w podróż naszą koleją
PKP, a wśród tej dużej liczby osób jest młodzież (studenci), którzy ze
względu na wolne przed 1.XI już 30 X. chciała wrócić dość licznie do domu.
Nasza kolej (ponoć skomputeryzowana) z tak dużej liczby sprzedanych biletów,
nie wyciągnęła żadnych wniosków i z Jeleniej Góry przyjechały tylko 4 wagony
II klasy i 2 wagony I klasy. To co się wczoraj działo na peronie we
Wrocławiu, przeszło moje najśmielsze oczekiwanie. Po prostu wróciliśmy do
poprzedniej epoki!.
Kto młodszy to próbował w biegu, przez okno i ..., a i tak wszyscy nie mieli
szans choćby wsiąść do tego pociągu i duża cześć została na peronie.
Wspaniałomyślna PKP zlitowała się i podstawiła ....1 wagon i co dalej ?
Otóż wagon ten został podczepiony w miejscu, gdzie peron się skończył i
znowu, kto ma więcej siły i mocniejsze łokcie wsiadł do wagonu,a nawet usiadł
w przedziale.
Piszę to, bo może wreszcie Ktoś pomyśli wcześniej, że w roku kalendarzowym są
święta i przynajmniej na 2 dni przed i 1-2 dni po, trzeba wydłużyć składy
pociągów dalekobieżnych, bo ludzie to nie śledzie, a wagon nie guma.
Doczekaliśmy się nowego ustroju z myślą, że będziemy traktowani jak ludzie, a
nie jak bydło.
Waga
Obserwuj wątek
    • Gość: bonczek Re: podróż pociągiem PKP IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 31.10.02, 09:31
      Gość portalu: waga napisał(a):

      > Muszę to napisać, ponieważ jestem zbulwersowana składem pociągu relacji
      > Jelenia Góra do Lublina w dniu 30.10.02, który odjeżdzał z Wrocławia o godz.
      > 23-36 z opóźnieniem.
      >
      swoją drogą to niezła rzeźnia ten pociąg.Rok temu cały wagon skroili żyletką z portfeli i dokumentów wrzucająć gaz
      usypiający do środka
      pozdrawiam
      bonk
      • Gość: waga Re: podróż pociągiem PKP IP: *.archicom.pl / 192.168.1.* 31.10.02, 10:36
        Gość portalu: bonczek napisał(a):
        >
        > swoją drogą to niezła rzeźnia ten pociąg.Rok temu cały wagon skroili żyletką
        z
        > portfeli i dokumentów wrzucająć gaz
        > usypiający do środka
        >
        - to był żart ?
        • Gość: bonk a skąd IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 31.10.02, 10:41
          rok temu w grudniu tym pociągiem jechała moja mama i tak ją jak i cały wagon skroili zyletkami i okradli z
          dokumentów i pieniędzy - to nie ejst żart.Konduktorzy i sokisci mieli to oczywiście w dupie i nie było
          winnych
          • Gość: waga Re: a skąd IP: *.archicom.pl / 192.168.1.* 31.10.02, 10:47
            w tym momecie jestem przerażona, bo nie jeżdzę pociągami i gdyby "odpukać" ktoś
            wpadł na tak szalony "pomysł", to była by masakra, może nie taką skalę jak w
            Moskwie.
          • map4 Re: a skąd 31.10.02, 11:06
            Gość portalu: bonk napisał(a):

            > rok temu w grudniu tym pociągiem jechała moja mama i
            tak ją jak i cały wagon sk
            > roili zyletkami i okradli z
            > dokumentów i pieniędzy - to nie ejst żart.Konduktorzy i
            sokisci mieli to oczywi
            > ście w dupie i nie było
            > winnych
            No nie, to jest prawdziwy hardcore.
            A już wydawało mi się, że żadna informacja napływająca z
            pomrocznej nie jest w stanie mnie zadziwić...
            • Gość: cyfer Re: a skąd IP: proxy / *.gennet.ee 31.10.02, 16:31
              kilka tygodni temu czekalem na wroclawskim dworcu na pewna osobe. akurat wjechal "pospiech" skads tam do miedzylesia. zamarlem gdy maszynista wychylil sie z lokomotywy i zapytal dyzurnego ruchu "ile jeszcze stacji mam do konca i na ktorych mam sie zatrzymywac?" dyzurny zdebial, a ze sam nie bardzo byl zorientowany zaczal przez radiotrelefon wypytywac rozne osoby. w koncu na peronie zebrala sie pokazna grupka i w trakcie debaty ustalila, ze sklad chyba powinien zatrzymac sie w strzelinie, zabkowicach i klodzku. jednak mimo wszystko nie byli do konca przekonani czy aby na pewno ich wybor jest sluszny... narada trwala okolo 15 minut po czym pociag w koncu odjechal. nie wiem, jak przebiegala podroz, ale nie slyszalem zadnych informacji o zaginieciu skladu... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka