januszz4
11.01.06, 23:44
Dlaczego przebudowa ul. Lotniczej musi tak długo czekać. Jest to przecież
trasa wylotowa na Lubin, Zieloną Górę i dalej, o dużym obciążeniu zwłaszcza
tirami i cała w miarę płyna jazda kończy się za skrzyżowaniem ul. Legnickiej
z ul. Na Ostatnim Groszu. Później jedzie się, a właściwie stoi w kilometrowym
korku aż do Pilczyc, przy czym nawierzchnia na tym odcinku pamięta chyba
jeszcze czasy Cesarza Wilusia.