Dodaj do ulubionych

Jankowski pozostaje trenerem Ery

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 00:24
A płacą na czas? patrząc na grę slaska wątpię.
Obserwuj wątek
    • Gość: Scyzoor Bledy personalne IP: 194.146.219.* 19.01.06, 00:48
      To byl błąd pozbywac sie Swansona... mozna bylo sciagnac Kelly'ego bez
      zwalniania Dante. Jest przeciez miejsce dla jeszcze jednego grajka zza oceanu.
      Teraz chyba jest to jedyne rozwiazanie- pociagnac jeszcze jednego i z
      rywalizacji wybrac lepszego... mozna nawet pociagnac 2 dodatkowych, Kelly out i
      poprobowac. No i Fletcherem wiecej grac i wbic mu zeby sie nie bal obreczy i
      innych centrow(PF)
    • Gość: angel Re: Jankowski pozostaje trenerem Ery IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.06, 02:55
      To jeśli nie ma pieniędzy w tym klubie na nic to po cholere w ogóle w
      rozgrywkach startują?
      Poza tym w takiej sytuacji chyba lepiej wyrzucić połowe drużyny i ogrywać
      młodych szykując kase na następny sezon..Po co trzymać na boisku takiego
      zawodnika jak Kapow ,który ani nie pomaga drużynie ani nie jest zawodnikiem
      perspektywicznym...
    • Gość: kurdesz Jankowski pozostaje trenerem Ery IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.06, 08:07
      Trener akurat nie ma specjalnie za duzo do powiedzenia.
      Tylko zmiana kierownictwa klubu, no ale skoro wlasciciel ma to w ...
      takim niedomowieniu, to marne szanse na szybka poprawe. :(
      • Gość: CZARNY KONIECKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 12:51
        ZNAM "JASIA" TO DOBRY TRENER ALE NIE NA 1 LIGĘ. JESTEM ZDANIA ŻE A.KONIECKI
        MOŻE ZAPANOWAĆ NAD SYTUACJĄ. JEST ZNANY Z SILNEJ REKI I MOGŁBY WPROWADZIĆ
        WIĘCEJ DYSCYPLINY I KONSEKWENCJI.
        PANIE ŁUCZAK DO DZIEŁA BO SPARTAK NIE ŚPI!
    • Gość: bat Będę dalej baty :) /nt IP: *.e-wro.net.pl 19.01.06, 08:15
    • Gość: Kosynier Re: Jankowski pozostaje trenerem Ery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 09:59
      Tylko Koniecki!!!!!
      Arek wracaj!!!!!!!!!
    • Gość: Milo Re: Jankowski pozostaje trenerem Ery IP: *.ok.ae.wroc.pl 19.01.06, 19:00
      To,że zesół przegrywa to jest normalne.Każda drużyna ma chwile słabości.Jeżeli
      jednak robi to ze słabym przeciwnikiem i to w takim stylu, to faktycznie można
      mówić o blamażu.Najważniejszym pytaniem,które mnie się nasuwa to:Dlaczego
      drużyna która prowadzi wyrównaną walkę przez trzy kolejne kwarty, nagle w
      ostaniej odsłonie meczu poprostu się poddaje? Widze tylko dwie odpowiedzi ,albo
      zespół jest słabo przygotowany kondycyjnie,albo brak jest motywacji.Jeśli mamy
      do czynienia z tym pierwszym to należy poprawić intensywność treningów.Jeżeli
      mówimy o braku motywacji to należy zawodników zapytać:Czy zasługują na
      sukces?,bo może się okazać że sabotują swoją grę ponieważ nieświadomie uznają
      się godnych tylko porażki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka