wroclaw_71 31.01.06, 23:30 mieszkam na reja na rogu z nowowiejską i często słyszałem jak ta alkocholiczka wychodziła na balkon i się darła... do tego musiało kiedyś dojść... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: KKW Re: Spłonęło mieszkanie w kamienicy przy ul. Nowo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 08:35 no i doszło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Spłonęło mieszkanie w kamienicy przy ul. Nowo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.02.06, 09:57 Sugerujesz, żę wrzask pijanej babki na balkonie spowodował samozapłon? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M.Sołtys Re: Spłonęło mieszkanie w kamienicy przy ul. Nowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 15:21 A tak swoją drogą to chciałbym kiedyś zobaczyć wyremontowaną Nowowiejską z tymi pięknymi, poniemieckimi mieszkaniami... :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogusnia Re: Spłonęło mieszkanie w kamienicy przy ul. Nowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 16:05 Kilka miesięcy temu wyszedł z kryminału, gdzie odsiadywał wyrok Ach Gazeta Wyborcza... Ta stylistyka... A ja myslalem ze wyszedl z kryminalu, gdzie pracowal jako klawisz... BUAHAHAHAHAHAHA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majtys Re: Spłonęło mieszkanie w kamienicy przy ul. Nowo IP: *.kom / *.os1.kn.pl 01.02.06, 19:32 jestem naocznym swiadkiem tego zdarzenie ...wszedzie roznosila sie won spalenizny a z okna na samej gorze wychodzil plomien wielkosci conajmiej kilku metrow..w chwili gdy tamtedy przechodzilem stala jedna jednostka strazy pozarnej i sie zastanawiali co zrobic z przechodnaimi takimi jak ja ;]ale widac ze im sie udalo wszystko ladnie zalatwic i reszta ludzi nie musi spac w przytulach...wielkie brawa dla chlopakow.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec n 92 dementuje plotki IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 01.02.06, 20:45 mieszkam w mieszkaniu na ulicy nowowiejskiej 92. palilo sie mieszkanie podemna. i dementuje plotki o tak duzej ilosci strazy pozarnej oraz tego ze starszy pan byl niepelnosprytny - otoz nie nie bylo go w domu kiedy zapruszyl sie ogien. on sam nie zdawal sobie sprawy, ze sie pali - nie jest w stanie tez wyjasnic jak doszlo do zapruszenia ogniem. zas co do szkod to sa one wieksze niz tylko zalane mieszkania. nalezy wspomniec, ze stromy zostaly narzone na uszkodzenie i jeszcze nie wiadomo jak wielkie one sa. nie mowiac tez o spalonych rurach i nie mozliwosci kozystania z wody dla mieszkancow powyzej spalonego mieszkania...co zas do pijaczki: jest ich dwie. jedna po jednej stronie, druga po drugiej. ukochane zajecie to przekrzykiwanie sie na wzajem. i tyle w sprawie pijaczek jak i spalonego mieszkania przy nowowiejskiej 92. pozdrawiam serdecznie i zycze lepszego informatora na przyszlosc tak samo jak lepszych faktow niz kwiecistych zdan rodem z brukowca mieszkanka nowowiejskiej 92 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka 92 a propos pani genowefy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 01.02.06, 20:47 nie mieszka w tym budynku zadna kobieta o takim imieniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: a propos pani genowefy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 08:30 A swoją drogą - wszyscy wiedzieli kto tam mieszka i do czego może dojść, gdzie jest więc działalność Wydz. prewencji policji i innych służb miejskich. Czy ciągle musi obowiązywać zasada " wkraczamy dopiero po trupach " Odpowiedz Link Zgłoś