Dodaj do ulubionych

"102-ki" jak czołgi

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.06, 12:13
Nie wiem nie patrzyłem się na nr boczne tych wozów,ale przedwczoraj
na "piątce" kursowały dwa składy typu rzęch "102 N" które po prostu "waliły w
szyny" i ja współczuję tym pasażerom a konkretnie ich uszom którzy mieli
przyjemność jechać tym złomem.Widzę,że te wozy coraz bardziej wypadają z
kursów.Nie powiem już o niewygodzie podróżowania tymi gratami zwłaszcza
pasażerom stojącym gdy są przepełnione.A tu dowiaduję się,że dopiero w 2009
roku znikną z naszych ulic a w Krakowie już dawno nie kursują.
Obserwuj wątek
    • wro73 Re: "102-ki" jak czołgi 09.02.06, 13:12
      Gość portalu: Martix napisał(a):

      > Nie powiem już o niewygodzie podróżowania tymi gratami zwłaszcza
      > pasażerom stojącym gdy są przepełnione.

      Taka sama "niewygoda" jak w 105N

      > A tu dowiaduję się,że dopiero w 2009
      > roku znikną z naszych ulic a w Krakowie już dawno nie kursują.

      Obyś jeszcze za nimi nie zatęksnił jak się okaże, że linie 1, 5, 16 ulegają
      likwidacji bo Skody tam nie poślesz, pojedyńczych 105 brak a podwójnej 105 się
      nie opłaca...
      • Gość: viceroy Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.mm.pl 09.02.06, 19:07
        wro73 napisał:
        > Obyś jeszcze za nimi nie zatęksnił jak się okaże, że linie 1, 5, 16 ulegają
        > likwidacji bo Skody tam nie poślesz, pojedyńczych 105 brak a podwójnej 105
        się
        > nie opłaca...
        >
        To teraz odpowiedzmy sobie dlaczego solówek nie ma????

        • tram_ktos Re: "102-ki" jak czołgi 10.02.06, 10:18
          Bo władze dążą do częściowej likwidacji komunikacji tramwajowej.
          • mi.chal Re: "102-ki" jak czołgi 10.02.06, 10:22
            tram_ktos napisał:

            > Bo władze dążą do częściowej likwidacji komunikacji tramwajowej.

            Poprzez budowe nowych tras m.in na Kozanow i Gaj.
            Ciekawe teza. ;)
            • szarykot Re: "102-ki" jak czołgi 10.02.06, 12:15
              no i gdzie ty masz te tramwaje na kozanów i gaj?
    • Gość: podróżnik 20 Re: "102-ki" jak czołgi IP: 87.207.159.* 09.02.06, 20:51
      Mam przyjemność codziennie dojeżdzać do szkoły ogórkami i jest bardzo
      przyjemnie, mają dobre przyśpieszenie jak motorniczy wciśnie do dechy na
      Legnickiej to się jedzie:-), czasami koła się kręcą w miejsc przy ruszaniu ale
      to akurat jest śmieszne. Siedzi się wygodnie, czasmi trafia się na siedziska
      oryginalne. Mają niepowtarzalną atmosfere te tramwaje, może pojedyncze sztuki
      się rozlatują w sposób zaawansowany, ale reszta jest O.K. Ogóreczki dokładnie
      można poznać od wewnątrz jeżdząc linią nr. 20 żaden inny tramwaj jej nie
      obsługuje tylko same 102. I dzięki temu jest na 102 ta linia. :-))
      • piast9 Re: "102-ki" jak czołgi 09.02.06, 21:59
        Gość portalu: podróżnik 20 napisał(a):

        > Mam przyjemność codziennie dojeżdzać do szkoły ogórkami i jest bardzo
        > przyjemnie, mają dobre przyśpieszenie jak motorniczy wciśnie do dechy na
        > Legnickiej to się jedzie:-)
        Korbę do dechy? ;)
        • djbrunon Re: "102-ki" jak czołgi 09.02.06, 23:23
          a ja lubie te 102ki ale widze ze nie ktore naprawde sie rozpadaja w wyniku
          eksploatacjii
      • svarte_sjel Re: "102-ki" jak czołgi 10.02.06, 12:23
        Gość portalu: podróżnik 20 napisał(a):
        > Mam przyjemność codziennie dojeżdzać do szkoły ogórkami i jest bardzo

        Kondonami. Ogórek to autobus :^)

        > to akurat jest śmieszne. Siedzi się wygodnie, czasmi trafia się na siedziska

        Jedna rzecz, której o stodwójkach nie można na pewno powiedzieć to to, że się
        wygodnie siedzi. To akurat jest ich największa wada...
        • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 14:41
          102-ki to bardzo wygodne tramwaje - a co do stania to jest takie jak w 105. I
          wydają całkiem przyjemny ogłos. "łlłlłlłlłlłlłlłlłlłlłlłlł"
          • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.06, 15:54
            Wiem,że niektórym szkoda posłać te wozy pod palnik ale jakby ktoś patrzył z
            litością na stary tabor to do dzisiaj oczywiście pod warunkiem produkowania
            części do nich jeżdzilibyśmy wagonami typu N{zachowano parę wagonów np.BOLEK I
            LOLEK i wozy gospodarcze}.W przypadku autobusów jeżdzilibyśmy MiG-ami {Jelcz M-
            11}bo też byłoby komuś ich szkoda i znalazł by argument,że są one wygodne i
            fajnie warczą.A wymiana taboru jest niezbędna,świat idzie do przodu i musi być
            to widoczne również w miejskiej komunikacji.Przez ostatnie lata zapuszczono
            tabor tramwajowy i to teraz wychodzi.W zajezdni na Borku stoii wiele 102-ek
            zepsutych których nie opłaca się już remontowac np.najstarszy 2001 z prostym
            dachem z przodu.Ten tramwaj pewnie trafi jako eksponat do muzeum.Żeby szybko
            wymienić tabor PROTRAM musi ze starych pudeł zakupionych z innych kasowanych
            105-ek np. w Krakowie dla MPK wykonać użyteczne wozy jak to miało miejsce w
            latach 90-tych.Wtedy wystarczy wozów i dla solówek na "20-kę",jakie kursują
            teraz na "16-sce".MPK w tym tępie nie zdąży wymienić 102-ek zakupując tak małą
            ilość tramwajów{17 sztuk},na następne trzeba będzie nie krótko czekać.A PROTRAM
            nie ma tyle zdolności produkcyjnych by szybko wyprodukowac dla Wrocka
            odpowiednią ilość tramwajów,rocznie ppo 2 składy w tym nowy model trójczłonowy
            z pół niską podłogą na bazie 204 WR AS.A nasze MPK na szczęście nie zakupuje
            używanych tramów z zachodu jak np.Kraków które niedługo bedą kłopotem.Ja
            osobiście nie widzę już długiego kursowania 102-ek ale trzeba coś robić by je
            szybko uzupełnić i by dla urozmaicenia kursowało po Wrocku parę modeli
            tramwajów.
        • tomek854 Re: "102-ki" jak czołgi 10.02.06, 18:43
          > Kondonami. Ogórek to autobus :^)

          A czy swarte sjelu istnieje jakiś zakaz nazywania tego tramwaju inaczej niż Ty go nazywasz? Moi znajomi uparcie mówią na to dżdżownice. Gdzie należy się udać, aby uzyskać Twoje pozwolenie na nazywanie tego tramwaju w ten sposób?
          • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 18:48
            popularnym przezwiskiem dla tramwajów rodziny 102 (z wyjątkiem 102N) jest parówka
            • svarte_sjel Re: "102-ki" jak czołgi 11.02.06, 08:02
              Gość portalu: hulio napisał(a):
              > popularnym przezwiskiem dla tramwajów rodziny 102 (z wyjątkiem 102N) jest parów
              > ka

              Parówka to 13N!
          • svarte_sjel Re: "102-ki" jak czołgi 11.02.06, 08:04
            tomek854 napisał:
            > A czy swarte sjelu istnieje jakiś zakaz nazywania tego tramwaju inaczej niż Ty
            > go nazywasz? Moi znajomi uparcie mówią na to dżdżownice. Gdzie należy się

            Nie jak ja, tylko jak większość. A twoja wypowiedź jest zwyczajnie chamska.
            • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 12:12
              Miłośnicy 102Na i 102Nd nazywają parówkami!
              • svarte_sjel Re: "102-ki" jak czołgi 11.02.06, 13:41
                Gość portalu: hulio napisał(a):
                > Miłośnicy 102Na i 102Nd nazywają parówkami!

                Oj, popytaj n jakimś większym forum miłosniczym (w rodzaju p.m.t.m), to się
                zdziwisz.
              • Gość: perian Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.02.06, 15:57
                Zasadniczo parówki to 13N i tylko one.
            • tomek854 Re: "102-ki" jak czołgi 11.02.06, 16:18
              Dobrze, że ty jesteś kulturalny ;-)

              Większość sobie nazywa tak, mniejszośc inaczej. Ponieważ nie ma tego jakoś ustawowo uregulowanego uważam po prostu, że nie powinieneś innych pouczać. Poznaniaków też bedziesz opieprzał, ze mówią "bimba" na tramwaj? Też ich jest mniejszość w kraju...
              • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.06, 20:45
                Nie ma się co spierać,to zbyteczne.Po prostu mówi się "przegubowce".Choć będzie
                to mylące gdy pojwią się u nas SKODY,one też będą przegubowe i to bardziej.
                • tomek854 Re: "102-ki" jak czołgi 13.02.06, 03:02
                  Ale ja własnie o tym, żeby się nie spierać. Niech kazdy nazywa jak chce - każdy ma do tego prawo w końcu. To nie są jakies ustawowe nazwy.
                  • svarte_sjel Re: "102-ki" jak czołgi 13.02.06, 12:58
                    tomek854 napisał:
                    > Ale ja własnie o tym, żeby się nie spierać. Niech kazdy nazywa jak chce -

                    Aż będziesz się chciał z kimś dogadać i wam się nie uda, bo co innego będziecie
                    pod tą samą nazwą rozumieć.
                    • tomek854 Re: "102-ki" jak czołgi 13.02.06, 19:41
                      I po to są nazwy oficjanle.
              • svarte_sjel Re: "102-ki" jak czołgi 13.02.06, 12:57
                tomek854 napisał:
                > Poznania
                > ków też bedziesz opieprzał, ze mówią "bimba" na tramwaj? Też ich jest
                mniejszoś
                > ć w kraju...

                Porównanie wysoce niestosowne, bo poznaniacy nie nazywają tramwajem np.
                autobusu.
                • tomek854 Re: "102-ki" jak czołgi 13.02.06, 19:42
                  > Porównanie wysoce niestosowne, bo poznaniacy nie nazywają tramwajem np.
                  > autobusu.

                  Więc twierdzisz, ze nazywanie parówki dżdżownicą (w odniesieniu cały czas do tego samego modelu tramwaju) jest absurdem tego samego rzędu?

                  To jest dopiero niestosowne porównanie :D
        • Gość: kotbehemot Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 10:43
          > Kondonami. Ogórek to autobus :^)

          jesli juz to kondomami mądralo:/ ja takiego okreslenia nie słyszałem, 102 to
          ogór jednooki;)
          • svarte_sjel Re: "102-ki" jak czołgi 18.02.06, 12:05
            Gość portalu: kotbehemot napisał(a):
            > jesli juz to kondomami mądralo:/ ja takiego okreslenia nie słyszałem, 102 to

            Kondoma to sobie możesz w kiosku kupić.
    • bartollommeo Re: "102-ki" jak czołgi 15.02.06, 00:27
      Gość portalu: Martix napisał(a):

      > Nie wiem nie patrzyłem się na nr boczne tych wozów,ale przedwczoraj
      > na "piątce" kursowały dwa składy typu rzęch "102 N" które po prostu "waliły w
      > szyny" i ja współczuję tym pasażerom a konkretnie ich uszom którzy mieli
      > przyjemność jechać tym złomem.Widzę,że te wozy coraz bardziej wypadają z
      > kursów.Nie powiem już o niewygodzie podróżowania tymi gratami zwłaszcza
      > pasażerom stojącym gdy są przepełnione.A tu dowiaduję się,że dopiero w 2009
      > roku znikną z naszych ulic a w Krakowie już dawno nie kursują.

      No i bardzo dobrze oby jak najdłużej kursowały, proszę mi nie obrazać stodwójeczek, wala w szyny jak kazdy inny tramwaj,reszta da się przezyć,
      to jest tramwaj kultowy i proszę o tym nie zapominać.
      • kolejar Re: "102-ki" jak czołgi 16.02.06, 12:43
        bartollommeo napisał:
        wala w szyny jak kazdy inny tramwaj,reszta da się przezyć,
        > to jest tramwaj kultowy i proszę o tym nie zapominać.

        Tak, walą w szyny jak każdy inny we Wr, bo mają takie same elastyczne koła
        ("duoblok") jak każdy inny. Ale za to strasznie kiwają się na boki! - to
        zasadniczo różni ich wózki od pozostałych wozów.
        102N, 102Na i 102Nd są kultowe - potwierdzam. Bardziej kultowy jest tylko LH i
        oczywiście N-ki, ale one liniowo dawno już nie jeżdżą. A w Wawie kultowe są 13N!
        • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.06, 22:18
          Jeżeli uznaje się je za kultowe to mogą posłużyć jako np.osiedlowe kawiarenki i
          pijalnie piwa stojąc gdzieś pod drzewem ale swoje już wyjeżdziły i muszą
          ustąpić miejsca lepszym,nowocześniejszym.Samo życie! Nie bójcie się ze dwa,trzy
          zostaną na linii muzealnej.
          • djbrunon Re: "102-ki" jak czołgi 16.02.06, 23:29
            za okolo 4 lata już 102n nie beda wogóle kursowaly a szkoda takie fajne
            kondony :P
            • Gość: skrzat33 Re: "102-ki" jak czołgi IP: 213.199.204.* 16.02.06, 23:52
              13N oraz 102-ójki to był przełom. Ile to było szczęścia na pocz. lat 70
              przejechać się przegubem jesli człeka obsługiwała "4" "16", "11" lub "18" wtedy
              (jeszcze starym po niemieckim taborem).
              Dzisiaj w Wa-wie pojeździłem sobie 13N dla przyjemności. Żałujcie, że Was nie
              było.
              • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 11:48
                Ja od kiedy żyję pamiętam 102. Bardzo się z nimi zżyłem, bo jeździły na 17 do
                mojej babci. A w Londynie to mogą jeździć te wieśniakowate piętrusowe autobusy a
                we Wrocku nie mogą 102??
                • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.06, 15:36
                  Przecież Londyn wycofuje piętrusy.Nie słyszałeś? Ktoś kiedyś podsunął taki
                  pomysł,żeby 102-ki pozostały tylko na jednej linii np."20",potrzeba by było
                  zachować i wyremontować z 8 tych tramów.Byłaby to taka atrakcja jak obecnie
                  jednowagonowe N-ki na linii "38" w Bytomiu,ale czy się to opłaca?
                  • Gość: perian Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.kom / *.os1.kn.pl 17.02.06, 16:13
                    Na tak postawione pytanie jest jedna odpowiedź: OPŁACA SIĘ.
                    • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:12
                      Wszyscy patrzą przez pryzmat pieniędzy. Wrocław wiele by zyskał, gdyby był
                      jedynym miastem, w którym byłyby 102!
                      • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.06, 17:52
                        Na razie oprócz Wrocka ma je jeszcze Szczecin i Katowice.I pojedyńcze sztuki
                        Poznań,Warszawa{ex z Poznania},Częstochowa i Gdańsk{przerobiony na wóz
                        remontowo-sieciowy}.
                        • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.06, 17:54
                          Zapomniałem oczywiście też o najbardziej porównywalnym mieście-Krakowie-zwykły
                          i kanciak{w Poznaniu i u nas też"Strachotek"}.
                        • Gość: perian Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.kom / *.os1.kn.pl 17.02.06, 18:10
                          W Gdańsku pocieli stodwóję.
                          • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 18:13
                            Co z tego, że inni mają? Nie będą kiedyś mieli a my będziemy mieli i będzie fajnie!
                            • djbrunon Re: "102-ki" jak czołgi 18.02.06, 04:33
                              Czyżby zadzrość to grzech :P
                              • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.06, 11:34
                                W WA-WIE MAJĄ 102-KĘ A U NICH NIE JEŻDZIŁA ŻADNA,ZAMIENILI SIĘ Z POZKIEM NA 13
                                N.NIE WIEM JESZCZE CZY TORUŃ MA 102-KĘ BO PAMIĘTAM,ŻE U NICH TEŻ
                                WIDZIAŁEM.OBAWIAM SIĘ,ŻE NIE UDA SIĘ URATOWAĆ U NAS ICH ZA WIELE,BO SĄ WŚRODKU
                                SKORODOWANE I SIĘ NIE DA,A NAWET JAKBY SIĘ DAŁO TO KOSZTY REMONTU ICH BYŁYBY
                                NIEOPŁACALNE.A CI CO TAK ZA NIMI SĄ TO NIE JEŻDZILI JESZCZE
                                NISKOPODŁOGÓWKĄ.JAKBY SIĘ NIĄ PRZEJECHALI TO DO 102-KI NIE CHCIELI BY
                                WSIADAĆ.TAK BYŁO ZE MNĄ JAK TESTOWANO U NAS BOMBARDIERA,ALSTOM CZY AD-TRANZ.
                                • svarte_sjel Re: "102-ki" jak czołgi 18.02.06, 12:03
                                  Gość portalu: Martix napisał(a):
                                  > N.NIE WIEM JESZCZE CZY TORUŃ MA 102-KĘ BO PAMIĘTAM,ŻE U NICH TEŻ

                                  Po pierwsze się nie wydzieraj.

                                  Po drugie w Toruniu stodwójka to sobie może co najwyżej stać, bo po torowisku
                                  nie pojedzie :^P
                                  • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.06, 17:17
                                    Nie tym tonem koleś!Jakoś tak wyszło,że pisałem tylko dużymi literami. A co
                                    to? ,Toruń nie ma według ciebie torów i może powiesz,że tramwajów? 102-ka
                                    {orkiestrowa 2021} stoji w Zgorzelcu,tam torów jeszcze nie ma.Ale i tak ten
                                    tram będzie stałą kawiarenką.Na razie stoji na posesji prywatnej.CZYTAJ I
                                    POJMUJ!
                                    • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 17:42
                                      svarte_sjelowi chodzi o to, że tam tory mają 1m szerokości! A tak w ogóle, to ja
                                      jechałem niskopodłogówką na 24 i nie była "za fajna".
                                      • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.06, 11:41
                                        Tam tramy tak jak w Łodzi jeżdżą na wąskich wózkach.Ja jechałem wszystkimi
                                        tramami jakie u nas testowano oprócz tego pierwszego Alstomu co obecnie jeżdzi
                                        w Warszawie.Było to dosyć dawno i w dość sporych odstępach i przez to trudno mi
                                        porównać,którym jechało się najlepiej.Ale wszystkimi jechało się najwygodniej
                                        {nie szarpało,wygodne wnętrze} i najciszej niż naszymi tramami i na pewno 100
                                        razy lepiej niż "kołyską i parówką" 102 N.I jak ktoś powie,że 102-ki są lepsze
                                        od nich to się uśmieję i porównam do kobiety która woli tarkę niż pralkę.
                                        • kolejar Re: "102-ki" jak czołgi 20.02.06, 00:47
                                          Gość portalu: Martix napisał(a):
                                          Ja jechałem wszystkimi
                                          > tramami jakie u nas testowano oprócz tego pierwszego Alstomu

                                          Ja też wszystkimi - z Alstomem włącznie. Wszystkie zachowywały się lepiej od
                                          102N i 105N - nie mam wątpliwości. No, może trochę kłopotów miał NGT-6 AdTranzu
                                          z Berlina przez nadmierną skłonność do wężykowania na katastrofalnym wówczas
                                          torze na Grabiszyńskiej. Ale chyba jednak nie w tym rzecz. Ktoś z przedmówców
                                          zauważył, że Przegub 102N to wóz kultowy. I o to właściwie chodzi. Ruina,
                                          komfort jazdy nawet nie zerowy, bo ujemny, fatalne hamowanie, jednym słowem
                                          okropność! Ale to jednak historia polskiej prowincji - jak 13N stolicy. To
                                          wspomnienia z dzieciństwa, legendy, sentymenty. Dlatego powinny pozostać zdolne
                                          do jazdy chociaż po jednym: 102N, 102Na i 102Nd. Może być i więcej. Gdyby było
                                          mnie stać, to kupiłbym sobie takiego i uruchomił. Mielibyśmy obwoźny klubik
                                          artystyczno-hobbystyczny :). Można byłoby zaparkować w fajnym miejscu (jak w
                                          Parku Szczytnickim) i zrobić imprezkę. To może zaczniemy się składać?
                                          • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 14:35
                                            Najpierw trzeba znać cenę 102-ki przeznaczonej do kasacji oczywiście by wykupić
                                            ją od MPK.Ustalić cenę ewentualnego remontu,przeróbki.Trzeba by było chyba
                                            zawiązać jakieś stowarzyszenie by dostać zgodę na ruch wozu po
                                            torowiskach.Jakby to się udało to pozostałoby ustalić kto ma ten tramwaj
                                            prowadzić bo chyba nie wystarczy prawo jazdy kategorii A i B jakie
                                            posiadam.Właśnie na boczku:kto przejmie te 102-ki przy ich wycofywaniu,jak mówi
                                            się o likwidacji TMKM,które zajmuje się starym,zabytkowym taborem k.m.?
                                            Kiedyś,pamiętam na początku lat 80-tych tam gdzie teraz jest PROTRAM stała 102-
                                            ka w kolorze szarym łącznie z szybami i napisem "MUZEUM",pewnie przerobili ją
                                            na liniowy.Teraz ponownie można by było coś takiego zrobić.
                                            • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 14:39
                                              Jest coś takiego, jak TMKZ.

                                              www.wkmkz.boo.pl/glowna.php
                                              • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 15:14
                                                Dzięki,dodam sobie do "ULUBIONYCH'.No,taka linia turystyczna jest już w
                                                Poznaniu i Krakowie.U nas przystosowuje się na pl.Teatraknym dla niej
                                                torowisko.Oby się udało ją u nas uruchomić!
                                                • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:31
                                                  Mam nadzieję, że nasze zabytkowe wozy, których jest od cholery, nie zmarnują
                                                  się. A tak w ogóle w KASOWNIKU 1/2006 czytałem, że G-089 jest teraz holownikiem,
                                                  ma koguta i wymontowane siedzenia, na których nigdy nie siedziałem. Wie ktoś,
                                                  czy jak pójdzie do muzeum (o ile powstanie, w co wierzę) to będzie miał znów te
                                                  swoje "legendarne" siedzenia przód/tył?
                                                  • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 15:35
                                                    Nieznane szczegóły!Wierzę również,że się nie zmarnują,będą u nas atrakcją ale z
                                                    siedzeniami to za wcześnie jeszcze mówić.
                                                  • Gość: perian Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.kom / *.os1.kn.pl 20.02.06, 15:45
                                                    Wszyscy mają nadzieję, że zabytki czy też wyjątkowe wozy zostaną zachowane, w
                                                    tym wahadłowiec.
                                              • Gość: perian Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.kom / *.os1.kn.pl 20.02.06, 15:40
                                                Jak już to KMKZ działające jako sekcja TMW (Towarzystwa Miłośników Wrocławia).
                                            • Gość: perian Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.kom / *.os1.kn.pl 20.02.06, 15:43
                                              Nie wyważaj otwartych drzwi.
                                              • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:58
                                                Pardon, jeszcze nie przyzwyczaiłem się do tego najnowszego klubu, opiekującego
                                                się tramwajami zabytkowymi. Tak zawsze TMKM to teraz TMKZ. Trzeba się będzie
                                                przestawić.
                                                • Gość: perian Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.kom / *.os1.kn.pl 20.02.06, 17:12
                                                  ŻADNE TMKZ.
                                                • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 17:24
                                                  No może nie zrozumiałeś do końca o co w moim poście chodziło, ale to mało ważne.
                                            • kolejar Re: "102-ki" jak czołgi 21.02.06, 00:39
                                              Gość portalu: Martix napisał(a):
                                              Trzeba by było chyba
                                              > zawiązać jakieś stowarzyszenie by dostać zgodę na ruch wozu po
                                              > torowiskach.Jakby to się udało to pozostałoby ustalić kto ma ten tramwaj
                                              > prowadzić bo chyba nie wystarczy prawo jazdy kategorii A i B jakie
                                              > posiadam.

                                              Tak, zdecydowanie trzeba coś zarejestrować: stowarzyszenie wyższej użyteczności,
                                              fundację lub firmę (spółkę z o.o.?) - to nie tylko w kwestii zgody na ruch, ale
                                              także wszystkich kwestiach finansowych.
                                              A kto ma prowadzić?
                                              Ty, ja albo ktoś inny. To żaden problem - 5000 PLN i robisz kurs na prawo
                                              kierowania elektrycznym pojazdem trakcyjnym typu tramwaj miejski. Każdy może
                                              mieć taki dokument, tylko nie każdy może z tym pracować na etacie w MPK.
                                              • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 12:58
                                                A wiecie jakie są wymagania, żeby się dostać do MPK Sp. z o.o.? Bo ja słyszałem,
                                                że idealny wzrok, ale nie raz widziałem motorniczego w okularach.
                                                • Gość: !!! Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 13:23
                                                  Na motorowego?
                                                  Pozwolenie na prowadzenie tramwajów (koszt kursu ok. 5 tysięcy PLN) oraz
                                                  baaardzo szerokie plecy w MPK.
                                                  Ponoć w kadrach MPK mają tony podań o przyjęcie do pracy od ludzi którzy
                                                  ukończyli kurs motorniczego ...
                                                  • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 13:24
                                                    Oby do 2010 spadła znacznie ich liczba.
                                                  • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 13:44
                                                    A tak a propos kursów. To dlaczego 2061 to nauka jazdy nr 4 skoro pozostałe
                                                    nauki jazdy to 2222+2223 i 2538+2537? Brakuje jeszcze jednej.
                                                  • Gość: !!! Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 14:07
                                                    Proszę mnie uświadomić - co będzie w 2010 roku ?
                                                  • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 14:16
                                                    SKOŃCZĘ 20 LAT!
                                                  • Gość: Martix Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.06, 14:54
                                                    Straszą,że w 2012 ma być ogólnoświatowa katastrofa,przebiegunowanie ziemi i
                                                    sporo ludzi zginie.Ja tego nie biorę poważnie lecz jak jakiś zabobon ciotki-
                                                    klotki.Zresztą nie ma nic złego co by na dobre nie wyszło.Nie wiedziałem,że
                                                    kurs motorniczego jest taki drogi i w dodatku trzeba po znajomiaku szukać pracy
                                                    w MPK.Ciekawe,komu przypadnie kurs w Pradze na nowe SKODY czy pewnej elicie
                                                    prowadzącej już tramwaje w MPK czy osobom nowym?
                                                  • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 15:42
                                                    Gość portalu: Martix napisał(a):

                                                    > Straszą,że w 2012 ma być ogólnoświatowa katastrofa,przebiegunowanie ziemi i
                                                    > sporo ludzi zginie.Ja tego nie biorę poważnie lecz jak jakiś zabobon ciotki-

                                                    Podobno Majowie przepowiedzieli koniec świata na 23 grudnia 2012 roku, a
                                                    Nostradamus na 3797 rok, a zmarli mają w 2060 wstać z grobów. Więc do wyboru, do
                                                    koloru. W 2008 z kolei ma być jakaś katastrofa, związana z igrzyskami i jeszcze
                                                    jakieś brednie. A zresztą tak poważne zmiany na Ziemi muszą trwać bardzo długo i
                                                    nie jest możliwe żeby w jednym dniu, czy nawet roku cała Ziemia się "odwróciła".

                                                    > klotki.Zresztą nie ma nic złego co by na dobre nie wyszło.Nie wiedziałem,że

                                                    To akurat jest fakt.

                                                    > kurs motorniczego jest taki drogi i w dodatku trzeba po znajomiaku szukać pracy

                                                    Jest bardzo drogi, ale jeżeli znajdziesz pracę jako motorowy, to szybko ci się
                                                    zwraca, bo podobno motorman ma pensję 2500 PLN (tak mówił ktoś, nie pamiętam kto).

                                                    > w MPK.Ciekawe,komu przypadnie kurs w Pradze na nowe SKODY czy pewnej elicie
                                                    > prowadzącej już tramwaje w MPK czy osobom nowym?

                                                    Pewnie i tym, i tym.
                                                  • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 15:46
                                                    A tak w ogóle to nie mogę się doczekać miesięcznika KASOWNIK 2/2006 bo jestem od
                                                    przedwczoraj jego zagorzałym fanem (tylko trochę błędów w nim jest, ale to można
                                                    skorygować)!
                                                  • Gość: hulio Re: "102-ki" jak czołgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 15:47
                                                    To nie do tego tematu... I'm sorry...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka