Gość: bonk
IP: *.dhl.com / 10.85.101.*
26.11.02, 09:15
Nic się nie dzieje bez przyczyny.Kilkanaście miesięcy temu Rzepa, której tródno przypisać prorządowe
sympatie uwaliła artykułem Petza opisując jego homoseksualne skłonności.Człek inteligentny wie że
takowe skłonności nie rodzą się z dnia na dzień i o zwyczjach biskupa poznańskiego wiedziano od
dawna.Panowała jednak solidarna zmowa milczenia aż do chwili gdy ów podniósł głowe i
nieoficjalnie zaczął się szykować na stołek Glempa.Wtedy pojawił sie artykuł.
W chwili obecnej Rzepa wali w Rydzyka czyli jak widać bardzo wysoko.Generalnie robi mu koło
pióra.By to uczynić trzeba mieć pewne poparcie większości chierarchi kościelnej Prymasa nie
wyłączając.Ciekaw jestem tylko co jest tego przebudzenia powodem (a zawturowała mu TVP
wczoraj)? Czy nasza cesja do UE i układy rząd - kościół w tej materii czy też jakiś konfilkt o którym się
coraz częsciej mówi i pisze pomiędzy Glempem a Rydzykiem?
Pozdrawiam
bonk
bonk