ckodwro
03.03.06, 22:37
nie rozwodzac sie nad socjologicznymi i wyborczymi przyczynami marginalizacji
Unii Wolnosci a potem PD, z ich winy i nie z ich winy, mi jest szkoda.
Choc moze to i lepiej, w sumie kiedy sie nad tym zastanawiam, to chcialbym
juz zeby partia ulegla samorozwiazaniu wraz z odejsciem Frasyniuka, bo szkoda
patrzec jak jeden z niewielu glosow rozsadku w tym kraju trafia wciaz i
nieprzerwanie na sciane glupoty, juz lepiej na to nie patrzec. A zwyciezaja
spece od "ciemnego ludu" skur...ny pokroju Kurskiego. Szkoda patrzec.