Dodaj do ulubionych

pytania do ludzi myślących i prawdziwych patriotów

29.04.06, 11:54
-czy uważacie, że szkalowanie, naśmiewanie, ciągłe atakowanie Prezydenta RP,
który został wybrany w demokratycznych, wolnych wyborach to przejaw
zacietrzewienia, kołtuństwa, nieumiejętność pogodzenia się z wynikami wyborów
i niedojrzałość , czy może czysty patriotyzm???

-kto jest większym niebezpieczeństwem dla Polski - ktoś , kto wysypuje zboże
na tory, wali kogoś w papę, organizuje blokady dróg czy może jakiś ”biały
kołnierzyk” -ynteligent, który będąc prezesem , ministrem rozkrada majątek
narodowy, kradnąc miliony???
„Prostaka” na blokadzie nie godzącego się , że rolnik w Polsce otrzymuje o
50% mniejsze dopłaty niż rolnik w Unii łatwo namierzyć i obśmiać. A
ynteligenta- złodzieja w białym kołnierzyku to już trudniej."Prostak"
kosztował podatników może kilkanaście tysięcy złotych, ynteligent -
kilkanaście miliardów.

Obserwuj wątek
    • Gość: s Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 29.04.06, 12:46
      Krzysiek dlaczego podpisujesz sie marek i to z małej litery?
    • Gość: 666 ditel srytel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 13:02
    • Gość: s Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 29.04.06, 13:16
      Kurcze stary zamiast zajmowac sie kablowaniem umyj sobie okna.
      • marek.ditel Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 29.04.06, 13:37
        to są właśnie merytoryczne odpowiedzi na trudne pytania....

        Sami dobrze wiecie, iż nagonka na np. Leppera to wynik frustracji i
        robienie ludziom papki z mózgu.
        Lepper jest o wiele mniejszym zagrożeniem niż prawdziwa sitwa , która ma się
        dobrze.To własnie im najbradziej zależy , aby wszystkie oczy były skierowane na
        tego co to podobno chciał dać komuś w pape, rozsypał zboże, nie przyszedł do
        sądu, itp.
        Oni kradną miliony, ale to ynteligenci z "układu".
        Czas , aby pisać prawdę i walczyć z prawdziwym zagrożeniem Polski.


        • koloko2 Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 29.04.06, 14:11
          Co nie zmienia faktu że Lepper jest przestępcą i to skazanym.
          • marek.ditel Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 29.04.06, 14:21
            koloko2 napisał:

            > Co nie zmienia faktu że Lepper jest przestępcą i to skazanym.

            co nie zmienia faktu , że to nie z Leppera pownni się śmiać , ale z wymiaru
            sprawiedliwości. Skoro Lepper jedzie sobie do Sejmu, do Polsatu do TVN do chyba
            łatwo jest takiego skazanego "przestępce" złapać. Skoro nie łapią , to
            widocznie nie jest groźny. Skoro nie jest groźny , to po co ta cała nagonka i
            odwracania uwagi ludzi od rzeczywistych przestępców i aferzystów???

            Komu zależy , aby ludzie śmiali się z Leppera zupełnie nie zauważając , że ci
            co kradli ogrmne pieniądze dalej to robią , śmiejąc się z wszystkich
            wrobionych?
            • Gość: 666 Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 14:27
              toż właśnie śmieję się do rozpuku z polskiego prawa i sprawiedliwości
              kołtuńskiej. a tak apropos: z jakiego ugrupowania wywodzi się twój ulubieniec?
              bo wydaje mi się, że właśnie pan sraczyński... w sensie - kaczyński obiecał
              zaostrzenie przepisów i surowsze kary dla przestępców. czy wywiązał się z
              obietnicy? czy dotrzymał słowa danego wyborcom? czy może wręcz przeciwnie -
              wypiął się na nich zaraz po tym, jak posadził swoją tłustą dupę na kierowniczym
              taboreciku?
              • marek.ditel Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 29.04.06, 14:37
                zakładam , że masz dużo więcej niż 6-7 lat i wiesz na czym polega EFEKTYWNE
                rządzenie.
                Do wielu ZASADNICZYCH zmian , np. konstytucji potrzeba 2/3 głosów w sejmie.
                PO i "premier" z Krakowa mamiło przez 2 lata Polaków koalicją z PiS-em i
                wprowadzeniem właśnie tych zasdaniczych zmian.Gdy PO przegrało wybory, to nie
                zaakceptowało tego , że PiS jako partia , na którą głosowało najwięcej
                Polaków , chce mieć przynajmniej 50 % ważnych stanowisk, PO obraziło się i
                zaczeli atakować PiS.
                Gdy wybory prezydenckie nie wygrał Donald tylko Lech , PO dostało szału , który
                trwa do dzisiaj.
                • Gość: 666 Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 14:43
                  jak dla mnie obietnica jest obietnicą. jeśli sraczyński nie domyślił się, że nie
                  będzie w stanie dotrzymać słowa danego wyborcom, to jest debilem i tyle. a jeśli
                  przewidział, że obiecane przez niego zmiany i tak nie zostaną wprowadzone, to
                  jest nie tylko debilem, ale i świnią.
                • Gość: dro Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.05.06, 15:57
                  idz sobie dziecko wlacz radio rydzyk - oni cie rozumieja i podsuna jeszcze kilka
                  fajnych populstycznych haselek o biednych pis-owkach i zaszczutych kaczuszkach ..
                  a co do koalicji z PO to juz nawet przestalem sobie pluc w brode, ze pisaki sie
                  na to wypieli - teraz pokazuja jak potrafia rozmawiac, porozumiewac sie i
                  rzadzic dla Polski nad podzialami w solidarnym i tanim panstwie; z przestepca
                  lepperem, fanatykiem giertychem i jego bandami mlodocianych bandziorow, itp.
                  Juz nawet lasy na stolki PSL nie chcial sie do tego bagna dopisac :-)
                  pozdrawiam i zycze pomyslunku ... albo chocby zdrowia ;-p
    • Gość: stefano Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.wroclaw.mm.pl 29.04.06, 13:56
      Tak , jakie to niezwkle trudne . Mnie martwi i rozczarowuje włśnie tzw.
      inteligencja w polityce . Posiadając wykształcenie , intelekt , stosują
      prostackie metody działania . Robi mi się niedobrze na widok uzurpatorów
      jedynie słusznej drogi , oczytanych , elokwentnych , pozbawionych honoru
      maszyn , niczym niszczarki biurowe i oby tylko nikt ich nie odłączył od
      prądziku .Będą niszczyć w imię wydumanych idee fix , lub jak zwykle dla mamony.
    • Gość: s Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 29.04.06, 15:18
      Krzysiek ?Zmieniłeś temat żeby zejśc z Twojej osoby? Zobacz jak najezdżasz na
      PO, a to tez powinno byc karane.hahaha
    • aron2004 Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 29.04.06, 19:03
      marek.ditel napisał:

      > -czy uważacie, że szkalowanie, naśmiewanie, ciągłe atakowanie Prezydenta RP,
      > który został wybrany w demokratycznych, wolnych wyborach to przejaw
      > zacietrzewienia, kołtuństwa, nieumiejętność pogodzenia się z wynikami wyborów
      > i niedojrzałość , czy może czysty patriotyzm???

      nie. To przejaw wolności słowa.
      • Gość: s Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 19:20
        on tak pisze bo "układ"mu za to płąci, popatrzcie na jego wszystkie posty i
        tematy!!!Wszedzie ten sam temat!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Bergson Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 20:12
      W ramach sprawiedliwych porządków proponuje teraz na ministra
      spraw zagranicznych Renatę Beger- Anana Kofana już zna ,będzie
      jej łatwiej rozsławić nasz kraj za granicą.
    • Gość: adam A oszczercy milczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 20:39
      Sprawa Kobylańskiego - hańba medialnych zomowców

      Począwszy od czerwca 2004 r. „Gazeta Wyborcza” oraz inne media
      (Rzeczpospolita, TVP, Radio Zet) obrzucały najgorszymi inwektywami Jana
      Kobylańskiego, przewodniczącego Unii Stowarzyszeń Ameryki Łacińskiej, byłego
      konsula honorowego Polski w Paragwaju i Urugwaju, wybitnego działacza
      polonijnego i polityka. Jeszcze 13 kwietnia „Super express” stwierdzając,
      że „Jan Kobylański znany jako Janusz” pisał: „W archiwach IPN odnalazły się
      dokumenty, z których wynika, że niejaki Janusz Kobylański wydał żydowską
      rodzinę w ręce gestapo”.

      Dziś okazało się to, co było oczywiste od samego początku, że pomówienia
      stanowiły kampanię nienawiści pozbawioną jakichkolwiek dowodów. Ale oszczercy
      milczą.

      Całość: glos.com.pl/strona/Hanba.html
      • Gość: fakir Re: A oszczercy milczą IP: *.kom / *.os1.kn.pl 01.05.06, 13:23
        Ależ na "wiarygodne" źródło informacji sie powołujesz...
        Jak widze splot słow "katolicko-narodowy" to szlag mnie trafia ze ktos
        katolicyzmem wyciera sobie usta...
    • piast9 Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 29.04.06, 21:29
      marek.ditel napisał:

      > -kto jest większym niebezpieczeństwem dla Polski - ktoś , kto wysypuje zboże
      > na tory, wali kogoś w papę, organizuje blokady dróg czy może jakiś ”biały
      > kołnierzyk” -ynteligent, który będąc prezesem , ministrem rozkrada mająte
      > k narodowy, kradnąc miliony???
      Prawdę mówiąc sam nie wiem. Wart Pac pałaca.

      Ludzie w wyborach głosowali na tych, którzy według nich sprawować się będą
      lepiej. A okazuje się, że będą tylko sprawować się inaczej.
    • kklement Odpowiadam - licząc na rzetelną dyskusję. 29.04.06, 22:40
      marek.ditel napisał:

      > -czy uważacie, że szkalowanie, naśmiewanie, ciągłe atakowanie Prezydenta RP,
      > który został wybrany w demokratycznych, wolnych wyborach to przejaw
      > zacietrzewienia, kołtuństwa, nieumiejętność pogodzenia się z wynikami wyborów
      > i niedojrzałość , czy może czysty patriotyzm???

      Być może żyjemy w dwóch światach, ale ja "szkalowania, naśmiewania i ciągłego
      atakowania Prezydenta RP" nie widzę. Jest szkalowanie, obśmiewanie i atakowanie
      Prawa i Sprawiedliwości, ale normalna reakcja na napuszony styl i autokratyczne
      zapędy tej partii, w połączeniu z cynicznym politykierstwem jej liderów,
      podlizywaniem się Ojcu Rydzykowi i budowanie sojuszy w oparciu o partie
      oszołomskie. Sympatyków PiS może to uwierać, ale na tym polega wolność słowa.
      Ograniczanie wolności słowa jest najcięższą zbrodnią przeciwko demokracji i
      prawom obywatelskim.

      > -kto jest większym niebezpieczeństwem dla Polski - ktoś , kto wysypuje zboże
      > na tory, wali kogoś w papę, organizuje blokady dróg czy może jakiś ”biały
      > kołnierzyk” -ynteligent, który będąc prezesem , ministrem rozkrada mająte
      > k narodowy, kradnąc miliony???

      Największym niebezpieczeństwem dla Polski jest polityk, którego polityki
      kamieniem węgielnym jest próba niespłacania kredytu. Taki polityk wchodzi do
      polityki wyjściowo zdemoralizowany. I zdemoralizowanymi ludźmi się otacza.
      Polityk, który łamie prawo w blasku fleszy, a nakryty nic sobie z tego nie
      robi. I nie mówię o wysypywaniu zboża - bo to jest zwykły bandytyzm, kosztowny
      dla podatnika, ale niegroźny dla demokracji. Ja mówię o FAŁSZOWANIU LIST
      POPARCIA PRZY REJESTROWANIU KANDYDATÓW DO PARLAMENTU ( specyfika Samoobrony ) i
      HANDLOWANIU MIEJSCAMI NA LISTACH WYBORCZYCH ! Mówię o ostentacyjnym UDZIELANIU
      POPARCIA DLA DYKTATUR - wbrew polityce zagranicznej naszego państwa.
      Mówią, że ryba psuje się od głowy. Wpuszczenie do rządowych gabinetów ludzi
      programowo brzydzących się prawem i chełpiących się jego łamaniem spowoduje
      straty na całe lata.
      A jeśli mowa o owych mitycznych "złodziejach w białych kołnierzykach" - jak
      rozumiem, Twoim zdaniem osoby łamiące prawo przed wejściem do rządu w rządzie
      będą wzorcami praworządności ? I oni kraść nie będą, tak ? To przypomnij sobie
      posła Bondę ( tak, tak, też krawat w paski ). I pomyśl, ile by taki Bonda mógł
      zdziałać, gdyby zamiast paru elewatorów miał całe ministerstwo do swojej
      dyspozycji.

      Coś jeszcze chciałbyś dodać ?
      • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 02.05.06, 13:22
        Ech, Panie kklement. Widze, ze emocje biora w Panu gore nad rozsadkiem do tego
        stopnia, ze zaczyna widziec Pan w czytanych tekstach to czego tam nie ma.

        Pytanie bylo proste, wiec pewnie nie bedzie mial Pan problemu ze wskazniem, w
        ktorym to dokladnie miejscu w wypowiedzi:

        "czy uważacie, że szkalowanie, naśmiewanie, ciągłe atakowanie Prezydenta RP,
        który został wybrany w demokratycznych, wolnych wyborach to przejaw
        zacietrzewienia, kołtuństwa, nieumiejętność pogodzenia się z wynikami wyborów i
        niedojrzałość, czy może czysty patriotyzm?"

        znalazl Pan cos o ograniczaniu wolnosci slowa? To czy widzi pan takowe
        szkalowanie czy nie to zupelnie inna sprawa, ktorej zreszta powyzszy tekst wcale
        nie zaprzecza.

        Jesli chce sie dyskutowac rzetelnie, to w moim swiecie oznacza to, ze chce sie
        dyskutowac na konkretny zadany temat, a nie uciekac do taniej (choc wygodnej)
        propagandy. Pan zas pisze nie na temat. I stad tytul mojej wypowiedzi.
        • kklement Re: Watpie 02.05.06, 22:43
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          Pytanie bylo proste, wiec pewnie nie bedzie mial Pan problemu ze wskazniem, w
          > ktorym to dokladnie miejscu w wypowiedzi [...] > znalazl Pan cos o
          ograniczaniu wolnosci slowa?

          Niech Pan nie stosuje erystycznych sztuczek, Szanowny Panie. I ja, i Pan wiemy
          doskonale, że wypowiedzi marka.ditela nie można traktować w oderwaniu od
          kontekstu. Pyta Pan, gdzie ja znalazłem coś o ograniczaniu wolności słowa.
          Otóż "coś o ograniczaniu wolności słowa" znaleźć można w elbląskiej
          prokuraturze, gdzie trafił donos niejakiego Krzysztofa Dymkowskiego - którego
          marek.ditel na tym forum zajadle bronił. Do człowieka, który wysłał zdjęcie
          DWÓCH KACZYCH KUPRÓW, WKRACZA POLICJA !!!

          Coś na temat ograniczania wolności słowa mogłyby też powiedzieć władze
          telewizji Polsat, po tym jak zdominowana przez PiS KRRiTv przywaliła jej pół
          miliona złotych (!!! ) kary za to tylko, że gość jednego z programów
          sparodiował spikerkę Radia Maryja, z którym to radiem PiS ma wyjątkowo dobrą
          komitywę. Czy to nie przypomina czasów Gomułki, Szpotańskiego i "Cichych i
          gęgaczy" ?

          Podjął Pan próbę wsparcia marka.ditela w jego misji nawracania forumowej
          społeczności na PiS-owy światopogląd, z czym sam ditel sobie najwyraźniej nie
          radzi. Czy mogę zatem oczekiwać, że ustosunkuje się Pan do drugiej części
          mojego polemicznego postu - o rzekomych "złodziejach w białych kołnierzykach" i
          przeciwstawionym im ( jako uczciwsi ? ) politykom Samoobrony ?
          • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 04.05.06, 17:20
            Gdybym chcial byc zlosliwy to ponownie zapytalbym sie gdzie w tamtym pytaniu
            widzial Pan cokolwiek o ograniczaniu wolnosci slowa. Bo tak rozumiem rzeczowa
            dyskusje na ten podany temat, a nie ucieczke do przodu przed faktami i
            rzeczywistoscia, jaka Pan tu upawia.

            Ale zlosliwy nie jestem, wiec zauwaze jedynie, ze erystyke to stosuje Pan a nie
            ja - bo w rzeczywistosci to nie byl Pan w stanie podac nawet jednego jedynego
            przykladu ograniczania wolnosci slowa komukolwiek w Polsce (dziwie sie tez, ze
            ograniczyl sie pan tylko do RP, a nie podal McCarthy'ego na przyklad, ktory tez
            scigal czerwonych, etc).

            Przyznam sie, ze nie bardzo rozumiem czego Pan czekuje od prokuratury i policji
            - zeby sie Pana pytali o to co jest przestepstwem a co nie jest? Tak Pan rozumie
            praworzadnosc? To i nic dziwnego, ze sie Panu cos nie podoba. Ale za to mi sie
            podoba, ze prokuratura reaguje i sprawdza donosy, zanim podejmie decyzje. Mam
            tez nadzieje, ze sady postepuja podobnie, a nie wedlug polecen politycznej
            poprawnosci. Poza tym o ile dobrze doczytalem w konstytucji, to wolnosc slowa
            dotyczy obywateli tego kraju a nie firm, ktore zarabiaja krocie na koncesjach od
            panstwa. Trafil Pan pod zly adres z tym lewicowym skowytem - u mnie liosci Pan
            nie wzbudzi - co najwyzej zdziwienie, ze myslacy logicznie czlowiek wylaczyl
            swoje myslenie i pedzi za stadem idiotow.

            PS. W tej calej pogoni za stadem politycznie poprawnych, zapomnial Pan o jeszcze
            jednym przypadku "ograniczania wolnosci slowa w IV RP": Michalkiewiczu. To
            akurat nawet jakby bardziej "przypomina czasów Gomułki, Szpotańskiego i "Cichych
            i gęgaczy". No ale juz mnie nie dziwi, ze Pan o tym nie wspomnial.

            PS Do reszty Panskiej wypowiedzi ustosunkuje sie dopiero po tym, jak zacznie Pan
            rzetelnie dyskutowac.
            • kklement Re: Watpie 04.05.06, 20:56
              Gość portalu: wojtek napisał(a):

              > Przyznam sie, ze nie bardzo rozumiem czego Pan czekuje od prokuratury i
              policji
              > - zeby sie Pana pytali o to co jest przestepstwem a co nie jest? Tak Pan
              rozumie praworzadnosc?

              A Pan tak rozumie wolność i demokrację, że państwo ściga za żarty rozsyłane
              mailami ? Tego typu donosy powinny trafiać do kubła, a nie pobudzać prokuraturę
              i policję do działania. I tak, oczekuję, że to obywatele - w tym ja - będą
              decydować o tym, co jest, a co nie jest przestępstwem. Prawo w tym zakresie
              jest póki co debilne i pachnie czasami stalinowskimi. Od prezydenta wolnej
              Polski oczekiwałbym jednak, że chociażby dla zachowania klasy powstrzyma
              szykany wobec tego człowieka z Elbląga - sprawa w końcu stała się dość głośna i
              nie wierzę, żeby prezydent Kaczyński o tym nie słyszał. Jeśli tego nie zrobi,
              to w moich oczach będzie zwykłym nadętym palantem ( teraz i mnie może policja
              ścigać :} - byłby to kolejny przyczynek do dyskusji o wolności słowa w
              Polsce ).

              Bardzo ciekawa jest Pańska interpretacja wolności słowa. Pojedynczy człowiek -
              tak; gazeta albo stacja telewizyjna - nie. Standard z Białorusi czy z Kuby ? Bo
              raczej z żadnego z cywilizowanych krajów. Ja nie odnoszę się absolutnie do
              oceny, czy żarcik pani Szczuki był elegancki, czy chamski. Ani do tego, czy
              naruszył on czyjeś dobra osobiste ( np. pani Buczek ), czy nie. Dla mnie rzeczą
              niedopuszczalną jest, żeby stroną w tej sprawie było państwo. Istnieją prawa
              określające, jakie treści nie mogą być rozpowszechniane w sposób dopuszczający
              niezamierzone zapoznanie się z nimi ( np. poronografia ), lub których
              utrwalanie i upowszechnianie jest całkowicie zakazane ( np. pornografia
              dziecięca czy apele o mordowanie wrogów politycznych ). Prawa te zostały ukute
              w procesie legislacji, są wynikiem ogólnospołecznego consensusu i nikogo nie
              bulwersowałoby ich egzekwowanie wobec mediów. Natomiast parodia spikerki
              radiowej jest kwestią li tylko dobrego smaku i wychowania, i wara państwu od
              tego.

              Nie czuję się na siłach oceniać, na ile moja wypowiedź mieści się w
              pojęciu "skowyt" - niech to pozostanie w gestii Pańskiego smaku i wychowania.
              Zastanawiam się jedynie, na jakiej podstawie raczył Pan okrasić ten skowyt
              epitetem "lewacki" ? Ograniczanie wolności słowa jest domeną systemów
              totalitarnych, które widziane z szerszej perspektywy nie mają koloru - ani
              czerwonego, ani czarno - niebieskiego :) Można by się pokusić o metaforę, że
              wszystkie są po prostu brunatne. A walkę z nimi można prowadzić zarówno z
              lewego, jak i z prawego skrzydła, przy czym z reguły w raczej tym drugim
              przypadku zamierzenia nie odbiegają od efektu końcowego. Może wie Pan o mnie
              więcej niż ja sam, ale zaiste - ostatnią rzeczą, którą sam bym o sobie
              powiedział - i którą bym się spodziewał usłyszeć ! - jest
              przymiotnik "lewacki". Gdybym nie był tak zaskoczony i rozbawiony, to bym się
              obraził :)
              Swoją drogą nic nie sprawiłoby mi w tym momencie większej przyjemności, niż
              dyskusja z Panem o prawicowości i lewicowości, ale obawiam się, że
              sprowadziłbym na swoją głowę kolejne gromy - za nietrzymanie się ściśle ścieżki
              tematycznej wytyczonej przez przedmówcę :)

              Na koniec wreszcie Michalkiewicz. Czyżbym wyczuł u Pana lekką nutę zawodu, że
              nie wpadłem w tę pułapkę ? :) Cóż, ja bym powiedział, że tu sypie się Pańska
              wizja przeciwników politycznych pędzących bezmyślnie niczym stado baranów przed
              siebie :) Przynajmniej ja nie dołączę do chóru oburzonych felietonem pana
              Michalkiewicza, bo osobiście nie widzę w nim niczego antysemickiego. Nie lubię
              Radia Maryja, uważam że szkodzi Polsce, ale nie potrzebuję do tego nielubienia
              dodatkowych, niesłusznych oskarżeń.

              I już naprawdę na koniec:

              > PS Do reszty Panskiej wypowiedzi ustosunkuje sie dopiero po tym, jak zacznie
              Pan rzetelnie dyskutowac.

              Ooooch, jakie to wspaniale wygodne :) Przypomina mi Pan w tym momencie pewnego
              osobnika z tego Forum, niejakiego Pawła Z. ( zwolennik np. łagodnego
              traktowania przestępców, wyznawca poglądu że bogaty to znaczy złodziej itp. ).
              On z reguły wszelkie moje próby dyskusji z nim kończy w mniej więcej taki
              sposób: "akurat z panem dyskutować nie będę, bo jest pan niewychowany". Prawda,
              że prosty sposób na wygranie dyskusji bez wysilania mózgu ? :)

              Pozdrawiam serdecznie.

              Krzysztof A. Klementowski
              ( żeby nie było, że wolność słowa testuję ukryty pod nickiem ).
              • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 04.05.06, 21:47
                Prawdziwa wolnosc i demokracje rozumiem w szczegolnosci, jako przestrzeganie
                prawa przez wszystkich, a takze jako wypelnianie obowiazkow przez prawo nalozonych.

                W zwiazku z tym uwazam, ze dobrze jest jesli prokuratura sprawdza donosy. A
                jesli donos jest o obrazaniu glowy panstwa, to jak dlugo istnieje przepis prawny
                mowiacy, ze glowy panstwa obrazac nie wolno, to oczekuje, ze prokuratura
                sprawdzi czy rzeczywiscie ktos glowe panstwa obraza czy tez nie. Natomiast
                wybiorcze traktowanie prawa przez sady, policje czy prokurature uwazam za
                karygodne i nie majace nic wspolnego z demokracja. Dlatego tez, choc nie wydaje
                mi sie zeby w wypowiedzi Michalkiewicza bylo cokolwiek antysemickiego, uwazam,
                ze prokuratura postepuje wlasciwie, sprawdzajac informacje i nie wrzeszcze w
                nieboglosy, ze lamane sa prawa czlowieka w IV RP, bo jak na razie zadne prawa
                nie zostaly zlamane. A przynajmniej nie podal pan zadnego przykladu na to, ze
                prawo zostalo zlamane.

                O tekstach lamiacych nasza konstytucje (w sprawie rozdzialu kompetencji) juz
                nawet nie wspomne. Przypomne tylko, ze prezydent wypowiedzial sie na rzeczony
                temat i mam szczera nadzieje, ze nie bedzie wplywal w zaden sposob na prokurature.

                Podsumowujac panska wizje wolnosci i demokracji, nie moge nie zauwazyc, ze jest
                ona bardzo wybiorcza i zastepuje konstytucje tym co to pan na dany temat mysli.
                Ale co to ma miec wspolnego z dmokracja????


                Wojciech Czaja

                PS. Standardy wolnosci slowa moze pan sobie znalezc w naszej konstytucji.

                PPS. "lewicowy skowyt" jest nagroda za wybiorcze podejscie do doboru przykladow
                na lamanie wolnosci slowa :)
                • anu_anu Re: Watpie 04.05.06, 21:54
                  Sądzę, że donosy nie powinny być nawet czytane.
                  Jeżeli ktoś ma coś do zakomunikowania - to niech się pod tym podpisze. Jeżeli
                  pisze prawdę - nie ma się czego obawiać. Jeżeli myli się - poniesie konsekwencje.
                  Natomiast jeżeli nie chce sie pod tym podpisać - rzecz nie zasługuje na danie
                  wiary.
                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 04.05.06, 22:05
                    Byc moze nie jest pani w temacie, wiec spiesze, nomen omen, doniesc :)) ze
                    donoszacy na dowcipnisia z Elblaga sie podpisal. Ba, podobno nawet wystepowal w TV.
                • kklement Re: Watpie 05.05.06, 07:13
                  Gość portalu: wojtek napisał(a):

                  > Prawdziwa wolnosc i demokracje rozumiem w szczegolnosci, jako przestrzeganie
                  > prawa przez wszystkich, a takze jako wypelnianie obowiazkow przez prawo
                  nalozonych.

                  I kolejna ciekawa interpretacja w Pańskim wykonaniu. Stosując się do niej,
                  można by za wzór państwa wolności i demokracji uznać III Rzeszę. Prawo jest
                  prawem, a rozkazy wykonywać trzeba. Prawda ?

                  Problem pierwszy, to owe nieszczęsne prawo. Będę się upierać, że przepis
                  chroniący organy państwa przed znieważaniem jest stalinowski w swoim duchu. I
                  powinien być jak najszybciej zniesiony.

                  Problem drugi to to, jak prawo może być wykorzystywane. Znamy przecież
                  pojęcie "falandyzacji" prawa. Prokurator mógł chyba podjąć decyzję o wszczęciu
                  bądź nie postępowania na podstawie samego donosu pana Dymkowskiego ? Czy musiał
                  do tego celu wzywać na przesłuchanie autora żartobliwych maili ? Umówmy się -
                  sam fakt przeszukania mieszkania przez policję i wizyta w prokuraturze stanowi
                  dla przeciętnego obywatela traumę. Wysyłanie satyry w prywatnych listach
                  usprawiedliwia takie działania ?

                  Szczerze mówiąc nie wiem, co na ten temat powiedział pan Kaczyński - od Pana
                  wiem, że w jakikolwiek sposób zareagował. Ale pozostawienie sprawy prokuraturze
                  jest zwykłym faryzeuszostwem: prokurator będzie wiedział lepiej od
                  Kaczyńskiego, czy żarty go obrażają, czy nie ??? Kompletny absurd. Przypomina
                  mi to scenkę z "Krzyżaków", gdy krzyżacki poseł obłudnie twierdzi, że jako
                  skromny mnich i dobry chrześcijanin wybacza Zbyszkowi afront, ale zaraz dodaje,
                  że jako poseł Zakonu wybaczyć nie może.

                  Oczywiście stosowny zapis Konstytucji RP, gwarantujący wolność wypowiedzi,
                  znam. Mowa tam o "każdym". Kwestia interpretacji, co to znaczy "każdy".

                  Odnosząc się jeszcze raz do kary przywalonej ( trudno bardziej elegancko to
                  nazwać ) Polsatowi - akurat nie sąd tę karę przywalił, ale Krajowa Rada
                  Radiofonii i Telewizji, nie mająca nic wspólnego z wymiarem sprawiedliwości,
                  ale będąca politycznym organem, który w zmutowanej formie odziedziczyliśmy po
                  Polsce Ludowej. Nie pamiętam już, czy PiS, podobnie jak PO, w czasie kampanii
                  wyborczej obiecywał likwidację tego potworka, czy nie. W każdym bądź razie
                  teraz skwapliwie z niego, jak widać, korzysta.

                  > PPS. "lewicowy skowyt" jest nagroda za wybiorcze podejscie do doboru
                  przykladow
                  > na lamanie wolnosci slowa :)

                  Gdybym ja zaczął Pana "nagradzać", to dyskusja by się skończyła zapewne na
                  drugim poście.

                  Życzę miłego dnia.

                  Krzysztof A. Klementowski
                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 05.05.06, 11:42
                    No i gdzie ta rzetelna dyskusja z panskiej strony? Czy w twierdzeniach o tym, ze
                    w III Rzeszy przestrzegano prawa? Klamie pan bardzo obrzydliwie - to, ze nie
                    smiecono tam na ulicy nie znaczy wcale, ze przestrzegano wszyskich praw. Ale
                    poniewaz panskie podejscie do prawa jest bardzo wybiorcze, to rzeczywiscie
                    jestem w stanie uznac, ze przestrzeganie wybranych praw moze pan uznac za
                    przestrzeganie prawa jako takiego. O czym zreszta dotychczasowe panskie wpisy
                    swiadcza: w jaki sposob, na przyklad, wyobraza pan sobie, ze prezydent ma
                    wplynac na prokurature? Niech mi pan poda przepis konkretny, nawet
                    "falandyzujacy" prawo, ktory mu to umozliwia.

                    Odnosnie traumy i stresu zwiazanych z wizyta policji w domu, to moze pan zawsze
                    zalozyc wlasna parie i zaproponowac, zeby przeszukiwan w mieszkaniach dokonywaly
                    krasnoludki. Moze uda sie panu wygrac wybory. Natomiast panska wizja demokracji
                    z panem jako glownym decydentem tego co policja i prokuratura maja robic, mi
                    osobiscie nie odpowiada i ciesze sie, ze mamy demokracje i ze bede mogl
                    zaglosowac na inna partie niz panska.

                    Odnosnie konstytucji to widze, ze czyta pan ja tak wybiorczo jak pan chce
                    stosowac prawo. Proponuje zajrzec tam jeszcze raz i przeczytac dokladnie do kogo
                    to odnosza sie slowa "kazdego". (Wskazowka: niech pan szuka w kontekscie slowa
                    "obywatel".)

                    > Gdybym ja zaczął Pana "nagradzać", to dyskusja by się skończyła zapewne na
                    > drugim poście.

                    Z graniczacym z pewnoscia przekonaniem, moge panu powiedziec, ze nie.
                    • kklement Re: Watpie 06.05.06, 10:08
                      Nie chcę się wdawać w historyczno - prawnicze dysputy na temat III Rzeszy, bo
                      niezależnie od poziomu zagłębienia się w temat, ani ja Pana, ani Pan mnie nie
                      przekona. Jasne, że w III Rzeszy łamano prawo, tak jak w każdym innym kraju.
                      Jest jednak faktem, że przy całej swojej nieludzkiej i barbarzyńskiej ideologii
                      hitlerowskie władze dbały o legitymizację swoich posunięć. Opozycja ginęła na
                      podstawie wyroków sądu, także obrońcy Poczty Polskiej w Gdańsku zostali
                      straceni na mocy decyzji sądu, który to werdykt został uchylony dopiero
                      dziesiątki lat po wojnie.

                      Problem z Panem polega na tym, że dla Pana PRAWO jest niczym Dekalog, wyryty
                      boską ręką na kamiennych tablicach i nie podlegający korekcie. Tymczasem prawo
                      napisali ludzie dla ludzi. I ludzie mogą prawo zmieniać, czego bym w przypadku
                      przepisów godzących w wolności obywatelskie oczekiwał w demokratycznym
                      państwie. Poza tym prawo, szczególnie w Polsce, jest dość ułomne, zawiera
                      mnóstwo przepisów martwych, albo sprzecznych z sobą ( z mojego podwórka
                      przykładem takich ułomności jest Ustawa o Ochronie Zdrowia Psychicznego, innym
                      przykładem jest głośny ostatnio skandal z uprawnieniami żeglarskimi ). Z
                      drugiej zaś strony egzekucją prawa zajmują się upolityczniona prokuratura i
                      niewydolne w skandalicznym stopniu sądy. Więc proszę mnie nie zmuszać do
                      dogmatycznego i bezkrytycznego przyklaskiwania działaniom prokuratury
                      wszczynającej śledztwo w sprawie karykatur wysyłanych mailem.

                      Co zaś się tyczy kary dla Polsatu za wypowiedź Szczuki to chciałbym Panu
                      powtórnie zwrócić uwagę, że to nie sąd bynajmniej tę karę wymierzył, ale
                      całkowicie upolityczniona KRRiTv, nie mająca nic wspólnego z wymiarem
                      sprawiedliwości.

                      Co do Konstytucji - również dyskusja do niczego nas nie doprowadzi. Być może
                      nadejdzie moment, kiedy to fachowcy - czyli nie ja, ani pewnie nie Pan -
                      rozstrzygną, czy media są wyjęte z prawa do wolności wypowiedzi, czy nie.
                      Obawiam się, że nowi rządzący szybko dadzą ku takim rozważaniom okazję. I
                      jestem przekonany, że będzie Pan zdziwiony interpretacją Konstytucji w tym
                      zakresie.

                      Krzysztof A. Klementowski

                      • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 06.05.06, 13:37
                        Wybiorczosc wybiorczosc wybiorczosc - tak tylko mozna podsumowac pana
                        wypowiedzi. Jesli nie chce pan sie wdawac w dywagacje na temat czegos na czym
                        pan sie nie zna to niech pan tez bedzie laskawy byc konsekwentnym i nie podawac
                        argumentow, z dziedziny o ktorej jak widac ma pan tylko bardzo pobiezne pojecie,
                        bo akurat jeden przyklad ktory pan podal (szczegolnie w kontekscie ostatniego
                        wyroku niemieckiego trybunalu, ktory tamten wyrok uznal za sprzeczny z owczesnie
                        obowiazujacym prawem) w zaden sposob nie uzasadnia jeszcze stwierdzenia, ze
                        "można by za wzór państwa wolności i demokracji uznać III Rzeszę".
                        Rozumiem, ze nie ma pan zadnych argumentow i probuje maniplacja i klamstwami
                        podbudowac swoje stanowisko. Ale w dalszym ciagu nie wiem co to ma miec wsplnego
                        z "rzetelna dyskusja, ktora chcial pan rzekomo tutaj uprawiac.

                        Ciekaw rowniez jestem dlaczego twierdzi pan, ze ktos pana zmusza do
                        przyklaskiwania dzialaniaom prokuratry? Kto jest taki zly i okropny, przeciez
                        chyba nie ja? Chetnie zobacze, w ktorym to miejscu pan zobaczyl tego typu
                        stwierdzenie w moich wypowiedziach? Poniewaz jednak wiem, ze ma pan probem ze
                        znajdywaniem pewnych fragmentow tekstu, to przypomne co pau zarzucalem: jak na
                        razie nie podal pan jeszcze ani jednego przykladu zlamania prawa do wypowiedzi w
                        RP. Dopoki wiec pan takowego nie poda, to wszelkie pana pretensje do prokuratury
                        sa niczym nie uzasadnione.

                        A propos: ta prokuratura to jest dzis tak strasznie "upolityczniona", bo zajmuje
                        sie sprawami osob tak od siebie politycznie odleglych jak pan z Elblaga i pan
                        Michalkiewicz? Czy ma pan jeszce jakis inny argument ku temu?

                        Wiem kto wymierzyl kare polsatowi. Natomiast chetnie dowiem sie co to ma do
                        mojej poprzedniej wypowiedzi.

                        PS
                        > Co do Konstytucji - również dyskusja do niczego nas nie doprowadzi.

                        Dyskusja na pewno nie - ale wystraczy, ze przeczyta sobie pan wlasna
                        konstytucje, a szczegolnie rozdzial o prawach _obywateli_
                        Wtedy nie bedzie pan musial polegac na "fachowcach" od mowienia panu co jest a
                        czego nie ma w konstytucji, tylko sam sie pan naocznie przekona.
                        • kklement Re: Watpie 06.05.06, 18:55
                          Dyskusja z Panem przestaje opierać się na argumentacji, a zaczyna się
                          ograniczać do Pańskich wykładów na temat słabości - w Pańskiej ocenie - mojego
                          warsztatu polemisty. Ja bym w tym widział raczej Pańską słabość. Tak czy
                          inaczej, dalsza dyskusja w takim klimacie powoli traci sens.

                          Używa Pan nagminnie określeń "wybiórczość" i "kłamstwo", z drugiej strony
                          klepiąc jak orwellowskie "cztery nogi dobrze, dwie nogi źle" mantrę o
                          praworządności stojącej za omawianymi przez nas przypadkami.

                          Przypomnę raz jeszcze fakty:

                          - stacja telewizyjna Polsat zostaje ukarana gzrwyną w wysokości PÓŁ MILIONA
                          ZŁOTYCH za to tylko, że gość jednego z programów sparodiował spikerkę Radia
                          Maryja;
                          - do prokuratury wpływa donos, że emeryt z Elbląga rozsyła znajomym maile z
                          satyrą i karykaturami obecnie rządzących, w tym prezydenta. Prokuratura uznaje,
                          że rozsyłając żarty prywatnym użytkownikom poczty elektronicznej emeryt mógł
                          popełnić przestępstwo, rozdział kk "Przestępstwa przeciwko Rzeczpospolitej
                          Polskiej" i wszczyna postępowanie; dom emeryta przeszukuje policja, sam
                          podejrzany musi stawić się w prokuraturze na przesłuchanie.

                          I jedno i drugie nie jest żadnym przejawem praworządności, ale zwykłym
                          sku..syństwem. I niech Pan nie udaje głupiego, mówiąc że to wyselekcjonowane,
                          jednostkowe przypadki nie mogą służyć do opisu rzeczywistości. One nie opisują
                          rzeczywistości - ONE RZECZYWISTOŚĆ TWORZĄ ! Dotychczas mechanizmy autocenzury
                          rozwijały się w telewizji publicznej ( vide historia wywiadu ze studenckim
                          kolegą Jarosława Kaczyńskiego i pytania, czy na dziewczyny też razem chodzili -
                          to ostatnie pytanie zostało przez władze TVP wycięte, prawdopodobnie ze względu
                          na jego szczególną kontrowersyjność w kontekście pogłosek o odmiennej
                          orientacji seksualnej J. Kaczyńskiego ). Po karze dla Polsatu mechanizmy
                          redakcyjnej autocenzury będą działać także w mediach prywatnych - pod naciskiem
                          liczących się z kasą właścicieli. Także i zwykli obywatele będą się zastanawiać
                          za każdym razem, gdy dostaną maila z jakąś satyrą polityczną, którą w
                          normalnych warunkach przesłaliby swoim znajomym, bo a nuż któraś z kopii trafi
                          do takiego Dymkowskiego i do drzwi zapukają smutni panowie z zamiarem
                          przekopania mieszkania. I doprawdy błaźni się Pan twierdząc, że prezydent
                          Kaczyński nie ma żadnej możliwości wpływu na prokuraturę w tej sprawie - bo jak
                          niby miałby wyglądać ewentualny akt oskarżenia przeciwko temu emerytowi, gdyby
                          kancelaria prezydenta dała prokuraturze do zrozumienia, że w przypadku rozprawy
                          sądowej prezydent zaprzeczy, jakoby satyryczne obrazki go obrażały ? Biegli
                          powiedzą: "pan się myli, panie prezydencie, obrazki pana obrażają" - "ależ
                          skądże, nie czuję się obrażony" - "nie, nie, pan się powinien czuć obrażony, my
                          biegli wiemy lepiej od pana, czy pan się czuje obrażony czy nie".

                          I dlatego zarówno ja, jak i tysiące ludzi w tym kraju, od zwykłych internautów
                          po polityków i ludzi mediów, niepokoją opisane przeze mnie wydarzenia. I żadne
                          Pańskie argumenty tego nie zmienią. Jak powiedział kiedyś ktoś mądrzejszy
                          zapewne od Pana: z faktami się nie dyskutuje.

                          A fakty nie wygladają dobrze ...

                          To chyba wszystko, co mam do powiedzenia w tej sprawie. Dalsza dyskusja będzie
                          tylko biciem piany i wymianą nieuprzejmości, na obszarach coraz szerszych
                          dygresji. Zgadza się Pan z tym ?

                          Krzysztof A. Klementowski
                          • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 06.05.06, 19:11
                            Nie szanowny panie: skur...synstwem jest tylko i wylacznie twierdzenie, ze III
                            Rzesza byla panstwem prawa i porownywanie jej do RP.
                            • kklement Re: Watpie 06.05.06, 20:06
                              Przeczytałem raz jeszcze swoje wypowiedzi. Wprawdzie przytoczyłem III Rzeszę
                              jako przykład państwa, w którym samo dość sprawne funkcjonowanie systemu
                              prawnego nie przełożyło się na demokrację - i pogląd ten podtrzymuję - ale nie
                              mogę za cholerę znaleźć miejsca, w którym przyrównywałbym III Rzeszę do państwa
                              polskiego. Czyżby tym razem to Pan dyskutował z duchami ? A może to freudowska -
                              czyli ujawniająca ukryte odczucia - pomyłka ? ;)
                              • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 06.05.06, 20:11
                                Rzeczywiscie ktos sie tu musial pod pana podszyc i zalogowac jako pan. W takim
                                razie prosze to natychmiast zglosic administracji.

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=34316874&a=34316874
                                Jak juz pisalem jest pan bardzo wybiorczy i na razie nie widze nic co by
                                pozwolilo mi zmienic zdanie o panu.
                                • kklement Re: Watpie 06.05.06, 20:31
                                  Aaaaa, faktycznie, kiedyś pozwoliłem sobie na takie porównanie. Cóż, w
                                  kontekście nocnej wizyty pana policjanta, wypytującego o to, kto zamierza brać
                                  udział w legalnej demonstracji, tytuł mojego ówczesnego postu nadal uważam za
                                  mocny, ale trafny.

                                  Jak rozumiem, policja MA PRAWO wypytywać o uczestnictwo w legalnej demonstracji
                                  i absolutnie nie jest to przejaw nadmiernej kontroli ze strony państwa, ani
                                  próba zastraszenia. Prawda ? Policja ma również prawo wyprzeć się później tego,
                                  wykorzystując fakt, że akurat nikt nie zapamiętał numeru służbowego owego
                                  ciekawskiego funkcjonariusza.

                                  Podobnie zresztą jak rząd ma prawo wcielić do wojska lekarzy - rezerwistów.
                                  Wszystkich, jak leci, w obliczu strajku służby zdrowia. Prawo jest prawem, co
                                  nie ?

                                  Mam dalej "wybiórczo" wymieniać ?

                                  Czy fakt "wybiórczo" przytoczony przestaje być faktem ? Kolejna ciekawa teoria
                                  Pańskiego autorstwa ...
                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 06.05.06, 20:39
                                    Czyli jednak to pan porownywal III Rzesza do RP. Tak wlasnie myslalem. W zwiazku
                                    z tym i z pana postem 2 linijki wyzej nie mam nic wiecej do dodania. Jesli chce
                                    pan jeszcze podyskutowac, to musi sie pan wpierw nauczyc tej rzetelnosci, o
                                    ktorej to pan pisal na pocztaku dyskusji. Na razie zostal pan przylapany na 3cim
                                    klamstwie z rzedu, a jak to mowia: 3rd strike and out.
                                    • kklement Re: Watpie 06.05.06, 21:06
                                      I dyskusja zakończyła się dokładnie tak, jak przewidziałem. Z każdym Pańskim
                                      postem coraz mniej argumentów, a coraz więcej ad personam i coraz większe
                                      nadąsanie. Nie obronił Pan żadnej tezy, ani z twarzą - moim zdaniem - Pan z tej
                                      dyskusji też nie wyszedł.

                                      Mimo to dziękuję za tę dość intensywną wymianę postów. Zawsze to jakaś
                                      gimnastyka dla szarych komórek.

                                      Pozdrawiam i życzę dobrego humoru, pewnie pisząc zza granicy jest łatwiej o
                                      niego :)

                                      Krzysztof A. Klementowski
                                      • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 06.05.06, 22:12
                                        Dyskusja sie zakonczyla, bo nie ma z panskiej strony rzetelnosci, o ktora sam
                                        pan prosil innych. Jesli zas potrzebuje pan paru zaklec o wychodzeniu z twarza
                                        czy bez, zeby po tym wszystkim sobie humor poprawic, to porsze sie nie krepowac
                                        i wyslic szare komorki, zeby cos jeszcze wymyslic dla poprawy swojego nastroju.
                                        Koniec koncow zostac tak przylapanym jak to sie tutaj panu przydarzylo, to malo
                                        komu sie trafia :)))))
                                        • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 06.05.06, 23:33
                                          Panie Wojtku nie będę się wdawał w dyskusję o III Rzeszy tylko chcę się Pana zapytać czy uważa Pan że władzy nie można krytykować za to że oszukało wyborców?
                                          Czy uważa Pan że kabarety również należy wezwać na rozmowy wychowawcze jeśli ktoś się poskarży że nabijają się z prezydenta ?
                                          • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 06.05.06, 23:43
                                            Absolutnie uwazam prosze pana, ze nalezy dyskutowac. Ale dyskutowac rzetelnie i
                                            uczciwie. Mnie przynajmniej dialektyka klamstwa nie interesuje. Interesuje mnie
                                            za to rozumienie problemow, a etykietki typu "pisolandia = III rzesza" nic w tym
                                            celu nie daja. Tak samo wrzaski o tym, ze nie ma wolnosci slowa jesli nie sa
                                            niczym uzasadnione, nie stanowia podstawy do rzetelnej dyskusji. A jesli nie
                                            widze checi z drugiej strony do rzetelnej dyskusji to nie dyskutuje (co nie
                                            znaczy, ze nie wytykam bledow i klamstw, jesli takowe sa).

                                            Uwazam tez, ze prawo nalezy przestrzegac - po to ono jest. Jest rowniez po to
                                            zeby dyskutowac o nim.
                                            • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 07.05.06, 00:07
                                              a odpowiedź dostanę?
                                            • m-ar Re: Watpie 07.05.06, 00:09
                                              Szkoda, ze Pan,wojtek nie zauwazyl, ze porownanie z III Rzesza bylo ironiczne;
                                              kontrargument na teze, ze prawo powinno byc bezwzglednie stosowane (nie
                                              przestrzegane).
                                              Panie Wojtku, niestety nie dostrzegl Pan checi do merytorycznej dyskusji, tak
                                              jak nie dostrzegl Pan argumentow swiadczacych o kuriozalnym wdrazaniu chorego prawa.
                                              Otrzymal Pan od Pana Krzysztofa calkiem spora liste faktow a mowi Pan o
                                              dialektyce klamstwa, gratuluje.
                                              • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 07.05.06, 13:45
                                                Jakiego chorego prawa? W kraju demokratycznym jest prawo albo go nie ma, ale nie
                                                dzieli sie prawa na chore i zdrowe w zaleznosci od czyjegos widzimisie. Chory to
                                                jest czlowiek, ktoremu sie wydaje, ze zyje w 3ciej rzeszy a nie w RP. Prosze tez
                                                mi wskazac co pana zdaniem swiadczy o ironii w tamtym porownaniu (link jest pare
                                                postow powyzej).

                                                Checi do merytorycznej dyskusji nie zauwazylem, bo jej nie bylo. Byly dwa fakty
                                                z ktorych zaden nie swiadczyl o lamaniu prawa do wolnosci slowa: jeden w ogole
                                                nie dotyczyl obywateli (ktorym to prawo jedynie przysluguje, a czego to moj
                                                adwersarz nie mogl sobie znalezc w konstytucji), a drugi absolutnie niczym nie
                                                wskazywal na to ze prawo do wolnosci wypowiedzi jest lamane. Kazdy moze podac
                                                jakikowiek, z niczym nie wiazacy sie fakt i powiedziec, ze to swiadczy o lamaniu
                                                prawa do wolnosci wypowiedzi. Ale to nie jest merytoryczna dyskusja.

                                                Jesli bedzie wyrok skazujacy tego dwocipnisia to wtedy sie zastanowimy. Na razie
                                                nie stala mu sie zadna krzywda. Dokladnie tak samo jak nie dzieje sie krzywda
                                                trzezwemu kierowcy, ktorego policja zatrzymuje na blokadzie i sprawdza czy nie
                                                jest pijany. Czy to tez 3cia rzesza?
                                          • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 07.05.06, 13:50
                                            > Czy uważa Pan że kabarety również należy wezwać na rozmowy wychowawcze jeśli kt
                                            > oś się poskarży że nabijają się z prezydenta ?

                                            Na wychowawcze rozmowy nie.
                                            Ale jesli ktos donosi cos prokuraturze i zarzuty sa jakos uwiarygodnione, to
                                            prokuratura nie tylko powinna, ale wrecz MA OBOWIAZEK dolozyc wszelkiej
                                            starannosci w sprawdzeniu czy zostalo popelnione przestepstwo czy nie. Za to im
                                            sie placi.

                                            Zapytam sie za to pana inaczej: czy jesli ktos ukradnie panu samochod, a pan
                                            majac uzasadnione podejrzenia kto to zrobil doniesie na niego policji, to
                                            policja powinna go wezwac na "rozmowe wychowawcza", czy moze powinna zignorowac
                                            panski donos?
                                            • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 07.05.06, 14:25
                                              no to załóżmy że ktoś skarży się na kabaret że śmieje się z prezydenta i co prokurator najpierw robi rewizję mieszkań a następnie ogląda program?
                                              Jak doniosę na policję że sąsiad ukradł mi samochód to policjant najpierw się zapyta dlaczego tak uważam a dopiero potem wyslą policję do gościa i podejrzewam że nie będą przeszukiwać mu mieszkania żeby znaleźć samochód.
                                              Tak więc tutaj wystarczyło zobaczyć obrazek i postukać się po głowie.

                                              A na drugie (pierwsze) pytanie mi Pan nie odpowie?
                                              • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 07.05.06, 14:33
                                                Czyli jednak chcialby pan zeby prokuratura wykonywala swoja prace i sprawdzala
                                                czy przypadkiem nie popelniono przestepstwa. Ja tez - jesli pan doczyta to
                                                zobaczy pan, ze pisalem o _uwiarygodnionym_ donosie. Nie wiem co bylo w tym
                                                donosie, ktory dostala prokuratura na temat pana z Elblaga, ale zakladam, ze pan
                                                tez nie ma takiej wiedzy, bo materialy przedprocesowe powinny byc tajne. A w
                                                zwiazku z tym nie bardzo rozumiem na jakiej podstawie opiera pan swoje
                                                przekonanie, ze nic tam nie bylo rzeczywiscie obrazliwego, ani ze nie bylo
                                                zadnych podstaw do sprawdzenia co ten pan z Elblaga rozsylal po sieci?
                                                A zeby zobaczyc obrazek i postukac sie po glowie, to prokuratorzy musieli
                                                zajrzec do komputera tego pana.

                                                Krytyka wladzy oraz tego czy i jak sie rozlicza z obietnic musi odbywac sie
                                                ramach obowiazujacego prawa.
                                                • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 07.05.06, 15:20
                                                  jeśli Pan nie wie co było w aktach prokuratury to dlaczego Pan broni ich działania. Wszyscy znają obrazek z 2 kaczkami i o tym dyskutujemy.

                                                  Chciałbym sprecyzować odpowiedźna drugie pytanie. Czy pokazanie 2 kaczych kuprów które symbolizują realizację obietnic wyborczych jest zgodne z prawem.
                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 07.05.06, 15:31
                                                    > jeśli Pan nie wie co było w aktach prokuratury to dlaczego Pan broni ich
                                                    > działania.

                                                    Dlatego, ze uwazam ze ich dzialanie jest wlasciwe, dlatego, ze mam zaufanie do
                                                    korporacji prawniczych :)) i dlatego, ze nie mam dowodow na to, ze prokuratorzy
                                                    robia cos zlego. Tak samo, jak np., nie mam dowodow, ze prokuratura z Torunia
                                                    robi cos zlego sprawdzajac wypowiedz Michalkiewicza.

                                                    > Wszyscy znają obrazek z 2 kaczkami i o tym dyskutujemy.

                                                    A ja nie dyskutuje o jednym obrazku, tylko o zasadzie. I skad to pan wie, ze to
                                                    byl jedyny obrazek i glowny powod wszczecia postepowania wyjasniajacego?
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 07.05.06, 16:01
                                                    nie na faktach tylko na zaufaniu do korporacji prawniczych opiera pan swoje tezy? A co miał znaczyć ten uśmiech? Chyba to że nie miał Pan doczynienia z tą organizacją albo jest Pan jej przedstawiecielem.
                                                    Zbacza Pan z tematu, porównuje Pan do antysemickich wypowiedzi na antenie radia które jak wiemy podlegają szczególnym prawom określanym w koncesji na nadawanie.
                                                    Nie potrafi Pan dyskutować o faktach tylko wysuwa Pan domniemania o innych obrazkach (ciekawe co mogło na nich być? może dwa bulteriery), zaraz dojdzie Pan do wniosku że może to groźny terorysta albo seryjny morderca i dlatego prokuratura powinna tak reagować. Jak Pan chce dyskutować to o faktach a nie o wizjach. Jak zna Pan fakty to niech się Pan podzieli z nami o wizjach nie chce mi się już czytać
                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 07.05.06, 16:13
                                                    Alez pan tez nie zna faktow - a mimo to probuje pan o nich rozmawiac.

                                                    PS Moim zdaniem wypowiedz Michalkiewicza (a cztalem ja) tak sie ma do
                                                    anytsemityzmu jak ten kaczy obrazek do obrazy prezydenta. Bardzo mi sie jednak
                                                    podoba, ze tutaj pan feruje wyroki bez zenady, zas gdzie indziej nie ma pan
                                                    watpliwosci, ze problemu nie ma. Znaczy sie jest pan stronniczy. No i bardzo
                                                    dobrze, bo zwykli ludzie maja prawo byc stronniczy. Prokuratorzy zas musza sie
                                                    starac i sprawdzac wszystko co moze byc przestepstwem. A sady to potem oceniaja.
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 07.05.06, 16:25
                                                    jaki wyrok ? i gdzie nie ma problemu ? przypominam że rozmawiamy o działaniach prokuratury w sprawie 2 kaczek
                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 07.05.06, 16:44
                                                    > jaki wyrok ?

                                                    nazwal pan te wypowiedzi antysemickimi.

                                                    > przypominam że rozmawiamy o działaniach
                                                    > prokuratury w sprawie 2 kaczek

                                                    Nie - rozmawiamy o wolnosci slowa w Polsce.
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 07.05.06, 20:01
                                                    faktycznie wypowiedź Pana Michalkiewicza była pełna miłości w stusunku do wyznawców tej religii. Zresztą radio Maryja propaguje tylko miłość bliźniego i coś takigo nie mogło się nigdy tam wydarzyć. Przepraszam bardzo. Poprostu nie zorientowałem się że Pan jak zwykle zmienia temat unikając konkretnych odpowiedzi.

                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 16.05.06, 11:49
                                                    > faktycznie wypowiedź Pana Michalkiewicza była pełna miłości w stusunku do wyzn
                                                    > awców tej religii

                                                    No wolne zarty pan sobie stroi: moje rozumienie wolnosci wypowiedzi dopuszcza
                                                    stwierdzenia, ktore nie sa pelne milosci (pod warunkiem, ze sa prawdziwe).

                                                    Stosuje pan zreszta podwojne standardy i to pana dyskwalifikuje jako rzetelnego
                                                    dyskutanta: wypowiedz Michalkiewicza, zeby nie byla naganna musi byc pelna
                                                    milosci, ale wypowiedzi pana z Elblaga juz nie. Ja juz wole wolnosc slowa taka
                                                    jaka jest obecnie niz w panskiej wersji.
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.05.06, 18:46
                                                    a jaka była wypowiedź Pana z Elbląga? i co Pan sądzi o wypowiedzi Wierzejskiego
                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 16.05.06, 19:08
                                                    Sam pan o niej pisal to pewnie pan wie najlepiej :)
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.05.06, 19:44
                                                    może mój cytacik (a najlepiej tego Pana chyba że tym Panem są te kaczki które przemówiły ludzkim głosem), no i prodzę o odpowiedź na drugie pytanie
                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 16.05.06, 20:13
                                                    Wypowiadac sie mozna nie tylko za pomoca slow. Inaczej, jak byscie bronili
                                                    Nieznalskiej?
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.05.06, 20:29
                                                    a drugie pytanie? Dlaczego unika Pan odpowiedzi?
                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 16.05.06, 21:30
                                                    Bo nie jest na temat.
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.os1.kn.pl 16.05.06, 22:19
                                                    przecież rozmawiamy o wolności słowa. Nie chce Pan pokazać swojego prawdziwego oblicza. Czego się Pan obawia? wstydu czy potępienia?
                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.sns.it 17.05.06, 15:05
                                                    Mam sie obawiac wstydu czy potepienia przed kims kto notorycznie klamie???
                                                    Wolne zarty :))) Zwyczajnie nie bawi mnie rozmowa typu:
                                                    - [ja] Myli sie pau tutaj.
                                                    - [pan] No dobrze, a tutaj?
                                                    - [ja] Tutaj tez.
                                                    - [pan] A tutaj?
                                                    etc etc

                                                    PS Zreszta nie slyszalem zeby zamkneli Wierzejskiego, wiec nie bardzo widze jak
                                                    jest lamane jego prawo do swobodnej wypowiedzi.
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.os1.kn.pl 17.05.06, 21:03
                                                    Zamiast odpowiedzi obelgi (typowy objaw braku argumentów) następnie bełkot a na końcu brednie którą mają być odpowiedzią tylko nie wiem na czyje pytanie bo ja nie pytałem się czy zamkneli Wierzejskiego . Wg Pana teori mógłbym donieść na Pana na policję a oni powinni przynajmniej przeszukać Pana mieszkanie. Ciekawe jakie to moje kłamstwa zacytowałby Pan na przesłuchaniu a skoro notorycznie kłamię to napewno musiałby Pan przynajmniej kilka moich kłamstw zacytować.
                                                    Nie odpowiada Pan na pytania bo odpowiedź była by przyznaniem się do tego że nie miał Pan racji twierdząc że policja miała prawo przeszukać czyjeś mieszkanie za wyrażanie poglądów albo zrobiłby Pan z siebie idiotę.



                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.sns.it 18.05.06, 17:21
                                                    Jakie pytanie, taka odpowiedz.

                                                    (Swoje klamstwa ma pan czarno na bialym w postach powyzej, o braku wolnosci
                                                    slowa, o pouczaniu prokuratury przez sad, o pouczaniu policji przez prokurature
                                                    etc.)
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.os1.kn.pl 18.05.06, 18:59
                                                    proszę zacytować moje zdanie o braku wolności słowa. Wypowiedź o pouczaniu prokuratury przez sąd sprostowałem. Chodziło mi o pouczaniu policji przez prokuraturę poprzez umorzenie śledztwa i poinformowanie policji że każdy ma prawo do krytyki.
                                                    Nie chcę nazywać Pana kłamcą bo nie zasłużył sobie Pan na komplementy.
                                                    Jest Pan za cieńki w uszach na prawdziwą dyskusję, następny osobnik który potrafi dyskutować tylko w myśl zasady "obsikać i uciec"
                                                    Obelgi niech sobie Pan zostawi dla siebie a jeśli chce Pan dyskutować to niech Pan odpowie chociaż na kilka pytań.
                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.sns.it 19.05.06, 11:17
                                                    Jedynym, ktory tutaj ucieka (w klamstwa) jest pan. Ja nigdzie nie uciekam,
                                                    jestem i czekam od ladnych paru dni na jakikolwiek argument, a jedyne co
                                                    dostaje to ciagle "no a co pan powie o tym". To nie jest dyskusja tylko zabawa
                                                    w chowanego: jak przylapie pana na klamstwie (a juz nawet pan zdazyl je
                                                    zauwazyc), to zadaje pan kretynskie pytania typu, "a co sadzi pan o
                                                    wypowiedzi ...". Jak juz napisalem: jakie pytanie taka (niestety) odpowiedz.

                                                    PS Bardzo zawsze lubie jak ci przylapani na klamstwach i bledach twierdza, ze
                                                    to ci co ich zlapali sa "ciency" :)))) Ciao.
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.os1.kn.pl 19.05.06, 17:54
                                                    Żałosny i śmieszny Pan jest. Nie potrafi Pan zacytować moich rzekomych kłamstw w
                                                    których niby to pisałem że nie ma wolności słowa. Nie pytam się nawet o jakich
                                                    urojonych moich kłamliwych wypowiedziach Pan myślał pisząc na końcu "etc"
                                                    Wie Pan co to jest kłamstwo? Dam Panu definicję encyklopedyczną
                                                    "Kłamstwo, kłamanie, nieprawdziwa, fałszywa wypowiedź, której celem jest
                                                    świadome wprowadzenie w błąd innych osób - nie jest kłamstwem wypowiedź mylna
                                                    wygłaszana w przekonaniu o jej prawdziwości"
                                                    Tak więc zarzucanie mi kłamstwa w sprostowanej wypowiedzi jest objawem tego że
                                                    nie wie Pan o czym pisze.
                                                    A moje jak to Pan określił kretyńskie pytania były tak dla Pana bolesne że za
                                                    wszelką cenę nie chciał Pan na nie odpowiedzieć żeby nie stać się właśnie
                                                    kretynem. Niech Pan nie odpowiada i tak wszystko jasne po Pana bełkocie.
                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 20.05.06, 18:14
                                                    > "nie jest kłamstwem wypowiedź mylna wygłaszana w przekonaniu o jej prawdziwości"

                                                    :)) Ech i znowu dialektyka klamstwa. Widac niektorzy bez niej nie moga sie obyc.
                                                    No ale co maja zrobbic ci biedacy: czytaja artykul, nigdzie w nim nie ma slowa o
                                                    sadzie etc, ale fakty dialektykom klamstwa nie przeszkadzaja, grunt to
                                                    "przekonanie o prawdziwosci". To badzcie przekonani dalej i bojcie sie, ze nie
                                                    ma wolnosci slowa :))))

                                                    PS. Pytanie nie bylo dla mnie wcale bolesne (rozumiem, ze sadzi pan po sobie?
                                                    :))) ) - bylo bardzo kiepsko zdefiniowane :)
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.os1.kn.pl 20.05.06, 19:50
                                                    Należy Pan do tego typu ludzi że jak ktoś na nich napluje to powiedzą że deszcz pada. Pewnie jak bym zapytał ile jest 2 x 2 też odpowiedzią będzie że kłamie.
                                                    Niech Pan sobie wydrukuje naszą dyskusję i idzie lekarza odpowiedniej specjalizacji może pomoże.


                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 20.05.06, 20:20
                                                    > Niech Pan sobie wydrukuje naszą dyskusję i idzie lekarza odpowiedniej specjaliz
                                                    > acji może pomoże.

                                                    Rozumiem, ze chce pan tu uprawiac kryptoreklame i polecic swego psychiatre, ale
                                                    to nie mi, a swoim kolegom "po fachu" (klamstwa i obludy) powininen pan go
                                                    reklamowac jesli taki dobry :))))
                                            • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.05.06, 19:34
                                              wiadomosci.onet.pl/1320388,11,item.html
                                              Panie Wojtku ma Pan jeszcze jakieś wątpliwości czy nadal będzie Pan uważał że jak ktoś zakabluja na mnie za wyrzucenie papierka na ulicy to policja będzie miała prawo przeszukać mi mieszkanie?
                                              • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 16.05.06, 11:46
                                                Cos sie panu pomylilo: to chyba pan twierdzil, ze w Polsce lamie sie wolnosc
                                                slowa. A ten link, ktory pan przytoczyl jest wlasnie dowodem na cos wprost
                                                przeciwnego. No ale nie dziwie sie specjalnie: skoro panu fakty w twierdzeniu
                                                roznych bzdur nie przeszkadzaja, to dlaczego nie mialby pan napisac, ze "fakt,
                                                ze w Polsce nie ma lamania wolnosci slowa dowodzi, ze w Polsce jest lamana
                                                wolnosc slowa".

                                                Policja zas ma nie tylko prawo ale i obowiazek sprawdzac wiarygodne doniesienia
                                                (jak zreszta wyjasnialy inne komunikaty w tej sprawie, policja sprawdzala w tym
                                                przypadku dwie rzeczy). A pan ma prawo wyc, ze lamane sa prawa czlowieka. Musi
                                                pan jednak pamietac, ze panski plan walki z obecna wladza ma jedna wade: jesli
                                                bedzie pan podnosil alarm przy sprawach, w ktorych nie lamie sie praw i
                                                wolnosci, to gdyby rzeczywiscie zdarzylo sie cos nagannego nikt juz pana nie
                                                bedzie chcial sluchac, bo stracil juz pan swoja wiarygodnosc.
                                                • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.05.06, 18:33
                                                  Podziwiam umiejętność tzw. "lania wody" Sąd stwierdził że prokuratorzy nie znają prawa a Pan dalej uważa że można komuś przeszukać mieszkanie po telefonie życzliwego sąsiada np za rzucenie papierka na ulicy.
                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 16.05.06, 19:08
                                                    Podziwiam brak umiejetnosci czytania: gdzie w informacji do ktorej link pan
                                                    podal bylo cokolwiek o sadzie ????? I gdzie tam bylo napisane ze sad stwiedzil,
                                                    ze prokuratorzy nie znaja prawa?
                                                    Klamie pan. Ale jak juz napisalem to, ze fakty panu w niczym nie przeszkadzaja
                                                    mnie nie dziwi.
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.05.06, 19:42
                                                    no dobrze to prokuratura uznała że Policja się wygłupiła.
                                                    "Rzecznik prokuratury dodała, że polskie i unijne przepisy gwarantują obywatelom prawo do krytyki władzy i swobody wyrażania opinii. Podkreśliła, że artykuły 54. Konstytucji oraz 10. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka mówią, że obywatel ma prawo do wyrażenia swoich poglądów"
                                                    Teraz też kłamię?
                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 16.05.06, 20:12
                                                    Tak - bo po pierwsze, policja dzialala na zlecenie prokuratury, a po drugie
                                                    wolnosc slowa w Poslce jest.
                                                  • Gość: ghost Re: Watpie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.05.06, 20:25
                                                    No dobra do brzegu. Mam jedno proste pytanie i chcę nic wielkiego tylko krótką prostą odpowiedź . Czy uważasz że policja powinna przeszukać twoje mieszkanie po tym jak w poczuciu obywatelskiej powinności poinformowałbym ich że rzuciłeś papierek na ulicy.
                                                    Jak wiemy nie mamy prawa śmiecić w przeciwieństwie do posiadanych praw
                                                    do krytyki władzy i swobody wyrażania opinii.
                                                  • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 16.05.06, 21:31
                                                    Powiem tak: wolnosc slowa w Poslce jest, a cala reszta nie ma nic do rzeczy :)
                                        • kklement Re: Watpie 07.05.06, 08:04
                                          Tak dziarsko Pan zaczął, a tak cieńko Pan kończy. Przerosła Pana ta dyskusja do
                                          tego stopnia, że musiał Pan zacząć przekopywać archiwum i sięgać do wątków
                                          sprzed kilku miesięcy, żeby na siłę je wplatać w ten pożałowania godny dyskurs.
                                          I pomyśleć, że na początku to Pan mnie pouczał, żeby się odnosić ściśle do
                                          wypowiedzi, na którą się odpowiada. No, ale jak to bodajże Lec powiedział:
                                          tonący brzydko się chwyta :)

                                          Powtarzam raz jeszcze: w najmniejszym stopniu nie obronił Pan swoich tez, że
                                          prokuratorska i policyjna akcja przeciwko autorowi satyrycznych maili oraz kara
                                          pół miliona złotych dla telewizji za parodię spikerki Radia Maryja NIE SĄ
                                          przejawami ograniczania wolności słowa.

                                          A nie mogąc tego udowodnić zaczął Pan najpierw dezawuować te fakty
                                          jako "wybiórcze" - choć każdy zdrowo myślący człowiek zdaje sobie sprawę, że
                                          fakt pozostaje faktem, niezależnie od tego, czy przytoczymy go w takiej, czy
                                          innej intencji - a potem wręcz nazywając kłamstwami odmienne od Pańskich
                                          poglądy. Niewiele Pana w tym momencie odróżnia od przedszkolaka, który różnicę
                                          poglądów z kolegą załatwia waląc go klockiem w łeb :)

                                          A tak się Pan dobrze jako rozmówca zapowiadał ... Zupełnie jak PiS parę
                                          miesięcy przed wyborami :D

                                          Krzysztof A. Klementowski

                                          • Gość: wojtek Re: Watpie IP: *.mat.univie.ac.at 07.05.06, 13:31
                                            > Tak dziarsko Pan zaczął, a tak cieńko Pan kończy. Przerosła Pana ta dyskusja

                                            Niech pan sobie nie zaluje i kadzi sobie dalej. Tak jak pisalem wczesniej, po
                                            takiej kompromitacji dobrze jest sobie poprawic nastroj, a pan pewnie wie jak to
                                            sie skutecznie robi :))

                                            (Naprawde nie musialem sie wysilac i nie przekopywalem archiwow :)) Zwyczajnie
                                            wpisuje sie w wyszukiwarce slowa pislandia, rzesza i autora. Niech pan sam sobie
                                            sprawdzi ile wynikow wychodzi :) )

                                            I pomyslec tylko kto to mnie poucza o rzetelnosci wypowiedzi ... :)) Facet
                                            ktoremu sie wydaje, ze zyje w III rzeszy i ze w dodatku jest to panstwo prawa
                                            ... Niech to starczy za caly komentarz.
                • kklement Ach, jeszcze jedno. 05.05.06, 07:19
                  Gość portalu: wojtek napisał(a):

                  > Prawdziwa wolnosc i demokracje rozumiem w szczegolnosci, jako przestrzeganie
                  > prawa przez wszystkich, a takze jako wypelnianie obowiazkow przez prawo
                  nalozonych.

                  Pańska ukochana partia chyba nie podziela akurat tego pańskiego poglądu - a
                  przynajmniej robi sobie od niego sporą dyspensę, sądząc po tym, z kim buduje od
                  wczoraj IV Rzeczpospolitą.

                  Jak się Pan z tym czuje ? :]

                  • Gość: wojtek Re: Ach, jeszcze jedno. IP: *.mat.univie.ac.at 05.05.06, 11:52
                    Jak juz powiedzialem, zacznie pan rzetelnie dyskutowac, bez uzywania klamstw w
                    swoich postach (na razie byly dwa: o lamaniu prawa do wolnosci slowa i o III
                    rzeszy jako o panstwie prawa), to wtedy chetnie porozmawiam i na inne tematy. A
                    na razie to pan nie trafil odnosnie moich preferencji wyborczych :)))
                    • kklement Re: Ach, jeszcze jedno. 06.05.06, 10:13
                      Gość portalu: wojtek napisał(a):

                      > Jak juz powiedzialem, zacznie pan rzetelnie dyskutowac, bez uzywania klamstw w
                      > swoich postach (na razie byly dwa: o lamaniu prawa do wolnosci slowa i o III
                      > rzeszy jako o panstwie prawa), to wtedy chetnie porozmawiam i na inne tematy

                      Innymi słowy, poglądy z którymi się Pan nie zgadza, są kłamstwem ( skoro się
                      Pan nie zgadza, to znaczy, że nie są prawdą, a skoro nie są prawdą, to można
                      przyjąć, że są kłamstwem - jest jakaś logika w Pańskim pokrętnym rozumowaniu ).
                      Czyli dopóki nie będę się z Panem zgadzać, dopóty nie będzie Pan ze mną
                      dyskutować ? Zabawne :) Nie dostrzega Pan w tym pewnej sprzeczności ? :)

                      >A na razie to pan nie trafil odnosnie moich preferencji wyborczych :)))

                      Skoro nie PiS, to wobec tego aż strach pomyśleć, jakie są naprawdę.

                      Pozdrawiam serdecznie.

                      Krzysztof A. Klementowski
                      • Gość: wojtek Re: Ach, jeszcze jedno. IP: *.mat.univie.ac.at 06.05.06, 13:40
                        Doszukuje sie pan czegos czego w mojej wypowiedzi nie ma: ja po prostu klamstwo
                        nazywam po imieniu, a pan jak na razie nie potrafi udowodnic mi, ze sie myle.

                        > Skoro nie PiS, to wobec tego aż strach pomyśleć, jakie są naprawdę

                        Nie ma sie pan czego obawiac. Ja glosuje na porzdanych ludzi a nie na znaczki,
                        numerki i partie.
                      • m-ar Re: Ach, jeszcze jedno. 06.05.06, 23:17
                        Brawo Panie Krzysztofie, zdruzgotał Pan swego adwersarza. Calkowicie popieram
                        Panskie stanowisko i przyznaje, że z duża przyjemnoscia czytałem Pańskie trafne
                        riposty. Ciekawe, ze po drugiej stronie barykady nigdy nie starcza argumentow.
                        • kklement Re: Ach, jeszcze jedno. 07.05.06, 08:12
                          Dziękuję za miłe słowa. Przyznajmy jednak, że pan Wojtek od samego początku
                          stał na straconej pozycji, bo jego tezy były nie do obronienia :) Szkoda tylko,
                          że tak niefajnie się na końcu zrobiło. Ale, jak napisałem za Lecem w jednym z
                          postów powyżej, tonący brzydko się chwyta :)

                          Pozdrawiam !

                          Krzysztof A. Klementowski
    • Gość: asd Re:pytania do ludzi myślących i prawdziwych patrio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 08:12
      www.ipn.gov.pl/aparat_represji_Relacja_TW_Returna.pdf
    • Gość: drinks PIS zaczyna rozkradać majątek narodowy.... IP: *.magma-net.pl 30.04.06, 09:44
      ...bo jak inaczej nazwać to:
      wiadomosci.onet.pl/1314013,11,item.html

      > .....ynteligent, który będąc prezesem , ministrem rozkrada majątek
      > narodowy, kradnąc miliony???
      tu się z tobą zgadzam, choć Edgar nie jest ministrem, to dla mnie to zwykła
      chęć ograbienia majątku narodowego przez "białego kołnierzyka" do tego w
      białych rękawiczkach, bo cudzymi rękoma.

      > -kto jest większym niebezpieczeństwem dla Polski...

      Oczywiście PISiory + Samoobrona, czyli kłamcy i populiści (PIS) do kupy z
      przestępcami i populistami (Lepper, Hojarska i Begerowa).
      To największe zagrożenie dla Polski, tylko do wielu jeszcze to nie dotarło....

      Samoobrona w rządzie dla mnie to tak, jakby włoska Camorra, która wiadomo jak
      zdobyła majątek weszła do włoskiego rządu pod hasłem "Teraz będziemi uczciwi".
      Tam rzecz nie do wyobrażenia, dla Kaczorów jak widać normalka.
    • tomek854 Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 01.05.06, 02:35
      Powiem tak:

      Jeżeli rządzić mają nami kretyni, którzy wiecznymi waśniami i swarami przy jednoczesnym psuciu gospodarki i wymyślaniu przepisów wygonią sensownych ludzi (tak naszą młodzież jak i obcych inwestorów z kraju) to już wolę takich, którzy rozwiną gospodarkę, nawet, jeżeli 1% z zysków, który będzie nasz kraj z tego miał sobie ukradną.

      A co do śmiania się z kaczora: jakoś z Mazowieckiego, Belki, Kwasniewskiego czy na przykład Clintona nikt się nie śmiał za bardzo. Za to z Busha i Kaczyńskiego poza garstką ich zwolenników wszyscy łacha drą non stop. Jak ktoś jest bucem, i tak się zachowuje, to niech się nie dziwi, że się z niego nabijają.
      • marek.ditel Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 01.05.06, 11:47
        Za to z Busha i Kaczyńskieg
        > o poza garstką ich zwolenników wszyscy łacha drą non stop. Jak ktoś jest
        bucem,
        > i tak się zachowuje, to niech się nie dziwi, że się z niego nabijają.


        można to łatwo wyjaśnić.Ludzie nabijają się z tych samych powodów z Busha i
        Kaczyńskiego. A wiecie dlaczego, bo są zakomplesieni.Chcą w ten sposób
        rozładować swój strach i emocje .Jest na to proste wyjaśnienie w psychologii.

        Bush-ojciec był prezydentem, rodzina "prezydencka" z tradycjami,drugi syn
        gubernatorem Florydy, ogromne wpływy , ogromna władza w USA

        Kaczyński-kłania się psychologia.
        Ludzie(zwłaszcza z kompleksami i nie mający poczucia własnej wartości) się ich
        boją, bo to są bliźniacy-podwójna energia, razem ponad 3 metry wzrostu, ogromna
        inteligencja i zmysł polityczny i to co najbardziej ludzi denerwuje : bliźniacy
        ZAWSZE SĄ RAZEM, jedego uderzysz , drugi da ci w pape.
        Do wykrywania komplesków stosuję się metode "swobodnych" skojarzeń i wy właśnie
        przez te akcje z kaczorami , dajecie temu wyraz , jak wielkie macie kompleksy i
        starch przed BLIŹNIAKAMI.

        • kklement Co za stek bzdur. 01.05.06, 15:52
          Te Twoje "psychologiczne" wywody są żenujące - wyssane z palca na poczekaniu, w
          dodatku na poziomie dzieciaka z podstawówki ( "podwójna energia, razem 3 metry
          wzrostu" ). Pasowały by świetnie do programu satyrycznego :)

          Czekam, aż zaczniesz prawdziwą dyskusję, z wypowiedziami moimi czy drinksa.

          • tomek854 Re: Co za stek bzdur. 01.05.06, 17:01
            nie doczekasz. Ja też na nic nie liczyłem. Tak sobie tylko przedstawiłem swoje zdanie i już ;-)

            żebym sie bał kaczyńskich, albo im zazdrościł ;-) He he :-)

            Pewnie urody i sympatii ludzkiej ;-)
          • Gość: ghost Re: Co za stek bzdur. IP: *.kom / *.os1.kn.pl 01.05.06, 20:20
            oni są jak te pieski co poszczekają i uciekną
      • Gość: Gość Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: 213.199.196.* 02.05.06, 16:23
        Pytania zadane przez Marka.ditela są zasadne. Niestety większość komentarzy jest
        poniżej krytyki. Coż, pranie mózgów przez Gazetę Wyborczą zrobiło swoje.
        • Gość: ghost Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.05.06, 18:33
          a jaki jest twój komentarz skoro twierdzisz że pytanie jest zasadne (bo jest zasadne). Boisz się krytyki czy nie masz nic do powiedzenia?
      • Gość: wojtek Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.mat.univie.ac.at 02.05.06, 16:38
        > A co do śmiania się z kaczora: jakoś z Mazowieckiego, Belki, Kwasniewskiego czy
        > na przykład Clintona nikt się nie śmiał za bardzo.

        Krotka pamiec. Z Mazowieckiego sie smiali. Z Clintona to nawet wiecj niz sie smiali.
        A odnosnie Kwasniewskiego i Belki to tu rzeczywsice nie bylo powodow do smiechu.
        Co najwyzej do placzu.
    • Gość: wrrrr Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 12:21
      glos.com.pl/strona/Hanba.html
      • Gość: kos Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.kom / *.os1.kn.pl 01.05.06, 14:10
        twój dziadek też był szmalcownikiem że tak płaczesz ?
    • Gość: asd Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 12:03
      www.glos.com.pl/index.html
      • Gość: kos Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.05.06, 13:06
        założ własny wątek "szmalcownicy wszystkich krajów łączcie się" bo płaczesz i płaczesz na tym forum.
    • Gość: czlowiek myslacy odpowiedz czlowieka myslacego IP: 212.244.78.* 02.05.06, 16:45
      to nie jest wolność słowa nie jest też patriotyzm ani niedojrzałość. To jest po
      prostu frustracja PO. Nie utożsamiam się z żadną partią polityczną, ale uważam,
      że krytykowanie PIS za WSZYSTKO jest totalnym błędem, rozumiem krytykę
      uzasadnioną, a nie powtarzanie hasełek po co niektórych dziennikarzach.
      Chciałabym wiedzieć, co niektórzy mają na myśli pisząc populizm i niech wskażą
      mi partie w naszym uroczym kraju, które populistyczne nie są. Jeżeli już teraz
      przyzwyczaimy pis do krytki, szybko sie ta partia na na nia uodporni. I w
      momencie gdy krytyka będzie uzasadniona... Kochani proponuję trochę
      zainteresować się i czytać prasę zarówno skrajnie lewicową jak i skrajnie
      prawicową. Dopiero wtedy człowiek może mieć pewne rozeznanie w świecie polityki
      i nie powtarza bzdur. pozdrawiam
      • Gość: ghost Re: odpowiedz czlowieka myslacego IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.05.06, 18:10
        nareszcie trafił nam się człowiek myślący który napewno zaprezentuje nam całą listę sukcesów . Jak przedstawisz nam listę ustaw przedstawionych przez rząd wszyscy sceptycy i wredni klakierzy PO raz na zawsze stracą wszelkie podstawy do krytyki rządów SAMOPISU.
        Żeby nie było że jestem złośliwy i zagoniłem Cię do tytanicznej pracy proszę tylko o 5 ustaw najważniejszych dla obywateli.
        • Gość: czlowiek myslacy Re: odpowiedz czlowieka myslacego IP: 212.244.78.* 02.05.06, 23:21
          kochanie ja nie jestem wielbicielem pisu i nigdy nie bylam. ja tylko nie lubie
          idiocenia tego swiata przez kilku frustratow z po. nie widze pozytywnych ustaw
          ktore wyszly z prac tego rzadu (no moze takimi sie stana niektore z projektow
          ziobry)
          • Gość: ghost Re: odpowiedz czlowieka myslacego IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.05.06, 23:32
            ja nie jestem z PO ale jestem zfrustrowany jak nie widzę chleba tylko ciągłe igrzyska. Do tego dochodzą te narzekania że wiosna za późno przyszła bo media i PO źle się o niej wypowiadali. W każdym normalnym kraju władze się chwali za sukcesy i gani za porażki i nie spełnianie obietnic wyborczych. Tak więc chciałbym pochwalić tylko nie mam za co.
            Mam nadzieję że ustawy które ograniczą sitwę prawniczą Ziobro zdąży przepchnąć zanim Lepper rozwali SAMOPIS.
            • Gość: czlowiek myslacy Re: odpowiedz czlowieka myslacego IP: 212.244.78.* 02.05.06, 23:39
              o widzisz! mama nadzieje ze w ostatnim zdaniu nie bylo ironii, bo absolutnie
              sie z nim zgadzam. pozdrawiam.
              • Gość: ghost Re: odpowiedz czlowieka myslacego IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.05.06, 23:54
                nie było ironi ale szkoda że to chyba jedyny resort który realizuje program wyborczy
                • Gość: czlowiek myslacy Re: odpowiedz czlowieka myslacego IP: 212.244.78.* 03.05.06, 21:05
                  zgadzam sie jak najbardziej!!
      • Gość: drinks Re: odpowiedz czlowieka myslacego IP: *.magma-net.pl 02.05.06, 22:38
        >To jest po prostu frustracja PO.

        Po części na pewno jest to frustracja, jestem sfrustrowany tym, że POPULIŚCI i
        KŁAMCY (PIS), a teraz jeszcze OSZUŚCI i PRZESTĘPCY (Samoobrpna) rządzą tym
        krajem. Jestem sfrustrowany, że oszołomy pokroju Rydzyka mają tak duży wpływ na
        nasz rząd.

        > ...ale uważam, że krytykowanie PIS za WSZYSTKO jest totalnym błędem

        PO nie krytykuje PISiorów za wszystko, najlepiej oddają to fakty - w marcu
        któryś z senatorów PISu (sory, zapomniałem nazwiska, gość ma bardzo długie
        wąsy) podał, że na 58 projektów ustaw rządowych PO poparło 43. Gdzie tu widzisz
        krytykanctwo? Ja widzę rzeczową i konkretną opozycję korzystającą z prawa do
        oceny (krytycznej, kiedy trzeba) rządu.
        Pamiętam słowa J.Kaczora, pod koniec rządów Belki, przy głosowaniu jednej z
        ustaw - powiedział coś takiego: "Nie mogliśmy poprzeć tej ustawy, bo choć była
        dobra, to zgłosił ją niewłaściwy rząd...." Więc jak, punkt widzenia zależy od p-
        tu siedzenia?


        > Chciałabym wiedzieć, co niektórzy mają na myśli pisząc populizm i niech
        > wskażą mi partie w naszym uroczym kraju, które populistyczne nie są.
        > ....nie powtarzanie hasełek po co niektórych dziennikarzach.

        O, jakbym Wildsteina w ostatnią niedzielę słyszał, slowo w słowo, i ty mówisz o
        nie paplaniu za dziennikarzami?
        Populizm:
        "......to zachowanie polityczne polegające na głoszeniu tych poglądów, które są
        aktualnie najbardziej popularne w danej grupie społecznej, w celu łatwego
        zdobycia popularności, bez analizowania sensu tych poglądów oraz zastanawiania
        się nad realnymi możliwościami i rzeczywistymi skutkami wprowadzenia głoszonych
        poglądów w czyn. Często populizm przybiera formę schlebiania masom poprzez
        krytykowanie ekipy rządzącej.

        Typowym przykładem populizmu jest np: jednoczesne głoszenie konieczności
        zmniejszenia podatków i wzrostu wydatków na opiekę socjalną, bez zastanawiania
        się jak w tej sytuacji zrównoważyć wydatki budżetowe....."

        To z Wikipedii.
        PIS, Saomoobrona i LPR to partie, które KŁAMSTWEM, POPULIZMEM i obiecywaniem
        gruszek na wierzbie zrobiły wynik w wyborach. Przykłady - 3 mln mieszkań,
        NISKIE PODATKI DLA KAŻDEGO, tanie państwo (frajerski naród), polityka
        prorodzinna tec, etc. PO chciało OBNIŻENIA podatków, bo tym byłby podatek
        liniowy. Niestety, wielu Polaków nie rozumie, że NIKT NIGDY nie da im niczego
        za darmo, a dobrobyt musimy sobie wypracować. A niższy podatek to więcej kasy w
        naszej kieszeni, a nie, jak kłąmał PIS, puste lodówki. Polacy nie potrafią (nie
        chcą) liczyć i tyle.

        Jeśli nie widzisz populizmu w PISie to miej odwagę cywilną przyznać, że jesteś
        fanem Kaczorów a nie ściemniaj, że jesteś apolityczny.

        >Dopiero wtedy człowiek może mieć pewne rozeznanie w świecie polityki
        >i nie powtarza bzdur

        o, rozumiem, że ty masz to rozeznanie? tylko czemu sam piszesz bzdury?
        • Gość: czlowiek myslacy do drinksa IP: 212.244.78.* 02.05.06, 23:37
          1.radia wyzej wspomnianego nie slucham i nie podoba mi sie ze ludzie ktorzy
          rzadza tym krajem widza w nim jedyny sluszny autorytet, jak napisalam - trzeba
          sie odnosic do wielu mediow
          2.wybacz ze niescisle sie wyrazilam, nie mialam na mysli krytykowania pis przez
          po ale raczej przez dziennikarzy, wiekszosc z nich (na czele z radiem m.,
          gazeta wyborcza) jest tak SUBIEKTYWNA ze niedobrze sie robi,
          3. nie wiem co mowil wildstein w niedziele (wierz lub nie-niewiele mnie to
          obchodzi), aczkolwiek ja nie powiedzialam ze pis nie jest partia populistyczna
          ja tylko poprosilam o wskazanie mi partii ktora taka nie jest
          4. dobrze ja mowie bzdury i tylko bzdury...jako czlowiek swiadomy swojej
          wartosci moge sobie cos takiego napisac 100 razy i tak nie wplynie to na moj
          nastroj.
          Ale milo bylo ze chcialo ci sie odpisac. Milej nocy i dnia nastepnego
          (absolutnie nie ma tu ironii, nie uwazam cie za swego przeciwnika, wrecz lubie
          ludzi z innymi pogladami ktorzy potrafia je bronic (jak tobie udalo sie
          niektore)). Pozdrawiam
    • strzygacz Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 02.05.06, 19:36
      marek.ditel napisał:

      > -kto jest większym niebezpieczeństwem dla Polski - ktoś , kto wysypuje zboże
      > na tory, wali kogoś w papę, organizuje blokady dróg czy może jakiś ”biały
      >
      > kołnierzyk” -ynteligent, który będąc prezesem , ministrem rozkrada mająte
      > k
      > narodowy, kradnąc miliony???


      Innymi slowy uwążasz że przestępca pospolity stoi wyżej od moralnie od
      gospodarczego i może byc wartościowym sojusznikiem?
      Tu akurat jestes blisko koncepcji Stalina. Opisuje to dokładnie Sołzenicyn,
      pisząc jak to kryminalni uchodzili w Gułagach za element, jakos tak, "klasowo
      zdrowy" czy jakoś tak, będacy nawet sojusznikiem zarządzających obozami.
      • Gość: ghost Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.05.06, 22:04
        wszystkie komunistyczne rewolucje były na tych tezach oparte. Wszyscy bogaci to złodzieje.
        Czas pokazał że Ci biedni "sprawiedliwi" szybko stawali się bogatymi tyranami.
        Najgorsze że nie potrafili gospodarzyć tylko krwawo rządzić. Nie tolerowali krytyki, byli niomylni i zawsze zostawiali zruinowany kraj z wyniszczoną klasą "złodziei" i panującą klasą której wpajano zasadę "nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera". Ale wszyscy wiedzą że pomimo szczerych chęci z gówna bicza się nie ukręci.
        Tak więc wolę rządy białych kołnierzyków którzy z wypracowanych 100 zł ukradną 10 niż rządy "sprawiedliwych" ekonomicznych analfabetów którzy nie wypracują nic a okradać będą mnie np. podnąsząc podatki.
        • Gość: konot Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 01:28
          i ja sie z tym zgadzam.
          • marek.ditel Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 03.05.06, 13:00
            Ważne są konkretne przypadki :

            - dlaczego przed wyborami parlamentarnymi większość ośrodków badawczych
            dawała przewagę PO. PO–ok.35-30 %, a PiS-owi tylko ok.25% poparcia.
            Przecież każdy człowiek , który orientuję się jak funkcjonują NIEZALEŻNE
            ośrodki badawcze w krajach typu: Niemcy, Francja , Anglia, wie , że błędy
            sondaży przedwyborczych np. 3 dni przed wyborami, a faktycznymi wynikami
            wyborów to max. 3-4%. W Polsce, sondaże zarówno w wyborach parlamentarnych jak
            i prezydenckich mijały się z rzeczywistością. Ośrodki badawcze faworyzowały
            jedną partie i jednego kandydata na prezydenta (też z tej partii). A powinny
            być niezależne i obiektywne.
            Przecież to jawne okłamywanie społeczeństwa!!! lub (w co wątpie- brak
            profesjonalizmu)
            Przypomnę wyniki :
            PO-24,14%
            PiS-27%

            „Nasz Prezydent” Tusk- 45,96%
            Lech Kaczyński- 54, 04%

            -Radio Maryja istnieje ponad 10 lat. Dlaczego ataki na Radio Maryja nie
            pojawiły się dużo wcześniej , tylko właśnie dzisiaj?

            Kklement napisał:
            „Największym niebezpieczeństwem dla Polski jest polityk, którego polityki
            kamieniem węgielnym jest próba niespłacania kredytu. Taki polityk wchodzi do
            polityki wyjściowo zdemoralizowany”

            dlaczego wystawiacie ocenę człowiekowi , mając tylko częściową, wiedzę na jego
            temat?
            A co z bankami , które dają kredyt , np. 2 pierwsze części kredytu , a 2
            ostatnich już nie. Przedsiębiorca nie mogąc dokończyć inwestycji często
            bankrutuje , a bank za parę gorszy licytuje , to co jest już warte np.miliony.
            I jak myślicie , kto wtedy kupuje na licytacji niedokończoną inwestycje za parę
            groszy...czyżby znajomi królika?
            I co myślicie , że w bankach nie ma chęci „dania w papę” poprzez taki kredyt
            z „niespodzianka” pewnym ludziom ?
            To nie są odosobnione przypadki!

            Co do wolności słowa – nie ma co komentować, chyba , ze ktoś uważa , że wolność
            słowa to „róbta , co chceta”.
            Obrażanie , wyśmiewanie innych osób to wolność słowa?
            Wojciech Cejrowski zapłacił karę za obrazę byłego Prez. Kwaśniewskiego.
            Co szkodzi , żeby ludzie obrażający Prezydenta RP zrobili to samo?

            Przecież Pan Kwaśniewski , to taki miły,łagodny człowiek, nigdy nikt nie
            posądził go o kłamstwa czy cenzure.

            Oj przepraszam Pan mgr. Kwaśniewski (z kropką , bo dalej czekam na mieszkania
            dla młodych małżeństw obiecane przez miłego Pana Kwaśniewskiego w kampanii
            wyborczej-hehe, kto o tym pamięta?).


            • kklement No, wreszcie dyskutujemy :] Repliki część 1. 03.05.06, 17:40
              marek.ditel napisał:

              > - dlaczego przed wyborami parlamentarnymi większość ośrodków badawczych
              > dawała przewagę PO. PO–ok.35-30 %, a PiS-owi tylko ok.25% poparcia.
              > Przecież każdy człowiek , który orientuję się jak funkcjonują NIEZALEŻNE
              > ośrodki badawcze w krajach typu: Niemcy, Francja , Anglia, wie , że błędy
              > sondaży przedwyborczych np. 3 dni przed wyborami, a faktycznymi wynikami
              > wyborów to max. 3-4%.

              Są dwie możliwości. Albo mamy do czynienia z wielkim spiskiem firm sondażowych,
              jak sugerujesz, a co ja uważam za mało prawdopodobne ( taki przekręt i na taką
              skalę trudno byłoby utrzymać w sekrecie ), albo po prostu Polska różni się od
              wymienionych przez Ciebie krajów. Zauważ, że Niemcy, Anglia i Francja to kraje
              o ugruntowanej tradycji demokratycznej, a tamtejsze społeczeństwa dokonują
              politycznych wyborów mając większą wiedzę o swoich faworytach niż wyborcy
              polscy, mający często do czynienia z politycznymi debiutantami, jak PiS
              właśnie. Wielu Polaków deklarując, które partie byliby gotowi poprzeć w dniu
              wyborów, podaje nieraz partie z różnych biegunów politycznych ! Ostatecznych
              decyzji spora część wyborców dokonuje niemalże nad urnami. Poza tym jesteśmy
              wyborcami niezwykle wyczulonymi na kosmetyczne detale, które potrafią zachwiać
              poparciem dla danego kandytata w ostatniej chwili, decydując nawet o jego
              klęsce. Przykłady ? Słynne "Panu mogę najwyżej nogę podać" Wałęsy, które
              kosztowało go przegraną w wyborach - choć przecież nie miało to ŻADNEGO
              merytorycznego znaczenia. A mówiąc o ostatnich wyborach prezydenckich, nie
              sposób zapomnieć o równie historycznym ( w obu znaczeniach ;) ) "dziadku w
              Wehrmachcie". Wyniki sondaży, które przedstawiłeś, nie opisują przebiegu
              wydarzeń w ostatnich dniach przed wyborami - czyli wpływu różnych zaistniałych
              wówczas czynników na posunięcia elektoratu.
              Tak więc reasumując - nie wierzę w "sondażową teorię spiskową", różnice między
              sondażami a faktycznymi wynikami można wytłumaczyć w racjonalny sposów, a
              groźne pomruki PiS-u zaraz po wyborach na temat ograniczenia działalności firm
              sondażowych okazały się ponurym zwiastunem mentalności tej partii.

              > -Radio Maryja istnieje ponad 10 lat. Dlaczego ataki na Radio Maryja nie
              > pojawiły się dużo wcześniej , tylko właśnie dzisiaj?
              >

              To proste, że aż dziwię się, że o to pytasz. Odpowiedź brzmi: ponieważ nigdy
              dotąd Radio Maryja nie miało takiego wpływu na życie ogółu społeczeństwa. Radio
              Maryja wcześniej było medium niszowym, oddziaływującym tylko na swoich
              słuchaczy i drobne, kanapowe partie opozycji pozaparlamentarnej. Jednych
              drażniło, innych śmieszyło, ale ani jedni, ani drudzy nie musieli się nim tak
              naprawdę przejmować.
              Teraz się to zmieniło. Ojciec Rydzyk stał się jednym z najważniejszych graczy
              na polskiej scenie politycznej. Partia rządząca korzysta z jego mediów i jego
              protekcji do utrzymywania społecznego poparcia, dając w zamian za to takie czy
              inne polityczne koncesje. Można się zastanawiać, czy LPR stał się wrogiem ojca
              Rydzyka nie chcąc wejść do rządu, czy też dlatego nie wszedł do rządu, bo nie
              lubi go już ojciec Rydzyk. Faktem jest jednak, że uniemożliwiający jakiekolwiek
              układy PiS-u z PO "dżihad przeciwko liberalizmowi" zrodził się w toruńskiej
              rozgłośni.
              I żeby było jasne - ja byłem gotów bronić RM przed atakami lewaków, co czyniłem
              nieraz na różnych internetowych forach, póki RM grało w miarę fair.
              Jednak "antyliberalny dżihad" opiera się na gigantycznym kłamstwie, które
              łyknąć mogą pozbawieni wiedzy, za to ślepo wierzący Rydzykowi staruszkowie w
              moherowych beretach, ale nie ludzie z mojego pokolenia. Rydzyk kazał wierzyć,
              że liberalizm PO to liberalizm w wymiarze światopoglądowym, w stylu PD czy
              SdPL. Tymczasem Platforma Obywatelska jest przykładem partii konserwatywno -
              liberalnej - liberalnej w sferze gospodarczej, ale dość konserwatywnej w
              wymiarze światopoglądowym. Prezentowane przez Donalda Tuska poglądy na taką na
              przykład aborcję nie różnią się od poglądów Lecha Kaczyńskiego. Wystarczy
              zresztą poczytać nieformalną tubę liberałów - mam na myśli tygodnik "Wprost".
              Poglądy na prawo, politykę zagraniczną czy tzw. sprawy światopoglądowe tego
              pisma niczym się nie różnią od poglądów PiS-u.
              Co więcej - na tym właśnie, co powyżej napisałe, opierała się olbrzymia wiara
              milionów Polaków w koalicję PO-PiS. Ja sam byłem przed rozpoczęciem kampanii
              wyborczej niezdecydowany, na kogo oddam głos. Tłumaczyłem znajomym, że PO
              koncentruje się na gospodarce, PiS na polityce zagranicznej, szeroko rozumianej
              dekomunizacji i prawodawstwie i że obie te partie przy zbieżności poglądów
              świetnię się uzupełniają. Tymczasem Kaczyńscy powiedzieli: "bierzemy wszystko".
              I w kampanii wyborczej brutalnie zaatakowali liberalny model gospodarki, leżący
              w centrum ideologii Platformy. Pal sześć te naobiecywane rodakom gruszki na
              wierzbie - Polacy chyba lubią być robieni w bambuko. Najgorsze, że znów ktoś
              podtrzymał masy w przekonaniu, że kapitaliści są źli, bo nie chcą się dzielić
              swoim majątkiem z biednym społeczeństwem, a państwo jest od tego, żeby fundować
              ludziom mieszkania.
              • marek.ditel Re: No, wreszcie dyskutujemy :] Repliki część 1. 04.05.06, 10:19
                Co do Radia Maryja- w latach 90 w radiu tym wypowiadali się wszyscy (poza
                towarzyszami z SLD) , którzy dzisiaj atakują Radio , min. Niesiołowski –
                kiedyś ZCHN ,AWS dzisiaj PO, a także Jan Maria Rokita „premier z Krakowa” –
                kiedyś –Unia Demokratyczna, AWS, Stronnictwo Konserwatywno –Ludowe, dzisiaj PO.

                Napisałeś :
                „Do człowieka, który wysłał zdjęcie
                DWÓCH KACZYCH KUPRÓW, WKRACZA POLICJA !!!”

                Ale dlaczego wciąż masz obraz policji jako funkcjonariuszy łamiących prawo i
                stosujących przemoc, niczym MO czy ZOMO.
                Dzisiaj Policjant to przyjaciel społeczeństwa, "pomocna dłoń" i ja się teraz
                pytam: jak byś wiedział , że Twój przyjaciel stoi za drzwiami i czeka, chcę
                sobie pogadać z Tobą, to otworzysz mu drzwi czy nie?

                Napisałeś:
                „Tymczasem Kaczyńscy powiedzieli: "bierzemy wszystko"…Najgorsze, że znów ktoś
                podtrzymał masy w przekonaniu, że kapitaliści są źli, bo nie chcą się dzielić
                swoim majątkiem z biednym społeczeństwem, a państwo jest od tego, żeby fundować
                ludziom mieszkania.

                Dlaczego tak trudno zrozumieć, że jak społeczeństwo wybrało Pana X na
                Prezydenta RP , to on jest Prezydentem RP , a jak partia Y wygrała wybory , to
                ona właśnie rozdaje karty?
                Czy uważasz , że np. Lech Kaczyński po wygranych wyborach powinien
                powiedzieć: „Rodacy , zdobyłem 54% głosów, mój rywal –Tusk – 46%, ale ,
                żebyście nie mówili , że Kaczyńscy biorą wszystko oddaje urząd Prezydenta RP
                Panu Tuskowi?
                Znowu te domniemane lęki , czyli stany emocjonalne, zwłaszcza wśród zwolenników
                PO i SLD , które powstają na podstawie wyobrażeń, a nie rzeczywistego
                zagrożenia rządami Panów Kaczyńskich.


                Co do gospodarki, to przecież powtarzasz teraz mantre PO o niby anty-
                kapitalistycznej wizji Polski w wydaniu PiS –u.
                Powszechnie wiadomo, że kapitalizm ma wiele odmian , inny jest w USA , inny we
                Francji. Nie ma możliwości „przekalkowania” kapitalizmu np. z Kanady do Polski.
                PiS mówił tylko o sprawiedliwej redystrybucji bogactwa(również tego , które
                zostało wytworzone przez pokolenie Polaków pracujących w latach 45-89) oraz o
                zlikwidowaniu patologii w kręgach biznesu , o zlikwidowaniu układu post
                komunistycznego w większości patologicznego i stanowiącego zagrożenie dla
                rozwoju wolnej, demokratycznej Polski.
                • strzygacz Re: No, wreszcie dyskutujemy :] Repliki część 1. 04.05.06, 10:41
                  marek.ditel napisał:

                  > Napisałeś :
                  > „Do człowieka, który wysłał zdjęcie
                  > DWÓCH KACZYCH KUPRÓW, WKRACZA POLICJA !!!”
                  >
                  > Ale dlaczego wciąż masz obraz policji jako funkcjonariuszy łamiących prawo i
                  > stosujących przemoc, niczym MO czy ZOMO.
                  > Dzisiaj Policjant to przyjaciel społeczeństwa, "pomocna dłoń" i ja się teraz
                  > pytam: jak byś wiedział , że Twój przyjaciel stoi za drzwiami i czeka, chcę
                  > sobie pogadać z Tobą, to otworzysz mu drzwi czy nie?

                  :-))))))
                  Masz fajne poczucie humoru :-))
                  • truten.zenobi pewnie tak samo sobie myślał o UB i milicji 04.05.06, 21:37
                    wszak dobrze pamietam ówczesną propagande i to są tego typu zwroty

                    ciekawe ile osób wtedy przez tego ... straciło zdrowie, majątek ...
                • kklement Re: No, wreszcie dyskutujemy :] Repliki część 1. 04.05.06, 21:30
                  marek.ditel napisał:

                  > Co do Radia Maryja- w latach 90 w radiu tym wypowiadali się wszyscy (poza
                  > towarzyszami z SLD) , którzy dzisiaj atakują Radio , min. Niesiołowski –
                  > ;
                  > kiedyś ZCHN ,AWS dzisiaj PO, a także Jan Maria Rokita „premier z Krakowa
                  > ” –
                  > kiedyś –Unia Demokratyczna, AWS, Stronnictwo Konserwatywno –Ludowe,
                  > dzisiaj PO.

                  Czy dzisiaj niektórzy z wyżej wymienonych też mogliby pojawić się na antenie ?
                  Czy też pluralizm zapraszanych gości jest domeną liberalnych, czyli
                  zdegradowanych i antypolskich, mediów ?

                  > Ale dlaczego wciąż masz obraz policji jako funkcjonariuszy łamiących prawo i
                  > stosujących przemoc, niczym MO czy ZOMO.
                  > Dzisiaj Policjant to przyjaciel społeczeństwa, "pomocna dłoń" i ja się teraz
                  > pytam: jak byś wiedział , że Twój przyjaciel stoi za drzwiami i czeka, chcę
                  > sobie pogadać z Tobą, to otworzysz mu drzwi czy nie?

                  BUAHAHAHAHAHAHA :D Mnie rozbawiłeś, ale tego biednego emeryta z Elbląga pewnie
                  by to nie rozbawiło. Policja w ramach "przyjacielskiej wizyty" przeszukała mu
                  mieszkanie ( a czego niby szukali ??? ), prokurator zaprosił go do siebie na
                  przyjacielską pogawędkę, niekoniecznie przy herbatce.
                  Więc daruj sobie.

                  > PiS mówił tylko o sprawiedliwej redystrybucji bogactwa(również tego , które
                  > zostało wytworzone przez pokolenie Polaków pracujących w latach 45-89)

                  Ta redystrybucja to na przykład "podatek ekologiczny", który zapłacę od
                  września na przykład ja, żeby dorzucić się np. do Świątyni Opatrzności Bożej,
                  albo do pensji kolejnych nikomu nie potrzebnych urzędasów, których instaluje
                  PiS. Albo podatki zdzierane według skali progresywnej z najbardziej
                  przedsiębiorczych obywateli.
                  Zwykłe złodziejstwo, a nie redystrybucja.
                  • Gość: wojtek Re: No, wreszcie dyskutujemy :] Repliki część 1. IP: *.mat.univie.ac.at 05.05.06, 11:55
                    > Albo podatki zdzierane według skali progresywnej z najbardziej
                    > przedsiębiorczych obywateli.
                    > Zwykłe złodziejstwo, a nie redystrybucja.
                    Pownien pan pojechac do USA i tam im powiedziec, ze maja zlodziejski system
                    podatkowy - to by sie zdziwili :))))
    • Gość: yty Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 13:42
      www.cmp3.pl/Wirus_SLD,119,164squad.html
    • truten.zenobi Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 03.05.06, 14:31
      > -czy uważacie, że szkalowanie,[..]czy może czysty patriotyzm???

      moze nie jest wzorem dobrego wychowania ale nie powinno to być przestępstwem
      (moze poza bezposrednim "atakiem" w czasie oficjalnych uroczystości)
      wszysty którym marzy się penalizacja tego typu zachowań albo są pie..iętymi
      lizusami albo fanatykami, albo (niedouczonymi)politykami bojącymi się o własne
      stołki i nie potrafiącymi budowac własnego autorytetu na niczym innym jak tylko
      na represjach

      > -kto jest większym niebezpieczeństwem dla Polski - ktoś , kto wysypuje zboże
      > na tory, wali kogoś w papę, organizuje blokady dróg czy może jakiś ”biały
      >
      > kołnierzyk” -ynteligent, który będąc prezesem , ministrem rozkrada mająte
      > k
      > narodowy, kradnąc miliony???

      chyba jednak polityk trwoniący/marnujący miliardy, niszczący polską gospodarke
      system administracji publicznej, stabilnosć i siłe polityczną itp.
      ale pewnie nie potrafisz w swoim wązkim rozumku tego pojąć lodziarzu..
    • Gość: era Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 19:00
      Pierwsze Wolne Święto 3 Maja od 67 lat!!!

      Bez Franków, Bierutów, Bermanów, Jaruzelskich, Mazowieckich, Michników, Tusków
      i całego tego faszystowsko, czerwono-różowego
      robactwa, które nas żarło przez tyle zmarnowanych, ponurych lat. Za to z
      Kaczyńskimi, Walentynowicz i Gwiazdą. Oby były już tylko
      takie święta, którymi będziemy cieszyć się sami, bez tych przybłęd, które
      wysysają z nas radość i chęć do życia, które mają
      czelność twierdzić jak Tusk czy Michnik, że Polska, jej historia i Polacy im
      śmierdzą.
      Oby Kaczyńscy i PiS nigdy więcej nie dopuścili tego brudu pośród nas.
      • Gość: xy Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: 139.48.209.* 03.05.06, 19:37
        To prawda ,ale nacjonalizm to nie jest dobra droga dla kraju.
        Tolerancja i wielokulturowosc wyprowadza Polske z zascianku.
        • strzygacz Co jest prawda? 03.05.06, 19:50
          Że Mazowiecki, Michnik i Jaruzelski trzymali Kaczyńskich w więzieniu?
          Era, jak ty kojarzysz własną gebe w lustrze tak samo jak fakty to ty sie
          przygotuj na niespodzinaki w zyciu :-)

          No, z Gwiazda, z Walentycznowicz. I z Lepperem w koalicji. I umizgując sie do
          Giertycha, którego tatuś był w Radzie Konsultacyjnej pana Generała.

          Sam nie wierzysz, chłopie, w ten entuzjazm, chyba.
          • Gość: kos Re: Co jest prawda? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 03.05.06, 21:19
            tak się podniecił że nie zauważył Mazowieckiego u Kaczora na rozdaniu odznaczeń.
            • Gość: ziutek Prawdziwi fachowcy IP: *.kom / *.os1.kn.pl 04.05.06, 21:51
              PiS odebrał milionom Polaków nadzieję. To co nie udało się zaborcom i komunie,
              udało się kunusom z Gdańska.
              • marek.ditel Re: ostatnie newsy z frontu walki o prawo i spraw. 05.05.06, 10:07
                1.Liga Polskich Rodzin ma wejść do rządu.Giertych ministrem oświaty i sportu
                2.Paweł Piskorski idzie na wojnę z Platformą Obywatelską. Do jego partii ma
                dołączyć Andrzej Olechowski, który również ma zadawniony uraz do Platformy.
                3.Rekonstrukcja rządu - Lepper zostanie wicepremierem

                pisałem o tym kiedyś , ale powtórze jeszcze raz:

                dzisiaj PiS to jak wielki lotniskowiec,po lewej burcie ma Samoobrone - okręt
                wojenny gotowy do walki, po prawej stronie - LPR - również okręt wojenny,
                gotowy do zażartej walki.

                co zrobiłbym ja , jako wódz PiS-u?

                rozpocząć manwery marynarki wojennej. "Przypadkiem" uderzyć w łodkę z
                napisem "SLD", zresztą jest w niej Pan Kalisz , sama utonie....

                na horyzoncie Platforma...

                wysłać dwa okręty "LPR" i "Samoobrona" w kierunku PO.

                "LPR" jako pierwszy na lewą burtę PO, "Samoobrona" 500 metrów w tyle na prawą
                burtę PO.
                Ustawić lotniskowiec PiS-u w bezpiecznej odległości.

                Gdy okręt wojenny "LPR" będzie na wysokości PO rozpocząć kanonade.
                Po chwili, gdy PO skoncentruję się na walce z okrętem "LPR" na wysokości PO ,
                po prawej burcie podpływa okręt "Samoobrona" i rozpoczyna ostrzał Platformy.
                PO walczy i krwawi.

                PiS obserwuje sytuację.Jako partia katolicka wysyła alfabetem Morsa informacje
                o możliwości pomocy PO pod warunkiem przyłączenia się do PiS-u i podpisania
                weksli przez członków PO.

                Jeżeli PO odrzuca pomoc PiS-u , PiS odpala torpede podwodną w kierunku PO.

                I od tej pory króluję samodzielnie na morzach i oceanach polityki.


                p.s.
                na niebie niczym orzeł , a raczej myśliwiec bombardujący przygląda się temu
                wszystkiemu Pan Prezydent RP-Pan Lech Kaczyński......
                • Gość: fakir Re: ostatnie newsy z frontu walki o prawo i spraw IP: 195.117.40.* 05.05.06, 12:27
                  rozpocząć manwery marynarki wojennej. "Przypadkiem" uderzyć w łodkę z
                  > napisem "SLD", zresztą jest w niej Pan Kalisz , sama utonie....
                  >
                  > na horyzoncie Platforma...

                  heheh :) uważalbym niejeden duży statek czuy okręt utonął przez platformy.....
                • truten.zenobi ty to masz nieźle! n/t 06.05.06, 23:28
        • Gość: xyz Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.e-wro.net.pl 05.05.06, 10:59
          > Tolerancja i wielokulturowosc wyprowadza Polske z zascianku.

          zobacz na Paryż i zamieszki z emigrantami
          ostatnio Holandia
          wielokulturowsc to slogan w bogatych krajach, ktore sobie mogą pozwolić na
          sprowadzenie Murzynów do pracy
        • Gość: xyz Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr IP: *.e-wro.net.pl 05.05.06, 11:00
          Tolerancja i wielokulturowosc wyprowadza Polske z zascianku.

          zobacz na Paryż i zamieszki z emigrantami
          ostatnio Holandia
          wielokulturowsc to slogan w bogatych krajach, ktore sobie mogą pozwolić na
          sprowadzenie Murzynów do pracy

          • marek.ditel Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 05.05.06, 12:33
            Panie kklement, pragnę zauważyć , że coraz więcej ludzi na tym forum nie
            podziela Pańskiego zdania.Proszę się przyznać do porażki i poddać się bez
            rozlewu krwi! PiS nie chce demonstrować swojej siły!
            Np. Pan Wojtek o IP-*.mat.univie.ac.at , to człowiek z Wolfgang Pauli Institute
            (WPI) Vienna , czyli naśladując sposób myślenia PO, przeciwko Panu i Pańskim
            wywodom jest cała Austria , a nawet Europa.Pan chcę rozpocząć konflikt
            międzynarodowy!!!
            Ja, jak już wcześniej napisałem, jestem gotów przyjać przeprosiny i całkowitą
            kapitulację Platformy i ich zwolenników. Jestem nawet skłonny pozwolić
            prezesowi PO podpisać kapitulację ze wszystkimi honorami, czyli np. pozwolę
            Panu Tuskowi mieć "szabelkę " podczas podpisywania kapitulacji. A
            podczas "obiadu zgody" , po podpisaniu "weksli wierności" dam nawet byłym
            członkom PO gumy do żucia Donald kupione w latach 80 w Pewexie.

    • Gość: jekdok "Pytania są tendencyjne" i... chyba retoryczne ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 14:00
      Szczególnie w kontekście wiadomych odgłosów paszczą i zabierając głos w ich
      sprawie nie zamierzam na nie odpowiadać z co najmniej dwóch powodów.
      1) Nie dam sie wmanewrować w wąziutkie ramy wyznaczone nieumiejętną lub celowo
      niechlujną konstrukcją tych pytań, która mogłaby świadczyć o dużym
      manipulatorskim kunszcie lub doświadczeniu, gdyby nie były one tak nachalnie,
      żeby nie rzec bezczelnie, uzewnętrzniane.
      2) Nie czuję sie adresatem tych pytań. Ani ze mnie "ludź myślący" (według
      pisiaczo-rydzyjkowej definicji i wykładni of course ;-)), a już szczególnie nie
      jestem "prawdziwym patriotą" tylko takim najzwyklejszym ze zwykłych, który
      chce by mój kraj był normalnym, harmonijnie rozwijającym się i zgodnie
      współpracującym z możliwie największą liczbą innych krajów. Natomiast
      absolutnie nie zależy mi i wręcz nie chcę:
      - by mój kraj był rządzony przez specjalistów od skłócania wszystkich ze
      wszystkimi i wyszukiwania oraz kreowania wrogów wewnętrznych, zewnętrznych i
      międzygalaktycznych, zwłaszcza jeżeli jest to ich jedyna kompetencja
      - by mój kraj był przedmurzem chrześcijaństwa lub czegokolwiek innego, ani
      też "pawiem i papugą narodów"
      - by ciągle marnowano szanse, trwoniono entuzjazm i odbierano nadzieje - jak to
      wielokrotnie już w naszej historii miało miejsce - w ostatnim półwieczu po
      wojnie, m.in. w 1956, 1970,1981 (Czy dorzucimy tu kolejna datę - 2006? Dlaczego
      po raz kolejny okazuje sie, że historia uczy jednego - że jeszcze nigdy nikogo
      niczego (u nas) nie nauczyła).
      - by sukcesy rządu mierzone były liczbą emigrantów, szczególnie tych
      najaktywniejszych i najbardziej wartościowych.
      - by czarna rozpacz ściskała za gardło na wieść o rządowych koalicjach i
      nominacjach (qńhead na czele oświatowych macherów to już szczyt absurdu, oops,
      pardon nie jestem wróżem, "z ufnością" patrzmy w przyszłość, "ważne są tylko te
      dni, których jeszcze nie znamy" śpiewał kiedyś Grechuta, a teraz strach sie bać
      tych dni)
      - by za granicą patrzono na nas ze współczuciem lub odrazą na wieść z jakiego
      kraju pochodzimy
      i tak dalej i dalej...

      Ale do rzeczy. Marek.ditel w sobie właściwy sposób i w sobie wiadomym celu jak
      potrafił tak sformułował dwa "fundamentalne" pytania. Ale to nie Wielka Gra,
      raczej małe gierki. A sposób formułowania pytań więcej mówi o ditlowym
      (pisiaczym?) stanie świadomości i dychotomicznej, czarno-białej wizji świata
      (my - piękni, wspaniali, prawi i sprawiedliwi i oni - wredne krasne ludy,
      szczające do mleka, plączące końskie grzywy i sypiące piach w tryby Wielkiej
      Machiny Reform i Odnowy Moralnej). O takim skrzywionym obrazie świata świadczy
      nie tylko retoryka "szkalowanie, naśmiewanie, ciągłe atakowanie Prezydenta RP",
      ale i zderzenie skontrastowanych podpowiedzi (dystraktorów) dobranych tak -
      według najlepszych zasad sztuki manipulacji - by odpowiedź była oczywista. I
      większość PT dyskutantów w tę zagrodę potulnie dała sie zapędzić. A przecież
      powszechnie wiadomo, że wyniki sondaży zależą przede wszystkim od sposobu
      sformułowania pytań.
      Wystarczy "szkalowanie, naśmiewanie, ciągłe atakowanie Prezydenta RP" zastąpić
      po prostu dopuszczalną krytyką urzędnika zajmującego najbardziej eksponowane
      stanowisko (publiczne) to wydźwięk tego pytania diametralnie sie zmienia. Bo to
      nie jest tak, że ktoś kto "został wybrany w demokratycznych, wolnych wyborach"
      może się przez całą kadencję zachowywać jak na wiadomej kartce z kaczymi
      kuprami, bo następne wybory za pięć lub więcej lat (jeśli weźmie się
      korepetycje u Łukaszenki, również pochodzącego z demokratycznych wyborów).
      Nooo, chyba, że to ma być jeden z elementów "nowego porządku świata" - ale to
      już przerabiano pod róznymi szerokosciami geograficznymi, najczęściej z
      opłakanymi skutkami.

      A może owo "szkalowanie, naśmiewanie, ciągłe atakowanie Prezydenta RP" w
      istocie jest najbardziej naturalną reakcją na arogancję i ignorancję, na
      stronniczość i występowanie w roli rzecznika rodzinnego interesu, na liczne
      gafy i przejawy przerostu wizjonerstwa, pychy i samozadowolenia nad
      kompetencjami i ogólnie grację słonia w składzie porcelany (daruję sobie uwagi
      o gabarytach). A mówimy nie o "dziewicy politycznej" tylko 56-letnim facecie,
      który elementarz zachowań politycznych powinien mieć już jako tako opanowany.
      Ja na przykład poczułem niesmak, gdy szmatława niemiecka bulwarówka Bild
      chwaliła się pierwszym w niemieckiej prasie wywiadem ze świeżo wybranym polskim
      prezydentem, umieszczonym między skądinąd sympatycznymi gołymi biustami i
      pupami a reklamami sextelefonów i "przybytków rozpusty". Może jestem
      przeczulony ale dla mnie była to pierwsza wpadka "na urzędzie", której nie
      tłumaczy ani tytuł "Nigdy nie byłem w Niemczech" ani wyznanie, że wiedzę o
      najbliższym sąsiedzie czerpie się z opowieści znajomych (przed chwilą
      sprawdziłem - obecnie w Bildzie Kaczyński jest postacią nieznaną - przynajmniej
      takie wyniki daje tamtejsza wyszukiwarka). Ja już nie będę sie czepiał, ze
      przed wyborami wszyscy kandydaci zapowiadają jak wspaniale są przygotowani do
      pełnienia urzędów, a potem rzeczywistość skrzeczy.

      Najczulszym barometrem sytuacji politycznej jest twórczość kabaretowa, która
      kwitła w PRLu, zaczęła więdnąc po jego upadku, a obecnie przeżywa renesans.
      Według mnie satyra jest najlepszą i w pełni uprawnioną formą odreagowania, jak
      najbardziej uzasadnionej frustracji po tym, jak brzydkie kaczątko przeistoczyło
      się bynajmniej nie w łabędzia a jeszcze brzydszą ropuchę, skrzekliwie mamlącą
      jaka to ona piękna i urodziwa. Bo dla mnie istotą stosunku dużej części Polaków
      do obecnego lokatora Pałacu Namiestnikowskiego jest dramatyczny rozdźwięk
      między oczekiwaniami i tym co się z tych oczekiwań wykluło, a nie układy, ataki
      szkalowanie i spiski. Wizjonerstwo sprawdza się w sztukach pięknych,
      literaturze, nauce ale w polityce, przyprawione poczuciem misji i przekonaniem
      o własnej wyjątkowości i nieomylności nie przynosi nic dobrego i do tej pory
      owocowało m.in. gułagami, holocaustem, polami śmierci i rewolucją kulturalną.
      Daleki jestem od przypisywania aż takich "ambicji" i intencji obecnemu p.o.
      prezydenta, ale warto zważyć, ze wymienione przeze mnie fakty były tworzone w
      imię i pod pretekstem dobra ludzkości, a w każdym razie jakiejś jej części.
      Jeśli zatem choćby pobieżnie przeanalizowac treść tego pytania to jego miałkość
      i manipulatorskie zapędy autora są aż nadto widoczne.

      Podobnie z ditlowymi pytaniami typu: co lepsze dżuma czy cholera? Proste
      pytania i proste odpowiedzi sprawdzają się w przedszkolu a i to nie zawsze.
      Jeśli przyjąć, ze dwie zderzone ze sobą postawy można rozważac w kategoriach
      wartościujących to jestesmy o krok od przyzwolenia na "łagodniejsze formy
      destrukcji" i wszelkich negatywnych konsekwencji moralnego relatywizmu. A my
      wcale nie musimy wybierać, które zło jest "lepsze" - obie postawy jednako
      zasługują jedynie na napiętnowanie i wytępienie z naszego życia publicznego. I
      tyle! A takie hamletyzowanie w rodzaju: te szkody mniejszy więc powodujący je
      szkodnik cacy - wszędzie poza salą sądową, gdzie służy uzasadnieniu wysokości
      kar i wyroków - jest zajęciem jałowym i co najwyżej moze służyć pogłębianiu
      podziałów w naszym i tak już nadmiernie skłóconym społeczeństwie. Ale to może i
      o to chodzi. Divide et impera - co nie, panie Ditel?
      • marek.ditel Re: "Pytania są tendencyjne" i... chyba retoryczn 05.05.06, 14:15
        na razie przeczytałem Twoją wypowiedź do połowy.Ale zerkając na koniec ,
        widze , że coś jest po "niepolsku".
        "Divide et impera - co nie, panie Ditel?"
        nie wiem co to oznacza, ale jestem na "tak"(wiem , że dużo teraz ryzykuję , ale
        w końcu raz się żyje)

        kończąc w sposób zagraniczny też Cię pozdrawiam-

        평택미군기지 확장이전에 반대하는 시민.사회단체 회원들이 5일 기지 이전지역인 대추리와 도두리에 설치된
        철조망 20여곳을 뚫고 대추리로 진입해 기...

        • aktsieta nie wolno naśmiewać się z ludzi mądrych .......... 06.05.06, 10:12


          • Gość: Melasa Imć Pan Zagłoba rzekł był.... IP: *.akron.net.pl / *.akron.net.pl 06.05.06, 12:41
            Imć Pan Onufry Zagłoba rzekł był kiedyś, że cham chamem...I to jest odpowiedź
            właściwa na postawione na początku dyskusji pytania.Uniwersum tej konkluzji
            zawiera się m.in. w tym, że w polskim społeczeństwie nigdy nie bylo "w modzie"
            indxcywidualne wyróznianie się intelektem, poglądami czy opisem otaczającego nas
            świata. Tu hołubi się "stadność", tabun czy źle pojmowaną solidarnośc z
            "narodem".....A tak nawiasem mówiąc - co to jest naród i jakie swa jego atrybuty
            w dzisiejszej dobie? To tyle i aż tyle.
      • m-ar Re: "Pytania są tendencyjne" i... chyba retoryczn 09.05.06, 20:18
        Zgrabnie ujęte, gdyby funkcjonowała taelka, którą proponuję na
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=41426302 dałbym parę punktów.
        • m-ar Re: "Pytania są tendencyjne" i... chyba retoryczn 09.05.06, 20:31
          Żeby nie bylo nieporozumien, to moja poprzednia wypowiedź dotyczyla - Gość:
          jekdok 05.05.06, 14:00

          a i parę dużych punktów dla "kklement" też by się znalazlo
    • kielczow2003 ABC Demokracji 06.05.06, 13:48
      Bzdura!!!!!!
      Biały kołnierzyk jak eufemistycznie nazywasz blizej nie nazwana grupe ludzi i
      wysypujacy zboze rolnik to przetepcy. Nie gloryfikowalbym Leppera bo to
      przestepca, ktory zrobil kariere w polityce. Krytykowanie prezydenta jest
      naturalnym prawem kazdego obywatela przypominam zyjemy w panstwie
      demokratycznym. Tak mozna byc patriota i nie kochac kaczorkow, mozna byc
      patriota i krytykowac niski poziom intelektualny wicepremiera, mozna mowic rawde
      prosto w oczy i byc patriota mozna szczerze gardzic kaczka ( ja nim gardze
      chociaz nie ma zbytnio wyboru jest naszym prezydentem) i krytykowac jego
      prymitywne zagrania. Na tym kolego polega demokracja
    • m-ar Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 06.05.06, 23:38
      Pytanie I - z pewnoscia nie brak dojrzalosci, ale zeby zaraz patriotyzm?
      Nie przesadzajmy.
      Pytanie II - to pytanie o mniejsze zlo.
      „Prostak” na blokadzie to nmiejsze zlo, ale ten sam - wice premierem moze okazac
      sie znacznie wiekszym zlem niz zlodziej w bialym kolnieyku.
      • anu_anu Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 07.05.06, 10:57
        Tak mi się skojarzyło, że jest zdecydowanie więcej ludzi, którzy są w stanie
        wysypać zboże w dowolnymm miejscu niż ludzi, którzy są w stanie ukraść
        jakikolwiek milion.
        Czy tego wynika większe niebezpieczeństwo ze strony tych pierwszych - bo
        destrukcja, na dodatek dość powszechna zawsze szkodzi a działania "białych
        kołnierzyków" niekoniecznie?
    • mietek01 Re: pytania do ludzi myślących i prawdziwych patr 07.05.06, 10:38
      marek.ditel - może jeszcze nie za późno na podstawową edukację? We Wrocławiu
      jest dużo szkół podstawowych. Są nawet specjalne. Na pewno któraś z nich będzie
      ci odpowiadać. Spróbuj.
      Człowiek myślący (nie należysz chyba do nich) nie będzie mylił zwykłej ktytki
      ze szkalowaniem.
      A "Divite et impera" to znaczy dziel i rządź. To w twoim wieku należy już
      wiedzieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka