Dodaj do ulubionych

Pomnik Hitlera

05.01.03, 17:08
Czemu nie stoi tam gdzie zawsze?
Obserwuj wątek
    • Gość: zagubiony Re: Pomnik Hitlera! CZY TO SAMO-POM. MILLERA ? IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 06.01.03, 10:32
      Prosze o pomoc !
    • mjot1 Pomnik Hitlera i ... 06.01.03, 18:56
      Hmmm... Zawsze przecie, jeśli są minusy muszą być i plusy!

      Rozważmy, co stałoby się gdyby niejaki Adolf H. okazał się bardziej „ludzki” i
      nie dokonał eksterminacji narodu polskiego? Przecież te ponad sześć milionów
      należałoby przemnożyć obecnie, przez co najmniej dwa pokolenia!
      Jak cofnę się pamięcią dwadzieścia lat wstecz i pomyślę, że te „dwa kilo z
      kością” należałoby jeszcze podzielić! Jak pomyślę o tej obecnej masie
      bezrobotnych zwielokrotnionej (chyba) kilkudziesięciokrotnie! To ciarki po
      plecach mi latają!
      Zdaję sobie sprawę, że są ludzie (jedynie słusznie myślący), którzy potęgę
      narodu widzą w ilości i w prokreacji. Przecież to takie proste! Nie trzeba
      umysłu ani żadnych wydatków... Ale przecież przerabiał to już (w naszych wszak
      czasach) niejaki wielki Mao!

      Tak sobie rozważam i snuję dalej...

      W historii jakoś tak się układało, że z Rosją zawsze „darliśmy koty”! W
      interesie naszego narodu, naszej racji stanu było więc osłabienie tegoż
      mocarstwa!
      A któż stanowi potęgę narodu? Przecież nie biedna, ciemna bezwolna i sterowana
      masa ludu, lecz arystokracja, inteligencja itd. Jednym słowem umysły światłe i
      wybitne!
      Otóż niejaki Pan Feliks Dzierżynskij systematycznie i skutecznie (nie ważne,
      pod jakimi hasłami) „riezał” drożdże narodu rosyjskiego!
      Żadna bitwa czy wojna nie jest w stanie zadać takich strat narodowi, wszak tam
      ginie „tylko” mięso armatnie, siła fizyczna, która jest w stanie zregenerować
      się w przeciągu jednego pokolenia. Pan Feliks niszczył to, co naród ma
      najdroższe! A że ginęli też Polacy cóż „gdzie drwa rąbią...”.
      - Czyż w wyniku swojej drastycznej działalności pan Feliks nie przyczynił się
      znakomicie w dziele osłabiania naszego wroga?
      - Czy możemy udawać, że fakty te nie zaistniały?
      - Czy nie powinniśmy być mu w jakiś sposób wdzięczni? Jakiś choćby malutki
      pomniczek? Choć za zasługi tak wybitne powinien był stać na skrzyżowaniu każdem!

      Najniższe ukłony!
      Depczący jedynie słuszne idee? M.J.
      • Gość: magician Re: Pomnik Hitlera i ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.03, 19:02
        mjot1 napisał:

        > Hmmm... Zawsze przecie, jeśli są minusy muszą być i plusy!
        >
        > Rozważmy, co stałoby się gdyby niejaki Adolf H. okazał się bardziej „ludz
        > ki” i
        > nie dokonał eksterminacji narodu polskiego? Przecież te ponad sześć milionów
        > należałoby przemnożyć obecnie, przez co najmniej dwa pokolenia!
        > Jak cofnę się pamięcią dwadzieścia lat wstecz i pomyślę, że te „dwa kilo
        > z
        > kością” należałoby jeszcze podzielić! Jak pomyślę o tej obecnej masie
        > bezrobotnych zwielokrotnionej (chyba) kilkudziesięciokrotnie! To ciarki po
        > plecach mi latają!


        OBRZYDLIWE!!!!! CZŁOWIEKU PRZECZYTAJ TO JESZCZE RAZ I POMYŚL, COŚ NAPISAŁ!!!
        • mjot1 Re: ... 06.01.03, 20:52

          Wiedziałem, że ktoś okrutnie zostanie urażony! Hłe, hłe, hłe
          Ale wierz mi świat zna po tysiąckroć większe obrzydliwości!
          Ja nawet do pięt nie dorastam!
          Cóż wojny straszne są! Lecz nie mnie za nie winić to nie ja je wykombinowałem.
          A swoją drogą ta iskierką wzniecającą pożogę zawsze była jakaś duperela.

          Najniższe ukłony!
          W nastroju makabryczno żartobliwym M.J.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka