Dodaj do ulubionych

Co po "Gorączce" planuje Teatr Muzyczny

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 00:11
Jeśli, pani Nogaj napisała prawdę, to Operetka przez ten rok
będzie teatrem jednego reżysera, a poniewaz to stanowisko jest
politycznie obsadzane to sponsorzy nie wdając się w te układy
będą omijać Teatr Muzyczny z daleka pewnie również przez kolejne
lata, a Gorączka odziana w te same lumpeksowe stroje i pomnik na
scenie z braku środków będzie tego wspaniałym świadectwem.
Obserwuj wątek
    • Gość: ZDJĘCIE Zdjęcie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 16:56
      NIe wiem kto i co przedstawia na zdjęciu dołączonym do artykułu.
      Może ktoś z czytelników może mi powiedzieć, która to produkcja,
      jeśli GW nie chce tego ujawnić.
    • Gość: kinga!!! Re: zdjecie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 21:17
      zdjecie jest z Goraczki
      • Gość: MICHAL JAROSLAW OSTASZKIEWICZA REZYSER.... IP: *.skane.se 21.01.03, 00:23
        ...podobno Jarek ma rezyserowac w Teatrze Muzycznym klasyczna Operetke.
        Dyr Koscielniak niech Pan przemysli te decyzje.Wyjdzie poplatanie z po-
        mieszaniem.Ostaszkiewicz jako rez. namieszal juz niewaska na scenach
        prowincjonalnych Rzeczpospolitej.
        • Gość: Manik Re: JAROSLAW OSTASZKIEWICZA REZYSER.... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 15:25
          Gość portalu: MICHAL napisał(a):

          Dyr Koscielniak niech Pan przemysli te decyzje.

          Kościelniak nie myśli, czego przykladem są jego działania w teatrze jako
          dyrektora i jako reżysera kolejnego komercyjnego muzycznego show. A na premierę
          Ostaszkiewicza nie ma pieniędzy i poza Galą na PPA przeniesioną do Teatru
          Muzycznego niec się nie szykuje. Jesli jestem w błedzie to prosze mnie poprawić.

          Zresztą może ktoś podzieliłby sie informacją kogo zobaczyć mamy na Gali.
          • kozak5 ? 22.01.03, 21:18
            Co wam ten Kościelniak tak przeszkadza?! Załózcie sobie wątek na jakimś
            lokalnym serwerze tej waszej Operetki! Źle bardzo świadczy o zespole teatru że
            pewnych spraw nie potrafi załatwić między sobą, w swoim gronie. Przysłuchuję
            się tym dyskusjom i stwierdzam niezbicie, że za mało w was normalnej odwagi.
            Jak coś do kogoś mam to idę i mu to mówię, a nie trąbię na forum internetowym
            ukrywając się pod jakimś nickiem. Dziwię się że Kościelniak tego zespołu nie
            rozgonił na wstępie. Założę się, że z tych wszystkich przeciwników Nowego
            Porządku pracujących w Operetce nikt u Kościelniaka na dywaniku nie był i nie
            powiedział co mysli. Żałość i smutek.
            • Gość: UKRYTY POD NICKIEM Ukryty pod nickiem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.03, 11:52
              Ci, co mieli odwagę pójść na dywanik od razu zostali zwolnieni niezależnie od
              swoich kwalifikacji, a Ci, co wyciągają szeroko język albo pną się dalej albo
              spokojnie czekają na emeryturę podlizując się wszystkim, którzy mogą im coś
              załatwić.

              A później Konrad Imiela napisze, że nie ma układów w Operetce i wszystko jest
              robione jak najbardziej uczciwie, a Ty mu uwierzysz! GRATULUJE

              I ciekawi mnie tylko, dlaczego teraz nikogo się nie zwalnia, czyżby wszyscy
              załagodzeni nie krzyczą zbyt głośno, aby to przeszkodziło nowemu dyrektorowi
              sprawować absolutną władzę.

              Zapraszam już teraz na kolejne premiery Wojciecha Kościelniaka, bo chyba nikt
              się nie spodziewa, że dopuści do tworzenia w tym teatrze ludzi zdolnych, którzy
              zrobią niejedną sztukę lepiej od niego.
      • Gość: REDAKCJA Re: zdjecie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 12:34
        Mniej widoczna tancerka Monika Urbaniak i tancerz Maciej Florek.
    • Gość: ZWOLNIONY NIC NIE PLANUJE IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 21:18
      NIC NIE PLANUJE!!! KOŚCIELNIAK NIC NIE PLANUJE PO ZA PRACĄ DLA SIEBIE I GARSTKI
      ZAPRZYJAŹNIONYCH ARTYSTÓW Z PO ZA WROCŁAWIA!!! GRATULUJĘ
    • kinga!!! Re: Co po 'Gorączce' planuje Teatr Muzyczny 10.02.03, 21:09
      Planuje"Mandarynki i pomarańcze" w kwietniu premiera
      • Gość: buc Re: Co po 'Gorączce' planuje Teatr Muzyczny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 23:07
        Już się wszyscy cieszą że zobaczą "nowe" twarze na scenie Operetki świeże
        spojrzenie na poezje Tuwima przetłumaczoną przez Kołakowskiego i muzykę L.M.
        tylko w Gdyni im nie wyszło Romeo i Julia b.szybko spadło z afisza ale my
        oczywiście z niecierpliwością czekamy na nową wspaniałą kreację reżyserską
        itd.itd
        • Gość: MICHAL Re: Co po 'Gorączce' planuje Teatr Muzyczny IP: *.skane.se 11.02.03, 04:52
          Buc wypisuje zlosliwosci.To jeden z tych ,ktorzy zostana zwolnieni
          pod koniec sezonu.Repertuar proponowany przez Koscielniaka uwazam
          za bardzo sensowny.
          Niezadowoleni poplecznicy dawnej dyrekcji woleliby powrot do dawnych
          czasow.Klasyczne operetki kiepsko wystawiane i chaltury w miasteczkach
          niemieckich.To jest juz czas miniony i nigdy juz nie wroci.
          • Gość: buc Re: Co po 'Gorączce' planuje Teatr Muzyczny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 23:31
            I tu masz rację to wszystko już nie wróci, ale i nic nowego się nie zdarzy.
            Nikt nie chce do starego wracać należy się tylko zastanowić co niesie nowe.
            Podoba Ci się repertuar Kościelniaka to fajnie szkoda że takich jak Ty jest
            niewielu Opera za 3 grosze we czwartek odwołana i pozostałe spektakle nie
            cieszyły się dużym zainteresowaniem. Zobaczymy jak długo pociągnie Gorączka-
            trzymam kciuki. Pozdrawiam
            • Gość: NIKT Re: Co po 'Gorączce' planuje Teatr Muzyczny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 22:10
              A mi się wydaje że to wszystko wygląda tak: do fabryki śrubek i gwoździ wpadła
              kontrola okazało się że dyrektor kradnie, robi lewe interesy prywata. władza
              postanawia to zmienić przysyła swojego człowieka, który nie lubi gwoździ mimo
              że jest na nie popyt ale on postanawia że robi tylko śrubki które mimo że
              sprzedają się gorzej ale są "jego", a do tego zatrudnia ludzi na zlecenie nie
              oglądając się na koszty. Wniosek:albo produkujemy pełen asortyment albo
              zakładamy własną fabrykę i produkujemy to co lubimy na własny rachunek i za
              własne pieniądze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka