Dodaj do ulubionych

Notariusz- superspec?

IP: *.kom-net.pl 24.10.01, 23:10
Kto jest autorem kolejnej podwyżki horrendalnych zarobków notariuszy ?
Czy ich wykształcenie, wiedza, nakład pracy i odpowiedzialność są większe niż
pilota samolotu, konstruktora, lekarza, dobrego menedżera ?.
Obserwuj wątek
    • dlugopis Re: Notariusz- superspec? 25.10.01, 09:15
      Cholerna mafia. A juz o tych "legalnych zlodziejach" zapomnialem. Czyzbys
      kupowal mieszkanie i dowiedzial sie wlasnie ile zaplacisz oplaty notarialnej ?
      Rozmawialem kiedys ze znajoma prawniczka i okazalo sie , ze liczba notariuszy
      na danym terenie jest scisle okreslona, wiec aby ktos mogl zostac notariuszem,
      wczesniej ktos musi isc do piachu, bo dobrowolnie nikt sie nie zrzeknie tego
      przywileju. i to jest powodem ich wysokich stawek.
      Moze ktos z prawnikow sie odezwie i wyjasni sposob wyboru nowego notariusza i
      kto ustala stawki oplat notarialnych. W wolny rynek jakos tu nie wierze.
      • Gość: kaktus Re: Notariusz- superspec? IP: *.kom-net.pl 25.10.01, 23:37
        Ja na szczęście nie jestem w notarialnej potrzebie, ale moi przyjaciele kosztem
        cieżkiej harówy i olbrzymich wyrzeczeń próbują sprzedać mieszkanie i kupić
        większe. Nowe opłaty notarialne ( doniosła o nich wczorajsza GW)są dla nich jak
        kamień u szyi. Te opłaty dotkną najbardziej własnie takich ludzi. Rekiny
        finansowe utopią je gdzieś w kosztach.
        Czy wiecie czyj to pomysł? Kto o tym zadecydował? Takie rzeczy warto wiedzieć.
    • Gość: STrup Oficjalna wersja przyczyny podwyzki... IP: *.chem.uni.wroc.pl 26.10.01, 08:50
      ... jest taka, ze dotychczas sporzadzenie np. testamentu bylo tanie (zdaje sie
      miedzy 35 a 50 zl), a juz zwlaszcza niewiele kosztowalo sporzadzenie umowy dot.
      zobowiazan finansowych (ponoc, bo nigdy takiej nie robilem, niestety lub na
      szczescie).
      Tak naprawde chodzi tu o duza liczbe takich transakcji, skutkiem czego
      notariusze mieli bardzo wysokie dochody, od ktorych placili wsciekle wysokie
      podatki (bez obaw wszakze, na zycie im starczalo, oj starczalo).
      Podwyzka oficjalnych stawek spowoduje wiec automatycznie zwiekszenie dochodow,
      a co za tym idzie - placonych podatkow.
      Streszczajac: to kolejna metoda na zasypanie dziury budzetowej.
      I tyle.
      A ze przy okazji notariusze beda jeszcze bogatsi...

      • kolor Re: Oficjalna wersja przyczyny podwyzki... 26.10.01, 13:50
        A więc po kolei moi mili. Wynagrodzenie czyli takse notarialna reguluje
        rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości. Jak wieść gminna niesie bylo ostatnie
        rozporządzenie podpisane przez odchodzącego ministra Iwanickiego, który
        notabene jest notariuszem. Odchodząc po prostu załatwił wzrost dochodów swojej
        i nie tylko swojej kancelarii notarialnej. Taka praktyka nie jest niczym nowym
        (vide p. Suchocka w kwestii aptek). Gwoli sprawiedliwości trzeba zazanczyc ze
        stawki notarialne nie byly zasadniczo podwyższane od roku 1991 tj. od 10 lat. A
        jak byla inflacja przez te 10 lat, każdy wie. Notariusz za swoj akt ponosi
        odpowiedzialnośc calym majątkiem, tak wiec musi miec z czego pokryc ewentualne
        błędy. Brzmi to może ironicznie, ale taka jest prawda. Po za tym zawsze mozna
        sie targować z notariuszem o wyskość oplaty, rzecz ostatnio często spotykana,
        mówiąc chociażby ze pójdzie gdzie indziej. Notariuszy jest dużo, czynności nie
        za wiele więc spokojnie mozna to robić. Nikt z was nie utyskuje na wyskość
        pobieranych oplat przez agencje nieruchomości a to jest okolo 2,9% czyli na
        pewno więcej niż weżmie notariusz. Różnica polega na tym że agencja praktycznie
        nie ponosi odpowiedzialności za błedy, gdyż z chwilą podpisania aktu not.
        przechodzi ona na notariusza.
        • Gość: kaktus Re: Oficjalna wersja przyczyny podwyzki... IP: *.kom-net.pl 26.10.01, 20:21
          W nowej wersji opłaty notarialne stanowią określony procent od wartości
          transakcji , są to więc czasem olbrzymie kwoty. Do tej pory też nie były małe.
          W ciągu ostatniego roku za niewielkie transakcje rzędu 15 000- 20 000 zł
          zapłaciłam kilkaset złotych kosztów notarialnych. Na podstawie dostarczonych
          przeze mnie dokumentów, sekretarka notariusza potrzebowała kilkunastu minut,
          żeby wprowadzić dane i trochę zmodyfikowac w komputerze szablony typowych aktów
          notarialnych.
          Targować można się chyba tylko w b. wąskim zakresie. Notariusz odprowadza
          bowiem od kosztów opłaty skarbowe itp. określone odgórnie.
          • kolor Re: Oficjalna wersja przyczyny podwyzki... 26.10.01, 20:27
            Mozna sie targowac co do taksy notarialnej. Jest duzo notariuszy i przy
            znacznej warości aktu mozna naprawde sporo obnizyc takse. Trzeba tylko chciec...
            • Gość: kaktus do Koloru do wyboru ? IP: *.kom-net.pl 04.11.01, 00:13
              Dzisiejszy artykuł w GW potwirdza moje obawy. zarobki notariuszy rosna
              proporcjonalnie do wartości zawieranych transakcji prawie w postępie
              geometrycznym. Nie jest to niczym uzasadnione. Ryzykują swoim majątkiem ? . Być
              może. Sądzę jednak , że potrafią się świetnie zabezpieczyć przed utratą
              czegokolwiek, a stać ich na odpowiednio wysokie ubezpieczenia.
              Czy budowniczy mostu, lekarz, pilot nie płaci za błędy życiem swoim i innych
              ludzi, utratą pracy, więzieniem? Czy ma niejszą wiedzę, mniejszą
              odpowiedzialność, mniejszy wkład pracy?
              Znam kilku notariuszy. Mają jeden zasadniczy problem zawodowy - jak zmniejszyć
              podatki od monstrualnych wynagrodzeń.
              • Gość: Kaktus Re: do Koloru do wyboru ? IP: *.kom-net.pl 04.11.01, 00:15
                PS - "Kolorze", czytałeś dzisiejszą GW ?. Targowanie się z notariuszem to
                fikcja.
                • kolor Re: do Koloru do wyboru ? 04.11.01, 17:12
                  Nie, to nie jest fikcja, tylko prawda. Artykul po prostu jest stronniczy co
                  nierudno wyczuc. Wypowiedź prezesa Kolasy jest jaka jest, bo inna po prostu byc
                  nie mogła. Ale rzeczywistość jest inna. I jeszcze raz powtórzę ze można sie
                  targowac z notariuszem o wyskość taksy notarialnej, a ręczę wam, ze sie to
                  opłaci dla waszych kieszeni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka