Gość: bonk IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 23.01.03, 08:32 miesiąc temu Michnik -Rywin wczoraj riposta czyli operacje giełdowe Agory co dalej się pytam? ile jeszcze prania brudów? pozdrawiam bonk Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a_o_s tak mi sie nasunelo 23.01.03, 08:57 dodaj sobie do tego: - niekompetencje w parlamencie - wyglada na to ze praca "winetu" poszla na "marne" - rekonstrukcje rzadu wynikajaca z niekompetencji ministrow - cyrki wokol referendum unijnego - nagle okazuje sie ze mozna glosowac klika dni, ze bycmoze nei musi byc 50% frekwencji, ze mozna za posrednictwem kogos oddac glos - dzis "sensacja" o podatkach od jednoosobowych firm ... zaczynam sie powoli obawiac co zastane nastepnego ranka po przebudzeniu... i pomyslec ze jak ostatnie wybory wygrala lewica, to tyle gadano na dziadostwo jakie zastano. tyle bylo ostrych slow o partactwie, matactwie, szemranych interesach i braku zgody na wierchuszce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STrup Re: cios za cios...(agora) IP: *.chem.uni.wroc.pl 23.01.03, 10:25 Ostatnie doniesienia o nielegalnych transakcjach to typowe dorabianie Agorze złej opinii. Faktem jest (widziałem), że w grudniu, jeszcze przed ową sprzedażą udziałów, Agora publikowała swoje wyniki finansowe oraz prognozy na 2003 r., które to prognozy nie były zbyt dobre. Jeśli więc ktoś kupował te akcje w dużych ilościach, to powinien takie dokumenty sprawdzić sam. Coś mi się widzi, że to jest riposta zaniepokojonych, że ich udział w aferze Rywina wyjdzie na jaw! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tos Re: cios za cios...(agora) IP: wall:* / 192.168.1.* 23.01.03, 10:33 To w końcu kto mówi prawdę. Ja słyszałem, że akcje zostały sprzedane PRZED ogłoszeniem konkretnych planów Agory. Poza tym, czyż nie sądzisz, że zarząd Agory wiedział, że po ujawnieniu afery z Rywinem, akcje społki pójdą w dół i szybciutko pozbyli się ich. Czy to jest uczciwe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tos Re: cios za cios...(agora) IP: wall:* / 192.168.1.* 23.01.03, 10:37 Spodobało mi się kilka zdjęć opublikowanych bodajże we Wprost - prywatna imprezka,a przy stole z kieliszkami niemalże objęci stoją Kwachu, Michnik i Rywin - kto tu kłamie, kto chciał zrobić szwindel ? - tego i my naiwni nie dowiemy się chyba nigdy. Nie wierzę w szczerość Michnika, kręci, tłumaczy, że gdyby wiedział toby... Przecież to jeden z najinteligentniejszych ludzi w tym kraju, czy ktoś go lubi, czy nie, i który zawsze wiedział i wie co robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STrup Metody Geobbelsa IP: *.chem.uni.wroc.pl 23.01.03, 14:15 Gość portalu: tos napisał(a): > Spodobało mi się kilka zdjęć opublikowanych bodajże we Wprost - prywatna > imprezka,a przy stole z kieliszkami niemalże objęci stoją Kwachu, Michnik i > Rywin - kto tu kłamie, kto chciał zrobić szwindel ? - tego i my naiwni nie > dowiemy się chyba nigdy. Nie wierzę w szczerość Michnika, kręci, tłumaczy, że > gdyby wiedział toby... Przecież to jeden z najinteligentniejszych ludzi w tym > kraju, czy ktoś go lubi, czy nie, i który zawsze wiedział i wie co robi. Jak to słusznie zauważa Brezly (zaraz obok), mamy do czynienia z niezła przewałką propagandową. Podsumujmy: 1. Michnik otrzymuje propozycję Rywina; 2. Wie, że nie ma po co tego komus zgłaszac, bo sie Rywin wyprze i tyle; 3. Michnik kombinuje więc w stylu policyjnych filmów amerykańskich (ukryty magnetofon cyfrowy, rozmowy z Rywinem w celu nagrania jak najbardziej wiarygodnych materiałów obciążających). Zarazem usiłuje swoimi kanałami zdobyć dodatkowe dane, bo przecież Rywin sugeruje udział premiera RP w tej sprawie! 4. Prywatne sledztwo daje niewiele, ale nagrania są. Michnik czeka na zakończenie negocjacji w Kopenhadze (i chwała mu za to!) i publikuje to, co ma, zgłosiwszy sprawę Millerowi. Własciwie obaj powinni od razu zgłosic sprawę prokuraturze, ale im pewnie to nawet do głowy mnie przyszło, skoro zamiarem Michnika było aferę nagłośnić najbardziej jak się da. 5. Zaczyna się nagonka... na Michnika. Pytanie: komu tak zależy, żeby Michnika szkalować? Nie trzeba mieć super IQ żeby zauważyć, że to jest jako żywo odbrzekiwanie nożyc na uderzonym stole (ilustrowane niedawno przez mojego idola, premiera Kołodkę). Pomijam LPR oraz Samoobronę, bo oni będą zawsze atakować Michnika za wszystko, cokolwiek by nie zrobił. Zresztą są prawdopodobnie za głupi, żeby brać udział w takim przekręcie, jak zmiana ustawy za łapówkę. Pozostaję więc na placu boju trzy partie: SLD, PSL oraz PO. Rywin mówił wprawdzie o SLD, ale nie wiadomo, czy mówił prawdę. Osobiście wątpię, żeby prawda rychło wyszła na jaw. Za duża i zbyt ważnych w tym zapewne siedzi... A sprawa sprzedaży akcji Agory w grudniu? Ano wiem, jak się skończy, Brezly do przewidział: sprostowaniem gdzieś na 6. stronie, petitem. 90% ludności pozostanie w przekonaniu, że sprawa była. Jeśli ogłoszę publicznie i głośno na Forum, że Brezly jest rudy i kulawy, to ilu Forumowiczów zauważy sprostowanie, ukryte pod jakimś innym wątkiem, pod nic niemówiącym tematem? To jest właśnie goebbelsowski styl uprawiania propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mortyr Re: Metody Geobbelsa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.03, 13:05 Gość portalu: STrup napisał(a): > Gość portalu: tos napisał(a): > sprostowaniem gdzieś na 6. stronie, petitem. 90% ludności > pozostanie w przekonaniu, że sprawa była. > Jeśli ogłoszę publicznie i głośno na Forum, że Brezly jest rudy i kulawy, to > ilu Forumowiczów zauważy sprostowanie, ukryte pod jakimś innym wątkiem, pod nic > > niemówiącym tematem? > To jest właśnie goebbelsowski styl uprawiania propagandy. > > > Masz całkowitą rację z goebelsowskim stylem. Wyborcza bowiem zawsze zamieszcza sprostowania (o ile w ogóle zamieszcza) na pierwszej stronie wielką czcionką i to bez żadnych komentarzy (bo zgodnie z prawem prasowym nie wolno komentować sprostowania w tym samym numerze) mój sssskarbie. (To nie aluzja do michnika tylko golluma). Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: cios za cios...(agora) 23.01.03, 10:44 Gość portalu: tos napisał(a): > To w końcu kto mówi prawdę. Ja słyszałem, że akcje zostały sprzedane PRZED > ogłoszeniem konkretnych planów Agory. Poza tym, czyż nie sądzisz, że zarząd > Agory wiedział, że po ujawnieniu afery z Rywinem, akcje społki pójdą w dół i > szybciutko pozbyli się ich. Czy to jest uczciwe? Ehem, IMHO mamy do czynienia z intensywna wojna propagandowa, z wszelkimi jej przejawami. Np. oskarzaj Boldem 24 a prostuj Courierem 6 (zoltym na bialym tle, na 36 stronie). Inna technika: wszyscy sa umoczeni. Czy w koncu mozna uznac to nagranie cyfrowe za dowod czy nie? Jest kazda sprzedaz akcji spolki przez zarzad przediotem rutynowej kontroli KPWiG, czy nie. (A ze se WR mogla darowac ta sprzedaz, to inna sprawa). No i jak pisze Paradowska zaczyna wygladac na to ze to Michnik chcial skorumpowac Rywina. oj, nielubiana jest Agora przez inne media. Wiec moze nie cios za cios ale "szum wiekszy, gesciej morskie snuja sie straszydla" :-) Jestesmy swiadkami proby bicia piany naszych z naszych mozgow. Na potezna skale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzY Sprawa jest przecież prosta. IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.01.03, 15:16 Zarząd sprzedał okcje o wartości ponad 1 miliona zł. Wyjścia są dwa: a) miał lepszy pomysł na ulokowanie takiej kasy, pokaże papiery i jest OK; b) po sprzedaży kwotę z niej uzyskana wpłacił na konto na kilka procent też o czyms zaświadczy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cojones Re:żeby to wszystko IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 17:11 było takie proste to by nie było problemu - powyższe fakty świadczą tylko o tym że nie było żadnego śledztwa dzinnikarskiego / inaczej sprzedaż akcji odbywałaby się w innym tempie / ale że decyzja o druku nieprzygotowanego materiału zapadła z trybie nagłym - czyżby jako wyprzedzenie czyjeś akcji ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzY A wogóle sprzedaż akcji IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.01.03, 17:18 spółki przez jej Zarząd to śmieszna sprawa. Dygresja neizależna od naszego polityczno-biznesowego bagienka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cojones Re: A wogóle sprzedaż akcji IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 20:39 masz rację ... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STrup Re: A wogóle sprzedaż akcji IP: *.chem.uni.wroc.pl 24.01.03, 10:10 Gość portalu: duzY napisał(a): > spółki przez jej Zarząd to śmieszna sprawa. Dygresja neizależna od naszego > polityczno-biznesowego bagienka. A co w tym dziwnego? Sprzedali moze ze 4% posiadanego pakietu. Albo i mniej. Widać potrzebna była gotówka, np. na inwestycje. Poza tym juz w grudniu widac bylo tendencje spadkową, więc zdobyli nieco pieniędzy (w miesiąc później byłoby mniej), a kiedy akcje będą b. tanie, to je odkupią. To jest normalna gra giełdowa. Nie rozumiem, dlaczego mamy to traktowac jako coś nagannego. Chyba pokutuje w nas ciągle negatywne nastawienie dla spekulacji, traktowanej jako kombinatorstwo. A to jest normalna, prawnie usankcjonowana spekulacja giełdowa. Z punktu widzenia spółki (tutaj Agora) ważne jest utrzymać kontrolę, czyli mieć tyle akcji, żeby walne zgormadzenie nie mogło zadecydować czegoś wbrew polityce i interesom firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzY Przeczytaj co napisałem. IP: *.dtvk.tpnet.pl 24.01.03, 10:21 Nie dziwi mnie sprzedaż i skup akcji i zarabianie na wzrostach i spadkach cen. Jednak jako inwestor byłbym conajmniej zdziwiony jesli członkowie zarządu wyprzedają (za sume 1 mln zł) akcje zarządzanej przez siebie spółki. Są dwa obroty akcjami: sprkulacyjny, tzw. gra na giełdzie oraz długoterminowe lokaty w akcje. Mysle, że członkowie zarządu powinni w stosunku do własnej spółki stosowac tylko tą drugą formę. Bo zawsze pojawi sie podejrzenie, że sprzedawali bo wiedzieli o rychłym spadku lub kupowali bo wiedzieli o wzroscie (wiedzieli JAKO CZŁONKOWIE ZARZĄDU TEJ SPÓŁKI). Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A wogóle sprzedaż akcji 24.01.03, 10:23 Gość portalu: STrup napisał(a): > Gość portalu: duzY napisał(a): > > > spółki przez jej Zarząd to śmieszna sprawa. Dygresja neizależna od naszego > > > polityczno-biznesowego bagienka. > > A co w tym dziwnego? > Sprzedali moze ze 4% posiadanego pakietu. Albo i mniej. > Widać potrzebna była gotówka, np. na inwestycje. > Poza tym juz w grudniu widac bylo tendencje spadkową, więc zdobyli nieco > pieniędzy (w miesiąc później byłoby mniej), a kiedy akcje będą b. tanie, to je > odkupią. > To jest normalna gra giełdowa. Nie rozumiem, dlaczego mamy to traktowac jako > coś nagannego. Chyba pokutuje w nas ciągle negatywne nastawienie dla > spekulacji, traktowanej jako kombinatorstwo. A to jest normalna, prawnie > usankcjonowana spekulacja giełdowa. > Z punktu widzenia spółki (tutaj Agora) ważne jest utrzymać kontrolę, czyli mieć > > tyle akcji, żeby walne zgormadzenie nie mogło zadecydować czegoś wbrew polityce > > i interesom firmy. Pozwalam sie z toba ST - nie zgodzic. Wszedzie na swiecie sprzedaz akcji spolki przez jej menedzerow jest "fishy" i na ogol powoduje spadek cen akcji tejze firmy. Po ENRONACH uczulenie na te sprawe wzroslo. Jezeli jeszcze ma to miejsce w chwili kiedy firma zaczyna byc przedmiotem takiego sporu - to jest to b. powazny blad. Poza wszystkim - dla mnie jako czytelnika GW, to jest gazeta Michnika, a nie pani R. Pania R. mozna zastapic - i to bedzie ta sama gazeta. Moze nawet wiecej byloby Kolakowskiego i kultury a mniej Disneya i Supermarketu. A na sronie internetowej nie byloby o wrozbach. Michnika - nie mozna, bo zostanie Superexpress i ogloszenia agencji towarzyskich. To jest napisane nawet w prospekcie emisyjnym Agory (znaczy, o Michniku, nie o Superexpressie i agencjach :-)). Wreszcie: po raz kolejny wyszedl genialny nos Adasia: on nie ma akcji Agory. Tj. conajmniej nie wzial zadnej przy emisji. B/Y Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rdr Re: A wogóle sprzedaż akcji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.03, 10:44 Agencje w GW juz byly. Krotko ale byly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gbx Re: A wogóle sprzedaż akcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.03, 14:11 Naganne, bo zarząd wiedział, że redakcja szykuje artykuł o aferze. Nie wiedzieli tego inni akcjonariusze. Tak więc było to oszustwo wszystkich innych akcjonariuszy. Gdybym miał akcje czułbym się oszukany. Chyba, że uważasz, iż takie postępowanie - wykorzystywanie informacji służbowych do prywatnych interesów - jest normą. To sorry. pzdr gbx Jeżeli Adaś rzeczywiście nie ma akcji, to jest gość. Jest poza podejrzeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mortyr Re: A wogóle sprzedaż akcji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.03, 12:42 Gość portalu: gbx napisał(a): > Naganne, bo zarząd wiedział, że redakcja szykuje artykuł o aferze. Nie > wiedzieli tego inni akcjonariusze. Tak więc było to oszustwo wszystkich innych > akcjonariuszy. Gdybym miał akcje czułbym się oszukany. Chyba, że uważasz, iż > takie postępowanie - wykorzystywanie informacji służbowych do prywatnych > interesów - jest normą. To sorry. > pzdr > gbx > Jeżeli Adaś rzeczywiście nie ma akcji, to jest gość. Jest poza podejrzeniami. Nie masz racji. Termin publikacji ustalony był napewno przez całe kierownictwo agory i został wybrany nieprzypadkowo. Bo chyba nikt nie wierzy w mętne opowieści o półrocznym dziennikarskim śledztwie. Nie wierzysz też chyba, że operacje giełdowe zarządu agory dokonywane są bez wiedzy michnika. Nie słyszałem też, żeby się od nich odcinał czy krytykował. A swoją drogą, co z drugim magnetofonem ??? Odpowiedz Link Zgłoś