Dodaj do ulubionych

W poniedziałek na wrocławskim Rynku odbyła się ...

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 19:20
Brawo! Wyborcz potrafi z gory przewidziec przebieg akcji, ktora
odbedzie sie 15 lutego! 3 lutego nie demonstrowalo
zadne 'spoleczenstwo aktywne'!
Obserwuj wątek
    • Gość: Pbn Kardynalne błędy w artykule IP: *.biskupin.wroc.pl / 10.6.2.* 03.02.03, 22:19
      Syncro - Aleś skrewił! Czy ty w ogóle byłeś na tej akcji?
      Ulotka, którą cytujesz była istotnie rozdawana, ale
      zawiadamiała o akcji za dwa tygodnie!!! To samo z nazwą
      grupy - "społeczeństwo aktywne" będzie organizować demo
      15 lutego, z poniedziałkową akcją nie miało nic do czynienia.
      Robili to ludzie z przeróżnych wrocławskich grup na rzecz
      praw człowieka, ekologicznych i społecznych.




      W relacji nie ma też ani słowa o przebiegu demonstracji...




      Redakcjo! Nagana dla pana (syncro)!!!
      • Gość: Dzidon Do pracy lewe dzieci! IP: *.xdoom.net 03.02.03, 23:09
        Srał ich pies ! Skąd się bierze to szczekające lewakowe
        tałatajstwo? Pracować się gownarzerii nie chce - to łażą z
        transparentami w obronie Saddama Husajna.Bo oczywistym jest, że
        nie są to demonstracje w imię pokoju! Politycznie służą tylko i
        wyłącznie irackiemu reżimowi- który wprost miłuje pokój dajac
        temu notorycznie przykład od ponad 20 lat-najpierw napadając na
        Iran(gdzie zginął prawie milion Irańczyków),później na Kuwejt, a
        na przestrzeni tych lat mordując Kurdów przy użyciu broni
        chemicznej na północy Iraku, i prześladaując szyicką mniejszość
        na południu! Brawo-lewaki! Brońcie dalej Saddama!
        • Gość: Zacny Re: Do pracy lewe dzieci! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 01:03
          Niezly z Ciebie idiota. W tym tradycyjnym tego slowa znaczeniu.
          Polecam jakas ksztalcaca lekture, a przede wszystkim
          skonfrontowanie swoich sadow bezposrednio z 'lewymi dziecmi'.
          Miales okazje w poniedzialek, mozesz to uczynic jeszcze 15.02.
          Choc, niezbyt wierze, iz bedzie Ci sie chcialo ruszyc zad sprzed
          komputera.
          • Gość: Dzidon Re: Do pracy lewe dzieci! IP: *.xdoom.net 04.02.03, 01:38
            Gość portalu: Zacny napisał(a):

            > Niezly z Ciebie idiota. W tym tradycyjnym tego slowa
            znaczeniu.
            > Polecam jakas ksztalcaca lekture
            A jaka lekturę chcesz mi polecić? I jak pojmujesz tradycyjne
            rozumienie słowa idiota? Śmiało czekam na propozycje, obrońco
            bezbronnych irackich,dzieci kobiet i starców , których
            amerykanie chcą zamordować w imie neoimperialnych zapedów
            kolonialnych i reperowania swojej gospodarki! Przedstaw mi
            swoje zdanie na temat współczesnych stosunków miedzynarodowych
            oraz miejsca i roli w nich Iraku, USA i Polski! Czekam
        • Gość: Antyimbecyl Re: Do pracy lewe dzieci! IP: 212.244.56.* 04.02.03, 13:35
          Skąd się biora takie wynalazki jak ty, to nie mam pojecia.
          Chyba raelianie ich klonuja, bo nie wierze żeby ludzka istota
          urodziła takiego bałwana...
          • Gość: von MArian Re: Do pracy lewe dzieci! IP: 80.48.101.* 04.02.03, 14:38
            peewnie! nich lewaki jada do Saddama to zobacza co to znaczy
            pansto socjalne i dobrobyt dla wszystkich. Jezu ludzie czy wam
            dredy zaslaniaja takie oczywistosci?
            • vivapalestyna.host.sk Re: Do pracy lewe dzieci! 05.02.03, 01:04
              Mit # 4
              Amerykańska administracja chce "wyzwolić" Irakijczyków
              New York Times (z 11 października 2002 r. "Amerykańskie plany okupacji
              Iraku - doniesienia oficjalne") ujawnił prawdziwe zamiary Stanów
              Zjednoczonych: "Wysocy urzędnicy administracji oświadczyli dziś, że Biały
              Dom opracowuje dokładny plan zainstalowania w Iraku rządu wojskowego (pod
              przewodnictwem USA) po obaleniu Hussejna. Rząd ten miałby być ustanowiony na
              wzór okupacji Japonii po II Wojnie Światowej...W początkowej fazie, Irak
              byłby rządzony przez dowódcę sił amerykańskich - najprawdopodobniej generała
              Tommy'ego R. Franka, dowódcę sił amerykańskich w Zatoce perskiej, lub
              któregoś z jego podwładnych. Frank mógłby pełnić rolę podobną do udziału
              generała Douglasa MacArthura podczas okupacji Japonii po 1945."
              Prawdziwym celem Stanów Zjednoczonych jest rekolonizacja Iraku. Do roku
              1960, amerykańskie korporacje czerpały 50% swoich zysków z inwestycji w
              przemysł naftowy w tym regionie. Administracja Busha domaga się
              denacjonalizacji irackiego przemysłu naftowego, który kontroluje około 10%
              światowych zasobów ropy naftowej. Ta wojna jest próbą "rekonkwisty" Iraku i
              odzyskania kontroli nad jego zasobami naturalnymi. Jej efektami będą przede
              wszystkim: zmiana układu sił na Bliskim Wschodzie i zniweczenie wszystkich
              osiągnięć, które odniosły ruchy narodowowyzwoleńcze. To chęć wyeliminowania
              niezależności krajów regionu i utwierdzenia dominacji i kontroli nad Bliskim
              Wschodem oraz wizja dostępu do ropy naftowej motywują Busha i jego
              administracje - wcale nie chodzi o interesy większości tamtejszych
              społeczeństw.

    • Gość: AYA Re: W poniedziałek na wrocławskim Rynku odbyła si IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 18:35
      Wojna to nie cierpienia Saddama, Busha, Blaira itp., ale zwykłych szarych
      ludzi. To oni stracą domy nad głową, to matki żołnierzy walczących nie wiadomo
      gdzie nie wiadomo za co mogą stracić swoje pociechy. Jak Bush i Blair tak
      bardzo chcą wojny, to niech przetransportują wojska Saddama do Stanów, tak żeby
      było fair. W końcu ten teren lepiej znają i nikt by ich nie posądził, że chodzi
      o ropę.
    • vivapalestyna.host.sk :) 05.02.03, 00:32
      Jedynie do GW nie wyslano informacji o manifestacji - moze dlatego ?!

      zdjecia z demonstracji mozna obejrzec na pl.indymedia
      http://pl.indymedia.org/pl/2003/02/331.shtml

      15go lutego o 13stej kolejna manifestacja - tym razem start na Swidnickiej

      12 Mitów Na Temat Wojny z Irakiem.

      Tekst został opracowany przez International A.N.S.W.E.R. Coalition –
      amerykańską koalicję organizacji pozarządowych, która prowadzi kampanię
      antywojenną oraz działa na rzecz walki z rasizmem (Skrót A.N.S.W.E.R.
      oznacza „odpowiedź”). Więcej informacji o działalności tej organizacji można
      znaleźć na stronie internetowej: www.internationalANSWER.org
      Tłumaczenie: Jakub Grzegorczyk; ochotnicza grupa tłumaczeniowa ATTAC-Polska;
      translacja@attac.pl

      TUTAJ znajduje się złożona (gotowa do wydruku) wersja mitów.

      A TUTAJ można ściągnąć biuletyn Mazowieckiego Oddziału ATTAC Polska, który
      zawiera dużo faktów na temat zagrożenia pokoju na świecie.



      Mit # 1
      Stany Zjednoczone mają prawo do rozpoczęcia wojny prewencyjnej wobec Iraku
      Wojna prewencyjna jest agresją. Według prawa międzynarodowego, wojna
      prewencyjna może być usprawiedliwiona i traktowana jako akt samoobrony tylko,
      jeśli istnieje realna i nieuchronna groźba fizycznego ataku.
      Prewencyjna wojna, którą chce rozpocząć Bush, nawet nie sprawia wrażenia obrony
      przed fizycznym atakiem. Bush twierdzi, że chce „wyprzedzić” zagrożenie,
      którego nie potwierdzają ani postawa ani wypowiedzi irackich władz.
      Irak nie grozi Stanom Zjednoczonym atakiem – to USA posługują się wojenna
      retoryką.
      Nie istnieją dowody, potwierdzające tezę, że Irak jest zdolny do zaatakowania
      Stanów Zjednoczonych, nie mówiąc o zamiarze przeprowadzenia takiego ataku.

      Mit # 2
      Rada Bezpieczeństwa ONZ może wyrazić zgodę na wojnę prewencyjną
      Rada Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych nie może wyrazić zgody na potencjalną
      agresję Stanów Zjednoczonych przy użyciu broni atomowej. Takie uderzenie jest
      sprzeczne z Kartą Narodów Zjednoczonych oraz międzynarodowym prawem zakazującym
      zbrodni wojennych, zbrodni przeciwko pokojowi i przeciw ludzkości.
      Karta Narodów Zjednoczonych – na mocy której istnieje Rada Bezpieczeństwa i
      która udziela jej praw – wymaga od Rady „działania zgodnego z celami i zasadami
      Narodów Zjednoczonych” (Artykuł 24).
      Karta nakazuje również rozwiązywanie wszelkich konfliktów lub sytuacji, które
      mogą prowadzić do naruszenia pokoju, przy pomocy środków pokojowych (Artykuł 1,
      oraz Rozdział 6).
      Innymi słowy, żaden kraj nie ma prawa rozpocząć wojny pod pretekstem, że stara
      się zapobiec wojnie. Jednostronne użycie siły w samoobronie jest możliwe
      tylko, „gdy następuje zbrojny atak” (Artykuł 51).

      Mit # 3
      Kongres Stanów Zjednoczonych może wyrazić zgodę na wojnę prewencyjną
      Artykuł 6 Konstytucji Stanów zjednoczonych stanowi, że ratyfikowane umowy
      międzynarodowej, takie jak Karta Narodów Zjednoczonych, są „najwyższym prawem
      kraju”.
      Karta została ratyfikowana przez USA i Kongres nie może podejmować decyzji o
      agresywnej akcji naruszających jej treść.
      Agresja, a nawet samo grożenie agresją, są naruszeniem prawa międzynarodowego,
      które obowiązuje wszystkie państwa.
      Ani prezydent, ani Kongres nie mają prawa do rozpoczęcia wojny i każdy głos
      poparcia dla takiego pomysłu służy tylko usprawiedliwieniu zbrodni, jaką jest
      wojna.

      Mit # 4
      Amerykańska administracja chce „wyzwolić” Irakijczyków
      New York Times (z 11 października 2002 r. „Amerykańskie plany okupacji Iraku –
      doniesienia oficjalne”) ujawnił prawdziwe zamiary Stanów Zjednoczonych: „Wysocy
      urzędnicy administracji oświadczyli dziś, że Biały Dom opracowuje dokładny plan
      zainstalowania w Iraku rządu wojskowego (pod przewodnictwem USA) po obaleniu
      Hussejna. Rząd ten miałby być ustanowiony na wzór okupacji Japonii po II Wojnie
      Światowej...W początkowej fazie, Irak byłby rządzony przez dowódcę sił
      amerykańskich – najprawdopodobniej generała Tommy’ego R. Franka, dowódcę sił
      amerykańskich w Zatoce perskiej, lub któregoś z jego podwładnych. Frank mógłby
      pełnić rolę podobną do udziału generała Douglasa MacArthura podczas okupacji
      Japonii po 1945.”
      Prawdziwym celem Stanów Zjednoczonych jest rekolonizacja Iraku. Do roku 1960,
      amerykańskie korporacje czerpały 50% swoich zysków z inwestycji w przemysł
      naftowy w tym regionie. Administracja Busha domaga się denacjonalizacji
      irackiego przemysłu naftowego, który kontroluje około 10% światowych zasobów
      ropy naftowej. Ta wojna jest próbą „rekonkwisty” Iraku i odzyskania kontroli
      nad jego zasobami naturalnymi. Jej efektami będą przede wszystkim: zmiana
      układu sił na Bliskim Wschodzie i zniweczenie wszystkich osiągnięć, które
      odniosły ruchy narodowowyzwoleńcze. To chęć wyeliminowania niezależności krajów
      regionu i utwierdzenia dominacji i kontroli nad Bliskim Wschodem oraz wizja
      dostępu do ropy naftowej motywują Busha i jego administracje – wcale nie chodzi
      o interesy większości tamtejszych społeczeństw.

      Mit # 5
      Irak stanowi militarne zagrożenie dla świata
      Nie istnieją dowody, które potwierdzałyby ten mit. Podczas wojny w Zatoce
      Perskiej w 1991, podczas której USA przeprowadziły około 110 tys. „nalotów”,
      Irak nie zniszczył ani jednego amerykańskiego samolotu, czy czołgu.
      Zgodnie ze źródłami ONZ, operacja „Pustyna Burza” zniszczyła 80% irackiego
      uzbrojenia. Podczas inspekcji, które nastąpiły po wojnie, 90% pozostałego
      potencjału militarnego zostało zniszczone.
      Irak od 1991 r. wypłacał Kuwejtowi i amerykańskim firmom naftowym wysokie
      odszkodowania i nie miał finansowej możliwości odbudowania swojego arsenału.
      W dodatku, Irak nie formułuje gróźb pod adresem jakiegokolwiek państwa.

      Mit # 6
      Władze irackie wyrzuciły inspektorów
      Władze irackie nie nakazały inspektorom opuszczenia kraju. Inspektorzy
      wyjechali z Iraku w grudniu 1998, ponieważ Stany Zjednoczone nakazały im
      opuszczenie tego kraju, co umożliwiło USA rozpoczęcie nalotów na Bagdad.
      Dzień po wyjeździe inspektorów – 16 grudnia, Stany Zjednoczone rozpoczęły
      operację „Pustynny Lis”, podczas której zrzucono na Irak 1100 bomb i rakiet
      Cruise na teren Iraku.
      Po bombardowaniach, Washington Post opublikował raport potwierdzający
      oskarżenia władz irackich, które zarzucały inspektorom szpiegostwo na rzecz
      amerykańskiej Agencji Wywiadu i Obrony. Pentagon używał uzyskanych w ten sposób
      informacji do ustalania współrzędnych celów bombardowań. Po ujawnieniu tych
      faktów, rząd iracki, co zrozumiałe, po prostu nie wpuścił inspektorów z
      powrotem.

      Mit # 7
      Sankcje są łagodniejszym sposobem na rozprawienie się z Irakiem
      Plan nałożenia na Irak sankcji jest autorstwa Pentagonu, a nie Departamentu
      Zdrowia i Usług Społecznych. Sankcje są centralnym punktem strategii wojennej
      Pentagonu, wymierzonej przeciwko ludności irackiej.
      Sankcje spowodowały więcej szkód niż wojna w Zatoce Perskiej. Denis Halliday,
      podczas przemówienia w kongresie (w październiku 1998) powiedział: „UNICEF
      potwierdził, że około 5 – 6 tysięcy irackich dzieci umiera każdego miesiąca w
      wyniku sankcji – ta liczba jest zresztą najniższą zakładaną”. Halliday, który
      zrezygnował ze stanowiska asystenta sekretarza generalnego ONZ oraz funkcji
      kierownika misji humanitarnej ONZ w Iraku, zwraca uwagę na „tragiczną
      rozbieżność pomiędzy sankcjami a Kartą Narodów Zjednoczonych i Konwencją o
      Przestrzeganiu Praw Człowieka”.

      Mit # 8
      ONZ pozwala Stanom Zjednoczonym i Wielkiej Brytanii na bombardowanie
      tzw. „Stref Zakazu Lotów”
      Stany Zjednoczone uzgodniły zawieszenie broni z Irakiem w lutym 1991.
      Tzw. „Strefy Zakazu Lotów”, które obejmują ponad dwie-trzecie terytorium Iraku,
      zostały narzucone przez USA, Wielką Brytanię i Francję osiemnaście mies
    • vivapalestyna.host.sk :-) 05.02.03, 00:33
      Jedynie do GW nie wyslano informacji o manifestacji - moze dlatego ?!

      zdjecia z demonstracji mozna obejrzec na pl.indymedia
      pl.indymedia.org/pl/2003/02/331.shtml
      15go lutego o 13stej kolejna manifestacja - tym razem start na Swidnickiej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka