Dodaj do ulubionych

Jest plan zagospodarowania pl. Wolności

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 18:34
nierozumiem konieczności zabudowy palcu wolności tak jak
proponują projektanci , jaki jest cel tak intensywnej
zabudowy w tym miejscu ? chyba nie ambicje władz miasta
Obserwuj wątek
    • Gość: vitec Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.03, 18:44
      Wszystko fajnie, tylko zostawcie zieleń!!!
      Gęsta zabudowa to oczywiście niezbędny element wielkomiejskiego
      charakteru Wrocławia... Może jednak lepiej zachować wrocławski
      charakter...
      • Gość: Rafis Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.03, 22:16
        Gość portalu: vitec napisał(a):

        > Wszystko fajnie, tylko zostawcie zieleń!!!

        przeciez jest mowa o ogrodach :)
    • Gość: Rafis Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.03, 22:17
      Gość portalu: jajco napisał(a):

      > nierozumiem konieczności zabudowy palcu wolności tak jak
      > proponują projektanci , jaki jest cel tak intensywnej
      > zabudowy w tym miejscu ? chyba nie ambicje władz miasta

      We Wrocławiu jest ciągle zbyt dużo "dziur" i trzeba je zabudowac.
      • Gość: Neo[EZN] Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.sow.mil.pl / 192.168.1.* 10.02.03, 11:29
        Gość portalu: Rafis napisał(a):

        > > nierozumiem konieczności zabudowy palcu wolności
        tak jak
        > > proponują projektanci , jaki jest cel tak intensywnej
        > > zabudowy w tym miejscu ? chyba nie ambicje władz miasta
        >
        > We Wrocławiu jest ciągle zbyt dużo "dziur" i trzeba je
        zabudowac.

        Ale niektóre dziury były już od 100 czy 200 lat (jak np.
        plac Wolności), także nie zawsze warto je zabudowywać...
      • Gość: wroclawfan Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.03, 22:13
        uważam że przegapienie szansy odbudowania d. zamku byłoby wielkim błedem.wiem
        że wiele osób najchętniej zburzyłoby całe ocalałe 20% miasta i wybudowało nowe
        koszmary w stylu tych prl-owskich ,ale nie wolno nam sie odcinać od
        historii.ten zamek to dowód na to że wrocław był kiedyś jedną ze stolic prus a
        cesarze wilhelmowie bywali tu czesto.nie wydaje mi sie aby komuś stała sie
        wielka krzywda gdyby odbudowano zamek gdyż nie zabiera on wiele miejsca.poza
        leśnicą we wrocławiu nie mamy żadnego zamku podczas gdy posiada go większośc
        większych polskich miast.przecież zamek w warszawie odbudowano od podstaw
        dopiero w latach bodajże 70-tych.rzeczywiście może nie był to piękny budynek
        ale nie wolno nam zatracać więzi historycznych z naszym miastem bo inaczej jak
        bedziemy wyglądali na tle innych miast polski jako jakaś prowincja.
    • Gość: spas12 Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 07:31
      Niech wreszcie dadzą spokój staremu miastu z tymi swoimi chorymi
      futurystycznymi pomysłami.Odkąd te ofiary awansu społecznego
      zajęły się projektami ,to stare miasto zaczyna przypominać
      blokowisko.Niech się zajmą innymi częściami miasta.
    • Gość: sb zagospodarowanie pl. Wolności OK, ale IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 10.02.03, 10:08
      Idea zagospodarowania placu Wolności wydaje się być jak
      najbardziej słuszna, szczególnie jako forum dla
      uroczystości/imprez o charakterze masowym, odciążającego
      zabytkowy rynek (np. koncerty, sylwester, itp.). W
      dodatku sąsiedztwo KW Policji oraz aresztu śledczego
      pozwala mieć nadzieję na spokojny przebieg planowanych
      tam imprez. Planowanie centrum kulturalnego przy
      powstającym wlaśnie centrum wystawienniczym Muzeum
      Miejskiego w kompleksie Pałacu Spaetgena wydaje się
      logiczną konsekwencją skupiania w tym miejscu podmiotów o
      charakterze kulturalnym. Pozostaje tylko pytanie, czy
      Wrocław potrzebuje takiego centrum i jaki ostatecznie
      profil powinno ono mieć? Nie bez znaczenia jest również
      problem wkomponowania w planowany budynek zachowanego do
      naszych czasów skrzydła d. zamku królewskiego. Bardziej
      kontrowersyjne wydaje się przeznaczenie kolejnych
      budynków. Czy przy forum miejskim koniecznie musi stać
      biurowiec powiększający i tak spore problemy
      komunikacyjne w tym rejonie, i czy ma szansę utrzymać się
      w mieście kolejny hotel?. Podobno zapotrzebowanie miasta
      na bazę hotelową, szczególnie wyższej klasy (a takiego
      należałoby się spodziewać w tym miejscu) nasyciło się i
      kolejne inwestycje będą nie rentowne. Natychmiast nasuwa
      mi się pytanie, czy aby przypadkiem w projektach obu
      budynków (niestety nie znam ich) nie zaplanowano również
      "niewielkich powierzchni handlowych", które w trakcie
      realizacji mogą zdominować funkcję obiektu (jak choćby w
      przypadku Galerii Dominikańskiej - wpierw miał być hotel
      z niewielką powierzchnią handlową, a mamy supermarket z
      galerią handlową w środku miasta, uzupełniony o hotel).
      Może więc lepszym rozwiązaniem byłoby ulokowanie przy
      planowanym forum budynków związanych z miejskim
      magistratem lub samorządem wojewódzkim (na przeciw Nowej
      Giełdy przy ul. Krupniczej stała przecież siedziba stanów
      śląskich, późniejsze Śląskie Muzeum Rzemiosła
      Artystycznego). Osobiście jestem jednak przekonany, że o
      ile istnieje potrzeba zagospodarowania placu, tj. wymiany
      jego nawierzchni oraz zmiany funkcji z parkingu na
      bardziej reprezantycyjną - jak choćby wspomniane forum
      miejskie, to nie jest koniecznym intensyfikowanie
      zabudowy w tym rejonie. Większe inicjatywy
      architektoniczne powinny być realizowane poza miejską
      starówką, jak choćby na śródmiejskich "pastwiskach" przy
      ul. Powstańców Śląskich. Tam bowiem fantazja architektów
      nie byłaby ograniczona gorsetem zaleceń i nakazów
      konserwatora zabytków - z korzyścią dla architektów, ale
      przede wszystkim dla zabytkowego charakteru naszej starówki.
      • Gość: Rafis Re: zagospodarowanie pl. Wolności OK, ale IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.03, 11:18
        Gość portalu: sb napisał(a):

        > Idea zagospodarowania placu Wolności wydaje się być jak
        > najbardziej słuszna, szczególnie jako forum dla
        > uroczystości/imprez o charakterze masowym, odciążającego
        > zabytkowy rynek (np. koncerty, sylwester, itp.). W
        > dodatku sąsiedztwo KW Policji oraz aresztu śledczego
        > pozwala mieć nadzieję na spokojny przebieg planowanych
        > tam imprez. Planowanie centrum kulturalnego przy
        > powstającym wlaśnie centrum wystawienniczym Muzeum
        > Miejskiego w kompleksie Pałacu Spaetgena wydaje się
        > logiczną konsekwencją skupiania w tym miejscu podmiotów o
        > charakterze kulturalnym. Pozostaje tylko pytanie, czy
        > Wrocław potrzebuje takiego centrum i jaki ostatecznie
        > profil powinno ono mieć? Nie bez znaczenia jest również
        > problem wkomponowania w planowany budynek zachowanego do
        > naszych czasów skrzydła d. zamku królewskiego. Bardziej
        > kontrowersyjne wydaje się przeznaczenie kolejnych
        > budynków. Czy przy forum miejskim koniecznie musi stać
        > biurowiec powiększający i tak spore problemy
        > komunikacyjne w tym rejonie, i czy ma szansę utrzymać się
        > w mieście kolejny hotel?. Podobno zapotrzebowanie miasta
        > na bazę hotelową, szczególnie wyższej klasy (a takiego
        > należałoby się spodziewać w tym miejscu) nasyciło się i
        > kolejne inwestycje będą nie rentowne. Natychmiast nasuwa
        > mi się pytanie, czy aby przypadkiem w projektach obu
        > budynków (niestety nie znam ich) nie zaplanowano również
        > "niewielkich powierzchni handlowych", które w trakcie
        > realizacji mogą zdominować funkcję obiektu (jak choćby w
        > przypadku Galerii Dominikańskiej - wpierw miał być hotel
        > z niewielką powierzchnią handlową, a mamy supermarket z
        > galerią handlową w środku miasta, uzupełniony o hotel).
        > Może więc lepszym rozwiązaniem byłoby ulokowanie przy
        > planowanym forum budynków związanych z miejskim
        > magistratem lub samorządem wojewódzkim (na przeciw Nowej
        > Giełdy przy ul. Krupniczej stała przecież siedziba stanów
        > śląskich, późniejsze Śląskie Muzeum Rzemiosła
        > Artystycznego). Osobiście jestem jednak przekonany, że o
        > ile istnieje potrzeba zagospodarowania placu, tj. wymiany
        > jego nawierzchni oraz zmiany funkcji z parkingu na
        > bardziej reprezantycyjną - jak choćby wspomniane forum
        > miejskie, to nie jest koniecznym intensyfikowanie
        > zabudowy w tym rejonie.
        Szkoda,że nie można zobaczyc makiety tego projektu bo to mogłoy wiele wyjasnic
        i uzmysłowic.Co do kolejnego hotelu to rynek ten jest nasycony na chwile
        dzisiejszą.Plan ten jednak to przyszłosc conajmniej kilku lat.Trzeba go
        uchwalic a potem znalezc inwestora :)

        Większe inicjatywy
        > architektoniczne powinny być realizowane poza miejską
        > starówką, jak choćby na śródmiejskich "pastwiskach" przy
        > ul. Powstańców Śląskich. Tam bowiem fantazja architektów
        > nie byłaby ograniczona gorsetem zaleceń i nakazów
        > konserwatora zabytków - z korzyścią dla architektów, ale
        > przede wszystkim dla zabytkowego charakteru naszej starówki.

        Racja tylko,że ten teren ma juz kilka koncepcji architektonicznych m.in.
        Vasconiego.Problem polega na znalezieniu inwestora-trzeba w ten teren
        zainwestowac 500-700mln USD.Chyba trzeba jeszcze poczekac na poprawe sytuacji
        ekonomicznej na swiecie.
        • Gość: sb Re: zagospodarowanie pl. Wolności OK, ale IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 10.02.03, 14:41
          Gość portalu: Rafis napisał(a):


          > Racja tylko,że ten teren ma juz kilka koncepcji
          architektonicznych m.in. Vasconiego.Problem polega na
          znalezieniu inwestora-trzeba w ten teren
          > zainwestowac 500-700mln USD.Chyba trzeba jeszcze
          poczekac na poprawe sytuacji ekonomicznej na swiecie.

          Plany jednorodnego zagospodarowania działki budowlanej
          pomiędzy hotelem Wrocław a Poltegorem nie są mi obce.
          Tyle tylko, że od juz chyba kilkudziesięciu lat nic się
          nie dzieje, poza tworzeniem kolejnych "świetlanych"
          planów. Wydaje mi się, że właśnie ten rejon miasta -
          blisko historycznego centrum lecz nie obciążony jego
          komunikacyjnymi utrudnieniami predestynowany jest do
          lokowania tam inwestycji biurowo-handlowych. Myślę, że
          rozpoczęcie inwestycji ożywiłoby wreszcie "parawanowce"
          po drugiej stronie ulicy, które po części wciąż straszą
          niezabudowanymi powierzchniami "handlowo-biurowymi". Moim
          zdaniem długofalowa polityka przestrzenna miasta jasno
          określająca funkcje poszczególnych części miasta,
          szczególnie nowych inwestycji. Historyczne centrum
          powinno pełnić raczej funkcję kulturalno-usługową,
          zarówno dla stałych mieszkańców jak i dla turystów
          (instytucje kulturalne, galerie, lokale gastronomiczne i
          handlowe). Na pewno wskazane jest uzupełnianie rażących
          luk w zabudowie. Jednak wydaje mi się chybionym
          wzniesienie biurowca na miejscu skweru przy pl. Wolności
          jako uzupełnienia "wojennych blizn", gdyż skwer ten
          dobrze wpisuje się w zieleń miejskiej promenady.
          Wartałoby się raczej zastanowić nad jego ożywieniem,
          choćby w formie ogródków gastronomicznych (niechby tylko
          ich wygląd był konsultowany z konserwatorami przyrody i
          zabytków) - mieszczańskiej tradycji powszechnej w całej
          Europie, a u nas znanej niestety wyłącznie z najgorszej
          strony (choć przez cały XIX i 1. poł. XX Wrocław posiadał
          liczne założenia tego typu).

          Hotel na miejscu d. gmachu żandarmerii (na pd. od opery)
          wydaje się lepiej pasować do kulturalno-turystycznej
          koncepcji. Tylko jeśli będzie to kolejna katastrofa
          architektoniczna, zacierająca urok ul. Świdnickiej jako
          starego i tradycyjnego ciągu handlowego miasta, podobnie
          do stojących niewiele dalej solpoli, to lepiej pozostawić
          ten teren w jego obecnym, zazielenionym stanie. Niestety
          wiele ostatnich realizacji na obszarze starówki wskazuje
          na kompletne niezrozumienie problemów konserwatorskich
          najczęściej przez inwestorów, ale nierzadko także przez
          samych architektów i nie sądzę, aby ta tendencja uległa
          zmianie.

          Natomiast idea odbudowy d. pałacu królewskiego (vide
          dalsze głosy w dyskusji) wydaje mi sie mocno chybiona.
          Wrocław ma z pewnością wystarczająco dużo
          pierwszorzędnych zabytków (nawet tych odbudowanych), aby
          u progu XXI wieku nie konkurować z innymi miastami (Ryga,
          dyskusja o odbudowie zamków królewskich w Wilnie i
          Berlinie) produkującymi na potrzeby lokalnego, lub
          ponadlokalnego patrotyzmu, a także przemysłu
          turystycznego "historyczne" Disneylandy.
          • Gość: cdx Re: zagospodarowanie pl. Wolności OK, ale IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 16:21
            Gość portalu: sb napisał(a):

            > Gość portalu: Rafis napisał(a):
            Myślę, że
            > rozpoczęcie inwestycji ożywiłoby wreszcie "parawanowce"
            > po drugiej stronie ulicy, które po części wciąż straszą
            > niezabudowanymi powierzchniami "handlowo-biurowymi".

            "Parawanowce" o wiele bardziej i energiczniej ożywiłoby wysadzenie ich w
            powietrze.


            M Wrocław ma z pewnością wystarczająco dużo
            > pierwszorzędnych zabytków (nawet tych odbudowanych), aby
            > u progu XXI wieku nie konkurować z innymi miastami (Ryga,
            > dyskusja o odbudowie zamków królewskich w Wilnie i
            > Berlinie) produkującymi na potrzeby lokalnego, lub
            > ponadlokalnego patrotyzmu, a także przemysłu
            > turystycznego "historyczne" Disneylandy.

            Własnie odbudowę południowego skrzydła zamku uważałbym za najwłaściwsze
            rozwiązanie, choć uważam, że rozsądne byłoby także postawienie nowego budynku
            pod warunkiem jednak, iż w jakiś sposób nawiązywałby do tradycji
            klasycystycznej (jest to bardzo trudnym rozwiązaniem, bo łatwo popaść w kicz,
            choć z drugiej strony dobrym przykładem, ze taka sztuka niekiedy udaje się, są
            niektóre budynki przy Pariser Platz w Berlinie). Można by też pobudować
            zupełnie nowy gmach, ale z wykorzystaniem form klasycznych, co jednak, obawiam
            się, przerasta wyobraźnię i możliwości naszych architektów (chociaż w tym
            wypadku można by się zwrócić do kogoś pokroju Quinlana Terry'ego albo Allana
            Greenberga).
            • Gość: money b Re: zagospodarowanie pl. Wolności OK, ale IP: *.chello.pl 11.02.03, 01:09
              Gość portalu: cdx napisał(a):

              > Gość portalu: sb napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Rafis napisał(a):
              > Myślę, że
              > > rozpoczęcie inwestycji ożywiłoby wreszcie "parawanowce"
              > > po drugiej stronie ulicy, które po części wciąż straszą
              > > niezabudowanymi powierzchniami "handlowo-biurowymi".
              >
              > "Parawanowce" o wiele bardziej i energiczniej ożywiłoby wysadzenie ich w
              > powietrze.
              >
              >
              > M Wrocław ma z pewnością wystarczająco dużo
              > > pierwszorzędnych zabytków (nawet tych odbudowanych), aby
              > > u progu XXI wieku nie konkurować z innymi miastami (Ryga,
              > > dyskusja o odbudowie zamków królewskich w Wilnie i
              > > Berlinie) produkującymi na potrzeby lokalnego, lub
              > > ponadlokalnego patrotyzmu, a także przemysłu
              > > turystycznego "historyczne" Disneylandy.
              >
              > Własnie odbudowę południowego skrzydła zamku uważałbym za najwłaściwsze
              > rozwiązanie, choć uważam, że rozsądne byłoby także postawienie nowego budynku
              > pod warunkiem jednak, iż w jakiś sposób nawiązywałby do tradycji
              > klasycystycznej (jest to bardzo trudnym rozwiązaniem, bo łatwo popaść w kicz,
              > choć z drugiej strony dobrym przykładem, ze taka sztuka niekiedy udaje się,

              > niektóre budynki przy Pariser Platz w Berlinie). Można by też pobudować
              > zupełnie nowy gmach, ale z wykorzystaniem form klasycznych, co jednak,
              obawiam
              > się, przerasta wyobraźnię i możliwości naszych architektów (chociaż w tym
              > wypadku można by się zwrócić do kogoś pokroju Quinlana Terry'ego albo Allana
              > Greenberga).

              oj przerasta!
              Wszystkim polecam projekty Hansa Kohloffa - autora najpiękniejszego, moim
              zdaniem budynku na potsdamer platz. Piękna, poważna klasycyzująca architektura,
              bardzo wpisana w historyczne formy budownictwa tej części europy, a przede
              wszystkim detal piękny ceglany, nie lustrzane szkło jako odpowiedź na każdy
              historyczny kontekst, wobec którego nasi wielcy stają przerażeni i jedyne co
              mają do powiedzenia to, że ich dzieła mają "odbijać".
              Prawdziwym wyzwaniem jest zmierzenie się z klasycyzmem, poddanie się
              ograniczeniom klasycznej kompozycji, która oczywiście nie ma nic wspólnego
              tylko z symetrią jak chcieliby niektórzy. W imię źle pojętej nowoczesności
              tolerujemy prymityw – to jest kicz. Polecam Kohloffa, zobaczycie jak wiele we
              Wrocławiu jest „jego” budynków
              • Gość: Rafis Re: zagospodarowanie pl. Wolności OK, ale IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.03, 01:16
                Gość portalu: money b napisał(a):

                > oj przerasta!
                > Wszystkim polecam projekty Hansa Kohloffa - autora najpiękniejszego, moim
                > zdaniem budynku na potsdamer platz. Piękna, poważna klasycyzująca
                architektura,
                >
                > bardzo wpisana w historyczne formy budownictwa tej części europy, a przede
                > wszystkim detal piękny ceglany, nie lustrzane szkło jako odpowiedź na każdy
                > historyczny kontekst, wobec którego nasi wielcy stają przerażeni i jedyne co
                > mają do powiedzenia to, że ich dzieła mają "odbijać".
                > Prawdziwym wyzwaniem jest zmierzenie się z klasycyzmem, poddanie się
                > ograniczeniom klasycznej kompozycji, która oczywiście nie ma nic wspólnego
                > tylko z symetrią jak chcieliby niektórzy. W imię źle pojętej nowoczesności
                > tolerujemy prymityw – to jest kicz. Polecam Kohloffa, zobaczycie jak wiel
                > e we
                > Wrocławiu jest „jego” budynków

                Gdzie można zobaczyc jego "dzieła"?
                • Gość: cdx Mistrza rozpoznajemy w ograniczeniu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 13:46
                  Gość portalu: Rafis napisał(a):

                  > Gość portalu: money b napisał(a):
                  >

                  > > Prawdziwym wyzwaniem jest zmierzenie się z klasycyzmem, poddanie się
                  > > ograniczeniom klasycznej kompozycji, która oczywiście nie ma nic wspólnego
                  >
                  > > tylko z symetrią jak chcieliby niektórzy.

                  Święte słowa. :) Projektować dowolne formy w imię rzekomej wolności
                  artystycznej nie wymaga tak wiele wysiłku jak poddanie się rygorom klasycznej
                  kompozycji. I choć nie wiem jak głośno nasi pseudoarchitekci będą wykrzykiwać
                  banały o wolności twórczej, to i tak nie zagłuszą prawdy, którą dostrzegł
                  Goethe, a mianowicie, że mistrza rozpoznajemy tylko w ograniczeniu.

                  Najbardziej wstrząsajacy w samym planie jest zamysł zasłonięcia (zabudowania?)
                  przepięknej klasycystycznej kolumnady na tyłach opery jakimś nowym gmaszyskiem.
                  Pewnie popierajacy przeszklony "modernizm" twórcy projketu, boją się, że w
                  zderzaniu z prawdziwą architekturą natychmiast wyszłaby na jaw cała nędza
                  brylastych i pokracznych płodów ich zwyrodniałej wyobraźni, którymi zamierzają
                  uszczęśliwić wrocławian. Żeby więc nie wydało się, tzreba wstydliwie zasłonić
                  lub wręcz wyburzyć. Nie ma we Wrcoławiu drugiej tak pięknej i dostojnej w
                  proporcjach, ani tak znacznej rozmiarem kolumnady, cieszmy się więc jej
                  widokiem, póki jeszcze możemy.

                  Pozdrawiam.

                • Gość: money b Re: zagospodarowanie pl. Wolności OK, ale IP: *.chello.pl 12.02.03, 00:18
                  Gość portalu: Rafis napisał(a):

                  > Gość portalu: money b napisał(a):
                  >
                  > > oj przerasta!
                  > > Wszystkim polecam projekty Hansa Kohloffa - autora najpiękniejszego, moim
                  > > zdaniem budynku na potsdamer platz. Piękna, poważna klasycyzująca
                  > architektura,
                  > >
                  > > bardzo wpisana w historyczne formy budownictwa tej części europy, a przede
                  >
                  > > wszystkim detal piękny ceglany, nie lustrzane szkło jako odpowiedź na każd
                  > y
                  > > historyczny kontekst, wobec którego nasi wielcy stają przerażeni i jedyne
                  > co
                  > > mają do powiedzenia to, że ich dzieła mają "odbijać".
                  > > Prawdziwym wyzwaniem jest zmierzenie się z klasycyzmem, poddanie się
                  > > ograniczeniom klasycznej kompozycji, która oczywiście nie ma nic wspólnego
                  >
                  > > tylko z symetrią jak chcieliby niektórzy. W imię źle pojętej nowoczesności
                  >
                  > > tolerujemy prymityw – to jest kicz. Polecam Kohloffa, zobaczycie jak
                  > wiel
                  > > e we
                  > > Wrocławiu jest „jego” budynków
                  >
                  > Gdzie można zobaczyc jego "dzieła"?

                  poprzestawiałem litery, nazywa się kolhoff

                  jego wieża na potsdamer pl.:
                  www.courses.psu.edu/nuc_e/nuc_e405_g9c/berlin/potsdamerplatz/torha1.html
                  bardzo holenderski budynek w amsterdamie;
                  www.hansgroen.com/hgp/images/knsm_show/pages/kolhoff.htm
                  projekty jego studentów, wyraźnie klasycyzujace.
                  urs.esposito.ch/studis/studarb.html
                  więcej niestety w ksiązkach, trudnych do dostania.
                  • Gość: money b Re: zagospodarowanie pl. Wolności OK, ale IP: *.chello.pl 12.02.03, 01:11
                    cd.
                    wieżowiec kolhoffa na potsdamer pl. przypomina chile house fritza hoegera:
                    www.tu-dresden.de/phfikm/Kunstgeschichtefinal/068821b.jpghttp://www.tu-dresden.de/phfikm/Kunstgeschichtefinal/068820b.jpg
                    to bardzo miejska, europejska, północna architektura, ekspresjonizm lata 20te.
                    www.punctum.net/f/detail_seiten/schink_iar04.htmlhttp://www.kuestenmuseum.de
                    w tym samym czasie w Polsce tworzyli m.in Czesław Przybylski, Rudolf
                    Świerczyński, Romuald Gutt piękne budynki z cegły, często piaskowej, która nie
                    zachowała się najlepiej. Jednym z najlepszych widoków w Warszawie jest
                    perspektywa Al. Niepodległości z ul. Nowowiejskiej w kierunku Dw. centralnego.
                    Klimat wielkomiejski, bez użycia szkła lusterka, piękna kompozycja brył i detal.
                  • Gość: cdx Niektórzy są bardziej odważni niż Kolhoff IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 10:41
                    > > Gdzie można zobaczyc jego "dzieła"?
                    >
                    > poprzestawiałem litery, nazywa się kolhoff
                    >
                    > jego wieża na potsdamer pl.:

                    Niestety, żałuję, ale większość łącz, które podałeś, prowadzi donikąd. :/
                    Udało mi się zobaczyć tylko jeden fragment jakiegoś budynku i to wyjątkowo
                    niezgrabnie skadrowany.

                    Ale wydaje mi się, że mniej wiecej wiem, jaki nurt reprezentuje Kolhoff. Są
                    jednak tacy, którzy śmielej niż on potrafią wyłożyć, co im leży na sercu. Oto
                    linki:

                    home.btconnect.com/erithandterry/800index.htmlhttp://www.allangreenberg.com

                    Właśnie taka architektura wymaga w dzisiejszych czasach prawdziwej odwagi.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: cdx Re: Niektórzy są bardziej odważni niż Kolhoff IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 10:45
                      Linki się skleiły, więc zamieszczam je jeszcze raz :)

                      Pierwszy: home.btconnect.com/erithandterry/800index.html


                      Drugi: www.allangreenberg.com

                      Pozdrawiam.
                      • Gość: money b Re: Niektórzy są bardziej odważni niż Kolhoff IP: *.chello.pl 12.02.03, 21:12
                        dzięki za te linki! takie czasy, że tradycja jest w awangardzie. Dodam coś od
                        siebie:
                        applied.math.utsa.edu/krier/http://luciensteil.tripod.com/katarxis02-1/id23.html
                        www.avoe.org/citysamples.html
                        kolhoff poszedł trochę inną drogą, nawiązuje bardziej do zmodernizowanego
                        klasycyzmu z lat 20 tych, przetwarza tradycję północnej Europy.
                        Oprócz Fritza Hogera warto zwrócić uwagę na Plecnika. Z naszych wielkich
                        wyróżnia się Pniewski. Tradycji nie traktują w sposób ortodoksyjny, jest dla
                        nich fundamentem.
                        Szkoda, ale współcześnie w czasach łatwizny, różni tacy ośmielają się powoływać
                        na tradycje tłumacząc swoje nieudolne wytwory. Lustrzana elewacja nie jest
                        wyrazem szacunku do otoczenia, które rzekomo wzmacnia przez
                        zwielokrotnienie :). Płaski, nieprzemyślany detal, wszystko z katalogu, budynek
                        jest produktem, spełniającym zazwyczaj tylko wymogi rentowności.
                        Naokoło ignorancja i brak świadomości. a szkole piękna nie uczą. I tym
                        optymistycznym akcentem kończę.
                        pozdr

                        jeżeli chodzi o moje wcześniejsze odnośniki to u mnie działają, może skopiuj je
                        do paska adresów.
                        • Gość: cdx Re: Niektórzy są bardziej odważni niż Kolhoff IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 09:52
                          Dzięki za linki, akurat je znam, a Kriera szanuję, choć sądzę, że więcej ma
                          dopowiedzenia w dziedzinie urbanistyki niż architektury... ;)

                          Gość portalu: money b napisał(a):

                          > na tradycje tłumacząc swoje nieudolne wytwory. Lustrzana elewacja nie jest
                          > wyrazem szacunku do otoczenia, które rzekomo wzmacnia przez
                          > zwielokrotnienie :).

                          Co robi szklana elewacja? Odbija budynki, które stoją w pobliżu, a więc sama
                          nic nie wnosi do otoczenia, tylko "cytuje" sąsiednią architekturę. To tak, jak
                          gdyby poeta, który wie, że sam nie ma żadnych ciekawych myśli do przekazania,
                          pisał wiersze składające się wyłacznie z cytatów pochodzących od innych poetów.

                          Płaski, nieprzemyślany detal, wszystko z katalogu, budynek
                          >
                          > jest produktem, spełniającym zazwyczaj tylko wymogi rentowności.
                          > Naokoło ignorancja i brak świadomości. a szkole piękna nie uczą.

                          Cóż, poczucie piękna trzeba już nosić w sobie, tego żadna szkoła nie nauczy.
                          Trudno, żeby każdy, kto opuszcza uczelnię, był od razu wielkim architektem. Z
                          równym powodzeniem można by wymagać, żeby każdy student kończący ASP był
                          wielkim artystą. Jednak dawniej, również w dziedzinie architektury, istniało
                          coś takiego jak akademicyzm. Uczono mianowicie pewnych utartych kanonów, przy
                          zastosowaniu których nie sposób było co prawda stworzyć niczego oryginalnego,
                          jednak ci mniej uzdolnieni mieli przynajmniej jakieś solidne podstawy,
                          pozwalające im projektować nieszpetnie i kulturalnie. A bardziej uzdolnieni i
                          tak zawsze znajdowali swoją własną indywidualną drogę.

                          Pozdrawiam.
          • wedzonka Re: zagospodarowanie pl. Wolności OK, ale 10.02.03, 18:13
            Gość portalu: sb napisał(a):

            > Gość portalu: Rafis napisał(a):
            >
            >
            > > Racja tylko,że ten teren ma juz kilka koncepcji
            > > architektonicznych m.in. Vasconiego.Problem polega na
            > > znalezieniu inwestora-trzeba w ten teren
            > > zainwestowac 500-700mln USD.Chyba trzeba jeszcze
            > > poczekac na poprawe sytuacji ekonomicznej na swiecie.
            >
            > Plany jednorodnego zagospodarowania działki budowlanej
            > pomiędzy hotelem Wrocław a Poltegorem nie są mi obce.
            > Tyle tylko, że od juz chyba kilkudziesięciu lat nic się
            > nie dzieje, poza tworzeniem kolejnych "świetlanych"
            > planów.

            Powiem wiecej: poki inwestor o ktorym mowil Rafis sie nie znajdzie,
            to nadal nic sie nie bedzie dzialo...


            > Wydaje mi się, że właśnie ten rejon miasta -
            > blisko historycznego centrum lecz nie obciążony jego
            > komunikacyjnymi utrudnieniami predestynowany jest do
            > lokowania tam inwestycji biurowo-handlowych.

            Idea, rzeklbym, swietlana...


            > Myślę, że
            > rozpoczęcie inwestycji ożywiłoby wreszcie "parawanowce"
            > po drugiej stronie ulicy, które po części wciąż straszą
            > niezabudowanymi powierzchniami "handlowo-biurowymi". Moim
            > zdaniem długofalowa polityka przestrzenna miasta jasno
            > określająca funkcje poszczególnych części miasta,
            > szczególnie nowych inwestycji. Historyczne centrum
            > powinno pełnić raczej funkcję kulturalno-usługową,
            > zarówno dla stałych mieszkańców jak i dla turystów
            > (instytucje kulturalne, galerie, lokale gastronomiczne i
            > handlowe). Na pewno wskazane jest uzupełnianie rażących
            > luk w zabudowie. Jednak wydaje mi się chybionym
            > wzniesienie biurowca na miejscu skweru przy pl. Wolności
            > jako uzupełnienia "wojennych blizn", gdyż skwer ten
            > dobrze wpisuje się w zieleń miejskiej promenady.
            > Wartałoby się raczej zastanowić nad jego ożywieniem,
            > choćby w formie ogródków gastronomicznych (niechby tylko
            > ich wygląd był konsultowany z konserwatorami przyrody i
            > zabytków) - mieszczańskiej tradycji powszechnej w całej
            > Europie, a u nas znanej niestety wyłącznie z najgorszej
            > strony (choć przez cały XIX i 1. poł. XX Wrocław posiadał
            > liczne założenia tego typu).
            >
            > Hotel na miejscu d. gmachu żandarmerii (na pd. od opery)
            > wydaje się lepiej pasować do kulturalno-turystycznej
            > koncepcji. Tylko jeśli będzie to kolejna katastrofa
            > architektoniczna, zacierająca urok ul. Świdnickiej jako
            > starego i tradycyjnego ciągu handlowego miasta, podobnie
            > do stojących niewiele dalej solpoli, to lepiej pozostawić
            > ten teren w jego obecnym, zazielenionym stanie. Niestety
            > wiele ostatnich realizacji na obszarze starówki wskazuje
            > na kompletne niezrozumienie problemów konserwatorskich
            > najczęściej przez inwestorów, ale nierzadko także przez
            > samych architektów i nie sądzę, aby ta tendencja uległa
            > zmianie.

            I chwala Bogu! Niech konserwatorzy sami sobie radza ze swoimi
            problemami. Wroclaw to jeszcze nie skansen. Solpol najlepiej wyraza
            niepokornego ducha mojego miasta!


            >
            > Natomiast idea odbudowy d. pałacu królewskiego (vide
            > dalsze głosy w dyskusji) wydaje mi sie mocno chybiona.
            > Wrocław ma z pewnością wystarczająco dużo
            > pierwszorzędnych zabytków (nawet tych odbudowanych), aby
            > u progu XXI wieku nie konkurować z innymi miastami (Ryga,
            > dyskusja o odbudowie zamków królewskich w Wilnie i
            > Berlinie) produkującymi na potrzeby lokalnego, lub
            > ponadlokalnego patrotyzmu, a także przemysłu
            > turystycznego "historyczne" Disneylandy.

            Racja, druga "starowka" warszawska nam niepotrzebna...

            Pozdrawiam!
        • Gość: lkj Centr Płd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.03, 10:04
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          >
          > Racja tylko,że ten teren ma juz kilka koncepcji architektonicznych m.in.
          > Vasconiego.Problem polega na znalezieniu inwestora-trzeba w ten teren
          > zainwestowac 500-700mln USD.Chyba trzeba jeszcze poczekac na poprawe sytuacji
          > ekonomicznej na swiecie.

          Myslę, że Centr. Płd powinno zostać jeszcze raz zaprojektowane. projekt
          Vasconiego jest beznadziejny!!!!!!!!!!
          Jak to co on zaprojektował było by zrealizowane to byłby koniec...!!!!!!!
      • wedzonka Re: zagospodarowanie pl. Wolności OK, ale 10.02.03, 17:45
        Gość portalu: sb napisał(a):

        > Idea zagospodarowania placu Wolności wydaje się być jak
        > najbardziej słuszna, szczególnie jako forum dla
        > uroczystości/imprez o charakterze masowym, odciążającego
        > zabytkowy rynek (np. koncerty, sylwester, itp.). W
        > dodatku sąsiedztwo KW Policji oraz aresztu śledczego
        > pozwala mieć nadzieję na spokojny przebieg planowanych
        > tam imprez. Planowanie centrum kulturalnego przy
        > powstającym wlaśnie centrum wystawienniczym Muzeum
        > Miejskiego w kompleksie Pałacu Spaetgena wydaje się
        > logiczną konsekwencją skupiania w tym miejscu podmiotów o
        > charakterze kulturalnym. Pozostaje tylko pytanie, czy
        > Wrocław potrzebuje takiego centrum i jaki ostatecznie
        > profil powinno ono mieć?

        Jak rozpoznac czy miasto potrzebuje centrum kulturalnego, czy nie?


        > Nie bez znaczenia jest również
        > problem wkomponowania w planowany budynek zachowanego do
        > naszych czasów skrzydła d. zamku królewskiego. Bardziej
        > kontrowersyjne wydaje się przeznaczenie kolejnych
        > budynków. Czy przy forum miejskim koniecznie musi stać
        > biurowiec powiększający i tak spore problemy
        > komunikacyjne w tym rejonie, i czy ma szansę utrzymać się
        > w mieście kolejny hotel?. Podobno zapotrzebowanie miasta
        > na bazę hotelową, szczególnie wyższej klasy (a takiego
        > należałoby się spodziewać w tym miejscu) nasyciło się i
        > kolejne inwestycje będą nie rentowne. Natychmiast nasuwa
        > mi się pytanie, czy aby przypadkiem w projektach obu
        > budynków (niestety nie znam ich) nie zaplanowano również
        > "niewielkich powierzchni handlowych", które w trakcie
        > realizacji mogą zdominować funkcję obiektu (jak choćby w
        > przypadku Galerii Dominikańskiej - wpierw miał być hotel
        > z niewielką powierzchnią handlową, a mamy supermarket z
        > galerią handlową w środku miasta, uzupełniony o hotel).

        To jakas bzdura.
        Przeciez wlasnie hotel od poczatku byl zawalidroga
        dla galerii handlowej, do tego stopnia ze w koncu zdecydowali
        sie dawna Panorame zburzyc i wybudowac od nowa,
        juz wkomponowana w galerie...


        > Może więc lepszym rozwiązaniem byłoby ulokowanie przy
        > planowanym forum budynków związanych z miejskim
        > magistratem lub samorządem wojewódzkim (na przeciw Nowej
        > Giełdy przy ul. Krupniczej stała przecież siedziba stanów
        > śląskich, późniejsze Śląskie Muzeum Rzemiosła
        > Artystycznego). Osobiście jestem jednak przekonany, że o
        > ile istnieje potrzeba zagospodarowania placu, tj. wymiany
        > jego nawierzchni oraz zmiany funkcji z parkingu na
        > bardziej reprezantycyjną - jak choćby wspomniane forum
        > miejskie, to nie jest koniecznym intensyfikowanie
        > zabudowy w tym rejonie. Większe inicjatywy
        > architektoniczne powinny być realizowane poza miejską
        > starówką, jak choćby na śródmiejskich "pastwiskach" przy
        > ul. Powstańców Śląskich. Tam bowiem fantazja architektów
        > nie byłaby ograniczona gorsetem zaleceń i nakazów
        > konserwatora zabytków - z korzyścią dla architektów, ale
        > przede wszystkim dla zabytkowego charakteru naszej starówki.

        Pamietaj ze to co my dzis postawimy, pod warunkiem ze nie bedzie
        to barak obliczony na dekade, za 100-200 lat bedzie rownie zabytkowe
        i darzone czcia jak obecne zabytki, i to niezaleznie czy to cos bedzie
        kiczowate jak zamek, czy szare i brzydkie jak Hala Ludowa.
        Juz widze to rozdzieranie szat przeciwko naruszaniu integralnosci
        i zabytkowego charakteru Solpolu! (on przynajmniej oryginalny)

        Pozdrawiam! :)
        • Gość: sb Re: zagospodarowanie pl. Wolności OK, ale IP: *.proxy.aol.com 10.02.03, 20:49
          wedzonka napisał:


          > Jak rozpoznac czy miasto potrzebuje centrum kulturalnego, czy nie?

          Uzasadnienie budowy centrum kulturalnego należy do magistratu, jako
          zleceniodawcy.

          > To jakas bzdura.
          > Przeciez wlasnie hotel od poczatku byl zawalidroga
          > dla galerii handlowej, do tego stopnia ze w koncu zdecydowali
          > sie dawna Panorame zburzyc i wybudowac od nowa,
          > juz wkomponowana w galerie...

          Musisz wiedzieć, że pierwotne plany zagospodarowania dzialki przy placu
          Dominikanskim (duzo starszej od ostatecznej decyzji o budowie GD) przewidywaly
          wzniesienie lokalu o charakterze hotelowym. A dopiero kolejne zmiany projektow
          przedstawialy coraz to wieksze centrum handlowe, przesuwajac podstawowa funkcje
          na drugi plan. Ostateczna konsekwencja tych perypetii bylo wyburzenie Panoramy.
          Dzieki temu mamy ow supermarket znacznie oslabiajacy dawne centrum handlowe
          skupione wokol Rynku (gl. ul. Swidnicka, ale i Ruska i Olawska). Co ciekawe GD
          jakos nie doprowadzila do ozywienia ul. Olawskiej, gdzie strasza zaniedbaniem
          dawne domy handlowe z Kameleonem na czele. Zamiast wiec troszczyc sie o
          interesujace przyklady architektury 1. pol. XX (gdybys nie wiedzial, to
          Kameleon jest jednym z najlepszych przykladow architektury modernizmu we
          Wroclawiu), zafudowalismy sobie semiatrakcyjna architekture GD, ktora na pewno
          za kilkadziesiat lat zostanie bez najmniejszych sentymentow wyburzona, bo do
          annalow architektury to sie ona nie wpisze.
          >
          > Pamietaj ze to co my dzis postawimy, pod warunkiem ze nie bedzie
          > to barak obliczony na dekade, za 100-200 lat bedzie rownie zabytkowe
          > i darzone czcia jak obecne zabytki, i to niezaleznie czy to cos bedzie
          > kiczowate jak zamek, czy szare i brzydkie jak Hala Ludowa.
          > Juz widze to rozdzieranie szat przeciwko naruszaniu integralnosci
          > i zabytkowego charakteru Solpolu! (on przynajmniej oryginalny)


          Na temat znaczenia Hali Ludowej dla architektury europejskiej nie zamierzam sie
          rozwodzic, siegnij po pierwsza z brzegu historie architektury a na pewno ja tam
          znajdziesz. Natomiast Solpol raczej nie wytrzyma 200 lat, a jesli tak, to
          bedzie zabytkiem, i to najwyzej 3. kategorii, a i to wylacznie ze wzgledu na
          swoj wiek. A do historii architektury to on sie na pewno nie wpisze.

          Moje uwagi n.t. nie dostosowania wspolczesnej architektury do zabytkowego
          otoczenia nie oznaczaja, ze jestem wrogiem podobnych polaczen. Jednak jest
          kilka warunkow, ktore nalezy spelnic, jak chocby dostosowanie skali nowego do
          zastanego otoczenia. Dlaczego? Bo ta juz tam jest i nalezy respektowac jej
          obecnosc i poniewaz sama starowka jest wysokiej klasy, to niech i oni
          projektuja na odpowiednim poziomie.



      • Gość: money b Re: zagospodarowanie pl. Wolności OK, ale IP: *.chello.pl 11.02.03, 00:54
        "- z korzyścią dla architektów, ale
        > przede wszystkim dla zabytkowego charakteru naszej starówki. "

        tak, jażeli coś jest korzyścią dla tych nienasyconych wandali, jest tragedią
        normalnego miasta, jakie można jeszcze podziwiać w starym wrocławiu.
        beztalencia rozwiązują najlepiej problemy komunikacyjne, a jaka nawierzchnia?
        detal? noo... szkło! yes!
    • Gość: Neo[EZN] "zajebiscie" IP: *.sow.mil.pl / 192.168.1.* 10.02.03, 11:27
      Kiedyś chciano odbudować Zamek a teraz plan odbudowy tego obiektu
      zostanie przekreślony na dziesiątki lat a może już i na zawsze.
      Historia sie nie liczy - ważne, że nowy biurowiec będzie miał
      gdzie powstać...
      • Gość: cdx Re: 'zajebiscie' IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 12:01
        Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a):

        > Kiedyś chciano odbudować Zamek a teraz plan odbudowy tego obiektu
        > zostanie przekreślony na dziesiątki lat a może już i na zawsze.
        > Historia sie nie liczy - ważne, że nowy biurowiec będzie miał
        > gdzie powstać...

        Święte słowa, zamiast obudować solidny, klasycystyczny gmach, znowu pewnie będą
        nas epatować jakimś szklanym "modernistycznym" kiczem albo inną
        pseudonowoczesną tandetą.
        • Gość: histeryk Plan zagospodarowania pl.Grunwaldzkiego. IP: W3cache.Rozanka.WROC.PL:* 10.02.03, 16:21
          Jest coś takiego? Najlepsze miejsce na nowoczesne centrum,od 30 lat zapomniane.
          • Gość: Neo[EZN] Re: Plan zagospodarowania pl.Grunwaldzkiego. IP: *.sow.mil.pl / 192.168.1.* 10.02.03, 16:39
            Gość portalu: histeryk napisał(a):

            > Jest coś takiego? Najlepsze miejsce na nowoczesne
            centrum,od 30 lat zapomniane.

            W zeszłym roku w Wieczorze Wrocławia napisali o tym, że
            może tam powstać...
            ...meczet. Ja w to jednak nie wierze.
            • Gość: histeryk Re: Plan zagospodarowania pl.Grunwaldzkiego. IP: W3cache.Rozanka.WROC.PL:* 10.02.03, 16:50
              Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a):

              > Gość portalu: histeryk napisał(a):
              >
              > > Jest coś takiego? Najlepsze miejsce na nowoczesne
              > centrum,od 30 lat zapomniane.
              >
              > W zeszłym roku w Wieczorze Wrocławia napisali o tym, że
              > może tam powstać...
              > ...meczet. Ja w to jednak nie wierze.
              Chyba meczecik dla tych 30 muzułmanów którzy mieszkają we Wrocku.Ale zawsze to
              coś.Osobiście na pl.Wolności nic bym nie rekonstruował,można jakoś nawiązać ale
              w czymś nowym,dobrym,naszym.
              • Gość: :) Re: Plan zagospodarowania pl.Grunwaldzkiego. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.03, 18:08
                meczet to zajebisty pomysl!
                Slyszalem o 2ch lokalizacjach - Grunwald (z mysla o Studentach)
                i okolice Synagogi (Jihad ;))
                Jak dla ,mnie pomysl bomba... ! Jak jeszcze beda codziennie
                nawolywac to ja wymiekne :)

                brakuje mi we Wroclawiu takich typowych dzielnic np. Chinskiej,
                Arabskiej... albo czarnej Gangsta !

                • Gość: Rafis Wrocław Drugą Mekką? :). IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.03, 18:16
                  Jesli tak to napływ turystów mamy zapewniony :)

                  Nowe prawo:każdy musi raz w życiu odwiedzic Wrocław.Podoba mi sie to hehe
                  • Gość: cojones Re: Wrocław Drugą Mekką? :). IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 18:28
                    jeżeli wrocław ma być mekką to jakie miasto będzie medyną
                  • Gość: Wernyhor czyli---Zobaczyć Wrocław i .....:)) IP: *.icpnet.pl 11.02.03, 15:11
                    Gość portalu: Rafis napisał(a):

                    > Jesli tak to napływ turystów mamy zapewniony :)
                    >
                    > Nowe prawo:każdy musi raz w życiu odwiedzic Wrocław.Podoba mi sie to hehe
                • Gość: :D Re: Plan zagospodarowania pl.Grunwaldzkiego. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.03, 21:00
                  Gość portalu: :) napisał(a):

                  > meczet to zajebisty pomysl!
                  > Slyszalem o 2ch lokalizacjach - Grunwald (z mysla o Studentach)
                  > i okolice Synagogi (Jihad ;))
                  > Jak dla ,mnie pomysl bomba... ! Jak jeszcze beda codziennie
                  > nawolywac to ja wymiekne :)
                  >
                  > brakuje mi we Wroclawiu takich typowych dzielnic np. Chinskiej,
                  > Arabskiej... albo czarnej Gangsta !

                  We Wrocku jest już Bronx (okolice Kurkowej - Pomorskiej - Drobnera - Chrobrego
                  do Jedności Narodowej).
                  >
                  • Gość: histeryk Re: Plan zagospodarowania pl.Grunwaldzkiego. IP: W3cache.Rozanka.WROC.PL:* 11.02.03, 10:45
                    Gość portalu: :D napisał(a):

                    > Gość portalu: :) napisał(a):
                    >
                    > > meczet to zajebisty pomysl!
                    > > Slyszalem o 2ch lokalizacjach - Grunwald (z mysla o Studentach)
                    > > i okolice Synagogi (Jihad ;))
                    > > Jak dla ,mnie pomysl bomba... ! Jak jeszcze beda codziennie
                    > > nawolywac to ja wymiekne :)
                    > >
                    > > brakuje mi we Wroclawiu takich typowych dzielnic np. Chinskiej,
                    > > Arabskiej... albo czarnej Gangsta !
                    >
                    > We Wrocku jest już Bronx (okolice Kurkowej - Pomorskiej - Drobnera -
                    Chrobrego
                    > do Jedności Narodowej).
                    Ja słyszałem że Bronx to Brochów,Manhattan to Grunwald a Broadway to Świdnicka.
      • Gość: lkj Re: po co zamek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.03, 09:59
        Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a):

        > Kiedyś chciano odbudować Zamek a teraz plan odbudowy tego obiektu
        > zostanie przekreślony na dziesiątki lat a może już i na zawsze.
        > Historia sie nie liczy - ważne, że nowy biurowiec będzie miał
        > gdzie powstać...

        A nie rozumiem po co obdudowywać zamek, który nie ma nic wspólnego z historia
        Polski
        • Gość: Rafis Re: po co zamek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.03, 11:10
          Gość portalu: lkj napisał(a):

          > Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a):
          >
          > > Kiedyś chciano odbudować Zamek a teraz plan odbudowy tego obiektu
          > > zostanie przekreślony na dziesiątki lat a może już i na zawsze.
          > > Historia sie nie liczy - ważne, że nowy biurowiec będzie miał
          > > gdzie powstać...
          >
          > A nie rozumiem po co obdudowywać zamek, który nie ma nic wspólnego z
          historia
          > Polski

          Niezły gryps :)
          Chłopie My jestesmy Wrocławiakami.Cała historia jest nasza.Ten zamek z punktu
          widzenia mojego oglądu jest tak samo ważny jak bitwa pod Grunwaldem(zreszta
          nasze miasto wspierało krzyżaków hehe).To jest własnie historia mojego miasta:)

          P.S.Co do zamku jako obiektu nie upieram sie.Jestescie zbyt
          konserwatywni.Gdyby kiedys myslano tak jak Wy to nie zbudowano by katedry,hali
          ludowej itp.
        • Gość: sb Re: po co zamek IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 11.02.03, 11:18
          Gość portalu: lkj napisał(a):

          > A nie rozumiem po co obdudowywać zamek, który nie ma
          nic wspólnego z historia
          > Polski

          Gdybyś jeszcze nie zauważył, to trend zawężania historii
          Wrocławia wyłącznie do "piastowskiego" okresu już dawno
          przestał być aktualny. Ostatnio nareszcie mówi się także
          na forum publicznym o całej, złożonej historii miasta,
          która wpłynęła na jego multikulturowość, dziś niestety
          poświadczaną wyłącznie poprzez zabytki: piastowskiej,
          czeskiej, habsburskiej, pruskiej, niemieckiej, czy
          wreszcie polskiej prowieniencji. I wydaje mi się, że aby
          być dziś Dolnoślązakiem, także jako Polak należy
          akceptować całe kulturowe dziedzictwo tego regionu i jego
          stolicy. Nie znaczy to, że jestem za odbudową d. zamku
          królewskiego, jestem temu przeciwny ale z całkowicie
          innych powodów (viede poprzednie komentarze).
        • Gość: cdx Bo zamek wyglądał lepiej niż... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 13:59
          Gość portalu: lkj napisał(a):

          >> A nie rozumiem po co obdudowywać zamek, który nie ma nic wspólnego z
          historia
          > Polski

          Ano po to, bo zamek wyglądał lepiej niż cokolwiek, co może stanąć na tym
          miejscu w przyszłości, zrodzone w wynaturzonej wyobraźni naszych projketantów
          od szpetnych pudeł, których nie nazwę architektami przez wzgląd na szacunek,
          jaki żywię do tego szlachetnego i wzniosłego zawodu. Jeśli ie potrafi się
          zbudowac niczego znośniejszego od zamku, powinno się odtworzyć zamek.

          We współczesnej polskiej sztuce wznoszenia budowli, zupełnie pochopnie i chyba
          tylko drogą skrótu myślowego zwaną przez niektórych "architekturą", należy
          przyjąć identyczną zasadę, co w medycynie: "po pierwsze, nie szkodzić..."
          Zamek, jesli nawet nie powalał swą urodą na kolana, na pewno nie szkodził
          otoczeniu, czego niestety nie można powiedzieć niemal o wszytskich budynkach
          wzniesionych w ciągu ostatnich 10 (jeśli nie 55) lat w naszym coraz
          szpetniejszym mieście. :)
          • Gość: Rafis Re: Bo zamek wyglądał lepiej niż... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.03, 14:09
            Gość portalu: cdx napisał(a):

            > Gość portalu: lkj napisał(a):
            >
            > >> A nie rozumiem po co obdudowywać zamek, który nie ma nic wspólnego z
            > historia
            > > Polski
            >
            > Ano po to, bo zamek wyglądał lepiej niż cokolwiek, co może stanąć na tym
            > miejscu w przyszłości, zrodzone w wynaturzonej wyobraźni naszych
            projketantów
            > od szpetnych pudeł, których nie nazwę architektami przez wzgląd na szacunek,
            > jaki żywię do tego szlachetnego i wzniosłego zawodu. Jeśli ie potrafi się
            > zbudowac niczego znośniejszego od zamku, powinno się odtworzyć zamek.
            >
            > We współczesnej polskiej sztuce wznoszenia budowli, zupełnie pochopnie i
            chyba
            > tylko drogą skrótu myślowego zwaną przez niektórych "architekturą", należy
            > przyjąć identyczną zasadę, co w medycynie: "po pierwsze, nie szkodzić..."
            > Zamek, jesli nawet nie powalał swą urodą na kolana, na pewno nie szkodził
            > otoczeniu, czego niestety nie można powiedzieć niemal o wszytskich budynkach
            > wzniesionych w ciągu ostatnich 10 (jeśli nie 55) lat w naszym coraz
            > szpetniejszym mieście. :)


            To Ty jestes jakis ojciec Rydzyk polskiej architektury :)
            • Gość: cdx Re: Bo zamek wyglądał lepiej niż... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 15:11
              Gość portalu: Rafis napisał(a):

              > Gość portalu: cdx napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: lkj napisał(a):
              > >
              > > >> A nie rozumiem po co obdudowywać zamek, który nie ma nic wspólne
              > go z
              > > historia
              > > > Polski
              > >
              > > Ano po to, bo zamek wyglądał lepiej niż cokolwiek, co może stanąć na tym
              > > miejscu w przyszłości, zrodzone w wynaturzonej wyobraźni naszych
              > projketantów
              > > od szpetnych pudeł, których nie nazwę architektami przez wzgląd na szacune
              > k,
              > > jaki żywię do tego szlachetnego i wzniosłego zawodu. Jeśli ie potrafi się
              > > zbudowac niczego znośniejszego od zamku, powinno się odtworzyć zamek.
              > >
              > > We współczesnej polskiej sztuce wznoszenia budowli, zupełnie pochopnie i
              > chyba
              > > tylko drogą skrótu myślowego zwaną przez niektórych "architekturą", należy
              >
              > > przyjąć identyczną zasadę, co w medycynie: "po pierwsze, nie szkodzić..."
              > > Zamek, jesli nawet nie powalał swą urodą na kolana, na pewno nie szkodził
              > > otoczeniu, czego niestety nie można powiedzieć niemal o wszytskich budynka
              > ch
              > > wzniesionych w ciągu ostatnich 10 (jeśli nie 55) lat w naszym coraz
              > > szpetniejszym mieście. :)
              >
              >
              > To Ty jestes jakis ojciec Rydzyk polskiej architektury :)

              Cóż, jestem zbyt skromny, by mierzyć równie wysoko i z pewnością daleko mi do
              biegłości takiego Mistrza, jakim jest Ojciec Dyrektor, ale staram się. I
              dzięki, że doceniasz... ;)
    • Gość: Andrzej Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.nll.se 10.02.03, 16:55
      Jeden obraz mowi wiecej niz kilka tysiecy wyrazow. Czyzby
      dziennikarze GW byli innego zdania? Gdy pisze sie o planach
      zagospodarowania przestrzennego miasta najlepiej obok tekstu
      zaprezentowac graficzna wizje autorow; inaczej informacja mija
      sie z celem...
      Pozdrowienia
      Andrzej
      • Gość: histeryk Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: W3cache.Rozanka.WROC.PL:* 10.02.03, 17:05
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Jeden obraz mowi wiecej niz kilka tysiecy wyrazow. Czyzby
        > dziennikarze GW byli innego zdania? Gdy pisze sie o planach
        > zagospodarowania przestrzennego miasta najlepiej obok tekstu
        > zaprezentowac graficzna wizje autorow; inaczej informacja mija
        > sie z celem...
        > Pozdrowienia
        > Andrzej
        Co racja to racja.Koledzy z Warszawy to
        potrafią.
        www1.gazeta.pl/warszawa/1,34888,1315794.html
      • wedzonka Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności 10.02.03, 17:10
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Jeden obraz mowi wiecej niz kilka tysiecy wyrazow. Czyzby
        > dziennikarze GW byli innego zdania? Gdy pisze sie o planach
        > zagospodarowania przestrzennego miasta najlepiej obok tekstu
        > zaprezentowac graficzna wizje autorow; inaczej informacja mija
        > sie z celem...
        > Pozdrowienia
        > Andrzej

        Zacytuje fragment:
        "Plan nie określa wyglądu poszczególnych budynków, ale architekci wyobrażają
        sobie, że będą miały one dużo przeszkleń, a ich architektura będzie nawiązywała
        do modernizmu. "

        Pozdrawiam!
    • Gość: IGLICA Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: 192.77.161.* 11.02.03, 01:53
      A co z planami odbudowy zamku, w ktorym mialo miec siedzibe muzeum miejskie.
      Poznan przygotowuje sie do odbudowy zamku u siebie, a my mamy byc gorsi?

      www1.gazeta.pl/poznan/1,36001,1318077.html
      • Gość: cdx Re: A co z planami odbudowy zamku? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 14:48
        Gość portalu: IGLICA napisał(a):

        > A co z planami odbudowy zamku, w ktorym mialo miec siedzibe muzeum miejskie?

        Zamku? Jak to co?! Może jeszcze zamkniemy w nim komlplet księżniczek i smoka??

        Przecież wyrośliśmy już z takich staroświeckich mrzonek, teraz trzeba nadążać
        za duchem czasu. Zamki to przeżytek, który moze cieszyć jedynie niepoprawnych
        romantyków i wielbicieli - jak to nazwał ktoś wyżej w tym wątku -
        "historycznych Disneylandów", dzisiaj zaś buduje się przecież te zachwycające
        kloce, rozdęte i kanciaste, pozbwione wdzięku, zuchwale lekceważące i
        przytłaczające otoczenie oraz kontekst historyczny. Tylko takie nieludzkie,
        epatujące brzydotą, pomniki kiczu, złego smaku i niebotycznej zarozumiałości
        swoich projketantów mogą się jeszcze podobać i zachwycać wspóczesnych. Nie
        rozumiem, jak ktoś może chcieć zamku, skoro autorzy planu obiecują nam
        wszytskie najwyższe wzloty ducha, do jakich człowiek był kiedykolwiek zdolny w
        ciągu ostatnich tysiącleci, ucieleśnione w czystym, niemal destylowanym pięknie
        mnóstwa "przeszkleń" i "architektury nawiązującej do modernizmu" (cytat z
        artykułu)...
    • lombat Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności 13.02.03, 03:43
      Ku pamieci wszystkim.
      Pld czesc placu jest najstraszniejszym miejscem historii Polakow we Wroclawiu.
      Jest to plac po komendzie Gestapo, znane jako Stary Odwach. Uwazam, ze w tym miejscu
      powinien stanac monument ku pamieci zameczonych tam Polakow i Czechow, bo taka
      "specjalnosc" miala ta placowka. W tej chwili stoi nieopodal mala plyta poswiecona
      pamieci pomordowanych gdzie indziej i przez kogos innego. Ktos tam pragnie postawic
      hotel..
      • Gość: cdx Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 08:58
        lombat napisał:

        > Ku pamieci wszystkim.
        > Pld czesc placu jest najstraszniejszym miejscem historii Polakow we
        Wroclawiu
        > .
        > Jest to plac po komendzie Gestapo, znane jako Stary Odwach. Uwazam, ze w tym
        mi
        > ejscu
        > powinien stanac monument ku pamieci zameczonych tam Polakow i Czechow, bo taka
        > "specjalnosc" miala ta placowka. W tej chwili stoi nieopodal mala plyta
        poswiec
        > ona
        > pamieci pomordowanych gdzie indziej i przez kogos innego. Ktos tam pragnie
        post
        > awic
        > hotel..

        Właśnie w tym miejscu, a nie tam, gdzie przewidują autorzy projektu, powienien
        stanąć budynek zaplecza opery. Wtedy nie zasłaniałby pięknej kolumnady, a poza
        tym byłoby mniej komercyjnie: godniej z tak tragicznego miejsca uczynić
        siedzibę Muz niż hotel.
        • Gość: Rafis Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.03, 10:12
          Gość portalu: cdx napisał(a):

          > lombat napisał:
          >
          > > Ku pamieci wszystkim.
          > > Pld czesc placu jest najstraszniejszym miejscem historii Polakow we
          > Wroclawiu
          > > .
          > > Jest to plac po komendzie Gestapo, znane jako Stary Odwach. Uwazam, ze w t
          > ym
          > mi
          > > ejscu
          > > powinien stanac monument ku pamieci zameczonych tam Polakow i Czechow, bo
          > taka
          > > "specjalnosc" miala ta placowka. W tej chwili stoi nieopodal mala plyta
          > poswiec
          > > ona
          > > pamieci pomordowanych gdzie indziej i przez kogos innego. Ktos tam pragnie
          >
          > post
          > > awic
          > > hotel..
          >
          > Właśnie w tym miejscu, a nie tam, gdzie przewidują autorzy projektu,
          powienien
          > stanąć budynek zaplecza opery. Wtedy nie zasłaniałby pięknej kolumnady, a
          poza
          > tym byłoby mniej komercyjnie: godniej z tak tragicznego miejsca uczynić
          > siedzibę Muz niż hotel.


          Pieknie wszystko i jak patriotycznie :) Tylko,że te budynki nie stana tam za
          wasze pieniadze ale pieniadze inwestora i on musi miec z tego zysk.Jaki zysk
          bedzie miał z muzeum? Raczej wielką finansowa strate.Tak wiec to inwestor
          zadecyduje.Po drugie skonczcie juz z tymi tablicami.Nie potrzeba tu juz wiecej
          martyrologii-wyzerujmy liczniki.Tablica jest zbedna.Na każda nasza tablice
          Niemcy postawia jedna swoją.Koniec :)
          Projektanci opisuja ten projekt tak: we Wrocławiu nie ma jeszcze ani jednego
          miejsca,które zmieniłoby czałkowicie swój wygląd,chcemy żey tak sie stało w
          tym przypadku.
          • Gość: Wuwu Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.03, 23:29
            Z tym wyzerowaniem liczników to trochę przesadziłeś.
            Co zaś samego planu zagospodarowania, to mam pytanie, bo się nie znam. Czy może
            on jeszcze ulec zmianie i jeśli tak, to kto jest władny i na jakim etapie go
            zmienić?
            Moim skromnym zdaniem rzeczywiście niezbyt szczęśliwym pomysłem jest budowa
            szklanego gmachu na tyłach Opery. Nie tylko o kolmnadę tu chodzi. Zasłonięty
            zostanie w ten sposób jeden z ciekwaszych widoków we Wrocławiu na Operę, kość.
            św.św. Doroty, Wacława i Stanisława z plebanią i hotel Monopol. czy panowie
            urbanisci mogliby zaprezentowac ten widok po zabudowie placu wg ich koncepcji?
            Chetnie zobaczyłbym taka panoramke w kazdym kierunku - co zobaczy człowiek
            stojacy na środku przyszłego placu. Po drugie zarys budynków proponowany w
            projekcie niezupełnie pokrywa się z zarysem budynków, które stały tam przed
            wojną (gdyby zabudować wg projektu, to okazałoby się, że przedwojenny plac był
            trochę większy). W innych miejscach np. na Kuźniczej p. konserwator zabytków
            chce przywrócenia linii zabudowy. Pytanie dlaczego tu już o to nie dba. Chętnie
            zresztą usłyszałbym jej opinię na temat koncepcji zabudowy placu. I jeszcze
            jedno pytanie. Plac znajduje się cyba w specjalnej strefie ochrony zabytków
            powołanej jeszcze przez L. Wałęsę. Czy znaczy to, że można zupełnie bez
            poszanowania dla historii i otaczjących obiektów stawiać nowe? Raczej nie.
            I to szkło. Czy naprawdę naszych architektów nie stać na nic więcej? W pełni
            opieram głosy przeciw. Patrz - Solpol - elementy metalowe zewnętrzne już
            wymagają konserwacji i dalszych 20 mogą nie przetrwać. Nie chcę aby na Wolności
            stanęła architektura tymczasowa - bo modna i tania, bez detalu i
            podporządkowana tylko zasadom funkcjonalności - estetyka też powinna dojść do
            głosu. Chciałbym sie tam czuć dobrze a przypuszczam, że jeśli przejdzie
            koncepcja urbanistów, to nadal lepiej będę się czuł w otoczeniu kamieniczek na
            Solnym i Rynku. Budynki w miejscu Muzeum przy Krupniczej i Starego Odwachu przy
            Świdnickiej mogłyby być z powodzeniem mniejsze tym samym ustepując miejsca
            odrobinie zieleni. A jeśli proponowany biurowiec przy Krupniczej ma być
            szkaradztwem w stylu Europeum, to wolę oglądać Starą Giełdę i krzewy.
            No i ostatnia kwestia - Zamek.
            Byłbym za odbudową, gdyby znaleziono atrakcyjny pomysł na jego wykorzystanie po
            odbudowie. Jestem za, bo zdaje się, że przykładu tamtej architektury mamy we
            Wrocławiu niewiele lub wcale - nie wiem. Poza tym ten plac miał pewną
            koncepcję, którą urbaniści chcą wypaczyć. Plac otaczały: zamek, giełda, muzeum,
            teatr, sąd, policja, wojsko, kościół katolicki, synagoga. Zamek był integralną
            i dominujacą na placu bryłą podporządkowaną tej koncepcji. Jeśli nie
            odbudowywać co do szczgółu, to przynajmniej zachować bryłę. Tak uważam, bo
            obawiam się kolejnych "Europeów" itp.
            • Gość: Rafis Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.03, 23:49
              Gość portalu: Wuwu napisał(a):

              > Z tym wyzerowaniem liczników to trochę przesadziłeś.
              ale tylko troszkę :)
              > Co zaś samego planu zagospodarowania, to mam pytanie, bo się nie znam. Czy
              może
              >
              > on jeszcze ulec zmianie i jeśli tak, to kto jest władny i na jakim etapie go
              > zmienić?
              Ten plan nie istnieje,to tylko propozycja.Jak napisano w artykule do jego
              uchwalenia jest jeszcze daleka droga.

              Z tego co pokazała gazeta(wydanie papierowe) to koncepcja nie jest
              oszołamiajaca.Wyswiechtane szkło i to w najprostszej postaci.Czekamy na cos
              lepszego :)
              • wedzonka Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności 13.02.03, 23:53
                Gość portalu: Rafis napisał(a):

                > Gość portalu: Wuwu napisał(a):
                >
                > > Z tym wyzerowaniem liczników to trochę przesadziłeś.
                > ale tylko troszkę :)
                > > Co zaś samego planu zagospodarowania, to mam pytanie, bo się nie znam. Czy
                >
                > może
                > >
                > > on jeszcze ulec zmianie i jeśli tak, to kto jest władny i na jakim etapie
                > go
                > > zmienić?
                > Ten plan nie istnieje,to tylko propozycja.Jak napisano w artykule do jego
                > uchwalenia jest jeszcze daleka droga.
                >
                > Z tego co pokazała gazeta(wydanie papierowe) to koncepcja nie jest
                > oszołamiajaca.Wyswiechtane szkło i to w najprostszej postaci.Czekamy na cos
                > lepszego :)

                Ktos nawet na forum mowil ze projekty urbanistyczne wlasnie tak wygladaja, bo
                szczegoly architektoniczne sa tu tylko umowne. Moze dlatego widac tam tylko to
                szklo?
                • Gość: Rafis Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.03, 00:09
                  wedzonka napisał:

                  > Ktos nawet na forum mowil ze projekty urbanistyczne wlasnie tak wygladaja,
                  bo
                  > szczegoly architektoniczne sa tu tylko umowne. Moze dlatego widac tam tylko
                  to
                  > szklo?

                  W sumie tak ale juz wiemy,że szkło :)
                  Trzeba poczekac na szczegóły.Wszystko pewnie potrwa kilka ładnych lat.
                  • Gość: Wuwu Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.03, 00:18
                    Szklane domy?
                    Mam nieodparte wrażenie, że gdzieś już o tym słyszałem. I dziękuję bardzo.
                    Poproszę o inny zestaw rysunków.
          • Gość: cdx Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 09:59
            Gość portalu: Rafis napisał(a):

            > Gość portalu: cdx napisał(a):
            >
            > > lombat napisał:
            > >
            > > > Ku pamieci wszystkim.
            > > > Tylko,że te budynki nie stana tam za
            > wasze pieniadze ale pieniadze inwestora i on musi miec z tego zysk.Jaki
            zysk
            > bedzie miał z muzeum?

            Pisząc o siedzibie Muz miałem na myśli budynek opery, a nie muzeum. ;))
            Chodziło mi o to, że zaplecze opery powinno stanąć w tym miejscu, gdzie autorzy
            planu przewidują hotel, zaś tam, gdzie chcą wznieść zaplecze, w ogóle nie
            należy niczego budowac, by nie zasłaniać widoku na monumentalną kolumnadę. :)

            Pozdrawiam.
    • Gość: zamkofan Re: Jest plan zagospodarowania pl. Wolności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.03, 20:50
      wszystkie duze miasta w polsce starają sie odbudowywać obiekty zabytkowe
      zniszczone podczas II wojny światowej.poznań odbudowuje zamek przemysława
      II,wrszawa pałac jakiegoś buhla?a my may byc gorsi.inwestycje związane z
      placem wolności to świetna okazja by odbudować kompleks zamkowy nie zatraćmy
      jej na zawsze budową jakiegoś kolejnego straszydła pełnego chorych ambicji
      swojego stwórcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka