Morderstwo policyjne

29.07.06, 07:41
Polcja strzelała dziesięć razy w plecy motocyklisty, zabiła go, a jadący dalej
motor staranował dziewczynę, która będzie inwalidką 1 grupy do końca życia,
jeśli przeżyje.

Państwo policyjne? Czy psy mają prawo każdego zabić?
    • Gość: zby_t_wredny Re: Morderstwo policyjne IP: *.ipt.aol.com 29.07.06, 07:50
      Psy sa po to by zagryzaly szczury.... takie jak Ty.
      A poza tym wole by strzelali do bandytow, niz zeby to bandyci strzelali do mnie
      lub do kogos z mojej rodziny? A skoro niektorym wydaje sie ze moga miec policje
      gdzies i jezdzac bez prawa jazdy ich taranowac, to tym gorzej dla nich. Swoja
      droga do piratow drogowych i do idiotow tez powinno sie strzelac.... i to z
      granatnikow.
    • Gość: qwerty Re: Morderstwo policyjne IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.06, 10:05
      Jedyną osoną której naprawdę można współczuć bo jest absolutnie niewinna, to ta
      rowerzystka. Jakoś nikt nad nią się nie użala.
      Mieszkałem przez 4 lata w USA, tam za taką sytuację policjant byłby nagrodzony,
      u nas każdy narzeka że policja niemrawa, albo agresywna.
      • kobieta1973 Re: Morderstwo policyjne 29.07.06, 10:14
        Policjant miał prawo strzelać tak jak i ten chłopak na motorze miał obowiązek
        się zatrzymać na wezwanie policji. Przecież to chyba rozumie kazdy normalny
        człowiek. Skąd policjant mógł wiedzieć że chłopak ucieka bo nie ma prawa
        jazdy?? Przecież o mało go tym motorem nie staranował! A tak wogóle to skąd on
        miał ten motor? I dlaczego na nim jeździł bez prawka?
        • Gość: mamar Re: Morderstwo policyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 15:10
          zwariowaliście??!! 10 strzałów?!
          • wielki_czarownik A ile? 30.07.06, 12:39
            Strzela się do skutku. Czasami 10, czasami 20. Tam strzelił 10 i trafił 2, co jest niezłym wynikiem o ile weźmiemy pod uwagę, że strzelał z pistoletu maszynowego do pędzącego motocykla.
            • Gość: mamar za dużo filmów gangsterkich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 12:52
              miał go zatrzymać, a nie zabić...

              10 razy strzela się do kogoś, kto strzela do policjanta, a nie do kogoś kto
              ucieka

              i nawet JEŚLI uciekinier byłby winien, to nadal nie strzelano do mordercy,
              tylko do złodzieja... więc to było działanie niewłaściwe.
              • Gość: Trener Re: A jakie byłoby właściwe? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 30.07.06, 12:56
                Miał go puścić, bo to groźny, ale tylko złodziej? Facet się nie zatrzymuje,
                więc prawie pewnym było, że to przestępca. I skoro dwukrotnie ominął blokadę a
                potem próbował przejechać policjanta (choć to akurat już nie ma znaczenia) to
                co należało zrobić? Jakby jechał 10 na godzinę, to możnaby próbować strzelać mu
                w koła. A tak - jakby odjechał, to wszysycy wrzeszczeliby, że policjant to
                nieudacznik! Bardzo słusznie!
                • Gość: mamar Re: A jakie byłoby właściwe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 13:15
                  postrzelić, a nie zastrzelić!
                  • Gość: dro Re: A jakie byłoby właściwe? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.06, 13:48
                    no to go postrzelil przeciez - kierowca w wyniku tego postrzalu co prawda zginal
                    ale to juz jego ryzyko bylo.
              • wielki_czarownik Re: za dużo filmów gangsterkich? 30.07.06, 16:35
                Gość portalu: mamar napisał(a):

                > miał go zatrzymać, a nie zabić...

                Policjant strzelał s koła - jeden pocisk utkwił w nodze a ten w kręgosłupie to najpewniej rykoszet.

                >
                > 10 razy strzela się do kogoś, kto strzela do policjanta, a nie do kogoś kto
                > ucieka
                >

                Bzdura! Strzela się tyle razy ile trzeba. Czasami raz, czasami sto. I nie ma znaczenia czy do mordercy czy uciekiniera. Jak to sobie wyobrażasz? W ustawie zapis "do mordercy strzela się 10 razy a do uciekającego 2"? A jak te 10 nie wystarczy to co?

                > i nawet JEŚLI uciekinier byłby winien, to nadal nie strzelano do mordercy,
                > tylko do złodzieja... więc to było działanie niewłaściwe.

                Znalazł się znawca. Uciekający usiłował rozjechać policjanta a więc popełnić zabójstwo.
                • Gość: mamar Re: za dużo filmów gangsterkich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 18:29
                  Odpowiadasz na :
                  wielki_czarownik napisał:

                  > Policjant strzelał s koła - jeden pocisk utkwił w nodze a ten w kręgosłupie
                  to
                  > najpewniej rykoszet.

                  widzę, że po prostu jesteś nastawiony na obronę i wszystko będziesz tłumaczył w
                  tym kierunku...

                  > > 10 razy strzela się do kogoś, kto strzela do policjanta, a nie do kogoś k
                  > to ucieka
                  > Bzdura! Strzela się tyle razy ile trzeba. Czasami raz, czasami sto. I nie ma
                  zn
                  > aczenia czy do mordercy czy uciekiniera. Jak to sobie wyobrażasz? W ustawie
                  zap
                  > is "do mordercy strzela się 10 razy a do uciekającego 2"? A jak te 10 nie
                  wystarczy to co?

                  szukam uzasadnienia, dla którego strzelano 10 razy do faceta, który uciekał...
                  tyle razy strzela się w obronie własnej, a nie do kogoś, kto ucieka i jest
                  domniemanym ZŁODZIEJEM.

                  > > i nawet JEŚLI uciekinier byłby winien, to nadal nie strzelano do mordercy
                  > > tylko do złodzieja... więc to było działanie niewłaściwe.
                  >
                  > Znalazł się znawca. Uciekający usiłował rozjechać policjanta a więc popełnić
                  zabójstwo.

                  to jest teoria na użytek policji, facet uciekał, bo nie miał prawka i
                  postanowił z tego powodu zabić policjanta... no tak... to baaardzo logiczne...
                  zostało to wymyslone później, aby mieć uzasadnienie strzelaniny, a za nim na
                  mnie nakrzyczysz:

                  rozumiem, że policjantowi puściły nerwy, że dostępność schematu "ucieka -
                  winny" spowodowała, że każdy kto zachowałby się podejrzanie, móglby zginąć...
                  - po to szkoli się policjantów, aby nie zabijali niewinnych ludzi
                  - po to uczą się policjanci dobrze strzelać, aby potrafili przy wzroście
                  adrenaliny postrzelić uciekającego i mieć szansę zweryfikować, do kogo strzelali

                  jeżeli facet, jak mówisz, chciał rozjechać policjanta - znaczy, że odległość
                  nie była aż taka znacząca...
                  • wielki_czarownik Re: za dużo filmów gangsterkich? 30.07.06, 19:14
                    Gość portalu: mamar napisał(a):

                    >
                    > widzę, że po prostu jesteś nastawiony na obronę i wszystko będziesz tłumaczył w
                    >
                    > tym kierunku...

                    Nie na obronę, a na obiektywizm a nie ślepe atakowanie policji.


                    >
                    > szukam uzasadnienia, dla którego strzelano 10 razy do faceta, który uciekał...

                    Bo widocznie tyle razy trzeba było.

                    > tyle razy strzela się w obronie własnej, a nie do kogoś, kto ucieka i jest
                    > domniemanym ZŁODZIEJEM.

                    Nie chrzań! Liczba strzałów nie ma nic do rzeczy. Można obronić się jednym strzałem a czasami tysiąc to za mało.
                    Fakty są takie:
                    1. Gość nie zatrzymał się na wezwanie policji.
                    2. Usiłował potrącić policjanta (usiłowanie zabójstwa).
                    3. Prawo wyraźnie mówi, że w takich sytuacjach policjant ma prawo strzelać.
                    I mimo wszystko motocyklista zaryzykował. Znał konsekwencje. Wiedział, że policja będzie strzelać. Jego decyzja.


                    >
                    >
                    > to jest teoria na użytek policji, facet uciekał, bo nie miał prawka i
                    > postanowił z tego powodu zabić policjanta... no tak... to baaardzo logiczne...
                    > zostało to wymyslone później, aby mieć uzasadnienie strzelaniny, a za nim na
                    > mnie nakrzyczysz:

                    Usiłował potrącić funkcjonariusza a to w świetle prawa jest usiłowanie zabójstwa. Art. 148 kodeksu karnego. Od 8 lat pozbawienia wolności w górę.

                    >
                    > rozumiem, że policjantowi puściły nerwy, że dostępność schematu "ucieka -
                    > winny" spowodowała, że każdy kto zachowałby się podejrzanie, móglby zginąć...
                    > - po to szkoli się policjantów, aby nie zabijali niewinnych ludzi

                    Odkąd to niewinni uciekają i chcą potrącić policjanta? Zrozum - przepisy są jasne. Policjant ma prawo strzelać. Uciekając robisz to na własne ryzyko!

                    > - po to uczą się policjanci dobrze strzelać, aby potrafili przy wzroście
                    > adrenaliny postrzelić uciekającego i mieć szansę zweryfikować, do kogo strzelal
                    > i

                    Strzelałeś kiedyś? Wiesz jak trudno trafić z PM w jadący motocykl?

                    >
                    > jeżeli facet, jak mówisz, chciał rozjechać policjanta - znaczy, że odległość
                    > nie była aż taka znacząca...

                    I co z tego? Odległość w momencie strzałów wynosiła zapewne 15-30 metrów. Co to zmienia?
                    • Gość: mamar Re: za dużo filmów gangsterkich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 22:38
                      wiesz... odpowiedzi tyou: zapewne rykoszet, widocznie tyle było trzeba to nie
                      jest sposób na dyskusję...

                      policjant ma prawo strzelać, gdy zagrożone jest jego lub innych życie...

                      moim zdaniem nie było ono zagrożone, bo do policjanta nikt nie strzelał, ani
                      nie rzucał siekierą, czy nożem... facet uciekał i nawet JEŚLI chciał na kogoś
                      najechać to policjant miał prawo strzelać, aby do tego nie dopuścić, a nie po
                      fakcie, bo po fakcie nic mu już nie zagrażało, strzelał w plecy uciekającemu
                      człowiekowi.

                      Najgorszych bandytów, ostrzeliwujących się i niebezpiecznych potrafią
                      wyprowadzić i zamknąć w więzieniu, a do uciekającego faceta na motorze,
                      podejrzanego o kradzież, strzelają 10 razy?

                      policjantowi puściły nerwy, ale w takim razie nie powinien dostać do ręki
                      broni... bo jest niebezpieczny, dużo bardziej, niż ten facet na motorze, ot
                      co... nie chce mi się więcej pisać...
                      • Gość: Echt Breslauer Re: za dużo filmów gangsterkich? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 31.07.06, 00:09
                        To nie pisz więcej Marmar, bo bredzisz...a jak bandyta strzeli do gliny, ale
                        nie trafi i zacznie uciekać, to też nie może strzelać??. Skąd mógł wiedzieć,że
                        domniemany sprawca napadu nie ma broni??? Miał mu się jeszcze ukłonić???
                        • Gość: Mamar Re: za dużo filmów gangsterkich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 01:11
                          a skąd ma wiedzieć, że Ty nie masz broni uprawiając poranny jogging!?
                          poupadaliście na głowy...
                          • Gość: karol Re: za dużo filmów gangsterkich? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.06, 10:10
                            Głupi jesteś i tyle. Skąd się biorą tacy naiwniacy z ich debilnymi analogiami?
                            Czy jak uprawiasz jogging, to jesteś o coś podejrzany? Czy jak uprawiasz
                            jogging, to nie zatrzymujesz się na wezwanie policji? Czy jak uprawiasz jogging,
                            to próbujesz stratować policjanta? Czy zrozumiałeś kretynizm swojego porównania?
                            • Gość: mamar Re: za dużo filmów gangsterkich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 23:12
                              to był odpowiedź na pytanie, skąd policjant miał wiedzieć, że tamten nie miał
                              broni... uproszczę odpowiedź, skoro tak trudno zrozumieć moje porównanie -
                              nigdy nie będzie wiedział!
                              • wielki_czarownik Nie będzie 01.08.06, 12:00
                                I dlatego w ustawie jest zapis o "uzasadnionym podejrzeniu" a nie "całkowitej pewności".
                      • wielki_czarownik Bzdury piszesz 31.07.06, 13:55
                        Proponuję zapoznanie się z ustawą o policji a szczególnie art. 17 ust. 1 pkt 6. Tam jest wyraźnie napisane, że w przypadku pościgu za osobą podejrzaną o określone przestępstwa można użyć w stosunku do niej broni palnej. Chłopak był podejrzany o rozbój (napad na hurtownię to ROZBÓJ a nie KRADZIEŻ) a ponieważ nie zatrzymał się do kontroli, więc umocnił policjantów w tym podejrzeniu i użyli oni broni palnej zgodnie z przepisami.
                        • Gość: mamar Re: Bzdury piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 23:13
                          użyć nie jest równoznaczne z zabić
                          • wielki_czarownik Re: Bzdury piszesz 01.08.06, 11:58
                            Ale mieści się w zakresie. Najwyraźniej nigdy z niczego nie strzelałeś i nie wiesz jak trudno jest trafić w tak szybko poruszający się pojazd. W takim wypadku strzela się bardziej "w kierunku" a nie "do".
                          • Gość: ziom Re: Bzdury piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 21:40
                            Użyć znaczy posłużyć się zgodnie z przeznaczeniem (broń służy do strzelania) pojęcie węższe niż np. posługiwać się
                            • Gość: ojoj Re: Bzdury piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 22:16
                              a strzelanie to synonim zabijania?
                              • Gość: dro Re: Bzdury piszesz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.06, 08:43
                                smierc jest skutkiem strzalu choc nie zawsze. jednak ryzykujac bezposrednia
                                konfrontacje z uzbrojonym policjantem musisz sie liczyc z tym ze on wygra a ty
                                ..... no coz - moze lpeije sie jednak zatrzymac na blokadzie.
                • Gość: Kuri Re: za dużo filmów gangsterkich? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.06, 23:27
                  Ktos kto probuje przejechac policjanta to tak jakby strzelal do niego bo i tu i
                  tu jest zagrozone zycie policjanta wiec mial prawo strzelac 10 razy wedlug
                  twojego rozumowania

                  a jesli bylby to uciekinier to nie strzelalby do zlodzieja tylko do kogos kto
                  dokonal napadu z bronia w reku a napad na bank to jest zbrodnia wedlug prawa
                  wiec tak jakby do mordercy bo zabojstwo i napad to sa zbrodnie
          • Gość: matka zabitego Re: Morderstwo policyjne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.06, 23:39
            JESTESCIE ZALOSNE BEZMOZGOWCE OPETANE MANIA ODWETU ZA NIBY "ZLO", KTORE
            SPOWODOWAL NIEWINNY MOTOCYKLISTA. DAC WAM TYLKO MEDAL PISUARSKIEGO KARTOFLA I
            SZABELKE DO REKI - BEDZIECIE UCZCIC SWOJE SWIETO! A NIECH WAM TEZ ZABIJA CORKE
            LUB SYNA, KANALIE! WTEDY POGADAMY!
            • xsatanistax Re: Morderstwo policyjne 01.08.06, 00:43
              heh... ciekawe, że ZAWSZE w takich przypadkach na forum znajduje się wypowiedź
              domniemanej matki/brata/koleżanki ofiary...

              matko - jak wychowałaś syna, że bez prawa jazdy na motocyklu był i chciał
              policji uciec?
        • 1normalnyczlowiek Każdy normalny człowiek to rozumie 30.07.06, 23:43
          kobieta1973 napisała:
          > Policjant miał prawo strzelać tak jak i ten chłopak na motorze miał obowiązek
          > się zatrzymać na wezwanie policji. Przecież to chyba rozumie kazdy normalny
          > człowiek.

          ---> Niestety, są jednak tacy, którzy uważają, że policja powinna bać się
          bandytów a sądy są po to, by chronić przestępców przed prokuratorem.
          • Gość: wieść Re: Każdy normalny człowiek to rozumie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 23:56
            normalny inaczej, chciałeś powiedzieć

            nie chcemy tu takich pederastów jak ty
            • Gość: Echt Breslauer Re: Każdy normalny człowiek to rozumie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 31.07.06, 00:05
              Brawo dla Policji - a rodzice i dziewczyna też nie są bez winy, bo już od
              jakiegoś czasu tym motocyklem bez uprawnień jeździł i nie robili nic by
              przestał. Gdyby zabił tego policjanta a
              tenz kolei okazał by się waszym ojcem, mężem, bratem, kolegą to byłby najazd na
              motocyklistę, że co ten "gó..arz" sobie wyobraża...
              Przekroczył granice, nie zatrzymał się na blokadzie, ewidentne uciekał i prawie
              rozjechał glinę...mało?? No ale przecież hasło HWDP , którego wielu nawet nie
              rozumie , jest teraz modne...żałosne
              • Gość: Autor HWDP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 00:08
                Gdyby miał broń, to może by zabił policjanta, ale to pies miał niestety broń.
                • Gość: Echt Breslauer Re: HWDP IP: *.kom / *.os1.kn.pl 31.07.06, 00:10
                  Jesteś denny koleś...gdyby tym gliną był twój ojciec i zostałby rozjechany
                  przez tego kolesia inaczej byś szczekał hipokryto
                  • Gość: karol Re: HWDP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.06, 10:11
                    A skąd on może wiedzieć, kim był jego ojciec? Przecież HWDP to hasło z
                    towarzystw, gdzie dzieci powinny się cieszyć, że nie szczekają.
                    • Gość: Antypies Mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 10:38
                      HWDP = Mordercy
                      • Gość: karol Re: Mordercy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.06, 10:42
                        E tam. HWDP, jumacze, ci od lusterek i radii samochodowych i inni tacy
                        hiphopowcy - to nie są mordercy, tylko zwykłe miękkie fiutki.
                        • Gość: Pies to dres Re: Mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 10:44
                          ale przynajmniej nie mordują te cienkie fiutki, jak głupie pały
                          • Gość: karol Re: Mordercy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.06, 10:48
                            Większość nie. Ale czasem któryś z takich HWDPowców wsiada to Golfa, który mu
                            koledzy ukradli z Niemiec i próbuje kogoś zabić na drodze. Na szczęście zwykle
                            zabija się sam, tak jak ten głupek z Chodla.
            • 1normalnyczlowiek gościu jasnowidzu,jak wieść niesie szukasz mięska 01.08.06, 02:02
              Gość portalu: wieść napisał(a):
              > normalny inaczej, chciałeś powiedzieć
              >
              > nie chcemy tu takich pederastów jak ty

              ---> Ilu "was" pedałów krytykuje policję?
    • Gość: rumcajs Re: Morderstwo policyjne IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.07.06, 11:37
      popieram działania policji w tym przypadku!Nareszcie postępują jak należy!
      Ten "motocyklista" jest sam sobie winien.Nie dość że łamie przepisy jeżdżąc bez
      uprawnień, to jeszcze przez swoją idiotyczną brawurę naraża innych ludzi!!!
    • kklement Policja postąpiła prawidłowo ! 29.07.06, 12:29
      Powinni tylko być lepiej przeszkoleni, żeby trafiali celniej.

      Palant nie zatrzymał się na wezwanie, o mało nie przejechał policjanta. Sam
      jest sobie winien. Selekcja naturalna wciąż działa :)
      • Gość: Ciekawy Psychiatra Krzysztof? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 12:35
        A pacjentów lepiej uśpić, co nie?
    • Gość: t pochwała dla policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 12:42
      Uważam, że bardzo dobrze, że policja użyła w tej sytuacji broni. Oczywiście
      bardzo żal mi tej kobiety na rowerze.
      Niektórzy niedługo dojdą do wniosku, że policja strzelać nie może, natomiast
      bandziory do policji jak najbardziej.

      Apropos, a w jaki sposób policjanci mieli zatrzymać tego pirata drogowego? Czy
      policjanci mieli ofiarnie rzucić się pod koła jego motoru, żeby chłopczykowi
      nic się nie stało. A może powinni prowadzić pościg dopóty, dopóki motocykliście
      nie skończy się benzyna?
      Z tego co czytałem, to był absolwent szkoły dla ochroniarzy, który chciał
      pracować w policji. Powiem szczerze, nie chciałbym, żeby w moim kraju byli tacy
      ochroniarze czy policjanci, co bez prawa jazdy jeżdżą i przełamują się przez
      blokady policyjne.
      • nikita696 Re: pochwała dla policji 29.07.06, 12:46
        a dlaczego policjant nie strezlił do chłopaka jak ten jechał na niego , tylko
        dopiero jak go ominął , w plecy?nie bał się, ze go staranuje?dlaczego wtedy nie
        wystrzelił?
        • Gość: qwerty Re: pochwała dla policji IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.06, 13:07
          głupszego komentarza do tego tematu nie czytałem :-(( A wątków na ten tamat aż
          nadto na różnych forach.
        • tomek854 Re: pochwała dla policji 29.07.06, 21:28
          Bo jak jechal na niego to mial jeszcze szanse sie zatrzymac :-)

          Jak juz nie mial szansy, to byl za blisko, zeby zrobic cokolwiek poza
          uskoczeniem.

          Dopiero kiedy minal policjanta policjant mogl przestac obawiac sie o swoje
          zdrowie, a zaczac dbac o zlapanie lub zatrzymanie domniemanego bandyty - zywego
          lub martwego.

          Motocyklista mial bardzo prosty sposob na wykazanie ze nie jest bandyta -
          zatrzymac sie do kontroli. Zostalby tylko ukarany mandatem i zakazem
          prowadzenia pojazdow przez 2 lata za jazde bez prawa jazdy.
          • Gość: Jeremi policjant to twój przyjaciel, ale nie odwracaj się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 21:30
            Widocznie te dwa lata spowodowały że się przestraszył swojego "przyjeciala"
            policjanta...
            • truten.zenobi dlaczego bronicie sq...li "niosących śmierć" 30.07.06, 09:02
              czy ktoś mu zabronił zrobić A? Czy nie wiedział jak się powinien zachować?
              czy jechał spokojnie?

              Czy moze szalał na motorze bez poszanowania dla zdrowia i zycia innych?

              Poprostu poniósł konsekwencje soich działań. było by lepiej żeby tylko on.
              niestety w wyniku JEGO bandyckiego zachowania ktoś jeszcze stracił zdrowie.
              Dziwne że "rodzinka" i "narzeczona" jakoś nie opłakują losu niewinnej ofiary.

              • Gość: Helo Policjant zabójca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 09:40
                Ofiary motocyklisty? To chyba policjant zabił dwie niewinne osoby.
                I to policjanta trzeba teraz zgodnie z prawem wsadzić na 25 lat/dożywocie.
                • wielki_czarownik Niewinne? 30.07.06, 12:41
                  Od kiedy to niewinni uciekają przed policją i usiłują rozjechać funkcjonariusza? Motocyklista gdyby przeżył to zapewne miałby zarzut usiłowania zabójstwa.
                  • Gość: Pies to dres Plunton ZOMO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 17:54
                    Za ucieczkę kara śmierci wykonana na miejscu? To się nazywa pluton egzekucyjny.
                    • wielki_czarownik Nie 30.07.06, 19:15
                      Są zasady - jak Ty uciekasz to policjant może strzelać. Ryzykujesz dobrowolnie. Do ucieczki nikt nikogo nie zmusza.
                      • Gość: Jola Re: Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 19:30
                        ZOMO tez mogło strzelać. I strzelało.
                        • wielki_czarownik To fakt 30.07.06, 19:30
                          ZOMO, policja, MO, wojsko... ale do czego to ma prowadzić?
                          • Gość: Fakt Re: To fakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 22:23
                            Że morderstwa były przez różne rządy legalizowane.
                            • Gość: fakir Re: To fakt IP: *.kom / *.os1.kn.pl 31.07.06, 08:10
                              ja bym to nazwał udaną próba samobójstwa...
                              • Gość: tak tak Re: To fakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 10:39
                                no, dokładnie, jak ci górnicy z "wójka" - urban mówił o nich samobójcy
                                • Gość: Fakir Re: To fakt IP: 195.117.40.* 31.07.06, 15:42
                                  Twoje porównanie jest delikatnie mówiąc nie miejscu...
                                  Ale co wymagac od chłoptasia który nawet nie wie, jak sie pisze poprawnie nazwe
                                  kopalni..


                                  • Gość: ale argument Re: To fakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 16:26
                                    no co można powiedziec: samobójca?

                                    troche dziwny jesteś, skoro lubisz mordować ludzi, ale z drugiej strony czego
                                    wymagać od zwierząt...
                                    • Gość: Fakir Re: To fakt IP: 195.117.40.* 31.07.06, 16:33
                                      dyskusja w tym wątku zeszła poniżej dna...

                                      • Gość: tak tak poniżej dna, to fakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 16:39
                                        dokładnie - dzisiaj pogrzeb ofiary policjanta, trup już pod ziemią
                            • wielki_czarownik Tak musi być 31.07.06, 13:55
                              Inaczej człowiek nie mógłby się bronić przed przemocą.
                              • Gość: WC Picker Re: Tak musi być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 16:28
                                walcząc z przemocą najlepiej sie nawzajem pozabijać - nieźle jesteś porąbany,
                                żołnierzu
                                • wielki_czarownik Najlepiej? 31.07.06, 20:56
                                  Koleś mógł się zatrzymać. Przymusu uciekania nie było.
                • Gość: t Re: Policjant zabójca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 18:12
                  A sędziów, którzy krzywdzą bandytów i umieszczają ich w więzieniach też
                  należałoby karać?
                • truten.zenobi kierowca - zabójca 31.07.06, 20:58
                  Gość portalu: Helo napisał(a):

                  > Ofiary motocyklisty?...
                  tak a kogo?
                  Policjant zareagował prawidłowo! może troche zawiodło szkolenie i
                  współdziałanie (przekazywanie sobie informacji)
                  • Gość: wiadomo Re: kierowca - zabójca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 08:35
                    troche zawiodło, pacjent umarł
    • gdsta Re: Morderstwo policyjne 29.07.06, 13:20
      dziennikarzu pisz do prostych ludzi, nie zawsze trzeba liczyć na to, że
      zrozunieją aluzję cz podtekst czy prowokację.
      Z tego zdarzenia i reakcji ludzi powinien powstać apel:
      rodzice
      zabraniajcie swoim dzieciom
      jeździć bez prawa jazdy
      jeździć po pijanemu
      ignorować polecenia policji
      To samo dzieci do rodziców, małżonkowie do siebie...
      Jeśli pozwala się na poniżanie policji i używanie policji do lania się z
      kibolami to potem usłyszymy w relacji radiowej " młody chłopak wpadł w szał na
      widok policji i nie zatrzymał się na blokadzie".
      To co policjant miał ganiać szalonego - dopiero byłaby jatka.
      A warto od miejsca, w którym policja ustawia blokadę odsunąć się jak najdalej.
      Bardzo proszę, żeby prasa zwiększyła swój nakład dodając poradnik jak się
      zachowywać w takiej sytuacji a nie tytułem robiącym wodę sodową z mózgu ludziom
      "otwartym na wiedzę inaczej"
      • marek.ditel szkolenie Policji, a realia 29.07.06, 14:33
        a ja się pytam Policje:
        DLCZEGO POLICJA NIE STRZELAŁA W GŁOWE ALBO W KLATKE PIERSIOWĄ UCIEKAJĄCEGO NA
        MOTORZE?!!!
        Przecież , 10 strzałów gdzieś w nogi , to śmiechu warte!
        Policjant powinien być tak wyszkolony , aby jednym , góra 2-3 strzałami zabić
        uciekającego.
        Jak strzelać to tak , aby szybko zabić, wtedy ta niewinna rowerzystka nie
        została by inwalidą do końca życia!!!
        gdzie Policjanci mieli broń szybko strzelną, wtedy to wygląda tak:
        Policjant macha lizakiem, motocykista ucieka, Policjant wyjmuję karabinek i
        oddaje seryjke w kierunku uciekającego, ale nie celuję w nogi czy koła, ale w
        kaltke piersiową.
        • Gość: gosc Re: szkolenie Policji, a realia IP: *.kom / *.os1.kn.pl 30.07.06, 17:05
          widać że niegdy nie strzelałeś bo byś wiedział jak trudno trafić w nieruchomy cel a co dopiero w uciekającego motocyklistę.
        • Gość: tropi Re: szkolenie Policji, a realia IP: *.crowley.pl 31.07.06, 10:32
          jak zwykle skrajne paranoiczne wypowiedzi z twojej strony
    • Gość: Neo[EZN] Re: Morderstwo policyjne IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 29.07.06, 14:45
      > Państwo policyjne? Czy psy mają prawo każdego zabić?

      Co mają psy wspólnego z Policją?

      Bardzo dobrze że policjant użył broni. Niech się w końcu idioci nauczą że nie
      należy ignorować poleceń policjantów i przed nimi uciekać...

      Martwię się tylko o to że jeszcze ten policjant może do więzienia za to
      trafić...
      • Gość: kot Re: Morderstwo policyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 20:19
        jak to maja wspolnego - ogony

        tylko ze psy to nie mordercy, dopiero jak w mundurek wskoczą, to się szeryf budzi
        • Gość: Piotr Re: Morderstwo policyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 21:44
          i dobrze zrobili, a jak na 10 strzałów 10 było trafnych dałbym po premii
          • Gość: jakto Re: Morderstwo policyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 22:02
            na 10 powinno byc trafnych 13 - wtedy dostajesz tytuł psa roku
            • Gość: amunicyjny Re: Morderstwo policyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 09:09
              powinni palanta obciążyć kasą za zmarnowaną amunicję,
              dobry policjant ma same dublety,
              a dobrzy są tylko ci z drogówki,
              mają dublety wyłacznie w mandatach,
              he, he
              • wiadro_z_woda Re: Morderstwo policyjne 31.07.06, 08:37

                Widziałam w "Kamerze kuriera" na TVP3 miejsce zdarzenia bezpośrednio (tzn. kilka godzin po zajściu). Rodzina w szoku i żałobie i naprawde bardzo im wspólczuje. Chłopak właśnie wracał bo był zarejestrować motor. Pytam dlaczego sie nie zatrzymał ?? Jak by to było w USA kazdy by powiedział ale tam to jest policja. Jak by go nie złapali ale u nas są ciumasy. Tragedia niewątpliwie jest ale napewno sam policjant nie ponosi 100% winy.
    • Gość: tropi Re: Morderstwo policyjne IP: *.crowley.pl 31.07.06, 10:40
      niestety caly wypadek jest tragedia, wielu osób:
      - i zabitego motocyklisty i jego rodziny
      - strzelajacego policjana
      - i rannej rowerzystki.

      niemniej. Poicjant jak najbardziej zachowal sie słusznie. Taka jest jego rola.
      I powiem od siebie, ze takiego zachowania oczekiwalbym od policji jako
      podatnik.Chlopak sie nie zatrzymal do kontroli i uciekal..

      To ze chlopak uciekal oczywiscie nie jest argumentem aby strzelac, nawej to ze
      probowal (czy tez nie) najechac policjanta. Mial niestety olbrzymiego pecha, ze
      wyjechal na motorze i uciekal przed policją w takim momencie gdy poszukuja oni
      bandyty. A do bandyty uciekajacego pred policja i niezatrzymujacego sie na
      blokadzie sie strzela, i tyle.
      Zatem to jest tragedia, ze znalazl sie en nieszczesnik w tym czasie na drodze.
      No ale umówmy sie.. kto normalny nie zatrzymalby sie przed blokada policyjna na
      drodze?????

      Niestety Tragedia i tyle. Ale policja wykonała swoja prace.
      a co do 10 strzałów.. to dajcie spokój.. to sa naprawde specyficzne warunki,
      ulamki sekund.. zagrozenie,sekundy robia swoje..
      Ktos kto oczekuje ze policjant powinien zalatwic wdszystko jednym strzalem i to
      jeszcze pewnie w nogi itp.. naogladal sie filmow.
      • Gość: Polucjant Re: Morderstwo policyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 10:43
        A ja oczekuje od policji, zeby zabiajala takich gnojów jak ty.
        • kielczow2003 Re: Morderstwo policyjne 31.07.06, 23:24
          Bredzisz koleś
      • tiges_wiz Re: Morderstwo policyjne 31.07.06, 10:50
        z tych 10 strzalow kilka bylo ostrzegawczych.
      • kielczow2003 Masz rację 31.07.06, 23:24
        Zgadzam sie z Tobą. koleśnie powinien uciekać sam jest sobie winny niestety.
        Tragedia jest tragedia ale trudno Policja to nie harcerzyki tylko uzbrojona
        formacja która broni nas przed bandytami.
    • tonkinn Re: Morderstwo policyjne 31.07.06, 14:54
      Szkoda tej dziewczyny,10 strzałów paranoja.Kiedyś był w policji przepis mówiący
      o tym że jeżeli na torze strzału jest osoba postronna niewolno policjantowi
      strzelac,zniesiono to i dano im bezkarnośc?
      • Gość: karol Re: Morderstwo policyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.06, 15:17
        Jakim trzeba być idiotą, żeby pisać to, co napisałeś? Skąd pomysł, że na linii
        strzału ktoś (poza tym na motorze) był?
        • Gość: ?? Re: Morderstwo policyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 16:27
          a co, ten motor bez kierowcy jechal pietnascie kilometrow do wioski i tam
          przejechał dziewczynę?
          • Gość: karol Re: Morderstwo policyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.06, 13:30
            Czemu bredzisz, młotku? Pirat drogowy prowadził ten motor jeszcze stosunkowo
            długi kawałek. Tak się składa, że ja, w odróżnieniu od ciebie, wiem, jak wygląda
            Chodel i okolice. To nie jest centrum Wrocławia.

            Wszystkich gardłujących o strzelaniu wśród ludzi proszę o zastanowienie się:
            gdzie się podziały tłumy rozhisteryzowanych bab filmowanych przy ścianie z
            przestrzeliną zrobioną przez tego policjanta? Może być nawet ściana od sławojki.
            Co, strzelał w mieście i nie trafił w żadną ścianę? Trafił, ale gazety nie
            uznały tego za sensację?
        • tonkinn Re: Morderstwo policyjne 02.08.06, 07:19
          Witam niestety to prawda porozmawiaj z normalnym policjantem to sie dowiesz że
          tak jest zresztą nawet na ten temat pisano pare artykółów.po magdalence(spie...
          akcja)przyzwolenie na takie wpadki,i nie karanie ich sprawcy(policjant)jeszcze
          wzrosło.Zycze myślenia a nie zaslepienia.
    • kielczow2003 Re: Morderstwo policyjne 31.07.06, 23:17
      Szkoda chłopaka ale sam jest sobie winny.
      Nie zatrzymał sie do kontroli, próbował staranowac policjanta, nie miał prawa
      jazdy i uciekał.

      Przykro mi ale równie żal mi tego policjanta. Nikt normalny nie marzy o tym aby
      zabić człowieka.
    • Gość: matka zabitego Re: Morderstwo policyjne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.06, 23:40
      JESTESCIE ZALOSNE BEZMOZGOWCE OPETANE MANIA ODWETU ZA NIBY "ZLO", KTORE
      SPOWODOWAL NIEWINNY MOTOCYKLISTA. DAC WAM TYLKO MEDAL PISUARSKIEGO KARTOFLA I
      SZABELKE DO REKI - BEDZIECIE UCZCIC SWOJE CHORE SWIETO! A NIECH WAM TEZ ZABIJA
      CORKE LUB SYNA, KANALIE! WTEDY POGADAMY!
      • Gość: Echt Breslauer Re: Morderstwo policyjne IP: *.kom / *.os1.kn.pl 01.08.06, 00:14
        Bądź cicho. Nie trzeba było pozwalać synowi na jazdę motocyklem bez
        uprawnień, co za matka z ciebie??



        Marna prowokacja btw...
        • Gość: Echt Breslauer Re: Morderstwo policyjne IP: *.kom / *.os1.kn.pl 01.08.06, 00:16
          A gdyby syn zabił kogoś jadąc tym motorem jadąc bez uprawnień?? Żałosne...
          On chciał być policjantem??
          No comment...
          • kielczow2003 Re: Morderstwo policyjne 01.08.06, 00:47
            Ja nie wiem czy to durny kawał czy to jest prawdziwa matka ale jezeli tak to
            zachowaj dla siebie takie komentarze. Jak juz napisałe sam uważam ze chłopak
            doprowadził do tragedii co nie zmienia postaci rzeczy ze tragedia sie zdarzyłą.
            Chłopak miał wyjatkowego pecha a mógł zyć bo za takie błędy się płaci ale nie
            życiem.

            Bardzo współczuje również policjantowi oraz tej dzieczynie która była najmniej
            winna.

            Dla matki moje kondolencje

            P.S
            Zachowaj sie jak człowiek
    • Gość: dro Re: Morderstwo policyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.06, 09:15
      ubuntulinux napisała:
      > Polcja strzelała dziesięć razy w plecy motocyklisty, zabiła go, a jadący dalej
      > motor staranował dziewczynę, która będzie inwalidką 1 grupy do końca życia,
      > jeśli przeżyje.
      > Państwo policyjne? Czy psy mają prawo każdego zabić?

      ta wiadomosc powinna miec taka tresc:

      szalony motocyklista nie zatrzymujac sie na drugiej z kolei blokadzie policyjnej
      probowal staranowac policjanta, ktory unikajac zderzenia z podejzanym o napad na
      hurtownie przestepca odskoczyl i oddal w jego kierunku serie z broni maszynowej
      - 2 z 10 pociskow dosiegnelo celu i szaleniec zostal powstrzymany. niestety jego
      nieodpowiedzialna jazda skonczyla sie tragicznie dla przechodzacej ulica
      kobiety w ktora uderzyl rozpedzony motocykl - kobieta w ciezkim stanie znajduje
      sie w szpitalu. Policjantowi na szczescie nic sie nie stalo.

      PS sam jezdze na motorze wiec moja opinia nie moze byc tu uznana za stronnicza
      w obronie policji. rzecz w tym ze ja mam prawo jazdy i nie tylko wiem, ze na
      wezwanie policji nalezy sie zatrzymac ale tez robie to - niewinni nie uciekaja
      przed policja - jesli uciekaja i narazaja policjanta i innych to nalezy ich
      zatrzymac (w skrajnych przypadkach z uzyciem broni, a to ewidentnie byl skrajny
      przypadek)
      • Gość: ciekawy Re: Morderstwo policyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 09:42
        o ile ostrzał maszynowy minął głowę rowerzystki?
        • Gość: dro Re: Morderstwo policyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.06, 09:57
          wystarczajaco daleko.
      • sunnysideup Re: Morderstwo policyjne 08.08.06, 03:16
        Ta wiadomość równie dobrze mogłaby wyglądać tak:

        "Nowa ofiara polskiego policyjnego szwadronu śmierci.
        Od czasu przejęcia władzy przez bliźniaków Kaczyńskich i przekształceniu kraju w jedyną w swoim rodzaju monarcho-republikę proces zawłaszczania lokalnego prawa bardzo się nasilił. Bracia bliźniacy doszli do władzy obiecując najbiedniejszemu społeczeństwu w Uni Europejskiej zaprowadzenie rządów prawa i sprawiedliwości poprzez wytępienie przestępców i przemianę kraju w mityczną IV Rzeczpospolitą. Była to obietnica atrakcyjna dla sfrustrowanej kryzysem i wysokimi podatkami katolickiej większości (głównie mieszkańców wsi i małych miasteczek). Spełnienie obietnicy, jak w każdej dyktaturze posługującej się rewolucyjną retoryką, zaowocowało radykalnym zaostrzeniem prawa i nieudaną próbą wprowadzenia kary śmierci do kodeksu karnego. Gdy, wobec protestu innych krajów Unii, okazało sie to niemożliwe, za pomocą zmiany przepisów o użyciu broni palnej polska policja oraz szereg innych służb otrzymały "licencję na zabijanie". Niestety tylko informacje o spektakularnych morderstwach docierają do opinii publicznej na Zachodzie. Ich ciemna liczba jest obecnie nieznana. Ostatni mord na osobie młodego motocyklisty dokonany był w świetle dnia i przy wielu świadkach. Chłopaka zabito serią w plecy łamiąc mu kregosłup pod pretekstem niezatrzymania się do policyjnej kontroli. Rzeczywistym jednak powodem tej śmierci było zachowanie ojca ofiary, który nie mając pieniędzy zwlekał z opłatą za ochronę i głosił krytyczne wobec oficjalnych poglądy. Zabójstwo to było przykładnym ukaraniem całej rodziny i służyło pacyfikacji wrogich nastrojów. Dodać należy, iż pomimo znacznego rozpowszechnienia ciężkiej przestępczości w Polsce, nie notuje się przypadków użycia broni przez policję wobec uzbrojonych przestępców. Eksperci postrzegają ten fakt, jako dowód na integrację struktur mafijnych wraz z policją i rządem w jeden patologiczny organizm. Zyjąca za pieniądze Unii Polska stała się wyludniającą ojczyzną ekonomicznych i politycznych uchodźców. Czy cywilizowany świat postawi Kaczyńskim ultimatum?"

        Popatrzcie na to od tej strony. Ceną za uprzywilejowanie policji mogą być takie notatki. I czy ktoś z Was zaręczy, że jest jej treść nieprawdziwa?
    • Gość: gosc Re: Morderstwo policyjne IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 01.08.06, 20:29
      To była wina tego motocyklisty!!!
      • Gość: pies Re: Morderstwo policyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 22:16
        to była wina rowerzystki!
    • jm19 Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! 03.08.06, 23:30
      Najgorsze jest to tłumaczenie się policji, że rzekomo policjant
      działał "zgodnie z procedurami"! - skandal.

      Co to za procedury policyjne, które pozwalają strzelać w plecy do człowieka,
      który nie jest agresywny!

      Jest to zwyczajne zwyrodnialstwo i należy absolutnie dochodzić sprawiedliwości
      przed sądami, jeżeli nie w Polsce to nawet w Strasbourgu!

      MAM NADZIEJĘ, ŻE RODZINA TEGO CHŁOPAKA NIE SPOCZNIE, DOPUKI TEGO ZWYRODNIAŁEGO
      GLINIARZA NIE DOSIĘGNIE SPRAWIEDLIWOŚĆ!

      Dośc zabijania w majestacie prawa!

      Dość państwa policyjnego i pogardy dla ludzkiego życia.

      Należy przeprowadzić kompleksowe badania psychiczne policjantów, gdyż znakomita
      większość, to urodzeni psychopaci! - którzy dla bezpieczeństwa społeczeństwa
      powinni zostać natychmiast zwolnieni!

      Najlepszy numer był kilka dni temu w Krakowie.
      Policja gangsterowi nie tylko dała pozwolenie na broń, ale także pozyskała go
      jako ...źródło informacji i współpracy???!!!

      W efekcie bandzior zastrzelił kobietę i mężczyznę, tylko dlatego, że mu się
      podobała, ale go nie chciała.

      Kobieta ta zgłaszała na policję, że czuje się przez bandziora zagrożona (groził
      jej kilkakrotnie, że ją zabije!).
      Gliniarze nie zrobili kompletnie nic.
      Tak naprawdę, to walnie przyczynili się to tego podwójnego morderstwa!!!

      Dlaczego tym darmozjakom "krawężnikom" podnosi się pensje, czyżby to co mają
      teraz to było mało? - w porównaniu z lekarzem, nauczycielem, pielęgniarką, itd.
      Praca w tych zawodach jest nieporównywalna do pracy policjanta-krawęznika!

      PAŃSTWO POLICYJNE JEST WTEDY, GDY POLICJANT ZARABIA WIĘCEJ OD NAUCZYCIELA -
      Włodzimierz Ilicz Lenin!
      • Gość: dro pietnowanie glupoty. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.06, 09:15
        > Najgorsze jest to tłumaczenie się policji, że rzekomo policjant
        > działał "zgodnie z procedurami"! - skandal.
        a co ? mial dzialac niezgodnie nimi ?
        np odstrzelic durnia zanim dojechal do blokady ? zaraz by sie okazalo, "ze
        chlopak wlasnie naiskal na hamulec ..."

        > Co to za procedury policyjne, które pozwalają strzelać w plecy do człowieka,
        > który nie jest agresywny!
        co ty bredzisz idioto ?
        kto jest w takim razie agresywny jak nie kierowca przebijajacy sie przez blokady
        policyjne ? wg ciebie bylby agresywny dopiero jakby zsaidl z motocykla i ugryzl
        policjanta w dupe ?

        > Jest to zwyczajne zwyrodnialstwo i należy absolutnie dochodzić sprawiedliwości
        > przed sądami, jeżeli nie w Polsce to nawet w Strasbourgu!
        a tu masz racje - niech sad rozstrzygnie - takie sa z reszta skandaliczne twoim
        zdaniem procedury, ze w przypadku skutku uzycia broni - sprawe bada obowiazkowo
        prokurator a jak cos mu smierdzi to kieruje sprawe do sadu)

        > MAM NADZIEJĘ, ŻE RODZINA TEGO CHŁOPAKA NIE SPOCZNIE, DOPUKI TEGO ZWYRODNIAŁEGO
        > GLINIARZA NIE DOSIĘGNIE SPRAWIEDLIWOŚĆ!
        > Dośc zabijania w majestacie prawa!
        dosc bezkarnosci przestepcow i lekcewazenia policji, sadow i wszelkich sluzb
        porzadkowych !
        w normalnych krajach jak podniesiesz reke na policjanta na sluzbie to ladujesz w
        ciemnym lochu na dluuugo - a u nas kibole rzucaja w policje kamieniami, kierowcy
        jezdza na bani i taranuja blokady, a do policji jest zal jesli tylko sprobuje
        interweniowac.
        Wbij sobie durniu do swojej zakutej bani ze policja jest od tego zeby
        podejmowala interewencje zawsze kiedy jest lamane prawo, a bezwzglednie wtedy
        gdy zagrozone jest zycie lub ludzkie zdrowie - pedzacy motocyklista podejzany o
        napad na hurtownie, omijajacy blokade policyjna nie przestaje byc zagrozeniem
        kiedy mija policjanta na blokadzie - jest nim nadal dla cywilow i nastepnych
        policjantow, ktorzy maja obowizak probowac go zatrzymac.

        > Dość państwa policyjnego i pogardy dla ludzkiego życia.
        > Należy przeprowadzić kompleksowe badania psychiczne policjantów, gdyż
        > znakomita większość, to urodzeni psychopaci!
        dosc lekcewazenia prawa i bezradnosci policji !
        nalezy kompleksowo przebadac kierowcow zeby potrafili nie tylko krecic
        kierownica ale znali zasady poslugiwania sie swoimi pojazdami, gdyz wielu z nich
        to potencjalni mordercy, ktorzy dla dobra spoleczenstwa powinni byc natychmiast
        odizolowani od swoich pojazdow...

        > Najlepszy numer był kilka dni temu w Krakowie.
        > Policja gangsterowi nie tylko dała pozwolenie na broń, ale także pozyskała go
        > jako ...źródło informacji i współpracy???!!!

        oczywiscie ze totalna bzdura - tylko daleko poza zwiazkiem z ta sprawa.

        > Dlaczego tym darmozjakom "krawężnikom" podnosi się pensje, czyżby to co mają
        > teraz to było mało? - w porównaniu z lekarzem, nauczycielem, pielęgniarką,
        > Praca w tych zawodach jest nieporównywalna do pracy policjanta-krawęznika!
        >
        jasne - pielegniarka (z calym szacunkiem) nie jest narazona na utrate zycia i
        zdrowia w wyniku kontaktu z pacjentem tak jak policjant po kontakcie z kibolem
        kierowca szalencem czy innym zbirem.

        > PAŃSTWO POLICYJNE JEST WTEDY, GDY POLICJANT ZARABIA WIĘCEJ OD NAUCZYCIELA -
        > Włodzimierz Ilicz Lenin!
        rozumiem ze to twoj idol ... no i wszystko jasne :-(
        • jm19 Re: Co ty chrzanisz facet!!! 04.08.06, 12:46
          1.
          Chłopak wcale nie taranował policyjnych blokad, tylko je wymijał.
          Po prostu nie miał prawa jazdy i dlatego nie chciał saię zatrzymać (bał się!).

          2.
          Jeżeli ktoś jedzie motocyklem, to ma dwie ręce zajęte i oczywiście nie może
          policjantowi nic zrobić. Tym bardziej, jeżeli nie jedzie na niego tylko
          dokłasdnie w przeciwnym kierunku. Tak, jak to było w tym przypadku.
          Jest niedopuszczalne, żeby gliniarz strzelał do bezbronnego, oddalającego sie
          motocyklisty i to dodatkowo w plecy. Przecież mógł idiota celować w koło, nogę,
          w cokolwiek byle nie w plecy.
          Przecież ten bydlak wiedział, że w ten sposób może zabić!

          3.
          Nie trzeba być psychologiem, żeby widzieć, że to nierozważny chłopak, a nie
          żaden bandyta.
          To całe pieprzenie przez gliniarzy o tym, że chłopak na nich należdżał, to są
          zwyczajne gliniarskie wymysły.
          Popatrz sobie Ośle na zdjęcie tego chłopaka, to zrozumiesz bez trudu, że facet
          nie skrzywdziłby nawet muchy a co dopiero rozjeżdżać gliniarzy!

          4.
          Skąd u ciebie Ośle tyle pogardy dla ludzkiego życia?
          Albo lecz się z tego, albo nie wypowiadaj takich państwowotwórczych bredni, bo
          tylko zachęcasz gliniarstwo do brutalności i represji na niewinnych ludziach!

          5.
          ciekawe, ty stary Ośle, gdy tobie zdarzy się złamanie prawa i wykroczenie
          drogowe, to też jesteż za tym, żeby gliniarz wykonywał na tobie wyrok smierci!?

          6.
          Co myślisz w tym kontekście - prymitywny człowieku - o zakazie w Unii
          Europejskiej kary śmierci?
          Przecież ten gliniarz wykonał na chłopaku bez sądu i i w majestacie prawa wyrok
          śmierci!!!
          Popukaj się więc trochę w swoje kwadraty, zanim zaczniesz słownie - jak jakiś
          obrzydliwy sadysta - znęcać się nad matką i rodziną tego chłopaka - ofiary
          policyjnej brutalności i sadyzmu!
          Ten bydlak chciał się wykazać kowbojstwem. najwyraxniej pomylił miejsce i epokę!
          • divak2 Re: Co ty chrzanisz facet!!! 04.08.06, 13:20
            jm19 napisał:

            > 1.
            > Chłopak wcale nie taranował policyjnych blokad, tylko je wymijał.
            > Po prostu nie miał prawa jazdy i dlatego nie chciał saię zatrzymać (bał się!).
            >
            po cholere jezdził bez prawka? myslal ze nie trafi na policje po drodze? ze mu
            punktów karnych nie dadza jak prawa jazdy nie ma? trzeba sie było bac zanim sie
            wlazło na motor. A tego policjanta to tez wymijał, tylko bardzo blisko, nie?
          • Gość: dro lekcja prawa i rozsadku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.06, 14:51
            jakby ci to gowniarzu napisac ... niech bedzie punkt po punkcie:
            1. chlopak nie zatrzymal sie na wezwanie policji i prawdopodobnie usilowal (lub
            istanialo takie zagrozenie) potracic policjanta. nie mial na kasku napisanych
            informacji o braku prawka na motocykl wraz z zastrzezeniem, ze w razie kontroli
            bedzie z tego powdu zwiewal. jak sie bal to mogl nie wsiadac na motor - to nie
            jest zabawka dla bojazliwych malych dzieci. mila natomiast uprawnienia do
            kierowania samochodem wiec zapewne wiedzial, ze na wezwanie policji MUSI sie
            zatrzymac - podjal ryzyko ucieczki i ... juz wiemy co. oczywiscie pewnie nie
            widzial ze byl napad i blokuja droge wlasnie w poszukiwaniu motocyklisty ale to
            w zaden sposob go nie usprawiedliwa.
            2. do wyrzadzenia komus krzywdy nie sa zawsze niezbedne dwie wolne rece - czolg
            prowadzi sie oburacz i nogami a jednak mozna kogos zabic - samochod czy motocykl
            rowniez moze byc narzedziem do wyrzadzania krzywdy i zalezy to wylacznie od jego
            kierowcy - jak skierujesz auto w tlum ludzi to mozesz zostac nawet wielokrotnym
            zbrodniazem. a co do celowania to przeciez policjant trafil tez w noge - moge
            sie zalozyc o co chcesz, ze tam wlasnie celowal, tylko ze na motocyklu kregoslup
            od kola dzieli tylko grubosc kanapy i 15 cm powietrza nad opona.
            3. myslisz ze policjanci dysponowali zdjeciem nadjezdzajacego motocyklisty i
            psychologiczna analiza jego osobowosci ? zastanow sie troche ...
            4. gardze przestepcami (niewinni nie uciekaja przed policja) i bede zachecal
            policje do stanowczego rozprawiania sie z nimi. rozstrzyganie czy chlopak byl
            czy nie byl przestepca nie nalezy do policjanta - policjant ma go zatrzymac, a w
            razie oporu uzyc srodkow przymusu. w sytuacji takiej jak ta rowniez uzyc broni -
            przy zachowaniu przez policjanta wszelkich procedur ryzykuje ten kto ucieka, bo
            musial wiedziec jak ma sie zachowac ...
            5. to nie byl zaden wyrok mlokosie - wyroki wydaje sad. policja stosuje mandaty
            i srodki przymusu - jak ja lamie przepisy to policja wystawia mi mandat lub
            kieruje sprawe do sadu - jednak ja sie na wezwanie policji zatrzymuje przez co
            nie staje sie podejzany i policjant nie jest zmuszony mnie scigac i zatrzymywac
            na sile.
            6. pieprzysz glupoty - poksztalc sie pare lat, a pozniej jak juz bedziesz
            cokolwiek wiedzial to sie odezwij. na razie nie odrozniasz podstawowych pojec
            takich jak wyrok, kara smierci, interwencja policji, etc.
            jest taka stara zasada wypowiedziana przez jednego bardzo madrego czlowieka:
            "lepiej milczec i sprawiac wrazenie idioty, niz sie odezwac i rozwiac wszelkie
            watpliwosci"

            PS co do jednego masz w tym punkcie jednak racje: "Ten (wycialem twoje
            okreslenie zeby matki nieboszczyka to nie bolalo) chciał się wykazać
            kowbojstwem" i zaryzykowal ... tylko ze normalnie przeholowal i zginal.
            tak samo jak gina chlopcy skaczacy dla szpanu do nieznanej wody i inni, ktorym
            sie wydaje ze sa niesmiertelni i nic im sie nie moze stac :-(
            wspolczucia dla rodziny i bliskich ...
            • jm19 Re: lekcja człowieczeństwa! 04.08.06, 16:42
              Albo nic nie rozumiesz, albo udajesz, że nie wiesz o co chodzi - ty stary
              OŚLE!!!

              1.
              Jeżeli motocyklista jechał w przeciwnym kierunku i trzymał ręce na kierownicy
              motocykla, to znaczy cymbale, że w żadnym wypadku nie mógł zrobić krzywdy TEMU
              ZWYRODNIAŁEMU GLINIARZOWI.
              I o to ty cymbale chodzi.
              Ten gliniarz mógł po prostu pojechać zanim (chłopak uciekał przecież do swojego
              domu i wtedy spisać protokół, złozyć sprawę do sadu, itd., itp.
              Tymczasem on wziął sobie za punkt honoru, żeby tego chłopaka zabić!

              Czy w dalszym ciągu tego nie rozumiesz. Zdaję sobie sprawę, że w moim rodzimmym
              Wrocławiu jest wielu lewaków i wykolowanych moralnie członków "różowego
              salonu", ale nigdy bym nie przypuszczał, że żyją tam ludzie, którzy
              usprawiedfliwiają zwykłe morderstwo i to morderstwo dokonane przez "stróża
              prawa". Jakaś nowa, zdegenerowana, postmodernistyczna forma faszyzmu!!!

              Jest 102 tysiące sposobów zatrzymania motocyklisty, ale nigdy nie należy
              strzelać zwłaszcvza w plecy.

              Gdzie ty człowieku nauczyłeś się takiej pogardy dla ludzkiego życia i takiej
              gloryfikacji przemocy.
              Jedyne co cię może tłumaczyć, to to, że ukończyłeś z wyróżnieniem szkołę
              milicyjną (policyjną) w Szczytnie!?

              Zrozum, że ten gliniarz ma na suniemiu jeszcze drugą osobę (dziewczynę
              rowerzystkę) - zabił motocyklistę, a bezpański motocykl udzrzył w rowerzystkę.

              Te swoje moralizatorskie tyrady zostaw dla siebie. Wychowywanie społeczeństwa
              przez mordowanie jego członków jest niedopuszczalne.
              Policcjant ma być stróżem porządku a nie mordercą!!!

              Nie musisz odpisywać na ten post.
              Dla mnie jesteś bezczelnym, aroganckim, cynicznym, zamordystyczntm,
              dyktatorskim starym OSŁEM, Relatywizującym ludzkie życie i roszczącym sobie
              pretensje do zaprowadzania totalitarnego postfaszystowskiego porządku.
              • Gość: dro Re: lekcja człowieczeństwa! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.06, 10:13
                mimo wszystko jeszcze raz odpowiem, bo uwazam ze nawet tak niedorozinietych
                cymbalow jak ty nalezy resocjalizowac i uczyc, uczyc, uczyc ... chocby po to
                zebys sobie kiedys krzwdy nie zrobil wkladajac lapke do wrzacej wody lub
                uwazajac sie za niezmiertelnego nie probowal latac lub przeleciec przez blokade
                policyjna.

                ten motocyklista w momencie oddania przez policjanta strzalu nie byl
                przypadkowym kierowca przejezdzajacym obok polcjanta tylko podejzanym o
                przestepstwo bandyta zachowujacym sie jak klasyczny bandyta - ominal blokade i
                jechal w kierunku miescowosci gdzie stanowilby realne zagrozenie dla ludzi. w
                tym kontekscie pisanie ze policjant mial pojechac (pobiec moze) za nim do domu i
                przy cisteczkach i kawie spisac protokol jest delikatnie mowiec niedorzeczne - a
                dosadniej: gleboki idiotyzm.
                policjant wykonal swoj obowiazek (czy jak wolisz wzial sobie za punkt honoru)
                zatrzymania groznego bandyty i to zrobil. oczekujesz od policji bronienia ciebie
                i twoich bliskich czy chodzenia po domach, prowadzenia moralizatorskich rozmow ?
                od tego sa rodzice, szkola, .... jak im sie nie udalo to juz trudno - teraz
                nadszedl czas doroslego zycia i odpowiedzialnosci za nie - pelnej
                odpowiedzialnosci.
                zanim odpowiesz to sie zastanow - mozesz tez na mnie nie pluc - jak tym razem
                nie zrozumiesz to nie bede wiecej z toba dyskutowal - wybacz lecz bedzie to
                oznaczalo ze reprezentujesz tragicznie niski poziom swiadomosci spolecznej i
                intelektualnej ...

                PS1 nie konczylem szkoly policyjnej i nie mam w rodzinie zadnego policjanta za
                to jezdze na motocyklu ...
                PS2 i do znudzenia: Policjant jest strozem porzadku a nie morderca - w ramach
                pilnowania porzadku ma obowiazek zatrzymania podejzanego o rozboj bandziora -
                po to ma tez bron zeby jej uzyc w taki wypadku, a nie podrapac sie nia za uchem.
                PS3 podaj chocby jeden ze 102 sposobow na zatrzymanie motocyklisty, ktory
                wyminal policjantow na blokacie i odkrecil manetke do oporu (lasso odpada - za
                wolne)
                PS4 nie mam w pogardzie ludzkiego zycia - mam w pogardzie ludzi, ktozy gardza
                zdrowiem i zyciem innych, prawem czy zasadmi wspolzycia spolecznego ... ten
                motocyklista gardzil tym wszystkim jak rowniez swoim zyciem, ktore narazil i
                stracil ... jest to oczywiscie wieka tragedia ale spowodowana tylko i wylacznie
                przez niego samego i zbieg okolicznosci, przez ktory jego ulanska fantazja i
                pogarda dle prawa i ludzi spotkaly sie z blokada policyjna postawiona aby
                zatrzymac innego groznego motocykliste...

                EOT
                • Gość: Alicja Re: lekcja człowieczeństwa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 00:31
                  niestety wyglada na to, jestes wspolodpowiedzialny moralnie za to zabójstwo
                  • Gość: dro Re: lekcja człowieczeństwa! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.06, 09:04
                    za encyklopedia PWN:
                    "ZABÓJSTWO" - przestępstwo polegające na umyślnym pozbawieniu człowieka życia

                    i nie tobie oceniac czy ktos cos zrobil umyslnie czy nie.
                    mozemy sobie dowolnie oceniac okolicznosci, ktore z calym szacunkiem dla
                    merytorycznych ocen innych osob (podkreslam merytorycznych, a nie pelnego
                    nienawisci ujadania), uwazam za calkowicie niewskazujace na umyslny strzal w
                    glowe, a ostrzelanie dolnych partii pojazdu kierowanego przez czlowieka, ktory
                    udowodnil, ze moze stanowic realne zagrozenie.
                    co do mojej moralnej odpowiedzialnosci - przyznaje ze popieram zdecydowane
                    dzialalnia policji w walce z przestepcami i nie mialbym nic przeciwko temu zeby
                    na przyklad w Magdalence wysadzic caly dom juz po pierwszym strzale z jego
                    strony. oczywiscie efekt medialny bylby taki, ze zgineli niewinni ludzie,
                    ktorych nalezalo zatrzymac, a nie wysadzac w powietrze po jednym przypadkowym
                    strzale, ktory wogole to oddal ktorys z policjantow i w dodatku z nikomu nie
                    mogacej zrobic krzywdy wiatrowki ...
                    • jm19 Re: lekcja człowieczeństwa! - nie chrzań "dro"! 11.08.06, 13:52
                      dlaczego z uporem maniaka wypisujesz te swoje nonsensy i bronisz brutalności i
                      mordowania obywateli przez GLINIARZY w majestacie prawa?
                      Z zażenowaniem czytam, jak od wielu dni starasz się ludziom "wciskać kit przy
                      pomocy miksera węgierskiego"!

                      Biedny człowieku "dro":

                      1.
                      Nie w żadne "dolne partie pojazdu" TYLKO W PLECY, a zatem było to morderstwo z
                      premedytacją, i nie rób ludziom wody z mózgu!

                      2.
                      Oddanie 10-12 strzałów do bezbronnego motocyklisty, świadczy o tym, że ta
                      zwyrodniała glina za wszelką cenę chciała tego chłopaka UKATRUPIĆ. Więc nie
                      gadaj bredni. Normalnie oddaje się jedem lub dwa strzały i to tak żeby nie
                      trafić człowieka w miejsce, które może spowodować śmierć.
                      Przecież - TY CYMPALE - chodziło o zatrzymanie motocyklisty a nie o jego
                      zabicie!!!

                      3.
                      Jeżeli ktoś oddaje do człowqiwka aż 12 strzałó, to praktycznie nie ma co
                      zbierać i jest to wyjątkowo odrażające morderstwo!

                      4.
                      Ten chłopak, to nie był żaden przestępca, a zatem przestań bredzić o "walce z
                      przestępcami" tego zwyrodniałego gliniarza.
                      Nie ten człowiek, nie ta sytuacja i nie te metody!!!

                      5.
                      Albo jesteś emerytowanym gliniarzem, albo najbliższą rodziną tego zwyrodnialca
                      w policyjnym mundurze, który, jeżeli nie jest chorym psychicznie, to powinien
                      gnić w pierdlu przynajmniej 25 lat!

                      6.
                      Nie widzę dla jego postępowania żadnytch okopliczności łagodzących.
                      Zamordował w majestacie prawa niewinnego człowieka.
                      To Samo zrobiły kiedyś te gliniarskie kanalie w Poznaniu zabijając jednego
                      chłopaka a drugiego robiąc inwalidą do końca rzycia (podobno pomylili ich
                      samochód z samochodem bandytów!!!).
                      Dziękuję za takich "stróżów prawa i porządku".

                      NIE CHCĘ POLICJI GANGSTERSKIEJ A POLICJI OBYWATELSKIEJ!!!
                      W tym celu należy odejść od zachowań żywcem z XIX wiecznej "dzikiej" Ameryki,
                      gdzie królowało bezprawie a życie ludzkie nia miało żadnej wartości!
            • jm19 Re: lekcja człowieczeństwa. 04.08.06, 16:49
              I jeszcze jednej rzeczy nie zrozumiałeś.

              Kowbojstwo dotyczy gliniarza, a nie chłopaka. To gliniarzowi się wydawało, że
              jest na Dzikim Zachodzie i może strzelać do ludzi tak jak do kaczek.

              Chłopak był zwykłym, normalnym człowiekiem, któremu zwyrodniały gliniarz w
              majestacie prawa odebrał zycie.

              Jeżeli zwyrodniała glina chciała sobie postrzerlać z pistoletu (i to 10
              razy!!!!!), to od tego są strzelnice, a nie drogi, po których jeżdżą LUDZIE -
              nawet jeżeli nie mają prawa jazdy!!!

              TO BY BYŁO NA TYLE TY STARY OŚLE!!!
              • Gość: Echt Breslauer Re: lekcja człowieczeństwa. IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.08.06, 12:04
                A ty za to jesteś BARAN, bo osioł to dla ciebie za mało. Nie zatrzymywał się na
                blokadach, uciekał, prawie rozjechał policjanta (a więc usiłowanie zabójstwa).
                A więc jak ktoś napisał wcześniej, miało miejsce uzasadnione podejrzenie.
                Poza tym policjant strzelał jak trzeba w dolne partie ciała, jedna kula w
                motocyklu, jedna w udzie i w rdzeń kręgowy, a więc tuż nad pasem...
                Prawidłowa reakcja Koniu Boży...
              • Gość: Echt Breslauer Re: lekcja człowieczeństwa. IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.08.06, 12:06
                "Tymczasem on wziął sobie za punkt honoru, żeby tego chłopaka zabić!"

                Jakim cudem przyszło ci do głowy, to co on sobie wtedy myślał??!!??
                Jesteś ograniczony jak mało kto...
                • Gość: niestety Re: lekcja człowieczeństwa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 12:13
                  w policji jest wielu sadystów i morderców.
                  • Gość: Echt Breslauer Re: lekcja człowieczeństwa. IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.08.06, 12:34
                    Podobnie jak wśród motocyklistów...
                    Pół biedy gdy zabiją siebie, ale tragedia jest jak zabiją kogoś, a większość ma
                    się za kozaków i myślą, że podbili świat...
                    • Gość: CEL! PAL! Re: lekcja człowieczeństwa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 12:37
                      Ale motocykliści nie mają broni...
                      • xsatanistax Re: lekcja człowieczeństwa. 05.08.06, 13:04
                        kierowcy też nie mają broni, ale czasem któryś z nich zabija człowieka.
                        • Gość: Echt Breslauer Re: lekcja człowieczeństwa. IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.08.06, 14:05
                          Dokładnie, więcej osób ginie przez kozaków mających się za dobrych kierowców,
                          niż z broni...
                          • Gość: TAK Re: lekcja człowieczeństwa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 17:18
                            Zabijają i idą siedzieć, czekam na wsadzenie policjanta-mordercy.
                      • Gość: dro Re: lekcja człowieczeństwa. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.06, 10:45
                        Gość portalu: CEL! PAL! napisał(a):
                        > Ale motocykliści nie mają broni...

                        jak to nie ? a motocykl czy samochod ?
                        w ciagu ostatniego weekendu na drogach dolnego slaska zginelo od ciosu
                        samochodem kilka lub kilkanascie osob ? zadasz dla nich linczu lub kary smierci ?
                        hipokryta ...
              • Gość: dro Re: lekcja człowieczeństwa. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.06, 10:41
                "gliniarz" jak piszesz nic sobie nie musial wyobrazac - on byl w pracy czyli na
                sluzbie spoleczenstwa i wykonywal swoja powinnosc. wyobrazni zabraklo chlopakowi
                na motocyklu - wyobrazil sobie tylko tyle, ze jest niesmiertelny i nietykalny.
                nie wyobrazil sobie natomiast ze moze zginac. rownie dobrze mogl sobie wyobrazic
                ze przejedzie niedrasniety przez mur lub wejdzie w zakret 200 km/h ale by mu sie
                to nie udalo i tez by zginal - kogo bys wtedy obwinial ?
                policjant mial role wlasnie takiegu muru, ktory ma nie przepuscic podejzanego
                motocyklisty - czy takie porownanie przemawia choc troche do twojej wyobrazni ?

                PS dopiero pod koniec zauwazylem komu odpowiadam a mialem tego juz nie robic -
                skoro jednak juz odpowiedzialem to wysylam ...
                • Gość: Gazeta Policyjna Gliniarz-morderca niebawem w areszcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 03:24
                  Najnowsze informacje: pała-morderca zostanie niebawem aresztowany
        • Gość: Angelus Re: pietnowanie glupoty. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 08:27
          Sam bym strzelał do gnojka ktory chce mnie przejechac, jak bymial czyste
          sumienie to by sie zatrzymal. powtorka z rozrywki kiedy to biedni chlopcy
          zostali ostrzelani przez policjantów kiedy uciekali samochodem przed oznakowanym
          radiowozem - bo sie bali - totalne naiwne tłumaczenie..... POLICJA MA RACJE!
      • Gość: sierściuch Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.ikatel.pl 06.08.06, 01:47
        Przeczytaj głupku to, zamiast cytować Lenina:

        Każdy łamie przepisy takie, lub inne. Czasem złamanie przepisu jest
        wykroczeniem, czasem przestępstwem. Czasem przejdziemy na czerwonym świetle,
        czasem w odległości 20 metrów od przejścia dla pieszych, czasem pojedziemy
        szybciej, niż zezwalają na to ograniczenia prędkości. Życie wyznacza nam różne
        kary za różne `przewinienia'. Przejście na `czerwonym' najczęściej kończy się
        bezkarnie, jednak czasem ceną jest życie. Życiem można zapłacić za zaniedbanie
        zasad BHP, za rozmowę przez komórkę w trakcie prowadzenia auta.
        W państwie prawa życie obywatela jest jedną z najwyższych wartości (choć nader
        często poświęcaną dla dobra ogółu). Jednak aby państwo prawa zaistniało musimy
        najpierw to prawo egzekwować. Nikt ponad prawem stać nie może, a zasady
        stanowiące PRAWO są fundamentem państwa i społeczności, która je tworzy. Każdy,
        kto łamie ustanowione zasady powinien spodziewać się odpowiednich konsekwencji.
        Zaufanie dla obowiązującego porządku jest podstawą funkcjonowania Państwa.
        Najbardziej fundamentalne prawa winny być tak samo nienaruszalne jak podstawowe
        prawa fizyki - inaczej nasz byt stanie pod znakiem zapytania. Państwo to
        organizm, który zapewnia sobie podstawowe warunki do istnienia za pomocą władzy
        ustawodawczej, sądowniczej i wykonawczej. Policja jest właśnie organem władzy
        wykonawczej. To policja ma być zdecydowanym ramieniem państwa, które egzekwuje
        prawo. Policja nie może z zawstydzeniem odwracać wzroku w sytuacji, kiedy w
        rażący sposób podważa się jej zdolność do realizacji ustawowych obowiązków.
        Takie działania to początek anarchii. Anarchia to początek upadku państwa i tym
        samym zanik prawa. Tak więc zaniechanie jest działaniem ogromnie szkodliwym
        społecznie i podważającym zaufanie do sprawności organów (a tym samym jego jako
        całości) państwa.
        Trzeba pamiętać, że o przestrzeganiu prawa decyduje nie wysokość kary, lecz
        jej nieuchronność. Dlaczego młody motocyklista nie wyszedł przez okno na 10-tym
        piętrze, nie wszedł pod najeżdżający pociąg lub TIR'a ? Dlaczego nie próbował
        przejść przez ścianę, lub nie włożył ręki di rozpalonego pieca ? Otóż -
        dlatego, że wiedział o nieuchronnych skutkach takiego postępowania. Wiedział,
        że takie działanie będzie niosło za sobą NIEODWOŁALNY skutek. Dlaczego
        zignorował wielokrotne sygnały policji do zatrzymania się ? Dlatego, że NIE
        WIERZYŁ w nieuchronność konsekwencji swojego działania. Nie wierzył w
        zdecydowanie Policji. Nie wierzył skuteczność władzy wykonawczej. Nie wierzył w
        sprawność państwa. Nie wierzył w skuteczność egzekwowania prawa w tak
        oczywistym przypadku. Uważał, że wobec niego najbardziej fundamentalne
        ograniczenia i zasady nie mają zastosowania ! Jakże dotkliwą karę poniósł za
        tak bidne przekonanie !
        Młody człowiek w prawdziwym życiu zderzył się ze ścianą, przez którą chciał
        przejść i sądził, że rozstąpi się przed nim. Poniósł konsekwencję własnych
        czynów. Doprawdy - można liczyć na to, że nikt nie zauważy naszego przejazdu na
        czerwonym świetle, można liczyć na to, że nic się nie stanie, jeśli zmienimy
        pas bez ostrzeżenia, można liczyć na to, że zapisu z kamery video nikt nie
        zobaczy, ale nie można liczyć na to, że przejedziemy `na czerwonym' przed nosem
        policjanta a ten nic nie zrobi ! Nie można liczyć na to, że funkcjonariusz nie
        zareaguje na dokonane w jego obecności przestępstwo ! Otóż funkcjonariusz jest
        ostatnim, najgłębszym elementem systemu organizacji życia społeczności.
        Przedtem są zwyczaje rodzinne, normy społeczne, regulaminy, kodeksy, znaki
        drogowe, znaki świetlne i wiele innych. Każdy z tych bezdusznych elementów
        można zignorować, ponieważ on sam na to nie zareaguje. Policjant natomiast
        ZAREAGUJE! Ba! Ma obowiązek zareagować! Tym właśnie różni się od maszyny lub
        przydrożnego słupa ze znakiem ograniczenia prędkości! Nie można zezwolić na
        dowolne ignorowanie prawa. Gdzie jest granica ? Co można zignorować bezkarnie a
        czego nie ? Można zignorować sygnały policjanta wzywające do zatrzymania się,
        można zignorować wyrok sądu grodzkiego, można zignorować wyrok sądu karnego,
        można zignorować wyrok Sądu Najwyższego, można zignorować zapis
        konstytucyjny... !? Ponawiam pytanie: gdzie jest granica? Do jakiej degradacji
        struktur cywilizacyjnych można dopuścić? Kiedy należy powiedzieć
        stanowcze "NIE!"? Na te pytania ma odpowiedzieć policjant w ciągu kilku sekund?
        Czy godzimy się na upadek cywilizacji w imię obrony nieograniczonej wolności
        jednostki? A może to właśnie zrzeczenie się części wolności umożliwia budowanie
        społeczeństwa? Może to wspólne szanowanie fundamentalnych zasad stanowi siłę
        cywilizacji i odróżnia istotę myślącą od ameby? To dzięki wprowadzeniu prawa i
        egzekwowaniu jego reguł możliwy był dynamiczny rozwój gatunku ludzkiego. Dzięki
        temu każdy mógł poświęcić się najbardziej efektywnej pracy na rzecz
        społeczności zamiast tworzenia własnych zasad i trwonieniu czasu na ich obronę.
        Dzięki temu mamy przemysł, prąd, telewizję, internet...
        Policjant stosuje środki przymusu bezpośredniego adekwatne do sytuacji w
        jakiej występuje konieczność ich zastosowania. Tragiczny zbieg okoliczności
        połączył z sobą obławę na uzbrojonego bandytę i chłopca, który zachowywał się
        tak, jak oczekiwano od poszukiwanego bandyty. Chłopca, który widząc wyraźne
        znaki ze strony reprezentantów państwa odrzucił możliwość właściwego
        rozwiązania problemu. Postanowił, że jest ponad prawem nie wiedząc, w jak
        trudnej sytuacji się postawił. Policjant również nie wiedział, że chłopiec nie
        ma nic wspólnego z napadem - wręcz przeciwnie. Oczekiwał uzbrojonego bandyty.
        Spotkał się z osobą zachowującą jak uciekający bandyta. Następnie spotkał się z
        tą samą osobą zachowującą jak atakujący, agresywny bandyta. Ten sam "bandyta"
        odebrał policjantowi szansę sprawdzenia, z kim ma do czynienia. I w
        konsekwencji tego zginął... chłopiec.
        Należy zadać sobie pytanie - dlaczego chłopiec zachowywał się jak bandyta?
        Dlaczego taka postawa zyskuje duże społeczne poparcie? (agresywne komentarze
        pod adresem Policji) Dlaczego młodzież jest wychowywana w duchu nieposzanowania
        prawa? Czy wina jest tylko po stronie policji ? Czy rodzice tego człowieka,
        szkoła, społeczeństwo przekazali mu odpowiednio dobrą wiedzę, kręgosłup moralny
        i właściwe archetypy zachowań do życia we współczesnym świecie? Dlaczego doszło
        do ignorowania wyraźnych sygnałów do `przeważających' sił policyjnych? Skąd w
        młodym człowieku przekonanie o bezkarności i własnych, wybitnych cechach
        stawiających ponad prawem? Wyniósł je z domu, gdzie ignorował rodziców,
        kwestionował autorytety lub obserwował takie wzorce zachowań? Ze środowiska
        kolegów, gdzie pozytywnym, imponującym schematem był wzorzec anarchiczny lub
        nawet kryminalny? Czy dotąd był tak silny, że wszyscy mu ustępowali i do
        takiego traktowania otoczenia przyzwyczaił się przez lata? Z telewizji i kina,
        gdzie widać nieśmiertelność głównych bohaterów i marginalizację tragedii ich
        ofiar? Z modelu społeczeństwa, gdzie gloryfikuje się zwycięzcę a przegrana
        równa jest `towarzyskiej śmierci'? Czy może jest to pokłosie pokoleń walczących
        z `systemem'? Czy to zakorzeniona w narodzie awersja do przestrzegania prawa
        narzucanego przez niechciany, komunistyczny system? Czy to 126 lat zniewolenia
        kraju, które zakodowało nam genetyczny sprzeciw wobec narzuconych przez władze
        zasad? Czy taka postawa jest wyjątkiem, czy raczej standardem? Czy zmiana
        sposobu wychowania, edukacji, wpływu społeczeństwa lub mediów dałaby temu
        młodemu człowiekowi szansę przeżycia w dzisiejszym świecie? Jeśli na
        jakiekolwiek pytanie odpowiecie `tak' - czy należy winić za powstałą tragedię
        wyłącznie policjanta?
        Nie jest to pierwszy przypadek tragicznego zderzenia młodzieży z policją.
        Zatrważające jest przekonanie młodych ludzi w własnej nietykalności,
        nieśmiertelności, doskonałości czy innej unikalno
        • Gość: Konkret Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 01:49
          Lpeiej powiedz, kiedy morderca trafi za kratki, zamiast snuć tutaj głupie gadki.
          • Gość: krawężnik Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.ikatel.pl 06.08.06, 02:00
            A kto jest mordercą ?
            Osądziłeś i wydałeś wyrok ? Zrobiłeś to, czego zabraniasz policjantowi (i czego
            on nie zrobił)
            • Gość: nagrzany pies Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 02:28
              Policjant jest nietknięty, nawet nie draśnięty, a chłopak nie żyje.

              Więc może jednak nie odwacaj faktów, bo są oczywiste.
              • Gość: Hirvo Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.ikatel.pl 06.08.06, 09:00
                Nie odwracam faktów. Faty są takie, że więcej policjantów ginie z rąk bandytów
                niż "cywili" z rąk policji. Faktów nie można odwracać, a ty jak widać dotknąłeś
                granicy dysonansu poznawczego, co jest typowe dla zacietrzewionych i
                ograniczonych umysłów.
                Równie dobrze mordercą możesz nazwać chodnik, na który ktoś spadnie z 10-tego
                piętra, pociąg, pod który ktoś się rzuci i zginie, kierowcę auta, pod które
                jakiś pieszy wejdzie pomimo czerwonego światła dla pieszych... W tamtych
                sytuacjach jest oczywiste, że skutki głupoty będą opłakane - w końcu durni
                przestępcy muszą zrozumieć, że takie same konsekwencje ma ignorowanie blokady
                policyjnej.
                Miał gó..arz około 240 okazji do zatrzymania się i poddania (niech będzie raz
                na sekundę) a gliniarze 2200 okazji do oddania strzału (3 gliniarzy i każdy 3
                strzały na sekundę). Gó..erz 240 razy zrezygnował z życia a oni 2190 razy
                zrezygnowali z oddania strzału. Jak szczyl myśli, że jest Rambo a policja ma
                broń na wodę to jest sam sobie winny.
                TAKIE SĄ FAKTY !!!
                Ale do ciebie nie docierają... tak jak do tamtego gnojka... jesteś taki sam?
                Też lubisz bez prawka pojeździć? Też masz w d..pie policję? Też uważasz, że
                prawo CIEBIE nie dotyczy? Też uważasz się za lepszego niż reszta społeczeństwa?
                W takim razie wyskocz z okna - przynajmniej do krawężnika, o który roztrzaskasz
                sobie pusty łeb niekt nie będzie mieć pretensji. W społeczeństwie jesteś
                zupełnie zbędny.
                • Gość: Mamusia Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 19:57
                  To trzeba zabic wszystkich cywili, zeby statytyki się pogorszyly.
                  Pies z Chodla wlasnie zaczal, czekamy na kolejnych mordercow.
                  • xsatanistax Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! 06.08.06, 20:12
                    ja z kolei czekam na kolejnym debili jeżdżących bez prawka na motocyklu i
                    omijających blokady.
                    • Gość: Komisarz Borewicz Pała-morderca sika ze strachu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 03:28
                      Spokojnie, pała już sika ze strachu, ale areszt już niebawem... Tam koledzy
                      więźniowie dadzą mu wycisk, jak należy - i będę z zadowoleniem słuchał
                      doniesień, jak się męczy, dzień za dniem, rok za rokiem.
          • Gość: J23 Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.ikatel.pl 06.08.06, 02:01
            Ty, beton (od konkret), ty chyba nawet tego nie przeczytaleś... bardzo mądrze
            napisane.
      • Gość: krawężnik Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.ikatel.pl 06.08.06, 01:49
        >Dlaczego tym darmozjakom "krawężnikom" podnosi się pensje, czyżby to co mają
        >teraz to było mało? - w porównaniu z lekarzem, nauczycielem, pielęgniarką, itd.
        >Praca w tych zawodach jest nieporównywalna do pracy policjanta-krawęznika

        Tak - masz rację... "Praca w tych zawodach jest nieporównywalna do pracy
        policjanta-krawęznika". Lekarz ryzykuje cudzym życiem a "krawężnik" własnym ...
        • Gość: antykrawęznik Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 01:51
          Krawężnik nic nie ryzykował, gdyż strzelał w plecy. To MORDERCA.
          • Gość: krawężnik Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.ikatel.pl 06.08.06, 01:59
            Nie strzelał w plecy, tylko w kierunku uciekającego bandyty. Prosił go
            wielokrotnie o zparzestanie ucieczki, nawet strzelał w powietrze - tamten miał
            to w dupie... więc w tym kierunku, na jego życzenie poleciała rezsta pocisków...
          • Gość: Wrocławianin Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.ikatel.pl 06.08.06, 02:04
            "krawężnik" ryzykuje na codzień. Ryzykuje życie, żeby takie pasożyty jak ty
            mogły spokojnie sr.. w kiblu i pluć na uczciwą część społeczeństwa. Gdyby nie
            takie "krawężniki" dawno stracił być komórkę, portwel, twój tatuś auto a
            mamusia cnotę jeszcze przed poznaniem tatusia. To dzięki "krawężnikom" ludzie
            boją się wyjść na miasto tylko w nocy a nie w dzień (nie dotyczy okolic
            Traugutta). Więc nie szczekaj szczylu tylko podziękuj panu...
            • Gość: antykrawężnik Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 02:26
              Jakby krawężnik zabił kogoś z mojej rodziny, to przysięgam, że osobicie
              podpaliłbym mu chatę i wymordował dzieciaczki, i to kijem.
              • Gość: sysop Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.ikatel.pl 06.08.06, 08:49
                W takim razie jesteś zwierzęciem, które należy zabić... kijem... Albo poprostu
                utopić w szambie. Taki element jak ty jest ślepą uliczką ewolucji i
                niepotrzebnie obciąża nasz system socjalny.
                • Gość: antykrawężnik Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 08:52
                  Nie ja, tylko kraweżnik-sadysta, strzelający w plecy.
                  • Gość: sysop Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.ikatel.pl 06.08.06, 09:09
                    Właśnie ty, bo "krawężnik" użył środków przymusu bezpośredniego zgodnie z
                    przepisami w celu zatrzymania agresywnego bandyty uciekającego po zbrojnym
                    napadzie. Gdyby wiedział, że go głupi szczyl, to by nie strzelał. Ty natomiast
                    jak wściekły pies kipisz pianą agresji. Chcesz zabijać, zabijać, zabijać. Z
                    premedytacją, ze świadomością zabijania niewinnych ludzi. I jak wściekłego psa
                    należy wyeliminować cię ze społeczeństwa. Najlepiej utopić.
                    Jeśli chcesz ich zabić - wstąp do policji, poczekaj aż będą wyglądać jak
                    poszukiwana grupa uzbrojonych bandytów, złamią blokadę policyjną, będą uciekać
                    przed radiowozem, spróbują cię staranować... wtedy możesz ich zastrzelić i nie
                    powiem złego słowa. Zgoda ?
                    Oczywiście nie zgodzisz się, bo wiesz, że to uczciwi ludzie i czegoś takiego by
                    nie zrobili ! teraz zastanów się - dlaczego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: Echt Breslauer Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.kom / *.os1.kn.pl 06.08.06, 17:23
                      Antykrawężnik, przykro mówić, ale zawisłeś ogonem na drzewie ewolucji...
                      Ale jechanie Policji jest bardzo trendy, więc się baranom nie dziwię
                      specjalnie...w końcu minie jak każda "moda"
                      Banda hipokrytów
                      • Gość: antykrawężnik Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 19:58
                        A masz broń? Bo czuję, jakbyś chciał mi strzelić w plecy.
                        • xsatanistax Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! 06.08.06, 20:12
                          gadanie do Ciebie jest jak piłowanie drzewa szalikiem - bez sensu.
              • Gość: divak2 Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.ift.uni.wroc.pl 06.08.06, 15:17

                > Jakby krawężnik zabił kogoś z mojej rodziny, to przysięgam, że osobicie
                > podpaliłbym mu chatę i wymordował dzieciaczki, i to kijem.

                taaa, nie takie rzeczy przysięgałeś...
              • Gość: dro Re: Wyrafinowane morderstwo policyjne!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.06, 09:45
                nawet jakby ktos z twojej rodziny popelnil przestepstwo lub zostal strzalami
                powstrzymany przed jego popelnieniem ?
                no to brawo jasiu !!! milabys szanse w trakcie swojej heroicznej akcji zemsty
                szybko do niego dolaczyc ...
          • Gość: dro Re: zdecydowane zatrzymanie policyjne!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.06, 10:30
            Gość portalu: antykrawęznik napisał(a):
            > Krawężnik nic nie ryzykował, gdyż strzelał w plecy. To MORDERCA.

            policjant ryzykowal znacznie wiecej niz wmyslisz - ryzykowal pozostawienie na
            wolnosci groznego przestepcy, a przez to narazenie innych ludzi - obowiazkiem
            policjanta jest temu zapobiec.
            (chlopak co prawda tym przestepca nie byl ale policjant w zaden sposob nie mogl
            tego wiedziec, chlopak natomiast musial wiedziec co robi i co ryzykuje.
            Jesli nie wiedzial, nie rozumial, lub do konca nie wiezyl w zdecydowana reakcje
            policji to tez jego wina a nie policjanta)
            • Gość: Akcja ZNICZ Stop mordercom w mundurach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 03:26
              Pozostawienie na wolnosci groznego przestepcy? Przeciez przestepca jest na
              wolnosci, a zamordowany został niewinny czlowiek.

              Zaraz mi udowodnisz, ze ziemia jest płaska, a słońce się kręci wokół księżyca.
              • Gość: Angelus Re: Stop mordercom w mundurach! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 08:29
                Sam bym strzelał do gnojka ktory chce mnie przejechac, jak bymial czyste
                sumienie to by sie zatrzymal. powtorka z rozrywki kiedy to biedni chlopcy
                zostali ostrzelani przez policjantów kiedy uciekali samochodem przed oznakowanym
                radiowozem - bo sie bali - totalne naiwne tłumaczenie..... POLICJA MA RACJE!
                • Gość: stop mordercom Re: Stop mordercom w mundurach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 16:33
                  Strzelać w plecy - to tylko umieją, banda ochlejów.
              • Gość: divak2 Re: Stop mordercom w mundurach! IP: 194.146.219.* 11.08.06, 00:34
                To trzeba było dowiezć braku zwiazku z napadem zatrzymujac sie wlasnie :P
          • Gość: divak2 a jak miał strzelać??? IP: *.ift.uni.wroc.pl 09.08.06, 14:56
            Miał go przegonić piechotą, stanąć napreciw motoru i krzyknąć "Stój, bo
            strzelam!" ???
            • Gość: Dog Murder Re: a jak miał strzelać??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 16:34
              Nie, lepiej strzelić w plecy - bo tak właśnie robią mordercy.
              • Gość: divak2 Re: a jak miał strzelać??? IP: 194.146.219.* 10.08.06, 00:22
                Zawsze mógł się zatrzymać - nie zjedliby go. Dostałby mandat, jak kupił sobie
                motor to stac go żeby zapłacić.
                • Gość: Durny Pies Re: a jak miał strzelać??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 00:30
                  No jasne, ze mogl sie za3mac, a pies mogl nie mordowac. Tylko ze pomiedzy
                  za3maniem, a zamordowaniem jest powazna roznica, ktora niebawem, mam nadzieje,
                  zemieni sie w dlugotrwale wiezienie dla sprawy zabójstwa policyjnego.
                  • Gość: divak2 Re: a jak miał strzelać??? IP: 194.146.219.* 11.08.06, 00:30
                    To trzeba było sie zatrzymać. A czeęść (7 z 10) z pocisków wystrstrzelonych
                    przez "psa" poleciał w powietrze - chłopak wiedział co się święci.
                    • Gość: Jan Kowalski Policjant: świr albo morderstwo z premedytacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 14:43
                      Jasne, wiedział i po prostu błagał o to, by zostać zabitym. To normalne, że
                      policja zabija motocyklistów codziennie, i ten też wiedział, że czeka go pewna
                      śmierć.

                      Czy policjant-zabójca grasuje na wolności? Powinni go na początek przebadać w
                      psychiatryku, kilka miesięcy - i sprawdzić, czy to nie świr - jak nie, to 25 lat
                      więzienia.
                      • Gość: dro Re: Policjant: świr albo morderstwo z premedytacj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.06, 15:16
                        Gość portalu: Jan Kowalski napisał(a):
                        > Jasne, wiedział i po prostu błagał o to, by zostać zabitym. To normalne, że
                        > policja zabija motocyklistów codziennie, i ten też wiedział, że czeka go pewna
                        > śmierć.
                        albos glupi albos kompletnie glupi ...
                        wiedzial i prosil sie o to zeby uzyc w stosunku do niego srodkow przymusu
                        bezposredniego - skutek byl taki ze zginal.
                        nie jestesmy w stanie teraz okreslic czy wszystkie formalne wymogi zostaly
                        zachowane przez interweniujacych policjantow ale na pewno wykrzykiwanie hasel
                        pod tytulem "paly", "mordercy", "zabojstwo" to powazne naduzycie, bo pierwszym
                        przyczynkiem do strzalow bylo niezatrzymanie sie na blokadzie, a nie cwiczenia
                        na strzelnicy. dodatkowo pieprzenie w tym miejscu o 12 strzalach oddanych w
                        plecy (co sie tu paru elementom trafilo) to juz przeinaczanie faktow i powinno
                        byc scigane jako oszczerstwo. chocby z tego tytulu, ze celu doszly 3 pociski, z
                        czego tylko dwa dosiegnely kierowcy - o linii strzalu pozostalych nie wiemy
                        kompletnie nic.

                        > Czy policjant-zabójca grasuje na wolności? Powinni go na początek przebadać w
                        > psychiatryku, kilka miesięcy - i sprawdzić, czy to nie świr - jak nie, to 25
                        > lat więzienia.
                        zapewniam cie (w ramach mojej wiedzy na ten temat), ze policjant zostal i
                        zostanie jeszcze wielokrotnie przebadany. zalecam i tobie podobe czynnosci bo
                        wszystko wskazuje na to ze masz problemy emocjonalne, porywasz sie na wydawanie
                        wyrokow zastrzezonych dla sadow na podstawie doniesien prasowych i belkotu
                        ujadaczy forumowych zadajacych linczu dla policjanta.
    • Gość: mamar Re: Morderstwo policyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 01:24
      wiele było blokad, wielu się na nich nie zatrzymało, głównie właśnie bandytów,
      ale zastrzelono akurat niewinnego, czyli co? wczesniej było możliwe ich
      zatrzymać inaczej niż zabijając, a teraz nagle co się zmieniło?

      zawiodła komunikacja? zabrakło policjantów w terenie?

      nie dało się zrobić drugiej blokady kilometr dalej i zatrzymać chłopaka bez
      zabijania?

      może zorganizować pościg za uciekinierem?

      a nawet jakby uciekł ten domniemany bandyta, który wg policjanta miał być
      złodziejem (nie mordrecą!!!), to co?
      to była ostatnia szansa na złapanie tego domniemanego złodzieja?
      jechał bez numerów rejestracyjnych? rozpływał się w powietrzu?

      ONI ŁAPALI ZŁODZIEJA!!! nie mordercę!
      złodzieja, który nikomu fizycznej krzywdy nie zrobił i nic nie powinno zmusić
      policjanta do wyciągnięcia broni, jeśli uciekinier nie jest niebezpiecznym
      przestępcą - złodziej, który kradnie 15 tys zł nie jest niebezpiecznym
      przestępcą...
      • Gość: dro Re: Morderstwo policyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.06, 08:13
        chyba nie przeczytales dokladnie informacji.
        to nie byla kradziez tylko napad z bronia w reku, a to juz jest spora roznica ...
        w takich okolicznosciach stosuje sie inne procedury zatrzymania podejzanych niz
        przy poszukiwaniu wlamywaczy.
      • xsatanistax Re: Morderstwo policyjne 10.08.06, 10:23
        śmieszne rzeczy piszesz
        • Gość: mordercy mundurowi Re: Morderstwo policyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 13:55
          jeśli morderstwo jest dla ciebie śmieszne, to musisz być policjantem
          • xsatanistax Re: Morderstwo policyjne 10.08.06, 14:36
            no tak. oto logika godna podziwu. gdzie mój drogi morderco mudurowy napisałem,
            że morderstwo mnie śmieszy?
            • Gość: babcia klozet Re: Morderstwo policyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 14:49
              czytaj co napisałeś

              podobno morderca ma spore kłopoty, spać nie może, bo głuche telefony się urywają
Inne wątki na temat:
Pełna wersja