Grafficiarze - wandale

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.06, 14:27
Czy na tę plagę naprawdę nie ma siły? Od jakiegos czasu jakiś namolny prymityw
sukcesywnie niszczy fasady bloków na moim osiedlu, wysmarowane są prawie
wszystkie budynki (niektóre dopiero co wybudowane!), niektóre klatki schodowe,
bramy garażowe, śmietniki, wejście do osiedlowego sklepu. Wandal ten działa
głównie w weekendy w nocy. Wiem, że to ten sam, bo zostawia charakterystyczne
znaki, zmienia tylko kolor spraya. Czy można jakoś nakłonić straż miejską czy
dzielnicowego, by częściej kontrolowali okolicę? Przecież nie można dać się
sterroryzować jednemu burakowi, który pewnie myśli sobie, że kolejne
chuligańskie wyczyny będą mu uchodziły płazem!
    • Gość: Jerry Re: Grafficiarze - wandale IP: *.jg.energiapro.pl / *.jg.energiapro.pl 07.08.06, 07:46
      Przyłączam się do głosu i uważam, że dosyć tego. Sprawa staje się pilna tak
      samo jak kradzieże wszystkiego co się da sprzedać na złom. Są metody
      monitoring, zaostrzenie prawa, obowiązek pokrycia kosztów renowacji po
      zniszczeniu. Znam przykład jak burmistrz jednego z miast niemieckich wyznaczył
      nagrodę za każdego złapanego na gorącym uczynku graficiarza. Tematem nikt się
      nie interesuje, a zniszczenia są ogromne.
      • Gość: Jorg Re: Grafficiarze - wandale IP: 213.227.87.* 07.08.06, 17:56
        Działania prawne raczej nic tu nie dadzą. Skutecznym sposobem unieszkodliwienia
        tego wandala byłoby złapanie go i porządne obicie ryja, tudzież wypryskanie go
        wszystkimi lakierami jakie ze sobą ma.
    • Gość: joa Re: Grafficiarze - wandale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 14:54
      A ja bym chętniej widziała ,że lokalne osiedlowe administracje organizują akcje malowania różnych smutnych szarych połaci murów.Można przecież zorganizowac konkurs projektów , zasponsorowac jakies spraye - i ta twórcza energia może się jakos skanalizować:)) lubię grafitti i uważam ją za sztukę, tę w dobrym wydaniu. Zamist zakazywac permanentnie - można pod niejaka kontrolą uczynić nasze miasto bardziej kolorowym :))
      • Gość: oburzona Re: Grafficiarze - wandale IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.09.06, 15:57
        Ok, sztuka sztuką, ale zasmarowywanie dopiero co odnowionych fasad budynków to
        jednak wandalizm. Nie mam nic przeciwko takim działaniom, o jakich piszesz, ale
        jednak niszczeniu elewacji mówię stanowcze NIE!!!

        Poza tym nie każde osiedle jest szare i smutne, są takie, które są zadbane,
        czyste i kolorowe i to bez tych artystycznych malunków, tylko cały efekt psuje
        to cholerne graffiti (vide nowe osiedle na Bajana, gdzie jakiś kretyn zniszczył
        elewację kilku budynków).
        • Gość: Martix Wrocław Re: Grafficiarze - wandale IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.06, 17:51
          Na mojej ulicy Traugutta też jakiś debil zabazgrał elewację nowiutkiej plomby
          WROBUDU w bramie.Słyszałem,że gó..arze z tej zasranej subkultury grasują w
          nocy i poznać ich po małych plecaczkach bo przecież butelek ze sprayem nie
          chowają do kieszeni.Powinno się zrobić nakaz kontrolowania tych osób i
          zatrzymywania ich w razie znalezienia dowodu winy-spraju nawet gdy się nie
          udowodni zniszczenia czegokolwiek.Po co w nocy ktoś miałby normalnie przebywać
          na ulicy z takim ekwipunkiem,wiadomo tylko w celach wandalizmu.Powinno być jak
          najwięcej kamer z rejestratorami ruchu,osób przechodzących.Dla zatrzymanych
          powinny być dotkliwe kary finansowe i przymus stawienia się do robót na rzecz
          miasta oczywiście bez wynagrodzenia.Coś trzeba wymyślić na tę gó..arzerię bo
          inaczej miasto będzie całe zabazgrane.
          • Gość: Ania Re: Grafficiarze - wandale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 22:51
            Ja też gdy widzę te świeżo uwolnione od rusztowań po kapitalnym remoncie fasady
            kamienice za kilka dni "ozdobione" sprayowymi malunkami zastanawiam
            się "dlaczego"... Czy Ci ludzie malujący te bazgroły nie mają żadnego poczucia
            estetyki, czy za wszelką cenę chcą obrzydzic sobie i nam nasza rzeczywistośc.
            Co jak co ale ja nie rozumiem i nie zrozumiem nigdy. I zawsze będę potępiac.
            Kiedy tylko Ci graficiarze zrozumieją, że niszczą coś cennego, pięknego...
            • Gość: widziałem Re: Grafficiarze - wandale IP: 156.17.201.* 30.11.06, 10:55
              Na Krzykach w wielu budynkach przy wejściu do klatek schodowych pojawiły się
              malunki z szablonu: ludzik z podpisem "Śląsk", jakoś bardzo podobny do Kostuchy
            • Gość: WS Re: Grafficiarze - wandale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 21:16
              Pytasz czy ci ludzie nie mają żadnego poczucia estetyki. Rzut okiem na ich
              "dzieła" wystarczy za komentarz. Dzieci ze szkoły specjalnej mają większy talent.
              Ciekawe czy wreszcie straż miejska zainteresuje się tą "niby-subkulturą" bezmózgów.
    • Gość: Mirandel Re: Grafficiarze - wandale IP: *.os2.kn.pl 21.04.07, 22:05
      Chwila- odróznijmy graffiti od zwykłego wandalizmu. Bo na osiedlu Kosmonautów, niejaki BRX 30 wymalowuje WSZĘDZIE gdzie się da swoją ksywkę, nie wiadomo po co, na co i dlaczego. Natomiast graffiti to często rysunki od dużym walorze artystycznym- patrz graffiti na Wejherowskiej lub na podstawach wiaduktów na pl. Społecznym. Niektóre są naprawdę piękne i wymagały dużej wrażliwości i wysiłki. A wandal z Bajana po prostu się podpisuje, by pochwalić sie "odwagą" przed kolegami. I te maźnięcia nie mają w sobie NIC z graffiti.
      • Gość: Henryk Kwiatek Re: Grafficiarze - wandale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 20:51
        Wydaje mi się że jeśli ktoś podjął temat wandalizmu to raczej w celu
        napiętnowania gó..arzy bez chociażby minimalnego poczucia estetyki wyłączając
        rzecz jasna autorów graffiti, bo Ci w odróżnieniu od wspomnianych wandali jednak
        stronią od miejsc które są wizytówkami miasta - kamiennice w rynku czy nowo
        remontowane budynki. Dla głąbów o nickach ZSC, Lamus czy wspomniany BRX to
        zwykła okazja do zaakcentowania swojej obecności tymi bohomazami. Wydaje mi się
        że znaleźć podobnych pseudoartystów można na chwilę obecną nawet w sieci
        (przykład: cis.art.pl/C-I-S/cis-NASTOLART/WROCLAW/1sahe.html ) Czas
        panowie ze straży miejskiej zainteresować się problemem bo z pewnością
        mieszkańcy Wrocławia nie są zachwyceni wydawaniem kolejnych funduszy z kasy
        miejskiej na odmalowywanie nowych elewacji. Ukarać finansowo gnoi to im się
        odechce pseudo-zabawy.
        • Gość: nocny marek Re: Grafficiarze - wandale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 09:52
          STOP-BEZ ZADNYCH WYJATKÓW STOP !!! LUDZIE Z MIAST I WSI DO ROBOTY.ZORGANIZUJMY
          GRUPY OPORU WOBEC WSZECHOBECNEGO CHAMSTWA! DZIWI MNIE,ŻE MIEJSCY NIE PREMIUJĄ
          DONOSICIELI I KONFIDENTÓW.TRZEBA STWORZYĆ FRONT ANTYSYFOWY.NIE MA ZARTÓW - JEST
          CORAZ GORZEJ! PRACE PUBLICZNE I PUBLIKACJE PORTRETÓW NA MIEJSKIEJ
          STRONIE,BEDZIE TANIEJ I SZYBCIEJ.MIEJSCY-WYDAĆ UCHWAŁĘ-NIE CZEKAC NA 2012!DOSYC
          BRONKSU WE WROCŁAWIU!KTO ZA?! STWÓRZMY LISTĘ...
Pełna wersja