Gość: Oburzona
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
31.07.06, 14:27
Czy na tę plagę naprawdę nie ma siły? Od jakiegos czasu jakiś namolny prymityw
sukcesywnie niszczy fasady bloków na moim osiedlu, wysmarowane są prawie
wszystkie budynki (niektóre dopiero co wybudowane!), niektóre klatki schodowe,
bramy garażowe, śmietniki, wejście do osiedlowego sklepu. Wandal ten działa
głównie w weekendy w nocy. Wiem, że to ten sam, bo zostawia charakterystyczne
znaki, zmienia tylko kolor spraya. Czy można jakoś nakłonić straż miejską czy
dzielnicowego, by częściej kontrolowali okolicę? Przecież nie można dać się
sterroryzować jednemu burakowi, który pewnie myśli sobie, że kolejne
chuligańskie wyczyny będą mu uchodziły płazem!