kielczow2003 01.08.06, 10:49 Dzisaj o 17:00 zatrzymajcie sie na chwilę!!!!! Pamiętajmy o tych ludziach Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kiełczów2012 samobójcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 10:53 o tych samobójcach? sami sobie winni. Odpowiedz Link Zgłoś
kielczow2003 Jesteś przykry 01.08.06, 11:00 Prosze Cie Ty biedny mały zakompleksiony frustracie przytnajmniej tutaj nie pisz swoich debilnych textów. załóż sobie wątek " Nie lubie kielczowa" i pisz sobie do woli. Drwisz z ludzi którzy oddali życie poświęcili cos najcenniejszego ale taki debil jak Ty nie jest w stanie zrozumieć takich zawiłości. Ja wiem ze pewnie masz spocone majtki i cały rozdygotany wstukujesz klawisze. Wiesz takie "odstukiwanie" do Ciebie to wątpliwa przyjemnośc intlektualna ale dla czystego treningu?? Czemu nie.( przynajmniej odpoczne od pisania na potrzeby mojej uczelni) Tylko nie tutaj. jesteś głupi i nic tego nie zmieni ale nie porażaj głupotą przynajmniej tutaj. Cmok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Jesteś przykry IP: 195.117.40.* 01.08.06, 11:10 daj spokój z takimi trollami sie nie dyskutuje, szkoda nerwów. A jego mały rozumek nigdy tego nie pojmie ze cos robi nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
kielczow2003 Apel!!!!!! 01.08.06, 11:16 To prawda, ja juz dawno nie spedziłem tyle czasu przed komputeem co ostatnio a ten pajac przykleił się jak jakaś mucho gó..jad. Najpierw to było zabawne ale w sumie to rozrywaka niskich lotów. Pamiętam jak po wojnie ( babcia mi opowiadała) ludzie zatrzymywali sie na ulicach stawały tramwaje samochody (niezbyt wiele ich było) ludzie na chwile przerywali rozmowy i w milczeniu upamietniali ten moment. Nie jestem jakimś narodowcem wręcz przeciwnie mam otwarty umysł na historie innych społeczności zawsze byłem ciekawy świata ale są takie momenty ze trzeba pochylic sie nad własną historią i ludxmi których już nie ma abyśmy my mogli być.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Apel!!!!!! IP: 195.117.40.* 01.08.06, 11:37 Dokładnie. Można sie spierać nas słusznościa zrywu powstańczego, wynikłym z tego bilansem zysków i strat, ale nawet rózny poglad na to nie zwalnia nas od pamięci o tych, którzy nie chcieli zostać biernymi uczestnikami zagłady polskiego narodu. To i dzieki nim jesteśmy kolejnym pokoleniem który nie musi takich tragicznych zdarzeń doswiadczać. I mam nadzieje że tak będzie dopóty, dopóki istnieje w nas świadomośc ich tragicznych losów.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiełczów2012 Re: Apel!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 17:40 no i już po rocznicy, wracamy do bezrobocia, korupcji i zbyt wysokich podatkow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiełczów2012 Re: Apel!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 15:39 Wiocha ci z butów wychodzi, wsiądź w autobus podmiejski i wal do centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
kielczow2003 Re: Apel!!!!!! 02.08.06, 15:51 hehehehehe juz się dowartościowałeś????? Przegrywasz na każdym polu cieniasie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Apel!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 11:04 [*] Polegli na polu chwały Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia Re: Apel!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 11:17 Zawsze będą w naszych sercach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Van Boom Re: Apel!!! IP: 212.185.43.* 01.08.06, 11:22 Moze troszka jasnic bo nie wiema o co to chodzi. Sorry za pismo ale jest z obcy kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
kielczow2003 Re: Apel!!! 01.08.06, 11:26 Jeżeli to nie kawał to Ci odpiszę. Dzisiaj o 17:00 Polacy minuta ciszy uhonorują pamieć 200 tys Polaków którzy walczyli w Powstaniu Warszawskim Co to było? Dowiesz sie z telewizji. Dla nas to ważny dzień bo przypomina nam wszystkim że wolność to nie jest dar raz na zawsze że czasami trzeba oddać zycie za drugiego człowieka po to aby on mógł żyć. Reszty dowiesz sie z telewizji Odpowiedz Link Zgłoś
vratislaviak Re: Apel!!! 01.08.06, 12:12 gdyby nie wyginęli w powstaniu ciężej było by PPRowi ulokowac sie w Warszawie ale cuz polecieli z szabelkami na czołgi......taka to juz nasz natura i nie mówie mi ze nie doceniam walki, poświęcenia oddania krwwi w imie wolnosci innych pokolaeń prawda jest taka że bucior Czerwonej Gwiazdy tkwił na nas przez 50 lat i tyle....reszta państw koalicji sie na nas wypięła mimo ze ostrzegaliśmy ich przed niebezpieczęęństwiem Sowietów byliśmy poprostu mało istotnym w wielkiej polityce, biednym krajem z którym mało kto sie liczyczył a jak patrze na sytuację obecną dalej w tym tkwimy.....a nam sie wyfdaje że jesteśmy narodem wybranym co walczy za miliony.... szkoda tylko że Powsrtanie Warszawski czesto mylone jest z Powstaniem w Gettcie ale to juz inna historia..........0 pragmatyzmu i wyrachowania jak czytałem historie Polandii to strasznie mnie to wkurzało: ile razy w jednym stuleciu można było spieprzyć tyle spraw....ostatnie 400 lat to pasmo porażek....... i zapewne jestem pesymistą i takie tam patrze na sprawy praktycznie z perspektywy zysków i strat zyski duchowe ;) straty materialne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan wyjaśnienie IP: *.chello.pl 01.08.06, 12:26 > ale cuz polecieli z szabelkami na czołgi..... Nie polecieli na czołgi, tylko w kilka dni zostało wyrżniętych przez oddziały niemieckie i ich przybocznych (np. własowców) jakieś 100tys cywili na Woli i Ochocie w pierwszych dniach Powstania. Np. na terenie byłej fabryki Ursusa przy Wolskiej/Skierniewickiej - 7tys; na nasypie kolejowym - roztrzelano i spalono 12 tys itp. Oddziały niemieckich kryminalistów kontra starcy, kobiety i dzieci bo mniej więcej tak to wyglądało. Wyższość kulturowa Niemców kazała im np. spacyfikowac i wybić wszystkich ludzi w szpitalach łącznie z personelem - lekarzami, pielęgniarkami i rannymi. Ale tylko polskimi, bo niemieckich sobie zabrano. Bo w tych szpitalach opatrywano również Niemców jakby ktoś nie wiedział... W Powstaniu zginęło 18tys Powstańców i mniej więcej tyle samo niemców. Jeśli sie porówna uzbrojenie obu stron... Same walki w trakcie Powstania nie przyczyniły się znacznie do zniszczennia miasta. Do wczesniejszych zniszczeń (wrzesien 1939 - 10% zabudowy; zrównanie z ziemią getta czyli jakieś 1/3 zwartej zabudowy centrum) dołączono systematyczne zniszczenie miasta ale JUZ PO zakończeniu Powstania kiedy miasto było prawie puste. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.ditel Dzieci i wnuki hitlerowców powinny ponieść odpowie 01.08.06, 12:45 ważne, aby Polska na czele z Prezydentem Lechem Kaczyńskim (Jemu zawdzięczamy cudowne Muzemum Powstania Warszawskiego) oraz Jego bratem - Premierem RP- Jarosławem Kaczyńskim przedstawiła na forum europejskim oraz światowym wyniki badań nad zniszczeniami wojennymi oraz domagała się odszkodowań za straty wojenne od spadkobierców III Rzeszy. Dzieci i wnuki hitlerowców powinny ponieść odpowiedzialność za to co zrobiły ich ojcowie i dziadowie! Według mnie naród niemiecki jest nam winny minimum: 600 000 000 000 euro. Może być płatne w ratach w ciągu max. 5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
vratislaviak Re: Dzieci i wnuki hitlerowców powinny ponieść od 01.08.06, 13:14 dokładenie a potem Niemcy nas skasują za ziemie utracone min Wrocław ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Dzieci i wnuki hitlerowców powinny ponieść od IP: *.media4.pl 01.08.06, 17:37 według mnie też. za połowe tej kwoty nalezy jeszcze wybudować mur z zasiekami na zachodniej granicy, aby móc w spokju do końca świata kontemplować romantyczność bezcelowych powstańczych samobójstw Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Wyjaśnienie wyjaśnienia 01.08.06, 19:15 A gdyby powstania nie było? 250 tysięcy ludzi może by przeżyło. Hitler może by się nie wściekł i nie kazałby zrównać miasta z ziemią. Duża rzesza prolondyńsko nastawionych ludzi mogłaby w jakiś sposób osłabić czerwonych w Polsce. Ale nie... My jak zwykle po polsku - "ja z synowcem na przedzie i jakoś to bedzie". W zasadzie bez pomyślunku - wznieciliśmy powstanie i wybraliśmy opcję najgorzą z możliwych. 250 tysięcy Polaków poszło do piachu, jedyna licząca się przeciwwaga dla czerwonych została zmieciona, miasto zrównane z ziemią... I co nam z tego przyszło? Polacy potrafią walczyć i umierać, ale perespektywicznie pomyśleć to już nie. Trzeba było czekać i obeserwować rozwój wydarzeń, a nie "hurra, do ataku" licząc, że Stalin pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
vratislaviak Szabelka na czołgi i mina Adolfa H. 01.08.06, 21:05 Posłużyłem sie tym okresleniem jako metaforą jak jesteś taki wyedukowany to powiedz mi jaki odsetek powstańców miał broń palną podkreśle ;)... podpowiem że znikomy....czyż nie ma to wiele wspólenego z szabelką na czołgi co do tego mitu to zgadzam sie nie było w 39 roku takiej akcji ułani byli zbyt mądrzy aby robić tego typu akcej.....jednak ta szabelka na czołgi bardzo mi sie podoba i pasuje w wielu przypoadkach ps. to raczej propaganda niemiecka zapuściła ten mit w nardzie po 1000 lat nordyckim notabene chciałbym zobaczyć mine Adolfa przechadzającego sie teraz ulicami Monachium czy Berlina widzacego jak daleko obecnie odbiega obraz niemca o niebieskich oczach i blond włosach ....hmmmm tosz dopiero psikus historyjii hehe Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Szabelka na czołgi i mina Adolfa H. 01.08.06, 22:28 vratislaviak napisał: > Posłużyłem sie tym okresleniem jako metaforą > jak jesteś taki wyedukowany to powiedz mi jaki odsetek powstańców miał broń > palną podkreśle ;)... > > podpowiem że znikomy.... Nie musisz podpowiadać :P Broń palną miał mniej więcej co 11 powstaniec. czyż nie ma to wiele wspólenego z szabelką na czołgi > > co do tego mitu to zgadzam sie nie było w 39 roku takiej akcji ułani byli zbyt > mądrzy aby robić tego typu akcej.....jednak ta szabelka na czołgi bardzo mi sie > > podoba i pasuje w wielu przypoadkach A jednak było coś podobnego. To było chyba 3 września - oddział kawalerii atakował (konno) piechotę nieprzyjaciela. Kiedy Niemcy zostali wyrżnięci w pień nagle pojawiły się niemieckie czołgi. Polacy ruszyli do przodu i w pełnym galopie przelecieli między czołgami i uciekli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghetoblasta "grecka tragedia" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.06, 12:51 decyzja o wybuch powstania nie była wcale tak politycznie nieuzasadniona, jak sie często przyjmuje. Wyzwolenie stolicy Polski przez wojska sowieckie legitymizowałyby stworzony przez Stalina "rząd lubelski", a tym samym dawały silny argument przeciwko uznawaniu za "rządu londyńskiego" za reprezentujący Polaków. W ten sposób protesty Mikołajczyka przeciwko Linii Curzona nie miałyby żadnego znaczenia dla Wielkiej Trójki (zresztą i tak nie miały znacznia, ale wówczas jeszcze nie było iwadomo, że sprawa polska została załatwiona przez aliantów za naszymi plecami). Tak więc zdobycie stolicy przez AK wówczas wydawało się politycznie uzasadnione. Ponadto w momencie planowania powstania wydawało się, że siły niemieckie w obliczu zbliżających się sowietów wycofają się z miasta, koncentrując obronę na linii Warty. Zresztą takie były początkowe zamierzenia niemieckiego stztabu głównego. Jedynie ryzyko odsłonięcia Prus Wschodnich na atak sowietów z południa sprawiło, że Niemcy zmienili strategię obrony. Z drugiej strony działania Armii Czerwonej na odbijanych terenach RP wskazywały, że czlonków AK nic dobrego z ich strony nie czeka . Np. w Wilnie członkowie oddziałów AK współpracujących z sowietami w odbiciu miasta zostali następnie podstępnie aresztowani. Podobnie było z oddziałami AK działającymi na terenie reszty kraju. Jeszcze przed zajęciem Warszawy NKWD zatrzymało kilkanaście tysięcy osób z polskiego podziemia. Tak więc jeżeli Polacy chcieli mieć jakiekolwiek wpływ na kształt i ustrój swojego państwa musieli o to walczyć. Z sowietami nie mogli, bo rząd londyński nie mógł sobie pozwolić na zatargi z aliantami. Niestety nasi przywódcy nie wiedzieli, że Roosevelt uznał, że sprawa Polski nie jest warta sporu ze Stalinem, a przysłość Polski została już przesądzona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghetoblasta homo sovieticus IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.06, 15:20 to propaganda PRLu rozpowszechniła mit września 1939 : "z szabelką na człogi". W rzeczywistości nic takiego nie miało miejsca. To śmieszne, jak często osoby uważające się za światłe i odporne na propagande wszelkiej maści powtarzają takie bzdurne historie. Co chcecie w ten sposób udowodnic, pogardę dla własnego narodu i jego hitsorii ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Były pisowiec Re: homo sovieticus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 15:59 Masz rację z tą propagandą. Tyle, że Wajda nie był rzecznikiem propagandy PRL, a "Lotną" nakręcił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wykrywacz buraków Re: homo sovieticus IP: *.magma-net.pl 01.08.06, 19:00 No, trochę chyba był, bo ci twórcy co próbowali za bardzo pokazywać prawdę szybko byli uciszani!"Przewodnia siła narodu" trzymała łapę na wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 "z szabelką na czolgi" to był również trickGebelsa 01.08.06, 17:35 który miał za zadanie ukryć prawdę że uzbrojenie Niemców najeżdżających na Polskę nie było tak wybitnie dobre i nowoczesne jak sie powszechnie uważało. Owszem - w 1940 dzięki m.in. przemysłowi zbrojeniowemu Czech juz było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wykrywacz buraków Re: homo sovieticus IP: *.magma-net.pl 01.08.06, 19:09 A może to nie ich naród? Podobnie myślę o tych niby polskich i niby profesjonalnych politykach, którzy w obcych krajach szkalują ostatnio Polskę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: homo sovieticus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 22:48 CHWAŁA BOHATEROM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO.CHWAŁA NA WIEKI. Odpowiedz Link Zgłoś
kielczow2003 Re: homo sovieticus 02.08.06, 01:10 Prosze nie mieszaj Kaczyńskich do powstania. Bo tutaj róznimy sie diametralnie. Ale nie tutaj.oki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: homo sovieticus IP: 195.117.40.* 02.08.06, 12:17 dokładnie. historia to jedno wspólcześni politycy - to drugie, ich tez historia osądzi Odpowiedz Link Zgłoś
kielczow2003 Re: homo sovieticus 02.08.06, 12:57 A kto pisze historię????? Zwycięzcy więc tutaj zachowałbym dystans Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: homo sovieticus IP: 195.117.40.* 02.08.06, 13:06 Pamietaj ze interpretacja historycznych wydarzeń tez sie zmieniała/zmienia :)) Z perspektywy czasu inaczej osądzamy co niektóre decyzje i wydarzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
vratislaviak mentalnosć 02.08.06, 13:19 ale mi chodziło o mentalność nasza polską...... przykład Czechy podczas 2 wojny światowej mogli skutecznie obronić się przed nawałnicą Niemców sporo dłuże niż Polacy uwarunkowania geograficzne plus lepiej wyposażna armia zagrozili że zbombardują Prage Prezydent sie poddał nie było zrywu Czechów nieposłuszeństwa czy stawianaia oporu wyobrazacie sobie podobną sytuację w Poslce w 39 roku bo ja nie ;) dlatego chodzi mi o nasz kochany polski mental szabelki na czołgi tyle ps. okazało sie po wojnie że "tchurze" i przegrani zyskali na niej najwięcej heheh i to jest najbardziej dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
kielczow2003 Re: mentalnosć 02.08.06, 13:29 Czesi najmniej stracili na wojnie to prawda ale to nie Ci którzy najmniej traca wygrywaja konflitky tylko Ci którzy walczą. Pomijając moralne aspekty takiej sytuacji pamietajmy ze Polska to nie były Czechy, nas Hitler zamierzał wyeliminować do poziomu 3-4 mln nisko wykwalifikowanej sily roboczej. Zapowiadała sie fizyczna anihilacja narodu polskiego. Dzieki temu ze czeski rzad uległ i poddał sie bez walki Hitler zdynamizował zbrojenia i po prostu potrzebował czechów oraz ich zakładów zbrojeniowych. Była to takze wielka porażka polskiej polityki zagranicznej że nie doprowadzilismy do sojuszu z Czechami tylko zbawilismy sie w najeźdxce i hucznie zajelismy Zaolzie. Rok później nas nie było na mapie świata. Zdeterminowana Polska i świetnie uzbrojona armia czeska zajechałyby Hitlera aż do samego Berlina ale cóż nasz bład i wyrok smierci podpisalismy na siebie Odpowiedz Link Zgłoś
vratislaviak Re: mentalnosć 02.08.06, 13:34 Panie kielczów a czy nie ma pan wrazenie ze polityka międzynarodowa u nas wciąż kuleje ;)i że machamy szabelką przed niedźwiedziem ze wschodu Odpowiedz Link Zgłoś
kielczow2003 Re: mentalnosć 02.08.06, 15:50 To prawda, zgadzam sie i strasznie nad tym ubolewam. Przez krótki czas prezydentury Kwaśniewskiego i rządów Belki mieliśmy świetny przykład jak powinno sie prowadzić polityke miedzynarodową. Okazało sie ze potrafimy modelowac nasze relacje ze Wschodem a Rosja musi sie z nami liczyć w swoich geopolitycznych gierkach ponieważ mamy duzy wpływ na...................................Unię Europejską. Niestety to co dzieje sie dzisiaj to istna żenada. Nie będe pisał o tym co robi Kaczyński jak marnuje deprecjonuje i zaprzepaszcza cywilizacyjne szanse naszej ojczyzny. NIe zrobie tego ponieważ, pisałem już o tym tyle razy że mi się nie chce. Ale masz rację, tylko na szczęście to nie jest jakies "nasze machanie szabelką" a raczej postawa paru politycznych frustratów. Polacy sa zdecydowanie bardziej nowocześni bezkompleksów są statystycznie znacdznie bardziej wyżsi oraz sa ciekawi swiata nie tak jak Ci machający szabelkami bo to jest margines który chwilowo rządzi tym krajem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghetoblasta Re: mentalnosć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.06, 13:35 tak z ciekawości : co politycznie zyskali Czesi na swojej bierności ? (argument że Praga nie została zniszczona nie jest argumentem politycznym) ? Tak samo znaleźli się w po naszej stronie Żelaznej Kurtyny, tak samo musieli zrezygnować z pomocy w ramach planu Marshala, tak samo narzucono im ustrój i przewodnictwo jednej partii. A tak poza tym, to niewiele osób wie, że było coś takiego jak powstanie praskie. Zresztą o tym, że trwa powstanie nie wiedzieło nawet większość samych prażan. Odpowiedz Link Zgłoś
vratislaviak Re: mentalnosć 02.08.06, 15:19 Czesi zyskali tyle samo co my ;) nie robiąc nic plus nie zburzono im miast i nie wymordowano procentowo tylu mieszkańców mówie o czechach a nie innych nacjach czy mniejszościach zamieszkujacych teren. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghetoblasta Re: mentalnosć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.06, 15:49 pragnę zauważyć, że pytałem o polityczne skutki, nie społeczne, ekonomiczne i inne. Poza tym oceniając Powstanie Warszawskie i w ogóle polityke polskiego rządu w okresie 2WŚ często popełnia się błąd, polegający na ocenie tamtych czasów przez pryzmat naszych obecnych doświadczeń i wiadomości. Tymczasem rząd londyński czy dowództwo AK nie mogło jeszcze wówczas wiedzieć, że los Polski został przesądzony. Jedyną drogą do utrzymania mozliwości decydowania o przyszłosci ustroju i suwerenności kraju wydawało się więc zmuszenie sowietów do tego, by wchodząc do stolicy napotkali tam już zorganizowane struktury organizacyjne, podporządowane rządowi na uchodźctwie. Z takiego punktu widzenia polityczne znaczenie wygranego Powstania Warszawskiego nie wydają się już takie niewielkie, prawda ? Ponadto myślenie w takich kategoriach jak przedstawiłeś kwestionuje także sens obrony kraju we wrześniu 1939 r. Przecież lepiej byłoby od razu poddać się Niemcom albo jeszcze lepiej przed agresją zaakceptować ultimatum Hitlera bo itak bylismy skazani na klęskę. Tyle tylko, że wóczas nikt nie mógł przewidzieć, że 17 września zostaniemy zaatakowani przez Sowietów, zaś gwaracje Anglii i Francji (wówczas teoretycznie najpotężniejszej armii na świecie) okażą się nic nie warte. Z drugiej strony przykład Czechów, którzy (zresztą bez swojego udziału) zostali postawieni przed faktem konieczności zrzeczenia się części swojego terytorium na rzecz IIIRzeszy pokazuje, że paktowanie z Hitlerem i ustępowanie jego żądaniom i tak nie gwarantowało nienaruszalności terytorium. Odpowiedz Link Zgłoś
kielczow2003 Re: mentalnosć 02.08.06, 16:01 Mam pytanie. To jakie to było powstanie skoro nawet mieszkańcy Pragi nie zauważyli że wybuchło i kiedy sie skończyło? Może raczej jakaś bitwa była albo nieudana próba powstania??? Przepraszam ale jestem kompletnym dyletantem i słabo znam historie państwa czeskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghetoblasta Re: mentalnosć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.06, 08:49 Powstanie praskie trwało od 5 do 9 maja 1945 r. W odróżnieniu od powstania warszawskiego cel był inny : uratowanie miasta przed zniszczeniem przez wojska niemieckie (według rozkazu Hitlera Praga podobnie jak Wrocław miała być twierdzą). Powstanie praskie nie miało raczej podtekstu politycznego (jak warszawskie, gdzie chodziło o postawienie Rosjan przed faktem, że w Warszawie władzę sprawują struktury podległe rządowi londyńskiemu. Według niepotwierdzonych źródeł miało w nim brać udział około 30 tys. osób. (choć są to zapewne dane nieco "podkoloryzowane" przez dumnych Czechów, w końcu w powstaniu warszawskim miało brać czynnie udział około 60 tys. żołnierzy AK). Nie umniejszając odwadze powstańcow, to wówczas Niemcy raczej nie myśleli o wykonaniu rozkazu Hitlera ale o tym, jak poddać się Amerykanom, a nie zbliżającym się Sowietom. Powstała więc dosyć kuriozalna sytuacja, gdy Niemcy walczyli i zabiegali u powstańców o mozliwość przejścia na tereny zajęte przez Amerykanów. Zresztą kuriozalnych sytuacji było więcej, bo np. powstańcom na pomoc ruszyli własowcy z ROA (czyli oddziały Rosjan w służbie III rzeszy). Ostatecznie Pragę wyzwolili czołgiści marszałka Koniewa, więc chyba można przyjąć (jak to czynią dumnie Czesi), że powstanie zakończyło sie sukcesem ? Swego czasu krążył dowcip : czym się różni powstanie praskie od filmu o powstaniu praskim ? Film jest dłuższy o godzinę. Dowcip średnio śmieszny, bo świadczy o braku szacunku dla ofiar, jednak odzwierciedla w pewien sposób różnicę pomiędzy powstaniem warszawskim a praskim. Odpowiedz Link Zgłoś
kielczow2003 Re: Apel!!! 02.08.06, 00:25 W całej tej dyskusji nalezy podkreślic kilka spraw. Po pierwsze sam sens powstania. Jasne ze dzisiaj możemy mówić o ogromie zniszczeń stratach w ludziach i bezsensie walki z niemcami. Jasne bo żyjemy dzisiaj wiemy to co wiemy świadomi nieuchronności smutnej historii. Tylko że nie jesteśmy współcześni tym ludziom, nie wiemy jak bardzo Polacy nienawidzili niemców.A co widzieli? widzieli pakujacych manatki szkopów słyszeli armaty bądź co bądź sojusznika ( przynajmniej na papierze), słyszeli wezawania do walki. To wszystko pozwalało dać wiare i sens takiej walce. Gdyby dowództwo było swiadome tak okrutnej intrygii Stalina pewnie nigdy by sie nie zdecydowano na wybuch walk. Sam wybuch walk to platanina emocji wysokiej temeratury oraz nie do konca wyjasnionej intrygii wywiadu AK. Bór chciał skordynować atak na szkopów z jednoczesnym atakiem Keasnojearmiejcow ze wschodu czyli z Pragi. Zadał pytanie szefowi wywiadu czy atak sowiecki sie rozpoczął i uzyskał info że ruscy zaatakowali........... potem juz nikt nie mogl tego zatrzymac. Ja wiem ze mozemy rozwodzic sie nad bezsensem powstania itd tylko zasatanowmy sie. Czy gdyby armie toczyly wojny tylko te ktore moga wygrac gdyby o wyniku walk decydowala tylko kalkulacja. Jaki sens miala wojna we wrześniu? PO co ZSRR bronił sie przed hitlerem? Dlaczego Wlk Brytania nie poszła na układy z Niemcami kiedy Hitler sięgnął szczytu militarnej potęgi a imperium bytyjskie prysło jak bańka mydlana? Brytyjczycy byli na krawedzi głodu i bankructwa. Racjonalnie powinni byli sie poddać od razu. A Winston obiecał im " krew i łzy". Gdzie bysmy dzisiaj byli gdyby wszyscy na tej wojnie zachowywali sie racjonalnie? Takie zachowawcze i racjonalne podejscie reprezentowali francuzi i anglicy z Chamberleinem na czele. Nie bylo sensu " umierac za gdańsk" to byłó mało racjonalne. Polacy byli hazardzistami i czesto zachowywali sie mało racjonalnie ale zgodnie z potrzeba chwili. Dlatego wybuch powstania traktuje jako heroiczny akt dzielnych ludzi, choc tak bardzo tragiczny w skutkach. Chwała im!!! Odpowiedz Link Zgłoś