fszystak
02.08.06, 00:17
jestem byłym uczniem tej szkoły, to znaczy jak jeszcze była podstawówką... gdy na wf-ie graliśmy na tym boisku i piłka nam wypadła, to nauczyciele czasami przymykali oko na wspinaczkę po murze... oczywiście nie wszyscy. szanowna pani dyrektor gromadecka zamiast postarać się o podwyższenie tego muru o jakieś 3 metry, tak by piłka nie wypadała co rusz za boisko, to zainstalowała jedynie ten marny płotek, który jest obecnie...
wierzę w słowa pani woźnej, która mówi, że zgłaszała sprawę płotu pod napięciem dyrektorce. ta kobieta zawsze sumiennie wypełniała swoje obowiązki. mam nadzieję, że choć teraz ktoś zadba o podwyższenie tego płotu jak i również o to, by dzieciaki nie latały po dachu przylegającej do boiska sali gimnastycznej lo nr IV, co też jest częste.