Dodaj do ulubionych

Ściana dzieli szkołę

06.09.06, 23:07
Po prostu szkoda słów.Co za uległość, służalczość dyrektora szkoły w strone
koreańczyków i japończyków.A niby kim oni są, że stawiają warunki?Że co, że
inwestorzy?A kij im w oko. Że płacą za to? To niech adoptują sobie inne
budynki, a nie tworzą własne ayzle w publicznym budynku. No jasne..”Klijent
Nasz Pannn”. Mały dzieciak spoglądając na tą całą sytuacją faktycznie może
czuć się nieswojo.
Powoli widze wchodzimy w sytuację społeczną w której to zaczyna się od
odgrodzonych osiedli, poprzez odgrodzone szkoły, dzielenie na lepszych i na
gorszych. W zachodnim świecie do nie do pomyślenia.
Obserwuj wątek
    • no.nie.gadaj PS. 06.09.06, 23:14
      Ja rozumiem, że miasto chce przyciągać inwestycje, ale widze, że cyferki i
      wykresy włodarzom miasta postrafią przysłonić oczy. Nie patrzą na racjonalne,
      społeczne skutki takich działań. No, ale tak..co się nie robi być polizać rowki
      potencjalnym inwestorom. Jak się skończy kadencja, będziemy się mieli czym
      pochwalić..
      • Gość: Sędziwój Re: PS. IP: 194.69.32.* 07.09.06, 13:18
        A pani dyrektorka lepkie łapki ma, a banknot od żółtych twardą walutę ma...A jak
        świat stary tak i my prychaci...Biedny klepie biedę bogaty bogaci...
        • Gość: umghhh Re: PS. IP: 212.117.81.* 07.09.06, 13:51
          nic sie nie zmienia w PL - rasizm i zasciankowosc - tak jak zawsze bylo i bedzie.
          Tu akurat ktos sie zainteresowal. Ciekawe czy jakby dzieci powiedzmy cyganow od
          reszty odsegregowano tak jak w tej szkole dzieci polskie od 'obcych' to czy by
          sie znalazla jakas dobra dusza ktora by zaprotestowala?
          Mam watpliwosci powazne.

          Nb: to czy na zachodzie taka sytuacja nie jest mozliwa jest watpliwe. W
          niemczech segregacja jest zaprogramowana w systemie. Efektem jest to ze dzieci
          emigrantow maja gorsze szanse na dobra edukacje niz dzieci rodowitych niemcow.
          segregacja nie jest jednak oparta na przynaleznosci rasowej, przynajmniej nie
          bezposrednio. Co zreszta daje ciekawe efekty bo dyskryminacja dotyczy dzieci
          turkow tak samo jak biedniejszych Niemcow.


          //
          • Gość: Sędziwój Re: PS. IP: 194.69.32.* 07.09.06, 15:12
            Chodziłem do szkoły z Romami i w tym akurat przypadku jest dokładnie
            odwrotnie...Wszyscy się o nich martwili i próbowali pomóc oprócz ich samych i
            ich rodziców...
            To nie chodzi o rasizm człowieku...nie mam nic przeciwko innym nacjom...
            • wissenwertes Kaczedupy tez czuly sie w PRL wysegregowane! 07.09.06, 15:30
              I co? W filmie grali, mimo wzrostu kurdupelka rzadza trwarda raczka w kraju nad
              Wisla. Czyli jest Ok.
              • aplus Re: O co wlasciwie chodzi wroclawskim rodzicom prz 07.09.06, 16:03
                eciez ich dzieciaki same zdewastowaly budynek i co teraz Japonczycy maja moze
                remontowac tez obcym ?!
                Niech wroclawscy rodzice sami zaplaca za naprawe.
                • Gość: nikt Segregacja jest konieczna!!! IP: 89.171.82.* 07.09.06, 17:53
                  jak ktoś nie przeczytał, to niech zerknie...
                  serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,3590132.html
                  ja nie chcę, by moje dzieci chodziły razem z takimi.. i już...
                  • Gość: k. Re: Segregacja jest konieczna!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 11:19
                    haha. wydaje ci sie ze twoj dzieciak jest lepszy? spojrz jakie sa blyskotliwe riposty ponga pinga i xeroxa. czy zabawa z nimi bylaby niuekorzystna dla twojego 'księciunia' ?
                • Gość: mul Re: O co wlasciwie chodzi wroclawskim rodzicom pr IP: *.wroclaw.mm.pl 07.09.06, 20:17
                  Rodzicom chodzi o to, że za remont zapłaciło miasto, a więc ty i ja...
                • Gość: eve Re: O co wlasciwie chodzi wroclawskim rodzicom pr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 12:53
                  słuchaj ty przyglupawy czlowieku tu nie chodzi o dewastację szkoly ale o
                  dyskryminację dzieci moje dziecko jest uczniem tej szkoły i mimo 9 lat rozumie
                  lepiej tą sytuację niż ty
            • zarafi Re: PS. 07.09.06, 16:00
              Gdyby to miało miejsce w Warszawie, to cała reszta kraju od razu napisałaby,
              jaka to wiocha w tej Warszawie...
              • Gość: uszatek Re: PS. IP: *.netcontrol.pl 07.09.06, 17:21
                Swoją drogą trzeba mieć nieźle narąbane pod sufitem, żeby za szkołę podstawową w
                Polsce płacić 4 tysiące miesięcznie. Założę się, że za równie dobrych
                nauczycieli, ten sam poziom nauczania i tę samą liczbę dodatkowych zajęć można
                mieć za połowę tej kwoty. No ale tacy Japończycy i Koreańczycy żyją sobie pod
                szklanym kloszem w oderwaniu od świata zewnętrznego, pewnie nawet dobrze nie
                wiedzą, w jakim miejscu świata się aktualnie znajdują, wczoraj Hiszpania, dziś
                Polska, jutro Australia, no to nie mają pojęcia o życiu w Polsce i cenach i
                pozwalają się doić jakimś cwaniakom. W sumie dobrze im tak. Za głupotę trzeba w
                życiu płacić.
                • Gość: konishiko Re: PS. IP: 134.76.70.* 07.09.06, 19:42
                  Niezaleznei od samego pomyslu dyrekci i oddzielania szkol, ktore jest skandaliczna, cena mnie nie dziwi.
                  Przeciez w tej szkole wszystkie zajecia sa po angielsku! A przynajmniej tak wynika z nazwy. Nie wystarczy
                  wiec miec rownie dobrych nauczycieli, a anglojezycznych, a tym trzeba placic wiecej, albo importowac.
          • Gość: eve Re: PS. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 13:16
            problem polega na tym że nasze dzieci nie są emigrantami żyją we wlasnym kraju
            ale ta sytuacja która się wytworzyła poddaje to pod watpliwosć jest to skandal
            we wlasnym kraju czujemy sie jak nie u siebie to jest chore
        • talos13 Re: PS. 07.09.06, 16:20
          zachod to robi jeszcze delikatnie sa szkoly prywatne ale nie rzucaja sie w
          oczy , ale nadal sa u nas powazane szkoly panstwowe do szkoly prywatnej
          morzesz chodzic a egzamin panstwowy musisz zdacwy w pl nie mieliscie
          szczescia , przeszliscie z komunizmu do kapitalizmu bez szansy wzbogacenia
          sie ludnosci , calym majatkiem PRL zajela banda tych samych co byli przed
          na stolkach a opozycja to spoznieni ich kumle z dodatkiem takich co
          przyjechali z wlasnie takiego zachodu co ja zyje z kup[a pieniedzy, aby
          zainwestowac w tania biedna sila robocza . z tad taka wyrazna roznica ,ale
          jeszcze nie wiedza ze zaczynaja sie tworzyc silne zwiazki zawodowe , czego
          u nas nie ma , zwiazki u nas sa juz rozwalone , jak ktos jest silny w
          zwiazkach to od razu go robia senatorem , albo ministrem taka jest lapowka .
          dlatego im szybciej sie przyzwyczaicie do tego mam na mysli te szkoly ,
          kluby , tym szybciej sie zmobilizujecie , i nie patrzcie co robia
          prywatnie naciskajcie na rzady o lepsza nauke w szkolach panstwowych a zeby
          do tego doszlo to musicie wywalic ta stara gwardie ktora w komunie i do dzis
          siedzi na stolkach majac te same zasady . musza odejsc to wtedy nadejda
          lepsze czasy .
    • Gość: Polak [...] IP: *.devs.futuro.pl 06.09.06, 23:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • no.nie.gadaj Re: Ściana dzieli szkołę 06.09.06, 23:25
        No aż taki radykalny to bym nie był. Jednak warto, żeby tacy inwestorzy, ale
        przede wszystkim ludzie szanowali pewne reguły i zasady, społeczne normy
        zachowania się. Przecież tak bardzo wymagający są zarówno Koreańczycy jak i
        Japończycy w swoich krajach, gdy przyjeżdzają do pracy obcokrajowcy.

        Sayonara
      • Gość: kjell Re: Ściana dzieli szkołę IP: 203.251.35.* 07.09.06, 15:32
        Po pierwsze : Pozdrowienia z Korei!!! Po drugie : jestem przeciw segregacji w
        szkole. Po trzecie Polaku : troche nie trafiles z walutami :) dolary sa
        Stanach/ Australii etc. a w Korei wony poludniowokoreanskie :)
    • Gość: AmbientNights Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.os1.kn.pl 06.09.06, 23:35
      Jak dla mnie bicie piany o nic... Jaka dyskryminacja? Czy jesli w jednym budynku
      jest ekskluzywna restauracja a tuz obok, oddzielona sciana tylko, jadlodajnia
      charytatywna dla biednych, to czy ktos jest dyskryminowany?

      Troche pomyslcie. Socjalistyczna paplanina tego profesora (czego!?)... jest co
      najmniej zenujaca.
      • no.nie.gadaj Re: Ściana dzieli szkołę 06.09.06, 23:43
        Oczywiście dla kogoś taki profesor może być autorytetem dla innego nie..dla mnei
        akurat nie jest wyrocznią, ale w tym przypadku się zgadzam.

        Co do Twojej propozycji, to się ma trochę nijak do całego tego przypadku.
        • Gość: AmbientNights Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.os1.kn.pl 06.09.06, 23:53
          > Co do Twojej propozycji, to się ma trochę nijak do całego tego przypadku.

          Oczywiscie ze ma... W Restauracji placisz za wysoki standard uslug, masz swoje
          oczekiwania jakie musza byc spelnione - bo jesli nie to wychodzisz. W jadlodajni
          charytatywnej (zakladajac ze jestes osoba pozbawiona wyboru) bierzesz co daja. I
          wszystko to pomimo ze sa w tym samym budynku, oddzielone sciana.

          Czy osoby z Restauracji maja czuc sie zle ze z niej korzystaja? Nie!

          I taka sytuacja jest w tej szkole. Problem w tym ze ci, co chcieliby miec
          wszystko za darmo robia awantury. Rozpasani socjalem...
          • Gość: jakiestampokolenie Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.e-wro.net.pl 07.09.06, 00:10
            Zgadzam się. Nie widzę tu specjalnej dyskryminacji. Dyskryminację dzieci widzą
            przecież na co dzień, bo patrzą na to, że ich koledzy mają bogatszych rodziców.
            Za komuny nie rzucało się to aż tak w oczy, bo możliwości ekskluzywnych
            szaleństw były ograniczone, a w klasie wszyscy mieszkali na jednym pobliskim
            osiedlu w jednakowych mieszkaniach w jednakowych blokach. A dzisiaj na pewno
            dziecko dużo mocniej odczuwa fakt, że kolega był na wakacjach z rodzicami na
            Dominikanie, chodzi na tenisa, języki, prywatne lekcje, a on siedzi w domu. Cóż
            takiego złego, że za ścianą uczą się obcokrajowcy? A niech im pokażą na basenie
            kto jest lepszy! Niech rzekomą dyskryminację zamienią w zdrową rywalizację.
            • Gość: Zgryz Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 13:15
              Dokładnie TAK!!!!
              Nie ma problemu dyskrymainacji!!!
              To socjalistyczne bdzury!!
              Wynajęli, płącą wymagają!!!

              Probelem jest inny, czy dyrketorka
              MIAŁO PRAWO WYNAJĄC część pomieszczeń
              zwłaszcza, że muszą pracować na zmiany!!!!
              I czy to wynajęcie nie pogorszyło warunków i poziomu nauki dzieci,
              za który ona ODPOWIADA!!!

          • ropniak1 Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 09:11
            z tym, że do restauracji idą ludzie dorośli świadomi( nie zawsze, ale
            najczęściej) swoich zarobków i umiejętności, a dzieci przez takie działania
            czuja się gorsze i cięzko im bedzie wytłumaczyć , że tak nie jest........
          • Gość: bogsi Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 13:17
            posluchaj pajacu,porownywanie restauracji do SZKOLY jest idiotyczne.
            Jak masz jakis uraz do komuny to idz do jakiegos psychologa a nie medrkujesz na
            forum.

            Edukacja to nie towar pajacu !!!
            • Gość: titta Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.botany.gu.se 07.09.06, 14:14
              Sluchaj, czy jak na jednej ulicy sa dwie szkoly, jedna platna, z trzema
              jezykami, informatyka, klasami po 10 osob, a druga masowka, ledwie trzymajaca
              prosta to tez jest dyskryminacja? Mysle, ze jak kogos z tej polskie szkoly
              stac, to spokojnie moze sie przepisac za sciane...
            • Gość: ratio Re: Ściana dzieli szkołę IP: 81.219.116.* 07.09.06, 14:24
              A co innego jak nie towar??? mam wrażenie że przynajmniej ostatnie 40 lat pod
              lodem przelezałeś jeśli jeszcze tego nie wiesz.
            • Gość: wymie barana Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.ericsson.net 07.09.06, 15:37
              Gość portalu: bogsi napisał(a):

              > posluchaj pajacu,porownywanie restauracji do SZKOLY jest idiotyczne.
              > Jak masz jakis uraz do komuny to idz do jakiegos psychologa a nie medrkujesz na
              >
              > forum.
              >
              > Edukacja to nie towar pajacu !!!

              Edukacja to TOWAR cwoku, i jesli tego nie pojmiesz to twoje bachory skoncza w
              smietnikach zbieraja odpadki (przepraszam, uprawiajac recycling...)
              Placisz za lepsze warunki dla twojego potomstwa i masz prawo wymagac aby twoje
              potomstwo dostawalo stosowne do pieniazkow warunki.
              • dem-leftist Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 16:16
                a nie sadzisz,ze to w naszym,przepraszam za wyrazenie,WSPOLNYM interesie jest
                to aby wszystkie dzieciaki mialy rowne szanse edukacji na wysokim poziomie ???

                Lepiej wyksztalcone spoleczenstwo to bogatsze spoleczenstwo...
            • Gość: Monarchista Re: Ściana dzieli szkołę IP: 195.128.172.* 08.09.06, 15:25
              Gość portalu: bogsi napisał(a):

              > posluchaj pajacu,porownywanie restauracji do SZKOLY jest idiotyczne.
              > Jak masz jakis uraz do komuny to idz do jakiegos psychologa a nie medrkujesz
              na
              >
              > forum.
              >
              > Edukacja to nie towar pajacu !!!

              No cóż, pogadaj z niektórymi skrajnymi liberałami, powiedzą ci, że nauka też
              jest towarem, który musi kosztować. Może myślą o dyplomach i świadectwach,
              które można kupić i o łapówkach?
          • Gość: Monarchista Re: Ściana dzieli szkołę IP: 195.128.172.* 08.09.06, 15:12
            Gość portalu: AmbientNights napisał(a):
            ...I taka sytuacja jest w tej szkole. Problem w tym ze ci, co chcieliby miec
            > wszystko za darmo robia awantury. Rozpasani socjalem...

            To według ciebie, bezpłatne szkolnictwo to już jest "socjal?"
            "Czemuś biedny? Boś głupi! Czemuś głupi? Boś biedny!"
      • Gość: figa Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 08:39
        To jest zły przykład !! ten z restauracją; do restauracji idziesz z wyboru,
        twoje dziecko jest tam powiedzmy "incydentalnie", natomiast co się tyczy
        szkoły , to już wygląda inaczej. W szkole budujemy postawę młodego człowieka,
        jego pogląd na świat, wbrew wszystkiemu, jest to miejsce mające silny wpływ na
        pojmowanie świata przez dziecko. I jaki oto obraz sobie zapamiętuje ?
        • Gość: Bartek Re: prywatna szkola to tez wybor IP: 195.190.143.* 07.09.06, 12:59
          rodzice zawsze moga wysuplac te 4tys czesnego i tyle,
          oczywiscie nie kazdego na to stac albo nie kazdy uwaza, ze warto - no i tu
          wracamy do przykladu z restauracja
          • absurdello Proponuję pójść dalej ... 07.09.06, 15:47
            rozstrzeliwać dzieci rodziców, którzy nie mają 4000 na czesne, przecież i tak z
            nich nic nie będzie ... za to zwolni się miejsce dla dzieci tych co ich stać.
        • Gość: ratio Re: Ściana dzieli szkołę IP: 81.219.116.* 07.09.06, 14:28
          Właściwy obraz zapamiętuje - że nie ma równych a ta cała socjalistyczna
          paplanina nie przygotowuje w najmniejszym stopniu do życia.
          • Gość: Neo1113 Re: Ściana dzieli szkołę IP: 62.233.185.* 07.09.06, 17:49
            Oczywiście, że edukacja jest towarem, przecież utrzymanie szkoły kosztuje
            i ktoś za to musi zapłacić, to, czy szkoła jest utrzymywana z podatków, czy z
            prywatnego czesnego, nic tu nie zmienia. Towar i tyle.
            Oczywiste, też, że najlepiej byłoby zapewnić wszystkim równy dostęp itd. Ale
            czy to realne ? Po pierwsze Polska pewnie nie ma na to kasy, po drugie: zawsze
            będą osoby bardziej zamożne, które zechcą zapłacić więcej i otrzymać za to
            więcej.
            A jak ktoś powyżej nazywający kogoś innego pajacem ma inne zdanie, to niech
            pójdzie zapisać się na studia zaoczne, tam wytłumaczą jak to jest z tym towarem.
      • Gość: ef Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.09.06, 13:31
        Gość portalu: AmbientNights napisał(a):

        > Jak dla mnie bicie piany o nic... Jaka dyskryminacja? Czy jesli w jednym budynk
        > u
        > jest ekskluzywna restauracja a tuz obok, oddzielona sciana tylko, jadlodajnia
        > charytatywna dla biednych, to czy ktos jest dyskryminowany?

        Porownywanie szkolnictwa do restauracji nie swiadczy zbyt dobrze o Twoim rozwoju.
        • Gość: greg0,75 Usługa to usługa n/t IP: *.ceramika.agh.edu.pl 07.09.06, 14:17
      • Gość: njono Re: Ściana dzieli szkołę IP: 195.20.110.* 07.09.06, 13:42
        jak ktoś płaci 4 koła za miesiąc nauki , to ma prawo wymagac i już...
        • tbernard Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 13:58
          Gość portalu: njono napisał(a):

          > jak ktoś płaci 4 koła za miesiąc nauki , to ma prawo wymagac i już...

          A jak ktoś zapłaci 5 tys. to ma prawo wymagać aby dla przyjemności wychłostać
          biedaka? Przecież jak ktoś zapłaci to może wymagać.
      • Gość: acton Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.171.79.214.crowley.pl 07.09.06, 17:43
        Pierwsza rozsadna wypowiedz na tym forum. Jaka dyskryminacja? Przeciez oni
        placa az 4000 za te "luksusy." Nie podoba sie standard publicznych szkol, to
        nalezy samemu doplacic a nie oskarzac o dyskryminacje. Ten proferor to jakis
        PRLowski uczony, ale przykre, ze tak duzo forumowiczow zdaje sie nic nie
        rozumiec. Kiedy wreszcie uswiadomimy sobie, ze nie ma nic za darmo. Panstwowe
        szkoly utrzymuja sie naszych podatkow i podejrzewam, ze polowa wydatkow na
        szkoly jest zrzerana przez biurokracje i marnotrawstwo. Dlaczego juz
        uwierzylismy, ze sklepy prywatne sa lepsze od panstwowych, a nie umiemy
        zauwazyc, ze ta sama prawidlowosc odnosi sie do innych dziedzin
    • Gość: _ Ściana dzieli szkołę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 00:11
      ...a ja nie rozumiem zdziwienia,ba,oburzenia internautów. Przecież wymieniona
      szkola podstawowa oraz szkoła prywatna to dwie odrębne instytucje. Ta druga
      wynajmuje jedynie pomieszczenia. Czy jeżeli wynajmiecie sobie państwo fragment
      większego budynku pod swoją firmę i zainwestujecie, to pozwolicie "sąsiadom" z
      innej firmy korzystać z waszej luksusowej toalety, wylegiwać się na skórzanej
      kanapie w waszym osobistym gabinecie, użytkować kserokopiarki etc.? Polacy tak
      bardzo nawykli do "praw" komunizmu, ze wydaje im się, że dla wszystkich ma być
      równo, bo przecież "wszyscy mamy takie same żołądki";)
      • Gość: podejrzliwy Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.dialog.net.pl 07.09.06, 01:38
        Jest tylko jeden drobny szczegół, który przeoczyłeś(łaś) - dzieciaki z tej
        "gorszej" podstawówki muszą, w związku z decyzją waadzy, chodzić do szkoły na
        dwie zmiany - jeśli zagraniczną szkołę stać na luksusy (czesne 4 tysiące na
        miesiąc, o ile coś się Paniom Redaktorkom nie pomieszało), to może niech sobie
        postawią nowy budynek albo przejmą którąś z zamykanych szkół - a sporo ich, bo
        zamiast rozgęszczać klasy korzystając z niżu, powiększa się je i oczywiście
        zwalnia zbędnych nauczycieli. Ale tutaj, jak rozumiem, chodziło o atuty -
        położenie, basen i sala gimnastyczna z prawdziwego zdarzenia.
        "W planach są wspólne lekcje WF., informatyki i basen oraz wspólne
        uroczystości." To znaczy, że dzieci biedniejsze będą łaskawie wpuszczane na ich
        szkolny basen, a w zamian skorzystają z komputerów, czy i pracownią komputerową
        będą się musiały dzielić?

        Gratulacje dla pana wiceprezydenta...
        • Gość: frufru Re: Ściana dzieli szkołę IP: 213.42.2.* 07.09.06, 01:44
          Też mi się wydaje, że problem jest wyssany z palca. Kiedyś ta szkoła była
          podzielona na dwie i też były dwie zmainy i nic się nie działo. W latach
          siedemdziesiątych tam chodziłem i wtedy były tam dwie szkoły 52 i 72... tak samo
          podzielone. Ten budynek tak był chyba nawet zaprojektowany (dwa osobne wejścia).
        • wrotaz Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 07:35
          No i zgadza się. To, co w tej sprawie jest bulwersujące, to fakt, że szkoła
          udostępnia własne pomieszczenia za cenę pracy na dwie zmiany. Jeżeli mogła swoją
          pracę zorganizować inaczej, aby własnym dzieciom było wygodniej
          • Gość: EWa Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.CNet2.Gawex.PL 07.09.06, 07:54
            AmbientNight-dokładnie tak samo pomyślałam.
          • Gość: ratio Re: Ściana dzieli szkołę IP: 81.219.116.* 07.09.06, 14:32
            A czy ktoś się zastanowił nad tym że dzięki kasie z wynajmu części powierzchni
            szkoły uda się wyposażyc szkołe w komputery lub inne pomoce naukowe czy moze
            zakupic nowek ksiazki do biblioteki szkolnej - a tym samym poprawic jakosc
            ksztalcenia w publicznej szkole.
        • Gość: imdoom Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.wroclaw.mm.pl 07.09.06, 10:45
          Byles w tej szkole? chodze tam regularnie na sale i nazywac ja lub basen "z
          prawdziwego zdarzenia" to jakis zart. Skocz tam choc na 5 minut i zobacz jaki
          zapach po tych pieciu minutach bedzie mialo twoje ubranie. Ja sie dziwie ze ten
          basen dziala i ze ktos chce puszczac dzieci do tak "smierdzacej" szkoly. A co
          do podzialu... jak ktos wynajmuje czesc budynku to nie ma powodu zeby sie nim
          dzieli. Ze spolecznego punktu widzenia to zle i glupie rozwiazanie i jak juz
          chca robic takie podzialy to bylo trzeba zbudowac nowa szkole dla dzieci z
          innych krajow.
        • Gość: titta Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.botany.gu.se 07.09.06, 14:18
          No to 0prosze miec pretensje do dyrektor szkoly, ze zle rozporzadza mieniem i
          nie dba o interes swoich uczniow a nie dziamdolic cos o dyskryminacji.
      • Gość: Monarchista Re: Ściana dzieli szkołę IP: 195.128.172.* 08.09.06, 15:16
        Gość portalu: _ napisał(a):

        > ...a ja nie rozumiem zdziwienia,ba,oburzenia internautów. Przecież wymieniona
        > szkola podstawowa oraz szkoła prywatna to dwie odrębne instytucje. Ta druga
        > wynajmuje jedynie pomieszczenia. Czy jeżeli wynajmiecie sobie państwo fragment
        > większego budynku pod swoją firmę i zainwestujecie, to pozwolicie "sąsiadom" z
        > innej firmy korzystać z waszej luksusowej toalety, wylegiwać się na skórzanej
        > kanapie w waszym osobistym gabinecie, użytkować kserokopiarki etc.? Polacy tak
        > bardzo nawykli do "praw" komunizmu, ze wydaje im się, że dla wszystkich ma być
        > równo, bo przecież "wszyscy mamy takie same żołądki";)

        O ile pamiętam, to o "jednakowych żołądkach" pierwszy raz usłyszałem podczas
        strajków w 1980 i 1981 roku. Wtedy hasła te głosili działacze "Solidarności". A
        może to byli agenci-prowokatorzy?

        Tak a propos:może i żołądki mamy jednakowe, ale ręce i głowy nie. Kiedy to
        powiedziałem na zebraniu Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność", zostałem
        zakrzyczany.
    • Gość: knight Ściana dzieli szkołę IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.06, 07:53
      wice już likwiduje przedszkola, a teraz czas na szkoły. Wrocławianie
      są 'bardzo' bogaci i stać ich na wszystko, czesne w szkole to dla nich drugie
      śniadanie. Jak się ma dzieci to pewne sprawy wyglądają inaczej i nie ma co
      bredzić o socjalizmie jak się go nie pamięta bo w tym czasie się chodziło w
      pieluchach (tetrowych).
      • Gość: Monarchista Re: Ściana dzieli szkołę IP: 195.128.172.* 08.09.06, 15:19
        Gość portalu: knight napisał(a):

        > wice już likwiduje przedszkola, a teraz czas na szkoły. Wrocławianie
        > są 'bardzo' bogaci i stać ich na wszystko, czesne w szkole to dla nich drugie
        > śniadanie. Jak się ma dzieci to pewne sprawy wyglądają inaczej i nie ma co
        > bredzić o socjalizmie jak się go nie pamięta bo w tym czasie się chodziło w
        > pieluchach (tetrowych

        A nieprawda! Były już pieluszki jednorazowe (z Jugosławii). Nazwy "pampers"
        jeszcze nie znano.
    • el_p Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 08:05
      I bardzo dobrze, nowa rasa Panow musi miec odpowiednie warunki, bo inaczej nie
      zatrudni kolejnego tysiaca niewolnikow.
      Otrzymali dzialki na preferencyjnych warunkach, maja niewolniczo tania sile
      robocza, wszyscy dookola nich skacza jak pacynki. Kiedy prezydent bedzie kladl
      sie na ziemi zeby nie pobrudzili bucikow?
      • Gość: dro Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.09.06, 08:36
        z tego co mi wiadomo to wcale nie tak zle placa ... no chyba ze wybierasz sie
        tam do pracy na sprzatacza.
        co do dzialek to rozumiem ze masz zal bo startowales po nie ze swoja inwestycja
        i tobie nie udalo sie ich zagospodarowac ? badzmy powazni - odrobinke chocby ;-)
        • el_p Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 08:52
          > z tego co mi wiadomo to wcale nie tak zle placa ... no chyba ze wybierasz sie
          > tam do pracy na sprzatacza.

          Nie wybieram sie, bo mam juz dobra prace. Nie porownuje pensji w Polsce, chodzi
          mi o reszte UE.

          > co do dzialek to rozumiem ze masz zal bo startowales po nie ze swoja inwestycja
          > i tobie nie udalo sie ich zagospodarowac ? badzmy powazni - odrobinke chocby ;-
          > )

          Sam badz powazny i zastanow sie, czy otwierajac wlasna fabryke moglbys liczyc na
          podobne warunki.
          Media stworzyly z tej inwestycji jakas niesamowita "ziemie obiecana" podczas
          kiedy zwykli przedsiebiorcy sa traktowani jak smieci.
          • Gość: Realistka Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.neurosoft.pl 07.09.06, 11:11
            el_p napisał:

            >[...]Sam badz powazny i zastanow sie, czy otwierajac wlasna fabryke moglbys
            liczyc n
            > a
            > podobne warunki.
            > Media stworzyly z tej inwestycji jakas niesamowita "ziemie obiecana" podczas
            > kiedy zwykli przedsiebiorcy sa traktowani jak smieci.

            Nie chcę i nie lubię byc traktowana jak śmieć. Ale takiego traktowania nie
            zawdzięczamy Koreańczykom. Ludzie, opamiętajcie się.

            Twoje inwestycje nie będą traktowane tak, jak ich inwestycja, bo dałbyś zarobić
            o wiele mniejszej liczbie ludzi, niż oni dają. Wielu biedniejszym rodzinom może
            się zacząć lepiej powodzić. A ty nie zainwestujesz takich dużych pieniędzy w
            jakąś gminę, tak jak oni to zrobili. Trudno, tak po prostu jest.

            To, że w Polsce powinny być zdecydowanie lepsze warunki dla przedsiębiorców
            (nawet, a może przede wszystkim, tych drobnych) i ich rozwój przełożyłby się
            wprost na mniejsze bezrobocie i na bogactwo kraju - nie ulega jednak
            wątpliwości. Może kiedyś tego dożyję...
            • el_p Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 11:28
              Alez ja nie mam nic przeciwko Koreanczykom, wrecz przeciwnie bardzo sie ciesze z
              tych inwestycji i z pojawienia sie innych, ale nie zmienia to faktu, ze jest to
              czysty bilans zyskow i strat, a nasze wladze sprzedaja sie jak tania K.
              Mam tylko problem z takim nierownym traktowaniem ludzi przez nasze wladze/media.
              Swoja droga, to o czym mowisz jest nie do konca prawda. Wprawdzie LG
              zainwestowalo spora kase, ale to jednorazowy i odosobniony przypadek. Wiekszosc
              PKB produkuja male przedsiebiorstwa, ktore sie u nas olewa.
              • Gość: dro Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.09.06, 13:36
                > Alez ja nie mam nic przeciwko Koreanczykom, wrecz przeciwnie bardzo sie ciesze
                > z tych inwestycji i z pojawienia sie innych, ale nie zmienia to faktu, ze jest
                > to czysty bilans zyskow i strat, a nasze wladze sprzedaja sie jak tania K.

                oj chyba masz jednak jakis problem - jesli czysty bilans to znaczy ze jedna i
                druga strona policzyla i wie co daje i co dostaje, a nie ze jedni tylko maja
                zyski a drudzy sa tania K.
                Co do malych i srednich przeedsiebiorstw to zapewne byly one tez kalkulowane w
                tej sprawie - szacuje sie ze zatrudnienie 1 tys ludzi bezposrednio w fabrycie da
                dodatkowe 4 razy tyle miejsc pracy w firmach wspolpracujacych - od poddostawcow
                przez gastronomie po warsztaty samochodowe. te firemki nie potrzebuja ulg pod
                inwestycje tylko zajecia ktore dzieki takiemu kolosowi moga miec.
    • Gość: dro Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.09.06, 08:27
      o.nie.gadaj napisała:
      > Po prostu szkoda słów.Co za uległość, służalczość dyrektora szkoły w strone
      > koreańczyków i japończyków.A niby kim oni są, że stawiają warunki?Że co, że
      > inwestorzy?A kij im w oko. Że płacą za to? To niech adoptują sobie inne
      > budynki, a nie tworzą własne ayzle w publicznym budynku.

      pitolisz koles:
      - nie koreanczycy zalozyli ta szkole tylko Polacy (glownie dla tych pierwszych
      ale to w zaden sposob nie obciaza ich wyborem miejsaca funkcjonowania placowki)
      - sluzalczosc i uleglosc nie wchodzi tu w rachube - zwykly rachunke ekonomiczny
      z tym ze rozliczaja sie polacy z polakami - klientom zaproponowano takie a nie
      inne warunki i je przyjeli razem z cena ...
      itp.
    • Gość: psycho jak zarobić kosztem dzieci IP: 195.94.215.* 07.09.06, 09:56
      To co zrobiła dyrekcja, to jest po prostu skandal. Placówce międzynarodowej
      oddano prawie połowę budynku, więc wyobraźcie sobie jaki teraz panuje ścisk -
      klasy liczą średnio 30 uczniów. Chaos organizacyjny jest nie do opisania,
      sprawia to wrażenie beztroskiej improwizacji logistycznej. Jakoś to będzie.
      Dzieci poupycha się kolanem po klasach, przesunie się im rozkład zajęć o parę
      godzin, a za te kilka dodatkowych złotych odmalujemy sobie korytarze. Nie
      dziwcie się, że rodziców i dzieci rażą szklane ściany oddzielające dwa światy -
      ten lepszy świat powstał kosztem gorszego.
    • kklement Burzy się mentalność komucha ? 07.09.06, 10:08
      Czasy urawniłowki minęły. Czy się komuś w d... poprzewracało ? Prywatna szkoła
      wynajmuje pomieszczenia płacąc za to i jeśli właściciel budynku ( samorząd
      wrocławski ) nie widzi przeszkód, to ma prawo oddzielić wynajmowaną przez
      siebie część. I inwestować tylko w remont wynajmowanych przez siebie
      pomieszczeń.

      Jeśli się to komuś nie podoba, niech spada do Korei Północnej !
      • droch Re: Burzy się mentalność komucha ? 07.09.06, 10:57
        Tak, mnie się nie podoba, że z moich podatków utrzymuje się szkołę, która nie
        umie dzieciom zapewnić elementarnych warunków. A kosztem uczniów
        dyrektor/samorząd nabija sobie kabzę.
      • Gość: WK Re: Burzy się mentalność komucha ? IP: *.ig.pwr.wroc.pl 07.09.06, 12:16
        Kulą w płot! Właścicielem szkoły jest miasto a nie samorząd! Samorząd ma
        ustawowy obowiązek utrzymywać publiczne szkoły podstawowe i zapewniać jednakowe
        warunki kształcenia wszystkim dzieciom w tych szkołach.
        Jeżeli wskutek wynajęcia części budynku doszło do nieuzasadnionego zagęszczenia
        dzieci w szkole publicznej (nauka na dwie zmiany przy takim niżu
        demograficznym!!) to zachęcam rodziców do interwencji "wyżej".
      • Gość: Sędziwój Re: Burzy się mentalność komucha ? IP: 194.69.32.* 07.09.06, 13:28
        Co ma piernik do wiatraka...???

        Tu nie chodzi o remonty tylko równe traktowanie dzieci, co jest standardem
        cywilizowanych krajów a nie Korei...

        Nie jest problemem wynegocjować od inwestora kasę na remont budynku, w którym ma
        dzierżawić pomieszczenia...choćby ze względów reprezentacyjnych...

        Tylko jak ktoś bierze w łapę, to mamona siada mu na mózg i przesłania zdrowy
        rozsądek...zwłaszcza u nas...

        Podobnie jak u kklement...
        • kklement Re: Burzy się mentalność komucha ? 07.09.06, 13:53
          Gość portalu: Sędziwój napisał(a):

          > Tylko jak ktoś bierze w łapę, to mamona siada mu na mózg i przesłania zdrowy
          > rozsądek...zwłaszcza u nas...
          >
          > Podobnie jak u kklement...

          Coś sugerujesz ?

          I radzę Ci się dobrze zastanowić, zanim odpowiesz.
          • Gość: Sędziwój Re: Burzy się mentalność komucha ? IP: 194.69.32.* 07.09.06, 14:34
            Chodzi o drugą część zdania czyli usprawiedliwianie każdego działania istotą
            własnego interesu i przez to brak rozsądku...nie oskarżam przecież o
            łapownictwo, bo Cię nie znam i takie oskarżenie byłoby bzdurą...
        • Gość: titta Re: Burzy się mentalność komucha ? IP: *.botany.gu.se 07.09.06, 14:49
          Pokaz mi choc jeden kraj cywilizowany gdzie dzieci sa traktowane "po rowno"?
          Skola prywatna zawsze cos daje zeby przyciagnac chetnych. Czasem jest to
          jedynie mozliwosc odseparowania sie od biedniejszych. Jest to w porzatku?
          Pewnie nie, ale taki jest juz swiat. Nawet za komuny spiewano: kto pieniazki
          ma, ten jedzie do Wieliczki, a kto pieniazkow nie ma, ten palcem do solniczki.
          • Gość: Sędziwój Re: Burzy się mentalność komucha ? IP: 194.69.32.* 07.09.06, 15:04
            Paradoks polega na tym, że dzieje się to w jednym budynku...co powoduje kontrasty...
            To oczywiste, że są szkoły prywatne i nie podważam ich istnienia ani sensu
            istnienia...
            Tu chodzi o to, że przyszedł ktos zaplacil i dzieci przeniesiono do gorszych
            warunków...
            Z cywilizowanych krajow polecam Skandynawię...;-)
            • Gość: titta Re: Burzy się mentalność komucha ? IP: *.botany.gu.se 07.09.06, 16:00
              Tak sie sklada, ze ja wlasnie w Skandynawi mieszkam i jakos nie widze, zeby
              bylo tu "po rowno". Do publicznej szkoly chodzi "kolorowa mlodziez z osiedla" i
              Szwedzi, ktorych nie stac, zeby z tego osiedla sie wyprowadzic. Ci ktorzy sie
              boja o swoje dzieci, posylaja je do "lepszej" skoly w miescie, lub w "lepszej"
              okolicy. Bogaci chodza do szkol prywatnych. Czy jest roznica? W programie moze
              nie ale na pewno w wyposazeniu, prestizu, dyscyplinie i w bespieczenstwie. W
              poziomie, ktory reprezentuja uczniowie tez.
              • dem-leftist Re: Burzy się mentalność komucha ? 07.09.06, 16:22
                Gość portalu: titta napisał(a):

                > Tak sie sklada, ze ja wlasnie w Skandynawi mieszkam i jakos nie widze, zeby
                > bylo tu "po rowno". Do publicznej szkoly chodzi "kolorowa mlodziez z osiedla"
                i
                >
                > Szwedzi, ktorych nie stac, zeby z tego osiedla sie wyprowadzic. Ci ktorzy sie
                > boja o swoje dzieci, posylaja je do "lepszej" skoly w miescie, lub
                w "lepszej"
                > okolicy. Bogaci chodza do szkol prywatnych. Czy jest roznica? W programie
                moze
                > nie ale na pewno w wyposazeniu, prestizu, dyscyplinie i w bespieczenstwie. W
                > poziomie, ktory reprezentuja uczniowie tez.


                A wiesz jak wyglada sytuacja w Finlandii ???

                ps
                mieszkalem w Szwecji i wiem,ze nie jest tam idealnie,ale to co Ty napisalas
                jest przesadzone,mozna by to nawet bardziej dosadnie ocenic-B-R-E-D-N-I-E !!!
                • Gość: mick Re: Burzy się mentalność komucha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:03
                  dem-leftist napisał:


                  > ps
                  > mieszkalem w Szwecji i wiem,ze nie jest tam idealnie,ale to co Ty napisalas
                  > jest przesadzone,mozna by to nawet bardziej dosadnie ocenic-B-R-E-D-N-I-E !!!

                  A jak jest naprawdę? Dzieci z bogatych rodzin chodzą do szkoły na osiedlu a
                  'kolorowe' do prywatntch?
          • dem-leftist Re: Burzy się mentalność komucha ? 07.09.06, 16:19
            Finalandia !!!

            najlepsze szkolnictwo na swiecie,uczniowe finscy osiagaja najlepsze wyniki...
            podobnie,acz troche gorzej jest w Szwecji,Danii,Islandii
        • Gość: klakson Re: Burzy się mentalność komucha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:06
          No ale jak równe traktowanie? Jedna szkoła jest prywatna, druga publiczna, to
          jakim cudem mają być takie same?
          Czy gdyby prywatna klinika wydzierżawiła część szpitala publicznego to byłoby
          to segregowanie chorych? Jak kogoś stać - idzie do prywatnej, jak nie - ma
          zapewnioną opiekę szpitala publicznego. Gorszą, to fakt ale z jakiegoś powodu
          warto płacić za szpital/szkołę.
    • Gość: matka polka Re: Ściana dzieli szkołę IP: 217.8.190.* 07.09.06, 11:02
      Skandal! To tak jak dzielic dzieci na klasy lepsze i gorsze. A przeciez w klasie mieszanej, gorsi
      moga sie podciagnac, a lepsi moga nauczyc sie pomagac. I to ma byc lekcja otwartosci,
      tolerancji i integracji! W klasie mojego syna sa dzieci z romskich rodzin i wychowaczyni
      opracowala caly system integracji: dzieciaki pomagaja im w lekcjach, byly spotkania z kultura
      romska. Moj syn powiedzial wtedy -wiesz mamo, myslalem, ze cyganie to zlodzieje, a oni sa
      fajni, maja ciekawa kulture. To tylko dowodzi jak mocno trzeba walczyc ze stereotypami.
      To jest dobry przyklad, a to co reprezentuje przyklad tej szkoly to po prostu skandal
      • no.nie.gadaj Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 12:32
        Podsumowanie 'matkipolki' oddaje cały sens tego przedsięwzięcia. Zgadzam się w 100%.

        Miłego Dnia:)
      • Gość: titta Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.botany.gu.se 07.09.06, 14:32
        Ale tu nie ma dzielenia na gorszych czy lepszych. Jaest na tych , ktotych stac
        na edukacje w jezyku angielskim i wedlog brytyjskiego programu (ktorego poziom
        smiem twierdzic jest troche nizszy od poskiego). Ministerstwo edukacji chyba
        nie jest zainteresowane stworzeniem takiej szkoly? Zreszta by bylo bardzo
        dziwne, gdyby bylo...
      • life_ever Re: Ściana dzieli szkołę 08.09.06, 08:58
        A o co ta cała burza? Chyba o to, że rodzice muszą w domu porozmawiać z
        dzieckiem i poświęcić na to więcej czasu, niż na standardowe "jak w szkole".
        Na świecie nie ma równości i nie będzie. Im wcześniej dziecko się o tym
        przekona, tym lepiej. I dla dziecka i dla jego rodziców. Pod warunkiem, że
        rodzice wysilą się i w końcu to dziecku wytłumaczą.
        A jak komuś się nie podoba, to niech wyśle dziecko do płatnej szkoły. Nie
        rozumiem, dlaczego w państwowej szkole miałoby się dzieciom fundować luksusy za
        pieniądze podatników. Może by tak poszukać sponsorów?
    • Gość: marian Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.leon.com.pl 07.09.06, 12:25
      to jest wlasnie nasza IV RP - wstyd! mam nadzieje, ze w nastepnych wyborach juz nie zobaczymy Giertycha, Leppera i Kaczynskich.
      • Gość: WK Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.ig.pwr.wroc.pl 07.09.06, 12:51
        Tylko akurat we Wrocławiu Giertych, Lepper i Kaczyńscy nie mają nic do gadania.
    • rafal3003 goscinny klimat 07.09.06, 13:00
      Zależy nam na stworzeniu inwestorom gościnnego klimatu - tłumaczy Obremski.
      to niech sie dzieciaki "integruja" przynajmniej na przerwach. po co dzielic
      szkole na pol?
      • Gość: anka Polacy sa tacy goscinni. IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 07.09.06, 13:18
        ze potrafia najgorszej zachodniej łazie zrobic.... bo tacy jestesmy gorsi.
        Wszyscyw Polsce musza gadac w jezykach obcych bo nikt tu nie zainwestuje???

        W Niemczech bez znajomosci niemieckiego nie ma szans nawet najlepszy
        specjalista, nikt nie bedzie wymienial zalogi na taka ze znajomoscia jego
        jezyka.

        Chcesz pracowacw Polsce naucz sie polskiego tak jak i my musimy nauczyc sie
        jezyka krajuw ktorym chcemy pracowac.
        To jest zenujacy kompleks narodowy- wlezc do d .. cudzoziemcowi
    • Gość: adamB. Ściana dzieli szkołę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 13:01
      Łukomski czy Łukowski (chodzi o profesora)?
      • Gość: kibelek Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.bph.pl 07.09.06, 13:21
        co za różnica czy łukomski czy łukowski.profesor, który w wywiadzie
        mówi "kibelek" ? hmm...
    • Gość: heksametr Ściana dzieli szkołę IP: *.zicom.pl 07.09.06, 13:13
      A jak niby miałyby się uczyć dzieci koreańskie i japońskie z polskimi??? w
      jakim języku??? ideały urawniłowki rzeczywiście mocno się zakorzeniły, wszystko
      ma byc równe, jednakowe....Tylko,że to już inne czasy. A te dzieciaki też mają
      prawo do swojej kultury, historii, tradycji, też mają prawo uczyć się swojego
      języka ojczystego. Już widzę jak nasi uczą się pisma patyczkowego a Koreańczyk
      sylabizuje, że "Ala ma Asa"....
    • Gość: makao Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 13:25
      Nie widzę jakoś, by to była segregacja. Po prostu - dwie niezależne instytucje. To tak jakby nakazać dwóm sąsiadującym ze sobą placówkom banków wybijać ściany, by umożliwić "przepływ klientów" z jednej placówki do konkurencyjnej.

      Ba, podobny przykład istnieje w moim mieście, Elblągu - W JEDNYM BUDYNKU, obok siebie są dwie szkoły - III i V liceum - oba ewidentnie róźne (III dość wysoki poziom, V - absolutne dno, najgorsza szkoła w mieście), a nikt sie nie burzy - w końcu tam jednak nie ma azjatów, tylko polaczki.
    • Gość: jak najbardziej za Jedynym wyjściem byłaby wspólna szkoła... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 13:31
      Rodzice mają absolutną rację! Powinna być jedna szkoła, na tym samym wysokim
      poziomie... tylko niech rodzice dzieci z państwowej szkoły też płacą odpowiednie
      czesne. Ale coś mi mówi że wtedy sami by tą ścianę spowrotem wybudowali...
      • Gość: ef to jedz do CCCP, tam Ci bedzie dobrze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.09.06, 13:38
        Jezeli placenie lub nieplacenie czesnego ma decydowac o poziomie edukacji otrzymywanej przez dzieci to to bylaby jakas komuna. Zastanow sie dziecko zanim cos rownie glupiego napiszesz... Przeciez dzieci nie moga placic za to, ze rodzice akurat pracy nie maja i im sie za dobrze nie powodzi.
        • Gość: greg0,75 Re: to jedz do CCCP, tam Ci bedzie dobrze IP: *.ceramika.agh.edu.pl 07.09.06, 14:28
          przezytaj swój tekst jeszcze raz, sprawdź w encyklopedii defincję i zdecyduj, kto tu właściwie jest komunistą ("czy się stoi, czy się leży, równy dostęp się należy???)
          • Gość: ef Re: to jedz do CCCP, tam Ci bedzie dobrze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.09.06, 14:32
            Odbiegasz od tematu. Chodzi o to, ze panstwo nie ma prawa dzielic na rownych i
            rowniejszych. A komunizm to wlasnie system w ktorym byli rowni i rowniejsci.
        • Gość: titta Re: to jedz do CCCP, tam Ci bedzie dobrze IP: *.botany.gu.se 07.09.06, 14:38
          A kto ma placic? Sasiad, ktory jest bardziej zaradny? I proponuje sprawdzic w
          slowniku co to znaczy komuna. Bo to troche rozne pojecie niz kapitalizm, gdzie
          wlasnie ddostajesz to, za co zaplaciles.
          • Gość: ef Re: to jedz do CCCP, tam Ci bedzie dobrze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.09.06, 16:23
            No niedokladnie. Komuna to system w ktorym sa rowni i rowniejsi. Tak jak w tej
            apartheidowej szkole.
            • Gość: klakson Re: to jedz do CCCP, tam Ci bedzie dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:11
              W praktyce może tak. Ale z założenia w komunie wszyscy mają miec równo, co jest
              kompletnym idiotyzmem bo po pierwsze nigdy tak nie będzie, a po drugie byłoby
              to wręcz niesprawiedliwe
        • life_ever Re: to jedz do CCCP, tam Ci bedzie dobrze 08.09.06, 09:05
          Tu nie chodzi o poziom edukacji tylko o to, w jakich warunkach się ją zdobywa.

          A zdobywa się w takich, na jakie rodzica stać. Czemu wszyscy mają mieć tak
          samo? Jak ktoś woli np. pić pod sklepem, zamiast płacić dziecku za szkołę, to
          jego problem. A jak chcesz być taki do przodu to może sam takim dzieciom
          pomożesz?
      • Gość: gosc Re: Jedynym wyjściem byłaby wspólna szkoła... IP: 84.7.69.* 07.09.06, 15:11
        Przeciez tamta druga szkola to filia BISC, lekcje
        sa tam po angielsku i nie ma nic wspolnego z polskim
        systemem oswiaty.
    • Gość: Y Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 13:34
      Przynajmniej nie są wyzywani od żółtków.
    • Gość: dresik Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.09.06, 13:35
      Sie ma kaske to sie wymaga, a co nie podoba sie? Ja se dobra fuche zalatwilem to i piniazki som i dziecka posylam do szkulki za piniazki. A co, nie podoba sie? Sasiadki nie stac to posyla dziecka do szkulki za friko. A jak bede chcial to se postawie i plot do okola domu. Bo co, nie wolno mi? Sie ma, sie stawia, sie dzieci posyla do dobrych, exluzywnych szkul. Bo co, ja mam sie wstydzic bo piniazki robie bo mam lepek na karku i se rade daje?
    • Gość: entuzjasta reform Brawo! Podoba mi się to do czego doprowadziły IP: 64.27.0.* 07.09.06, 13:36
      \"jedynie słuszne\" reformy! Polaczki stały się obywatelami ostatniej kategorii we
      własnym kraju. Przyjeżdzają do Polski Azjaci i oddzielają się ścianą od polskich
      brudasów, podludzi. A najlepsze jest to, że polaczki swojej niższości są uczeni
      od najmłodszych lat.
      • Gość: ef Po prostu rzady PiS, nic dodac nic ujac... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.09.06, 13:39
        Taki oto porzadek mamy w kraju po roku rzadow oszolomow...
        • Gość: WK We Wrocławiu PiS ne rządzi IP: *.ig.pwr.wroc.pl 07.09.06, 14:49
          Ale we Wrocławiu PiS nie rządzi tylko PO. W
          • Gość: ef ale zaraz pewnie bedzie rzadzic... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.09.06, 16:31
            Dla mnie PiS i PO to to samo oszolomstwo. Dali "piekny" tego pokaz zaraz po
            wyborach.
        • 1stanczyk Taki oto porzadek mamy w kraju .......... 07.09.06, 14:51
          Akurat byla mowa o szkole (a nie o kraju) .
          Co do oceny rzadow w szkole moznaby sie nawet zgodzic tyle,
          ze przypuszczalnie jej dyrekcja nie ma nic wspolnego z PiS-em,
          ktory zreszta nie rzadzi jeszcze roku!
          Czy nie szkoda Ci czasu na taki propagandowy belkot ?
      • Gość: titta Re: Brawo! Podoba mi się to do czego doprowadziły IP: *.botany.gu.se 07.09.06, 14:26
        Uwazaj, zeby sie ktos od ciebie tez nie oddzielil - miernota intelektualna moze
        byc zarazliwa...niepolaczku.
        • dem-leftist Re: Brawo! Podoba mi się to do czego doprowadziły 07.09.06, 16:23
          facet napisal prawde...


    • Gość: pola Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.kat.3s.pl 07.09.06, 13:38
      czy chciałbyś postepowcu mieć korańca za zięcia ?
    • Gość: Tania Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 13:38
      Za wynajmowaną część budynku szkoła dostaje co miesięc kasę!
      I dyrektorka będzie mogła stopniowo zrobić remont całego budynku
      W innym przypadku zostanie syf bo na pieniądze od Giertycha bym nie liczyła
      • Gość: Pegaz gdzie jest granica ? IP: *.e-wro.net.pl 07.09.06, 14:07
        > Za wynajmowaną część budynku szkoła dostaje co miesięc kasę!
        > I dyrektorka będzie mogła stopniowo zrobić remont całego budynku

        A do czasu wykonania tego remontu dzieci niech się uczą (ba!, już się uczą) na
        dwie zmiany. A jak stopniowo dyrektorka będzie robić remont budynku, czyli
        wyłączyć z ekspoatacji jescze wiekszą część szkoły,to może będę trzy zmiany ?

        Gdzie przebiega granica między edukacyją a handlowym rolą tej szkoły ?
    • Gość: obserwator Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.saint-gobain.com 07.09.06, 13:39
      kiedy skończy się w tym kraju myślenie w kategoriach "wszystkim g...ale równo".
      Aby tylko nie kłuło w oczy. O tym, że szkoła nie ma pieniędzy na podstawowe
      rzeczy, nikt nie myśli. Najlepiej, żeby ONI dali na to środki.
      Nikt nie zwraca uwagi na to, że mówimy o dwóch szkołach, przy czym w jednej z
      nich rodzice płaca grube pieniądze, a druga szkoła jest tzw. bezpłatna.
      Nikt nie myśli o tym, że za zarobione z wynajmu pieniądze ich własne dzieci
      będą miały za jakiś czas lepsze warunki do nauki.
      Nie.... Ważne jest, aby nikt nie kłuł mnie w oczy.
      Jak mówi Ziemkiewicz, Polactwo nie myśli do przodu, tylko tu i teraz.
    • Gość: lech Zgodnie.... IP: *.w86-200.abo.wanadoo.fr 07.09.06, 13:47
      z SLD mieli racje.To wymysl poprzedniej ekipy.Takie komunisci potworzyli prawo
    • nessie-jp Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 13:48
      Najpiękniej będzie, jak prywatna szkoła się wyniesie do innego budynku, a biedne
      dyskryminowane dzieci zostaną z ręką w nocniku. Bo za CAŁY budynek będzie wtedy
      trzeba płacić z budżetu państwowej szkoły, bo nie będzie żadnych dodatkowych
      wpływów, nie będzie pieniędzy na remonty, na zajęcia pozalekcyjne, itepe, itede.
      Ale za to rodzice będą mieli satysfakcję, że "Pokazali Koreańcom!" A co!

      Czy tak trudno wytłumaczyć dziecku, że tam za ścianą to jest zupełnie inna
      szkoła? A jakby tam była poczta, to też by dzieci były oburzone, że panie
      listonoszki z nimi na lekcje nie chodzą? Segregacja! Dyskryminacja!
      • Gość: czas Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.coxfiber.net 07.09.06, 20:46
        Co racja to nie grzech. Tam gdzie diabel nie moze to DWIE BABY posle.
        Tego rodzaju "dyskryminacja" i takie jej rozumienie wynika z calkowitego
        nierozumienia dyskryminacji. I dalej, wynika z politycznej postawy /tzw.
        moderna lewizna/ i ciaglego jarzenia postkomunistycznego
        internacjonalizmu; "Murzynek Bambo w Afryce Mieszka...bla bla bla. Toooo byly
        czasy, no nie Panie Hrabio?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka