sem.mes Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 13:49 Coś nie chce mi się wierzyć by Koreańczycy i Japończycy puszczali swoje dzieci do jednej klasy a tym bardziej spotykali się na wywiadówkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pegaz decyzja naszej (?) władzy IP: *.e-wro.net.pl 07.09.06, 13:50 w artykule napisano: "To jest być albo nie być dla następnych inwestycji zagranicznych. Zależy nam na stworzeniu inwestorom gościnnego klimatu - tłumaczy Obremski. - Ewentualny dyskomfort uczniów powinna zrekompensować dodatkowa lekcja angielskiego dla wszystkich klas i planowany remont całego budynku." Jaki ewentualny dyskomfort ?! On już jest, wcale nie ewentualny tylko namacalny. Dzieci koreańskie *już* się uczą. Remont budynku jest *dopiero* planowany. Ładny interes zrobili nasi włodarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaj Ściana dzieli szkoły IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.09.06, 13:55 Może zażyczyli sobie "pewnej izolacji" rodzice małych Koreańczyków i Japończyków i stąd ta ściana stworzona przez budowlanców? Bez poznania przyczyny oddzielenia szkół nie należy "rożdzierać szat". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToJa Ściana dzieli szkołę IP: *.chello.pl 07.09.06, 14:02 My Polacy nie mamy szacunku7 do samych siebie Odpowiedz Link Zgłoś
gacek65 Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 14:08 Polska to nie kraj trzeciego świata,gorzej,to katoland i wartości chrześcijańskie wytatuowane na mózgach czubków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Ściana dzieli szkołę IP: *.botany.gu.se 07.09.06, 14:09 A ja nie rozumiem o co chodzi? Szkoly sa przecie dwie. Czy umieszczenie jch w sasiednich budynkach to tez segregacja? a jak busynki sa na sasiednich ulicach? Jedyna rzecza nad ktora mozna by bylo dyskutowac, to to, czy mozna wynajac czesc szkoly pogarszajac tym warunki uczniom. Ale szkola tez potrzebuje pieniedzy na remont? Mysle, ze mozna dyskutowac o decyzji dyrekcji ale nie o segregacji. Wieksza byla by gdyby w tej samej szkole byly klasy platne (angielskojezyczne, jak rozumiem) i darmowe... Inna kwestja jest to, ze segregacja powoli staje sie w Europie faktem: sa szkoly dla dzieci kolorowych (do ktorych, tylko biedni ludzie posylaja swoje dzieci i szkoly dla bogatszych, gdzie niechetnie przyjmuje sie emigrantow. Ostatnio byla awantura w Holandi jak szkola rozwiazala problem dzielec sie na dwie instytucje, majace wspolny budynek i kadre ale odzielne wejscia. Jest jednak roznica w porownaniu z opisana sytuacja- nie decyduje tu kolor skory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratio Re: Ściana dzieli szkołę IP: 81.219.116.* 07.09.06, 14:19 A ja nie rozumiem tego świętego oburzenia. Czy jeśli jakąś część budynku wynajętoby żeby prowadzić w niej np punkt kserograficzny to też by cię to tak denerowowało? O jakiej służalczości mówisz? Rozumiem że najchętniej dzieci koreańskie zostawiłabyś bez edukacji w tym kraju nad Wisłą? Czy może oburzeni rodzuice się denerwują bo woleliby żeby ich pociechy miały lekcje razem z małymi japonczykami i w jezyku angielskim uczyli się matematyki, przyrody ect.- to by dopiero była wrzawa. Po prostu z Twojego postu biją typowe polskie kompleksy na zasadzie co ja gorsza że po nie własciwej stronie ściany??? Otóż musisz przyjąć do wiadomości że system w którym wszyscy byli równi a tylko niektórzy równiejsi odszedł już dawno i Twoje sentymenty do niego już nie wrócą - dzieci muszą się uczyc że nie ma na tym świecie równych - bo Basia jest śliczną blondynką ale nie radzi sobie z nauką a Zosia jest grubą okularnicą za to niezmiernie zdolna a z kolei Władek kiepsko się uczy ale rodziców stać na korepetycje więc nadrabia a szofer przywozi go codzień rano do szkoły - takie jest życie. Tak więc są rodzice którzy wysyłają dzieci do prywatnej szkoły płacąc za to 4 tysie bo mają jakies tam wymagania których szkoła publiczna nie spełnia. W zachodnim świecie jak to powiedziałaś jest to na porządku dziennym tyle że nikt o tym nie mówi bo jest to naturalne jak kasowanie biletu podróżując komunikacją miejską. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 14:31 > Czy jeśli jakąś część budynku > wynajętoby żeby prowadzić w niej np punkt kserograficzny to też by cię to tak > denerowowało? Oczywiście. Płacę na szkoły, więc dzieci nie powinny gnieździć się na 2 zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratio Re: Ściana dzieli szkołę IP: 81.219.116.* 07.09.06, 14:42 Wiesz w tym kraju każdy płaci na szkoly :))) a najwięcej na szkoły płacą ci którzy dzieci posyłają do szkół prywatnych :))) tak samo najwięcej na służbę zdrowia płacą ci którzy mają abonament w klinice prywatnej. To ile płacisz na tę szkołe? :) Z kasy pochdzącej z wynajmu można zfinansować np zakup komputerów, pomocy naukowych czy książek do biblioteki a tym samym podnieść jakość kształcenia w szkole publicznej Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 14:51 Acha, podnieść poziom, jasne. Zwłaszcza tym dzieciakom, co chodzą na 2 zmiany. Bez przesady, akurat Wrocław stać, aby w szkołach panowały normalne warunki. A co do płacenia na szkoły, to może okazać się, że wcale nie płaci więcej ten, co posyła dziecko do szkoły prywatnej, ale ten, co płaci większe podatki... Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg I tak sie napedza ksonofobie.... 07.09.06, 14:19 .... Prawdziwa krzywda dzieje sie dzieciom obcokrajowcow. Ten feler raczej nie wpynie integrujaco na spolecznosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pjw A w jakim języku..... IP: 84.40.217.* 07.09.06, 14:27 oni mieliby się tam integrować moi kochani zwolennicy komuny. Lekcje będą po angielsku, japońsku czy koreańsku. Czy może ktos wyda ukaz, że żółtki mają uczyć swoje dzieciaki po polsku nawet jak przyjadą na roczny kontrakt. Profesorkowi i wielu na tym forum tradycyjnie śni się urawniłowka. Rzecz nie w tym, żeby wszyscy siedzieli na jednej kupie tylko żeby szkoła zapewniła odpowiedni poziom nauczania. Wtedy dzieciaki będą miały szansę same doskoczyć do innych, a nie wtym żeby wszcyscy na kupie siedzieli w ławkach. A jeżeli ktos uważa, że w państwowych szkołach jest równo i egalitarnie to jest albo naiwny, albo ślepy, albo nie ma własnych dzieci w szkole. I jeszcze na koniec, może trzeba zakazać publikowania rankingów szkół, gimnazjów itd. W końcu to jest różnicowanie uczniów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek_w1 Ale debilstwo na tym forum IP: *.lan.pop.pl 07.09.06, 14:27 i nieliczne głosy rozsądku. Tak właśnie działa pokolenie wychowane na kolorowych pisemkach i serialach brazylijskich - przeczytali tytuł artykułu napisany przez dwie durnowate dziennikarki i dymią choć zupełnie nie ma o co. Jaka kurna dyskryminacja???? Tam są po prostu w jednym budynku dwie zupełnie różne instytucje - szkoła podstawowa nr 72 i British International School of Cracow. BISC wynajęła część budynku, płaci czynsz i swojej części robi co jej się podoba BO MA DO TEGO PRAWO. Płaci za to. Ja też wynajmuję lokal na swoją firmę, płacę czynsz i nikomu nic do tego jakie meble sobie wstawiłem ani nikt nie ma pretensji, że zamykam drzwi na klucz. Właściciel wcale nie czuje się dyskryminowany. Nie wiem co to za profesorowie, ale albo zupełnie nie znają sprawy i nie powinni się wypowiadać, albo była jakaś promocja na tytuły profesorskie (tak jak teraz na matury) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Ale debilstwo na tym forum IP: 213.25.91.* 07.09.06, 16:50 > Jaka kurna dyskryminacja???? Olbrzymia. Dzieci Japończyków chodzą razem do szkoły z dziećmi Koreańczyków. Europejczyk nigdy nie zrozumie jaka to hańba... Jak te dzieci wrócą do Japonii to dopiero będą miały przechlapane. Odpowiedz Link Zgłoś
_sceptyk Re: Ale debilstwo na tym forum 08.09.06, 12:36 Tak, tylko zapominasz, że ten budynek przed wakacjami był budynkiem szkoły 72. I szkoła 72 nie wynajmowała od miasta jego części na swoją działalność, tylko dysponowała całością dla dzieci do niej uczęszczających. Wprowadzenie tam BISC mogło odbyć się tak aby nie okradać dzieci szkoły 72 z ich sal. BISC nie musiał wynajmować fragmentu akurat tej szkoły - mógł pójść do Twojego dzierżawcy i wynająć obok Twojej firmy. SP 72 zabrano kawałek powierzchni - niech tam. Ale tym samym musiano zmienić rozkład zajęć dzieci, które nie musiałby kończyć lekcji o 16-tej, gdyby BISC-u tam nie wrzucono. W imię ekstra remontu, który na razie jest na papierze pogorszono warunki nauczania dzieci już - i to tych najmniejszych, bo proszę pamiętać, że mówimy o klasach 1-3. Dodatkowo fundnięto im szkołę życia bez wiedzy i przyzwolenia rodziców. I to jest skandal. Sp 72 to nie jakaś pierwsza z brzegu szkoła i nie przypadkowo została wybrana dla BISC-u. Przed tą aferą miała dosyć dobre notowania - dyrekcja nie miała kłopotów z naborem mimo niżu demograficznego. Miała jako jedna z niewielu szkół we Wrocławiu atuty posiadania basenu, sali gimnastycznej i dosyć dużej powierzchni. Rodzice posyłali tam dzieci z nadzieją, że zapewnią im maksymalnie dobre warunki w ramach płaconych podatków (to do tych, którzy są za płatną edukacją). Niestety - obecna sytuacja spowodowała degradację tych oczekiwań - i rodzice czują się nabici w butelkę. Gdyby każda szkoła we Wrocławiu miała takie zaplecze jak sp72, to prawdopodobnie rodzice "zagłosowaliby nogami" i poprzenosili swoje dzieci gdzie indziej - a tak pozostało im zżymać się na "prezent" w postaci "wspólnych uroczystości i wf-ów", kosztem zmęczenia dzieciaków. Tym, którzy tak bardzo oponują, twierdząc, że wszystko jest w porządku i to "komunizm zalewa oczy rodzicom", dedykuję cytat z słownika z definicją słowa "Integracja": INTEGRACJA (Wilga) ‘łączenie się jakichś osób, grup, instytucji, regionów, państw, tworzenie z nich jednego, jednolitego organizmu; zespalanie się, scalanie’: Wątpliwości dotyczące nadmiernej integracji europejskiej. Integracja uczniów w klasie. INTEGROWAĆ (SIĘ) ‘podlegać integracji, łączyć się w jedną całość‘: Czas symboli, które integrowały całe spo- łeczeństwo, minął. Dziś regiony nie integrują się tak łatwo jak jeszcze dwa lata temu. INTEGRALNY ‘taki, który stanowi całość albo jest nierozdzielnie związany z całością, nienaruszalny’: Integralną częścią naszego programu jest walka z bezrobociem. INTEGRALNOŚĆ ‘bycie integralnym, nienaruszalność w ramach całości’: Integralność terytorialna państwa to nienaruszalność całości jego terytorium. łac. integratio ‘odnowienie’ i integralis ‘odnowiony’ od integrare ‘odnowić ‘. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Krzyków o patriotyzmie bez liku, a rzeczywistość 07.09.06, 14:29 skrzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libertyn Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 14:36 Co wy pieprzycie ?? jaka segregacja?? Komuna już się skończyła!!! na świecie zawsze była i będzie nierówność i niesprawiedliwość. Prawdziwą równość i sparwiedliwość (nie taką PiSowska) poznacie dopiero na tamtym świecie!!! Ktoś ma kase to wymaga i tyle. Nie chcą uczyć sie z Polaczkami to nie. W czym problem??? ja wcale sie im nie dziwię. Zaraz by ich okradli... Odpowiedz Link Zgłoś
grzejacz Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 14:42 ??????????????????????????? Czy ja dobrze widzę? GW chce likwidacji niepublicznych szkół???? Bo z tonu artykułu, a szczególnie z wypowiedzi pana prof. Łukowskiego właśnie to wynika! Rozumiem, że szkoły STO też są be, bo tam czesne się płaci i poziom jakby wyższy, przez co egalitarne to one są nie bardzo... Jedyne, powtarzam, JEDYNE, co w opisywanej sprawie można krytykować, to być może niezbyt korzystną umowę (ale nie wiem, czy jest ona niekorzystna – w tekście nie jest to wykazane) i, być może, niewłaściwe tej umowy wykonanie przez szkołę prywatną (ale z tekstu to też nie wynika). Od biedy można się czepiać złej lokalizacji wskazanej przez władze miasta – choć jeśli wierzyć jednemu z dyskutantów, to w budynku tym ZAWSZE były DWIE szkoły i tak został on nawet zaprojektowany. Można też oczywiście, choć uważam to za dość poroniony pomysł, lobbować za ustawowym określeniem minimalnej odległości, w jakiej znajdować się mogą szkoły niepubliczne od publicznych, by uczniów tych ostatnich na dyskomfort kontaktu z uczniami tych pierwszych nie narażać (bo to zaraza, panie…). Ciekawe, co Redakcja GW zaproponuje – 100, 1000 czy 50000 metrów? Aha, ważne jest jeszcze, jak ta odległość ma być mierzona – w linii prostej, czy jakoś inaczej… Głupot różnych dużo pisać można, ale pisanie o SEGREGACJI to już skrajny IDIOTYZM, dyskwalifikujący jego autora. I jeszcze ta wypowiedź pana prof. opowiadającego dyrdymały, że „Jedynym wyjściem byłaby wspólna szkoła. W krajach, które mają najlepsze wyniki w badaniach wiedzy uczniów, na poziomie szkoły podstawowej i gimnazjum systemy edukacji są egalitarne, a poziom kształcenia jest wyrównany i bardzo przyzwoity, niezależnie od zamożności rodziców”. Jakie to kraje? Chiny, Kuba czy Korea Pn? Odpowiedz Link Zgłoś
mamik1 Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 14:52 Oczywiście, że tam były dwie szkoły bo i budynki są dwa a nie jeden. W jednym był SP 52 a w drugim SP72 połaczone były korytarzem prowadzącum do wspólnej sali gimnastycznej i basenu. Poźniej połączono te dwie szkoły w jedną SP72. Cała afera jest sztuczna i absurdalna. Chodziłem do SP 52 na dwie zmiany i nic w tym nadzwyczajnego nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "Głupot różnych dużo pisać można................" 07.09.06, 14:59 Twoie "argumenty" przekonaly mnie do oceny wyrazonej w artykule GW i komentarzy Lukowskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
araya Re: Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 14:49 To nie tyle służalczość dyrektorki, ale wiceprezia Obremskiego Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_rudolf pochylamy karku 07.09.06, 14:54 tak,to postępowanie właściwe.Pokazujmy już małym obywatelom jak właściwie należy segregować ludzi.Niech wyrastają na nacjonalistów. lepsza strona życia www.asiaq.pl wygraj szkolenie na www.grupa-kreatywna.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Skasować prywatne szkoły! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 15:06 To dopiero jest dyskryminacja - jednych na nie stać, a innych - nie. A zaraz potem wyrównać wszystkie pensje. W koću nie można nikogo dyskryminować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloody_rabbit Ściana dzieli szkołę IP: *.cft.edu.pl 07.09.06, 15:11 Czy wszyscy powariowali??? Jeżeli ktoś podnajmuje od szkoły pomieszczenia, to chyba nie po to, żeby ta szkoła w nich prowadziła zajęcia. Jeżeli ktoś remontuje to swoje, niby dlaczego ma fundować obcej instytucji remont? Szkoła mogła zarobić, ale przyszli panowie redaktorzy i narobili aferę. Odpowiedz Link Zgłoś
joans Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 15:13 Nie bardzo rozumie o co chodzi?Czy ci co placa gruba kase maja miec takie same warunki ? Rodzice tych dzieci duzo zarabiaja i wymagaja aby ich dzieci mialy zblizone warunki do tych jakie mialy w swoich krajach. Wierzcie mi Azja to nie zascianek. To super rozwiniete kraje takie jak; Singapur, Japonia , Korea. Mam przyjemnosc mieszkac w jednym z nich juz 2 lata. Zwykle publiczne szkoly przewyzszaja technika , iloscia urzadzen nowej generacji /pomoce naukowe na miare doskonalych warunkow na swiecie krajow wysokorozwinietych!/Moje dziecko chodzi do wlasnie takiej szkoly i jest to tutaj normalne.Nie sadze zeby warunki tej szkoly w Polsce dorownywaly tym z Azji. Jesli chcemy wymagac tych samych warunkow szkolnych dla naszych polskich dzieci-zmienmy rzad , wezmy sie sami do ROBOTY i nie liczmy innym kasy za ciezka prace. Albo sami wyszkolmy takich specjalistow zeby nie sciagac kontraktorow z zagranicy.Zeby dostac sie na studia w takim Singapurze trzeba miec srednia 90%!!! W POlsce wystarczy zdac na 3 mature!Jak ktos wynajmuje pol swojego domu i wynajmujacy stworzy sobie wysokiej klasy warunki to wlasciciel czuje sie dyskryminowany??!! Ludzie minely czasy ze wszystkim sie nalezy po rowno.Dzieci maja doskonaly przyklad. Ucz sie , poznaj jezyki a w przyszlosci ty bedziesz jezdzil na kontrakty jako wysokiej klasy specjalista a twoje dzieci beda w takich prywatnych szkolach.Ale w Polsce powinno sie wszystko nalezec....Szkoly odremontowane sa tylko ladne przez wakacje, po kilku miesiacach nauki -lazienki zdewastowane, popsute krany...widzialam takie obrazki polskich szkol...Moim zdaniem dyrektorka slusznie zrobila.W zamian za to dzieci maja za darmo nauke j. angielskiego. To bardzo duzo.Nie ma teraz chetnych ludzi ze znajomoscia - dobra znajomoscia tego jezyka do przcy w szkole za glodowe pensje.Z tego co wiem najczesciej rodzice musza placic za takie lekcje. Popieram Pania dyr.A dzieciomniech mamusie wytlumacza dlaczego warto sie dobrze uczyc /nie chce mi sie powtarzac tego co wyzej napisalam/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.ig.pwr.wroc.pl 07.09.06, 15:27 Nikt rozsądny nie kwestionuje tego, że w prywatnej szkole dzieci mogą mieć takie warunki nauki na jakie stać ich rodziców. Ale dlaczego kosztem warunków nauki uczniów w szkole publicznej (lekcje na 2 zmiany), które utrzymujemy z podatków? Poza tym przegradzanie jednego budynku i urządzanie w szkole publicznej enklawy dla dzieci bogatych rodziców grozi wybuchem wrogości. Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Nikt nie neguje, ze bogaci rodzice maja prawo 07.09.06, 17:17 kupic dzieciom lepsza szkole. Problem jest w tym, ze nauczyciele chca na tym skorzystac ewidentnym kosztem dzieci: organizacja polegajaca na wydzieleniu "powierzchni dla bogatych w szkole dla biednych" ma zapewnic nauczycielom komfort kosztem dyskomfortu dzieci zarowno tych bogatych jak i tych biednych. Jest rowniez watpliwym by ten sam nauczyciel mogl funkcjonowac w dwoch roznych swiatach bez szkody dla jednego z nich (nie trudno zgadnac dla ktorego ?) Dziwi, ze kuratorium czy tez instytucja zajmujaca sie rejonowym nadzorem szkolnictwa mogla zgodzic sie na najgorsze z mozliwych pod wzgledem pedagogicznym rozwizan (dla dzieci zarowno tych bogatych jak i tych biednych). Dziwi rowniez, ze ci co placa nie protestuja,jako ze przyjete rozwiazanie jest dowodem na brak kwalifikacji psychologicznych i pedagogicznych personelu szkoly! Kraje o bogatym doswiadczeniu w szkolnictwie swoich obywateli poza granicami kraju ojczystego (np. Anglicy czy Francuzi) dbaja by szkoly do ktorych chodza, w wiekszosci przez nich budowane, oprocz prezentowanego wysokiego poziomu nauczania byly zintegrowane ze srodowiskiem danego kraju. W ten sposob buduje sie nie tylko bardzo cenna w przyszlosci wrazliwosc mlodego czlowieka na roznorodnosc kultur ale rowniez wiezi, ktore niejednokrotnie owocuja pozniej w doroslym zawodowym zyciu. Dzieki, miedzy innymi takiemu dzialaniu, do dzisiaj istnieja silne wiezi spoleczne laczace te kraje ze ich dawnymi koloniami (bo szkoly w duzej czesci pozostaly i naleza do prestizowych w tych krajach) Skoro jest potrzeba oddzielnej szkoly dla "przybyszow" nalezy ja stworzy dla nich od poczatku a nie anektowac panstwowa szkole bo tak jest latwiej. Mozna tez przeksztalcic panstwowa szkole tak, by jej poziom odpowiadal "wymaganiom" przybyszow dla wszystkich uczniow, ktorzy do niej uczeszczaja nawet jesliby mialo to sie odbywac kosztem przyszlej selekcji przy zapisach do szkoly. Dzisiejsze rozwiazanie jest calkowicie pozbawione wzgledow pedagogicznych i zle swiadczy o kwalifikacjach tych co je przyjeli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Ściana dzieli szkołę IP: 62.225.37.* 07.09.06, 15:23 Pan Prof. Łukowski zapomnial, ze dla rodzicow koreanskich dzieci nie jest wazne miejsce Polski w miedzynarodowym rakingu systemu oswiaty tylko miejsce ich wlasnych pociech na ryknu pracy definiowanym przez zdobyta wiedze, a to duza roznica. Wyjasnie to na przykladzie. Majac do dyspozycji okreslona kwote pieniedzy moge zapewnic jednemu uczniowi indywidualny tok nauczania albo trzydziestu uczniom nauczanie w przepelnionej klasie. Jesli zdecyduje sie na 1 rozwiazanie i nie trafie na lenia albo tempaka, to moge mu przekazac wiedze na wysokim poziomie ze wszystkich przedmiotow. Srednia ocen bedzie slabiutka, bo jedna osoba bedzie umiala wszystko a 29 nic, ale rodzice tej jednej wybranej osoby beda zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars nie rozumiem przeciez Polska chce byc izolowana? 07.09.06, 15:38 Polacy dali temu wyraz udzielajac poparcia Pis. Co sie wiec dziwicie ze i swiat chce byc odizolowany od Polski????? Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyk_pis Ściana dzieli szkołę 07.09.06, 15:37 Prawda jest taka, że "święte krowy" (dyrektorzy szkół) robią co chcą uważając publiczne szkoły za swój prywatny folwark! Kurastoria niewiele robią bo ciągle władza się zmienia własnie wśród nauczycieli. Jeszcze chroni ich ta idiotyczna karta nauczyciela!!! A dyrekcja sprzedaje godziny w salach, zatrudnia rodziny (choć podobno to wbrew prawu), przydziela starszym nauczycielom dodatkowe etaty lub pół żeby dorobili sobie do przyszłej emerytury kosztem młodych, dobrze wykształconych ludzi, którzy zmuszani są przez to do emigracji!!! Patologia chroniona przez partyjnych czerwonych związkowców skupionych w ZNP. ________________________________________________________________________________ NIE PYTAJ CO POLSKA ZROBIŁA DLA CIEBIE! SPYTAJ CO TY ZROBIŁEŚ DLA POLSKI???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inwestor Ściana dzieli szkołę IP: *.aster.pl 07.09.06, 15:40 Te pretensje są nie na miejscu. Dzieci Koreanskie i Japońskie, uczą sie według programu miedzynarodowego, w całości po Angielsku. Oczekiwanie ze beda uczyć się w polskiej szkole, po Polsku to jakiś absurd. Włodarzom naszych miast ciągle brak zmysłu politycznego. Wynając szkole pomieszczenia - oczywiście tak, ale dlaczego nie wyremontowac całej szkoly od razu a nie po kawałku? Róznica w kosztach niewielka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psycho Jesteście żałośni IP: 195.94.215.* 07.09.06, 16:34 Rzygać mi się chcę, jak was czytam wy “nowocześni” kapitaliści. Czy wasze dziecko uczy się w SP nr 72? Czy któryś z was przemądrzali teoretycy był w tej szkole? Widział co się dzieje w maksymalnie zatłoczonym budynku? Bredzicie coś o urawniłowkach, krzyczycie, że prywatny podnajemca ma prawo urządzić sobie pomieszczenia jak chce. Kto ma kasę, ten ma rację? SP nr 72 jest PUBLICZNĄ szkołą, budynek nie jest prywatną nieruchomością o charakterze komercyjnym, a dyrektorka nie może ot tak sobie ograniczyć o połowę powierzchnię PAŃSTWOWEJ szkoły, że zarobić trochę hajsu na wynajmie. Czy naprawdę wierzycie, że uczniowie skorzystają na tym?? JAK?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Ściana dzieli szkołę IP: 212.190.74.* 07.09.06, 15:56 a probowal ktos rozmawiac z Japonczykami lub Koreanczykami. To zupelnie inna grupa jezykowa i angielski w jakimkolwiek europejskim wydaniu brzmi zupelnie inaczej. Poza tym jedni placa 4000 za warunki a drudzy te 4000 biora i w przyszlym roku moga wyremontowac dzieki temu druga czesc budynku. po pierwsze gosdpodarka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawianin Ściana dzieli szkołę IP: *.crowley.pl 07.09.06, 15:59 taaa.... to niech rodzice tych z publicznej szkoly tez sie zloza na remont, kto im broni... zamiast docenic ze bedzie mozna wyremontowac i utrzymac basen oraz sale gimnastyczna to jak zwykle tylko narzekania; gdyby sie kasa skonczyla i samorzad by musial zamknac szkole ciekawe jacy wtedy by byli szczesliwi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emigrant Re: Ściana dzieli szkołę IP: *.leom.ec-lyon.fr 07.09.06, 16:03 Szczyt obludy. Jak dzieci polskich kombinatorow i gangsterow chodza sobie do prywatnych szkolek, a inne polskie dzieciaki ledwo maja co zjesc - to problemu nie ma? Ale jak Koreanczycy czy Japonczycy chca swoje pociechy uchronic przed bandyctwem panujacym w polskich szkolach publicznych - to zaraz dyskryminacja, rasizm itp.! Odpowiedz Link Zgłoś