Dodaj do ulubionych

Wroclaw przegra z wieżowcami

21.09.06, 12:34
I stało się. Wroclaw zaczyna sięgać tam, gdzie nie jest jego miejsce. A
mianowicie stara sie dołączyć do grona metropolii a metropolią nie był, nie
jest i nie będzie. To nie ta skala miasta: Warszawa ma trzykrotnie wiecej
mieszkanców, inne wielkie miasta swiata i Europy są wielokrotnie większe.
Wrocław jest miastem sredniej wielkości, mającym szanse odgrywać istotną role
regionalną, ale na pewno nie europejską. To zarezerwowane jest z oczywistych
względow dla Warszawy i może, z racji historii, Kraków (ale to bardziej w
wymiarze atrakcji turystycznej). Ale zaślepiło wrocławian, i teraz bedziemy
budować ogromne wieżowce. I będziemy je nazywać według najgorszych wzorców,
czyli w manierze anglojęzycznej. Myslalem, ze Czarnecki jest inny: wszak
postawił Centrum Orląt, wszak buduje Arkady Wrocławskie (jakaż to cudowna
przeciwwaga dla Bema Plaza na przykład...o innych takich potworków
językowych). Ale widze, ze będzie Sky Tower. Jednym czy pięcioma mega
wiezowcami nie staniemy się Paryżem, Londynem, Frankfurtem ani nawet
Warszawą. Wroclaw zatraci swój charakter, bo nie w tę stronę powinien
rozwijac sie architektonicznie. Ale prózne to nawoływania: ludziom wydaje
się, ze nagle bedzie u nas wielki świat, jak postawimy sobie wielką wieżę. Za
czasów komuny ludzie stawiali sobie w domach, jako ozdobe, puste puszki po
napojach, kupowanych w Peweksie. Jacy my bylismy wtedy światowi! Teraz tez
będziemy.
Obserwuj wątek
    • Gość: flf Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.06, 12:38
      mumio2000 - następny kretyn na tym forum. Zanim zaczniesz coś pisać, może
      poczytaj historię tego miasta palancie.
    • Gość: Kuba Znasz ta emotke z gadu? IP: *.telsat.wroc.pl 21.09.06, 12:55
      <RZYGI> Pasowala by do moich odczuc po przeczytaniu twoich wypocin.
    • Gość: gosc Re: Mumio przegra z wieżowcami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 12:58
      Mumio słoma ci z butów wystaje.
      I nie pisz o rzeczach o których nie masz pojęcia.
    • Gość: ivo Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 12:59
      no proszę, jaki znawca metropolii - również polecam ci poczytanie co nieco o
      Wrocławiu, ktory wielokrotnie był znacznie bardziej rozwiniętym ośrodkiem niż
      zaściankowa warszawka, a teraz ma szansę wzmocnić swoją pozecję jako otwarte
      kulturowo i intelektualnie miasto. jeżeli tego ie widzisz to nie jest to
      najlepsze miejsce dla ciebie. zmykaj do swojej "światowej stolycy".
      • lysy641 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 22.09.06, 02:10
        co to jest Warszawa, pamietam jak rozbieraliscie nasze kamienice na
        odbudowe warszawy a teraz zaczynacie pyskowac bo warszawa przestaje byc
        atrakcyjna a wroclaw zaczyna byc tygrysem gospodarczy nietylko w
        polsce ale i w europie
      • Gość: zupa Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.comarch.com 22.09.06, 13:06
        jak najbardziej sie zgadzam, a porownywanie miasta niemieckiego Breslau z warszawa jest smieszne wrecz, tak samo smieszne jest to ze przed wojna we wroclawiu bylo wiecej mieszkancow niz teraz. Super jest byc wroclawianinem i ciesze sie ze to wroclawianin buduje tutaj takie centra. sam budnek jakos mi do gustu nie przypadl... ale tamta czesc wroclawia i tak jest brzydka wiec w sumie mi to nie przeszkadza... a jak p.Leszek tam wybuduje jeszcze jeden budynke to powstanie nam taka "mini dzielnica modern" jak w Paryzu jest, a moze nawet lepsza bo beda tam mieszkania restauracje itp. co znaczy ze po 17 nie bedzie to martwa czesc miasta. Madrze pomyslane :-D
      • Gość: j Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 21:39
        Wrocław jest był i będzie METROPOLIĄ!!!!!!

        ps: warszawka ma tylko 2 razy wiecej mieszkańców.. ale to wszystko wieśniaki z
        różnych wiosek przyjechały za chlebem!!!
        Wrocław górą!
    • Gość: jajacek Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 13:14
      > I stało się. Wroclaw zaczyna sięgać tam, gdzie nie jest jego miejsce.

      mumio2000, ty tez siegnales tam, gdzie nie jest twoje miejsce - forum Wroclaw.
      lepiej zaloz gumioki i idz wykop troche kartofli na obiad.
      cze.
      • Gość: Marcin Walewski Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.06, 13:26
        Mumio sprawdż sobie znaczenie słowa: m e t r o p o l i a. Do reszty twoich
        wypocin nawet nie będę się odnosił, bo szkoda czasu. Jak wolisz niskie budynki,
        to zamień Wrocław na Smolec lub Krzeptów. To będzie pewnie idealna skala dla
        ciebie.
        • jureek Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 13:53
          Gość portalu: Marcin Walewski napisał(a):

          > Mumio sprawdż sobie znaczenie słowa: m e t r o p o l i a. Do reszty twoich
          > wypocin nawet nie będę się odnosił, bo szkoda czasu. Jak wolisz niskie budynki,
          >
          > to zamień Wrocław na Smolec lub Krzeptów.

          Albo na Hamburg. Hamburg nie ma w ogóle wieżowców, a nie zaprzeczysz chyba, że
          znaczącym miastem jest. A w Kolonii teraz żałują, że pozwolili kiedyś na budowę
          wieżowców.
          To nie wieżowce świadczą o tym, czy jakieś miasto jest metropolią.
          Jura
          Jura
          • Gość: buhahahaha Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.06, 13:59
            jureek napisał:

            > A w Kolonii teraz żałują, że pozwolili kiedyś na budowę
            > wieżowców.
            >

            W Kolonii tak załują, że pozwolili kiedyś na budowę wieżowców, że planują
            postawić w tym mieście kolejne ponad 100 metrowe budynki. Dziwni jacyś co?
            • Gość: gosć Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 14:10
              Kolońskie wieżowce:
              skyscraperpage.com/diagrams/?c649
            • jureek Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 14:13
              Gość portalu: buhahahaha napisał(a):

              > jureek napisał:
              >
              > > A w Kolonii teraz żałują, że pozwolili kiedyś na budowę
              > > wieżowców.
              > >
              >
              > W Kolonii tak załują, że pozwolili kiedyś na budowę wieżowców, że planują
              > postawić w tym mieście kolejne ponad 100 metrowe budynki. Dziwni jacyś co?

              Jedni planują, inni protestują. Jak wybudują w pobliżu katedry planowany
              wieżowiec, to stracą kasę z UNESCO na zabytki.
              Jura
              • Gość: dew Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.chello.pl 23.09.06, 13:31
                Wiezowiec we wroclawiu nie stanie kolo katedry:) Prawde mowiac bardzo daleko od
                niej w miejscu gdzie nie ma zadnych zabytkow:)
          • Gość: buhahaha Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.06, 15:41
            jureek napisał:
            > Albo na Hamburg.



            Jeden z trzech nowych ponad 100 metrowców, jakie staną w Hamburgu:

            skyscraperpage.com/cities/?buildingID=7797

            jureek napisał:
            >Hamburg nie ma w ogóle wieżowców,


            Dlaczego kłamiesz? Masz w tym jakiś cel? Sądzisz, że masz przed sobą idiotów,
            osoby które nie mają pojęcia o wieżowcach, nie interesują się nimi? To masz
            pecha, żle trafiłeś Jurku:

            skyscraperpage.com/cities/?buildingID=33423
            skyscraperpage.com/cities/?buildingID=2985
            skyscraperpage.com/cities/?buildingID=2986
            skyscraperpage.com/cities/?buildingID=7305

            i jeszcze kilka prawie-wieżowców 90-99 metrowych

            skyscraperpage.com/cities/?buildingID=8322
            skyscraperpage.com/cities/?buildingID=8323
            skyscraperpage.com/cities/?buildingID=8164
            skyscraperpage.com/cities/?buildingID=8163
            • jureek Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 17:53
              Nie zamierzałem nikogo okłamywać. W Hamburgu byłem krótko parę lat temu i żadne
              wieżowce nie rzuciły mi się w oczy. Może to gdzieś na peryferiach, a może mam
              inną skalę porównawczą. Na co dzień pracuję bowiem we Franfurcie i w porównaniu
              do Frankfurtu Hamburg wydawał mi się po prostu niski.
              Natomiast w Kolonii mieszkałem przez parę miesięcy w 2003 roku. Tam są wieżowce,
              ale np. ten gdzie mieści się Deutche Welle usytuowany jest zupełnie na
              peryferiach, to już prawie poza miastem. Wygląda okropnie i naprawdę większość
              kolończyków dziwi się, kto pozwolił takie szkaradztwo postawić. Teraz toczy się
              w Kolonii zacięta debata, bo ktoś wpadł na pomysł wybudowania wieżowca niedaleko
              katedry, która jest symbolem Kolonii.
              Jura
              • Gość: dew Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.chello.pl 23.09.06, 13:29
                We wroclawiu tego wierzowca tez nie planuja budowac w rynku...
              • Gość: zwyczajnyczlowiek Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: 194.8.215.* 25.09.06, 06:32
                Oj chlopie, chlopie, przykro zes moj imiennik bos idiota. Od kiedy DW to
                peryferie? Wiesz doinformuj sie wpierw a pozniej pisz. Mieszkam tu od 25 lat,
                anie jak ty kilka miesiecy kiedys tam.
          • Gość: Krzchaj Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.e-wro.net.pl 25.09.06, 12:00
            Hamburg nie potryxebuje wieyowcow tam nie ma problemu braku miejsca + sprawdy
            sobie to najroyleglejsye maiasto w Niemczech
      • mumio2000 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 13:27
        No wlasnie, dotychczasowe odpowiedzi są typowe: ani jednego argumentu, same
        bluzgi, obrazanie. tak wlasnie zachowuje się oszołom, ktoremu sie wydaje, ze
        postawienie wieżowca w jakis sposob nobilituje miasto. Sami
        swoimi "wypowiedziami" daliscie tego przykład. Nie ma znaczenia daleka, odległa
        historia (ktoś tu mnie odsyłał do historii), nma dzis dzien to Warszawa jest
        miastem ponad półtoramilionowym, gdzie skupia sie biznes wielokrotnie wiekszy i
        mocniejszy niz we Wroclawiu. Tego sie wiezowcami o anglojęzycznych nazwach nie
        zmieni. I trzeba czytac ze zrozumieniem: ja nie popieram Warszawy, wiecej: ja
        nie lubie Warszawy, jak pewnie wiekszosc nie-warszawiaków w Polsce. Ja pisze o
        faktach. I wy, jesli dyskutujecie, uzywajcie faktów a nie bluzgów.
        • Gość: gosc Re: Wrocław w średniowieczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 13:29
          Jeśli w XVI wieku we Wrocławiu wybudowano 130 metrową wieżę, jedną z najwyższych
          budowli na świecie to nie rozumiem czemu 500 lat później nie można stawiac 200
          metrowych budynków.
          • mumio2000 Re: Wrocław w średniowieczu 21.09.06, 13:42
            Wysokimi budowlami leczy sie kompleksy: to symboliczna pogon za Ameryką. Tak
            sie wlasnie dzieje w III Swiecie, w roznych Malezjach, Indonezjach. Berlin,
            Madryt, Rzym, Edynburg nie budują wiezowcow po 200 metrów. Nie ma takiej
            potrzeby: urok, klasa, znaczenie takiego Rzymu (wielokrotnie wiekszego od
            Wroclawia) czy Edynburga (nieco mniejszego od Wroclawia) to zabytki,
            odrestaurowana architektura, wykorzystanie walorów położenia, itd. Wroclaw tez
            ma te walory, ale po co je restaurować, skoro mozna, wzorem Azjatow czy
            Amerykanów, wybudować ogromniasty "Tower"? Kto i gdzie na swiecie podziwia albo
            zwiedza taką architekturę? Nikt, nigdzie,wyjątkiem Manhattan (z uwagi na
            zagęszczenie wysokościowców na wąskiej wyspie, itd.). Żaden turysta nie jedzie
            w świat podziwiać wieżowce! Podziwia sie zabytki, zaułki, wysepki, takie rzeczy
            pozostają na zdjęciach i w pamięci. WROCŁAW MA TAKI POTENCJAL. Gdzie? Całe
            nabrzeże odry, za Uniwersytetem, w stronę zachodnią. Co tam dzis jest?
            Obrzydliwe, stare magazyny, warsztaty, rudery, płoty i kubły w centrum, w sercu
            miasta. Wyspa Mieszczanska, dzis jeszcze ugór, rowniez ścisle centrum.
            Obrzydliwa ulica Witolda, trzy kroki od Rynku...dojśc tam moze pieszo kazdy
            zwiedzający miasto. Można tam wymieniac dlugo. Stary szpital na dawnym placu 1
            Maja (dzis JPII), w calosci do wyburzenia... Tam trzeba inwestowac, robic
            biura, apartamenty, niewysokie, o oryginalnej archiketurze, zagospodarowac to,
            co Wroclaw ma najciekawsze; sąsiedztwo koryt Odry, nabrzezy, wysp, itd. Mało
            jest miast o takiej topografii w samym centrum! Ale po co:)) Lepiej
            wypierniczyć w niebo 200 metrowy kolos ze szkła i betonu, niech ludnosc czuje
            sie, jak w Ameryce... Prawda? To co, gonimy Warszawe, w ilosci i wysokosci?
            • Gość: gosc Re: Wrocław w średniowieczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 13:49
              Nie rozumiesz wogóle otoczającego cię świata. Sky Tower ma taką wysokość a nie
              inną ze względów ekonomicznych. LC Corp chce umieścic jak najwięcej powierzchni
              pod wynajem na tym terenie. To czysto komercyjny projekt.
              Jak myślisz że Czarnecki wydaje 400 mln $ po to aby postawić sobie wysoki pomnik
              dla zabawy to jesteś wyjątkowo zagubionym człowiekiem.
            • Gość: do mumia Re: Wrocław w średniowieczu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.06, 13:52
              mumio2000 napisał:

              WWysokimi budowlami leczy sie kompleksy: to symboliczna pogon za Ameryką. Tak
              > sie wlasnie dzieje w III Swiecie, w roznych Malezjach, Indonezjach. Berlin,
              > Madryt, Rzym, Edynburg nie budują wiezowcow po 200 metrów. Nie ma takiej
              > potrzeby: urok, klasa, znaczenie takiego Rzymu (wielokrotnie wiekszego od
              > Wroclawia) czy Edynburga (nieco mniejszego od Wroclawia) to zabytki,
              > odrestaurowana architektura, wykorzystanie walorów położenia, itd. Wroclaw
              tez
              > ma te walory, ale po co je restaurować, skoro mozna, wzorem Azjatow czy
              > Amerykanów, wybudować ogromniasty "Tower"? Kto i gdzie na swiecie podziwia
              albo
              >
              > zwiedza taką architekturę? Nikt, nigdzie,wyjątkiem Manhattan (z uwagi na
              > zagęszczenie wysokościowców na wąskiej wyspie, itd.). Żaden turysta nie
              jedzie
              > w świat podziwiać wieżowce! Podziwia sie zabytki, zaułki, wysepki, takie
              rzeczy
              >
              > pozostają na zdjęciach i w pamięci. WROCŁAW MA TAKI POTENCJAL. Gdzie? Całe
              > nabrzeże odry, za Uniwersytetem, w stronę zachodnią. Co tam dzis jest?
              > Obrzydliwe, stare magazyny, warsztaty, rudery, płoty i kubły w centrum, w
              sercu
              >
              > miasta. Wyspa Mieszczanska, dzis jeszcze ugór, rowniez ścisle centrum.
              > Obrzydliwa ulica Witolda, trzy kroki od Rynku...dojśc tam moze pieszo kazdy
              > zwiedzający miasto. Można tam wymieniac dlugo. Stary szpital na dawnym placu
              1
              > Maja (dzis JPII), w calosci do wyburzenia... Tam trzeba inwestowac, robic
              > biura, apartamenty, niewysokie, o oryginalnej archiketurze, zagospodarowac
              to,
              > co Wroclaw ma najciekawsze; sąsiedztwo koryt Odry, nabrzezy, wysp, itd. Mało
              > jest miast o takiej topografii w samym centrum! Ale po co:)) Lepiej
              > wypierniczyć w niebo 200 metrowy kolos ze szkła i betonu, niech ludnosc czuje
              > sie, jak w Ameryce... Prawda? To co, gonimy Warszawe, w ilosci i wysokosci?

              Więc sam przyznajesz, ze warszawa leczy swoimi kolejnymi wysokimi budynkami
              swoje kompleksy, kompleksy azjatyckiej dziury, miasta nie europejskiego. I że
              nie jest absolutnie prawdziwą metropolią.
            • Gość: sztuk6 Re: Wrocław w średniowieczu IP: *.akron.net.pl 21.09.06, 13:57
              Wysokimi budowlami leczy sie kompleksy: to symboliczna pogon za Ameryką. Tak
              > sie wlasnie dzieje w III Swiecie, w roznych Malezjach, Indonezjach. Berlin,
              > Madryt, Rzym, Edynburg nie budują wiezowcow po 200 metrów

              Madryt, Rzym budują i owszem.

              Wroclaw tez
              > ma te walory, ale po co je restaurować, skoro mozna, wzorem Azjatow czy
              > Amerykanów, wybudować ogromniasty "Tower"? Kto i gdzie na swiecie podziwia
              albo zwiedza taką architekturę?

              Wrocław restauruje to co ma (nie bądź demagogiczny), wieżowce nie są do
              zwiedzania, świadczą o potencjale miasta, tak jak kiedyś Hala Ludowa która do
              dzisiaj przyciąga turystów, a wtedy gdy była budowana była na wskroś nowoczesna,
              wyprzedzająca epokę w architekturze, też ponad rangę tego miasta, tyle że byli
              tu wizjonerzy, którzy patrzyli do przodu. I jeszcze jedno, miasto to nie skansen
              dla turystów, to miejsce zamieszkania wieluset tysięcy mieszkańców.
              • mumio2000 Re: Wrocław w średniowieczu 21.09.06, 14:22
                ".Madryt, Rzym budują i owszem"..Nie, nie budują. W Madrycie jestem co najmniej
                raz do roku: jest tam stara wieza Torre Espana, wysoki budynek ale nie w stylu
                drapaczy z betonu i szkla oraz ciekawe architetonicznie dwie pochyle wieze,
                ewenement w swiecie architektury, o ktorym robi sie programy (pochylosc kazdej
                z wiez przekracza bodaj 20 stopni lub 25). Poza tym nie ma tam drapaczy powyzej
                100 metrow.
                • Gość: szuk6 Re: Wrocław w średniowieczu IP: *.akron.net.pl 21.09.06, 14:51
                  jest tam stara wieza Torre Espana, wysoki budynek ale nie w stylu
                  > drapaczy z betonu i szkla oraz ciekawe architetonicznie dwie pochyle wieze,
                  > ewenement w swiecie architektury, o ktorym robi sie programy

                  trochę jeszcze poczekaj, Madryt już się dusi jeśli chodzi o powierzchnię biurową
                  i brak nowoczesnych apartamentowców. co do tego co stoi - ty uważasz to za
                  interesujące - Torre Espana to wieża telewizyjna 230m wysokości z podaj lat
                  osimedziesiątych, cóż de gustibus non est disputandum.
                • Gość: buhahaha Re: Wrocław w średniowieczu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.06, 16:09
                  mumio2000 napisał:

                  > Nie, nie budują. W Madrycie jestem co najmniej
                  >
                  > raz do roku:

                  Mumio, chyba bywasz tam, ale palcem po mapie.
                  Zajrzy tutaj kłamco!
                  skyscraperpage.com/diagrams/?c815
                  • Gość: Niko Re: Wrocław w średniowieczu IP: 195.187.134.* 22.09.06, 09:51
                    Tych wiezowcow jeszcze nie ma...Mumio mial racje...
                    • 1410_tenrok A jednak mimus kłamie!!! 22.09.06, 17:50
                      tam jest conajmniej kilka budynkow powyżej 100 metrów i buduje sie wyższe,
                      ktore skoczone zostana w 2007 roku!!!!!!!!!
            • Gość: Paweł Z. Re: Wrocław w średniowieczu IP: *.dint.wroc.pl 21.09.06, 15:21
              Ja jednak zwiedzałem Petronas Tower w Kuala Lumpur i ręczę Ci, że
              zainteresowanie zwiedzaniem tego wieżowca było całkiem spore.
            • Gość: buhahaha Re: Wrocław w średniowieczu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.06, 15:50
              mumio2000 napisał:
              > Madryt nie buduje wiezowcow po 200 metrów


              Mumio dlaczego tak kłamiesz oszuście?
              Zajrzyj sobie tutaj, a dopiero póżniej pisz ok?
              skyscraperpage.com/diagrams/?c815
            • Gość: gatta mumio:-) IP: *.provider.pl 21.09.06, 21:42
              mumio bravo - jeden mądry na tym forum. Ja też nie chcę, by Wrocław stracił
              swoj charakter. Po co budować takie brzydactwo?
            • Gość: jynx1 Re: Wrocław w średniowieczu IP: *.core.lanet.net.pl 23.09.06, 21:08
              Tam misiu patysiu, zwlaszcza 130 metrowa wieza byla pogonia za Ameryka...
              A tak powaznie - czy ty zazdroscisz? czy po prostyu nie lubisz kiedy inni sa
              zadowoleni z tego co sie dzieje w ICH miescie bo np sam jestes niezadowolony
              zrtego co sie dzieje u ciebie? Jak masz jakis problem to na pewno macie tam
              specjalistow. Pozwol innym cieszyc sie z tego co ich cieszy i nie oceniaj bo nie
              masz do tego prawa.
              Aha, zanima napiszesz o bluzgach i braku argumentow pzreczytaj jeszc ze raz -
              argumenty sa i to jak najbardziej sluszne.
            • Gość: tyca Re: Wrocław w średniowieczu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.06, 19:20
              To dlaczego Paryż ma wieżowce??Cała dzielnice wiezowcó? Też leczy kompleksy po
              ameryce??
            • Gość: zwyczajnyczlowiek Re: Wrocław w średniowieczu IP: 194.8.215.* 25.09.06, 06:36
              mumio, gdy zapragniemy twej porady to poszukamy cie, a tym czasem pedz do twej
              koziej wolki
            • Gość: zbyszek z wrocka Re: Wrocław w średniowieczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 13:57
              Jesteśmy krajem kapitalistycznym i właściciele mogą decydować, czy postawią
              wille czy wieżowiec. Oczywiście po spełnieniu wymogów prawnych ( zgodność z
              planem zagospodarowania przestrzennego i.t.p). Pan Czarnecki chce postawic
              wieżowiec i dobrze, bo w niczym on Wrocławiowi nie zaszkodzi. Wrocław jest tak
              rozległym miastem, że jest miejsce dla więcej niz jednego wieżowca. Wieżowiec
              Carneckiego stanie w części południowej miasta, całkiem zburzonej w czasie II
              wojny Swiatowej Tu nie ma zabytków. Części zabytkowe miasta należy remontować,
              ale to juz inna sprawa. We Wrocławiu dużo sie w tej materii zrobiło przez
              ostatnie 17 lat. A co najważniejsze Wrocław i za komuny, i teraz jest
              zwrócony "twarzą" do Odry. Warszawa ma tak piękną rzekę i nie potrafi tego
              wykorzystać.
          • jureek Re: Wrocław w średniowieczu 21.09.06, 13:55
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Jeśli w XVI wieku we Wrocławiu wybudowano 130 metrową wieżę, jedną z najwyższyc
            > h
            > budowli na świecie to nie rozumiem czemu 500 lat później nie można stawiac 200
            > metrowych budynków.

            Właśnie dlatego, że w Kolonii wybudowano katedrę z wysokimi wieżami, nie wolno w
            jej pobliżu budować jeszcze wyższych wieżowców. Kolończycy doskonale rozumieją,
            że lepiej, żeby obraz miasta zdominowały wieże katedry, niż jakieś wieżowce.
            Jura
        • Gość: metropolitka Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.06, 13:32
          Mumio2000, totalnie nie zgadzam się z Twoim punktem widzenia, ale dobrze, że
          jesteś :-) Miło poznać kontrargumenty!
        • antabus1 fakt jest taki - jesteś z poznania ;) 21.09.06, 13:35
          z jednym się zgadzam - nazwa sky tower jest pretensjonalna i tandetna!!! mam
          nadzieję, że to się jescze da zmienić!!!
        • Gość: szuk6 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.akron.net.pl 21.09.06, 14:02
          nie dziwi mnie reakcja forumowiczów na twój post. zawdzięczać to możesz z jednej
          strony patriotyzmowi lokalnemu dość świeżej daty, który czasami przybiera
          karykaturalny wygląd, ale jest pożyteczny i nieszkodliwy gdy nie zamienia się w
          szowinizm. drugi powód to taki, że poruszyłeś temat używając demagogicznych
          argumentów, świadczących o raczej powierzchownej wiedzy na temat i emocjonalnym
          do niego podejściu.
          • Gość: łoś super ktoś Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 17:48
            A mnie się wydaje,że kilka wieżowców w obrębie ulicy powstańców może
            powstać,ale powinniśmy to zrobić z umiarem,bo się okaże że zawsze nad miastem
            jest cień...nie chciałbym żeby Wrocław stał się tak tandetny i ślepo naśladował
            Chicago czy Detroit-ultra wysokie centrum i niskie przedmieścia.A gdzie
            śródmieścia,jakie mamy-np.Oławskie,tzw. Trójkąt Bermudzki albo okolice ulicy
            Prusa??Tam ludzie będą chcieli mieszkać pod warunkiem ze zaczną przypominać
            dzielnice mieszkalne nie meliny.Długi wywod skonczony
        • Gość: Tommy Jaki chcemy Wrocław w przyszłości? IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 21.09.06, 15:01
          Szczerze powiedziawszy nie jestem również jakoś niesamowicie podniecowny
          wieżowcami we Wrocławiu. Powiem więcej - wolałbym aby Wrocław miał raczej
          charakter luksusowej metropolii o zabytkowym - w części odbudowanym śrdómieściu
          lub z niesamowitą nowoczesną architekturą ale niekoniecznie powyżej 100metrów.
          Jednak ta wieża mimo wszystko mnie przekonuje. Będzie to symbol Wrocławia przez
          wiele lat. Taka wizytówka, która przyciągnie na południe inwestycje ale także
          ruch turystyczny.

          Jednak jeśli miałbym się wypowiadać o kolejnych olrzymach mam mieszane odczucia.
          Wrocław powinien pójść własną drogą.
          Nie sądzę, żeby postać jaką reprezentował przed wojną umniejszała jego rangę
          choć nie było tutaj żadnych wysokościowców (poza planami :) ).
          Zwarta świetna architektonicznie i urbanistycznie zabudowa jest według mnie tak
          naprawdę kluczem do sukcesu tego miasta.

          Jak jednak wyżej wspomniałem mimo wszystko z wieży będę dumny :)
          • mumio2000 Re: Jaki chcemy Wrocław w przyszłości? 21.09.06, 15:23
            Tommy, ruch turystyczny ma przyciągnąć wieżowiec???? czy ty zartujesz??? czyli
            kogo? Anglika, Francuza, Amerykanina ma przyciągnąc wiezowiec? Polaków moze? a
            czy wycieczki pielgrzymują w Polsce, zeby zobaczyc Marriotta w Warszawie???
            • squat_kromera Warszawa się kończy, nic na to nie poradzimy. 21.09.06, 17:13
              Bo taki los jej pisany. Wrocław natomiast ma sukces wpisany w geny. Sam
              widzisz, bez sztucznych przywilejów typu "stołeczność" systematycznie prze do
              przodu, tego ducha nie zdławiło 40 lat warszawskiej hegemonii. Udało się tylko
              odsunąć w czasie to co nieuniknione.
              • Gość: As Re: Warszawa się kończy, nic na to nie poradzimy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 22:07
                Kretyn. Warszawa nadal jest najlepsza a wasza miescina nie dorasta jej do pięt.
                Otwórz oczy pajacu i zobacz ten syf i 40 lat zaniedban ktorych nie zmieni nawet
                100 inwestycji.
                • Gość: recontraktor Re: Warszawa się kończy, nic na to nie poradzimy. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.06, 12:45
                  ...dziwna,prymitywna dyskusja-uprawianie taniej dumy i komplexów ze wszystkich
                  stron.tak jak EXPO,wieżowce czarneckiego,galerie i wszystkie naj-naj pomysły
                  niestety z wrocka welkiego nie zrobią!?-powinniśmy zadać sobie pytanie czy
                  nowobogaccy,łaknący splendoru prezydenci i inne ważne denciaki o prowincjo-
                  nalnym guście,część wrockowych,pożal sie boże architektów-powinni decydować o
                  urbanistycznym rozwoju naszego miasta?tu jest meritum problemu!POTRZEBA
                  DYSKUSLI LUDZI Z POCZUCIEM HISTORII,FORMY,PROPORCJI,KOLORYSTYKI I PRSPEKTYWY NA
                  NASTĘPNE 100 LAT-a nie prostaczków na forum i warszawiaków!
        • Gość: mieszczuch mumio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 21:41
          co powinno powstać w tym miejscu?
          może pole namiotowe lub targowisko?
        • 1410_tenrok miumiusiu jestes kochany, jak sie wsciekasz 22.09.06, 15:54
          ale przeczytaj swoją zajawkę ze zrozumieniem. Toż, to jest jedna wielka
          prowokacja. A argumenty w niej bardziej niz blade.... puszki z peweksu, wazsza
          warszawa, wrocław prowincja. Przeciez sie osmieszyles!!! Czy uważasz, że ten
          wieżowiec zmieni pozycje Wrocławia w świecie lub w Europie? Chopie!!! Gdzie ty
          zyjsze, na ksieżycu? Uspokuj sie. Wiecej luzu. Ma gosc idee fix postawic pomnik
          miasztu w takiej formie - OK!!! TY ZA TO NIE PLACISZ!!!!!!!!!!!!!! A poltegor
          jest przeciez ohydny, nawet mimo swoich zielonych swiateł...... To buda,
          budowana chyba 13 albo 15 lat. W srodku po prostu kicha. 26 pieter, a srodku
          blokowisko, jak na Popowicach. A te wejscie - no na prawde, to juz kompletna
          porazka!!! A wiec o zachowanie tego robaczka siwetojanskiego kopie chcesz
          kruszyc.
          A jak swita chciał bedzie, aby Wrocław stał sie z powrotem metropolią, jak
          kilkaset lat temu - to on zostanie i tyle!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: gnago Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 05:47
          To znaczy że, chłopie tworzysz przepisy miejskie. Miasta ponizej miliona nie maja praw do budynku powyżej 20 piętra? To głupie!!! I za wyjatkiem lotniska nie ma w tym krzty logiki. Może to nieuświadomione poczucie niższości?
    • Gość: sztuk6 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.akron.net.pl 21.09.06, 13:50
      Wroclaw zaczyna sięgać tam, gdzie nie jest jego miejsce. A
      > mianowicie stara sie dołączyć do grona metropolii a metropolią nie był, nie
      > jest i nie będzie. To nie ta skala miasta: Warszawa ma trzykrotnie wiecej
      > mieszkanców, inne wielkie miasta swiata i Europy są wielokrotnie większe.
      > Wrocław jest miastem sredniej wielkości, mającym szanse odgrywać istotną role
      > regionalną, ale na pewno nie europejską.

      Zwracam ci uwagę na wielkość Zurichu, Genewy i Bazylei; lub na wielkość
      Strasburga, Frankfurtu - celowo nie wymieniłem stolic; wszystkie te miasta są
      wielkości lub mniejsze od Wrocławia a mają rangę ponadregionalną, a niektóre
      ponadeuropejską.

      Ale widze, ze będzie Sky Tower. Jednym czy pięcioma mega
      > wiezowcami nie staniemy się Paryżem, Londynem, Frankfurtem ani nawet
      > Warszawą.

      Co do nazwy zgoda, anglojęzyczne szpanerstwo nie nadaje wyższej rangi budowanym
      obiektom, choć to trend ogólnoświatowy. Natomiast co do stawania się przez
      Wrocław Paryżem czy Londynem (zwracam uwagę, że to są stolice i z racji tego
      pełnią funkcje centalno administarcyjne), co do Frankfurtu - też nie od razu
      stał się tym Frankfurtem, którym jest dzisiaj. Rangę wywalcza się, uzyskuje
      przez dzisiątki lat, jeśli się w tym wyścigu udziału nie bierze to deklasuje się
      na własne życzenie. Wrocław dopiero odzyskuje powoli swoją przedwojenną rangę,
      która umiejscawiała go na mapie Europy wyżej niż Kraków czy Poznań.

      • mumio2000 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 13:56
        Skrzętnie pomijacie fragment, według mnie, bardzo istotny..wiec go ponownie
        zacytuje: Żaden turysta nie jedzie
        w świat podziwiać wieżowce! Podziwia sie zabytki, zaułki, wysepki, takie rzeczy
        pozostają na zdjęciach i w pamięci. WROCŁAW MA TAKI POTENCJAL. Gdzie? Całe
        nabrzeże odry, za Uniwersytetem, w stronę zachodnią. Co tam dzis jest?
        Obrzydliwe, stare magazyny, warsztaty, rudery, płoty i kubły w centrum, w sercu
        miasta. Wyspa Mieszczanska, dzis jeszcze ugór, rowniez ścisle centrum.
        Obrzydliwa ulica Witolda, trzy kroki od Rynku...dojśc tam moze pieszo kazdy
        zwiedzający miasto. Można tam wymieniac dlugo. Stary szpital na dawnym placu 1
        Maja (dzis JPII), w calosci do wyburzenia... Tam trzeba inwestowac, robic
        biura, apartamenty, niewysokie, o oryginalnej archiketurze, zagospodarowac to,
        co Wroclaw ma najciekawsze; sąsiedztwo koryt Odry, nabrzezy, wysp, itd. Mało
        jest miast o takiej topografii w samym centrum! Ale po co:)) Lepiej
        wypierniczyć w niebo 200 metrowy kolos ze szkła i betonu, niech ludnosc czuje
        sie, jak w Ameryce... Prawda? To co, gonimy Warszawe, w ilosci i wysokosci?
        • Gość: gosc Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 14:00
          Leszek Czarenecki to nie instytucja charytatywna. Sky Tower jest dla firm i
          mieszkańców, a nie turystów.
          A czy ktos jedzie oglądac twój dom? Nie? to trzeb ago zburzyć.

          Rozmowa z takim zakręconym człowiekiem jak ty nie mam sensu.
          • mumio2000 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 14:03
            I ponownie, Gosc, bluzgasz. Czarnecki zagospodarowuje PRZESTRZEN PUBLICZNA, nie
            WLASNE MIESZKANIE. Obowiazuja tutaj inne zasady, nie rozumiesz tego, jak widze.
            Po to wlasnie istnieje urzad architekta miejskiego, oraz konserwatora zabytkow
            i tym podobne urzędy, zeby nie pozwalać na bezhołowie w zabudowie publicznej. A
            Twoje mieszkanie to twoje mieszkanie, podales kompletnie nietrafiony i błędny
            przyklad, Gosc.
            • Gość: szuk6 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.akron.net.pl 21.09.06, 14:08
              Czarnecki będzie budować zgodnie z planem zagospodarowania miejscowego,
              zapewniam cię. plan został uchwalony przez Radę Miejską i dopuszcza tego typu
              zabudowę w tym miejscu. Architekt miejski nie jest instancją arbitralną w tym
              względzie, konserwator tu nie ma nic do gadania - nie jego działka.
              Widzę, że kompletnie się nie orientujesz a perorujesz w najlepsze
            • Gość: gosc Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 14:09
              Czarnecki zabudowuje ten teren dokałdnie zgodnie z wytycznymi dla tego terenu.
              Ten teren ma MPZP(wiesz co to jest?) i zgodnie z tymi wytycznymi został zbudowany.
              Jesteś dyletantem. Nie ośmieszaj się.
            • 1410_tenrok Miumiusiu, czemu ma służyc ta dyskusja - temu, aby 22.09.06, 15:47
              udowodnic, że tu cos takiego powstac nie moze. A dlaczego, no bo ty tak
              uwazasz. To kiepski argument. Jezeli chodzi Ci o obszary w obrebie starego
              miasta, nabrzeża etc - masz pieniadze? Inwestuj!!! Buduj, a ja Ci przyklasne. A
              p. Czarnecki robi ze swoimi poieniedzmi to, co uwaza za stosowne. To są jego
              pieniadze, a nie Twoje kochany miumiusiu!!! Od 1945 roku zagospodarowuje sie we
              Wrocku z lepszym, czy gorszym skutkiem, przestrzen publiczną. Moim zdaniem z
              gorszym. Obiekt p. Czarneckiego jest odważzny i, jakkolwiek zbyt "zagzecny,
              taki warszawkowaty", to jednak moze w tym miejscu powstac, poniewaz nikt nie ma
              (oprocz Ciebie) nic przeciwko temu (prawo, plan zagospodarowania etc). Mnie
              bawią ludzie, ktorzy nie rozumieją różnicy pomiedzy demokracja a tym, co było
              17 lat temu. Gdyby były jeszcze tu tamte czasy - zadzwoniłbys na Plac
              Dąbrowszczaków i problem byłby z głowy. A tak? Zostaje Ci sie wsciekac na forum
              GW. Ale robisz to przecudownie!!
            • Gość: jynx1 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.core.lanet.net.pl 23.09.06, 21:16
              trzymajac sie architektów i konserwatorow i twojego namietnego powracania do
              tematu 'gonienia warszawy' powiedz mi prosze gdzie podziali sie takowi
              specjalisci w warszwce? Przepiekna praga wyglada jak wyglada. A przeciez pelna
              jest pieknych kamienic... tyle ze w oplakanym stanie... I poraz kolejny pytam:
              co tu gonic?
            • Gość: Agnieszka Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 13:32
              Jeden wieżowiec to nie tragedia dla miasta, ale rzeczywiście większa ich iność
              nie sprawi, że to miasto będzie się liczyło w Europie. To, ze rozwija sie
              Wrocław gospodarczo to też wielce przesadzone - powstaja to nowe fabryki (a
              właściwie obozy pracy) bo średnia płaca to 1200 zl. A i by przyciągnąć takiego
              inwestora wrocławscy notable naobiecywali gruszki na wirzbie - zwolnienie z
              podatków przez 10 lat, brak związków zawodowych itp. Byłeby sie pochwalić, że
              powstaja nowe miesca pracy - tych pracowników nie stać na wiekszość mieszkań w
              najbardziej atrakcyjnych dzielnicach. Wysokie ceny mieszkań we wrocławiu
              zawdzięczamy świetnie zoorganizownemu PR - szkoda,że tylko skierowanemu na
              wywindowanie cen nieruchomości.
              P. Czranecki ma kasę i kontakty więc sobie wybuduje co zechce, ale kto tam
              będzie mieszkał? Naprewno nie przecietny Wrocławianin. Panie Czarnecki dla kogo
              pan buduje Sky Tawer?


            • Gość: Gnago Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 06:04
              I turyści beda mogli podziwiać panoramę miasta.
          • jawor10 Chyba architekt miejski decyduje 21.09.06, 14:05
            Widocznie architektowi nie zależy na utrzymaniu wygladu miasta - popatrzcie jak
            to robia czesi w Pradze - aż zazdrość bierze

            Mamy wspaniałych architektów , ale nie zależy na pięknie miasta
            • mumio2000 Re: Chyba architekt miejski decyduje 21.09.06, 14:17
              Jawor! wlasnie o to chodzi! Gosc i inni tutaj fani wiezowcow nie dostrzegają
              jednego, ze miasto zmieni sie w karykature Warszawy, zatraci swoj charakter,
              nie wykorzysta potencjalu o jakim dwukrotnie w tym watku pisalem i Nikt dotad
              sie do tego nie odniósł... Walnijmy pare wiezowcow, bedziemy swiatowcami:) A na
              swiecie z miast pełnych wiezowcow sie UCIEKA, ZA MIASTO. Co do planu: JA NIE
              NAPISALEM, ZE NIE MA PLANU NA TAMTEN TEREN. Czytajcie uwaznie, bo krew sie wam
              gotuje i nie czytacie... Ja odpowiedzialem na post Goscia, ktory mi porownuje
              mieszkanie z przestrzenia publiczna...
              • sztuk6mistrz Re: Chyba architekt miejski decyduje 21.09.06, 14:24
                no cóż ty też nie czytasz, bo byś nie powtarzał co chwilę tych samych argumentów.
              • Gość: dudi Re: Chyba architekt miejski decyduje IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 21.09.06, 14:54
                Wrocław był w rejonie obecnego Centrum Południowego i ogólnie na południe od estakady kolejowej
                zniszczony podczas II wojny światowej w ok. 90%. Obecnie jest tam ohydne blokowisko z rzadką
                ,niepierzejową zabudową i trawniczkami,na które srają pieski. Dlatego wszelkie porównania do Pragi,
                Madrytu czy Rzymu , ktore były nietknięte przez działania wojenne jest po prostu śmieszne.
                Trudno sobie wyobrazić, lepsze miejsce na wysoką,nowoczesną zabudowę, która może tylko uchronić
                południe Wrocławia przed degradacją i zamianą tych rejonów na sypialnie miasta.Jest to rejon , na tyle
                oddalony od Starego Miasta i jego zwartej zabudowy , że w żaden sposób z nim nie konkuruje.
                Jak by tego było mało, w latach 80-tych postawiono tam monstrualny galeriowiec, który zdemolował
                cały przedwojenny układ urbanistyczny tego rejonu. Ponadto wymusiło to wysoką zabudowe na tym
                obszarze ,gdyż wszystko co jest niższe zostałoby przez galeriowiec zdominowane .
                Widać ,że Twoje argumenty są bardzo konwencjonalne i kompletnie nie odnoszą się do specyficznej
                sytuacji w tym konkretnym miejscu miasta. Przyjedź może do Wrocławia ,siądź sobie na ławeczce kolo
                tej wielkiej łąki ,na której będą realizowane te i następne inwestycje i wtedy może zamiast pisać banały
                i używać argumentów z sufitu zrozumiesz ,że jest to po prostu najlepsze rozwiązanie dla tego miejsca.
                • mumio2000 Re: Chyba architekt miejski decyduje 21.09.06, 15:01
                  Bzdury piszesz Dudi, bo nigdzie nie swiecie nie ma miejsca, gdzie "wysoka
                  zabudowa bylaby najlepsza dla danego miejsca". Sugerujesz, zeby zakryc te
                  pawie, wybudowane przez komune w tytm rejonie miasta? No to wlasnie robisz nam
                  drugą Warszawe: tam sie to wlasnie tak odbywa: wiezowce zakrywaja gomułkowski i
                  gierkowski syf. Co z tego wyszlo? Totalnie ahumanitarne miasto, przestrzen
                  niczyja. Co to ma do zniszczen wojennych o jakich piszesz? Prosze, Berlin byl
                  przeorany bombami, ale NIE BUDUJE SIE TAM MANHATTANOW. Sa inne metody na
                  rozbudowe miasta.
                  • obseerwator Re: Chyba architekt miejski decyduje 21.09.06, 17:19
                    byłeś w Berlinie ?

                    widziałeś PotsdamerPlatz?
                • Gość: bruno Re: Chyba architekt miejski decyduje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 09:02
                  ja jakoś widzę we Wrocławiu kilka miejsc lepszych pod wieżowace. i tam mogliby
                  ich postawić choćby i 20. centrum południowe to miejsce, gdzie powinno sie
                  zbudować świetną architekturę o nieco mniejszej skali. z dominanta od strony
                  ulicy wielkiej, owszem, ale czy aż tak wysoką? zkładając, że ten budynek
                  fkatycznie zostanie wzniesiony w podobnym kształcie, a we Wrocławiu "przyjmą
                  się" wieżowce, to na terenie CP i tak będzie juz trochę za ciasno na kolejne
                  (ny). mogę się mylić, ale tam nie ma zbyt wiele miejsca. reszte będziemy
                  budować gdzie indziej. analogia? tour montparnasse i la defense. i o ile mozna
                  mnie przekonać do tego, ze we wrocławiu jest zasadne stworzenie (petit) la
                  defense (albo la petit defense;)), o tyle co do tour montpasnasse mam
                  wątpliwości. no i jeszcze jedna sprawa, głównie do wielkich zwolenników
                  inwestyscji Leszka Czarneckiego. światowi z was ludzie a mieszacie z błotem (co
                  jest odrobine żenujące...) wszystkich, którzy wg was sie nie znaja na
                  archittekturze, twierdząc, że Wy sie znacie. to przejrzyjcie jeszcze raz
                  przywołane przez was linki, pooglądajcie inne strony o architekturze i
                  spróbujcie, a właściwie spróbujmy wszyscy, odpowiedziec na pytanie: czy to jest
                  dobra architektura?
                  pozdrawiam
            • Gość: nick Re: Chyba architekt miejski decyduje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.06, 15:46
              jawor10 napisał:

              > Widocznie architektowi nie zależy na utrzymaniu wygladu miasta - popatrzcie
              jak
              >
              > to robia czesi w Pradze - aż zazdrość bierze
              >
              > Mamy wspaniałych architektów , ale nie zależy na pięknie miasta

              Tylko, że Praga nie doznała praktycznie żadnych zniszczeń podczas II wojny
              światowej, a co Niemcy i Ruscy, (a po wojnie także Polacy) zrobili z
              Wrocławiem - wie chyba każdy, który zna historię.
        • sztuk6mistrz Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 14:21
          Co ma piernik do wiatraka? kompetencje jakie ma Rada Miasta nie pozwalają jej
          nakazać Czarneckiemu co ma budować i gdzie, i jeśli on nie chce inwestować na
          wyspie Bielarskiej (która nota bene należy do AMW, a nie do miasta)to go nijak
          nie zmusisz. ponadto miasto nie sprawdza się jako inwestor apartamentowców,
          biurowców. co do tych terenów, które wymieniasz to sprawy są w toku.
          • mumio2000 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 14:27
            o czym ty mowisz? ja podalem przyklady terenow do zagospodarowania od zaraz,
            natychmiast, w scislym centrum. Gmina decyduje co i gdzie zaoferowac, ustala
            plany, zwyciezyl niestety pomysl na zrobienie Manhattanu za hotelem Wroclaw. A
            tymczasem scisle, unikalne (w sensie polozenie, topografii) centrum miasta
            (pokazcie mi wiele miast z tyloma nabrzezami, wyspami, itd, nie leżacymi nad
            morzem?) pozostaje i dlugo jeszcze pozostanie zasyfione i nie wykorzystane. Ale
            bedzie Skaj Tałer:) i będziemy strasznie światowi. Tak sie rozwija trzeci
            swiat, nie kraj cywilizowany. A to tym pisal wielokrotnie Kapuascinski, na
            przyklad.
            • Gość: sztuk6 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.akron.net.pl 21.09.06, 14:56
              jeszcze raz cierpliwie powtarzam, te tereny nie są od zaraz do zagospodarowania
              - jest wielu właścicieli, sprawy są jak wspomniałem w toku i trwają tak długo
              nie zawsze z winy miasta. sprawa centum za hotelem Wrocław nie jest w żadnym
              związku z nabrzeżami Odry i ich zagospodarowaniem.
            • Gość: dudi Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 21.09.06, 15:09
              człowieku , co Ty ciągle z tą światowością.Przecież poza kilkoma dzieciakami na tym forum nikt się
              wcale tą wieżą aż tak nie podnieca. Odnoszę wrażenie , że to raczej Ty maż jakąś obsesję na jej
              punkcie. Po prostu Wrocław po raz pierwszy w okresie powojennym przeżywa okres intensywnego
              rozwoju, ma stabilną sytuację gospodarczą i budowa nowego city w oddaleniu od historycznego
              centrum miasta jest tego logiczną konsekwencją. Jak napisałem wyżej jest to też związane ze
              specyficzną sytuacją tego rejonu miasta. Czy to tak trudno zrozumieć?
              • mumio2000 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 15:13
                Jak to sie nikt nie podnieca??? To zobacz ile jest wątków na ten temat.
                Pamiętasz jakis temat z tyloma wątkami? To już bedzie w sumie z tysiąc wpisów.
                A ty uciekasz od dyskusji: napisales o tej jedynej logicznej drodze dla tego
                punktu miasta, czyli budowie drapaczy. Co powiesz o Berlinie?
                • Gość: dudi Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 21.09.06, 16:02
                  co do wątkow to zakładają je ,jak nie trudno zauważyć również ludzie spoza Wrocławia ,a ilość wpisów
                  naprawdę merytorycznych jest moim zdaniem znikoma.
                  Co do Berlina ,to pamiętaj ,że 3/4 miasta nie było przez 50 lat rządzone przez komunistow i po wojnie
                  nie budowano tam osiedli w centrum. Zresztą i po wschodniej stronie Berlina jek nietrudno zauważyć
                  komibloki ustawiane były najczęsciej PIERZEJOWO co tworzy do dziś normalną siatkę ulic.
                  Nie muszę Ci chyba tłumaczyć, że w związku z tym architekci projektujący Potzdamer Platz(czyli byłą
                  "ziemie niczyją") mieli do czego nawiązywać zarówno po wschodniej jak i zachodniej stronie miasta.
                  W CP we Wrocławiu nie ma takiej możliwości ,bo sąsiednie bloki tworzą kompletnie pozbawiony
                  urbanistycznego sensu układ LeCorbusier'owskiego koszmaru.
                  Owszem jest na to metoda - bardzo prosta - wyburzyć blokowiska i odtworzyć przedwojenną siatkę
                  ulic z zabudową pierzejową . Wtedy możemy dyskutować o alternatywnych rozwiązaniach zabudowy
                  CP. Jak rozumiem podejmujesz się sfinansować takie przedsięwzięcie ze swoich prywatnych pieniędzy
                  ,skoro tak demagogicznie krytykujesz wydawanie ich przez innych.
                  • mumio2000 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 16:11
                    Dudi..co to ma do pomyslu budowania potwornego molocha, na 200 metrow
                    wysokiego? Powtorze, chcesz zrobic mini-Warszawe? Zakrywac wiezowcami z betonu
                    chaos i syf zabudowy komunistycznej?
                    • Gość: jynx1 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.core.lanet.net.pl 23.09.06, 21:21
                      Mam do ciebie goracą prosbę PRZESTAN RAZ NA ZAWSZE wmawiac innym ze wroclaw chce
                      byc warszaw. NIE Wroclaw NIE CHCE byc warszawa. Zadne miasto nie chce byc
                      Warszawa! nawet warszawa momentami zdaje sie nie chcec byc Warszawa a twoje
                      namolne powtarzanie tego stwierdzenia jest 'dosc' meczace.
        • squat_kromera Turystyka to nie cel, tylko uboczny skutek sukcesu 21.09.06, 17:36

          mumio2000 napisał:

          > Skrzętnie pomijacie fragment, według mnie, bardzo istotny..wiec go ponownie
          > zacytuje: Żaden turysta nie jedzie
          > w świat podziwiać wieżowce! Podziwia sie zabytki, zaułki, wysepki, takie
          rzeczy
          >
          > pozostają na zdjęciach i w pamięci. WROCŁAW MA TAKI POTENCJAL. Gdzie? Całe
          > nabrzeże odry, za Uniwersytetem, w stronę zachodnią. Co tam dzis jest?
          > Obrzydliwe, stare magazyny, warsztaty, rudery, płoty i kubły w centrum, w
          sercu
          >
          > miasta. Wyspa Mieszczanska, dzis jeszcze ugór, rowniez ścisle centrum.
          > Obrzydliwa ulica Witolda, trzy kroki od Rynku...dojśc tam moze pieszo kazdy
          > zwiedzający miasto. Można tam wymieniac dlugo. Stary szpital na dawnym placu
          1
          > Maja (dzis JPII), w calosci do wyburzenia... Tam trzeba inwestowac, robic
          > biura, apartamenty, niewysokie, o oryginalnej archiketurze, zagospodarowac
          to,
          > co Wroclaw ma najciekawsze; sąsiedztwo koryt Odry, nabrzezy, wysp, itd. Mało
          > jest miast o takiej topografii w samym centrum! Ale po co:)) Lepiej
          > wypierniczyć w niebo 200 metrowy kolos ze szkła i betonu, niech ludnosc czuje
          > sie, jak w Ameryce... Prawda? To co, gonimy Warszawe, w ilosci i wysokosci?


          Popełniasz ten sam błąd co władze Nowego Orleanu, stawiając na turystykę jako
          na podstawowe źródło sukcesu miasta. Huragan Katrina odsłonił prawdę o
          wegetacji miasta, które wybiera tę drogę jako główny sposób na istnienie. Życie
          z turystyki jest dobre dla stolic, zwykle dotowanych z kiesy podatnika, jak
          Warszawa. Ich obowiązkiem jest pełnić rolę powściągliwego skansenu
          reprezentującego tradycyjne narodowe wartości. Miasta - motory, jak Wrocław,
          Poznań, Gdańsk, czy dawniej Łódź, to miejsca z natury stworzone dla dziedzin
          wymagających, ambitnych, takich jak finanse, zaawansowane technologie. Te
          miasta do życia potrzebują rozwoju, dynamiki, i prestiżu na który same pracują.
          Turystyka to dla nich kwiat w butonierce (złośliwi mówią - nieunikniony efekt
          uboczny).
        • Gość: Civis Wrat. Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 01:27
          ale zrozum ze Czarneckiego nie obchodzi rewitalizacja srodmiescia.
          mowisz to, co wszyscy wiedza od 40 lat.
          nie widzisz ze MIasto inwestuje krocie w drogi w zabytki. nie widzisz? bo ja
          codziennie widze.
          tez wole nie miac wiezowca ale jak chcesz uatrakcyjnic teren miedzy blokami.
          przeciez Stare Miasto bedzie Starym Miastem.
          przeciez i poltegor był postrzegany jako wiezowiec. twz jest natretny . i co?
          zobacz na piekne Karłowice, Pergole Park POludniowy- Miasto dba jak moze. co
          roku jest o 10 poziomów lepiej.
          turystó przez to nie orzybedzie racja(ten wiezowiec bedzie atrakcja dla
          prowincjuszy tak jak te żaby w Galerii Dominikanskiej) ale na miły Bóg,
          modernistyczne wiezowce tez nadwerężyły staromiejski charakter Wrocławia(Poczta
          CZekowa, Kasa Oszczcednosci). poludniowe dzielnice, niegdys piekne po wojnie
          chaotyczne jakos trzeba uporzadkowac...
          racja, ze Wrocław bedzie miastem zabytków i kultury, ale ndlaczego nie moze byc
          tez siedzibąparu firm.
        • Gość: cwok Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: 62.233.251.* 22.09.06, 09:44
          > Skrzętnie pomijacie fragment, według mnie, bardzo istotny..wiec go ponownie
          > zacytuje: Żaden turysta nie jedzie
          > w świat podziwiać wieżowce! Podziwia sie zabytki, zaułki, wysepki, takie rzeczy
          >
          > pozostają na zdjęciach i w pamięci. WROCŁAW MA TAKI POTENCJAL.

          nie rozumiem o co Ci chodzi...
          jedno nie przeszkadza drugiemu. nikt nie przyjedzie ogladac wiezy LC, ok.
          ale tez nikt nie przyjedzie ogladac niczego nizszego co tutaj by postawili.
          Pan LC stawia to za wlasne pieniadze i wg planu zagospodarowania.
          nie przeszkadza to zupelnie w niczym zeby uporzadkowac te wspaniale
          miejsca, o ktorych napisales.
        • Gość: mmk Sky Tower nie powstanie taka jak według plnaów! IP: *.os1.kn.pl 22.09.06, 23:22
          SPOKOJNIE !!!!!!! Czarnecki zrobił to wszystko wyjątkowo przemyślnie i
          perfidnie. Odsrtzasza tym potencjalnych przeciwników do przetragu na sąsiednią
          działkę, między Poltegorem a Hotelem Wrocław!!!! Gdyby zbudował to 51-piętrowe
          Sky Tower, Wrocław nasyciłby się powierzchnia biurową na conajmniej - uwaga - 10
          lat! W zyciu tak nie będzie, zobaczycie, że Sky Tower nie będzie znacznie
          przekraczał 100 metrów, czyli będzie tylko nieznacznie wyższy od Poltegoru :0)
          Wspomnicie moje słowa :-))
        • Gość: jynx1 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.core.lanet.net.pl 23.09.06, 21:14
          1 - kiedy ostatnio byłeś we wrocławiu?
          2 - jak mozna gonic warszaw w czykmolwiek? to tak jakby sie cofac w rozwoju!
    • Gość: ds Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 14:33
      napiszcie gdzie jest ten POLTEGOR nie mogę się zorientować.
      Jeśli ktoś chce słuchać starej wrocławianki to nie zagęszczajcie centrum -
      drugiego tak pieknego miasta nie ma na świecie, i nie potrzeba likwidować parków
      którymi mozna było !!! przejść przez całe miasto nie wciskajcie budynków
      wszędzie gdzie się da - w Warszawie możecie zobaczyć jaki to się robi koszmar.
      Wprowadżcie instytucje na obrzeża, a środek zostawcie dla ludzi. Tam jeszcze
      jest coś do uratowania mimo tych koszmarnych rozjazdów wstawionych w samym
      srodku nie wiadomo po co miedzy poczta główna a mostem grunw. Wolałam dazwne tzw
      gruzy i chwasty niż to co jest nawtykane teraz. Tylko obwodnice wyprowadzenie
      koszmarnego ruchu z miasta i wspaniały spokojny Wrocław w środku. Nikomu nie
      potrzebne w centrum urzędy i wierzowce. Oby nowy plac grunwaldzki nie stał sie
      początkiem końca doskonałości tego miasta. Popatrzcie na stare ryciny i
      zobaczcie za czym można tęsknić no nie za przystankiem autobusowym nawet na maxa
      ślicznym ani za sklepem z ciuchami modnymi przez 15 minut. Urodziłam się we
      Wrocławiu w latach 50tych i wychowałam tam, teraz patrzę ze wsi pod warszawskiej
      na stolicę i nie wobrażam sobie, żebyście zrobili z centrum tak pieknego miasta
      takie cos jak maja warszawiacy.
      • Gość: mooreland Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 11:12
        zgadzam sie z Toba. Dodam jeszcze jedno. Socjotechnika zrobila swoje w tym
        miescie. Sny o potedze pozostana tylko snami. Pan Dutkiewicz wraz z ekipa
        oglupil mieszkancow.
    • Gość: Paweł Z. Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.dint.wroc.pl 21.09.06, 15:20
      To prawda, że z Wrocław to regionalne centrum, ale jeden wieżowiec nie zmieni
      charakteru całego miasta.
      A że nazwa Sky Tower jest pretensjonalna to fakt. Jednak i tak lepsza niż ten
      potworek - Bema Plaza. Powinno sie zabronić używania tego typu nazw.
      • Gość: Rafis Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.06, 15:30
        1) Wrocław juz kilka razy był metropolia więc i może byc po raz kolejny-warto
        znac historie swego miasta :)

        2) pierwsze wieżowce we Wrocławiu wybudowano juz kilkaset lat temu np katedra
        czy Elzbieta-były to w owym czasie jedne z najwyższych budynków w Europie a
        wiec i na świecie.

        3) turysci? mam rozumiec ze turysci wola oglądać poltegor i 6 ha łąki otoczone
        blokami niz wieżowce?

        Podsumowując mumio: idiota z Ciebie!
        • mumio2000 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 15:33
          Rafis, a ja znowu zapytam: kto ciebie uczyl dyskutowac w taki sposob, aby
          oceniac rozmowce nieciekawymi słowami? matka? matka mowila do ojca w domu, ty
          durniu a ty mowiles do matki, ty zdziro ? tak rafis? Bo na to wygląda? W
          fajnym domu sie wychowales, rafis. Panie z Metropolii.
          • Gość: Rafis Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.06, 16:26
            W poscie udowodniłęm ze jestes kretynem, czego chcesz wiecej? Poprawnosci
            politycznej ci sie zachciało? Dobrze, jestes inteligentny inaczej.
            • archeol1 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 03.10.06, 11:43
              Rafisie, chyba się z jakimś debilem na rozumy zamieniłeś; zalecam ci umiar -
              myślisz, że jak piszesz anonimowo, to możesz sobie pozwolić na wszystko, nawet
              na chamstwo. Pozdrowienia.
        • squat_kromera Co się musiało dziać gdy w Paryżu budowali Eiffla. 21.09.06, 17:51
          Każdy etap wzrostu dowolnego organizmu zamyka swoisty kryzys. Ważne by organizm
          potrafił się z nim uporać. O Wrocław wszyscy tu jesteśmy spokojni. Oby więcej
          takich "kryzysów tożsamości" w naszym mieście!
      • Gość: recontraktor Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.06, 11:31
        ...i budować takich potworów,używać takich kolorów,i ubezwłasnowolnić archi-
        tektów,decydentów,którzy przy PLAZA brali udział!-jednak niemożliwe...
    • Gość: vlad Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: 81.219.231.* 21.09.06, 15:35
      Mumio, nie ma w Polsce zadnej metropoli. Warszawa to takie wieksze Kielce z
      baraczkami, w zasadzie nadaje sie jedynie do wyburzenia. Zatem pytanie, jak Ty
      rozumiesz pojecie metropolii w Polsce?
      • mumio2000 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 15:42
        Masz wiele racji, Vlad. Miasta (niektore) jednak rozwijają sie. Metropolia,
        choć brzydką, zapyziała w SKALI POLSKIEJ JEST WARSZAWA, chociaz nam sie to nie
        podoba. To chyba najbrzydsza, obok Helsinek i Oslo, stolica Europy. Ale
        inwestycje, pieniadze, zjawiska kulturalne, naplyw ludzi, ilosc siedzib firm,
        uczelnie... to jednak daje im takie, ograniczone dosc prawo. We Wroclawiu, od
        polowy lat 90 tych zrodzil sie szalony patriotyzm, i jego odpryski widac w tej
        dyskusji, chocby. Ale czy metropolia..w skali regionu tak..w skali kraju moze
        kiedys, w skali Europy absolutnie nigdy. Nie ten kaliber.
        • Gość: Jurek Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 15:59
          Coś Ty się tak uparł, że Nasz Wrocław nie bedzie miał nigdy rangi europejskiej
          metropolii? Ja jednak uważam, że ranga Wrocławia będzie rosła z dekady na
          dekadę. Wierzę w to:)
          • Gość: Rafis Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.06, 16:27
            Gość portalu: Jurek napisał(a):

            > Coś Ty się tak uparł, że Nasz Wrocław nie bedzie miał nigdy rangi europejskiej
            > metropolii? Ja jednak uważam, że ranga Wrocławia będzie rosła z dekady na
            > dekadę. Wierzę w to:)

            On sie nie uparł on sie broni przed tym. Mumio to taki chłop co broni sie przed
            kanalizacją, telewizją itp :)
            No i co takiemu kretynowi poradzisz?
            • Gość: rybak Re: Wrocław przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:48
              Też się obawiam, że Wrocław przegra z wieżowcami i ich entuzjastami i w tym
              zakresie popieram mumia2000. Będzie to nasza wspólna przegrana, bo to nasze
              miasto, nasz świat, nasza estetyka lub jej brak. Brzydzi mnie estetyka
              wieżowców. A żeby jeszcze licytować się, który dłuższy, trzeba mieć problemy
              dorastającego chłopca...
              Pozdrawiam
            • Gość: zonc Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: 82.146.247.* 21.09.06, 17:54
              Gość portalu: Rafis napisał(a):

              > Gość portalu: Jurek napisał(a):
              >
              > > Coś Ty się tak uparł, że Nasz Wrocław nie bedzie miał nigdy rangi europej
              > skiej
              > > metropolii? Ja jednak uważam, że ranga Wrocławia będzie rosła z dekady na
              > > dekadę. Wierzę w to:)
              >
              > On sie nie uparł on sie broni przed tym. Mumio to taki chłop co broni sie
              przed
              >
              > kanalizacją, telewizją itp :)
              > No i co takiemu kretynowi poradzisz?



              Teraz będziecie mieć najazd Warszawiaków :) podszywanie się ... żał im dupe
              ściska ;) wybrali Kaczora, Borowskiego... taki ich los :) Teraz łzy...
              • Gość: Rafis Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.wro.vectranet.pl 21.09.06, 17:57
                Gość portalu: zonc napisał(a):

                > Teraz będziecie mieć najazd Warszawiaków :) podszywanie się ... żał im dupe
                > ściska ;) wybrali Kaczora, Borowskiego... taki ich los :) Teraz łzy...

                no dokłądnie, tego sie spodziewałem-zobacz co sie dzieje na fpw(rezerwowym) :)



                • Gość: ale Rafis wygrywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 10:50
                  a rafis ma najdluzszego (z najkrotszych)
              • squat_kromera Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 17:59
                Nawykliśmy do zawiści, pamiętaj, że sami pracujemy na swój dobrobyt, nikt nam z
                kraju nie przywozi pociągami cegły, ani dzieł sztuki.
            • Gość: Niko Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: 195.187.134.* 22.09.06, 09:56
              Od..dol sie Rafis od niego, piszesz i oceniasz, a to idiota, a to kretyn. Facet
              ma inne zdanie, co nie daje ci ABSOLUTNIE ZADNEGO PRAWA do nazywania go w taki
              sposob. A skoro go tak nazywasz, nie dorosles do dyskusji i stul zatem pysk.
        • Gość: vlad Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: 81.219.231.* 21.09.06, 16:52
          Wez pod uwage ze Warszawa to jednak wschod Polski. Firmy ktore beda chcialy
          poprzez Polske wejsc na rynek europejski bede celowaly w klientow Europy
          Zachnodniej a nie Bialorusi czy Ukrainy. Gdyby Warszawa lezala w Polsce
          Zachodniej jej prymat bylby niezagrozony, lecz tak nie jest i mysle ze w funkcji
          czasu coraz wiecej firm bedzie sie decydowalo na centrale wlasnie we Wroclawiu
          czy Poznaniu z przyczyn czysto pragmatycznych.
          • Gość: ech Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.pl 21.09.06, 17:20
            Moga celowac na wschod i na zachod. Jest jeszcze Rosja. To sie raczej rozlozy
            rownomiernie.
    • Gość: wawa co za bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:53
      Z Poznania jestes?
      • dar54 Gigantomania - jak za czasów wieży Babel 21.09.06, 21:20
        Gigantomania to domena ludzi , których nie stać na nic więcej. Mają pieniądze i
        brak rozsądku - dorobią się większej fortuny i nic więcej - wszystko to jest
        marnością.
        Wrocław był pieknym miastem przed wojna - został zniszcony ale odbudowany ,
        dopieszczony. Teraz robi się karykaturę. Owszem sa błędy z okresu
        gierkowskiego, ale nalezy je poprawić - nie niszczyć. Niech architekci
        wykazują się na poprawianiu swoich "bezwolnych kolegów z poprzedniej epoki".
        Wiezowce niech stawiają w jakiś pipidówach, a nie pieknym Wrocławiu.
        Wrocław ma wspaniałą szkołę architektów - bardzo cenionych zwłaszcza we
        Francji - kolebce artystów - studenci z Pol.Wroc. są podziwiani w Paryżu, w
        Nantes , wiele biur projektowych zazdrości Im swobody, fantazji.
        Ten wieżowiec jest wszelkim zaprzeczeniem polskiej mysli architektonicznej.
        Dwója dla architekta miasta Wrocławia. Będą jego wytykac palcami - zapewne
        trudno będzie jemu znaleźć pracę po takich decyzjach
        • Gość: sztuk6 Re: Gigantomania - jak za czasów wieży Babel IP: *.akron.net.pl 21.09.06, 21:42
          o naiwności, jakże łatwo ci istnieć!

          > Gigantomania to domena ludzi , których nie stać na nic więcej. Mają pieniądze i
          > brak rozsądku - dorobią się większej fortuny i nic więcej - wszystko to jest
          > marnością.

          co za głębia przemyśleń - marność nad marnościami te bogactwa! szczerość i
          prostota to cnoty cechujące prawdziwego idealistę.

          został zniszcony ale odbudowany ,
          > dopieszczony. Teraz robi się karykaturę.

          dopieszano go Popowicami, Nowym Dworem, zabudową Nowego Targu, przedszkolem na
          placu Muzealnym, Kiełczowem, omal go nie zapieścili.
          a teraz mają czelność go skarykaturować, pośród tej pięknej zabudowy postawią
          pik pychy i próżności. hihihi

          Owszem sa błędy z okresu
          > gierkowskiego, ale nalezy je poprawić - nie niszczyć. Niech architekci
          > wykazują się na poprawianiu swoich "bezwolnych kolegów z poprzedniej epoki".

          cóż tu poprawiać skoro to takie piękne, a ci architekci są tacy wspaniali, że
          doceniają ich aż w Paryżu...
          Spytam tylko dla pewności - to tekst satyryczny?
          • Gość: arkada Re: Gigantomania - jak za czasów wieży Babel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 09:33
            po co nam nowy kozanow w pigulce, panie rekinie biznesu?
    • Gość: sadi Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 21:38
      coś ty robił za komuny?
      • Gość: macieka20a Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.os1.kn.pl 21.09.06, 23:59
        mumio ja ciebie kompletnie nie rozumie. wroclaw nie chce wcale budowac wiezowcow
        tak jak warszawa - czyli gdzie popadnie. Jest jedno miejsce - centrum
        poludniowe, ktore ma szanse stac sie centrum biznesowym miasta. podkreslam
        biznesowym - nie turystycznym. Przeciez nikt nie ma zamiaru stawiac jakies
        drapacze chmur w rynku albo na ostrowie tumskim. Te miejsca nie straca swojego
        charakteru, turysci dalej bede zwiedzac te miejsca, a nie wiezowce. Jedno nie
        wyklucza drugiego.
        • Gość: Wrocek Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.chello.pl 23.09.06, 23:43
          Zgadzam sie z tobą Macieka a mumio to zakompleksiony typ i niewiele ma do
          powiedzenia pisze w kółko to samo !
    • ludendorf Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 21.09.06, 23:50
      PO pierwsze przed Wojną Wrocław był europejską metropoią ważniejszą i bardziej
      znaną niż Krakow i Warszawa, mieszkało tu ponad 1 mln ludzi, nie widze powodów
      dlaczego nie miałoby tak być znowu, zresztą od paru ładnych lat Wro odzyskuje tą
      pozycje. To że teraz mieszka tu 650 tyś ludzi nie znaczy że za 15- 20 lat
      dzięki dynamiczn rozwojowi nie będzie tu mieszkać 1,5 mln, albo i lepiej. Nie
      widze powodu czemu nie.
      Los Angeles od chwili przejęcia go przez USA od Mexyku (1848), w ok 30 laT
      burzliwego rozwoju stało sie czołową metropolią Ameryki. ROZWÓJ zdaje sie że to
      słowo sprawia ci trudności. Po drugie nie histeryzuj nikt nie będzie sie z nikim
      ścigał na scycrappery, szczególnie z Warszawą, gdzie buduje sie je głównie po to
      by zamaskować te szare pudła-orgie socrealizmu. Kilka wieżowców nikomu nie
      zaszkodzi a już na pewno nie zniszczą klimat miasta. Niech będą symbolem innej
      twarzy miasta: nowoczesnego centrum finansowego. Uważam że każda szanująca sie
      europejska metropolia, którą Wrocław już jest, zasługuje na kilka wieżowców
      (KILKA, a nie całe stado)!!!!!!!!! Wracaj lepiej do kabaretu
      • Gość: Niko Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: 195.187.134.* 22.09.06, 10:01
        Ludendorf...po co ci poltora miliona ludzi we Wroclawiu, z calym tym syfem
        wielkich miast: dzielnicami nędzy, smogiem, jeszcze wiekszym ruchem. Czy ty
        zwariowales? I chcesz tu miec MILION nowych naplywowych ludzi? chcesz zrobic z
        Wroclawia WARSZAWKE Z CALYM TYM JEJ SYFEM?????
        • ludendorf NIe chce Vavy we Wrocławiu, nie o to mi chodziło 22.09.06, 17:17
          A co nie ma na świecie dużych ładnych 1,5 mln miast z fajną atmosferą i
          klimatem. ot taka Praga czy Monachium, Dlaczego Wrocław nie miałby taki być.
          Dzielnice nędzy i tak są wszędzie, a smogu w miastach też sie nie
          uniknie.Wrocław i tak będzie szybko sie rozrastał i te sprawy zawsze będą. Co do
          przyjezdnej ludności to i tak jesteśmy miastem napływowych (sam jestem z Nysy
          ;)) I to nas wyróżnia: tu nikt nie dzieli na swoich i obcy element tylko każdy
          może tu być Wrocławianin pełną gębą z krwi i kości jak tu mieszka i jeśli tylko
          chce. I to mi sie podoba :>
          • Gość: Civis Wrat. Re: NIe chce Vavy we Wrocławiu, nie o to mi chodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 23:25
            owszem dzieli na swoich i obcych....
            kilka pokolen to juz nie to samo.
            ja zawsze mam lepszy kontakt z Wrocławianami niz z przyjezdnymi...
            ale trzeba tez uwazac, kto tak na prawde jest Wrocławianinem(tak było przez
            wieki i jest teraz).
            a poza tym Wrocław jest stolicą Śląska wiec naturalnie ze tu Ślązacy napływają
            z Dolnego i Górnego.
            • ludendorf Re: NIe chce Vavy we Wrocławiu, nie o to mi chodz 28.09.06, 22:11
              Nie zauważyłem, a do Wrocławia przyjechałem gdy miałem 6 lat więc óważam sie za
              "swego". Wrocławianinem jest ten co sie czuje Wrocławianinem
      • Gość: As Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 22:17
        Według prognoz w tej pozal sie boze "metropolii" w roku 2030 bedzie mieszkac
        541 tys. mieszkancow, takze powodzenia.
    • ludendorf Mumio ty dyletancie!!!!!!!!!! 21.09.06, 23:59
      PO pierwsze przed Wojną Wrocław był europejską metropoią ważniejszą i bardziej
      znaną niż Krakow i Warszawa, mieszkało tu ponad 1 mln ludzi, nie widze powodów
      dlaczego nie miałoby tak być znowu, zresztą od paru ładnych lat Wro odzyskuje tą
      pozycje. To że teraz mieszka tu 650 tyś ludzi nie znaczy że za 15- 20 lat
      dzięki dynamiczn rozwojowi nie będzie tu mieszkać 1,5 mln, albo i lepiej. Nie
      widze powodu czemu nie.
      Los Angeles od chwili przejęcia go przez USA od Mexyku (1848), w ok 30 laT
      burzliwego rozwoju stało sie czołową metropolią Ameryki. ROZWÓJ zdaje sie że to
      słowo sprawia ci trudności. Po drugie nie histeryzuj nikt nie będzie sie z nikim
      ścigał na scycrappery, szczególnie z Warszawą, gdzie buduje sie je głównie po to
      by zamaskować te szare pudła-orgie socrealizmu. Kilka wieżowców nikomu nie
      zaszkodzi a już na pewno nie zniszczą klimat miasta. Niech będą symbolem innej
      twarzy miasta: nowoczesnego centrum finansowego. Uważam że każda szanująca sie
      europejska metropolia, którą Wrocław już jest, zasługuje na kilka wieżowców
      (KILKA, a nie całe stado)!!!!!!!!! Wracaj lepiej do kabaretu
      • Gość: Kark Re: Mumio ty dyletancie!!!!!!!!!! IP: *.e-wro.net.pl 24.09.06, 19:38
        Przestań już wypisywać te głupoty o milionie ludzi przed wojną. Milion to
        mieszkał, ale tylko przec chwilę, w wyniku napływu niemieckich uciekinierów
        przed frontem pod koniec wojny.
    • Gość: Civis Wrat. Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 01:15
      PO pierwsze Wrocław był i bedzie metropolia. chocby z tego wzgledu ze jest
      Stolica Biskupstwa(a nawet arcybiskupstwa). od wielu wieków były znane opisy
      Wratislavia Silesiae Metropolis- nie musze tego komentowac.
      Po drugie, owszem Wrocław ma szansę być ZNOWU znaczacy w Europie- nie za sprawa
      wiezowców, tylko sprawnej promocji swego dzidzictwa.
      PO trzecie, a propos historycznosci Krakowa- trzeba znac historię w ogóle, a
      nie to co w podrecznikach pisza. bo zaden Polak w podreczniku nie napisze ze
      Kraków ulokowali Ślązacy, zmieniając Prawo Wrocławskie(jeszcze wczescniej
      magdeburskie)do polskich warunków. tak tak Kraków załozyło 3 Wrocławian.
      Katedra Wawelska (poznanska i gnieznienska tez)jest wzorowana na Wrocławskiej.
      prady zachodnioeuropejskie przechodziły przez Ślask i tyle- szlus.
      po czwarte prosze przeczytac ksiazke pani prof. Zabłockiej Kos pt. Zrozumiec
      miasto- CEntrum Wrocławia ku nowoczesnemu city 1807-1858.
      jest tam opisanie wielkich porzemian w miescie,o których warszawa mogła sobie
      pomarzyc(albo poprosic cara). 2 gmachy postawiły Wrocław w czołówce Niemiec-
      dworzec głowny- janwiekszy wówczas w EUROPIE i pierwszy dworzec głowny w
      Niemczech,
      oraz tzw. Dom Miejski,czyli Nowy Ratusz,.
      do tego dochodzą śady i wiezienia Sejmy Śląskie etc,etc.
      Są to gmachy których nie stawiało sie w miastach, tylko w metropoliach,
      Poza tym mało kto zauwazyl ze np Monachium uchodzin za batdzo prowincjonalne
      miasto(tak oni BAWARZY, ich monachium, ich tyrol, ich piwo)a kazdy słyszac
      Monachium odczuwa respekt.
      aha przed wojna Wrocław miał chuba 3 albo 4 krotnie wiecej placówek
      dyplomatycznych niz Warszawa.
      to sa takie durne argumenty, któryni moge rzucac- zaraz ktos powie ze z
      kompleksów, a ja mowie ze z dumy.
      poza tym niektórzy przyjezdni podniecaja sie juz Kredka i Ołówkiem i gały im
      wychodza wiec wybacz.
      a jakby ktos nie dostrzegł ze to własnie Wrocław jest doceniany równiez na
      niwie kulturalnej.
      WIEZOWCE SOBIE MOGA BYC, W ANGLII JUZ SIE MOWI ZE WROCŁAW JEST KONKURENTEM DLA
      PRAGI I WIEDZNIA.
      OCZYWISCIE NADROBIC 60 LAT W 10 KAZDY BY CHCIAŁ, ALE JAK TYLKO SIE ZACZNIE
      REMONT TO SIE PODNOSI KRZYK.
      POzdrawiam wszystkich, którzy nie znaja nawet daty lokacji Wrocławia(1226 1241
      1261) pozdrawiam tych którzy nie wiedzą ze Hale Stulecia i Dom HAndlowy
      Petersdorffa(szukajcie co to moze byc)przyjezdzaja ogladac z Ameryki.pozdrawiam
      tych, co nie wiedza ze mieszkaja w Kwiecie Europy, Swiętym Miescie miedzy
      miastami, w waznym centrum budowania organów, browarnictwa, ludwisarstwa. w
      miescie stu wiez- jak okreslano Wrocław. mimo ze Wrocław to nie Rzym ani Paryz
      takie czcze gadanie bez znjomosci historii Miasta jest tyle cenne co woda w
      Oławie. rozreklamowac historie Wrocławia a zamkna sie wszyscy wątpiciele.
      • opolak WTC nowe 22.09.06, 07:42
        www.wtc.ny.of.pl

        • dar54 Poczytajcie o gigantach maluczkich ludzi 22.09.06, 07:54
          www.budowle.pl/page,najwyzsze-budynki-swiata.html
      • Gość: erni Re: Wroclaw z wieżowcami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 09:33
        Do tych ciekawostek drogi Civitasie należy dodać że Wrocław miał już w swojej
        historii jedną z najwyższych budowli świata (ktos jużo tym wspominał na forum).
        W XV wieku jeszcze przed odkryciem Ameryki Wrocław miał 130 metrową wieżę
        kościoła św.Elżbiety!! W 1529 roku wielki hełm został strącony przez wichure i
        od tego czasu aż do dzisaij wieża ma 90 m wysokości. Dla porównania wieże naszej
        archikatedry św.Jana mają obecnie 100 m wysokości każda.

        www.wroclaw.hydral.com.pl/foto/56/56724.jpg
        Do ciekawostek o Wrocławiu należy także dodać że Wrocław jako pierwsze miasto w
        Polsce miało prawo składu. Niewielu ludzi także wie że Wrocław miał mieć
        uniwersytet już w roku 1505, ale w wyniku zawirowań nazwijmy to "polityczych"
        nie doszło do założenia. Ostatecznie Wrocław stał się miastem uniwersyteckim w
        1702 roku. Czyli i tak na 114 lat wcześniej niż taka Warszawa.
        pl.wikipedia.org/wiki/Uniwersytet_Wroc%C5%82awski#Kalendarium
        Do światowego wkładu Wrocławia można by przytaczać godzinami takie osiągnięcia
        jak pierwsza operacja klatki pierśowej na świecie(Bross - 1900r.), wynalezienie
        chemiterapii, określenie pojemności spirometrycznych płuc, (tak tak to wszytsko
        diząło się przy ul.Chałubińskiego)poł. XVII w. - pierwsze na świecie czasopismo
        lekarskie Miscellanea Curiosa Medico-Physica, pierwsza przeszczep nerki w
        Polsce, pierwsza operacja na otwartym sercu w Polsce, pierwsza linia kolejowa na
        dzisiejszych ziemiach polskich, pierwsze tramwaje elektryczne na dzisiejszych
        ziemiach polskich itd. itd.
        O dziesięciu noblistach którzy urodzili się i żyli w Pruskim a następnie
        niemieckim Wrocławiu nie ma co wspominać. Podobnie jak o takich sławach
        światowej nauki jak Alzheimer(jego dom stoi przy ul.Bujwida) czy odkrywca
        Neptuna Galle.
        • Gość: Civis Wrat. Re: Wroclaw z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 12:19
          dziekuje za wymienienie tych kilkun argumentów, ja juz nie miałem siły
          dyskutowac z ludzmi o komlexie nizszosci. A fara św.Elzbiety to moja miłośc.
          • mumio2000 Re: Wroclaw z wieżowcami 22.09.06, 12:20
            kto ma niby ten kompleks? ci, ktorym nie podoba sie zasmiecanie miasta
            ogromnymi molochami?
            • 1410_tenrok mimusiu, ale ty o tym nie piszesz..... 22.09.06, 17:52
              ty piszczeo czyms zupełnie innym, jak o madrycie.
          • Gość: erni Re: Wroclaw z wieżowcami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 12:30
            Psy szczekają, karawana jedzie dalej :)

            Pozdrawiam.
        • Gość: sigismund Re: Wroclaw z wieżowcami IP: *.crowley.pl 25.09.06, 02:51
          > pierwsza linia kolejowa

          Pierwsze lacze sieci komputerowej pomiedzy Wroclawiem a Gliwicami
      • el_che Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 22.09.06, 10:50
        Piekne i prawdziwe slowa!

        serdecznie pozdrawiam
      • Gość: Sanchali Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 11:39
        Popieram powyższą wypowiedź. szkola tylko, że w domu handlowym Pettersdofa (nie
        będę ułatwiać nikomu zadania pisząc co to jest) szyby zastawiono różowymi
        tablicami z odblaskowymi napisami "Rajstopy" i temu podobne... ale może kiedyś
        powrócą tam ekskluzywne sklepy, a nie stoiska jak ze Świebodzkiego...
        • Gość: Agnieszka Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 14:23
          jestem Wrocławianką i tu mieszkałam przez prawie 27 lat, od kilku tal mieszkam i
          pracuję w warszawie - zajmuje się nieruchomościmi. Znam rynek warszawski i
          wrocławski - wiem jedno we Wrocławiu są strasznie drogie mieszakanie a nie
          zarabia się tu tyle co w warszawie.
          Więc kto będzie mieszkał w wieżowcu? To nie jest oferta dla Wrocławianina - metr
          kwadratowy ma tu kosztować ok 25 tys. - szleństwo. W tym mieście tworzy się dwa
          światy. Przepych i bogactwo tego wiezowca będzie onieśmielał - czy wy piewcy
          wieżowca kupicie tam apartament? Czy będziecie na tyle śmiali by wejść do niego
          i nie robić wiochy? Sorry nie wpuszczą was tam - wasze buty nie spodobają się
          portierowi.....
          Chwalenie się zabytami Wroclawia - fajne tylko, że to nie są dzieła Polaków.
          Tworzymy coś polskiego - wieżowiec. Będziemy się fotografować na jego tle jak
          Kargul i Pawlak fotografowali sie na tle telewizowra a zdjęcia wysyłali do Ameryki.
          Tworzenie w tamtym miesjscu restauracji sklepów itp jest trafny, ale drogie
          apartamenty?! Wątpię.... Zamiast wybudowć ogromnego wieżowca miożnaby było
          wyremontować kilka pięknych kamienic lub coś robić z tymi koszmarami z wielkiej
          płyty.Na jego miejsce stworzyć coś mniejszego równie funkcjonalnego, dla ludzi...

          • sztuk6mistrz Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 26.09.06, 14:35
            Powiedz Czarneckiemu, żeby zamiast jaichś tam apartamentów zbudował mieszkania
            socjalne tym z rozpadającej się wielkiej płyty - cóż za populizm i nie
            rozumienie wolnego rynku; gdybyś u mnie pracowała już byś wyleciała, bo
            prawdopodobnie podbieranie pieniędzy z kasy szefa uzałabyś za wyrównywanie
            krzywd społecznych.
          • Gość: Niko Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: 195.187.134.* 26.09.06, 16:06
            brawo Agnieszka, brawo!
          • Gość: Civis Wrat. Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 23:28
            niemieckie zabytki.... trzeba nie rozumiec Miasta zeba tak mówic,
            współczuję.
          • ludendorf Wstydż sie Agnieszka 28.09.06, 22:18
            Haha Agnieszka nie znasz historii swojego miasta? O ile wiem to Wrocław przestał
            być polski w 1335, na mocy układu podpisanego przez Kazia Wielkiego ze zdaje sie
            Janem Luxemburskim. Potem był do 1526 Czeski. Więc najcenniejsze zabytki Wroc są
            właśnie Polsko-Czeskie. Ale MIna.
    • Gość: breslau Tak trzymać. IP: *.dialog.net.pl 22.09.06, 08:27
      Całkowicie się zgadzam.Piękne podsumowanie.
    • Gość: kotbehemot Ja nie widzę problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 09:09
      Wroclaw ma dosyc zrożnicowaną zabudowe, i jesli w niektórych obszarach
      przywrócimy porządek, to wieżowce mogą byc.

      - Zabytkowe Stare Miasto - przy rozsądnych decyzjach, przywracających ład
      urbanistyczny będzie piękna dzielnica (likwidacja trasy W-Z na pierwszy ogień)
      - srodmiejska zabudowa ołbina (trzeba remontów)
      - wielkomiejska zabudowa srodmiescia pomiędzy fosą a estakadą (trzeba plomb i
      remontów
      - modernistyczna, zielona zabudowa wielkiej wyspy (trzeba dróg dojazdowych:)))
      - ultramodernistyczna zabudowa szczepina

      nic nie przeszkadza temu, zeby w zniszczonej przez wojnedzielnicy południowej
      stały wieżowce.

      Niech zyje róznorodnosc:)
      • dorotakal Wrocław z kosmosu - jaki piękny 22.09.06, 09:14

        mapy.pomocnik.com/zdjecia-satelitarne-miast/?city=Wroclaw


        nie niszczcie jego architektury - poprawcie urbanistykę, ulice,
        obwodnice,komunikację

        Wieżowce to hańba dla miasta - same problemy dla okolicy.
        Takie to prowincjonalne myślenie bogatych.
      • Gość: Wrocławiak Re: Ja nie widzę problemu IP: *.os1.kn.pl 22.09.06, 09:41
        Popieram różnorodność. Wrocław bywał w przeszłości metropolią, a w dzisiejszym
        Frankfurcie nad Menem mieszka tylko około 20.000 mieszkańców więcej niż we
        Wrocławiu
        • Gość: Niko Re: Ja nie widzę problemu IP: 195.187.134.* 22.09.06, 10:08
          Wieśniactwo dolnośląskie żyło dotąd na obrzezach Europy, teraz chce szybko i
          efektownie do niej dołączyc. Wiec zabiera sie za budowanie wiezowcow.
          Gigantomania: to dobre slowo. Tak wlasnie maluczcy chcą sie upodobnic do
          wielkich: chcą miec wszystko takie same wielkie. I najlepiej nazwane po
          angielsku. Prostaczki: podniecaja sie wiezowcami, bo cale zycie oglądali
          amerykanskie filmy. Wiezowiec to: cien w miescie, na ulicach, to ciągi wietrzne
          (u stop wiezowcow wieje potwornie), to problem z komunikacja (wjazy, wyjazdy,
          przemieszczanie sie tysiecy ludzi pracujacych w jednym wiezowcu), to totalne
          odhumanizowanie przestrzeni. Byl Wroclaw, bedzie Nowa Warszawka, tylko, ze
          mniejsza. W Warszawie tez sie onanizują tymi wiezowcami. Dziki swiat, trzeci
          swiat.
          • Gość: cwok Re: Ja nie widzę problemu IP: 62.233.251.* 22.09.06, 10:24
            heh
            Twoj IP wskazuje na Poznan
            to wystarczy za caly komentarz
          • Gość: johan blady niko do lekarza ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 10:26
            niko lecz sie czlowieku!bredzisz
            • Gość: Niko Re: blady niko do lekarza ! IP: 195.187.134.* 22.09.06, 10:28
              a moze jakies argumenty, a nie obelgi? Tak sie dyskutuje we Wroclawiu? Tacy
              jestescie europejscy? Oj, chyba jednak nie.
              • Gość: johan Re: blady niko do lekarza ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 10:50
                niko nie zasłuzyleś na argumenty,własciwie to ja tobie nie odpowiadam p,poprostu fatamorgana!
                • Gość: Niko Re: blady niko do lekarza ! IP: 195.187.134.* 22.09.06, 11:00
                  czyli nie potrafis dyskutowac. W swiecie, do ktorego aspirujesz ta umiejetnosc,
                  umiejetnosc dyskusji na argumenty a nie obrazanie rozmówcy, to standart. Tobie
                  sie jednak wydaje, ze zbudujesz sobie wiezowiec i juz jestem w lepszym
                  swiecie. Trzeba jeszcze miec pewne umiejetnosci i klase. Rowniez w dyskusji.
                  • opolak chłopy - czyta Was cały świat 22.09.06, 11:15
                    Dajcie spokój z pyskówkami - pokażcie kulturę Wrocławia
                    Tutaj kroi się zamach na architekturę pięknego miasta
                    • Gość: erni Re: chłopy - czyta Was cały świat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 11:22
                      Czy ten plac może wyglądać gorzej niż obecnie? Chłopie zastawnów się za nim coś
                      napiszesz.

                      www.wroclaw.hydral.com.pl/foto/35/35595.jpg
                      www.wroclaw.hydral.com.pl/foto/19/19566.jpg
                    • Gość: Niko Re: chłopy - czyta Was cały świat IP: 195.187.134.* 22.09.06, 11:25
                      wlasnie Rafis, Johann, Gosc i paru innych pokazują kulturę Wroclawia. Bedą tacy
                      sami, jak te wiezowce: zimne, ahumanitarne, dające cien i wiatr na ulicach,
                      powodujące korki w okolicy.
                      • Gość: erni Re: chłopy - czyta Was cały świat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 11:29
                        A jaką kulture Ty pokazujesz wtrącając się do spraw o których nie znasz i nie
                        masz pojęcia. Nie wiesz nawet gdzie stanie ten kompleks i jaki jest plan
                        zagospodarowania tego terenu a mądrzysz się jakbyś był wszystkie rozumy pozjadał.
                        • Gość: Niko Re: chłopy - czyta Was cały świat IP: 195.187.134.* 22.09.06, 11:45
                          I znowu, zamiast ARGUMENTOW, zdania oceniające: nie wiesz, nie znasz sie. To
                          nie jest dyskusja: ciebie nikt nie uczyl dyskusji? Ja ci podaje przyklady,
                          argumenty, dowodzę tego i tamtego, a ty mi: "nie znasz sie". Poza tym dlaczego
                          uwazasz, ze nie wiem, gdzie ten potwór ma stanąc? Oczywiscie ze wiem. Skąd taki
                          wniosek ze nie wiem? I na czym sie NIE ZNAM? konkretnie?
                          • Gość: erni Re: chłopy - czyta Was cały świat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 11:55
                            Jesteś delikatnie powiedziawszy bezczelny:

                            Oto niektóre twoje mijające się z prawdą agresywne wypowiedzi:

                            >Wieśniactwo dolnośląskie żyło dotąd na obrzezach Europy, teraz chce szybko i
                            >efektownie do niej dołączyc.

                            Wieśniactwo dolnoścląskie pseudokulturalny człowieku w 20 % pochodzi z
                            Wielkopolski oraz Mazowsza.

                            >Prostaczki: podniecaja sie wiezowcami, bo cale zycie oglądali
                            >amerykanskie filmy.

                            Ale kulturę pokazujesz. Słoma z butów ci wystaje. W Poznaniu tez się buduje
                            wieżowce tylko takie na jakie was stać.

                            >Wiezowiec to: cien w miescie, na ulicach, to ciągi wietrzne
                            >(u stop wiezowcow wieje potwornie), to problem z komunikacja (wjazy, wyjazdy,
                            >przemieszczanie sie tysiecy ludzi pracujacych w jednym wiezowcu), to totalne
                            >odhumanizowanie przestrzeni.

                            A czy humanitarne jest budowanie rozległych miast molochów gdzie na dojazdy i
                            stanie w korku traci się kilka godzin dziennie?


                            >Byl Wroclaw, bedzie Nowa Warszawka, tylko, ze
                            >mniejsza. W Warszawie tez sie onanizują tymi wiezowcami. Dziki swiat, trzeci
                            >swiat.

                            Cuż za KULTURA rodem z penera zpod monolpolowego.

                            Bez odbioru bezczelny prostaczku.
                            • Gość: Niko Re: chłopy - czyta Was cały świat IP: 195.187.134.* 22.09.06, 11:59
                              "A czy humanitarne jest budowanie rozległych miast molochów gdzie na dojazdy i
                              stanie w korku traci się kilka godzin dziennie?". Czyli jakich? jakie to
                              miasta, gdzie tracisz te godziny? na razie to we Wrocku sie traci godziny a
                              bdzie jeszcze gorzej, bo w centrum wpakują wielkie 200 metrow dla paru tysiecy
                              ludzi, oni tam beda jezdzic, parkowac. A co "wiezowcow" na jakie stac.. No to
                              wlasnie jest to wsiowe prostactwo, Erni: "mamy kase wiec budujemy wielkie
                              wieze". Arabusy tez maja i buduja. Po tym poznasz klase miasta? Bo ogronmy
                              wiezowcu?? Stac nas na wieze, ale nie stac nas na zlikwidowanie syfu w centrum
                              miasta i dziurawych, waskich ulic?
                              • Gość: Civis Wrat. Re: chłopy - czyta Was cały świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 12:28
                                ale błagam na ppawde argument, ze buduje sie wiezowce w prowincjonalnych
                                miastach jest nie do przyjecia. moga sie podobac lub nie ale wierzmi ze jest to
                                inwestycja prywatna, wiec Miasto nie bedzie carneckiemu mowic: zbuduj se tu
                                najwyzszy wiezowiec, ale bedzie fajnie.
                                moze bys dostrzegł inne inwestycje Miasta, bardziej wielkomiejskie, bo przeciez
                                nowy stadion, nowa sala koncertowa(zablokowana:-()nowe lotnisko, nowe kampusy
                                politechniki i Uniwersytetu to chyba nie jest patzrenie sie na ameryke i
                                zazdrosc.
                                a wiezowce jak chce niech stawia- jego teren jego pieniadze i zgodnie z MPZP.
                                niech skupi sie kilka wiezowców w jednym punkcie zamiast wokół Starego Miasta.
                                ja tez bym wydał wiecej poieniedzy na dobry projekt ale czarmecki jest mna.
                                a tak wo góle to daruj sobie texty w stylu dolnoslaskie wiesniactwo- bo
                                wszystka kultura zachodu do polski naołynęla orze Sląsk łacznie z całą
                                organizacja miejska i administracyjna. trocha kultury i powagi. Śląsk był
                                motorem Polski i Prus a nawet Czechy z Austria nie pogardziły.
                                • mumio2000 Re: chłopy - czyta Was cały świat 22.09.06, 12:40
                                  Daj spokoj, Civis. Do powodzi 1997 nie miales pojecia, gdzie mieszkasz.
                                  Idealnie wylansowano wtedy mode na wroclawskosc, identyfikacje z miastem.
                                  Ponury do polowy lat 90 Rynek nagle zostal odkryty, nagle okazalo sie, ze
                                  Wroclaw ma kilka perełek, ze jest ciekawie polozony. Stoi za tym wielokrotnie
                                  tutaj opluwany na forum Zdrojewski i jego ekipa. Tym ludziom udalo sie
                                  pobudzic ducha w spolecznosci. Teraz ten duch ewoluowal w strony fanatyzmu,
                                  szowinizmu. Wroclawianie zaczynają byc postrzegani w Polsce jako bufony, a
                                  jeszcze niedawno mówiono o nich z sympatią. Za granicą natomiast wszyscy
                                  otwierają szeroko oczy, jak wrocławianin zaczyna sie bufonic, bo tam miasto nie
                                  jest, i dluuuugo jeszcze nie bedzie znane powszechnie. Jesli ktos faktycznie
                                  podrozuje po Europie (nie mowie o "last minute" w stylu lotnisko-hotel-plaza-
                                  wino-i-nic-wiecej), to wie,ze do kilkuset co najmniej miast europejskich
                                  Wroclawiowi daaaleko. Wątki o wiezowcu to klasyczny popis bufonady:
                                  przeanalizuj chocby wątek który załozyl Mumio2000. Facet ma swoje zdanie, cos
                                  tam wyjasnia, udowadnia i co dostaje? Dziesiec procent odpowiedzi
                                  merytorycznych a reszta to bluzgi, wyzywanie go od idiotow, kretynow itd.
                                  Osmiela sie naruszyc pęd do świata, wielkiego swiata, który, (tak jak ktos
                                  pisal: podobnie jak w Trzecim Swiecie) objawia sie stawianiem wielkich wież w
                                  morzu slumsów i syfu. Wroclaw ma ladny Rynek, ciekawy Ostrow Tumski, mnóstwo
                                  pieknych parków. To ciekawe miasto, z potencjalem rozwoju. Ale aktualnie
                                  zamieszkuja je szowiniści, bufony, nagle sypiący z rękawa znakomitą
                                  przeszłoscia Wroclawia. Nie dostrzegają oni tego, ze miasto jest zamordowane
                                  architektonicznie, spójrzmy na ulice Grabiszynska, na ulice Kołłątaja choćby.
                                  Wazne, centralne arterie. Przeciez to są miejsca obrzydliwe, zabudowane
                                  chaotycznie i byle jak, bez zachowania zadnej linii, logiki, czegokolwiek. Nie
                                  dostrzegają skandalu w centrum, czyli to, co pisał Mumio; nabrzezy Odry, chocby
                                  w rejonie Mostu Sikorskiego. To wciaz trzeci świat, który bedzie mial wieże,
                                  200 metrów ku niebu i dzieki temu nosy wroclawian znowu sie wyżej uniosą.
                                  • Gość: cwok Re: chłopy - czyta Was cały świat IP: 62.233.251.* 22.09.06, 12:47
                                    mumio2000 napisał:

                                    > Wazne, centralne arterie. Przeciez to są miejsca obrzydliwe, zabudowane
                                    > chaotycznie i byle jak, bez zachowania zadnej linii, logiki, czegokolwiek. Nie
                                    > dostrzegają skandalu w centrum, czyli to, co pisał Mumio; nabrzezy Odry, chocby
                                    >

                                    heh
                                    przez to swoje rozmnazanie nickow popierajacych Twoje wlasne zdanie
                                    nie zauwazyles, ze piszesz z nicka mumio :)
                                    widze, ze dokladnie oddajesz nastroj kabaretu Mumio
                                    • mumio2000 Re: chłopy - czyta Was cały świat 22.09.06, 12:49
                                      tak, a drugi ja to Erni.
                                      • Gość: cwok Re: chłopy - czyta Was cały świat IP: 62.233.251.* 22.09.06, 13:37
                                        nie wiem jakie inne nicki uzywasz
                                        wiem tylko ze popelniles drobny blad
                                        piszac jako mumio powolales sie na to co napisal mumio
                                        a zeby sie tak pomylic musiales przynajmniej kilka razy
                                        przelogowywac sie az straciles rachube
                                        nie popatrzyles z ktorego piszesz i dales plame
                                        i jakies tam ironiczne trollowskie odpowiedzi tego nie zmienia...
                                  • Gość: Civis Wrat. Re: chłopy - czyta Was cały świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 13:22
                                    nie bedzie mi nikt mowił od kiedy ja znam sie na moim rodzinnym miescie.
                                    To prawda ze moi dziadkowei sie tu tylko wychowali, moi rodzice natomiuast sa
                                    tu urodzenni, ja tez jestem tu urodzony.
                                    moje informacje o Wrocławiu pochodza rowniez od dawnych Wrocławian, z którymi
                                    utrzymuje silne kontakty. Pana Zdrojewskiego szanuje i nie opluwam.
                                    chcilaem Ci tylko powiedziec ze 300 lat temu do Wrocławia tez zjezdzali kupcy i
                                    sie osiedlali a potem byli znzni jako rodowici Wrocławianie. a co do bufonady,
                                    to owszem, ale Wrocławianie zawsze byli nadeci. My i nasz Ratusz
                                    my i nasz RYnek i tak dalrj i tak dalej.
                                    i nie dziw sie szowinizmowi bo 60 lat Wrocław bym miastem który w 1365 roku
                                    znika. a tu chodzi o tozsamosc Śląska. jak tego nie czujesz to zaluj.
                                    szkoda, bo ja wiem akurat, co to jest Streuselkucha albo inne takie rzeczy,
                                    a co do kultury na tym forum to ja tez w sumie sie dziwie ze w nim wystepuje,
                                    bo najczesciej sa tu osoby nie mjace nic lepsz4go do roboty.
                                    chyba rzeczywiscie wole dzialac niz tu siedziec. pozdrawiam.
                              • Gość: Civis Wrat. Re: chłopy - czyta Was cały świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 12:30
                                i dobrze ze te setki ludzi beda tam jezdzic zamiast do kolejnego centrum
                                wokółpl Dominikansjkiego.
                                • wroclawczyk cymbał mumio sie klonuje 22.09.06, 12:49
                                  skad sie biora takie zakompleksione pajace?
                                  • mumio2000 Re: cymbał mumio sie klonuje 22.09.06, 12:50
                                    I prosze, następny, ktory nie dyskutuje, tylko obraża. To ma byc europejskosc
                                    Wroclawia? Ale bedzie wiezowiec, to bedzie Europa, nie:)?
                                    • wroclawczyk Re: cymbał mumio sie klonuje 22.09.06, 12:52
                                      jak bedzie wiezowiec to zrobisz pod siebie kupke ze złosci :)
                                      • mumio2000 Re: cymbał mumio sie klonuje 22.09.06, 13:09
                                        No i to wlasnie jest wypowiedz prostaka. Reprezentujesz Wroclaw? To Wroclaw sie
                                        za ciebie wstydzi, kolego. Zmien nicka.
                                    • sztuk6mistrz chłopie daj sobie spokój! 23.09.06, 18:05
                                      ale jak z tobą dyskutować jeśli popisujesz się cały czas niewiedzą, podajesz
                                      nieprawdziwe fakty... chłopie daj sobie spokój!
    • 1410_tenrok Mumiu jestes lepszy od husarii w 1605 roku!!!!! 22.09.06, 15:37
      Twój tekst jest genialny, jakkolwie lekuchno bez sensu. Dlatego powiedz
      miumiusiu, o co ci tak na prawde chodzi? Czy Pan Czarnecki nie ma prawa budowac
      wiezowca wysokiego...., ponieważ takie są zarezerowwane dla Warszawy.
      MIUMIUSIU, wybacz kochany, że tak pisze, ale tekst Twój przypomina mi ten ukaz
      carski...., że poddany powinien wyglądac tak, aby urzednika swoim wyglądem nie
      wprowadzac w błąd.
      Oczywiscie Twoje płacie miumiusiu, że Wrocki nie chce dyskutowac z Tobą o
      wieżowcach, wynikają tylko z jednego: TY NIE CHCESZ DYSKUTOWAC O WIEZOWCACH W
      MIASTACH. Ty uwazasz pomysł Czarneckiego za obraze majestatu. Chyba miumiusiu
      czasy pomyliłes. To nie jest okres zycia Gogola, mamy obecnie wiek XXI, a
      Polska jest zupełnie wolnym krajem, w których kazdy moze robic, co chce,
      oczywiscie w ramach prawa..... Na razie prawo nie zabrania stawiac w innych
      miastach poza Warszawą, najwyższych lub jednych z najwyższych budynków Polsce.
      Ale sprobuj zostac posłem, a wtedy na pewno takie prawo wprowadzic miumiusiu.
      Padam do nóżek!!!!
    • Gość: maci Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 22.09.06, 16:58
      Nie rozumiem człowieku o co ci chodzi i jaki masz interes w tym, żeby rozsiewać
      tutaj tyle zawiści i krytykanctwa.
      Jaki masz w tym interes i dlaczego tak się zaangażowałeś? To dla mnie
      niepojęte. Wrocław to piękne, rozwijające się miasto, w którym człowiek dobrze
      się czuje i cieszy się, że miasto się tak świetnie rozwija. Ludzie we Wrocławiu
      są najbardziej życzliwi dla innych w Polsce. Tu nie jest ważne skąd jesteś ale
      kim jesteś.
      A już zupełnie niepojęte jest dla mnie to dlaczego przeniosłeś ten wątek do
      Warszawy? A może przeniosłeś go też do innych miast? Szukasz tam
      sprzymierzeńców?
      Wrocław jest dla mnie jedynym miastem w Polsce w którym nie obowiązuje zasada
      diabelskiego kotła (Polacy gotujący się w kotle nigdy się z niego nie wydostaną
      bo jeżeli jednemu udaje się już prawie z niego wyjść to reszta i tak go
      ściągnie na dół).
      Dlaczego się w ogóle do ciebie zwracam to nie wiem, ale strasznie smucą mnie
      komentarze, których jedynym celem jest coś zniszczyć - każdą ideę niezależnie
      od tego jak jest piękna.
    • tia666 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 22.09.06, 18:52
      > To zarezerwowane jest z oczywistych
      > względow dla Warszawy

      masz na mysli cegle z Wroclawia, ktora to uzyskiwano po przez rozbieranie
      kamienic, palacow?
      • Gość: Martix Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.06, 19:13
        Co nóż pojawiają się osoby jak ten gderacz Mumio,które mają za złe,że Wrocław
        się nieżle rozwija,zazdroszczą.Piszą bzdury wyssa ne z palca.Gdzie jest
        powiedziane,że drapacze chmur zarezerwowane są tylko dla ogromnych metropolii?
        Wrocław nie jest małym miastem jak Radom czy Legnica i tu mogą powstawać takie
        wieżowce byle tylko była zachowana architektoniczna harmonia.W przypadku Sky
        Tower taka będzie,bo w okolicach jest pełno dużych budynków i nie będzie się on
        kłócił z otoczeniem.Wieżowce mogą powstawać nie tylko w Warszawie i niech gbury
        ze stolicy to wbiją do swych łepetyn.Mają jakiś kompleks,chyba to wynika z
        tego,że dużo firm i inwestorów ze stolicy ucieka i przeprowadza się do tańszych
        miast m.in. do Wrocławia.
    • cztp Re: To nie wojna 23.09.06, 00:42
      Cała ta dyskusja pokazuje, że ludzie nie słuchają się nawzajem, a im bardziej
      dostępne formum tym trudniej w ogóle prowadzić chociaż w miarę rozsądną
      dyskusję. Biedny Mumio stał się tu synonimem zaprzaństwa, głupoty i
      antywrocławskości. A przecież z jego wypowiedzi jasno wynika, że on kocha ten
      Wrocław i przedstawił swoją wizję jego rozwoju. Utopijną oczywiście, chociaż
      mniej niż jego najzagorzalsi adwersarze. Jest w tym racja, że te 400 000 (nie
      pamiętam zł czy euro), które ma kosztować budynek uczyniłoby Wrocław
      ładniejszym, a jednocześnie spełniło funkcje biznesowe gdyby zostało
      przeznaczone na doprowadzenie do stanu ekskluzywnych apartamenmtów i biur
      jakiegoś zaniedbanego starego kwartału. Przecież to prawda, że bardziej
      potrzebna miastu jest rewitalizacja niż nowy wieżowiec bo urok i szanse na to
      żeby Wrocław był naprawdę ładny i niepowtarzalny są w jego historycznej
      zabudwie. Problem w ty, że inwestowane są prywatne pieniądze, a ich właściciel
      robi z nimi co chce. Zresztą to co chce zrobić nie jest dla miasta złe.
      Oczywiście, że trąci prowincjonalizmem i trzecim światem ale jednak wskazuje, że
      miasto jest prężne i ma ludzi chcących inwestować. Można by powiedzieć wieżowce
      nie przeszkadzają rewitalizacji i skończyć dyskusję. Nie jest to jednak takie
      oczywiste. Jak napisałem pieniądze ąa prywatne i właściciel dysponuje nimi jak
      chce. Można jednak dyskutować w jakim kierunku powinno iść miasto bo
      najrózniejszymi metoodami można preferować, a co za tym idzie kierunkować
      wydawanie nawet prywatnych pieniędzy. To władze miasta przecież przeznaczyły ten
      teren pod taką, a nie inną zabudowę. A można np. było pójść w kierunku, że te
      apartamenty i biura mogą powstać w zachowanej starej i przypominającej dzisiaj
      zapuszczeniem slumsy zabudowie Śródmieścia. Jasne, to więcej nakładu pracy,
      kłopoty z wysiedleniem mieszkańcóew itd. ale wszytsko zależy jednak od obranego
      kierunku. Moim zdaniem optymizm typu: Wrocław będzie się tak wspaniale rozwijał,
      że niedługo będzie miał i Manhattan i odrestaurowaną i zrewitalizowaną starą
      częśc miasta jest nieuzasadniony. Ale to temat na inną dyskusję.
    • Gość: Jarass3 Opamietaj sie Mumio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 10:21
      Chłopcze przestan bredzic:-/ Wroclaw Jest jednym z lepiej rozwinietych miast w
      Polsce, i poco sie tyle pocisz nad pisaniem takich bzdur :-D, zrozmiałbym jak
      by postawił w rynku taki wiezowiec ale to jest a uboczu wic zadnej
      architekkturze starej nieprzeszkadza, nadal maja budowac w stylu renesansu czy
      baroku prosze nierob scenhehe, swiat idzie w caglym rozwoju do przodu , co
      wolałbys miec dalej Poltegor pomaanczowy piekny był nieprawdaz az zygac sie
      chciąło na niego wiec osczedz swirusie
      • Gość: hehe Re: Opamietaj sie Mumio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 10:50
        rozwinietych - pod wzgledem korupcji :(
        • Gość: Kolega Mumia Re: Opamietaj sie Mumio IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.06, 14:11
          Mumio albo przypalasz albo siadasz do komputera. Bo jak łączysz obie te
          czynności ze sobą, to póżniej zawsze wychodzą ci takie debilne teksty. Zajmij
          się najlepiej swoją kobietą, a nie wysiaduj na forum i nie zatruwaj życia
          innym, mocno tu przynudzając.
      • Gość: bubak Re: Opamietaj sie Mumio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 19:14
        za to nie jeteś zbyt rozwinięty jeśli o ortografie chodzi
    • Gość: Mumia Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.06, 14:17
      Ciekawe która kobieta chciałaby być z nim.
    • Gość: WAW Warszawa pozdrawia prowincję he he he.... IP: *.aster.pl 23.09.06, 19:20
      Zajrzałem na to wasze forum, po tym jak kilku oszołomów zbombardowało nasze
      forum zakładając jakieś wątki pełne upojenia...

      Śmieszni jesteście w tym wrocławiu.

      Po tych wszystkich waszych wpisach widać jakie macie kompleksy względem
      Warszawy. I poniekąd słusznie. :)

      Wszyscy potwornie podjarani, bo im pierwszy wieżowiec postawią "wy wsi" hehe...

      Ale niezależnie od tego, jak bardzo to przeżywacie, to fakty pozostaną faktami:
      Wrocław jest i będzie prowincjonalnym miastem, gdzieś przy byłej granicy
      NRD-owskiej. We Wrocławiu nie ma żadnego ducha wielkomiejskości (byłem i
      widziałem) - może spowodowane to jest tym, że większość jego mieszkańców
      przybyła na wozach drabiniastych zza Buga i z okolicznych wiosek.

      A wieżowce stawiane w takich miastach jak Wrocław, Radom, czy Starachowice
      wyglądają po prostu śmiesznie - jak wykałaczka w ... :))

      To wasze porównywanie się do Warszawy jest po prostu śmieszne i żenujące
      zarazem. Z czym do ludzi? To nie ta liga!

      Warszawa zawsze będzie najważniejszym miastem w Polsce, po niej będzie Kraków
      (ze względów historycznych), a następnie prawdopodobnie Gdańsk (ze względu na
      położenie). A reszta - te wszystkie Wrocławy, Garwoliny, Radomie i Poznanie będa
      tylko lokalnymi miasteczkami...

      Widzę tu wpisy podniecające się 'inwestycjami' w mieście. Co to za inwestycje -
      składanie komputerów za 1,000 PLN brutto? Pewnie, że tutaj lokują te fabryki, bo
      nikt w Warszawie nie będzie pracował za takie pieniądze (no, chyba że cała ta
      armia gastarbeiterów z Wrocławia pracująca w Stolicy - godząca się na wszystko i
      zaniżająca pensje)...

      Uprzedzając wasze typowe komentarze pełne (zrozumiałych) kompleksów (bo nie chce
      mi się tu na forum zaglądać):

      1. Nie, nie wywiozłem wam cegieł z miasta :)))
      2. Jestem rdzennym warszawiakiem od wielu pokoleń,
      3. Nie, nie jestem kibolem Legii (mam wyższe wykształcenie i dobrą posadę).
      4. Nie, niczego wam nie zazroszczę - no bo niby czego??? :)))
      • sztuk6mistrz Re: Warszawa pozdrawia prowincję he he he.... 23.09.06, 19:28
        a jednak się przejmujesz skoro z taką pasją napisałeś ten protest niby
        sardoniczny, lecz podszyty jakąś zawiścią, bo gdybyś był obiektywny to nie
        robiło na tobie żadnego wrażenia to ekscytownie się tym wieżowcem. silni nic nie
        muszą udowadniać.
        • 1410_tenrok popatrz, chciales wyrzucic mumia, a tu prosze 24.09.06, 16:15
          spowodowal, ze ukazuje sie kompleks wielkomiejski. Widzisz, czyli jest dobrze!!!
          A do WAWA - kochany masz we wszystkim racje!!! Jestesmy wiesniakami, no bo
          dlaczego nie!!! Jest jedno ale!!!! Kiedy Zygmus Waza postanowił przeniesc
          stylice bliżej Szwecji, no bo nie do Warszawy z racji jej piekna - to
          rozpoczeły sie wszelkie problemy naszej ojczyzny.......... Capischi???? Polska
          stanie na nogi, kiedy stolicą znowu bedzie Królewskie Miasto Kraków, a nie
          jakies dziwne przedmiescie Sztokholmu!!!!! I tego życze miastu Kraków, mimo
          pięknej pieśni koleżki Sikorowskiego "Nie przenoscie nam stolicy z warszawy do
          Krakowa".
          A porównanie z wykałaczką - jest piekne. Ponieważ ów projekt warszawski, mnie
          osobiscie sie nie podoba (lecz de gustibus.....) proponuje nazwać ów
          skaytałer "Podniebna wykałaczka". Czyz nie jest to pieękne!!!!
          • Gość: sztuk6 Re: popatrz, chciales wyrzucic mumia, a tu prosze IP: *.akron.net.pl 26.09.06, 13:53
            też zauważyłeś tą prawidłowość!? Coś jest na rzeczy - ludzie cokolwiek jacyś
            zaściankowi i dodatkowo ten napływ szczurków do wyścigu z Podlasia, daje taki
            efekt. I jeszcze najgorsze menty z całej Polski, które dla "kariery w stolycy"
            zrobią każdemu... Jak mnajdalej od tak oświeconego miasta. Tak naprawdę to jest
            przedmieście Moskwy, na lewo od Bukaresztu.
      • Gość: Civis Wrat. Re: Warszawa pozdrawia prowincję he he he.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 23:22
        poznaj historię i potem możemy podyskutować,
      • Gość: mieszczuch Re: Warszawa to metropolia?śmiej się pan z tego! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.06, 13:11
        waw ,warszawa to zadupie europy a nawet azji,przykre ale tak jest,
      • ludendorf Mały zajadły WAWku....... 24.09.06, 23:31
        > Śmieszni jesteście w tym wrocławiu.

        Do twojej wiadomości rdzenny Warszawiaku: nazwy włąsne pisze sie z DUŻEJ litery!
        Nie uczyli cie tego w Warszawie? Zakładając że nie była to pomyłka, pokazałeś
        jak żenujący i małostkowy jest poziom twojej polemiki

        > Po tych wszystkich waszych wpisach widać jakie macie kompleksy względem

        Twuj baaardzo długi pełny kłamstw i obelg post jest koronnym dowodem twoich
        kompleksów

        > Wszyscy potwornie podjarani, bo im pierwszy wieżowiec postawią "wy wsi" >hehe...

        Widać że wiocha w twoim umyśle moncno zakorzeniona. NIkt nam nie zabroni
        cieszenia sie z najwyższego wieżowca do dachu w Polsce, a że zawsze znajdą sie
        nastolatki co walą w pory i mnożą głupie agresywne wątki na wszystkich forach to
        inna bajka

        > Wrocław jest i będzie prowincjonalnym miastem, gdzieś przy byłej granicy
        > NRD-owskiej.

        A ty pewnie cieszysz sie z tego że masz 130 km do granicy z kołchozem
        Łukaszenkiki no nie? To dopiero cywilizowane sąsiedztwo- i kto tu jest
        Prowincją?. Ja tam wolałbym Czechy i Niemcy. Wszyscy tam na ścianie wschodniej
        macie takie poglądy???

        >We Wrocławiu nie ma żadnego ducha wielkomiejskości (byłem i
        >widziałem) - może spowodowane to jest tym, że większość jego mieszkańców
        > przybyła na wozach drabiniastych zza Buga i z okolicznych wiosek.

        Twoja prywatna opinia, bardzo odosobniona. Ja z kolei "ducha wielkomiejskości" u
        was nie znalazłem (nie mylić z wielkością obszaru miasta), a co do tej opinii to
        raczej panuje zgoda w całej Polsce. Co do tych zabużan to widać że edukacje to
        raczej na zawodówce zakończyłeś.

        > A wieżowce stawiane w takich miastach jak Wrocław, Radom, czy Starachowice
        wyglądają po prostu śmiesznie - jak wykałaczka w ... :))

        Masz jakiś uraz z dzieciństwa czy jak??

        > To wasze porównywanie się do Warszawy jest po prostu śmieszne i żenujące
        > zarazem. Z czym do ludzi? To nie ta liga!

        Porównywanie sie do większych i bogatszych miast ( jedyna przewaga Warszawy nad
        nami), świadczy o zdrowych ambicjach Wrocławia i chęci dynamicznego rozwoju. Ty
        zapewne zawsze porównujesz sie do słabych.

        > Warszawa zawsze będzie najważniejszym miastem w Polsce, po niej będzie Kraków
        >(ze względów historycznych), a następnie prawdopodobnie Gdańsk (ze względu na
        >położenie.

        Ciekawe skąd to wiesz byłeś u wróżki? bo mi powiedziała że za 20 lat Warszawa
        będzie dzielnicą Wołominia. Pewna jest tylko śmierć.

        > Widzę tu wpisy podniecające się 'inwestycjami' w mieście. Co to za inwestycje
        > składanie komputerów za 1,000 PLN brutto? Pewnie, że tutaj lokują te fabryki,
        >b nikt w Warszawie nie będzie pracował za takie pieniądze

        Nie pękaj niedługo podniosą pensje bo na pustostany ich nie będzie stać. A ty
        dzieląc inwestycje na lepsze i gorsze pokazujesz żeś ekonom tylko troche inny.

        >Jestem rdzennym warszawiakiem od wielu pokoleń

        A więc to prawda że ci "rdzenni" niczym sie od napływowej wiochy nie różnią.
    • widz666 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 23.09.06, 23:02
      Użytkownik "mumio2000" napisał:"I stało się. Wroclaw zaczyna sięgać tam, gdzie
      nie jest jego miejsce. A
      > mianowicie stara sie dołączyć do grona metropolii a metropolią nie był, nie
      > jest i nie będzie."
      Prorok czy co? Wrocław jest w większym stopniu metropolią niż Poznań, Warszawa
      czy Kraków...
      We Wrocławiu mają miejsce wydarzenia kulturalne na miarę europejską o ile nie
      światową...
      Miasto pięknieje z każdym dniem, ludzie są bardzo mili i przyjaźni a jeśli kogoś
      drażni, że ma tu pwstać tzw. "sky tower" to niech się z tym problemem zwróci do
      pana Czarneckiego a nie jątrzy na forum...
      "Myslalem, ze Czarnecki jest inny: wszak
      > postawił Centrum Orląt, wszak buduje Arkady Wrocławskie (jakaż to cudowna
      > przeciwwaga dla Bema Plaza na przykład...o innych takich potworków
      > językowych)"
      Naprawdę nie wiem o co chodzi w tym zdaniu.
      Chyba uczyliśmy się innego języka polskiego...
      Reasumując: To czy Sky Tower powstanie czy nie, nie zależy od Wrocławian tylko
      od pana Czarneckiego i nie ma co uogólniać, że Wrocławianie z tego powodu
      poczują się ważniejsi lub mniej ważni.
      Wniosek płynący z tego postu jest taki, że ktoś nam bardzo tego wieżowca
      zazdrości...
      • Gość: Civis Wrat. Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 01:11
        Wić ja na koniec dołąćzę parę merytorycznych uwag,

        po pierwsze własnie wróciłem z Drezna i choć sytem komunikacyjny i transport
        miejski to kazdy pochwali, pieknie zadbane zabytki i w ogóle, to jednak miasto
        puste i bez potencjału. a wiele osób uważa Drezno za europejską metropolię. Nie
        miałem ani komplexów wyzszości(wszak słuchałem organów Silbermanna-a propos,
        wiesz mumio któ to był? ) widziałem i swiezo odbudowany Frauenkirche i inne
        piekne zabytki Florencji nad Elbą. I co, i Wrocław wypada nawet lepiej.
        oczywiscie wciaz ma do nadrobienia braki.
        po drugie Wrocław i Śląsk zawsze przynależały do europejskiej kultury, bo to i
        pierwsza klasa sredniowiecznej rzezby i malarstwa(Piekna Madona Z Wrocławia,
        Portal Ołbiński, Ołtarz Marii z Jednorożcem), a także najwyższa klasa złotnictwa
        (Herma św. Doroty i ostatnio kupiona kolekcja), również jedna z najbogatszych
        krain organów(takich mistrzów jak Michael Engler młodszy, Roeder, Casparini,
        Menzel), tu są projekty i z warsztatu Berniniego i von Erlacha. Tu szkolił się
        Langhans- czołowy architekt doby klasycyzmu. Tu była wysmienita architektura
        XiX wieku i wspaniałe osiągnięcia modernizmu(Berg Poelzig Mendelsohn).
        rowniez powojenna architektura jest ceniona, bo akurat znienawidzony Manhattan
        przy pl Grunwaldzkim jest podziwiany, gdy pokazuje zdjęcia Frankfurtczykom(na
        przykład).
        po trzecie to, ze Wrocław został pozmieniany na blokowiska po II wojnie
        swiatowej, niczego nie mówi(bo i miasta DDRu tak wyglądają-n z Berlinem na
        czele ).
        jednak jest coś, co każdy dostrzega, bo wszystkie osoby , które odwiedziły
        Wrocław mówią ze jest to miasto piękne. bo mu wiele z odebranego piekna zostało.
        jeszcze powiem o szowinizmie i polityce, o której pan mumio raczył wspomniec.
        akurat obraza mnie stwierdzenie, ze polityka wpłynęła na mnie, bo ja dobrze
        wiem , gdzie mieszkam. a pseudoszowinistyczne walki trwają w Niemczech(bo to
        Monachium sie nabija z Koloniii, a Drezno z Lipska a Berlin z Bonn a Frankfurt
        z Wiesbaden), a także we Włoszech(bo Wenecja czy Rzym a może Mediolan, nie
        Florencja).
        po kolejne, u nas sie jarają, jak to okreslono, wiezowcem, a we Frankfurcie, ze
        sobie gazowe latarnie postawili i ze unikat mają, a Francuzi ze najwikszy most
        zbudowali, a inni jeszcze ze coś. merytorycznie to możesz, szanowny mumio
        podejsc do tej dyskusji, jesli zobaczycz wytyczne konserwatorskie, MPZP dla
        dzielnic, jak zwiedzisz pare bibliotek i zakładów.
        a poza tym to własnie wiele audycji o Wrocławiu widziałem w zagranicznej
        telewizji, łącznie z wypowiedziami Szanownego Pana Prezydenta Dutkiewicza. i
        mimo wielu mankamentów wizerunek miasta jest pozytywny.
        ach, jeszcze jeden wątek poruszony, kubły na śmieci i tagi na murach i stan
        ulic. A więc tak, Opole, choc malownicze i ładne nie bedzie chyba pretendowac
        do rangi metropolii. ale jakie czyste i zadbane jest Opole, i Kołobrzeg, na
        przykład. a dzielnice w rodzaju Kępy Mieszczanskiej, to wybacz ale i w Rzymie
        widziałem(nie nie na obrzezach miasta), a brud smród i inne takie to własnie we
        Frankfurcie nad Menem w centrum miasta widziałem.
        przepraszam wszystkich forumowiczów za tak długą wypowiedz, ale nie wytrzymałem
        (choć te fora rzeczywiscie wysokim poziomem nie grzesza).
        na koniec powiem tylkko, jak nazywany był Wrocław przez tych, którym nie dano
        ujrzec swego rodzinnego miasta- Odermetropolie- i w Paryzu nie mieszkamy, ale
        taka postawa jak szanownego mumia tez do wielkich sukcesów nie doprowadzi.
        Pozdrawiam.Dziekuje za mozliwosc wypowiedzenia sie na temat mojego rodzinnego
        Miasta, które przezywa pierwszy rozkwit od 90 lat.


        • Gość: Niko Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: 195.187.134.* 26.09.06, 15:03
          Civis, mowisz jak fanatyk. Z fanatykami nie ma rozmowy. Dla nich to co,
          wyznaja, zawsze i wszedzie jest the best. I ta twoja niezośna maniera,
          podkreslanie "ogromu" twojej wiedzy. Prawdziwy czlowiek z klasą i o głębokiej
          wiedzy po pierwsze nie chwali się, wyliczając żrodla swojej wiedzy, po drugie
          dopuszcza, że inni moga miec inne zdanie, a po trzecie wie i dostrzega, ze na
          świecie sa rzeczy i miejsca piękniejsze i lepsze od tego, które on ukochał.
          Rozumiesz?
          • Gość: Civis Wrat. Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 15:26
            podkreslam ogrom swojej wiedzy,bo sie tym zajmuję. własnie dlatego mam sie na
            czym opierac.
            przyznaje racje ze jestem w rodzaju, jak to nazwano, fanatyka, ale akurat
            doskonale dostrze4gam wszytkie wady Wrocławia.
            róznica miedzy nami jest taka, ze ja robie wszystko, co moge aby uczynic
            Wrocław jeszcze lepszym i piekniejszym, a większośc osób tu ma tylko wiedzę z
            artykułów prasowych i prócz gadania nie chce im się podjąc żadnego trudu, aby
            zmienić coś wokół siebie, swego otoczenia.
            A tak w ogóle to jednym z jawiekszych fanatyków swego rodzinnego miasta był
            Goete- i jego uwagi o Frankfurcie nad Menem są podobne- tyle ze nie mówi
            jeszcze o wiezowcach.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Niko Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: 195.187.134.* 26.09.06, 15:45
              To nagłośnij problem tagów na murach i psich kup na kazdym rogu. Nikt i nic z
              tym nie walczy. Totalna bezkarnosc. Oraz, jesli mozesz, zalatw, zeby
              rowerzysci, których tak sie na tym forum szanuje, łaskawie nie jezdzili
              rowerami po Rynku oraz, jesli juz jezdzą ulicami miasta, niech łaskawie
              zainstalują sobie światla w rowerze: czerwone z tyłu i białe, jasne z przodu.
              Ich, jak widac, przepisy ruchu drogowego nie dotyczą i tez nikt tego nie ściga
              i nic z tym nie robi. Od takich spraw zaczyna sie budowanie wizerunku miasta,
              Civis.
              • Gość: sztuk6 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.akron.net.pl 26.09.06, 16:04
                no to już wiadomo gdzie cię boli - europejczk świeżej daty - ot co. Jedź na ten
                zachód, żeby się trochę podciągnąć, pozbyć komleksów, fałszywych przekonań - jak
                choćby z tymi rowerami
                • Gość: Niko Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: 195.187.134.* 26.09.06, 16:10
                  zaraz kolego...jakich fałszywych przekonan? Rowerzysci wedlug ciebie jezdza po
                  ulicach miasta dobrze oświetleni? tak czy nie?
                  • sztuk6mistrz Re: Wroclaw przegra z wieżowcami 26.09.06, 16:25
                    jeśli to są wg ciebie kryteria europejskości, to powiem tobie - nuworyszu
                    motoryzacji, że nie wszędzie - Włochy przykładem (jeden z najbardziej
                    zroweryzowanych krajów), a jeśli chodzi o rangę jaką ma rower w Holandii,
                    Szwajcarii, we Włoszech - to jest na ulicach świętą krową, policja egzekwuje
                    posiadanie dzwonka, a światła to rzecz drugorzędna, ponieważ rowery poruszają
                    się przeważnie po oświetlonych ulicach i ścieżkach rowerowych
                    • Gość: Teddy Bear Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:53
                      ales teraz baranie przysolil:) facet cie pyta, czy w porządku jest, ze na
                      ulicach jeżdzą rowery bez swiatel a ty jakims bełkotem odpowiadasz! jezdze
                      autem po miescie i codziennie o zmierzchu trafiam na ulicy na przygłupów i
                      debilów którzy jezdzą po miescie bez swiatel. Przyjmij durniu do wiadomosci ze
                      to zagrozenie zycia na drodze.
                      • 1410_tenrok Kocham takie dyskusje slepego z głuchym 26.09.06, 23:00
                        A ty gosciu przywaliłes z kałacha!!! Ot jak specnaz w Czeczni. Tylko czemu to
                        miało służyc???? Ja nie znaju!!!! Niko sie wkurzył i nie mając innych
                        argumentów czepił sie tagów i psich kup oraz nie oswietlonych bicyklarzy.
                        Wybacz gosciu, ale sie tym zbłaznił. Jezeli to miały by byc kryteria
                        metropolii - to mniemam, że mało ktore miasto (może Singapur) mpzna by uznac za
                        metropolie. A już na pewne nie naszą ukochane miasto w odległosci 330 km stąd.
                        Wiec może najpierw pomysl, a pozniej wal jak Zarkawi..........
              • Gość: Civis Wrat. Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 21:43
                w sumie myslimy nawet podobnie.
                mnie tez brzydzą bazgroły na murach(zwłaszcza na elewacji Uniwersytetu), też
                mnie brzydzą odchody pupilków.
                jest tylko problem- to mają wiedziec ludzie, jak nalezy sie zachowac. jedyne co
                moge zrobic to powiadomic odpowiednie słuzby o usunieciu napisów z
                Uniwersytetu, Mostu Cesarskiego, kamienic itd.(co robie czesto). chiałem
                powiedziec, ze np. w tym czestoprzyuwoływanym Frankfurcie nad menem bazgranie
                na murach zostało ogłoszone jako sztuka,której nie mozna zabronic.
                ja nie maluje po murach i sprzatam po psie, segreguję butelki- wcale nie czuję
                sie jakos bardziej europejski- tylko mam swiadomosc,ze jak chce od innych
                wymagac, to najpierw sam musze byc porzadny. a takie zachowania na prawdę mozna
                znalezc i w Paryzu i w Londynie i nawet w Wenecji.
                ludize muszą zrozumiec ze trzeba dbac o otoczenie, bez wzglądu, czy mieszkają w
                metriopolii, prowincjonalnym miescie czy na wsi.
                porządek musi być,
                pozdrawiam.
          • Gość: sztuk6 Re: Wroclaw przegra z wieżowcami IP: *.akron.net.pl 26.09.06, 15:59
            patrz tylko, powiedziałeś i udowodniłeś, że wiesz, to zaraz wytknie ci to jakiś
            maoista i jeszcze od fanatyków wyzwie - to się nazywa agnozja, ciekawe czy
            chociaż w słowniku sprawdzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka