Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz

08.10.06, 21:36
W progamie Hardtalk na BBC ma wystąpić Rafał Dutkiewicz. Może być ciekawie...

20:30 HARDtalk (r)
Rafal Dutkiewicz
Gavin Esler talks to Mayor of Wroclaw Rafal Dutkiewicz. Many people from
the new countries to join the EU are seeking better life in Britain and the
west, creating big problems at home where there's danger of not being able to
fill newly created vacancies
    • Gość: Vader Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.06, 18:10
      I jak ?? Ktoś mógłby to streścić bo niestety nie obejrzałem..
      • Gość: Vader Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.06, 18:11
        Chciałem powiedzieć niestety nie obejrzę :-)..
        • Gość: Lukasz Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.core.lanet.net.pl 09.10.06, 21:26
          Powiedzcie mi o co chodzi, o 20:30 nie było naszego Prezydenta, tylko był
          Prezydent Syrii, myślalem że chodzi o różnice czasowe a o 21:30 naszego czasu
          tez będzie co innego.
          Kiedy będzie można w końcu zobaczyć Rafała Dutkiewicza, nie często się zdarza
          aby w ogolnoświatowej stacji posłuchać mądrego Polaka, do tego jeszcze
          Prezydenta naszego grodu!!!!
          • Gość: vratis1 Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 21:40
            miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3674891.html
          • Gość: Łoś_bimbacz Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 21:56
            >To smutne, ale prawda jest taka, że ci, którzy wyjechali, nie wierzą w
            >przyszłość w Polsce. Wrocław to miasto, które będzie rozwijało się i oferowało
            >lepszą przyszłość".

            >"Rząd nie zrobił wiele dla poprawy warunków do inwestycji, ale u nas jest
            >inaczej i w ciągu kilku lat będzie ok. 100 tysięcy miejsc pracy".

            to sam prezydent Dutkiewicz, a nie rząd założył SSE i rozdał ulgi podatkowe dla
            Hufców Pracy.

            >Kiedy będzie można w końcu zobaczyć Rafała Dutkiewicza,

            Wieli Sternik codziennie snuje baśnie z tysiąca i jednej nocy w telewizji
            lokalnej, co w dużej dawce przestaje być zabawne. Ja staram się nie
            oglądąc wszystkich jego skeczy, ale raz na tydzień to prawie Ani mru
            mru:)
            • Gość: wojtek Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.math.umd.edu 09.10.06, 23:45
              > to sam prezydent Dutkiewicz, a nie rząd założył SSE i rozdał ulgi podatkowe

              No pewnie, ze tak. I miasto samo autostrady buduje i jeszcze "Euro" sciagnie. I
              mamy boom mieszkaniowy :)

              (Ale tez zawsze moze sie tak zdarzyc, ze tlumacz z GW "odrobinke" zmienil sens
              wypowiedzi :))
              • Gość: lalamido [...] IP: 85.195.123.* 10.10.06, 00:07
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: corgan Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.chello.pl 11.10.06, 15:02
              >"Rząd nie zrobił wiele dla poprawy warunków do inwestycji, ale u nas jest
              >inaczej i w ciągu kilku lat będzie ok. 100 tysięcy miejsc pracy".

              Oh! Rząd w sumie 'nic nie robi' tylko tyle że rozdaje kasę na wsparcie
              dynamicznych inwestycji alob SSE na prawo i lewo. Ile dostała Toshiba? 80mln
              euro? Ile LGPhilips? 120mln. Ile Whirpool? 40 mln? W sumie rzad 'nic nie
              zrobił' tylko obniżył CIT z 28% do 19% (PITu nawet nie tknął), zmienił kodeks
              pracy uwzględniajac postulaty pracodawców (nie pracowników bynajmniej).

              Prezio Dudi jest popierany przez PiS i PO więc ktokolwiek rzadzi i bedzie
              rządził bedzie popierał Dudiego więc niech Dudi wyartykułuje konkretnie jakie
              oczekiwania ma wobec rządu (obecnego i przyszłego) aby ułatwił inwestycje.
              Niech tez powie ile nas PODATNIKÓW to bedzie kosztować czy mamy łapać się za
              portfele teraz czy może trochę później.

              Ok, co kokretnie zrobił Dudi do ściągnięcia inwestycji? Użył swojej urody? Czy
              HP albo Volvo przyciągnęło do Wrocławia wielkokulturowość, 10 noblistów i
              klimat Szampanii Nadrenii czy może konkretnie wsparcie inwestycji w postaci
              KASY? A moze coś o czym my zwykli śmiertelnicy nie wiemy?

              W takim razie proszę nas oświecić - co takiego? wykształceni ludzie? autostrada
              A4? wolne tereny pod inwestycje? lokalizacja w płd-zach. Polsce? zasysanie
              terenów SSE z Walbrzycha i Tarnobrzegu?

              Hm... kasę do wsparcia inwestycji daje PAiZ w Warszawie, A4 to inwestycja
              centralna, podobnie jak SSE. Wolne tereny pod inwestycje? Biskupice
              Wrocławskiem, Jelcz, Oława to nie Wrocław, prawda?

              Moim zdaniem wygląda to póki co tak:

              1. Prezio Dudi robi sobie w BBC darmową kampanie wyborczą a że w Polsce nadal
              działa duch Pewexu czyli wszystko to co ma zagraniczną metke jest uznawane za
              super więc wszyscy sie tym BBC zachwycają. Rozumiem, pewnie obrazki z TV
              Klecina mogą się nużyć.

              2. Prez.Dudi podessał się pod centralne, prywatne i okoliczne inwestycje które
              i tak by zaistniały na DŚ jak budowa A4, zakładanie SSE - które tworzą wrażenie
              że jedynym odpowiedzialnym za ów cud jest ON a JEŚLI NIE ON TO KTO? Czyli za
              wszystko co dobre odpowiada Dudi a wszystko co kłopotliwe spycha się pod
              dywanik. Bo co z drogami do nowych miejsc pracy, co z liniami energetycznymi i
              całą infrastrukturą?

              3. Wokół wielu rzeczy robiony jest medialny szum - bilboardy w Londku i na
              Ukrainie, sala koncertowa, DudiPark rozrywki, SkajTałer, okoliczne inwestycje +
              rozsyłanie wszelkich możliwych informacji o tym co się dzieje po mediach. Media
              co nie świadczy o nich chyba najlepiej łykają wszystko jak leci nawet bez
              przeżucia. No bo informacje o megakorkach, niemożnosci wybudowania obwodnicy
              albo ściemy z tymi bilboardami w Londku już na 1 strony nie trafiają, prawda?
              Za tu gwardia Dudiego ma satysfakcję że "mają w prasie bezpłatną reklamę za
              która musieliby słono płacić". Zrobienie ludzi w jajo sprawia taką satysfalcję?
              Chyba do czasu...

              4. Co znaczy "u nas" będzie 100 tys miejsc pracy? We Wrocławiu? Czy w okolicy?
              Jak daleko sięga ta okolica? Bo nie wiem jak daleko sięga się pasmo sukcesów
              Dudiego? tzn czy Wałbrzyska SSE w Jelczu, Oławie albo Świdnicy to też sukces
              Dudiego i zalicza sie do owych "100tys" a preziowie Jelcza i Oławy nie mają nic
              do gadania? No rozumiem że LGPhilips juz Dudi zagarnął na swoje konto a może
              taka budowana obwodnica w Oleśnicy i aquaparki w Olesnicy, Świebodzicach i
              Bielawie to też jego sukces? Może fabryka gum do żucia w Brzegu (opolskie) to
              też DudiLand i owe 100tys miejsc pracy?

              5. 100tys miejsc pracy przy ok. 170tys osobach zatrudnionych teraz we Wrocławiu
              trąci mocną megalomanią tym bardziej że nie wiem skad Ci ludzie mieliby się
              nagle wziąć, gdzie mieszkać i z czego życ, bo pensje w owych "100tys miejscach
              pracy" póki co nie powalają. Zarządu, wrocławskiej wierchuszki ("bo w
              Wałbrzychu nie ma ludzi na odpowiednim poziomie") i lokalnych pijawek które sie
              pod nowe fabryki podessały (np. WorkService itp.) nie liczę.

              6. Strategia pt. "przyciągnąć inwestorów tyle tylko ile się da aby pływac w
              alegorii sukcesu a potem się zobaczy" zaczyna trzeszczeć. Ostatnio słyszałem że
              sieć energetyczna DŚ nie nadąża za inwestycjami, o drogach nawet nie chce mi
              się mówić. Jeśli waaadza prez. Dudiego ogranicza się do Wrocławia to chyba nie
              powinien sobie rościć sukcesji do LG Philips w Biskupicach albo Electroluxa w
              Oławie? Jesli sobie rości to niech powie co zrobił aby zbudować jakieś normalne
              drogi do inwestycji którymi się chwali? Być moze one sa w kompetencjach
              wojewody, ale jak wygląda ta współpraca? Być może wtedy trzeba by było się
              podzielić waaadzą, chwałą i glorią z innymi ludżmi choćby prezydentami Oławy,
              Jelcza, naczelnikiem gminy Kobierzyce albo Kąty Wrocławskie? Może wtedy cza by
              było wspólnym, frontem ruszyć na PKP albo na GDDKiA i kopac ich w tylek tak aby
              stworzyć aglomeracyjną i wojewódzką sieć drogową albo podmiejską sieć kolejową?
              Ale chyba nie ma takich działań po stronie Dudiego, prawda? Bo jak się kocha
              media i kocha się bycie w mediach to trudne niemedialne problemy spycha się pod
              dywanik, co nie?
              • preslaw Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz 11.10.06, 15:37
                Oprócz rzeczowych argumentów popartych fakatmi podajesz spekulacje,
                przypuszczenia, domysły i osobistą niechęć do Dutkiewicza. Ogólnie wychodzi
                breja ciężka w czytaniu. Szkoda.
                • Gość: corgan Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.chello.pl 11.10.06, 15:51
                  > niechęć do Dutkiewicza
                  To nie jest niechęć. Po prostu uważam że jest przereklamowany, stracił kontakt
                  z rzeczywistością i zajmuje się problemami zastępczymi.
              • Gość: Piotr Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: 193.0.242.* 11.10.06, 21:05
                A ja i tak zagłosuję na Dudiego :)))
                • Gość: Achilles Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.core.lanet.net.pl 11.10.06, 23:11
                  Wlasciwie to lubie takie wypowiedzi jak powyzsza Corgana. Co bysmy robili wieczorem?? Tematy polityczne maja to do siebie, z sa studnia w ktorej nigdy nie wysycha i jak juz brakuje argumentow, to zawsze mozna cos zmyslic i tak sie nikt nie zorientuje. Dutkiewicza osadzi historia, a poki co nie widze innej kandydatury... ewnentualnie Rysiu Czarnecki: nigdy nie zmienia pogladow, jest medialny i ma poparcie Pana przewodniczacego.

              • Gość: BTwro Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 23:37
                Chcesz wiedzieć co zrobił Dutkiewicz dla ściągnięcia tych inwestycji?
                - Np. brał czynny udział w negocjacjach z LG, a zespół do ściągania inwestycji
                UM we Wrocławiu był głównie odpowiedzialny za losy tej inwestycji, a nie tylko
                PAIIZ. - Powołał do życia Agencję Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, której
                udziałowcami są: Miasto Wrocław i 9 gmin ościennych. Dzięki temu, zespół
                ekspertów od ściągania inwestycji, który działał głównie na terenie miasta, może
                teraz pomagać mniejszym gminom aglomeracji w tym zakresie.
                araw.infowroclaw.pl/
              • Gość: BTwro Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 23:38

                Czwartek, 5 października 2006

                Prezydenci z sensem

                Przekrój 06:01


                Trzej prezydenci polskich miast kolejną kadencję udowadniają, że rządzenie jest
                banalnie proste. Wystarczy być tylko uczciwym, mądrym i otwartym na ludzi.

                Poniższy tekst szczególnie polecany jest osobom, które straciły wiarę w to, że w
                polskiej polityce są jeszcze jakieś wyspy normalności. Albo tym, którzy lansują
                tezę, że kolejny rząd najlepiej w całości wypożyczyć na zasadzie leasingu z
                Danii czy Szwecji. Byłoby spokojniej i uczciwiej, a kto wie, czy nie taniej. Bo
                czekające nas wybory samorządowe i dramatycznie szybko zbliżająca się
                perspektywa wyborów parlamentarnych coraz więcej osób przyprawiają o ból głowy.
                Dwa razy z rzędu wybierać mniejsze zło to za dużo. Nawet jak na naród, w którym
                zaledwie 25 lat temu ogłoszono stan wojenny. Okazuje się jednak, że w Polsce
                jest kilka miejsc, gdzie do urn można iść spokojnie i wybierać ludzi, którzy już
                kilka razy udowodnili, że można im zaufać - większych problemów ze wskazaniem
                swoich włodarzy nie będą mieli mieszkańcy Gdyni, Wrocławia i Katowic. Sondaże
                poparcia dla rządzących tam prezydentów gwarantują im kolejne cztery lata
                rządzenia. Część ich konkurentów wycofała się ze startu w wyborach
                samorządowych, zanim oficjalnie ogłoszono ich kandydatury. Inni walczą, ale
                raczej bez większego przekonania.


                REKLAMA Czytaj dalej



                Co takiego zrobił rządzący Wrocławiem Rafał Dutkiewicz, urzędujący w Gdyni
                Wojciech Szczurek czy rządzący dwie kadencje Katowicami Piotr Uszok, że ludzie
                im zaufali?

                Love for WrocLOVE

                Po Wrocławiu krąży anegdota. Przed decydującymi negocjacjami o ulokowanie
                inwestycji LG Philips pod Wrocławiem prezydent Dutkiewicz poprosił o zakup dwa
                razy większego portfela. - Rafał, po co ci taki wielki portfel? - dziwili się
                współpracownicy. - Prezes LG ma taką dużą rodzinę, że ich zdjęcie nie mieści się
                w moim starym - odpowiedział Dutkiewicz.

                Ci, którzy widzieli go podczas spotkań z Koreańczykami, zastanawiają się, czy to
                na pewno był tylko żart. - Oglądałem go w akcji. Patrzyłem z zapartym tchem i
                myślałem sobie, co ten skurczybyk jeszcze wymyśli. Zagadywanie prezesa po
                koreańsku, nawiązania do ich kultury i tradycji. Po prostu wszystkie chwyty
                dozwolone - wspomina Jacek Piechota, minister gospodarki w rządzie SLD. Tak
                Dutkiewicz brylował rok temu. Jednak początki nie były takie różowe.

                W 2002 roku, dwa tygodnie po wygraniu prezydenckich wyborów, Dutkiewicz pojechał
                do Monako wysłuchać werdyktu w sprawie lokalizacji Expo 2010. Wrocław próbował
                wygrać z takimi gigantami, jak Moskwa czy Szanghaj. A Dutkiewicz zamierzał
                walczyć do końca. - W czasie oficjalnego powitania z księciem Albertem II
                zamiast standardowego "miło mi poznać", wypaliłem po angielsku "Wroc love".
                Rozumiesz, piękne miasto pięknych kobiet - wspomina Dutkiewicz. Zaplątany w
                kilka romansów i co najmniej jedno nieślubne dziecko następca tronu Monako
                zachował kamienną twarz. - Płynną polszczyzną odpowiedział: "To dobrze", i
                przeszedł dalej. Myślałem, że spalę się ze wstydu - wspomina prezydent
                Wrocławia. A jedyne Expo, z jakiego na razie cieszy się Dutkiewicz, to jego
                szary kocur, którego nazwał tak, żeby każdego dnia przypominał mu, o co ma walczyć.

                Z porażki wyciągnął wnioski. - Organizacja Targów Światowych to na razie impreza
                poza naszym zasięgiem. Ale spokojnie możemy zorganizować nieco mniejsze targi
                tematyczne - Expo 2012. I o to właśnie walczymy - tłumaczy prezydent Dutkiewicz.
                Jako były naukowiec i szef dużej firmy headhunterskiej wie, że im większy ma być
                sukces, tym dłuższa droga do jego osiągnięcia. Drogi skrócić się nie da. Chętnie
                za to skraca dystans w kontaktach osobistych. Po objęciu urzędu poprosił
                urzędników o przejście na ty. Skończyło się też porozumiewanie między wydziałami
                za pomocą pism. - Zawsze nam powtarza: nie zaczynaj od pism. Spotkaj się,
                zadzwoń. Najpierw porozmawiaj, a później ślij papiery - mówi Sławomir Najnigier,
                wiceprezydent Wrocławia.

                Kiedy cztery lata temu Dutkiewicz zdecydował się kandydować na prezydenta
                miasta, jego kariera zatoczyła koło. Rodowity wrocławianin z tytułem doktora
                logiki i piękną kartą w podziemiu miał wszelkie atuty, by sięgnąć po władzę. - W
                1990 roku dostał propozycję zostania prezydentem, wojewodą. Ale on wolał
                pojechać na stypendium do Niemiec, żeby podszkolić język, poznać świat -
                wspomina Najnigier, który zna Dutkiewicza od prawie 30 lat. Później dwukrotnie
                bezskutecznie angażował się w politykę. W 1991 roku jako kandydat Unii
                Demokratycznej startował w wyborach do Sejmu. Przegrał kilkoma głosami. W
                następnych wyborach chciał zostać senatorem z listy Kongresu
                Liberalno-Demokratycznego. - Porażki wiele go nauczyły. A doświadczenie zdobyte
                w biznesie procentuje teraz w urzędzie - mówi Ryszard Czarnecki, eurodeputowany
                Samoobrony i kontrkandydat do fotela prezydenta Wrocławia w poprzednich i
                zbliżających się wyborach. Podobno promotorem kandydatury Dutkiewicza był
                Grzegorz Schetyna, rozgrywający kadry w PO. Ale poparcia udzielił mu też
                Jarosław Kaczyński, bo Wrocław miał być laboratorium PO i PiS. - Na początku
                wydawało się, że to będzie prezydentura w stylu "ciepłe kluchy", łatwe do
                sterowania. Okazało się, że nie na darmo nosi spodnie. Kiedy Schetyna posunął
                się za daleko w swoich propozycjach, Dutkiewicz wyprosił go z gabinetu. Fama
                szybko poszła w miasto i naciski się skończyły - opowiada Czarnecki.

                Dutkiewicz przekonał partyjnych radnych, że w radzie pracuje się dla miasta, a
                nie dla partii. Dzięki temu, kiedy pomiędzy PO i PiS zaczęło iskrzyć, Wrocław
                zszedł z linii ognia. Kiedy pomiędzy partiami panowała otwarta wojna, Dutkiewicz
                kojarzony z PO razem z premierem Kazimierzem Marcinkiewiczem wbijali symboliczną
                łopatę pod fabrykę LG Philips.

                Zamiast tracić energię na polityczne spory, załatwiał inwestorów. - Ujmująca
                osobowość powodowała, że ze wszystkimi się szybko zaprzyjaźniał. Dzięki temu
                czasem nawet przede mną wiedział, kto chce w Polsce inwestować. Walczył o te
                projekty. A że skutecznie je realizował, to chętnie kierowaliśmy do niego
                zainteresowanych - wspomina Jacek Piechota, były minister gospodarki. Dzięki
                temu czteroletnie rządy Dutkiewicz zamyka utworzeniem 40 tysięcy miejsc pracy i
                kwotą trzech miliardów euro inwestycji. Z sondaży wynika, że 67 procent
                wrocławian chce oddać głos na Dutkiewicza.

                Ostatnio Dutkiewicz lojalnie odwdzięczył się Piechocie za pomoc w przyciąganiu
                inwestorów. W czerwcu tego roku pojechał do Szczecina przekonywać wyborców, że
                Piechota to kompetentny facet i warto wybrać go na prezydenta. Lokalne PO, które
                konkuruje z Piechotą, kipiało z wściekłości, ale musieli przełknąć tę porażkę.

                Ryszard Czarnecki chce pokazać i drugie oblicze miasta po rządach Dutkiewicza. -
                Mamy piękne centrum, ale po drugiej stronie Odry ludzie żyją w ruderach, gdzie
                balkony spadają im na głowę. Szkoda, że prezydent zapomniał o najbiedniejszych -
                przekonuje Czarnecki, który używając podobnych argumentów, zamierza wygrać, a
                raczej poprowadzić kampanię, bo w wygraną nie wierzy chyba nawet on sam.

                Polecam też resztę artykułu:
                media.wp.pl/kat,37976,wid,8535623,wiadomosc.html
              • Gość: BTwro Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 23:59
                To też robi Dutkiewicz dla Wrocławia:)Jeżeli się to powiedzie, to nasz Prezydent
                będzie miał we Wro swój pomnik...;)

                UE/Wrocław przygotowuje się na przyjęcie Instytutu Technologicznego

                09.10.2006 Londyn (PAP) - Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz liczy, że Komisja
                Europejska zdecyduje o umieszczeniu we Wrocławiu Europejskiego Instytutu
                Technologicznego (EIT) w całości, lub przynajmniej jego niektórych
                wyspecjalizowanych działów.

                Szanse zlokalizowania EIT we Wrocławiu, Dutkiewicz ocenia na 70- 80 proc.

                "Nie jest jeszcze ustanowiona procedura podejmowania decyzji w sprawie EIT. Na
                razie mamy tylko ramowy terminarz. Z moich kontaktów w Brukseli wiem, iż
                kandydatura Wrocławia jest najmocniej lobbowana" - powiedział PAP w Londynie,
                gdzie spotkał się z młodą emigracją z Polski.

                Dutkiewicz wskazał na gotowość rządu polskiego do przeznaczenia ok. 1 mld euro w
                najbliższych latach na rozwój infrastruktury naukowo-badawczej Wrocławia z myślą
                o stworzeniu warunków na przygotowanie Instytutu.

                Nieoficjalnie mówi się, iż Instytut miałby trzy podstawowe działy: informatykę,
                nanotechnologię i biotechnologię. Dutkiewicz chce, by przynajmniej jeden z nich
                miał swą siedzibę we Wrocławiu, najlepiej wraz z rektoratem dla całego
                Instytutu. Obok trzech głównych działów EIT sugeruje się utworzenie 4-7 ośrodków
                badawczych.(PAP)

                asw/ krf/

                euro.pap.com.pl/europap/index.jsp?place=Lead17&news_cat_id=205&news_id=6775&layout=2&forum_id=5111&page=text
    • Gość: corgan Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.chello.pl 11.10.06, 15:56
      > Tyle klamstw w jednym poscie, to ja sie dawno nie naczytalem
      A konkretnie?

      > Pozdrow w Warszawie swoich kaczych idoli,
      Ale przeciez Dudi też stał sie ostatnio kaczym idolem. Nie mylę się, prawda?

      > Mozesz sobie razem ze swoimi kochankami
      Jakaś mała zazdrość?

      > Samozadowolacie sie z losiem i wojtkiem.
      Ale to tyko nas dopadła ta zaraza. W sumie dobrze że zdrowe i czyste jądro
      dynamizmu jest odporne na nasze działania i i wolne od pytan i wątpliwości...
      • Gość: lalamido Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: 85.195.123.* 11.10.06, 16:05
        Dutkiewicz i kaczy idol? Niezly dowcip. Lepiej zobacz jak kacze kupry we
        Wroclawiu sie przerobily. Dutkiewicz wypunktowal ich niczym znakomity bokser.
        Dawidek i jego swita upokorzona w calosci. Zaprosili ciebie na stype?
        miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3677170.html
        Ilosc klamstw jakie podales w swoim toksycznym poscie swiadczy tylko o tym, ze
        oprocz braku rozeznania w zagadnieniach, ktore poruszales, jestes jeszcze
        zwyklym oszustem i demagogiem. Chec przywalenie Dutkiewiczowi spowodowala, ze
        zupelnie sie pogubiles i klamales jak najety. W sumie czynisz to, co twoi idole
        z PISuaru. Kurski bylby z ciebie dumny. Zero faktow, same klamstwa.
        • preslaw Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz 11.10.06, 19:55
          < Oh! Rząd w sumie 'nic nie robi' tylko tyle że rozdaje kasę na wsparcie
          dynamicznych inwestycji alob SSE na prawo i lewo. Ile dostała Toshiba? 80mln
          euro? Ile LGPhilips? 120mln. Ile Whirpool? 40 mln? W sumie rzad 'nic nie
          zrobił' tylko obniżył CIT z 28% do 19% (PITu nawet nie tknął), zmienił kodeks
          pracy uwzględniajac postulaty pracodawców (nie pracowników bynajmniej).>

          To dlaczego inne miasto nie przyciągnęło inwestcyji, o których piszesz? W całym kraju obowiązuje ten sam CIT, na każdą inwestcyje rząd może przyznać granty. Poza tym to firma wybiera miasto, w którym chce inwestować. Rząd poprzez swoją agencje może jej jakieś miasto rekomendować.

          < Ok, co kokretnie zrobił Dudi do ściągnięcia inwestycji? Użył swojej urody? Czy
          HP albo Volvo przyciągnęło do Wrocławia wielkokulturowość, 10 noblistów i
          klimat Szampanii Nadrenii czy może konkretnie wsparcie inwestycji w postaci
          KASY? A moze coś o czym my zwykli śmiertelnicy nie wiemy?>

          Może być, że o tym nie wiemy. Ale to coś mógł zrobić prezydent każdego innego miasta.

          Ech... dalej nie chce mi się pisać... męczące są dyskusje wciąż w tym samym stylu.
          • preslaw Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz 11.10.06, 19:59
            Z tym klimatem Szmapanii to mocno przesadzili. Było to trochę żałosne.
          • Gość: wojtek Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.math.umd.edu 11.10.06, 20:29
            > To dlaczego inne miasto nie przyciągnęło inwestcyji, o których piszesz?

            Przyznam sie, ze nie rozumiem jak to pytanie ma sie do wypowiedzi pana corgana?
            Przeciez nie tylko do Wroclawia sciagaja inwestycje. O ile mnie pamiec nie myli,
            to rowniez do Lodzi, Krakowa i Torunia? (A, ze akurat nie te same - no coz -
            trudno zbudowac ta sama fabryke w kilku roznych miejscach. Rozumiem, ze "kot
            Schroedingera" to potrafi, ale ten "kot" na razie jest chyba w nanoskali.)

            I wszedzie jest tak samo: robi sie sse, daje rzadowe wsparcie, zwolnienia
            podatkowe etc.

            Musi pan zrozumiec, ze fakt, ze wladze niektorych miast cos robia, wcale nie
            wyklucza tego, ze wladze panstwowe tez cos robia.
    • Gość: mac Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 20:56
      nawet nie chce mi się komentować tego, co corgan nawypisywał - powiem wręcz, że nie mogłem doczytać do końca.... haha pytanie roku: "czy dutkiewicz pomógł ściagnąć inwestycje do Wrocka?? " heh.
    • preslaw Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz 11.10.06, 21:21
      Gość portalu: wojtek napisał(a):

      > > To dlaczego inne miasto nie przyciągnęło inwestcyji, o których piszesz?
      >
      > Przyznam sie, ze nie rozumiem jak to pytanie ma sie do wypowiedzi pana corgana?
      > Przeciez nie tylko do Wroclawia sciagaja inwestycje. O ile mnie pamiec nie myli
      > ,
      > to rowniez do Lodzi, Krakowa i Torunia? (A, ze akurat nie te same - no coz -
      > trudno zbudowac ta sama fabryke w kilku roznych miejscach. Rozumiem, ze "kot
      > Schroedingera" to potrafi, ale ten "kot" na razie jest chyba w nanoskali.)
      >
      > I wszedzie jest tak samo: robi sie sse, daje rzadowe wsparcie, zwolnienia
      > podatkowe etc.
      >
      > Musi pan zrozumiec, ze fakt, ze wladze niektorych miast cos robia, wcale nie
      > wyklucza tego, ze wladze panstwowe tez cos robia.

      **********************************

      Wypowiedź pana corgana zrozumiałem jako negacje osiągnięć i działań prezydenta Dutkiewicza. Podczas gdy Dutkiewicz, moim zdaniem, przyczynił się do przyciągnięcia inwestcji, być może nawet swoim urokiem osobistym, choć z tego co o nim wiem ma talenty negocjacyjne i umie wabić a właśnie o to tu chodzi. Zwabić inwestorów, przekonać ich, że we Wrocławiu warto zainwestować.
      Jest też rzeczą oczywistą, że gdyby nie działania rządu te inwestcyje by nie powstały, choć Wrocław przyciągnął inwestcji wyjątkowo dużo obok takich miast jak Łódź czy Kraków. Co do Torunia mam wątpliwości, ale Kraków i Łódź to również potęgi pod tym względem. Okazuje się, że ostatnio także Rzeszów. W przeciwieństwie do pana corgana nie twierdzę, że prezydenci tych miast nic w kierunku przyciągnięcia inwestycji nie zrobili. Najlepszym przykładem złej postawy władz miasta i niewykorzystania potencjału jest Szczecin.
    • preslaw Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz 11.10.06, 23:16
      Cieszą inwestycje toruńskie. Tak jak każde inne w naszym kraju. Mnie cieszy szczególnie to, że Wrocław ma ich dużo.
      Na marginesie, jednym z zarzutów corgana było to, że Wrocław przypisuje sobie inwestcyje poczynione w rzeczywistości w miejscowościach leżących pod Wrocławiem. Czy ten sam zarzut odnosi się do Torunia i podtoruńskich Łysomic? Czy w Łysomicach posadowiłby się Sharp, gdyby nie były one blisko Torunia?
      • preslaw Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz 12.10.06, 08:54
        Gość portalu: BTwro napisał(a):

        > To też robi Dutkiewicz dla Wrocławia:)Jeżeli się to powiedzie, to nasz
        Prezyden
        > t
        > będzie miał we Wro swój pomnik...;)
        >
        > UE/Wrocław przygotowuje się na przyjęcie Instytutu Technologicznego
        >
        > 09.10.2006 Londyn (PAP) - Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz liczy, że
        Komisj
        > a
        > Europejska zdecyduje o umieszczeniu we Wrocławiu Europejskiego Instytutu
        > Technologicznego (EIT) w całości, lub przynajmniej jego niektórych
        > wyspecjalizowanych działów.
        >
        > Szanse zlokalizowania EIT we Wrocławiu, Dutkiewicz ocenia na 70- 80 proc.
        >
        > "Nie jest jeszcze ustanowiona procedura podejmowania decyzji w sprawie EIT. Na
        > razie mamy tylko ramowy terminarz. Z moich kontaktów w Brukseli wiem, iż
        > kandydatura Wrocławia jest najmocniej lobbowana" - powiedział PAP w Londynie,
        > gdzie spotkał się z młodą emigracją z Polski.
        >
        > Dutkiewicz wskazał na gotowość rządu polskiego do przeznaczenia ok. 1 mld
        euro
        > w
        > najbliższych latach na rozwój infrastruktury naukowo-badawczej Wrocławia z
        myśl
        > ą
        > o stworzeniu warunków na przygotowanie Instytutu.
        >
        > Nieoficjalnie mówi się, iż Instytut miałby trzy podstawowe działy:
        informatykę,
        > nanotechnologię i biotechnologię. Dutkiewicz chce, by przynajmniej jeden z
        nich
        > miał swą siedzibę we Wrocławiu, najlepiej wraz z rektoratem dla całego
        > Instytutu. Obok trzech głównych działów EIT sugeruje się utworzenie 4-7
        ośrodkó
        > w
        > badawczych.(PAP)
        >
        > asw/ krf/
        >
        > target="_blank">euro.pap.com.pl/europap/index.jsp?
        place=Lead17&news_cat_id=205&news_id=6775&layout=2&forum_id=5111&page=text

        **********************************

        BTWro, choć przytoczył niezliczoną jescze ilośc informacji świadczących, że
        jednak Dutkiewicz sporo się napracował żeby przyciągnąć inwestcyje do
        Wrocławia, że nie jest tylko blagierem i udawaczem umiejącem jedynie wykreować
        akcję promocyjną, co nie oznacza, że jest idealnym prezydentem miasta i nie
        oznacza, że we Wrocławiu wyłącznie dzieje się dobrze, bo jest oczywiste, że
        rzeczywistość jest złożona, to i tak osoby takie jak łoś bimbacz czy corgan
        pozostaną przy swoich skrajnych teoriach. Łoś bimbacz napisze za chwilę
        złośliwego, szyderczego posta eksponując np. męczranie biednych mieszkańców
        miasta stojących w korkach, którym rzygac się chce od tego stania, poironizuje
        sobie po raz kolejny z rzekomego dynamizmu lub weźmie coś innego na tapetę i
        będzie to przepuszczał przez swój filtr, który wszystko maluje czarnych
        barwach. Aha, no i oczywiście wstawi w jakimś słowie dwie duże litery PO. I tak
        będzie zawsze.
        • Gość: gosc Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 11:54
          Akurat większość i najwięjksze inwestycje we Wrocławiu są lokowane albo na
          terenie gminy Wrocław albo na terenie ziemskiego powiatu wrocławskiego(LG
          Phillips, Tosiba itd.). A z wszystkimi tymi inwestorami rozmawiał i rozmawia
          Rafał Dudkiewicz.
      • Gość: wojtek Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.math.umd.edu 12.10.06, 17:12
        > Na marginesie, jednym z zarzutów corgana było to, że Wrocław przypisuje sobie i
        > nwestcyje poczynione w rzeczywistości w miejscowościach leżących pod Wrocławiem

        Ja zupelnie inaczej zrozumialem to co pan corgan napisal: jego zarzut (moim
        zdaniem) nie dotyczyl, tego ze za wroclawskie inwestycje uznajemy te spod
        Wroclawia, tylko tego, ze zaslugi w pojawianiu sie tych inwestycji powinny tez
        dotyczyc wladz tych malych gmin, ktore oddaja za grosze wartosciowe tereny,
        rezygnuja z podatkow, etc, zeby sciagnac inwestorow. W zwiazku z tym ja nie mam
        zadnego problemu w nazywaniu inwstycji z Kobierzyc "wroclawskimi", tak samo jak
        zazwyczaj nie pamietam jak nazywa sie ta wioska pod Toruniem, gdzie bedzie
        Sharp. Natomiast mialbym problem gdyby prezydent Torunia powiedzial publicznie,
        ze rzad nic nie robi i ze on sam wlasnymi silami musi sciagac Sharpa do Lysomic.

        PS Czy ta obietnica rzadu dot. 1 mld euro na infrastrukture pod ew. EIT to tez
        nic-nie-robienie? Tego typu podejscie mi sie nie podoba.
        • Gość: BTwro Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 18:20
          Dutkiewicz nie powiedział, że Rząd nic nie zrobił, ale zrobił niewiele cyt.
          "Rząd nie zrobił wiele dla poprawy warunków do inwestycji (...)", to jednak
          pewna różnica Panie Wojciechu. :) Z tym jednak trzeba się zgodzić. Gdyby było
          zrobione więcej, to teraz nie wyjeżdżałoby z kraju tylu Polaków. Wydaje mi się
          również, że nie jest tu tylko mowa o tym rządzie, ale także o poprzednich.

          >Ja zupelnie inaczej zrozumialem to co pan corgan napisal: jego zarzut (moim
          > zdaniem) nie dotyczyl, tego ze za wroclawskie inwestycje uznajemy te spod
          > Wroclawia, tylko tego, ze zaslugi w pojawianiu sie tych inwestycji powinny tez
          > dotyczyc wladz tych malych gmin, ktore oddaja za grosze wartosciowe tereny,
          > rezygnuja z podatkow, etc, zeby sciagnac inwestorow.

          Przecież Wójt Kobierzyc był obecny na każdej konferencji prasowej, gdy pojawiło
          się LG i mówił o tym sukcesie bez żadnych ograniczeń. Także wójt Św. Katarzyny
          sam przedstawiał inwestorów, którzy mieli się tam pobudować. Te sukcesy są ich
          sukcesami, ale także wrocławskimi, przynajmniej te, które były prowadzone przez
          wrocławskich urzędników np. tych z ARAW-u.
          • Gość: wojtek Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.math.umd.edu 12.10.06, 20:26
            > Z tym jednak trzeba się zgodzić.

            Nie. Poniewaz Dutkiewicz mowil o Wroclawiu, wiec rozumiem, ze kiedy mowi, ze
            rzad nie robi wiele dla poprawy warunkow inwestycyjnych, to mowi to w tym
            konkretnym kontekscie. I w takim razie ja sie nie zgadzam, z tym ze rzad nie
            zrobil wiele.
            • squat_kromera Gonisz w piętkę. 12.10.06, 21:16
              Daj jakiś wartościowy input, bo tym czepianiem się słówek zaczynasz obrażać
              inteligencję tutejszej widowni, i w końcu co rozsądniejsza wiara cię oleje.
              • Gość: wojtek [...] IP: *.math.umd.edu 12.10.06, 21:20
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • preslaw Re: Gonisz w piętkę. 13.10.06, 09:49
                Trafna uwaga. To utrdunia dyskusję i prowadzi do jałowej wymieny zdań, w której
                chodzi wyłącznie o to, kto ma rację i kto jest mądrzejszy i bardziej logicznie
                myśli.
                • Gość: wojtek Re: Gonisz w piętkę. IP: *.math.umd.edu 16.10.06, 00:22
                  > To utrdunia dyskusję i prowadzi do jałowej wymieny zdań, w której chodzi
                  > wyłącznie o to, kto ma rację

                  :))) No wyglada, ze musi pan znalezc sobie innego kandydata do "ulatwiania" panu
                  dyskusji :))) Na mnie niech pan nie liczy :)))
            • Gość: Vader Re: Poniedziałek BBC World - Rafał Dutkiewicz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.06, 18:09
              "w takim razie ja sie nie zgadzam, z tym ze rzad nie
              zrobil wiele"
              Co do tego to ja się zgadzam rząd rzeczywiście nie zrobił niewiele..po prostu on nic nie zrobił...
              a najważniesze ustawy czekaja.....
      • Gość: rozbawiony [...] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.06, 18:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • preslaw Gonisz w piętkę 16.10.06, 08:51
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > > To utrdunia dyskusję i prowadzi do jałowej wymieny zdań, w której chodzi
          >
          > > wyłącznie o to, kto ma rację
          >
          > :))) No wyglada, ze musi pan znalezc sobie innego kandydata do "ulatwiania"
          pan
          > u
          > dyskusji :))) Na mnie niech pan nie liczy :)))

          *****************************************************

          squat_kromera napisał:

          > Daj jakiś wartościowy input, bo tym czepianiem się słówek zaczynasz obrażać
          > inteligencję tutejszej widowni, i w końcu co rozsądniejsza wiara cię oleje.
          >

          • preslaw Re: Gonisz w piętkę 16.10.06, 08:52
            Nie mam nic więcej do dodania.
            • Gość: wojtek Re: Gonisz w piętkę IP: *.math.umd.edu 16.10.06, 15:32
              Wcale sie nie zdziwilem :)
Pełna wersja