Dodaj do ulubionych

Przestępczość we Wrocławiu

18.10.06, 19:08
W bieżącym numerze tygodnika Wprost jest mapa przestępczości w POlsce ( wg
statystyk policyjnych). Wynika z niego, że we Wrocławiu jest więcej
przestępstw na mieszkańca niż w Białymstoku, Lublinie czy Rzeszowie.

Tymczasem we Wrocławiu dominuje pogląd, ze Wrocław jest "cywilizowany" a
wschodnie województwa to dzicz, Azja, chamstwo i w ogóle. Natomiast
statystyki policyjne mówią co innego - to właśnie Wrocław jest
siedliskiem chamstwa i przestępczości oraz jednym z bardziej dzikich i
niebezpiecznych miast Polski.
Obserwuj wątek
    • Gość: jerzy s winny komendant policji? IP: *.alturo-server.de 18.10.06, 20:02
      moze dlatego, ze matejuk jest nie do ruszenia?
      • Gość: Matador Re: winny komendant policji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 20:17
        co ten przyglup z Lublina znowu zaczyna jakies bredzenie? skonczyl ze strefami
        ekonomicznymi, zaczyna o bandziorach:)))) co za palant.
        • aron2004 Re: winny komendant policji? 18.10.06, 20:21
          to co twierdzisz, że we Wrocławiu jest mniejsza przestępczość niż w Lublinie?
          • Gość: ja Re: winny komendant policji? IP: *.core.lanet.net.pl 18.10.06, 20:24
            A moze po porstu we wroclawiu jest lepsza wykrywalnosc tychze? Taka opcja tez
            istneije i troche zmienia sposob interpretacji wynikow, nie sadzisz?
            • aron2004 Re: winny komendant policji? 18.10.06, 20:28
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > A moze po porstu we wroclawiu jest lepsza wykrywalnosc tychze? Taka opcja tez
              > istneije i troche zmienia sposob interpretacji wynikow, nie sadzisz?

              Nie, bo tu chodzi o ilość przestępstw ZGŁOSZONYCH
          • Gość: Sympatyk PRL Re: winny komendant policji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 20:24
            Ja nie wiem czy w Lublinie przestępczość jest mniejsza czy większa. Wiem tylko,
            że we Wrocławiu kradną samochody z zamkniętych podwórek pod domami, a policja
            twierdzi" dobrze, że państwo w tym czasie spali.
            • Gość: Matador Re: winny komendant policji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 20:40
              dobra,aron, idz sie onanizuj danymi statystycznymi i dalej krzycz, dajcie mi
              strefy dajcie mi strefy:))) co za buc:))) Przyjedz do nas, pokazemy ci miasto,
              spedzisz tu mile chwile, spodoba ci sie. Zamiast smędzenia.
              • Gość: kowboj Re: winny komendant policji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 20:52
                buahahha matador ty jestes chyba tzw optymista lokalny
        • hyper_mouse Re: winny komendant policji? 19.10.06, 15:40
          a może po prostu dlatego, że ludzie na wschodzie juz tak przywykli do przemocy
          i bezradności policji, że nawet nie zadają sobie trudu, żeby zgłosić
          przestępstwo. Ja tam nie wierzę w statystyki.
    • ludendorf Neverending story 18.10.06, 21:24
      Znowu zaczynasz Aron? To chyba jasne że w Większych miastach jest większa
      przestępczość. Proponuje założenie w Lublinie własnej strefy pt: "Frustrat
      zone". Idź sie spuszczać gdzie indziej.
      • guarana83 Re: Neverending story 18.10.06, 21:53
        po pierwsze NIE UOGÓLNIAJ
        po drugie CHCESZ TWORZYĆ TEORIE- TO BIERZ POD UWAGĘ WIĘCEJ NIŻ JEDNA ZMIENNĄ!!!
        • ludendorf Re: Neverending story 18.10.06, 22:56
          NIe zrozumieliśmy sie. Nie miałem nawet zamiaru polemizować z wynikami tych
          badań, tylko wyśmiać EWIDENTNą delikatnie mówiąc niechęć autora wątku do
          Wrocławia i jego drógą żenującą prube oplucia mieszkańców tego miasta. Żeby to
          było kulturalnie powiedziane to ok. A tu nie chodziło o jakąś przestępczość we
          Wro tylko o udowodnienie tezy że Wrocław jest do dupy.
          • Gość: aron Re: Neverending story IP: *.lublin.enterpol.pl 19.10.06, 05:15
            co to ma wspólnego z niechęcią?

            Mnie tylko dziwi, że WRocławianie uważają, że Lublin to dziki wschód, chamstwo,
            przestępczość i w ogóle, a dane statystyczne mówią co innego.
            • ludendorf To przez "Fale Zbrodni" 19.10.06, 15:41
              Nie powiedziałbym że na podstawie kilku wątków napisanych zapewne przez
              podjaranych nastolatków, możnaby wrzucić do jednego wora wszystkich mieszkańców.
              Z Wrocławia Lublin wydaje się bardzo odległym miastem które nie wzbudza
              większych emocji u nikogo( choć zawsze znajdzie sie wyjątek :P), dlatego dziwi
              mnie to twoje "zacietrzewienie" Na temat Wrocławia. Wygląda to tak jakbyś
              koniecznie coś chcał udowodnić. Najpierw przez te strefy a teraz pisząc o "Fali
              Zbrodni" która zalewa Wrocław. Aha jóż kumam to pewnie przez ten
              serial!!!!!!!!!. Dam ci rade nie wierz w to co pokazują o Wrocławiu telenovele i
              sitcomy ("Pierwsza Miłośąć" też )ahhahaahaahaha . Nie do końca oddają realia
              Wrocławskie . A co do przestępczości to jest płynna sprawa i raz liczby wskazują
              na Katowice, Warszawe, a za chwile na Wrocław, Kraków Gdańsk. Więc ja je
              olewam. Ja tam sie nie boje wyjść po 22 na ulice. Jak sądze niewielu Wrocławian
              wie cokolwiek o Lublinie więc z tąd pewne nieporozumienia^%&$^%#^$.
      • Gość: aron Re: Neverending story IP: *.lublin.enterpol.pl 19.10.06, 05:14
        ludendorf napisał:

        > Znowu zaczynasz Aron? To chyba jasne że w Większych miastach jest większa
        > przestępczość.

        Ale to są dane W PRZELICZENIU NA MIESZKAŃCA.

        Poza tym - Katowice są mniejsze od Lublina a przestępczość mają większą, nawet
        w liczbach bezwzględnych.
    • rusek11 Re: Przestępczości we Wrocławiu 18.10.06, 22:37
      nie ma
      • Gość: oels Wiesz co Aron? IP: 80.54.200.* 18.10.06, 23:10
        Weź ty się lepiej człowieku uspokuj i nie pluj jadem bo wiekszośc ludzi ma w
        dupie Lublin, skądinąd ładne miasto, i nie potrzebuje się z nim porównywać bo
        nie ma po co.Wiec po dobroci usuń się stąd, po angielsku czmychnij, i nie
        wracaj z łaski swojej.Społecznośc tego forum z góry dziękuje za twą obecność.A
        teraz wio pa.Zapal sobie, ochłoń.
        • Gość: Achilles Re: Wiesz co Aron? IP: *.core.lanet.net.pl 18.10.06, 23:23
          No czlowieku, pokazales nam gdzie nasze miejsce. A teraz umyj zabki i dobranoc. Czytanie statystyk to zmudne zajecie, a ich analizowanie jeszcze bardziej meczace. Jutro moze nauczysz sie czegos bardziej interesujacego. pzdr
    • Gość: no tak tak w Lublinie zabojstw wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 07:37
      Moze i we Wroclawiu jest wiecej przestepstw drogowych i narkotykowych,
      kradziezy, ale w Lublinie za to wiecej: zabojstw, rozbojow z bronia i gwaltow.
      źródło:wprost
      www.wprost.pl/ar/?O=91578)%C2%A0
      • aron2004 Re: w Lublinie zabojstw wiecej 19.10.06, 15:46
        to stary artykuł co podałeś linka no ale w sumie po co tyle ćpacie?
        • Gość: vlad Re: w Lublinie zabojstw wiecej IP: *.magma-net.pl 19.10.06, 15:50
          Idz sobie w nocy w Lublinie do centrum, powodzenia!
          Pelno dresow, czego we Wroclawiu nie ma.

          Aha chcialem dodac, ze Lublin to najbiedniejsze miasto w Polsce.
          hahahaha:))))
          • sothink Re: w Lublinie zabojstw wiecej 19.10.06, 15:55
            Słyszałem, że w Lublinie jest taka bieda i zacofanie, ze Lublinianie szukają
            lepszego życia w bogatszym i bardziej rozwiniętym Rzeszowie.
            • kalimera6 Re: w Lublinie zabojstw wiecej 19.10.06, 16:57
              ja mam kuzyna w Lublinie, trochę pogadaliśmy o naszych miastach (ja jestem wrocławianką). Lublin, gdyby miał trochę wiecej kasy, wyglądałby piękniej, zabytki są zaniedbane, mentalnośc inna(chyba wypływająca z braku perspektyw), bieda itd., Lublin jest na wschód od Wisły i dzięki Unii nie ma mowy tam o żadnej większej produkcji. Wschodnie częsci kraju muszą teraz żyć m.in. z turystyki, ale żeby ją rozwinąc bardziej np. w Lublinie należałoby trochę zainwestować, takie ot... błedne koło. Ale w związku z biedą po 22 strach wyjść.
              są to relacje mojego kuzyna i moje przemyślenia. We Wrocławiu też są miejsca, gdzie nie czułabym się pewnie w nocy, chyba to oczywiste. W Lublinie społecznośc się boi chodzić poznym wieczorem do rynku
              przykre to
    • Gość: abece Re: Przestępczość we Wrocławiu IP: *.os1.kn.pl 19.10.06, 18:29
      ludzie przestancie karmic trola, on tylko czeka zebyscie sie spienili ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka