Dodaj do ulubionych

Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.01, 18:48
No właśnie kto nim może być!!!!!!
W wolnej chwili przeglądnełem strony internetowe senatu IV kadencji.
Patrze i oczom nie wierze. Nasz były senator Bogdan Zdrojewski napracował sie
oj napracował chłopina w tym senacie.
Przez trzy lata bardzo ciężkiej pracy, w końcu postanowił przystąpic do
działania i na 19 posiedzeniu senatu złożył oświadczenie.
Po tym wszystkim tak się zmęczył że postanowił zostać posłem.
I co jak narazie zapisał sie do Komisji Kultury i Srodków Przekazu.
Pewnie będziemy go częściej oglądać w TV.
Zawsze pisałem że jedno co potrafi - to być medialnym tak trzymać Panie Pośle.
Obserwuj wątek
    • bonczek_hydroforgroup bollo po co 18.11.01, 19:09
      bollo nawet jak czarne jest czarne a białe jest białe to i tak to nikogo nie
      przekona ..poczekajmy na riposte wedzonki hue hue hue hue
      • Gość: bollo Re: bollo po co IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.01, 19:20
        Czekam z niecierpliwością
        pozdrawiam
      • Gość: Żarłacz Re: bollo po co IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.01, 01:46
        Wędzonka podepnie kilka linków znowu nam lekko nawrzuca.
    • Gość: wędzonka Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: 156.24.231.* 19.11.01, 09:32
      Gość portalu: bollo100 napisał(a):

      > No właśnie kto nim może być!!!!!!
      > W wolnej chwili przeglądnełem strony internetowe senatu IV kadencji.
      > Patrze i oczom nie wierze. Nasz były senator Bogdan Zdrojewski napracował sie
      > oj napracował chłopina w tym senacie.
      > Przez trzy lata bardzo ciężkiej pracy, w końcu postanowił przystąpic do
      > działania i na 19 posiedzeniu senatu złożył oświadczenie.
      > Po tym wszystkim tak się zmęczył że postanowił zostać posłem.
      > I co jak narazie zapisał sie do Komisji Kultury i Srodków Przekazu.
      > Pewnie będziemy go częściej oglądać w TV.
      > Zawsze pisałem że jedno co potrafi - to być medialnym tak trzymać Panie Pośle.



      Drzewo poznaje się po owocach, Bollo...
      Czy mam ponownie rzucic linka do owocow? :)

      Pozdrawiam sterana partyzantke! :)
      • Gość: Jajaccek Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.chicago-01-02rs.il.dial-access.att.net 19.11.01, 13:44
        A czy jest ktokolwiek o kim mozna sie wyrazic pozytywnie? Jak sie taki znajdzie
        i sie troche wychyli, zaraz sie go wpycha z powrotem w przecietnosc.A kolega
        Wedzonka, jak samotny szeryf."W samo poludnie".
        • Gość: Janek Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.01, 17:39
          Roberto na tym forum był samotnym szeryfem. Mam nadzieję, że wróci. Przykro mi,
          że próbowano go załatwić, po chamsku. Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa.
          Roberto wracaj.
          "......I myśmy starzy, też tam byli,
          Widzieliśmy ten cały kram,
          Lecz żeśmy coltów nie dobyli.
          Więc co tu gadać - stąd ta ballada,
          Że człek jest w biedzie - zawsze sam.
          Wio, koniu.....
          Opowiedziałem tak jak byłó.
          Ja także wtedy byłem tam.
          Lecz czy i wam się nie zdarzyło,
          Że wasz przyjaciel, że wasz przyjaciel,
          Gdy przyszła bieda - został sam."

          Nie wiem czyj to jest przekład. Muzyka D.Tiomkin.
        • Gość: bromden Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.01, 21:06
          > Wedzonka, jak samotny szeryf."W samo poludnie".

          Wcale nie samotny. Staje za nim murem.

          Co z tego, ze w parlamencie malo zrobil? Przejdzcie sie po Wroclawiu, widac
          golym okiem ile sie zmienilo na dobre. (po szczegoly do wedzonki)
    • Gość: bollo100 Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.01, 18:22
      Wędzonko
      Chętnie oglądne te owoce.
      Bo może jakiś ogrodnik wprowadza nas w błąd.
      • Gość: wędzonka Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: 156.24.231.* 19.11.01, 20:36
        Gość portalu: bollo100 napisał(a):

        > Wędzonko
        > Chętnie oglądne te owoce.
        > Bo może jakiś ogrodnik wprowadza nas w błąd.

        Ciesze sie ze tak czesto lubisz do nich wracac :), owoce sa tu:
        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=WROCLAW&wid=472829&aid=483390

        Zreszta chetnie rozszerze liste (i to dzieki Tobie Bollo!!):

        25. Uwaga: zmniejszenie zatrudnienia w UM z ok. 30000 osob do ok... 1800 osob!
        Dobrze widzisz: 28 tysiecy osob odciazylo nasze podatki!
        26. Jak moglem zapomniec: Kongres Eucharystyczny - udowodnil ze Wroclaw znow jest
        gotow godnie podejmowac wielkie wydarzenia o miedzynarodowym znaczeniu
        27. Jeszcze co do promocji: Wroclaw jako jedyne miasto w Polsce mial swoje dni na
        Expo w Sewilli
        28. I kilka rzeczy na temat kultury, ktora jest Ci tak bliska: Zdroju doprowadzil
        do stworzenia Encyklopedii Wroclawia
        29. Osobiscie namowil samego Normana Daviesa do napisania Historii Wroclawia,
        (Jesli sie nie myle ta ksiazka powinna sie pojawic w przyszlym roku)
        30. Doprowadzil do zakupu rekopisu Pana Tadeusza dla Ossolineum.


        Ale wygrzebalem tez cos co tlumaczy Twoje watpliwosci zwiazane z senatorowaniem,
        kawalek wywiadu z gazety Wroclawskiej z 28 grudnia 2000:
        "(...)zacząłem rok od rezygnacji z mandatu senatora, który był jednak znakomitą
        przepustką do pozyskiwania środków finansowych dla miasta, a przede wszystkim
        takich decyzji, które wiązały się z dostępem do ważnych dla życia miasta infor-
        macji"

        Jako parlamentarzysta masz takie formalne mozliwosci żadania od rzadu informacji,
        ze ten MUSI udzielic Ci odpowiedzi w ustawowym terminie. To bardzo przydatne gdy
        np. z budzetu panstwa nie wplywaja nalezne miastu pieniadze, a rzad
        najzwyczajniej nabiera wody w usta. Takim narzedziem nie dysponuje zwykly
        prezydent miasta - rzad moze go olewac, i czesto to robi. W warunkach odbudowy
        popowodziowej - te mozliwosci to prawdziwy skarb! Jednym slowem, gdyby nie Zdroju-
        senator, moze do dzis widzialbys na ulicach skutki powodzi.


        Jest jeszcze ciekawa rzecz:

        "Elzbieta Guzowska: Może łatwiej było pozostać senatorem? Stad przecież prosta
        ścieżka do ministerialnych teczek, kariery politycznej...
        BZ: Zdecydowanie tak. Nie podlega w ogóle dyskusji, że z punktu widzenia mojego
        prywatnego interesu wybór mandatu senatorskiego był korzystniejszy. Byłaby to
        jednak zwykła ucieczka od problemów, od zobowiązań, od spełnienia obietnic
        złożonych mieszkańcom. Było by to proste skorzystanie z okazji. Trzeba też
        pamiętać, iż istniało realne zagrożenie wprowadzenia Wrocławia w kryzys
        polityczny na szczeblu samorządowym. (...)
        Wrocławianie pewnie też nie do końca są świadomi, iż tak skomplikowane procesy,
        jak inwestycje prowadzone ze środków zewnętrznych (Banku Światowego, EBOR-u,
        Banku Gospodarstwa Krajowego) wymagają stabilności i pewnych gwarancji. Trzeba
        też pamiętać, że wówczas toczyły się rozmowy dot. projektów finansowanych z ISP-y
        (200 mln zł), a także prowadzone były rozmowy dotyczące kompensaty
        nieruchomościami za zaległości podatkowe VAT. (...) Gdybym też pozostawił urząd,
        nie miałbym instrumentów do przygotowania wniosku do parlamentu w sprawie EXPO."

        Dla mnie to jest po prostu odpowiedzialny facet! Najlepszy prezydent!

        Pozdrawiam! :)
        • yetta Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia 19.11.01, 21:46
          Nie potrafię tak jak wędzonka merytorycznie odnieśc sie do dyskusji, ale
          pamietam Wrocław sprzed 10-ciu lat i widzę jak teraz wygląda. Byc moze jestem
          naiwna, ale zastanawiam sie czasem, czy gdyby zamiast Zdrojewskiego prezydentem
          był ktos inny, to tez umiałby tak jak on wykorzystać te środki. Może tak, a
          może nie.
          Myślę, że oprócz dostępu do kasy trzeba też mieć wizję miasta. I tu się nie
          zawiodłam. Cieszę się, że mieszkam we Wrocławiu. :)
        • Gość: Janek Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.01, 22:16
          Wędzonko. Tak ładnie piszesz o zmniejszeniu zatrudnienia /pkt. 25/ .Chwała za
          to. Tylko nie piszesz jak ta reforma się odbyła. M.in. zlikwidowano DZBM i inne
          urzędy komunalne, zarządzające mieniem komunalnym, w tym kamienicami i
          mieszkaniami. Ludzi zwolniono. Te same funkcje przejęły prywatne spółki
          założone przez byłych pracowników. Jak zarządzają i za jakie pieniądze??? Nie
          chcę być złośliwy. Cytuję wypowiedż obecnego prezydenta pana Huskowskiego: "Do
          tej pory pieniądze na remonty kamienic i mieszkań były źle wydawane. W tym roku
          było to około 60 mln.zł., a efektów niestety nie widać." /Gzaeta.pl:Wrocław z
          15 listopada 2oo1/. Czym się chwalić? Zamienił stryjek siekierkę na kijek.
          Tylko w tej działce z budżetu wyleciała ogromna kwota.Szkoda, że ogni
          sztucznych przy tym nie puszczano. I tak można krok po kroku. Przeciętność.
          Pozdrawiam. :--)
          • Gość: wędzonka Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: 156.24.231.* 20.11.01, 01:56
            Gość portalu: Janek napisał(a):

            > Wędzonko. Tak ładnie piszesz o zmniejszeniu zatrudnienia /pkt. 25/ .Chwała za
            > to. Tylko nie piszesz jak ta reforma się odbyła. M.in. zlikwidowano DZBM i inne
            > urzędy komunalne, zarządzające mieniem komunalnym, w tym kamienicami i
            > mieszkaniami. Ludzi zwolniono. Te same funkcje przejęły prywatne spółki
            > założone przez byłych pracowników. Jak zarządzają i za jakie pieniądze??? Nie
            > chcę być złośliwy. Cytuję wypowiedż obecnego prezydenta pana Huskowskiego: "Do
            > tej pory pieniądze na remonty kamienic i mieszkań były źle wydawane. W tym roku
            > było to około 60 mln.zł., a efektów niestety nie widać." /Gzaeta.pl:Wrocław z
            > 15 listopada 2oo1/. Czym się chwalić? Zamienił stryjek siekierkę na kijek.
            > Tylko w tej działce z budżetu wyleciała ogromna kwota.Szkoda, że ogni
            > sztucznych przy tym nie puszczano. I tak można krok po kroku. Przeciętność.
            > Pozdrawiam. :--)


            Moze Cie zaskocze: w praktycznie calym poscie masz racje oprocz jednego -
            wyciagasz zly wniosek, to nie jest zamiana siekierki na kijek, a wrecz
            przeciwnie. Dlaczego? Roznice sa zasadnicze!

            1. W dawnym ukladzie z DZBMami Husek moglby sobie mowic o kosztach dowolnie
            dlugo, tylko ze niewiele moglby zmienic. Po prostu miasto zatrudnialo iles
            tysiecy pracownikow, i nie mialo wielkiego wplywu na to jak oni pracuja.
            Jakikolwiek nacisk opieralby sie zaraz o kodeksy pracy, umowy zbiorowe czy
            cholera wie o co jeszcze. Powodowalby najwyzej zamet i niebotyczne
            niezadowolenie, ale na pewno nie poprawe jakosci zarzadzania majatkiem.

            Zauwaz ze teraz sytuacja jest diametralnie rozna: sa sobie osobne spolki, z
            ktorymi miasto lacza jedynie umowy. Spolki dobierane sa na okreslony czas, na
            zasadzie przetargu. Nawet jesli pracuja w nich ci sami ludzie, to nie ma zmiluj
            sie - jak sie Huskowi cos nie spodoba, ma pelne prawo nie przedluzyc umowy i
            sprawa zalatwiona. Zadnych szerszych zobowiazan! A wiec przyznasz ze ten system
            jest juz znacznie bardziej ELASTYCZNY - daje Huskowi mozliwosci manewru.

            2. Po drugie warunki zawarte w kolejnych umowach moga sie zmieniac, a wiec Husek
            nie tylko moze latwo zmieniac obsade, ale rowniez ma mozliwosc formulowania wobec
            niej okreslonych oczekiwan. Z nich bedzie ich rozliczal. Prawda ze roznica?
            Dawniej moglby sobie pogadac jak do sciany, a pensja i tak bylaby swieta!

            3. No to czemu wciaz jest zle? To trzecia kwestia: w naturalny sposob spolki w
            wiekszosci utworzyli ludzie z DZBMow, wiec najzwyczajniej w swiecie moga wciaz
            nie umiec zarzadzac!
            Ale nawet tu, wbrew pozorom, jest postep! Dawniej motywacja do doskonalenia sie
            byla zadna - miales swoja robote, zrobiles ja lepiej lub gorzej, moze ktos
            popsioczyl, i na tym koniec. Teraz, jesli klient bedzie zadowolony, mozesz liczyc
            na realna korzysc - kolejny kontrakt. Ba, jesli zdolasz byc tanszy - tym wieksza
            masz szanse! Po prostu pojawia sie stary, dobry, sprawdzony mechanizm
            konkurencji!
            Niestety doskonalenie wymaga czasu. To jedyna wada. Ale czy na pewno? W starym
            systemie czas nic nie zmienial - tu, wymusza poprawe! Ten system dojrzewa,
            przyspieszyc to moga najwyzej lepiej wykwalifikowane firmy z zewnatrz - co tez
            jest calkiem mozliwe.


            Podsumowujac: jedna przemijajaca wada przeciw konstrukcji zbudowanej z samych
            stabilnych wad - roznica bije po oczach!


            Dodam jeszcze czwarta rzecz: mniejsze podmioty sa z natury bardziej dynamiczne,
            wiec jest duza szansa ze ten system bedzie sie stosunkowo szybko stabilizowal.
            Wszystko w rekach Huska - odziedziczyl dobre, choc jeszcze nie doskonale
            narzedzie! A wydane miliony? Sa nie mniejsze niz wydawane dawniej, ale rokuja o
            wiele lepsze perspektywy, bo co najmniej niektore firmy te pieniadze w siebie
            zainwestuja! Tak rodzi sie normalny, zdrowy rynek...

            Pozdrawiam!
            • Gość: Janek Re: Do Wędzonki. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.01, 16:58
              Dziękuję za wyjaśnienia w zakresie zarządzania mieszkaniami komunalnymi. Można
              mieć nadzieję, że kiedyś będzie lepiej. A czy magistrat zastanawiał się kiedyś,
              żeby te mieszkania oddać za darmo najemcom lub ich rodzinom, którzy mieszkają w
              nich ponad 50 lat. Nie byłoby czynszów ale nie byłoby nakładów na utrzymanie i
              remonty. Pozdrawiam.
              • Gość: wędzonka Re: Do Wędzonki. IP: 156.24.231.* 21.11.01, 04:22
                Gość portalu: Janek napisał(a):

                > Dziękuję za wyjaśnienia w zakresie zarządzania mieszkaniami komunalnymi. Można
                > mieć nadzieję, że kiedyś będzie lepiej. A czy magistrat zastanawiał się kiedyś,
                > żeby te mieszkania oddać za darmo najemcom lub ich rodzinom, którzy mieszkają w
                > nich ponad 50 lat. Nie byłoby czynszów ale nie byłoby nakładów na utrzymanie i
                > remonty. Pozdrawiam.


                A to juz zapytaj magistrat. Pewne jest ze miasto chetnie pozbyloby sie mozliwie
                wielu mieszkan, bo z nimi wiaza sie same koszty, tylko nie wiem czy byloby
                rozsadne tak po prostu przerzucac te koszty na ludzi ktorych nie stac na chleb, a
                co dopiero np. na naprawe dachu. To nie jest taka trywialna decyzja jak sie
                wydaje.

                Pozdrawiam!
                • Gość: Janek Re: Do Wędzonki. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.01, 13:29
                  Wędzonko. Ja głośno zastanawiałem się nad darmowym oddawaniem mieszkań.
                  Stwierdziłeś, że to może być trywialne. Więc cytuję: "Gospodarka mieszkaniowa.
                  Władze zapowiadają: koniec z drogimi i nieopłacalnymi remontami gminnych
                  kamienic. Zamiast tego chcą sprzedawać po atrakcyjnych cenach mieszkania
                  komunalne, tak by ich ich mieszkańcy mieli pieniądze na remonty we własnym
                  zakresie". GW Wrocław, 16.11.2001.

                  Teraz się zastanawiam: jeżeli darmowe rozdawnictwo jest trywialne, a
                  obdarowanego nie będzie stać na remont, to sprzedaż po atrakcyjnych cenach jest
                  miłosierdziem, a atrakcyjna cena umożliwi kupującemu uzyskanie pieniędzy na
                  remonty we własnym zakresie.
                  I tak i tak oznacza to, że reforma była zbędna i niezwykle kosztowna, a nic z
                  niej nie wyszło. A już prawie byłem przekonany do Twoich racji. Wyszło jednak
                  coś innego. Reforma była mydleniem oczu dla mieszkańców. Skok na kasę i zwijamy
                  interes bo trywialny się robi. Pozdrawiam.
                  • Gość: wędzonka Re: Do Wędzonki. IP: 156.24.231.* 21.11.01, 15:32
                    Gość portalu: Janek napisał(a):

                    > Wędzonko. Ja głośno zastanawiałem się nad darmowym oddawaniem mieszkań.
                    > Stwierdziłeś, że to może być trywialne. Więc cytuję: "Gospodarka mieszkaniowa.
                    > Władze zapowiadają: koniec z drogimi i nieopłacalnymi remontami gminnych
                    > kamienic. Zamiast tego chcą sprzedawać po atrakcyjnych cenach mieszkania
                    > komunalne, tak by ich ich mieszkańcy mieli pieniądze na remonty we własnym
                    > zakresie". GW Wrocław, 16.11.2001.
                    >
                    > Teraz się zastanawiam: jeżeli darmowe rozdawnictwo jest trywialne, a
                    > obdarowanego nie będzie stać na remont, to sprzedaż po atrakcyjnych cenach jest
                    > miłosierdziem, a atrakcyjna cena umożliwi kupującemu uzyskanie pieniędzy na
                    > remonty we własnym zakresie.

                    Dziwaczny wniosek.
                    Rozdawanie za darmo jest grubym trywializowaniem, bo:

                    1. Nie wszystkich mieszkan mozna sie pozbyc nawet za darmo! Sprobuje to wyjasnic
                    na przykladzie: biedna staruszka, ledwie ma na chleb. Dobre miasto obdarza ja za
                    darmo mieszkaniem. Staruszka zadowolona, czuje sie u siebie, ale za jakis czas
                    zarzadca budynku robi remont dachu i wystawia jej rachunek: dajmy na to 1/10 ze
                    stu tysiecy zlotych, bo jest 10 mieszkan w kamienicy. To wynosi 10.000 zlotych!
                    Babcia pada na zawal, nie pomna ze ta darmocha byla "dla jej dobra"...

                    Wlasnie zalatwiles staruszke!

                    2. Tak wiec czesc mieszkan komunalnych nadal istniec musi, bo sa one znacznie
                    atrakcyjniejsze dla biednej babuni, bo miasto do nich doklada. A ze sa mu na to
                    potrzebne pieniazki, to nie widze powodu dla ktorego ci, ktorzy sa w stanie
                    znacznie lepiej skorzystac z wlasnosci prywatnej niz babcia, nie mieliby za te
                    wlasnosc zaplacic chocby tej symbolicznej kwoty. Dzieki tej kwocie majatek zajety
                    przez babcie moglby wreszcie zostac wyremontowany.
                    Wilk syty i owca cala!

                    A koza?

                    > I tak i tak oznacza to, że reforma była zbędna i niezwykle kosztowna, a nic z
                    > niej nie wyszło. A już prawie byłem przekonany do Twoich racji. Wyszło jednak
                    > coś innego. Reforma była mydleniem oczu dla mieszkańców. Skok na kasę i zwijamy
                    > interes bo trywialny się robi. Pozdrawiam.

                    Koza chuda, bo na medialnej papce nie da sie przytyc!
                    Tylko patrzec jak do babuni dolaczy...

                    Pozdrawiam! :)
                    • Gość: Janek Re: Do Wędzonki. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.01, 16:52
                      Wędzonko. Nie będę cytował cytowanych cytatów. Napiszę w uzupełnieniu do swej
                      wypowiedzi, że:
                      1. Ludziopm starym i samoptnym dzięki staraniom byłego prezydenta zabezpieczono
                      miejsca w luksusowych domach spokojnej starości.
                      2. Występuje wyrażny nadmiar mieszkań socjalnych. Zwłaszcza na Brochowie w
                      kontenerach. Wspaniale wykończone pustostany czekają na rodziny biedne, których
                      we Wrocławiu nie ma bo tak wspaniale zajmuje się nimi MOPS stworzony przez
                      byłego prezydenta.
                      3. Papka medialna oznacza, że z tych samych elementów można zbudować huśtawkę
                      dla dzieci i szubienicę.
                      4. Kozy także stają na tylnych kończynach. Czego się nie robi dla żarcia i ze
                      strachu.
                      5. Zarządzanie miastem jest sprawą wielkich i wspaniałych. Maluczcy mogą liczyć
                      na nauczki.
                      6. Groźniejszy od wilka w owczej skórze jest baran w wilczej.
                      Pozdrawiam sedecznie.:)
                      • Gość: wędzonka Re: Do Wędzonki. IP: 156.24.231.* 22.11.01, 00:09
                        Gość portalu: Janek napisał(a):

                        > Wędzonko. Nie będę cytował cytowanych cytatów. Napiszę w uzupełnieniu do swej
                        > wypowiedzi, że:
                        > 1. Ludziopm starym i samoptnym dzięki staraniom byłego prezydenta zabezpieczono
                        > miejsca w luksusowych domach spokojnej starości.
                        > 2. Występuje wyrażny nadmiar mieszkań socjalnych. Zwłaszcza na Brochowie w
                        > kontenerach. Wspaniale wykończone pustostany czekają na rodziny biedne, których
                        > we Wrocławiu nie ma bo tak wspaniale zajmuje się nimi MOPS stworzony przez
                        > byłego prezydenta.
                        > 3. Papka medialna oznacza, że z tych samych elementów można zbudować huśtawkę
                        > dla dzieci i szubienicę.
                        > 4. Kozy także stają na tylnych kończynach. Czego się nie robi dla żarcia i ze
                        > strachu.
                        > 5. Zarządzanie miastem jest sprawą wielkich i wspaniałych. Maluczcy mogą liczyć
                        > na nauczki.
                        > 6. Groźniejszy od wilka w owczej skórze jest baran w wilczej.
                        > Pozdrawiam sedecznie.:)


                        Janek, nie gniewaj sie, ale w dzisiejszej wyborczej znalazlem jeszcze bardziej
                        blyskotliwe opinie:

                        "14-letni afgański chłopiec Ahmed Sahir marzy o swoim Wielkim Polowaniu na Osamę
                        bin Ladena. Przecież, jak obliczył, 25 milionów dolarów nagrody wystarczy, aby
                        wyżywić jego rodzinę przez następne 10 lat.
                        Mohammed Agha, 18-letni uliczny sprzedawca balonów, jest mniej optymistyczny w
                        swoich rachunkach. Jeżeli złapałby najbardziej poszukiwanego człowieka świata,
                        twierdzi, za te 25 milionów dolarów mógłby kupić 100 balonów po dwa centy każdy."
                        :)

                        (skoncze w piekle! :)



                        Za to umilowanie do poezji naprawde w Tobie cenie!

                        Pozdrawiam! :)
                        • Gość: Janek Re: Do Wędzonki. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.01, 00:18
                          Fajne opinie. Prawie takie jak Twoje o długu miasta. Zobaczymy co będzie na
                          sesji RM. Pozdrawiam.:)))
                          • Gość: wędzonka Re: Do Wędzonki. IP: 156.24.231.* 22.11.01, 00:49
                            Gość portalu: Janek napisał(a):

                            > Fajne opinie. Prawie takie jak Twoje o długu miasta. Zobaczymy co będzie na
                            > sesji RM. Pozdrawiam.:)))


                            Uff, balem sie ze cos zrozumiales a ja Cie niedoceniam!

                            Pozdrawiam! :)
                            • Gość: Janek Re: Do Wędzonki. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.01, 01:07
                              Nie martw się. Zrozumiałem ,że dzięki działaniom poprzedniego prezydenta miasto
                              już długu nie ma ale 98 mln.zł superaty,/nadwyżki znaczy bilansowej/, na którą
                              kredyt będziemy zaciągać. Pozdrawiam. :)
        • Gość: Stefano Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 22:46
          Jeju , Wedzonka , obiecalem sobie ,ze nie bede nikogo obrazal , ale Tobie sie
          nalezy . Wedlug ciebie Zdrojewski jest i byl wszedzie czyli zastapil doslownie
          wszystkich urzednikow , a na koniec sam rozklejal plakaty . Moze on jest jakis
          cholerny klon ? Jestes nudny i nie zaskoczylbys mnie gdyby sie okazalo , ze
          jestes ...Bogdanem Zdrojewskim .
          • Gość: wędzonka Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: 156.24.231.* 20.11.01, 04:32
            Gość portalu: Stefano napisał(a):

            > Jeju , Wedzonka , obiecalem sobie ,ze nie bede nikogo obrazal , ale Tobie sie
            > nalezy . Wedlug ciebie Zdrojewski jest i byl wszedzie czyli zastapil doslownie
            > wszystkich urzednikow , a na koniec sam rozklejal plakaty . Moze on jest jakis
            > cholerny klon ? Jestes nudny i nie zaskoczylbys mnie gdyby sie okazalo , ze
            > jestes ...Bogdanem Zdrojewskim .


            Tak to jest Stefano, panskie oko konia tuczy! :)

            Zauwaz zabawna rzecz: jesli prosty koles przy komputerze jest w stanie wydobyc
            tyle informacji ze wydaje Ci sie ze sam jest prezydentem, to jakze ubogie masz
            pojecie o pracy prawdziwego prezydenta! Po prostu nie masz szans sie co do niego
            nie mylic! :)

            Pozdrawiam! :)
            • Gość: Stefano Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 19:54
              Kim Ty jestes ? Tym Panem czy koniem , a moze jestes oko ?
              Wydajesz sie inteligentnym facetem , a do tego czasem masz poczucie humoru .
              Nie moge uwierzyc ,ze nie zauwazasz lawiranckich posuniec Zdrojewskiego .
              Wiesz , ja mialem doczynienia z takimi facetami jak BZ i znam te chwyty , znam
              te wypowiedzi i nawet wiem jakie beda kolejne na kolejne pytania tzw. trudne .
              Trudno , twoj wybor . Pamietaj jednak , ze nikt nie mowi , iz BZ to zly
              prezydent , ja tak nie twierdze , natomiast uwazam ,ze to wielki medialny
              cwaniak i lawirant , ktos kim sie brzydze .Nie pozbawiony bledow w dzialaniu , a
              zaslugi no... chyba za to nie bedziemy wdzieczni dozgonnie , przeciez nie
              musial byc prezydentem , naprawde nie .
              • Gość: wędzonka Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: 156.24.231.* 21.11.01, 00:54
                Gość portalu: Stefano napisał(a):

                > Kim Ty jestes ? Tym Panem czy koniem , a moze jestes oko ?
                > Wydajesz sie inteligentnym facetem , a do tego czasem masz poczucie humoru .
                > Nie moge uwierzyc ,ze nie zauwazasz lawiranckich posuniec Zdrojewskiego .
                > Wiesz , ja mialem doczynienia z takimi facetami jak BZ i znam te chwyty , znam
                > te wypowiedzi i nawet wiem jakie beda kolejne na kolejne pytania tzw. trudne .
                > Trudno , twoj wybor . Pamietaj jednak , ze nikt nie mowi , iz BZ to zly
                > prezydent , ja tak nie twierdze , natomiast uwazam ,ze to wielki medialny
                > cwaniak i lawirant , ktos kim sie brzydze .Nie pozbawiony bledow w dzialaniu ,
                > a zaslugi no... chyba za to nie bedziemy wdzieczni dozgonnie , przeciez nie
                > musial byc prezydentem , naprawde nie .


                Stefano, leczenie zawisci to nie u mnie, nie potrafie Ci pomoc. Ale moge Ci
                wspolczuc jesli to Ci ulzy...

                Pozdrawiam!
                • Gość: Stefano Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 18:32
                  Tak , takiej odpowiedzi sie spodziewalem , jestes nie do uratowania .
                  Zegnaj.
                  • Gość: wędzonka Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: 156.24.231.* 22.11.01, 00:11
                    Gość portalu: Stefano napisał(a):

                    > Tak , takiej odpowiedzi sie spodziewalem , jestes nie do uratowania .
                    > Zegnaj.


                    Stefano, nigdzie nie ide... :)

                    Czuwaj! :)
        • Gość: bollo100 Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.01, 00:57
          Gość portalu: wędzonka napisał(a):

          > Gość portalu: bollo100 napisał(a):
          >
          > > Wędzonko
          > > Chętnie oglądne te owoce.
          > > Bo może jakiś ogrodnik wprowadza nas w błąd.
          >
          > Ciesze sie ze tak czesto lubisz do nich wracac :), owoce sa tu:
          > <a href="www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=WROCLAW&wid=472829
          > &aid=483390">www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=WROCLAW&wid=472829&ai
          > d=483390</a>
          >
          > Zreszta chetnie rozszerze liste (i to dzieki Tobie Bollo!!):
          >
          > 25. Uwaga: zmniejszenie zatrudnienia w UM z ok. 30000 osob do ok... 1800 osob!
          > Dobrze widzisz: 28 tysiecy osob odciazylo nasze podatki!
          > 26. Jak moglem zapomniec: Kongres Eucharystyczny - udowodnil ze Wroclaw znow je
          > st
          > gotow godnie podejmowac wielkie wydarzenia o miedzynarodowym znaczeniu
          > 27. Jeszcze co do promocji: Wroclaw jako jedyne miasto w Polsce mial swoje dni
          > na
          > Expo w Sewilli
          > 28. I kilka rzeczy na temat kultury, ktora jest Ci tak bliska: Zdroju doprowadz
          > il
          > do stworzenia Encyklopedii Wroclawia
          > 29. Osobiscie namowil samego Normana Daviesa do napisania Historii Wroclawia,
          > (Jesli sie nie myle ta ksiazka powinna sie pojawic w przyszlym roku)
          > 30. Doprowadzil do zakupu rekopisu Pana Tadeusza dla Ossolineum.
          >
          >
          > Ale wygrzebalem tez cos co tlumaczy Twoje watpliwosci zwiazane z senatorowaniem
          > ,
          > kawalek wywiadu z gazety Wroclawskiej z 28 grudnia 2000:
          > "(...)zacząłem rok od rezygnacji z mandatu senatora, który był jednak znakomitą
          >
          > przepustką do pozyskiwania środków finansowych dla miasta, a przede wszystkim
          > takich decyzji, które wiązały się z dostępem do ważnych dla życia miasta infor-
          > macji"
          >
          > Jako parlamentarzysta masz takie formalne mozliwosci żadania od rzadu informacj
          > i,
          > ze ten MUSI udzielic Ci odpowiedzi w ustawowym terminie. To bardzo przydatne gd
          > y
          > np. z budzetu panstwa nie wplywaja nalezne miastu pieniadze, a rzad
          > najzwyczajniej nabiera wody w usta. Takim narzedziem nie dysponuje zwykly
          > prezydent miasta - rzad moze go olewac, i czesto to robi. W warunkach odbudowy
          > popowodziowej - te mozliwosci to prawdziwy skarb! Jednym slowem, gdyby nie Zdro
          > ju-
          > senator, moze do dzis widzialbys na ulicach skutki powodzi.
          >
          >
          > Jest jeszcze ciekawa rzecz:
          >
          > "Elzbieta Guzowska: Może łatwiej było pozostać senatorem? Stad przecież prosta
          > ścieżka do ministerialnych teczek, kariery politycznej...
          > BZ: Zdecydowanie tak. Nie podlega w ogóle dyskusji, że z punktu widzenia mojego
          >
          > prywatnego interesu wybór mandatu senatorskiego był korzystniejszy. Byłaby to
          > jednak zwykła ucieczka od problemów, od zobowiązań, od spełnienia obietnic
          > złożonych mieszkańcom. Było by to proste skorzystanie z okazji. Trzeba też
          > pamiętać, iż istniało realne zagrożenie wprowadzenia Wrocławia w kryzys
          > polityczny na szczeblu samorządowym. (...)
          > Wrocławianie pewnie też nie do końca są świadomi, iż tak skomplikowane procesy,
          >
          > jak inwestycje prowadzone ze środków zewnętrznych (Banku Światowego, EBOR-u,
          > Banku Gospodarstwa Krajowego) wymagają stabilności i pewnych gwarancji. Trzeba
          > też pamiętać, że wówczas toczyły się rozmowy dot. projektów finansowanych z ISP
          > -y
          > (200 mln zł), a także prowadzone były rozmowy dotyczące kompensaty
          > nieruchomościami za zaległości podatkowe VAT. (...) Gdybym też pozostawił urząd
          > ,
          > nie miałbym instrumentów do przygotowania wniosku do parlamentu w sprawie EXPO.
          > "
          >
          > Dla mnie to jest po prostu odpowiedzialny facet! Najlepszy prezydent!
          >
          > Pozdrawiam! :)

          Wedzonko
          W tych postach piszemy o radosnej twórczości SENATORA ZDROJEWSKIEGO.
          O PREZYDENCIE ZDROJEWSKIM piszemy"Kolejna paranoja........
          O pracy senatora świadczy diariusz i jego oficjalne wystąpienia, nie
          gazeta.Papier i dziennikarz przyjmą wszystko jeżeli jest ładnie podane.
          A w kuluarach równie dobrze mógł rozmawiać o dupach i wódce.
          Przeciez dzentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, skąd przyszło Ci do głowy że
          załatwił kase.
          Pieniądze o których piszesz to jest pozyczka, którą trzeba oddać.
          I widzisz znowu mijasz się z prawdą.
          Jeszcze raz powtarzam senator Z. jedyna pracą jaką splamił się w senacie było
          złożenie oświadczenia w dniu 06.08.98. w sprawie Eurolotu.
          I na tym zakończyła się jego praca w senacie , mimo ze był senatorem do
          11.01.2000.I pobierał kassse.I oto w tym chodzi.
          A teraz powiem Ci dlaczego został posłem.
          Obrady sejmu są transmitowane przez TV i to na dwóch kanałach, a jeszcze ta
          komisja?? Pewnie kamera go wkrótce wyłuska jak czyta Wyborczą.
          Mam jednocześnie nadzieje że nie powtórzy się sytuacja chyba z 05.11.01. kiedy
          odbywała sie sprawa sądowa i Pan poseł był bardzo zajęty.
          Tylko czym!!!!!!!!!!!!!
          Czy nie sadzisz ze posłowanie pana Z. to strata pieniedzy z naszch podatków, bo w
          korzyści dla miasta to nie wierze zeby jakieś z tego były.
          Ale mamy wytłumaczenie ach ci KOMUNIŚCI nie dali.
          pozdrawiam
          • Gość: Pafik Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.kom-net.pl 20.11.01, 03:27
            Gość portalu: bollo100 napisał(a):

            > Jeszcze raz powtarzam senator Z. jedyna pracą jaką splamił się w senacie było
            > złożenie oświadczenia w dniu 06.08.98. w sprawie Eurolotu.
            > I na tym zakończyła się jego praca w senacie , mimo ze był senatorem do
            > 11.01.2000.I pobierał kassse.I oto w tym chodzi.

            Chyba mogles sie spodziewac, ze ktos bedzie dociekliwy i sprawdzi te informacje.
            I wlasnie sprawdzilem: 4., 10., 15., 16., 17., 29., 48. posiedzenie Senatu -
            "nastepnym mowca bedzie pan senator Zdrojewski", "przygotuje sie pan senator
            Zdrojewski", "prosze o zabranie glosu pana senatora
            Zdrojewskiego", "sprawozdanie Komisji Samorzadu Terytorialnego i Administracji
            Panstwowej przedstawi senator Bogdan Zdrojewski", "wnioski mniejszosci
            zaprezentowali senatorowie sprawozdawcy: (...) B. Zdrojewski"...

            A to tylko jedno zapytanie do google.com i pierwsza strona wynikow pochodzacych
            z www.senat.gov.pl. I jak tu uwazac Cie za wiarygodnego adwersarza? Czy
            to moze tzw. przeoczenie? Twoje "i o to w tym chodzi" nabiera teraz jakby innego
            sensu!

            Poza tym, o ile pamietam, Zdrojewski nie pobieral uposazenia senatora, bo
            dostawal wynagrodzenie jako prezydent miasta.


            Pozdrawiam.
          • Gość: wędzonka Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: 156.24.231.* 20.11.01, 03:52
            Gość portalu: bollo100 napisał(a):
            >
            > Wedzonko
            > W tych postach piszemy o radosnej twórczości SENATORA ZDROJEWSKIEGO.
            > O PREZYDENCIE ZDROJEWSKIM piszemy"Kolejna paranoja........
            > O pracy senatora świadczy diariusz i jego oficjalne wystąpienia, nie
            > gazeta.Papier i dziennikarz przyjmą wszystko jeżeli jest ładnie podane.

            Wole efekty bez wystapien niz wystapienia bez efektow. Wystapienia moga byc w
            skrajnych przypadkach tylko medialne (pewnie dlatego tak Ci na nich zalezy! :), a
            efekty pracy Zdroja sa w pelni sprawdzalne, wiec nie mam podstaw do posadzen by
            czas marnowal. Takze to co powiedzial w wywiadzie ma sens i odzwierciedlenie w
            rzeczywistosci - rzeczywiscie zdobylismy duze pieniadze na odbudowe popowodziowa -
            to mi w zupelnosci wystarcza, dobra robota! :)


            > A w kuluarach równie dobrze mógł rozmawiać o dupach i wódce.
            > Przeciez dzentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, skąd przyszło Ci do głowy że
            > załatwił kase.
            > Pieniądze o których piszesz to jest pozyczka, którą trzeba oddać.

            Nie dostalby pieniedzy gdyby nie spelnil bardzo ostrych formalnych rygorow, czyli
            gdyby nie udowodnil ze zostana wydane z korzyscia dla miasta, a potem bezpiecznie
            splacone. Nie bylo tam miejsca na zadne pomylki. Tak wiec na rozmowy o dupach i
            wodce nie mialby czasu, a poza tym o takich sprawach rozmawiaja chyba tylko
            dzentelmeni Twojego kalibru, wybacz... :)


            > I widzisz znowu mijasz się z prawdą.

            Jak widzisz, ani troche :)


            > Jeszcze raz powtarzam senator Z. jedyna pracą jaką splamił się w senacie było
            > złożenie oświadczenia w dniu 06.08.98. w sprawie Eurolotu.
            > I na tym zakończyła się jego praca w senacie , mimo ze był senatorem do
            > 11.01.2000.I pobierał kassse.I oto w tym chodzi.

            Powtarzasz nieprawde. Zdrojewski pelnil funkcje senatora spolecznie, co w
            tlumaczeniu na Twoj bardzo medialny jezyk oznacza ze nie pobieral kasssy. Wiem ze
            motywow takiego postepowania to juz w ogole nie zrozumiesz, ale pytanie jest
            inne: jesli nie mowisz prawdy w tak oczywistych sprawach to dlaczego mialbym Ci
            ufac w innych, ktore trudniej sprawdzic?


            > A teraz powiem Ci dlaczego został posłem.
            > Obrady sejmu są transmitowane przez TV i to na dwóch kanałach, a jeszcze ta
            > komisja?? Pewnie kamera go wkrótce wyłuska jak czyta Wyborczą.

            Nie Bollo, zostal poslem bo bardzo wielu ludzi oddalo na niego glos. Ja rowniez,
            i nadal bede to robil, bo jest tego wart jak nikt inny! Ot, cala prawda... :)


            > Mam jednocześnie nadzieje że nie powtórzy się sytuacja chyba z 05.11.01. kiedy
            > odbywała sie sprawa sądowa i Pan poseł był bardzo zajęty.
            > Tylko czym!!!!!!!!!!!!!

            Znalazlem na stronie sejmu, chodzilo o "rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o
            dochodach jednostek samorządu terytorialnego w latach 1999­ 2001 oraz niektórych
            innych ustaw". Z racji pelnionych przez ostatnie 12 lat obowiazkow Zdrojewski ma
            w dziedzinie dochodow samorzadow duze doswiadczenie, ta ustawa byla wiec dlan
            szczegolnie istotna. Jako jego wyborca nie mam o to pretensji, wrecz przeciwnie,
            no i nie pomylilem sie, co widac ponizej...


            > Czy nie sadzisz ze posłowanie pana Z. to strata pieniedzy z naszch podatków, bo
            > w korzyści dla miasta to nie wierze zeby jakieś z tego były.

            No wlasnie nie, korzysci juz beda, bo z tego co wyczytalem w jego wystapieniu,
            zwrocil uwage m.in. na pewien niuans ktory moglby kompletnie pozbawic samorzady
            dochodow z oplaty skarbowej. Lyso Ci? :)


            > Ale mamy wytłumaczenie ach ci KOMUNIŚCI nie dali.
            > pozdrawiam

            Jesli to Cie przekonuje... :)


            Pozdrawiam! :)
    • smieciarz Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia 20.11.01, 02:10
      jak tak popatrze na nasze miasto to z tego co widze najleprzy prezydenci przed
      panem Zdrojewskim Bogdanem rzadzili do 1940 roku.Ale nazwisk wymienic nie
      potrafie. bo troche nie po naszemu.
    • Gość: bonczek dajcie wędzonce spokój!!!!!!!! IP: 10.85.101.* 20.11.01, 17:03
      nie wolno nad nim sie znęcać.To porządny, swój chłop a że bajdurzy to tylko
      kolorytu i sympatii mu przysparza.Wędzonka ja ciebie lubię!!!!!!
      • Gość: Janek Re: dajcie wędzonce spokój!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.01, 23:26
        Gość portalu: bonczek napisał(a):

        > nie wolno nad nim sie znęcać.To porządny, swój chłop a że bajdurzy to tylko
        > kolorytu i sympatii mu przysparza.Wędzonka ja ciebie lubię!!!!!!

        Drogi Bonczku.Kiedy ma się już takiego przyjaciela, jakim jest Wędzonka, nie
        potrzeba wrogów. Pozdrawiam.:-)
        • Gość: Żarłacz Re: dajcie wędzonce spokój!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.01, 01:05
          zgodnie z powiedzeniem: chroń mnie Panie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie
          sam
          • hrabiaa Re: dajcie wędzonce spokój!!!!!!!! 21.11.01, 16:49
            W końcu, kto jest tym najbardziej "zapracowanym" facetem w Wrocławiu ?
            • Gość: bromden Re: dajcie wędzonce spokój!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.01, 19:49
              > W końcu, kto jest tym najbardziej "zapracowanym" facetem w Wrocławiu ?

              Jak to kto? Olo.
    • Gość: bollo100 Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.01, 17:17
      wyglada na to ze wedzonka
      • Gość: Stefano Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 19:03
        .........................(smiech)
        • Gość: Jajaccek Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.chicago-13-14rs.il.dial-access.att.net 22.11.01, 19:40
          """"""(przez lzy)
          • Gość: zenon Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 11:07
            Czyżby olo, wędzonka i BZ to, to samo ?
            • Gość: Stefano Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 16:35
              Ha,ha,ha,ha,ha ! Dokladnie tak ! Blizniaki.
    • Gość: ada Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: 193.74.43.* 27.11.01, 11:36
      Najbardziej zapracowanym czlowiekiem we Wrocławiu jest mój ojciec pracuje od
      6.20 - 18.00, 19.00 , a nawet 23.00 i zarabia 3000zł od tego - podatek.Zasada
      jest taka albo pracuje , albo dowidzenia, a facetowi który ma 50 lat i nie zna
      języków trudno jest znaleźć nową pracę
      • Gość: Obcy Re: Najbardziej zapracowany człowiek z Wrocławia IP: *.sorco.no 27.11.01, 12:06
        Ten Twoj Tata to moze byc zadowolony z takiej corki.
        Tak wlasnie trzeba, widziec to co w poblizu!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka