breslauer81
07.01.07, 15:14
Piszę na tym forum z wielką prośbą do Was. Nie było mnie w kraju przez 3
miesiące. Wróciłem na Sylwestra z zamiarem zabawienia w rodzinnym mieście i
zarobienia trochę pieniędzy. Skierowałem sowje kroki jak zwykle na Chrobrego,
o Marksów (wtajemniczeni wiedzą o których starszych Państwo chodzi). A tam
okazuje się: nie ma nikogo! Stąd tragiczna dla mnie wiadomość: skoro państwo
Marks wyjechali nie ma i walk szczurów. Może niektórym z Was wyda się to
śmieszne, ale ostatnie 5 lat to właśnie walki szczurów były moim podstwowym
źródłem dochodów. Obstawianie i wystawianie własnych co czwartek u Państwa
Marks dawało mi przeżyć na godnym poziomie bez pracy od 7 do 17. A teraz
okazuje się, że ślad po nich zaginął. Co gorsza nie mam kontaktu z
nielicznymi, ale jednak, z którymi zaprzyjaźniłem się podczas walk. Obawiam
się najgorszego: interwencji policji podczas mojej nieobecności. Czy
ktokolwiek wie, ktokolwiek słyszał - błagam o kontakt.