breslauer81 31.01.07, 00:06 Coś mi się zdaje że w świecie kanarów znowu tajne bezkrólewie. Widzieliście jakiegoś ostatnimi czasy? Mnie nie kontrolowali od 4-5 miesięcy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: :) Re: Kanary MPK IP: *.finemedia.pl 31.01.07, 00:07 Są... Cali i zdrowi :) Odpowiedz Link Zgłoś
breslauer81 Re: Kanary MPK 31.01.07, 00:08 Ale jacyś taki niemrawi. Naprawdę kogo pytam - nie widzieli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko$ Re: Kanary MPK IP: 194.146.219.* 31.01.07, 01:34 Ja dzis widzialem jak kobieta spisywala jakiegos pana.:( kobieta (najgorsza do rozpoznania ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt Re: Kanary MPK IP: *.nott.adsl.virgin.net 31.01.07, 02:33 jak to nie miala cech kobiety??? Odpowiedz Link Zgłoś
membrum_virile Re: Kanary MPK 31.01.07, 07:48 Absencja kanarów (tak na marginesie, to określenie stosowane kiedyś tylko i wyłącznie dla studentów dorabiających sobie po zajęciach tą parszywą robotą, rozpełzło się na całą brać kontrolną, tracąc pierwotne znaczenie...) spowodowana jest sposobem ich wynagradzenia: oto zatrudnieni są w ZDiK na umowę stałą, z pensją, która im wystarcza na skromne życie. Kiedyś bilety sprawdzały firmy zewnętrzne, których pracownicy otrzymywali wynagrodzenie zależne od osiągniętych wyników. Motywowało to ich do częstszego nękania gapowiczów- złodziei. Homo trium literarum es - id est - fur es. Ja kanarów też dawno nie widziałem. Nie jechałem środkami komunikacji miejskiej dobre pięć lat chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ltc Re: Kanary MPK IP: 193.109.212.* 31.01.07, 08:03 "Ja kanarów też dawno nie widziałem. Nie jechałem środkami komunikacji miejskiej dobre pięć lat chyba." to po jaki ...j sie wymądrzasz?!?!?!?! nudzi ci się>??? Odpowiedz Link Zgłoś
membrum_virile Re: Kanary MPK 31.01.07, 12:57 Panie szanowny! Breslauer poruszył pewien problem, który starałem się naświetlić, dysponując w tym względzie pewną wiedzą. Po to właśnie jest to forum. Twa wypowiedź z kolei nic do wątku nie wniosła. Po jaki ...j się "wymądrzam"? Gdybyś znał znaczenie nicka mego, odpowiadać ci nie musiałbym. Dużo zdrowia życzę. Także psychicznego. I spokoju ducha. Kochajmy się i radujmy. Bądźmy dla siebie mili. Tyle jest chamstwa dookoła. Na to forum go nie przynośmy. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowe_pole Re: Kanary MPK 31.01.07, 13:23 Brawo za opanowanie i kulturę:)) !! Tak trzymać ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Kanary MPK 31.01.07, 19:32 Przepraszam za dygresję w temacie (nawiązując do Twojego przedmówcy) wymądrzasz się z powodu znaczenia nicka?:) Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ltc słuchaj... członku męski :) IP: 193.109.212.* 01.02.07, 09:33 jesli od lat nie korzystasz z komunikacji miejskiej to twoja wiedza o kontrolerach w tejże jest tak samo wiarygodna jak wykształecenie nowego prezesa nbp :) mnije bufonady i nadęcia zyczę, tyle tego dookoła :((( Odpowiedz Link Zgłoś
membrum_virile Re: słuchaj... członku męski :) 01.02.07, 11:42 Dziękuję za twą opinię, nie wnoszącą do sprawy nic konkretnego. Pozwolę sobie jednak z nią się nie zgodzić. Aby w jakiejś sprawie dysponować pewną wiedzą, nie trzeba uzyskiwać doktoraru. Wystarczy czasami coś przeczytać (w wiarygodnym źródle) i zapamiętać. Ot i cała filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
chenjera_imbwa Re: słuchaj... członku męski :) 01.02.07, 17:58 Może i jest mało wiarygodna, ale prawdą jest, że kontrolerzy pracują teraz na stałej (choć wcale nie głodowej) pensji a nie na prowizji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpinak_wro Re: Kanary MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 13:16 wczoraj ich spotkałem około 21:50 w 17-tce na eurece wsiedli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Kanary MPK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.07, 14:58 2 miesiące temu w 131 koło mostu Grunwaldzkiego i około tygodnia temu także w 131 kobietkę, która wsiadła na pl. Dominikańskim dużo nie posprawdzała bo był tłok :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocłafanka Możecie pomóc? IP: *.orange.pl 31.01.07, 21:30 dostałam tekst internetem. Wygląda mi na kabaret, ale teraz wiele autentyków na wyższych szczeblach wydaje się gagiem. Tli się we mnie nadzieja, że to jednak satyra, przysłano mi ako autentyk. Komentarz o 'wrocławskim szczycie głupoty' zachęca mnie do szukania źródeł. Zna ktoś ten tekst? Było to dawno, czy świeżo? W prasie czy w kabarecie? "WYWIAD JEST AUTENTYCZNY !!! Wywiad z rzecznikiem wrocławskiego MPK: Joanna Banas: - Dlaczego pasażer waszego tramwaju nie może przesiąść się z wagonu do wagonu? Janusz Rajces, rzecznik wrocławskiego MPK: - Może, tylko musi skasować drugi bilet. - Jak to? Przecież nadal jedzie tym samym tramwajem i ma bilet - - Regulamin przewozowy mówi wyraznie: bilet jest ważny w tym wagonie w którym został skasowany. - Przepis przepisem, ale staram się zrozumieć jego sens. Tak naprawdę, dlaczego nie mogę zmienić wagonu? - Przebiec na czerwonym też pani może, tyle ze ryzykuje pani wypadkiem albo mandatem A tutaj ryzykuje pani, że złapie ją kontroler. - Ale przechodzenie na czerwonym jest niezgodne z prawem, a przesiadanie się z wagonu do wagonu nie. - Jakby się ludzie tak przesiadali, to kontrolerom byłoby trudno pracować. - Czyli wygoda kontrolerów ma być argumentem? - Argumentem jest przepis. A poza tym, jeśli kupuje pani bilet na pociąg, to, chociaż do Gdańska jedzie i o 15.30, i o 18.15, to pani ma bilet tylko na ten o 15.30 - Przepraszam, ale tylko jeśli to miejscówka, a u nas jakoś w tramwajach ich nie ma. - A po co w ogóle się przesiadać? - Przecież są sytuacje, kiedy trzeba się przesiąść, na przykład, gdy w naszym wagonie jadą pijani, agresywni ludzie - O tak, uciec jest najprościej, a przecież trzeba zainterweniować. - Szczególnie, gdy się jedzie na przykład z małym dzieckiem? - Nie ma powodu, by zmieniać wagon. Można, podejść do motorniczego, a on już wie, co robić. - Ale przecież w drugim wagonie nie ma motorniczego... - No właśnie, on przestrzega przepisu. Nie ma go w drugim wagonie, bo nie może przejść, gdyż też musiałby skasować bilet. - To jak interweniować, jeśli jest się w drugim wagonie,w ktorym nie ma motorniczego? - Przejść do pierwszego i skasować bilet... - Skasować bilet?! - Oczywiście. Przepis jest wyraźny. - Czy motorniczy przejdzie do drugiego wagonu i interweniuje? - Jeśli skasuje mu Pani bilet, to tak. - Ja mam kasować bilet za motorniczego?! - Oczywiście, przecież mówiłem Pani, że motorniczy nie przechodzi,bo musiałby kasować bilet. Jeśli chce Pani interwencji, to musi Pani mieć dodatkowy bilet dla motorniczego, a najlepiej dwa, żeby mogł wrocić do pierwszego wagonu. - A po co będzie jeszcze przechodził? - Jak to po co? Ktoś musi kierować tramwajem! - To nie może po prostu przejść jak człowiek?! - Proszę Pani, przecież przepis wyraźnie mówi, że bez skasowania dodatkowego biletu nie można przechodzić.. Poza tym motorniczy to nie jakiś człowiek, a motorniczy. To zasadnicza różnica! - Wie Pan, to ja wolę zostać w tym pierwszym wagonie i nie interweniować... - No widzi Pani, od razu mowiłem: po co przechodzić i robić zamieszanie..." Odpowiedz Link Zgłoś
leo19 Re: Możecie pomóc? 31.01.07, 21:43 Stara historia. Wywiad jest w 60% autentyczny (bodajże do słów "Ale przecież w drugim wagonie nie ma motorniczego..."). Dalszy ciąg jest sfingowany, nawet Rajces nie wmawiałby nikomu, że motorniczy potrzebuje biletu, żeby wejść do drugiego wagonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocłafanka Re: Możecie pomóc? IP: 217.116.110.* 01.02.07, 01:33 dzięki leo19! Nie wiem, czy mi ulżyło, te 40% i tak surrealistyczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasażer Re: Możecie pomóc? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.02.07, 19:03 "Kanary"są prawie codziennie ok.4.20,przystanek przy PKS w stonę miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Da Re: Możecie pomóc? IP: *.as.kn.pl 01.02.07, 21:42 W 134 i 126 na Grabiszyńskiej też ich można uświadczyć. Tak cca raz na dwa tygodnie :) Odpowiedz Link Zgłoś