01.02.07, 22:04
Czy może przebywać na grupie 32 dzieci.pod opieką 3 pań
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: żłobek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.07, 20:28
      To niemożliwe nrma to 25 dzieci
      • Gość: marek1963 Re: żłobek IP: *.as.kn.pl 02.02.07, 21:06
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > To niemożliwe nrma to 25 dzieci

        Skąd ta norma? Podaj szczegóły.
        • menadka Re: żłobek 02.02.07, 23:13
          Do grupy, w żłobku do którego chodzi moja córka, było w tym roku zapisanych 26
          dzieci i Panie były przerażone tą liczbą. Mówiły, że jeszcze nigdy grupy nie
          były tak liczne. Jednak nigdy nie było wszystkich dzieci, bo co rusz atakują je
          jakieś choróbska, zazwyczaj jest ich ok 15, jeśli jest 20 to już święto :) MOja
          córka najdłużej chodziła 1,5 tygodnia, bo co chwilę chorowała.

          Nie zmienia to faktu, że 31 dzieci w grupie to bardzo dużo, bo jeśli wiosną w
          końcu dzieciaczki pokonają choroby i będzie przychodziło ok 25 każdego dnia, to
          Panie będą miały naprawdę pełne ręce roboty.
          • Gość: teresa Re: żłobek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 21:32
            Nie chodzi tu o panie ,ale o dzieci i ich bezpieczeństwo.Nie sądze żeby jedna
            pani ogarnęła wzrokiem wszystkie dzieci ,a pozostałe 2 panie w tym czasie
            sprzątają.Bolesna prawda czy to jest w porządku?
    • membrum_virile Re: żłobek 03.02.07, 21:37
      Mój dziadek miał konia zwanego "Siwkiem"... Smagał go batogiem dosyć często, bo
      zwierzę krnąbrne było, barowiste i leniwe.
      Co się tyczy żłobków, to osobiście odradzałbym powierzanie dziecka harpiom tam
      pracującym. Stoję na stanowisku, że dopiero dziecko mówiące, poskarżyć się
      mogące, prowadzać można do takich instytusji.
      • Gość: lalka membrum IP: *.wroclaw.mm.pl 03.02.07, 21:54
        z ciebie głupota faktycznie wszędzie wyłazi jesteś Pan KRETYN , nikogo nie interesuje Twój dziadek ani jego koń :/ Pewnie ze najlepiej by było siedzieć z dzieckiem w domu do lat trzech ale nie każda kobieta moze sobie na to pozwolic tak samo jak na opiekunkę. Poza tym obiecałeś zmienić forum ?
      • Gość: azja Re: żłobek IP: 156.17.170.* 03.02.07, 22:01
        membrum_virile napisał:

        > Mój dziadek miał konia zwanego "Siwkiem"... Smagał go batogiem dosyć często, bo
        >> zwierzę krnąbrne było, barowiste i leniwe.> Co się tyczy żłobków, to
        osobiście odradzałbym powierzanie dziecka harpiom tam> pracującym. Stoję na
        stanowisku, że dopiero dziecko mówiące, poskarżyć się > mogące, prowadzać można
        do takich instytusji.


        oczywiście masz dowody,że to harpie.
        dla mnie facet, który podpisuje się CH_J, może jedynie opluć jak to ch_j
        • membrum_virile Re: żłobek 03.02.07, 22:21
          Kłamałem, laleczko...
          Homini mendaci ne veris, etiamsi verum dixerit - kłamcy nie dasz wiary,
          chociażby prawdę powiedział...
          • membrum_virile Re: żłobek 03.02.07, 22:25
            Azja, kompanie drogi. Wszak ja podpisuję się delikatniej, nie aż tak dosadnie,
            jak rzec raczyłeś w zacietrzewieniu swym wielkim przed momentem.
            Nie traktujmy życia aż tak poważnie. Więcej radości.
            Co zaś samej czynności plucia się tyczy, to jedynie otworem gębowym można się
            jej oddawać. Przyrodzenie ma przypadłość, która zowie się wytryskiem...
            • Gość: azja Re: żłobek IP: *.chello.pl 04.02.07, 11:54
              Azja, kompanie drogi


              nie jestem żadnym twoim kompanem. jestem " ta azja " a ty jesteś dla mnie (niezacietrzewionej przecież kobiety) (mniej lub bardziej delikatnie- nie wiem co lepsze) po prostu miękką fają.
              • membrum_virile Re: żłobek 04.02.07, 13:18
                Ich habe gedacht, to znaczy myślałem, żeś Azja sienkiewiczowski. Wybacz me małe
                qui pro quo. "Miękka faja" zaś? Zastanawiające. Oddaliłem się już chyba
                młodzieżowego slangu tak bardzo, że nie znam znaczenia tego epitetu.
                • breslauer81 Re: żłobek 04.02.07, 16:12
                  Miękka faja? Znalazłem w najnowszym Kopalińskim: kopia z angielskiego soft-pipe
                  lub crumby-pipe. Oznacza człowieka śpiewającego w operze [pipe - śpiewać
                  cieńskim gosem] najczęściej mężczyznę o głosie sopran o nietuzinkowym tębrze
                  głosu [soft-gładki,przyciszony].
                  Myślę że możesz to traktować jako komplement,
                  ja bym trak to przyjął.
                  • membrum_virile Re: żłobek 04.02.07, 16:59
                    Dzięki serdeczne za tak dużo trudu włożenie w sprawę nie tyle ważną, co
                    arcyciekawą. Ukontentowanym wielce zatem.
                    • breslauer81 Re: żłobek 04.02.07, 18:09
                      Proszem
                      • membrum_virile Re: żłobek 04.02.07, 19:17
                        Miękka faja? Już wiem, o co chodziło. Dla uzyskania tej wiedzy pojachałem z
                        wizytą do domu publicznego. Oferujące tam rozkosze cielesne damy, po szybkim
                        rozpytaniu wyjaśniły mi, że "miękka faja" to ich pogardliwe określenie
                        impotenta.
                        Azjo droga! Nie najlepiej świadczy o tpbie znajomość słownictwa wąskiego kręgu
                        kobiet lekkich obyczajów.
      • Gość: siwek15 Re: żłobek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.07, 20:22
        Ze wsi jesteście ina wieś wrócicie.(tyz cytot)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka