babus_jagus
10.02.07, 12:53
Zdecydowanie odradzam - dr Wojak - nie chcial mi dac zwolnienia lekarskiego,
jak bylam w drugiej ciazy, po wczesniejszym poronieniu, a czulam sie niezbyt
dobrze, bo uwazal, ze w Polsce jest za duzo leserow i nie ma kto placic na
jego emeryture. Poza tym mojej rodzinie tez podpadl, bo postawil zle diagnozy.
Nie polecam - dr Szpyrko - nie chcial mi dac skierowania na badania po
poronieniu, a inny lekarz dal i wyszlo cos jednak.
Polecam - dr Sztajer-Marciniak - dala mi skierowanie na badania, ktore okazalo
sie przyczyna poronienia, a nikt wczesniej o tym nie pomyslal.
Polecam - dr Kaim - kobiety go bardzo chwala, jest ordynatorem i jest bardzo mily.
Polecam - dr Krolik - robiac mi USG stwierdzila cos, czego nikt wczesniej nie
widzial.
Nie podaje szczegolow, bo to zbyt prywatne.