Dodaj do ulubionych

Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu

08.03.07, 17:44
Szanowni Forumowicze,
dziękuję Wam za udział w dyskusji o kondycji Wrocławia wywołanej moim
tekstem „Wrocław, paw pośród polskich miast”. Dawno nie mieliśmy tak gorącej
debaty. Wiele Waszych głosów wykorzystaliśmy w papierowym wydaniu gazety.
Debata pokazała, że takiej opinii publicznej jak wrocławska mogą nam inni
pozazdrościć.
Bardzo trudno pisać krytycznie o mieście, w którym się żyje, które się kocha
i któremu życzy się jak najlepiej. Niewątpliwą zdobyczą wrocławian jest
poczucie specjalnego związku z miastem, szczególnej z niego dumy. Dlatego
pisząc swój tekst, najbardziej bałem się o to, by tej wartości nie naruszyć.
Moja zasadnicza intencja, przez większość czytelników znakomicie odczytana,
była taka, by ten szczególny wrocławski nastrój nie przeobraził się w
błogostan, gdy wokół jeszcze bardzo wiele do zrobienia. Trwa mecz Wrocław
kontra reszta świata i trzeba go wygrać.
Tekstem „Wrocław, paw pośród polskich miast” zainicjowaliśmy akcję
pn. „Przystanek Wrocław”. Przez trzy tygodnie publikowaliśmy w gazecie i na
stronach internetowych opinie wrocławian na temat miasta, sondaż - jak
postrzegamy Wrocław, test na wrocławskość, głosowanie na ikony miasta oraz
raport audytorskiej firmy PricewaterhouseCoopers.
Spotkaniem z Forumowiczami i Czytelnikami chcemy podsumować „Przystanek
Wrocław”. Nie chcemy jednak zamykać dyskusji o naszym mieście. Akcja „Gazety”
pokazała, że jest w nas entuzjazm i szczera chęć wpływania na losy Wrocławia.
Tego nie wolno zmarnować. Dlatego serdecznie zapraszam Państwa we wtorek 13
marca na godz. 17 do Sali Wielkiej Zachodniej (nr 13) Instytutu
Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej przy ul. Joliot-Curie 15.
Do Państwa dyspozycji będą: prof. Witold Orłowski, ekspert
PricewaterhouseCoopers; Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia; prof. Andrzej
Zawada, dyrektor Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej; Beata
Maciejewska, dziennikarka wrocławskiej „Gazety Wyborczej” , autorzy
opublikowanych przez redakcję opinii oraz ja, Jerzy Sawka.
Jerzy Sawka, redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” we Wrocławiu.
Obserwuj wątek
    • Gość: pytajnik Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu IP: *.media4.pl 08.03.07, 18:05
      ooo, Pan Redaktor sie w koncu odezwal do nas. To ja mam pare pytan:

      1) Dlaczego Redakcja zwolila kilku bardzo wartosciowych dziennikarzy, a na ich
      miejsce przyjela nieopierzonych?

      2) Czemu nie informujecie o sprawie Tomasza Z.?

      Pozdrawiam
    • Gość: obserwator Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 19:12
      ...." Akcja „Gazety”
      pokazała, że jest w nas entuzjazm i szczera chęć wpływania na losy Wrocławia"...

      hahahaha - tak kiedyś gadano na zebraniach partyjnych :-(
    • Gość: marek Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu IP: *.as.kn.pl 08.03.07, 21:45
      Wszystko fajnie tylko czemu raport PWC zawiera tak razace bledy. I to na korzysc
      i na niekorzysc Wrocławia (np. kwestia hoteli i liczby połączeń lotniczych - i
      jest tego znacznie wiecej). Jak na tej podstawie wysuwac wnioski. Chyba powinna
      byc jakas reklamacja.
    • Gość: Łoś_bimbacz Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 00:06
      >autorzy
      opublikowanych przez redakcję opinii o

      tzn,. znane są już składy reprezentacji Strażników Dynamizmu oraz
      Malkątętów&Frustratów, którzy staną do słownych POtyczek w realu?
      • Gość: łowca łosi Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.07, 23:26
        Gość portalu: Łoś_bimbacz napisał(a):

        > >autorzy
        > opublikowanych przez redakcję opinii o
        >
        > tzn,. znane są już składy reprezentacji Strażników Dynamizmu oraz
        > Malkątętów&Frustratów, którzy staną do słownych POtyczek w realu?


        ciebie nie wpuszczą, psychopatów nie wpuszcza się na takie spotkania
    • map4 Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu 09.03.07, 09:00
      redakcja_wrw napisała:

      > Dawno nie mieliśmy tak gorącej debaty.

      Proszę zdefiniować pojęcie "dawno". Do poziomu zarówno merytorycznego jak i
      emocjonalnego wątku "płonące kosztorysy TVP" wątek przez pańską firmę na forum
      przyszpilony naprawdę się nie umywa.

      > Bardzo trudno pisać krytycznie o mieście, w którym się żyje, które się kocha
      > i któremu życzy się jak najlepiej.

      Bardzo łatwo pisać o takim mieście, pod warunkiem, że jest się dziennikarzem od
      gminnej władzy niezależnym. Niekoniecznie zresztą trzeba być dziennikarzem.
      Wystarczy posiadać zdolność obserwacji, zdrowy rozsądek i umiejętność
      samodzielnego myślenia.

      > Dlatego
      > pisząc swój tekst, najbardziej bałem się o to, by tej wartości nie naruszyć.

      "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi". Skoro duma z Wrocławia może zostać
      naruszona, to znaczy, że w rzeczywistości duma ta jest nieuzasadniona.

      > Trwa mecz Wrocław
      > kontra reszta świata i trzeba go wygrać.

      To jest kliniczny przykład zadufania bijącego z Placu Solnego, z Sukiennic i z
      kilku jeszcze innych wrocławskich gabinetów. Najpierw trzeba otworzyć tory
      kolejowe dla transportu aglomeracyjnego, skanalizować to nocą śmierdzące za
      przeproszeniem gównem miasto, wybudować nowe drogi, połączyć sypialnie z centrum
      i uruchomić połowę niewykorzystanych, nieuzbrojonych miejskich terenów dla
      budownictwa.

      > Do Państwa dyspozycji będą: prof. Witold Orłowski, ekspert
      > PricewaterhouseCoopers; Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia; prof. Andrzej
      > Zawada, dyrektor Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej; Beata
      > Maciejewska, dziennikarka wrocławskiej „Gazety Wyborczej” , autorzy
      > opublikowanych przez redakcję opinii oraz ja, Jerzy Sawka.

      Podsumujmy: w debacie udział wezmą: szef magistratu, wynajęty przez magistrat
      ekspert, oberszef katedry propagandy, rednacz dodatku bezwstydnie włażącego
      magistratowi nie powiem gdzie oraz zależna od tegoż szefa dziennikarka. Jeśli
      wszyscy ciągną w jedną stronę, to nie będzie to debata, tylko kolejne w zgodzie
      ze wszystkimi prawidłami PRopagandowej sztuki nadęte poklepywanie się po
      plecach. Następna sprawa: jeśli na spotkaniu pojawi się jakakolwiek kamera, to
      możemy o merytorycznej dyskusji zapomnieć. Jak tylko długi ją zauważy, to zaraz
      zacznie swoim zwyczajem hipnotyzować kamerzystę i z dyskusji wyjdą nici.

      Skoro koniecznie zamierza Pan, szanowny Panie Redaktorze Naczelny nazywać to coś
      "debatą", to proponowałbym obok frakcji magistrackiej posadzić kilku jej
      krytyków. Zapewniam, że tacy istnieją.

      Na deser zaś, stosując Pańską zasadę kija i marchewki rzeknę:
      brawo, po trzech latach zacząłeś Waść czytać forum własnej gazety. To się liczy.
      Lepiej późno niż wcale. Co do planowanej zaś debaty ... proponuję lekturę
      definicji pojęcia "wiarygodność" i odpowiedź na pytanie "w jaki sposób
      wiarygodna może być debata, w której wszyscy dyskutanci mają te same poglądy ?"
      • Gość: jerzy sawka Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu IP: *.wroclaw.agora.pl 09.03.07, 10:03
        Szanowny Panie,
        przecież Pan też jest zaproszony, przecież Pan może publicznie zabrać głos i
        powiedzieć, co Pan o tym wszystkim myśli. Przecież Pan może zostać pierwszym
        krytykiem „frakcji magistrackiej”. Trzymam dla Pana miejsce.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Hunter Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu IP: 195.187.134.* 09.03.07, 10:11
          A Nowaczyk co robi w redakcji? w tekstach tego dziennikarza roi się od błędow
          merytorycznych. Nic nigdy nie jest sprostowane. Kto tego goscia zatrudnia?
        • map4 Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu 09.03.07, 10:38
          Gość portalu: jerzy sawka napisał(a):

          > Szanowny Panie,
          > przecież Pan też jest zaproszony, przecież Pan może publicznie zabrać głos i
          > powiedzieć, co Pan o tym wszystkim myśli.

          Teoretycznie tak. Tylko teoretycznie. Dlaczego, wyjaśniam poniżej.

          > Przecież Pan może zostać pierwszym
          > krytykiem „frakcji magistrackiej”. Trzymam dla Pana miejsce.

          Przy podium ? Nie. Przy podium będą siedzieć wyłącznie przedstawiciele jednej
          wizji Wrocławia, lansowanej z magistratu. Dla krytyków miejsca są na widowni.
          Szanowny Panie Redaktorze do prawdziwego dialogu potrzeba przynajmniej dwóch,
          patrzących sobie prosto w oczy równorzędnych partnerów.

          Z widowni będzie mi co najwyżej wolno zadać Wielkim Graczom pytanie. Dłuższa
          wypowiedź wraz z uzasadnieniem możliwa nie jest. To prawo przysługuje jedynie
          zaproszonym na podium gościom.

          Proszę się zastanowić, dlaczego król Artur sadzał swoich rycerzy przy okrągłym
          stole. Proszę się zastanowić, dlaczego komuniści posadzili Solidarność przy
          okrągłym stole a dopiero potem proszę się zastanowić, dlaczego na podium
          pańskiej podobno "dyskusji" miejsce jest tylko dla jednej opcji.

          I jak to o szacunku dla idei pluralizmu debaty tej organizatorów świadczy.

          PS. Nie ma szans, abym pojawił się na tej debacie osobiście, choć bardzo bym
          chciał. Doceniam zaproszenie i dziękuję za nie. Niestety: praca, terminy i ceny
          biletów lotniczych zamawianych na cztery dni przed wylotem uniemożliwiają mi
          pojawienie się na tej debacie.

          Proponuję, żeby kierowana przez Pana gazeta rozejrzała się trochę po Wrocławiu,
          i zaprosiła tych krytyków obecnej władzy, którzy są na miejscu. A jest ich dużo,
          choć chwilowo spotykają się konspiracyjnie w podziemiu prawie.

          PS. Jako uzależniony od internetu jeśli o wiadomości z Wrocławia się rozchodzi
          apeluję o umieszczenie pełnego z dyskusji stenogramu na łamach Pańskiej gazety.
          • Gość: jerzy sawka Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu IP: *.wroclaw.agora.pl 09.03.07, 11:18
            Szanowny Panie,
            naprawdę szkoda, że nie może Pan przyjechać. Bardzo liczę na obecność innych
            krytyków obecnej władzy. W prawie podziemne ich spotkania jakoś trudno mi
            uwierzyć.
            Relacja w internecie będzie.
            Pozdrawiam
        • anu_anu Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu 11.03.07, 13:14
          Witam,
          Gdyby czytał Pan forum swojej gazety wcześniej - zapewne wiedziałby Pan, że map
          od lat nie mieszka w Polsce - ale często tu bywa. Sądzę, że to obiektywizuje
          jego opinię o naszym mieście.
      • Gość: corgan Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu IP: *.chello.pl 09.03.07, 16:28
        > proponowałbym obok frakcji magistrackiej posadzić kilku jej krytyków.

        Z tym może być problem. Jak można się było wielokrotnie przekonać na tym forum,
        każdy krytykant miał kompleksy albo zrtyte dzieciństwo (więc pewnie teraz leczy
        się na Korzeniowskiego skąd trudno o przepustki) albo usłyszał "jak ci się nie
        podoba to wyp... stąd". Więc chyba wszyscy malkątenci wyjechali... Ja
        wyjechałem :)

        Co do przygotowania się do debaty może wystarczy zrobić 3 rzeczy:

        - ściągnąć sobie ze stron www budżety nast. miast: Wrocław, Poznań, Katowice,
        Kraków i parę z tzw. Polski "B" która nie gra meczu "my kontra reszta świata":
        niech to będzie Lublin i Rzeszów; bardzo ciekaw jestem co by wyszło z tego
        porównania takich bzdetów jak nakłady inwestycyjne na 1 mieszkańca, wydatki na
        rekreację na 1 mieszk., ilość osób w administracji, ilość miejsc w
        przedszkolach na 1 mieszk., ilość budowanych mieszkań na 1000 mieszkańców. itp.
        Jest naprawdę wiele parametrów pozwalających określić poziom życia i tzw.
        dynamizm miasta. Bo jeśli prezydent mówi o "najdynamiczniejszym mieście" to
        chyba ma odpowiednie dane i parametry które pozwalają mu w ten sposób mówić o
        Wrocławiu?

        - zaparzyć kubek kawy (albo i 2), usiąść w weekend przed kompem i poczytać z
        wyszkuwarki z forum wszelkie posty dot. miasta napisane tutaj w ciągu ostatnich
        kilku lat. Pominąć bluzgi, na ironię i złośliwości przymrużyć oko, choć brać
        miarę że w każdej złośliwości i ironui jest trochę prawdy.

        - wrzucić w wyszukiwarkę archiwum Gazety słowa "Dutkiewicz", "Romaszkan" :) i
        poczytać, spisać to o czym ww. panowie mówili 4-5 lat temu, co obiecywali, co z
        tego zostało zrobione i jak dalej toczą się sprawy.

        > Bardzo trudno pisać krytycznie o mieście, w którym się żyje, które się
        > kocha i któremu życzy się jak najlepiej.

        Jest takie przysłowie "miłość jest ślepa".

        Łatwiej jest pisać krytycznie o mieście w którym już się nie żyje bo z oddali
        pewne sprawy wyglądają zupełnie inaczej, a już na pewno widać więcej.

        Ludzie którzy temu miastu może i życzyli jak najlepiej, ale - najczęściej w
        dobrej wierze - temu miastu zaszkodzili to np. obs...rali je galeriowcami,
        solpolami, termosami, bunkrami z arkadami, abstrakcyjnymi plombami utkanymi
        między secesję, nie mogli ustalić ile miasto ma długów, sprzedali ciepłownie na
        pokrycie długów, deklarowali,że oddadzą każdy kawałek trwanika na potrzeby
        inwestorów, wyburzyli starą rzeźnię i cukrownię, systematycznie niszczą tkankę
        miasta odziedziczoną po Germańcach, remontowali co kilka lat te same ulice
        (vide pl. Grunwaldzki), nie zmienili układu drogowego miasta od 1990 roku albo
        ciągle zwalali niedogodności na remonty i na komune która skończyła się 18 lat
        temu.

        amen

        życzę udanej debaty

        • Gość: czytelnik GW Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.07, 23:42
          panie redaktorze Sawka, uwaga na corgana, gość ma zrytą psychikę, spowodowaną
          trudnym dzieciństwem w jego rodzinnym Wałbrzychu. gość wprost nienawidzi
          Wrocławia, wmawiając sobie, że wszystkie jego problemy i problemy jego
          Wałbrzycha to wina najpierw prezydenta Zdrojewskiego, a teraz Dutkiewicza.
          corgan uciekł ze swojego wałbrzycha i podjął niskopłatną pracę w Warszawie za
          minimalną stawkę 699 zł netto. stąd liczne frustracje u tego człowieka.
          • Gość: NRR czytelnik- naczelny liżydup GW IP: 89.174.34.* 10.03.07, 16:58
            Wykorzysta każdą okazję żeby komus z redakcji serwisu wyczyścić rowa. Poza tym
            nie ma nic ciekawego do powiedzenia
      • Gość: łowca mapów Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.07, 23:29

        map4 czy to prawda, że twój kochanek łoś znów ciebie zdradzał i stąd u ciebie
        ta frustracja?
    • hummer Czy będzie mowa o rowerach miejskich? 09.03.07, 11:13
      Bo jeśli nie, to nie widzę potrzeby tracenia czasu.
      • preslaw Re: Czy będzie mowa o rowerach miejskich? 09.03.07, 13:02
        Szanowny Panie Redaktorze,
        szkoda Pańskiego czasu na dyskusję z forumowiczami takimi jak map4 czy łoś bimbacz ponieważ oni są nastawieni tylko na dyskusję w jednym kierunku. Z nimi można tylko krytykować. Ich prawo, istnieje bądź co bądź wolność wypowiedzi, ale dyskusja staje się jednowymniarowa, więc po co ją prowadzić.
        • Gość: Niko Re: Czy będzie mowa o rowerach miejskich? IP: 195.187.134.* 09.03.07, 17:02
          "temu miastu zaszkodzili to np. obs...rali je galeriowcami, solpolami,
          termosami, bunkrami z arkadami, abstrakcyjnymi plombami utkanymi
          między secesję"

          Nie dostrzegasz, ze w kazdym miescie pojawiają się budowle z obecnej epoki? Co
          miało byc zamiast termosa? Zameczek z wieżyczkami? Byłes w ogóle w jakimkolwiek
          mieście? Chyba nie byłeś.

          "systematycznie niszczą tkankę miasta odziedziczoną po Germańcach"

          Dlaczego uważasz ze jakaś mityczna "tkanka miasta" jest idealna? Gdzie jest ta
          tkanka w ogóle? Słyszałes o Festung Breslau? Co zostało z miasta? Tkanka? Gdzie?

          "nie zmienili układu drogowego miasta od 1990 roku albo ciągle zwalali
          niedogodności na remonty i na komune która skończyła się 18 lat temu."

          Jak mieli zmienić? Przełożyć promieniste ulice na zewnątrz "tkanki miasta"?
          Własnie, min. ten promienienisty układ to pozostałość po "tkance".
          Nie wybudowali dotąd obwodnicy to fakt. TYLKO,ZE obwodnica miasta to nie w
          gestii miasta ale państwa, pretensje kieruj więc do Warszawy. A obwodnica
          środmiejska? Słyszałeś, miłośniku "tkanki" o protestach mieszkanców i
          działkowcow? Wiesz, ile lat trwały przepychanki na Klecińskiej? Wiesz, że
          Biskupin się nie zgadza?
          Niedobrze mi sie robi, jak czytam te wypociny frustratów.
          • Gość: corgan Re: Czy będzie mowa o rowerach miejskich? IP: *.chello.pl 09.03.07, 17:22
            > Nie dostrzegasz, ze w kazdym miescie pojawiają się budowle z obecnej epoki?
            > Co miało byc zamiast termosa? Zameczek z wieżyczkami? Byłes w ogóle
            > w jakimkolwiek

            Kilka-kilkanascie lat temu nie dostrzegałem za to jakiejkolwiek dyskusji o tym,
            co się buduje, jak się buduje, co się niszczy (rzeźnia) bo był tylko zachwyt.
            Mozna było postawić każdą kupę z betonu w dowolnym miejscu a malkątentów się
            albo przemilczało a później zwałało się ich malkątenctwo na zryte dzieciństwo i
            frustrację. Niby ten duch nadal unosi się nad miastem, ale strasznie dużo
            przybywa ostatnio malkątentów. Racjonalnie nie można przeciez tego wytłumaczyc,
            jak tym, że krasnoludki coś dosypują do wody jaką piją mieszkańcy, prawda?

            ps: podoba Ci się Solpol albo Termos? albo "bunkier" w Arkadach?

            > TYLKO,ZE obwodnica miasta to nie w gestii miasta ale państwa

            Która obwodnica? śródmiejska? BŁD? AOW? W czyjej gestii jest przebudowa mostu
            Szczytnickiego, dobudowy 2 Mostu Grunwladzkiego, poszerzenia Puławskiego,
            budowy 2 wylotówek na autostradę. Jeśli budowę AOW na swoją klate wzięła
            stolyca to dlaczego Dudi chwali się nią, że już już bedzie, obiecuje jakieś
            terminy skoro ona od niego nie zależy? Chodzi o podessanie się pod czyjeś
            sukcesy i zgarnianie owoców czyieś pracy?

            Może zadam inne pytanie - wg. preliminarza inwestycyjnego opracowanego przez UM
            100mln miało kosztować przedłużenie Obwodnicy Śródmiejska między Osobowicką a
            Żmigrodzką (krajowa "5"). Za to z 55 do 95mln "nagle" wzrosły koszty przebudowy
            pl. Grunwaldzkiego w sympatyczne jajo. Powiedz mi - która z tych inwestycji
            bardziej przyczyniłaby się do poprawy ruchu w mieście? Co zadecydowało się ze
            najpierw zrobiono pl. Grunwadzki a na przedłużenie OŚ musicie poczekać jeszcze
            kilka lat?

            > Niedobrze mi sie robi, jak czytam te wypociny frustratów.

            Łyknij espumias na wzdęcia.
            • Gość: Łoś_bimbacz Wrocław POddaje się zawsze ostatni:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 17:55
              100mln miało kosztować przedłużenie Obwodnicy Śródmiejska między Osobowicką a
              > Żmigrodzką (krajowa "5"). Za to z 55 do 95mln "nagle" wzrosły koszty
              przebudowy

              Idea dyskusji jest oczywiście słuszna, sPOłeczeństwo obywatelskie np.
              szwajcarskie decyduje w referendum o sprawach istotnych lokalnie: kantonalnie
              lub gminnie. My możemy tylko błagać Sterników, żeby zrobili to co jest
              bardziej potrzebne nam, tubylcom, a nie galerii ufo. W większości miast takie
              dyskusje odbyły się przed wyborami, a kandydaci nie mogli się wymigać cytatami
              z Dynamicznej Czytanki. Teraz dyskusja nie będzie miała przełożenia na
              Sterników, bo i tak mogą zatwierdzać kolejne ufa, a przejściowe trudności
              zwalić na malkątetów. Dyskusja jest wywołana pół roku za późno, czyli Wrocław
              POddaje się zawsze ostatni:)
              • Gość: jerzy sawka Re: Wrocław POddaje się zawsze ostatni:) IP: *.wroclaw.mm.pl 09.03.07, 20:52
                Szanowny Panie,
                tuż przed wyborami samorządowymi GW zorganizowała dyskusję z udziałem
                kandydatów na prezydenta (na Akademii Ekonomicznej). Zapraszaliśmy na nią
                wszystkich wrocławian. To było prawie pół roku temu. Szkoda, że Pan to
                przeoczył.
                • Gość: czytelnik GW Re: Wrocław POddaje się zawsze ostatni:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.07, 23:36
                  panie redaktorze Sawka, gość podpisujący się na tym forum nickiem map4 to
                  człowiek poważnie chory, cierpiący na maniakalne urojenia, nienawidzący
                  Wroclawia. nie warto się nim przejmować. podobnie wypowiedziami niejakiego
                  łosia bimbacza i corgana. to ten sam typ ludzi co map4. życiowi nieudacznicy,
                  cierpiący na maniakalne urojenia, wszędzie szukajacy spisków. proszę przejrzeć
                  sobie ich archiwalne wpisy na tym forum.
                  • Gość: czytelnik GW do redaktora Sawki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.07, 23:45
                    szanowny panie redaktorze Sawka, forumowicze: map4, łoś bimbacz i corgan
                    zakpili sobie z pana, proszę przejrzeć sobie archiwalne wpisy tych osobników na
                    tym forum i zobaczeć ile razy i w jak chamski sposób obrażali i obrażają oni
                    dziennikarki, dziennikarzy Gazety Wyborczej. są to osoby chore na nienawiść do
                    wszystkiego i wszystkich, którzy mają inne poglądy od nich. wszędzie węszą
                    spisek.
                    • Gość: antyditran Re: do redaktora Sawki IP: *.media4.pl 09.03.07, 23:47
                      to pisal tzw. Ditran. Prosze nie zwracac uwagi na jego wypociny - to nie jest
                      prawda
                    • Gość: NRR czytelnik - naczelny forumowy wazeliniarz GW IP: 89.174.34.* 10.03.07, 17:04
                      wdupowłaz atakujący każdą konstruktywną krytykę i obrzucający GWnem wszystkich
                      którzy nie są jeszcze tak zajebiście dumni z Wrocka jak on
            • hummer Z moim duchem przesadzasz :) 10.03.07, 00:56
              Gość portalu: corgan napisał(a):
              > Kilka-kilkanascie lat temu nie dostrzegałem za to jakiejkolwiek dyskusji o tym,
              >
              > co się buduje, jak się buduje, co się niszczy (rzeźnia) bo był tylko zachwyt.

              To była zbrodnia, podobnie jak browar. Teraz to samo czeka Łaźnie na Teatralnej.
              Już wiadomo, że zakupi Kulczyk. Będzie hotel ze spa dla wybrańców z grubym
              portfelem.

              > Mozna było postawić każdą kupę z betonu w dowolnym miejscu a malkątentów się
              > albo przemilczało a później zwałało się ich malkątenctwo na zryte dzieciństwo i
              >
              > frustrację. Niby ten duch nadal unosi się nad miastem, ale strasznie dużo
              > przybywa ostatnio malkątentów. Racjonalnie nie można przeciez tego wytłumaczyc,
              >
              > jak tym, że krasnoludki coś dosypują do wody jaką piją mieszkańcy, prawda?
              >
              > ps: podoba Ci się Solpol albo Termos? albo "bunkier" w Arkadach?

              Chciałbym by Wrocław był otwartym, przyjaznym i zielonym miastem. Czy za dużo
              wymagam :)

              > > TYLKO,ZE obwodnica miasta to nie w gestii miasta ale państwa
              >
              > Która obwodnica? śródmiejska? BŁD? AOW? W czyjej gestii jest przebudowa mostu
              > Szczytnickiego, dobudowy 2 Mostu Grunwladzkiego, poszerzenia Puławskiego,
              > budowy 2 wylotówek na autostradę. Jeśli budowę AOW na swoją klate wzięła
              > stolyca to dlaczego Dudi chwali się nią, że już już bedzie, obiecuje jakieś
              > terminy skoro ona od niego nie zależy? Chodzi o podessanie się pod czyjeś
              > sukcesy i zgarnianie owoców czyieś pracy?
              >
              > Może zadam inne pytanie - wg. preliminarza inwestycyjnego opracowanego przez UM
              >
              > 100mln miało kosztować przedłużenie Obwodnicy Śródmiejska między Osobowicką a
              > Żmigrodzką (krajowa "5"). Za to z 55 do 95mln "nagle" wzrosły koszty przebudowy
              >
              > pl. Grunwaldzkiego w sympatyczne jajo. Powiedz mi - która z tych inwestycji
              > bardziej przyczyniłaby się do poprawy ruchu w mieście? Co zadecydowało się ze
              > najpierw zrobiono pl. Grunwadzki a na przedłużenie OŚ musicie poczekać jeszcze
              > kilka lat?


              I to targowisko. Ponoć miano wytypować nowe miejsce

              > > Niedobrze mi sie robi, jak czytam te wypociny frustratów.
              >
              > Łyknij espumias na wzdęcia.

              Czy Dutkiewicz będzie wybrany na 3 kadencję? Wątpię. Totalny upadek w niebyt.
              Komu przedstawi CV kiedy z 85% (doskonały wynik) przy wsparciu UE, przepadnie mu
              kolejna kadencja?

              PS
              Nie czepiam się szczegółów. Ale choć pozory należy zachować. Zamiana Placu 1
              Maja czy nadanie ul. Kuklinowskiego nie wystarczą.
            • Gość: Niko Re: Czy będzie mowa o rowerach miejskich? IP: 195.187.134.* 12.03.07, 14:40
              rozwiń wątek tkanki miasta. Czekamy.
    • sztuk6mistrz Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu 10.03.07, 10:23
      Mocno męczące jest przebrniecie przez wszystkie wypowiedzi na tym forum. Poza
      paroma postami np.mapa4, reszta jest albo nie na temat, albo przedstawia
      bardziej emocje niż argumenty piszących. Uważam, że formuła typu open mogła by
      się sprawdzić o ile oprócz redaktora naczelnego GW, zasiedli by jednocześnie
      również do klawiatur inni zaangażowani w Przystanek Wrocław łącznie z
      prezydentem. Wówczas poziom agresji co niektórych zostałby spacyfikowany.
      A ad rem - Wrocław jest moim miastem i zgadzam się, że trudno mi być wobec
      miasta w pełni obiektywnym, ale kto jak nie mieszkańcy znają też jego wady.
      Dotąd brakowało mi często takiej publicznej konsultacji z ludźmi w sprawach
      kolejnych inwestycji miejskich lub tych dotyczących np. planów zagospodarowania
      miejscowego - nie każdy ma czas na odwiedzanie urzędów. Rodzaj czułości na takie
      konsultacje ze strony magistratu oceniam jako niski. Żeby było jasne, nie
      odmawiam prezydentom Wrocławia sukcesów, uważam ze jak na Polskie standardy i
      możliwości (ustawowe i finansowe) dokonali wiele. Mapowi4 zwracam uwagę jak
      zwykle, na to że przykładając do Wrocławia skale Monachium, może równie dobrze
      porównywać Mount Everest do Ślęży. Zgadzam się natomiast, że po autoreklamie
      obecnych władz można by sądzić, że Wrocław to już Monachium. Otóż jeszcze długo
      nie, choć docelowo powinien zmierzać bez kompleksów w tym kierunku.
      Za główne grzechy magistratu uważam wdrażanie anachronicznego rozwiązania
      komunikacyjnego, czyli konsekwentne budowanie autostrad przez centrum (zwracam
      uwagę na artykuł architekta Andrzeja Zwierzchowskiego na temat
      pl.Grunwaldzkiego). Opóźnienia i błędy w budowie obwodnicy śródmiejskiej - brak
      miejsca na linię tramwajową, brak części w kierunku Biskupina, opieszałe tempo,
      mierna jakość wykonania.
      O kolei aglomeracyjnej mówi się od lat, ale chyba nie jest ona priorytetem dla
      władz - przez lata nie potrafiono dogadać się z podmiejskimi gminami, nie
      prowadzono takich rozmów. Fakt, że byłyby to rozmowy czysto teoretyczne wobec
      postawy PKP, ale powiedzmy sobie nie podejmowano takich prób.
      O terenach pod budownictwo wspominano już parokrotnie - to jest sprawa pilna -
      odpowiadający za to wydział UM jest tragicznie niewydolny i natychmiast do
      przeorganizowania.
      Kolejna sprawa to rewitalizacja. Aż się prosi by stwierdzić, że nikt z
      decydentów nie mieszka w kamienicy komunalnej, bo nie mają pojęcia jak to robić.
      Rewitalizacja przy udziale mieszkańców nie ma najmniejszego sensu. Co po
      odnowionej klatce i fasadzie ludziom mieszkającym w degradującym się technicznie
      lokalach? Co to za rewitalizacja gdy zostanie to szybko zdemolowane przez ludzi,
      którzy nie odczuwają żadnej odpowiedzialności za kamienicę, w której mieszkają?
      Itd.
      W uzupełnieniu polecam Panu redaktorowi Sawce naszą forumową debatę
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35645&w=55335643&a=55335643
      • sztuk6mistrz W uzupełnieniu do P.red.Sawki 10.03.07, 10:26
        To artykuł (niepublikowany), który kiedyś popełniłem, [prawie zupełnie się nie
        zdezaktualizował - jest to znamienne):

        Rewitalizacja



        Powtarzająca się, ku mojemu zdumieniu, tu i ówdzie nostalgia za starymi
        przaśnymi czasami, uzewnętrzniana w apoteozie pozostałości po proletariackim
        Wrocławiu, wywołuje we mnie mieszane uczucia. Sam też jestem czuły na tego typu
        dekadenckie uroki, bliskie klimatom Brechta czy cyganerii berlińskiej, które
        wyzierają z zaułków Przedmieścia Oławskiego, Ołbina, Śródmieścia. Lecz jest
        czymś innym traktowanie tych miejsc jako wiecznych dekoracji do filmów z epoki,
        a czymś innym jest mieszkać w takich slamsach. Niestety modernizacja tych
        dzielnic musi przebiegać równolegle z utratą obecnego kolorytu. Kamienice muszą
        zmieniać właścicieli, czasmi przeznaczenie, pojawią się nowi mieszkańcy o innych
        upodobaniach. Nie będzie można, tak jak teraz przechodzić przez bramy, podwórka,
        bowiem będą one zamknięte dla obcych. Stanie się tak w przeciągu 10-15 lat. Skąd
        to wiem? Tak bowiem ten proces wyglądał w innych miastach Europy i nie widzę
        powodów, aby nie było podobnie u nas.
        Czymś niezmiernie istotnym jest wartość architektoniczna tych kamienic. Sądzę,
        że kapitalne znaczenie ma zakres remontów. Czy będzie dbałość o detal, wierność
        pierwotnemu wyglądowi? Czy odtworzony zostanie stary układ kamienic? Czy nie
        należałoby go raczej uwspólcześnić? W końcu kwartały tej zabudowy cierpią na
        deficyt terenów zielonych! Co zrobić z istniejącymi pląbami, budowanymi jeszcze
        w latach 80 ub.w.? Ich stan nierzadko jest podobny do sąsiednich czynszówek.
        Rewitalizacja jako rewolucyjna wymiana za jednym zamachem stropów, elewacji,
        okien, oraz mieszkańców i właścicieli, wydaje się być najlepszą metodą, bo
        najszybciej, choć niebezboleśnie, będzie tworzyła nową i społecznie sensowną
        tkankę miejską. Jest nadzieja, że niewielka część obecnych
        mieszkańców-właścicieli, włączy się w ten proces, w miarę jak wzrastać będzie
        ich zasobność i równocześnie wzrastać prestiż tych dzielnic. Ponadto odwlekanie
        tego w czasie spowoduje, że koszty będą rosły, aż bardziej opłacalne stanie się
        zrównanie wszystkiego z ziemią.
        Wówczas niech odpowiedzialność spadnie na władze miejskie, które niedość
        intensywnie, jak dotąd zajmują się tym problemem. Ostatnio chcą się go pozbyć
        sprzedając mieszkania za grosze dotychczasowym najemncom, zrzucając tym samym na
        nich koszty utrzymania mocno podupadłych budynków. W ten sposób problem wróci za
        kilka lat w postaci katastrofy budowlanej i społecznej, bowiem nabywcami są
        raczej ludzie o niskich dochodach.
        Niestety ale część mieszkańców, w większości najemców mieszkań komunalnych,
        trzeba będzie przeprowadzac do mieszkań socjalnych, a tych jak wiadomo nie ma.
        Inną z kolei sprawą jest realizacja anachronicznych planów urbanistycznych,
        polegajaca na najogólnie mówiąc, budowie autostrad przez centrum miasta.
        Poszerzanie ulic w zwartej, XIX-wiecznej zabudowie, generuje dodatkowy ruch, w
        dużej części tranzytowy. Chyba nie trzeba dodawać, co się dzieje z rzeczonymi
        kamienicami. Nie tworzy to bynajmniej, płynnego przejazdu przez Wrocław, a
        jedynie wąwozy spalin, jeszcze bardziej degradujących życie w śródmieściu.
        Arterie te tną dzielnice wzdłuż i wszeż, nie zważając na ich wewnętrzną
        strukturę. Komu one służą? Napewno nie mieszkańcom śródmieścia.
        Ruch samochodowy należy, wzorem innych miast europejskich, rugować poza centrum.
        W Zürichu z czteropasmowych ulic pozostawia się(!) po jednym pasie dla
        samochodów osobowych w obie strony, po jednej ścieżce rowerowej w obie strony,
        wydzielonym torowisku tramwajowym, ale bez szykan typu krawężniki, i absolutnie
        zakazanym dla samochodów. Nie ma zatoczek parkingowych i są szerokie chodniki.
        Tam samochodem do centrum wybiera się tylko ten kto naprawdę musi, bo go to
        słono kosztuje, albo jest to emigrant, dla którego samochód jest przedmiotem
        prestiżu, podobnie jak ma się to w Polsce. Parkingi budowane są przy węzłach
        komunikacyjnych, ale nie w środku Starego Miasta. Natomiast alternatywą jest
        komunikacja miejska, tania i dostępna, bezpieczna i wręcz elegancka. Myślę, że
        dopłaty do biletów z kasy miejskiej, kupno większej ilości taboru, wyniosłyby
        mniej, niż absurdalna rozbudowa ulic. Propaguje się rozwiązania urbanistyczne z
        okresu rozwoju motoryzacji w latach 50-60 we Włoszech, oparte na niemieckich
        planach z lat 30 ubiegłego wieku. Może czas byłoby je zweryfikować, aby czas nie
        zwerfikowałby nas.

        Pozdrawiam
        • Gość: Łoś_bimbacz Re: W uzupełnieniu do P.red.Sawki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 16:19
          W Zürichu z czteropasmowych ulic pozostawia się(!) po jednym pasie dla
          > samochodów osobowych w obie strony,

          nie zauważyłem takiej inwestycji?.

          > po jednej ścieżce rowerowej w obie strony,
          > wydzielonym torowisku tramwajowym, ale bez szykan typu krawężniki, i
          absolutnie
          > zakazanym dla samochodów. Nie ma zatoczek parkingowych i są szerokie chodniki.

          po Bahnfohstrasse i Loewnstrasse nie jeżdzą prywatne samochody, ale są w
          centrum parkingi.

          > Tam samochodem do centrum wybiera się tylko ten kto naprawdę musi, bo go to
          > słono kosztuje, albo jest to emigrant,

          ??? na parkingi stać wszystlkich, których stać na zakupy tam

          dla którego samochód jest przedmiotem
          > prestiżu, podobnie jak ma się to w Polsce. Parkingi budowane są przy węzłach
          > komunikacyjnych, ale nie w środku Starego Miasta.

          w środku też są. A ruch ranzytowy schowany jest tunelu, S-Bahn też jeździ
          tunelem.
          materiały źródłowe warto zweryfikować przed powielaniem:)
          • sztuk6mistrz Re: W uzupełnieniu do P.red.Sawki 10.03.07, 17:05
            Ośle bimbaczu, szkoda że naruszasz moją przyjemność zadawania się z ludźmi, ale
            ja tam mieszkałem. I zejdź mi z drogi na przyszłość - nie mam ochoty z tobą
            rozmawiać.
            • Gość: bolek Re: W uzupełnieniu do P.red.Sawki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.07, 17:13
              sztuk6mistrz napisał:

              > Ośle bimbaczu, szkoda że naruszasz moją przyjemność zadawania się z ludźmi,
              ale
              > ja tam mieszkałem. I zejdź mi z drogi na przyszłość - nie mam ochoty z tobą
              > rozmawiać.


              Zostaw łosia w spokoju, pamiętaj że rozmawiając z łosiem, będziesz musiał
              zniżyć się do jego poziomu, poziomu debila.
            • Gość: Łoś_bimbacz Re: W uzupełnieniu do P.red.Sawki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 17:21
              Ośle bimbaczu,, ale

              czy ja nazywam cie np.? ......, nie prowokuj bitte....

              > ja tam mieszkałem. I zejdź mi z drogi na przyszłość - nie mam ochoty z tobą
              > rozmawiać.


              ja też tam mieszkałem, 3 lata i bywam od czasu do czasu.

              >szkoda że naruszasz moją przyjemność zadawania się z ludźmi

              ło matko, czujesz się obrażony?, podaj nazwę ulicy, która staciła 2 pasy?
              nie wciskaj ciemnoty, że w Zurychu nie można dojechać samochodem do centrum i
              zaparkować.
              • map4 Re: W uzupełnieniu do P.red.Sawki 12.03.07, 10:11
                Gość portalu: Łoś_bimbacz napisał(a):

                > nie wciskaj ciemnoty, że w Zurychu nie można dojechać samochodem do centrum i
                > zaparkować.

                Można, niedawno otworzono nawet na tyłach Bahnhofstrasse dwa nowe parkingi
                podziemne. Zawsze kiedy wybieram się do Zurychu na zakupy parkuję tam. Jest
                tanio, czysto i bezpiecznie. Jak wszędzie zresztą w Szwajcarii.

                Z parkingów tych na dworzec idzie się jakieś trzy minuty spokojnym spacerkiem.
                • Gość: Niko Re: W uzupełnieniu do P.red.Sawki IP: 195.187.134.* 13.03.07, 10:27
                  To co Corgan, z tą tkanką miasta?
                  • Gość: corgan Re: W uzupełnieniu do P.red.Sawki IP: *.chello.pl 13.03.07, 12:15
                    > To co Corgan, z tą tkanką miasta?
                    No jakaś jest ;)

                    > corgan uciekł ze swojego wałbrzycha i podjął niskopłatną pracę w Warszawie
                    > za minimalną stawkę 699 zł netto. stąd liczne frustracje u tego człowieka.

                    Teraz zajety jestem znalezieniem nowej pracy. Za 799zł netto. Mamy dynamiczny
                    rozwój gosp. więc można poszaleć.
                    • Gość: Niko Re: W uzupełnieniu do P.red.Sawki IP: 195.187.134.* 13.03.07, 16:10
                      nie unikaj odpowiedzi. Pisałeś tu płaczliwie o niszczeniu tkanki miasta, więc
                      ja cie zapytałem o co chodzi. Wcześniej udowodniłem ci, że gadasz puste głupoty
                      o tej tkance. Nie odpowiedziałeś. Czekam.
                      • Gość: corgan Re: W uzupełnieniu do P.red.Sawki IP: *.chello.pl 13.03.07, 17:30
                        > nie unikaj odpowiedzi.

                        Ale nie zostane wyzwany od pedałow i debili? Bo to dość typowe na tym forum...

                        Poza tym - nie wiem czy nie mam do czynienia z kolejnnym zmiennonickowcem
                        neostradowym. Mam alergię na coś takiego...

                        > Pisałeś tu płaczliwie o niszczeniu tkanki miasta, więc
                        > ja cie zapytałem o co chodzi.

                        Jakie płaczliwie...? Gdybym był naprawdę wredny i złośliwy tobym skakał z
                        radości że powstają galeriowce, betonowe klocki Solpolopodobne i bunkropodobne.
                        Bo jak powiedział mój znajomy 100% breslałer "jeszcze kilka takich badziewnych
                        betonowych klocków i nie będzie już ładnego Wrocławia".


                        > Wcześniej udowodniłem ci, że gadasz puste głupoty o tej tkance

                        No właśnie nic mi nie udowodniłeś.


                        > Nie odpowiedziałeś. Czekam.

                        Jak to mówił Szrek "to sobie jeszcze poczekasz" >;))
                        • Gość: Legon Re: W uzupełnieniu do P.red.Sawki IP: 156.17.194.* 14.03.07, 14:22
                          czyli odpowiedzi unikasz kolego Corgan. Łatwo jest pisać ogólnie ale jak trzeba
                          uściślić, wysiadasz. Ja też czytałem o tej twojej tkance. Co to jest?
                    • Gość: ciekawa Re: W uzupełnieniu do P.red.Sawki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.07, 18:36
                      Gość portalu: corgan napisał(a):


                      > Teraz zajety jestem znalezieniem nowej pracy. Za 799zł netto. Mamy dynamiczny
                      > rozwój gosp. więc można poszaleć.


                      Takie niskie zarobki macie w tej warszawce? To straszne! Jak umiesz dobrze
                      sprzątać mieszkania, to mogą ciebie zatrudnić w moim domu, będziesz go sprzątał
                      i będziesz wynosił śmieci i doglądał mojego ogrodu. Psa nie pozwolę ci jednak
                      wyprowadzać, bo on nie lubi takich fałszywych ludzi jak ty corganie.
    • assur wrażenia z Wroclawia 13.03.07, 12:14
      Można miec kolorowe wizje pod wplywem odurzenia.
      Lecz prawda bedzie zawsze bolesna.
      Wroclaw to miasto nieciekawe.Upiorna architektura.
      Chaotyczne, eklektyczne, brudne , blokowisko.
      • Gość: klopsik Re: wrażenia z Wroclawia IP: *.lanet.net.pl 13.03.07, 12:59
        Nie bierz tyle prochów bo ci się obraz w szarość zlewa !
      • Gość: ciekawa Re: wrażenia z Wroclawia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.07, 18:32
        assur napisała:

        > Można miec kolorowe wizje pod wplywem odurzenia.
        > Lecz prawda bedzie zawsze bolesna.
        > Wroclaw to miasto nieciekawe.Upiorna architektura.
        > Chaotyczne, eklektyczne, brudne , blokowisko.


        Z jakiej wioski stukasz? Niech zgadnę? Warszawka czy poznań?
        • Gość: assur Re: wrażenia z Wroclawia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 19:28
          Kraków jest piękny.
          Wroclaw przypomina niektore obrazy Beksińskiego.
    • Gość: . Re: Jerzy Sawka: zapraszam na debatę o Wrocławiu IP: 156.17.68.* 13.03.07, 13:43
      .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka