Dodaj do ulubionych

Urzędnicy zapewniają: nie zabraknie miejsc w pr...

07.04.07, 08:42
"Celem likwidacji była po prostu zmiana organu prowadzącego"

No jasne, pieniądze nie mają tu nic do rzeczy, miasto nie zaoszczędzi, nikt
nie zarobi na prowadzeniu przedszkola, a rodzice będą płacić tyle samo co w
przedszkolu publicznym.
I te dodatkowe 400 miejsc wytrząśnięte z rękawa. Skąd nagle możliwość
utworzenia 16 grup, przecież to są 4 pełne przedszkola, a żadne przedszkole
nie zaczyna funkcjonowania od utworzenia 4 grup trzylatków, bo kogo
przyjmowałoby przez następne trzy lata?
Te wyjaśnienia nijak się kupy nie trzymają, pani dyrektor!
Obserwuj wątek
    • Gość: Radca Re: Urzędnicy zapewniają: nie zabraknie miejsc w IP: *.wro.vectranet.pl 07.04.07, 23:00
      Droga Pani Dyrektor,
      tak się składa, że uważnie śledziłem rekrutacje do wrocławskich przedszkoli na
      przestrzeni ostatnich 3 lat z racji "wejścia w wiek przedszkolny" mojego
      dziecka. Wprowadza pani w błąd czytelników mówiąc, że "mamy nadwyzkę miejsc -
      150 w zeszłym roku". Czy jest Pani przekonana ze takie sformuowanie oddaje
      wiernie sytuację? Gdyby przytoczyła Pani pełne dane na temat rekrutacji
      okazaloby się że nadwyżka o której Pani mówi to efekt niewłaściwej (?)
      struktury wmiejsc w poszczególnych grupach wiekowych. Tylko w tym roku widoczne
      jest iż dziei w grupach "zerówkowych" będzie zdecydowanie mniej niż jest
      stawianych do dyspozycji przez przeczkola miejsc. Gdyby zadała sobie Pani
      trud "rozszerzenia" odpowiedzi ponad mówione (sic!) komunały i jedynie podała
      statystyki widać byłoby ze miejsca przede wszystkim sa właśnie w grupach 6-cio
      latków. Zbiorcze statystyki Droga Pani Dyrektor nie kłamią.

      Co do planów i zamierzeń z poprzednich lat oraz analiz które państwo
      prowadziliście - gdzie mozna na stronach internetowych WE znaleźć to? Odpowiem
      sam - nigdzie - ponieważ były one tak nietrafne że obecnie nie jesteście w
      stanie obronic postawionych tam tez.

      Zadziwiajacy jest także swobodny ton Pani wypowiedzi dotyczący przedszkoli
      prywatnych - jedna tu nie będę wdawal się w ocenę przyjętej przez Panią postawy.
      Sprawa przedszkola przy Skwerowej jest tym bardziej intrygująca ze jego stan
      techniczny i wykonywane w poprzednich latach prace remontowe z gory
      predystynowały to przedszkole do pozostawienia w gestii miasta.
      W swoich analizach pominęli Państwo pewnie istotny problem związany z tym iż
      jest to przedszkole w pobliżu centrum w którym moga zostawiać dzieci ludzie
      dojeżdżajacy do pracy z wroclawskich "sypialni" a także to iz właśnie w tych
      okolicach kolejne pokolenie ludzi tu wychowanych w latach 70tych i 80tych ma
      małe dzieci i tych kilka przedszkoli nie zapewni nawet okolicznym mieszkańcom
      odpowiedniej liczby miejsc.

      Moje rozważania możnaby ciągnąć jeszcze dlugo natomiast wydaje mi sie, że jest
      to kolejna sprawa którą Pani osobiście zawaliła i nie widzę powodu do radości i
      optymizmu który Panią nadal, niezłomnie cechuje.

      R.
    • pawel_zet Re: Urzędnicy zapewniają: nie zabraknie miejsc w 08.04.07, 22:49
      Wyjątkowo obłudne te tłumaczenia.
      Równie dobrze miasto mogłoby przekształcić wszystkie placówki w prywatne, a
      potem twierdzić, że to nic takiego, tylko zmiana organu prowadzącego. Na
      szczęście naszemu pokręconemu zarządowi miasta i Radzie Miejskiej (jest to -
      dla przypomnienia - elita lokalnych działaczy PO i PiS) zabrania tego rodzaju
      działalności ustawa - jeszcze jest w Polsce obowiązek szkolny. Z przedszkolami
      jest gorzej - i dlatego miasto likwiduje przedszkola, a miejscy urzędnicy śmią
      serwować nam brednie o zmianie organu prowadzącego.
      Pani Jaroń, szykuję list do kilku poważnych instytucji. Niech Pani porządkuje
      papiery.
    • janek.p nazwijmy rzeczy po imieniu 09.04.07, 03:49
      Co za niepowazne tlumaczenie: "zmiana organu prowadzacego". Nazwijmy rzecz po
      imieniu: miasto oddalo przedszkola w rece prywatne po to zeby na nich zarobic,
      a samemu pozbyc sie garba.

      To tak jakbym ja, jako lekarz, powiedzial, ze od dzis sale w moim szpitalu
      zmienily organ prowadzacy i kazdy chory jest mi winien 100 zl dziennie.

      Tania opieka przedszkolna to nie jest opcja tylko koniecznosc, zwlaszcza na tym
      etapie dzikiego kapitalizmu jaki mamy w Polsce. Jest to pozostalosc
      poprzedniego systemu ktora czyni ten kapitalizm znosnym. Utrzymanie tanich
      publicznych przedszkoli zwroci sie miastu wielokrotnie, nie musi ono wyciskac
      mieszkancow jak cytryny.
      • Gość: cori Ależ bzdury IP: *.lanet.net.pl 09.04.07, 09:00
        Przecież 800 dzieci się nie dostało, 800!!!!
        Co ta pani w ogóle mowi? WOlne 150 miejsc? Wolne żarty.
        • Gość: cori Re: Ależ bzdury IP: *.lanet.net.pl 09.04.07, 09:16
          przpraszam, niby 200 zostało, też dobre.
          • Gość: rodzic Re: Ależ bzdury IP: *.magma-net.pl 09.04.07, 13:04
            Gość portalu: cori napisał(a):

            > przpraszam, niby 200 zostało, też dobre.

            Ano zostało, w tym dla 3-latków "aż" 52 w sumie we wszystkich przedszkolach we
            Wrocławiu, natomiast 96 z tych ponad dwustu miejsc, to miejsca w zerówkach
            przedszkolnych, z których rodzice rezygnują na rzecz bezpłatnych, szkolnych.
    • Gość: emka Urzędnicy zapewniają: nie zabraknie miejsc w pr.. IP: *.uwoj.wroc.pl 10.04.07, 08:25
      Moje młodsze dziecko dostało się do przedszkola zupełnie w innym miejscu niż
      starsze. Ciekawe jak mam ich odebrać do 17. Wrocław to jeden wielki korek w
      godzinach szytu. Także proszę nie mówić, że rodzice rezygnują bo dziecko nie
      dotało się do wymarzonego, renomowanego przedszkola albo lepiej - mmoże babcia
      się zajmie. Ja akurat mogę liczyć tylko na siebie i nie wiem co zrobię we
      wrześniu.
      • Gość: Autor Czy świadomie wprowadza się mieszkańców w błąd? IP: 88.156.80.* 12.04.07, 16:53
        Droga Redakcjo!
        Gdyby Państwo spróbowali wyjaśnić u Pani Jaroń o co chodziło w
        sformułowaniu: "Gdyby tego było za mało, to od Nowego Roku kolejne sto dzieci
        znajdzie miejsce we właśnie remontowanych dwu przedszkolach - przy ul.
        Narcyzowej i przy ul. Łódzkiej."

        jako, że nie przybędzie po remoncie prawdopodobnie ani jednego miejsca w tych
        przedszkolach w porównaniu ze stanem z końca roku szkolnego 2006/2007. Dzieci z
        tych przedszkoli przecież nagle nie znikną a nabór był już prowadzony do nich w
        na miejsca które zwolnią się od jesieni po obecnej "0"rówce.

        Czy zatem Pani Jaroń ŚWIADOMIE KŁAMIE? Czy też zamierza zwiększyć liczbę grup w
        przedszkolach o 4 (tj. po dwie grupy na rzedszkole)? Dokumentacja z przetargu
        na ul. Łódzkiej jakoś nie uwidacznia takiej możliwości.
        Pozdrawiam
        Autor.
        • ratel Do Pani Jaroń 13.04.07, 13:18
          > Lilla Jaroń, dyrektorka Wydziału Edukacji Urzędu Miejskiego: - Nie jest za
          > mało!!! W ubiegłym roku mieliśmy niemal 150 wolnych miejsc. To mało?

          Pani Lillo, to mało!!! Proszę się zastanowić! 150 miejsc wolnych na ile miejsc
          oferowanych w przedszkolach? Mówi Pani o ogólnej liczbie przeszkolaków, czy
          tylko o 3-latkach? A ile jest przedszkolaków ogólnie? Pani przyjęła złe
          założenia!
          Tłumaczę o co mi chodzi.
          Załóżmy, że dzieci w przedszkolach mam 3000 (oczywiście dzieci jest dużo
          więcej) a wolnych miejsc 150. To stanowi tylko 5% i mieści się w granicach
          tolerancji i nie można traktować tego jako wolnych miejsc, ale miejsc nazwijmy
          to "nieadekwatnych". To są wolne miejsca, które wynikają z niewspółmierności
          umiejscowienia przedszkoli do potrzeb danych rejonów, czy też tego, że część
          rodziców rezygnuje w ciągu roku z przedszkoli itp. i musi mieć je Pani wliczone
          w koszty.
          Nie można oczekiwać, że każde miejsce w każdym przedszkolu mam być obsadzone
          maksymalnie przez cały rok szkolny! To nie ma prawa się udać.
          Ta liczba, o której Pani mówi, nie jest uzasadnieniem do redukcji, a wręcz
          dowodzi niedoboru miejsc!
          • Gość: gość Re: Do Pani Jaroń IP: *.lanet.net.pl 14.04.07, 09:40
            Jak co roku ten sam problem. Z rekrutacją do przedszkoli i udowadnianiem ilości
            miejsc w przedszkolach. Na stronach internetowych w czasie rekrutacji są wolne
            miejsca, tylko system jest taki, że o wpisie decydują ludzie nie związani z tym
            tematem bo z zezpołu obsługi informatycznej urzędu, co robią wolno i byle jak,
            albo wcale. Stąt przekłamania o wolnych miejscach. Jeżeli urzędnicy bazują na
            tych danych to im współczuję tej wiedzy.
            Niestety ale chyba tak jest.
            Jeżeli na koniec rekrutacji w tamtym roku było 275 wolnych miejsc w różnych
            grupach wiekowych, a w przedszkolach nie było tych miejsc to jak to się ma do
            rzeczywistości.
            Na bazie tych statystyk Urząd likwiduje swoje placówki. Daje zarobić innym.
            A przecież i tak do każdego dziecka dopłaca.
            Ciekawe dlaczego?
            Bo wtedy okazałoby się, że prywatne przedszkola nie byłyby konkurencją dla
            prowadzonych przez miasto.
            Poza tym wiele rodziców dzieci 6 letnich woli swoje pociechy posłać do zerówki
            do szkoły bo nie trzeba płacić. Więc mogą być miejsca w tej grupie wiekowej. To
            też ma wpływ na statystykę.
            Niestety największą bolączką rodziców jest umieszczenie dzieci w 3 i 4 roku
            życia w przedszkolu. I to bez względu na teren zamieszkania.
            Np. na południe od ul. kamiennej do torów kolejowych jest tylko jedno
            przedszkole a osiedle się rozrasta. Gdzie mają pójść - do przedszkola na
            Nowowiejską?? To jest horror
            Miasto przyjazne dla obywatela.
            • Gość: Łoś_bimbacz Re: przemilczane sukcesy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 12:21
              Nasz Sternik oraz radni bohatersko prowadzą promocję dla naszego miasta, w
              Kanadzie wśród łosi i pingwinów, o czym napisała GW, a także w Malezji, o czym
              GW nie napisała, żeby nie drażnić tubylców:) Ciekawe, czy kosztorysy tych
              wycieczek są dostępne w necie? Rodzice przedszkolaków: trud waszych
              rodziców i niań nie PÓjdzie na marne, zaoszczędzone pieniądze
              zdynamizują promocję:)!
    • ratel Rodzice zapewniają: zabrakło miejsc w przedszkolac 11.05.07, 12:40
      III etap rekrutacji i długie listy nieprzyjętych.
    • Gość: Asia Urzędnicy zapewniają: nie zabraknie miejsc w pr.. IP: *.mofnet.gov.pl 21.05.07, 16:27
      To sie właściwie nie nadaje do komentarza!!!!A dlaczego dzieci rodziców
      pracujących we Wrocławiu, dzieci, które urodziły się we Wrocławiu i nie mają
      meldunku(bo np. wynajmuję i nikt nie chce mnie zameldować-wiadomo dlaczego i
      nie chodzi tu o skarbówkę) nie mogą NORMALNIE CHODZIĆ DO PRZEDSZKOLA!!!!!!
    • ib_k Re: Urzędnicy zapewniają: nie zabraknie miejsc w 25.05.07, 10:32
      Przekopiowane z forum Przedszkola
      ? darmowe przedszkola od 1 stycznia?
      przedszkole2 25.05.07, 10:08 + odpowiedz

      Do Sejmu RP wpłynął poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie
      oświaty oraz niektórych innych ustaw, który 11 maja 2007 r. został skierowany
      do pierwszego czytania.

      Posłowie wnioskodawcy proponują, aby publiczne przedszkola były całkowicie
      bezpłatne oraz finansowane z części oświatowej subwencji ogólnej.

      W obowiązującym stanie prawnym prowadzenie publicznych przedszkoli należy do
      zadań własnych gmin, finansowanych z dochodów własnych. Publiczne przedszkola
      gwarantują bezpłatne prowadzenie nauczania i wychowania w zakresie co
      najmniej podstawy programowej wychowania przedszkolnego. Pozostałe koszty
      związane z uczęszczaniem dziecka do przedszkola ponoszą jego rodzice, a
      wysokość tych opłat ustalają rady gmin w trybie uchwał (art. 5 ust. 5, art.
      14 ustawy o systemie oświaty).

      Dodanie m.in. w art. 79 ustawy o systemie oświaty nowego przepisu, zgodnie z
      którym środki finansowe na prowadzenie przez jednostkę samorządu
      terytorialnego przedszkola, szkoły i placówki publicznej zagwarantowane są
      przez państwo w ramach części oświatowej subwencji ogólnej, w dochodach tych
      jednostek, oraz uwzględnienie przedszkoli w wytycznych dla ministra
      właściwego do spraw oświaty i wychowania dotyczących podziału części
      oświatowej subwencji ogólnej, zawartych w art. 28 ust. 5 i ust. 6 ustawy z 13
      listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego ? Podstawa
      prawna ma zmienić ten obowiązujący sposób finansowania przedszkoli i
      zdecydowanie zwiększyć upowszechnianie uczęszczania dzieci do przedszkoli w
      Polsce.

      Zmiana taka spowodowałaby zmiany całego systemu finansowania zadań
      oświatowych. Bowiem obecnie środki niezbędne na realizację zadań oświatowych,
      w tym na wynagrodzenia nauczycieli oraz utrzymanie szkół i placówek
      zagwarantowane są, nie w subwencji oświatowej, ale w łącznych dochodach
      jednostek samorządu terytorialnego (art. 5a ust. 3 ustawy o systemie
      oświaty).

      W opinii projektodawców, przyjęcie nowych rozwiązań prawnych, zaproponowanych
      w projekcie ustawy ma na celu likwidację dramatycznie niekorzystnej sytuacji
      w obszarze edukacji przedszkolnej. Przeniesienie kosztu uczęszczania dziecka
      z jednostek samorządu terytorialnego oraz rodziców na państwo stworzy szanse
      upowszechnienia edukacji na tym poziomie i będzie czynnikiem demokratyzacji
      życia społecznego. Wnioskodawcy uważają, że przyjęcie tego rozwiązania stanie
      się realnym a nie pozorowanym instrumentem wspomagania rodzin, zwłaszcza
      młodych i ubogich.

      Gdyby projekt zyskał akceptacje Parlamentu RP, nowe zasady finansowania nie
      tylko przedszkoli, weszłyby w życie od 1 stycznia 2008 roku.

      Podstawa prawna:

      Ustawa o systemie oświaty ? art. 5a ust.3, art. 5 ust. 5, art. 14.
      Ustawa z 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego
      (Dz. U. z 2003 r. Nr 203, poz. 1966 z poźn. zm.) - art. 28 ust. 5 i ust. 6.

      I CO TO BĘDZIE???????
      • ratel co to będzię? 25.05.07, 10:44
        Jestem jak najbardziej za tym, żeby przedszkola były dotowane z subwencji
        państwa, a nie jak do tej pory jedynie przez samorządy, ponieważ władze miasta
        lubią oszczędzać na tego rodzaju wydatkach i mamy tego efekt we Wrocławiu.

        Natomiast darmowe przedszkola to już do dobrych pomysłów nie należy. A dlaczego?
        Przedszkola nie są obowiązkowe, więc o miejsca będą się starać wszyscy, bez
        względu na to czy maja zamiar posłać dziecko, czy nie. Miejsca będą blokowane i
        stanie się do z ekonomicznego punktu widzenia katastrofą, a miasto będzie nam
        zamykać przedszkola, bo przecież są puste. Przecież można by stworzyć jakiś
        rodzaj "socjalnych stypendiów przedszkolnych" dla tych co rzeczywiście
        potrzebują ale żeby zaraz za darmo! To się oczywiście obróci przeciwko nam i
        dzieciom.
    • Gość: Piotr Kto jeszcze wierzy urzędasom, zwł. wrocławskim? IP: 82.160.28.* 25.05.07, 10:38
      Chyba kompletny imbecyl.
    • Gość: MadaH Urzędnicy zapewniają: nie zabraknie miejsc w pr.. IP: *.e-wro.net.pl 23.06.07, 20:40
      JAk to nie zabraknie.Jest rok 2007 i nie przyjęto 800 dzieci. w najblizszym
      moim przedszkolu nie ma miejsc dla ludzi z rejonu.Pod przedszkole przyjeżdzają
      BMWice Fordy i inne.Nie mam samochodu nie mam jak dziecka dowieść do dalszego
      przedszkola. Korupca.Dyrektorki dorabiają sobie do pensji przyjmując pieniadze
      od bogatych rodziców. Skandal.Wstrętni Urzędasy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka