skarolina
07.04.07, 08:42
"Celem likwidacji była po prostu zmiana organu prowadzącego"
No jasne, pieniądze nie mają tu nic do rzeczy, miasto nie zaoszczędzi, nikt
nie zarobi na prowadzeniu przedszkola, a rodzice będą płacić tyle samo co w
przedszkolu publicznym.
I te dodatkowe 400 miejsc wytrząśnięte z rękawa. Skąd nagle możliwość
utworzenia 16 grup, przecież to są 4 pełne przedszkola, a żadne przedszkole
nie zaczyna funkcjonowania od utworzenia 4 grup trzylatków, bo kogo
przyjmowałoby przez następne trzy lata?
Te wyjaśnienia nijak się kupy nie trzymają, pani dyrektor!