Gość: przyjaciel Stefana
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
17.04.07, 11:34
Witam, w zeszłym roku udało mi się kupić na Niskich Łąkach piękną torbę na
rower - raczej walizkę czy sakwę czy jak to nazwać. Mocowaną z jednej strony
na bagażnik, coś pięknego, taka ze skóry, zapinana jak stary tornister :-).
Niestety ktoś nie uszanował mojej ulubionej własności i już nie jestem jej
posiadaczem. Szukam na nowo i mam prośbę do wszystkich , którzy może spotkali
się gdzieś z taką torbą na N. Łąkach lub u siebie w piwnicy, garażu, domu
dziadka/babci, strychu, ogródku, szopie, warsztacie... z chęcią odkupię bo
nowe to nie to samo. No i szerokości życzę. Pozdrawiam