kama794
01.01.06, 12:16
Witam! Syn w połowie grudnia skończył roczek. Jest kochanym, wspaniale
rozwijającym się dzieckiem. Niepokoi nas jednak jego jedzenie. Nigdy nie było
z tym żadnego problemu,chciał jeść to, co ma pod ręką. Teraz, gdy jego dieta
winna być urozmaicona brzdąc nie chce jeść NIC nowego. Zjada więc rano 210 ml
kaszki, potem soczek, który też zaczął zostawiać, następnie jakiś owoc,koło
14h zupka(słoik),koło 18h 210 ml mleka, jakiś deser i na noc kaszka 210 ml. W
nocy pije 150 ml mleka(chyba przyzwyczajenie).Wiem, że to stanowczo za uboga
dieta ale mały nie chce nic innego. Zjada owszem trochę bułki, ale np.wędlina
już nie. Nawet nie spróbuje a wie, że nie chce. Proszę powiedzieć,czemu tak
się dzieje i jak temu zaradzić. Może po prostu taki okres i przejdzie to?
Dodam, że na wadze przybiera prawidłowo. Dziękuję z góry za pomoc i
pozdrawiam.