Dodaj do ulubionych

ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ

28.11.01, 21:25
Pewnie się wielu osobom narażę - ale trudno ! :)
Urodziłem się we Wrocławiu, tu studiowałem, tu mieszkam i pracuję.
Ostatnio w wielu rozmowach z moimi przyjaciółmi poruszaliśmy pewien wątek, o
którym chcę podyskutować. Chodzi o ludność tzw. napływową. Ratunku ! W wielu
firmach, bankach, instytucjach (np. chociażby administracji gminnej, rządowej)
ludzie ci – z Wałbrzycha i okolic, Kędzierzyna Koźla, Oławy, Oleśnicy,
Bolesławca, Zielonej Góry itp. tworzą powiązane ze sobą sitwy, koterie.
Promują się i z godnym podziwu zapałem wkręcają się w układy. Przykład ? -
Miejmy nadzieję zapomniany pan Oszast. Bezczelny, arogancki, bez kultury,
pchający swoją ładną córeczkę na plakaty w całym mieście. Ale to nie on jedyny.
Chcę aby zrozumiano mnie dobrze. Troszkę skromności, pokory. Nie mam nic
przeciwko ludziom z prowincji ale jestem przeciwnym prowincjuszom o
prowincjonalnej mentalności. Mam wielu przyjaciół spod Wrocławia, moi rodzice
urodzili się nie we Wrocławiu, więc wiem, że można inaczej !!
THE EGOIST.
Obserwuj wątek
    • Gość: Amar Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.01, 08:56
      Właściwie o co ci chodzi?
      Nie możesz znaleźć pracy że piszesz takie głupoty, co ci przeszkadzają ludzie
      którzy przyjechali do Wrocławia, przynajmniej we Wrocławiu jest więcej
      mieszkańców.
      • Gość: MKK Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.01, 09:28
        Gość portalu: Amar napisał(a):

        > Właściwie o co ci chodzi?
        > Nie możesz znaleźć pracy że piszesz takie głupoty(...).

        Przecież Egoista napisał, że PRACUJE!
        Różne się rzeczy mówi, różne pisze...
        A to jest tak.
        Jeśli mówi się "rząd jest do bani", to nikogo to specjalnie nie boli (nawet sam
        rząd). Ale jeśli się wybierze na wycieczkę interpersonalną i napisze: "Cimoszko
        to łajdak i sprzedawczyk" to sam zainteresowany w asyście kolesi i redaktorów
        (sic!) wytworzy pianę na ustach i burzę w szklance wody ;/

        Dla niektórych "wystarczy być" !!!
        • Gość: hrabiaa Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 10:31
          Żenujący pogląd egoisty świadczy, że jego zaściankowość może porazić. Pisze,
          że jest wrocławianinem. Od ilu pokoleń ?
          Wolę już tych, jak on nazywa "prowincjuszy", od miastowych egoistów.
          • repo Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ 29.11.01, 11:03
            Jakie to ma znaczenie od ilu pokoleń. Jest wrocławianinem i oburza go buta
            tych, którzy przyszli tu za chlebem a teraz panoszą się uskuteczniając
            kumoterskie praktyki. Zresztą może to problem szczególnej grupy, która nie
            koniecznie pochodzi z zewnątrz. Ja też obserwuję takie zachowania i mam
            nadzieję, że krótkowzroczność i głupota kiedyś obróci się przeciwko
            prowincjuszom.
          • Gość: Jojo Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 11:42
            Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

            > Żenujący pogląd egoisty świadczy, że jego zaściankowość może porazić. Pisze,
            > że jest wrocławianinem. Od ilu pokoleń ?
            > Wolę już tych, jak on nazywa "prowincjuszy", od miastowych egoistów.

            To zrozumiałe jak się jest z jeleniej Góry.

            • Gość: mjs Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: 217.97.163.* 29.11.01, 12:49
              Gość portalu: Jojo napisał(a):

              > Gość portalu: hrabiaa napisał(a):
              >
              > > Żenujący pogląd egoisty świadczy, że jego
              zaściankowość może porazić. Pis
              > ze,
              > > że jest wrocławianinem. Od ilu pokoleń ?
              > > Wolę już tych, jak on nazywa "prowincjuszy", od
              miastowych egoistów.
              >
              > To zrozumiałe jak się jest z jeleniej Góry.
              >

              Zaraz zaraz, a Wroclaw to nie jest przypadkiem zapadla
              prowincja, widziales kiedys "swiatowe" miasto z kasa
              opery w baraku, dziurach w jedzniach czestszych niz
              dziury w serze szwajcarskim, itp itd, mozna tak dlugo...
            • Gość: hrabiaa Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 13:34
              Gość portalu: Jojo napisał(a):

              > Gość portalu: hrabiaa napisał(a):
              >
              > > Żenujący pogląd egoisty świadczy, że jego zaściankowość może porazić. Pis
              > ze,
              > > że jest wrocławianinem. Od ilu pokoleń ?
              > > Wolę już tych, jak on nazywa "prowincjuszy", od miastowych egoistów.
              >
              > To zrozumiałe jak się jest z jeleniej Góry.

              > To tylko pozory.
              Czytaj piątkowo-sobotnie posty, to zmienisz opinię o mej wrocławskowości.



          • egoist do "hrabii" 29.11.01, 20:09
            "Od ilu pokoleń ?"
            Przecież napisałem że moi Rodzice nie są z Wrocławia ...
            Może uważniej czytaj kolego ... :))
            Tak sobie myślę że Twój pseudomnim mówi wiele o Tobie ...
            Niech moje twierdzenie pozostanie niedopowiedziane jak Twoje twierdzenie o mojej
            zaściankowości ...
            THE EGOIST
            :)
      • egoist Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ 29.11.01, 20:12
        przeszkadza mi pewien rodzaj zachowań ...
      • egoist THE EGOIST 29.11.01, 20:14
        aha i więcej niestety prawie nigdy nie znaczy lepiej ...
    • Gość: STrup Ja sam jestem naplywowy... IP: *.chem.uni.wroc.pl 29.11.01, 11:42
      ... od ponad 30. lat. Nigdy w zyciu nie korzystalem z protekcji czy ukladow-
      jakichkolwiek, a wiec i moich ziomkow (niewielu ich zreszta jest we Wrocku).
      Dlatego nie bardzo rozumiem, o czym mowa.
      Tzn. rozumiem, ze moga czasem powstac tymczasowe koterie, jesli kilka osob
      dobrze znajacych sie np. z Walbrzycha trafi do tej samej lub zwiazanych ze soba
      instytucji. Ale po paru latach powstaja nowe uklady i znajomosci, wtedy
      zazwyczaj dawne nieco traca na znaczeniu.
      A tak w ogole to plakat z dziecieciem Oszasta mi sie podoba...
      (I czy to wazne, ze to akurat jego corka?)
    • Gość: Paul Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.01, 11:53
      Nie wiem za bardzo, o co toczy się spór, egoista podał jakiś jeden odosobniony
      przykład i od razu ma się to odnosić do wszystkich z prowincji. Ja osobiście
      nie mam takich doświadczeń, wręcz mogę powiedzieć,że od ludzi,którzy nie
      pochodzą z tego miasta a tutaj pracują możemy się dużo nauczyć,gdyż mieli o
      wiele gorszy start od rodowitych Wrocławian, na prawdę wielką prace musieli
      włożyć, aby wyrwać się z prowincji i tutaj osiedlić. Teraz, o czym mówi
      egoista, być może ma miejsce (ja tego nie zaobserwowałem) prowincjusze boją się
      powrócić tam,skąd tak bardzo chcieli się wyrwać i wiedzą ile ich to pracy
      kosztowało.
    • Gość: duzY A to Polska właśnie. IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 13:01
      Ciekawa ta sitw: Oszast z niemowlakiem. Ciekawe kogo Ty byś zatrudniał gdybys
      miał wybór między znajomym i człowiekiem z ulicy? Życia nei znasz?
    • Gość: duzY Na wątkach o EXPO wrocławianie ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 13:06
      ... żalili się na Warszawkę. Że nie widzi potrzeb terenu (czytaj prowincji). No
      to mamy okazje jak widać byc Warszawką dla Jeleniej Góry czy Wałbrzycha. Tylko
      potem prosze nie pieprzyć za przeproszeniem o samolubstwie i wyniosłości
      warszawiaków. Wart pac pałaca.
      • Gość: mjs Re: Na wątkach o EXPO wrocławianie ... IP: 217.97.163.* 29.11.01, 13:12
        Gość portalu: duzY napisał(a):

        > ... żalili się na Warszawkę. Że nie widzi potrzeb
        terenu (czytaj prowincji). No
        >
        > to mamy okazje jak widać byc Warszawką dla Jeleniej
        Góry czy Wałbrzycha. Tylko
        > potem prosze nie pieprzyć za przeproszeniem o
        samolubstwie i wyniosłości
        > warszawiaków. Wart pac pałaca.

        Dziwna ta polska mentalnosc:
        w Warszawie uwazaja, ze cala reszta Polski to prowincja
        w miastach wojewodzkich, ze cala reszta poza nimi to
        prowincja
        w miastach powiatowych, ze cala reszta poza nimi to prowincja
        w mistach ogolnie, ze wies to prowincja

        Tak niestety jest, choc to kretynizm oczywisty. Co to ma
        do rzeczy, kto skad pochodzi. Najbardzie dziwny jest
        jednak fakt, ze w takim Wroclawiu 99.9% ludnosci jest
        naplywowa i jak widac, wazne juz jest w ktorym roku sie
        do tegoz miasta naplynelo...Zenada
        • Gość: Janek Re: Na wątkach o EXPO wrocławianie ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.01, 13:34
          W 1620 r. 102 purytan na trójmasztowcu "Mayflower" do Ameryki Płn. przypłynęło
          zapoczątkowując w ten sposób osadnictwo. Dziś potomkowie tych pierwszych
          osadników to amerykańska elita. Osobiście nie słyszałem, żeby do Wrocławia
          jakiś statek z osadnikami przypłynął. Moją rodzinę bydlęcym wagonikiem
          /tiepłuszką/ przywieżli z kozą pośrodku /taki piecyk/, ale takich było więcej i
          raczej do elit nie należą. Dla mnie nieważne kto jest skąd. Ważne czy ma
          poukładane gdzie trzeba. Pozdrawiam wszystkich.
          • Gość: hrabiaa Re: Na wątkach o EXPO wrocławianie ... IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 13:38
            Janku ! czy koza też była napływowa ?
            • Gość: Janek Re: Na wątkach o EXPO wrocławianie ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.01, 13:43
              Oczywiście Jaśnie Panie Hrabio. Z Kielc. A my zza Ałtaju. Stąd ta Ob-sesja.
              Pozdrawiam.
      • egoist THE EGOIST 29.11.01, 20:20
        Warszawa jest jak śmietnik.
        Ciężko tam dojechać.
        Wiem że Warszawiacy wiedzą, że Kraków, Gdańsk i Wrocław są fajniejsze !
      • Gość: Kubek Re: Na wątkach o EXPO wrocławianie ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.01, 20:29
        Masz 100 % racji
      • Gość: Kubek Re: Na wątkach o EXPO wrocławianie ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.01, 20:33
        Gość portalu: duzY napisał(a):

        > ... żalili się na Warszawkę. Że nie widzi potrzeb terenu (czytaj prowincji). No
        >
        > to mamy okazje jak widać byc Warszawką dla Jeleniej Góry czy Wałbrzycha. Tylko
        > potem prosze nie pieprzyć za przeproszeniem o samolubstwie i wyniosłości
        > warszawiaków. Wart pac pałaca.


        >Masz 100 % racji

    • Gość: par Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: 157.25.196.* 29.11.01, 16:46
      a twoi rodzice lub dziadowie to niby rodowici wrocławianie?????????
    • Gość: mjot Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 18:15
      Egoisto! Zabijasz to, co Wrocław miał najpiękniejsze –serdeczną otwartość!
      Ja wybywszy z Wrocławia stałem się elementem napływowym w lesie! Jakie to
      szczęście, że okoliczne zwierzaki nie korzystają (na razie) z internetu, bo
      gdyby poczytały sobie takie pierdoły na forum poczułbym się pewnie z pyszna!
      A tak na marginesie to czasem cieszę się, że nie jestem łykiem i czasem
      wstyd mi, że nim byłem!

      Najniższe ukłony!
      Były łyk M.J.
      • Gość: Janek Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.01, 19:44
        Drogi Mjot-cie. Nie bierz do serca wypowiedzi młodzieniaszków. Płoche to i
        zanim pomyśli powie coś, że aż dym idzie. Ludzi różnicować wg miejsca
        zamieszkania, toż to głowę mieć trzeba, żeby takie coś wymyślić. Chyba w GUS-ie
        zatrudniony. Zejdż do piwniczki. Butelczynę śliwowicy wyciągnij i do kolegi
        przepij. Śliwowicy akurat nie mam ale 1 litrowa butelczyna The Glenlivet Scotch
        Whisky /12 letnia/ uchowała się przed kolegami. Twoje zdrowie nią przepijam. Na
        frasunek dobry trunek. Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość: MKK Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 22:24
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > (...) ale 1 litrowa butelczyna The Glenlivet Scotch Whisky /12 letnia/ uchowała
          > się przed kolegami. Twoje zdrowie nią przepijam. Na frasunek dobry trunek.

          Ooo, nie tylko na frasunek :)
          A ta Twoja whisky, Janku, to na rudych myszach pędzona, nieprawdaż?
          Ja niszczę kalifornijskie!
          Na zdrowie!
          • Gość: Janek Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.01, 22:52
            Gosiu. Na zdrowie. To naprawdę oryginał. Co prawda bourbon, whisky i whiskey
            też zalzajerem zajeżdżają ale po rumuńskiej śliwowicy jak miód smakują.
            Pozdrawiam.
        • egoist Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! 29.11.01, 23:39
          CYTAT:
          "... Nie bierz do serca wypowiedzi młodzieniaszków. Płoche to i
          zanim pomyśli powie coś, że aż dym idzie. Ludzi różnicować wg miejsca
          zamieszkania, toż to głowę mieć trzeba, żeby takie coś wymyślić ...
          ...
          Zejdż do piwniczki. Butelczynę śliwowicy wyciągnij i do kolegi
          przepij. Śliwowicy akurat nie mam ale 1 litrowa butelczyna The Glenlivet Scotch
          Whisky /12 letnia/ uchowała się przed kolegami. Twoje zdrowie nią przepijam. Na
          frasunek dobry trunek. Pozdrawiam serdecznie."

          RIPOSTA:

          JANKU !
          mam nieodparte wrażenie, że zanim przeczytałeś co napisałem wypiłeś albo pijąc
          czytałeś, a może w ogóle za dużo pijesz ???
          nikogo nie różnicuje mój miły kolego, wczytaj się dobrze - nie tu widzę problem !!
          czy jestem młodzieniaszkiem ... hmmm jeśli tak - to miło mi bo mam 29 lat
          THE EGOIST
          ps. popisywanie się fascynacją "butelczynami dwunastoletniej" whisky jest według
          mnie bardzo prowincjonalne ... może jeszcze lubisz zapalić cygaro ??? może
          odrobina golfa ... ??? :))

          • Gość: MKK Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 23:49
            egoist napisał(a):

            > czy jestem młodzieniaszkiem ... hmmm jeśli tak - to miło mi bo mam 29 lat
            > THE EGOIST

            Czy myślisz Egoisto, że mnie powinno być również miło?
            40-latka
            ;)
          • Gość: tyrysek Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 23:51
            widzisz... tak to juz jest, ze nigdy nie mozna uogolniac
            w ten sposob latwiej kogos urazic niz przekonac
            znam wielu "rodowitych', za ktorych mi wstyd i wielu "z prowincji', ktorzy ani
            sie nie panosza, ani rozumu im nie brakuje
            czlowiek, czlowiekiem, niewazne z jakiego miasta/wsi pochodzi, wazniejsze z
            jakiej rodziny (choc i tu sa zaskakujace wyjatki...)
          • Gość: Janek Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.11.01, 00:23
            Egoisto. Dobrze piszesz. Ripostę kupiłem. Na fanfarona wyszedłem. Ale tylko
            taką flachę mam w domu, bo zalzajerem zajeżdża więc i nie zużywa się tak jak
            cck /czysta, czerwona, kapslowana/. Na swoje usprawiedliwienie mogę dodać, że
            cygar nigdy nie kurzyłem ino sporty, /a już od dwu tygodni nie palę/. Piję
            dużo ale dodam, że z wyraźnym obrzydzeniem. A co do golfa to może i bym zagrał
            jak by był golf stołowy. Póki co takiego jeszcze nie ma więc nie gram. Nikt
            mnie nie upoważnił natomiast jako argumentu w dyskusji wieku używać.
            Przepraszam za to. Natomiast dalej twierdzę, że racji o ludziach napływowych
            nie masz. To oni są podstawą rozwoju danej społeczności. Pozdrawiam
            serdecznie.
            • Gość: tyrysek Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 01:41
              Gość portalu: Janek napisał(a):

              > Egoisto. Dobrze piszesz. Ripostę kupiłem. Na fanfarona wyszedłem. Ale tylko
              > taką flachę mam w domu, bo zalzajerem zajeżdża więc i nie zużywa się tak jak
              > cck /czysta, czerwona, kapslowana/. Na swoje usprawiedliwienie mogę dodać, że
              > cygar nigdy nie kurzyłem ino sporty, /a już od dwu tygodni nie palę/. Piję
              > dużo ale dodam, że z wyraźnym obrzydzeniem. A co do golfa to może i bym zagrał
              > jak by był golf stołowy. Póki co takiego jeszcze nie ma więc nie gram. Nikt
              > mnie nie upoważnił natomiast jako argumentu w dyskusji wieku używać.
              > Przepraszam za to. Natomiast dalej twierdzę, że racji o ludziach napływowych
              > nie masz. To oni są podstawą rozwoju danej społeczności. Pozdrawiam
              > serdecznie.

              oj, tej nocy 'obrzydzenie' chyba siegnie szczytu ;-)
              • Gość: jarq Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.11.01, 01:57
                Drogi Egoisto!

                Jestem "napływowym" elementem z głębokiej prowincji! Właśnie kończę tu studia
                i, jeśli Bozia da, zamierzam tu "napłynąć" na dobre! Kto wie? Być może zacznę
                używać wszytkich swoich koneksji i bratać się z innymi "obcymi", aby tylko
                stanąć jakoś na nogi i wieść w miarę spokojny żywot w mieście, w którym, na
                szczęście, mało jest egoistów o niesamowicie zaściankowych, egoistycznych
                poglądach! Tym niemniej pozdrawiam wszystkich, bez względu na pochodzenie!
                Egoistę również :))
                • Gość: hrabiaa Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.01, 07:59
                  Jak połowa postu, to i ja też. Jestem napływowym elementem z Sępolna. Od czasu,
                  do czasu napływam do Rynku i tzw. miasta dla poczynienia zakupów.
          • efka Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! 30.11.01, 12:27
            egoist napisał(a):


            >
            > RIPOSTA:
            >
            > JANKU !
            > mam nieodparte wrażenie, że zanim przeczytałeś co napisałem wypiłeś albo pijąc
            > czytałeś, a może w ogóle za dużo pijesz ???
            > nikogo nie różnicuje mój miły kolego, wczytaj się dobrze - nie tu widzę problem
            > !!
            > czy jestem młodzieniaszkiem ... hmmm jeśli tak - to miło mi bo mam 29 lat
            > THE EGOIST
            > ps. popisywanie się fascynacją "butelczynami dwunastoletniej" whisky jest wedłu
            > g
            > mnie bardzo prowincjonalne ... może jeszcze lubisz zapalić cygaro ??? może
            > odrobina golfa ... ??? :))
            >

            "Thy Egoisto"...zostawiasz na swoim tropie sporo śladów charakteryzujących
            prowincjusza - czy kojarzysz? Nie czujesz konwencji i rytmu, w którym porusza się
            nasze małe graniaste kółko wzajemnej adoracji? To jeszcze do tej 12. whisky i
            cygarka i odrobiny golfa, dorzucę myśliwską sukę, białe porto i fajki efkowego.
            Tak cię drażni zaplecze Wrocławia? Popatrz na ścianę wschodnią Warszawy...i
            wyciągnij wnioski. ;-)
            • Gość: jarq Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.11.01, 12:34
              Efko, lista jest niezła, lecz niekompletna. Należy jeszcze dorzucić płaszcz z
              gronostajów i podbijany aksamitem kołnierz :))
            • egoist THE EGOIST - DO EFKI/ EFKA ALE DO WSZYSTKICH CHYBA 01.12.01, 01:57
              CYTAT:
              "Thy Egoisto"...zostawiasz na swoim tropie sporo śladów charakteryzujących
              prowincjusza - czy kojarzysz? Nie czujesz konwencji i rytmu, w którym porusza
              się nasze małe graniaste kółko wzajemnej adoracji?"

              RIPOSTA:
              EFKO ew. EFKU. oraz właściwie Wszyscy mili lub mniej Oponenci:
              DO EFKI/EFKA

              Jeśli nie wyczułem konwencji - przepraszam. Nie mogłem jej wyczuć gdyż jestem
              tu od niedawna. Przyszedłem, bo jak zobaczyłem nową wyborczą wrocławską zrobiło
              mi się słabo i postanowiłem coś od siebie napisać (vide temat - BRZYDKA
              WYBORCZA).

              DO WSZYSTKICH:

              Myślcie o mnie co chcecie ale ja kocham moje miasto i problem który poruszyłem
              jest pewnym wycinkiem większego problemu - mentalności ludzkiej. Mentalność tak
              jak ktoś wyżej słusznie zauważył nie koniecznie zależy od tego kto skąd
              pochodzi („tyrysek”). Moja wypowiedź (nie wycofuję się z niej absolutnie
              nie !!! oj nie, nie !!!) była w pewnym sensie prowokacją. Starałem się nikogo
              nie obrazić. W moim odczuciu tak było. Poruszyłem problem. Problem jest - to
              widać. Powiem co widzę. Jest wiele gorzkich słów pod moim adresem ale o
              dziwo !!! - padają z ust osób które, jak same piszą - są z prowincji - vide –
              „jarq” (on nawet trochę bezczelnie potwierdza moje tezy), lub twierdzą że z
              niej nie są – vide „hrabiaa”, niektórzy znowu słabo czytają co napisałem –
              vide „par”. Problem doskonale, z odpowiedniej perspektywy, w moim odczuciu,
              widzi „tyrysek” !! Racje ma również „Paul”.

              Efko/Efku - A propos nie wydaje mi się, że nie wyczuwając konwencji, tak czy
              inaczej wiedząc o niej lub nie, "zostawiłem na swoim tropie sporo śladów
              charakteryzujących prowincjusza". Chyba nie jednak! Zastanów się ! Aczkolwiek
              może, prawdopodobnie, pewnie sporo innych - może tak.

              Więc - przepraszam Cię Efko/Efku i pozdrawiam Ciebie oraz Janka, do którego
              zaraz też napiszę bo chwycił mnie za serce.

              Nie sądźcie jednak że jakoś coś się zmieniło – oj nie !!!

              Zacytuję jeszcze siebie i że tak prowincjonalnie powiem, "w całej rozciągłości
              potwierdzam" to:

              TAKO RZECZE THE EGOIST (z małym skrótami, aby może bardziej dotarło):
              „W wielu firmach, bankach, instytucjach ludzie z Wałbrzycha i okolic,
              Kędzierzyna Koźla i okolic, Oławy i okolic, Oleśnicy i okolic, Bolesławca i
              okolic, Zielonej Góry i okolic itp. tworzą powiązane ze sobą sitwy, koterie.
              Promują się i z godnym podziwu zapałem wkręcają się w układy. Chcę aby
              zrozumiano mnie dobrze. Troszkę skromności, pokory. Nie mam nic przeciwko
              ludziom z prowincji ale jestem przeciwnym prowincjuszom o prowincjonalnej
              mentalności. Mam wielu przyjaciół spod Wrocławia (mój jedyny prawdziwy
              przyjaciel jest spod Jeleniej Góry), moi rodzice urodzili się nie we Wrocławiu,
              więc wiem, że można inaczej !!”

              THE EGOIST !!!!!
        • Gość: mjot Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.01, 19:07
          Witam Panie Janie!
          Pomimo małego spóźnienia nie omieszkam wznieść toastu! Wszak idzie „weekend”!
          Śliwowica co prawda nie rumuńska a nasza krajowa, „w gazetę pakowana” bukiecik
          ma przepiękny, toż to zapach tęczy!
          Wznoszę toast za Stary Dobry Wrocław, jeszcze bez uprzedzeń!
          Co do Egoisty. Troszeczkę Go rozumiem. Wyścigi szczurów też nie są w
          moim typie!

          Najniższe ukłony! M.J.
          • Gość: hrabiaa Re: Egoisto! Nie czyń tego!!! IP: *.eu.org 30.11.01, 21:20
            A te gronostaje, lyskacze, cygara to za tatulowe piniondze. Sprzedal, co mial
            w oborce na Wojnowie ?
    • Gość: bollo Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.11.01, 21:55
      Prosze Panstwa
      Wroclaw jest miastem napływowym ,spytajcie sie rodzicow skad przyjechali.
      Wydaje mi sie ze Egoista chcial poruszyc cos innego, cos co mie tez przeraza.
      Chodzi o tak zwane spolki skarbu panstwa, tam zeczywiscie jest sitwa.
      Przegladam czesto oferty pracy (takie hobby)nigdy nie widzialem zeby gazownie
      ,elektrownie czy telekomunikacja szukala pracowników.
      Czy to nie wydaje sie wam dziwne?
      Czy nie chodzi o wyniki finansowe tych spolek. Czy wlasnie w takich firmach nie
      ma pociotkow, znajomkow i innego tego typu ukladow.
      Tak samo w naszym rzadzie czy samorzadzie, gdzie np:AWS-e chcieli zrobic
      ambasadorem faceta ktory nie zna angielskiego. I tak samo moze byc w tych
      firmach gdzie czlowiek po teologi lub innym zblizonym kierunku zajmuje
      kierownicze stanowisko w takich firmach.
      p.s.
      Te rzeczy nie dotycza mie prowadze wlasna firme i jest mi z tym dobrze.
      • Gość: jarq Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.12.01, 17:23
        Och, Egoisto, czy w swojej ciasnocie intelektualnej nie spotkałeś się z takim
        zjawiskiem, jak ironia? Jakież ja mogę mieć koneksje pochodząć z małego
        miasteczka, w którym właściwie moi znajomi już dawno nie mieszkają? Domyślam
        się, że chodzi Ci po prostu o nieuczciwą konkurencję na rynku pracy, ale
        dlaczego od razu mieszać w to miejsce zamieszkania? Równie dobrze mógłbym
        gromić dzieci lekarzy, studiujących medycynę, za to że wykorzystują swe
        koneksje, dzieci prawników, którzy studiują prawo i wszystkie molochy, gdzie w
        co najmniej 60% kadra kierownicza przypomina nieco "rodzinny interes". W tej
        chwili za sprawą znajomości załatwiam sobie bezpłatną praktykę i tu właśnie
        moje koneksje się kończą! Zdaje sobie sprawę, że na, nie zawsze uczciwym rynku
        pracy, mogę tylko zaoferować swoje umiejętności i zapał, ale cóż znaczy to
        wobec powinowactwa lub pokrewieństwa? Przypuszcam, że mniej więcej to miałeś na
        myśli, bo po Twoim poscie mialem wrażenie, że jesteś zwolennikiem hasła:
        Wrocław dla Wrocławian. I oczywiście należy przedstawiać świadectwo, że
        korzenie wroclawskie sięgają co najmniej 4 pokoleń.Mimo wszystko pozdrawiam!
        • Gość: hrabiaa Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.eu.org 01.12.01, 20:11
          jarq ! Czy sie przejmujesz ? Ja pochodze z malej miesciny (Wroclaw) lecz nie
          wpadam w kompleksy. To jest problem egoisty. Z niego taki mieszczuch, jak z
          mojego kota pies. Studia czynia spustoszenie w zrozumieniu swiata.
          • egoist Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ 01.12.01, 22:58
            Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

            " jarq ! Czy sie przejmujesz ? Ja pochodze z malej miesciny (Wroclaw) lecz nie
            wpadam w kompleksy. To jest problem egoisty. Z niego taki mieszczuch, jak z
            mojego kota pies. Studia czynia spustoszenie w zrozumieniu swiata."

            JESTEŚ SŁABY
            THE EGOIST

        • egoist Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ 01.12.01, 22:46
          Znamionuje cię bezczelne chamstwo.
          I o to właśnie mi cały czas chodzi.
          O takich ludzi mi chodzi jak ty.

          Nie wydaje mi się bym cię słownie obraził.
          Domyślam się, że chodzi o to, że prawda w oczy kole i stąd takie reakcje ...

          „Mimo wszystko pozdrawiam” :)))

          THE EGOIST
          • egoist Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ 01.12.01, 22:57
            TO DO JARQ !!
            egoist napisał(a):

            > Znamionuje cię bezczelne chamstwo.
            > I o to właśnie mi cały czas chodzi.
            > O takich ludzi mi chodzi jak ty.
            >
            > Nie wydaje mi się bym cię słownie obraził.
            > Domyślam się, że chodzi o to, że prawda w oczy kole i stąd takie reakcje ...
            >
            > „Mimo wszystko pozdrawiam” :)))
            >
            > THE EGOIST

          • Gość: tyrysek Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.12.01, 23:15
            „W wielu firmach, bankach, instytucjach ludzie z Wałbrzycha i okolic,
            Kędzierzyna Koźla i okolic, Oławy i okolic, Oleśnicy i okolic, Bolesławca i
            okolic, Zielonej Góry i okolic itp. tworzą powiązane ze sobą sitwy, koterie.
            Promują się i z godnym podziwu zapałem wkręcają się w układy. Chcę aby
            zrozumiano mnie dobrze. Troszkę skromności, pokory. Nie mam nic przeciwko
            ludziom z prowincji ale jestem przeciwnym prowincjuszom o prowincjonalnej
            mentalności. Mam wielu przyjaciół spod Wrocławia (mój jedyny prawdziwy
            przyjaciel jest spod Jeleniej Góry), moi rodzice urodzili się nie we Wrocławiu,
            więc wiem, że można inaczej !!”

            THE EGOIST !!!!!

            jestem sobie w stanie wyobrazic, co masz na mysli piszac o "prowincjonalnej
            mentalności", ale mimo to troche sie gubie.
            Czepiasz sie ludzi z "prowincji" tak, jakby narodziny w miescie automatycznie
            podwyzszaly IQ... spojrz na "rodowitych", wcale nie sa inni
            Rozumiem, o co Ci chodzi, ale zlymi slowami to wyraziles!
            a moze robisz to celowo na zasadzie "uderz w stol, a nozyce sie odezwa"
            ...tak czy inaczej, zyskales juz kilku wrogow...
            • chuck Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ 01.12.01, 23:42
              Ja bym się raczej czepiał innych układów .Nie słyszałem zeby jakąś firmę
              opanowali ludzie np. z Dzierżoniowa czy Bielawy. Zdarzają się natomiast
              przypadki kiedy grupa ludzi z magistraru mając świadomość nieuchronnej zmiany
              rządów stara się szybko umieścić swoich ludzi na ciepłych posadkach. Czyni
              wokół tego (zmiany stanowisk) masę szumu mając do pomocy zblatowaną prasę.
              • Gość: jarq Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.12.01, 00:26
                Drogi hrabioo, mój post nie był spowodowany podrażnionymi kompleksami, lecz
                antypatią do wszelkiego rodzaju zachowań i wypowiedzi, w których ludzie starają
                się uczynić lepszymi nad inną grupą osób nie mając do tego żadnych podstaw.
                Egoisto być może "obraziłem Cię imiennie", ale tylko dlatego, że "imiennie"
                głosisz tego typu poglądy. Człowiek inteligentny daje się poznać po tym, że
                najpierw przemyśli, to co ma do powiedzenia publicznie, zwłaszcza, gdy są to
                poglądy kontrowersyjne. Oczywiście możesz twierdzić, że moja wypowiedź jest
                chamska, ale ja mogę zarzucić Ci również to samo. Próbowałem w moim porzednim
                poście zrozumieć Twoje poglądy i wątek nietolancyjnego uprzedzenia wytłumaczyć
                sobie rozgoryczeniem, jakie spowodowane jest występującą dość często u nas
                niesprawiedliwością przy przyjmowaniu nowych osób do pracy. Mnie również drażni
                taka sytuacja, ale nie próbuje wypominać nikomu miejsca zameldowania, gdyż jest
                to pyszałkowate i małostkowe. Może zamiast analizowania pochodzenia każdego z
                pracowników powinieneś skupić się na tym, czy te osoby nie mają po prostu
                lepszych kwalfikacji od Ciebie? Być może gorsze perspektywy ludzi mieszkających
                poza Wrocławiem mobilizują ich do efektywniejszej pracy (nauki)? Nie sądzę, aby
                stanowisko "jestem stąd, więc mi się należy" było w jakikolwiek sposób
                premiowane przez pracodawców. Osobiście mogę Cię zapewnić raz jeszcze, że
                naprawdę jestem zżyty z Wrocławiem, między innymi dlatego, że jest w nim, na
                szczęście, bardzo niewielu egoistów. Od kilku lat aktywnie pracuję tutaj, aby
                przyczynić się do wzbogacenia życia kulturalnego tego miasta. Jeśli byłbyś tak
                miły i przestał mi mącić tak pozytywnego wizerunku Wrocławia, byłbym
                niezmiernie wdzięczny. Z pozdrowieniami, Jarq.
                • efka Re: ATAK PROWINCJI... 02.12.01, 20:23
                  Dajmy spokój...raz - dwa - trzy prowincjuszem jesteś - tak możemy sobie
                  wyliczać bez końca i podbijać bębenek próżności. Nie kasujmy Egoisty na
                  wejściu, bo się zniechęci i zabraknie nam partnera do polemik. Przypominam
                  casus Histora - którego jak zwykle pozdrawiam. Zastanówmy się może kto jest
                  bardziej prowincjonalny: metropolia czy prowincja?
                  • Gość: jarq Re: ATAK PROWINCJI... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.12.01, 20:28
                    efka napisał(a):

                    > Nie kasujmy Egoisty na
                    > wejściu, bo się zniechęci i zabraknie nam partnera do polemik.

                    Spokojnie Efko, Egoista, już się nam rozkręcił :)) Wystarczy przeczytać wątek
                    coś tam o komunistach, czyli czerwonych świniach - zresztą sama dobrze trafisz,
                    bo egoista się podpisał zakładając wątek. Zdaje się, że naszemu E. mocno coś
                    uwiera i wiesza psy na czym się tylko da. Drogi Egoisto - więcej luzu i dystansu
                    do niektórych spraw, inaczej wszyscy będziemy wkrótce chodzić po ścianach!

                  • egoist do adwersarzy - THE EGOIST 03.12.01, 20:07
                    podoba mi się Wasza "zgrana paczka"
                    tylko jedno - "Nie kasujmy Egoisty" ??? - a skąd taka buta ?? skąd w ogóle myśl
                    że w jakikolwiek sposób dotkneliście sedna tematu , o któym starałem się
                    porozmwaiac.

                    podoba mi się Wasza "zgrana paczka"
                    tylko jedno - "Nie kasujmy Egoisty" ??? - a skąd taka buta ?? skąd w ogóle myśl
                    że macie taką szansę ?? kim wy jesteście i skąd ?? Może powiecie coś o sobie ??

                    Skąd ponadto, w ogóle myśl, że w jakikolwiek sposób dotknęliście sedna tematu,
                    o którym starałem się porozmawiać.

                    Ponadto:

                    1. Cytat - „Zastanówmy się może kto jest bardziej prowincjonalny: metropolia
                    czy prowincja? ”

                    mylisz prowincję i prowincjonalne myślenie z Wsią

                    2. Cytat – „Zdaje się, że naszemu E. mocno coś uwiera i wiesza psy na czym się
                    tylko da. Drogi Egoisto - więcej luzu i dystansu do niektórych spraw”

                    skąd wiesz czy i jaki mam dystans – może TY miej więcej dystansu wobec tego co
                    czytasz ??? może Tobie coś przeszkadza – vide tematyka poruszana tutaj ???

                    3. Cytat – „Człowiek inteligentny daje się poznać po tym, że najpierw
                    przemyśli, to co ma do powiedzenia publicznie, zwłaszcza, gdy są to poglądy
                    kontrowersyjne.”

                    Przemyślałem to bardzo dobrze, nawet nie wiesz jak ... Zresztą nie tylko ja ...
                    więc wiem że nie jestem sam (zabrzmiało to górnolotnie trudno). Ponadto „moje
                    poglądy” - Wiadomo dla kogo są one kontrowersyjne !!! (pytanie – ile osób z
                    Wrocławia cośkolwiek na ten temat powedziało wyżej ???)

                    Notabene - nieraz zwijaliśmy się ze śmiechu opowiadając sobie historie o
                    ludziach z „miejscowości satelitarnych” jak moczyli nogi w zimnej wodzie na
                    studiach żeby móc się dłużej uczyć. Tak ! Macie większe parcie – tylko po
                    co ??? Czemu nie wrócicie do swoich miast i miasteczek żeby tam, dla dobra
                    Waszej Społeczności wykorzystywać z takim mozołem zdobytą wiedzę ?? Może na to –
                    pytanie mi odpowiecie ???

                    THE EGOIST SAID
                    • Gość: jarq Podsumujmy!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.12.01, 20:58
                      egoist napisał(a):


                      > podoba mi się Wasza "zgrana paczka"
                      > tylko jedno - "Nie kasujmy Egoisty" ??? - a skąd taka buta ?? skąd w ogóle myśl
                      >
                      > że macie taką szansę ?? kim wy jesteście i skąd ?? Może powiecie coś o sobie ??
                      >
                      > Skąd ponadto, w ogóle myśl, że w jakikolwiek sposób dotknęliście sedna tematu,
                      > o którym starałem się porozmawiać.


                      No właśnie! Odnoszę wrażenie, że nikt Cię nie rozumie i to chyba od dawna co?
                      Trudne dzieciństwo?

                      > Ponadto:
                      >
                      > 1. Cytat - „Zastanówmy się może kto jest bardziej prowincjonalny: metrop
                      > olia
                      > czy prowincja? ”
                      >
                      > mylisz prowincję i prowincjonalne myślenie z Wsią
                      >
                      > 2. Cytat – „Zdaje się, że naszemu E. mocno coś uwiera i wiesza psy
                      > na czym się
                      > tylko da. Drogi Egoisto - więcej luzu i dystansu do niektórych spraw”
                      >
                      > skąd wiesz czy i jaki mam dystans – może TY miej więcej dystansu wobec te
                      > go co
                      > czytasz ??? może Tobie coś przeszkadza – vide tematyka poruszana tutaj ??


                      Przez "dystans do niektórych spraw" nie mam na mysli tylko tego wątku, lecz
                      również założony przez Ciebie wątek o "(...) komuchach(...)", etc. Można
                      manifestować swoje niezadowolenie z pewnych spraw, ale Twoja daleko posunięta
                      napastliwość przypomina, jakieś faszystowsko - fanatyczne brednie!

                      > 3. Cytat – „Człowiek inteligentny daje się poznać po tym, że najpie
                      > rw
                      > przemyśli, to co ma do powiedzenia publicznie, zwłaszcza, gdy są to poglądy
                      > kontrowersyjne.”
                      >
                      > Przemyślałem to bardzo dobrze, nawet nie wiesz jak

                      No, myslę, że przemyślałeś to najlepiej, jak potrafisz - mało imponujący
                      intelekt!

                      > ... Zresztą nie tylko ja ... więc wiem że nie jestem sam (zabrzmiało to
                      > górnolotnie trudno)

                      Owszem, cholernie górnolotnie. Jak na razie nie spotkałem tutaj osoby, która
                      popierałaby Twoje poglądy.

                      > Ponadto „
                      > moje
                      > poglądy” - Wiadomo dla kogo są one kontrowersyjne !!! (pytanie – il
                      > e osób z
                      > Wrocławia cośkolwiek na ten temat powedziało wyżej ???)

                      No jasne, że wiadomo! Dla prowincjuszy, a do tego pewnie żydokomuchów!!!
                      >
                      > Notabene - nieraz zwijaliśmy się ze śmiechu opowiadając sobie historie o
                      > ludziach z „miejscowości satelitarnych” jak moczyli nogi w zimnej w
                      > odzie na
                      > studiach żeby móc się dłużej uczyć.

                      No tak, żeczywiście Wy, chłopaki z eNDecji macie niesamowite poczucie humoru!

                      > Tak ! Macie większe parcie – tylko po co ???

                      Nie wiem, czy wiesz, ale niektórzy ludzie posiadają coś, co się nazywa
                      Ambicja! Sprawdź w encyklopedii.


                      > Czemu nie wrócicie do swoich miast i miasteczek żeby tam, dla dobra
                      > Waszej Społeczności wykorzystywać z takim mozołem zdobytą wiedzę ?? Może na to
                      > –
                      > pytanie mi odpowiecie ???

                      A po jaką cholerą Twoi rodzice zostali we Wrocławiu? A poza tym zrozum, że
                      chłopaki z zawodówki nie mogą robić wszystkiego we Wrocławiu, ktoś jeszcze musi
                      Wam wskazać, gdzie macie kopać te rowy!

                      > THE EGOIST SAID -

                      Amen!
                    • Gość: Jureek Re: do adwersarzy - THE EGOIST IP: 62.8.156.* 03.12.01, 21:07
                      egoist napisał(a):

                      [...]
                      > Notabene - nieraz zwijaliśmy się ze śmiechu opowiadając sobie historie o
                      > ludziach z �miejscowości satelitarnych� jak moczyli nogi w zimnej w
                      > odzie na
                      > studiach żeby móc się dłużej uczyć.

                      A może zamiast śmiać się, trzeba było brać przykład z "prowincjuszy" i też zabrać się do nauki? Może teraz
                      łatwiej byłoby Ci znaleźć godziwą pracę?

                      > Tak ! Macie większe parcie � tylko po
                      >
                      > co ??? Czemu nie wrócicie do swoich miast i miasteczek żeby tam, dla dobra
                      > Waszej Społeczności wykorzystywać z takim mozołem zdobytą wiedzę ?? Może na to
                      > �
                      > pytanie mi odpowiecie ???

                      W innym wątku przedstawiasz się jako zażarty antykomunista. Tutaj jednak widać, że bardzo podobają Ci
                      się niektóre komunistyczne tradycje. Na przykład nakazy pracy z lat 50-tych. Albo ograniczenia
                      meldunkowe w stolicy. W Moskwie jeszcze takowe przepisy istnieją. Czyż nie byłoby to wymarzone miasto
                      dla Ciebie?
                      Pozdrawiam
                      Jurek


                      • Gość: tyrysek Re: do adwersarzy - THE EGOIST IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.12.01, 21:19
                        Ludzie! szkoda nerwow, ta dyskusja do niczego nie prowadzi!!!
                        mentalnosci sie nie zmieni z dnia na dzien (z pokolenia na pokolenie rzadko sie
                        udaje....), niewazne czyjej...
                      • egoist THE EGOIST - do jurkaa i do WSZYSTKICH 03.12.01, 22:21
                        Synku - nawet nie możesz sobie pomarzyć o mojej pracy. Uwierz mi.
                        Dlaczego Wam się wydaję że nie mam pracy ???
                        Skąd wy ludziki z małych miasteczek wiecie co ja robię. Ja już nie mogę !!!
                        POWIEM WPROST - DOBRA - BYŁO DELIKATNIE TERAZ BĘDZIE HARD CORE !!
                        MÓWIŁEM ŻE SZANUJĘ LUDZI NORMALNYCH - MÓJ PRZYJACIEL - JEDYNY NAJLEPSZY - JEST
                        SPOD JELENIEJ GÓRY - TAK MÓWIŁEM ?? - WY WIŚNIAKI BEZ MÓZGU !!! MÓWIŁEM TAK CZY
                        NIE ??? RAZ DRUGI, TRZECI ??? NIE DOCIERA !! OK !!!!!!!!
                        WIEM ŻE WSZYSCY JESTEŚCIE NIE Z WROCŁAWIA !!!!!!!
                        WKURWIA WAS TO ŻE KTOŚ ODKRYŁ WASZE MALUTKIE PROBLEMIKI.
                        ŻE BUDZICIE SIĘ RANO Z MYŚLĄ – „MUSZĘ TU ZOSTAĆ ZA WSZELKĄ CENĘ, ZA WSZYSTKO –
                        BYLE NIE WRACAĆ DO MAŁYCH SYFIASTYCH MIEŚCINEK”
                        DLATEGO TRZYMACIE SIĘ RAZEM NAWET TUTAJ NA FORUM. PRZYJEŻDŻACIE TU BIDULKI I
                        SIĘ POCICIE. W MOJEJ GRUPIE NA STUDIACH NA 32 STUDENTÓW BYŁO 25 SPOZA
                        WROCŁAWIA !!!!!! W KAŻDEJ GRUPIE TAK BYŁO ! I CO ? ŚMIESZNE ... KAŻDY UDAWAŁ ŻE
                        MA RODZINĘ W WARSZAWIE, WROCŁAWIU. JESTEŚCIE ŻAŁOŚNI. PROSTACTWO !!!

                        WIEDZCIE – NIE MÓWIĘ DO WSZYSTKICH – MÓWIĘ DO WAS PROWINCJUSZE O PROWINCJONALNI
                        EJ MENTALNOŚCI – DALIŚCIE TU POKAZ. DOKŁADNIE TAK JAK CHCIAŁEM. WIEDZCIE ŻE
                        GARDZĘ WAMI. CO ?? DUŻE MIASTO – NIE WIECIE NAWET GDZIE SĄ JAKIE ULICE – ALBO
                        Z PRZESADNĄ UWAGĄ JE ZAPAMIĘTUJECIE. OBSERWUJE WAS. WASZE C.V. – JAKIE BZDURY
                        TAM SĄ, JAKA „WIEDZA”. ILE JĘZYKÓW – A POTEM – „ANI BE ANI ME”. A JAK JEDEN
                        WIEŚNIAK Z WAŁBRZYCHA (CI SĄ NAJGORSI – WYSTARCZY SPRAWDZIĆ NA ULICY – NIKT Z
                        REJESTRACJĄ WB, WRB ITD... NIE WPUŚCI CIĘ), CZY INNEGO BOLESŁAWCA, LWÓWKA,
                        ZIELONEJ GÓRY, JELENIEJ GÓRY DORWIE SIĘ GDZIEŚ DO JAKIEJŚ POZYCJI – TO PROMUJE
                        TYCH SWOICH KOLESI CHAMÓW ZE SWOICH MIEŚCIN TAK TO JEST – WIEM TO, BO TO
                        WIDZĘ. !!!! NIE DACIE RADY MNIE PRZEKONAĆ. BO NIKT Z WAS NIE POWIEDZIAŁ
                        NIC !!!!! WIEDZIAŁEM KTO SIĘ ODEZWIE – TYLKO WY BIDULE – BO TO JEST PRAWDA O
                        WAS !!!!

                        THE EGOIST TAKO RZECZE.
                        • Gość: Gn0m Re: THE EGOIST - do jurkaa i do WSZYSTKICH IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.12.01, 23:47
                          > TROCHE WERSALIKOW

                          Kto krzyczy w dyskusji ten wzywa pomocy.


                          A teraz prosze jeszcze raz, spokojnie, bez nerwow, o co Ci chodzi?
                          Napisz co masz na mysli. Podaj przylady (moga byc w postaci "widzialem u
                          siebie w firmie" ale licz sie wtedy z odpowiedzia "wyjatek").
                          Nie klnij, nie obrazaj, nie generalizuj. Dla conajmniej jednej osoby Twoje
                          przestawienie sprawy (pierwszy post) pokazalo Cie jako typowego ksenofoba i
                          przekonalo o braku mozliwosci dyskusji z toba.

                          Aha i jeszcze jedno. Jestem rodowitym wroclawianinem, ty sie urodzilem, ty
                          mieszkam, ucze sie i pracuje . Nie widzialem problemow na ktore narzekasz, uwazam
                          ze miasto wiecej zyskuje na przyjezdnych niz traci (czy w ogole cos traci?)
                          A w mniejszej lub wiekszej postaci kumoterstwo i protekcja istnieja i zawsze
                          beda istniec. :( Utopia to niestety tylko teoria
                        • efka Re: THE EGOIST - no cóż... 04.12.01, 00:50
                          Ciebie rzeczywiście coś dręczy - nawiasem - moja praca byłaby dla ciebie
                          nieosiągalna, a moje wrocławskie korzenie są bardzo głębokie i tyle...
                          • Gość: jarq Może już starczy??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.12.01, 01:05
                            efka napisał(a):

                            > Ciebie rzeczywiście coś dręczy - nawiasem - moja praca byłaby dla ciebie
                            > nieosiągalna, a moje wrocławskie korzenie są bardzo głębokie i tyle...


                            Myślę, że egoiście nie tylko brakuje pracy, ale kilku o wiele ważniejszych
                            rzeczy..... No i tym samym wątek uważam za zamknięty ! Nie mam już ochoty taplać
                            się w pianie toczącej się z ust Ego.
                        • Gość: Jureek Re: Do zaawansowanego wiekiem egoisty IP: 62.154.211.* 05.12.01, 20:51
                          egoist napisał(a):

                          > Synku - nawet nie możesz sobie pomarzyć o mojej pracy.

                          Wiesz, zaskoczyles mnie. Nie sadzilem, ze masz juz szescdziesiatke na karku.
                          Nie pracuje i nie mieszkam we Wroclawiu. Ale ciesz sie, ze za 11 lat bedziesz juz
                          na emeryturze, bo na wtedy zaplanowalem powrot do Polski i gdybys przypadkiem
                          jeszcze pracowal, to bez problemow (i bez pomocy ziomkow z prowincji) wygryzlbym
                          Cie z tej Twojej posady, o ktorej to niby moge tylko pomarzyc.
                          Jurek
                    • Gość: mjot Re: Do Egoisty IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 21:56
                      Egoisto, jesteś upierdliwy! (Przepraszam, ale to słowo najlepiej oddaje to, o
                      co mi chodzi)
                      Czy naprawdę możesz powiedzieć o sobie, że już poznałeś ludzi? Że nie
                      uogólniasz, czyli nie obrażasz? Że, w końcu, jesteś naprawdę kimś lepszym ze
                      względu na miejsce urodzenia?
                      Nie dziwiłbym się np. Krakusowi z dziada pradziada! Ale mieszkańcowi Wrocławia
                      nigdy nie wybaczę takich poglądów nawet, jeśli jesteś autochtonem! Obecny
                      Wrocław wypracował swój specyficzny charakter (jak już wyżej nadmieniłem)
                      serdecznej otwartości, i nie zgadzam się by z tego miasta zrobiono zamknięte
                      getto!
                      Pomimo że we Wrocławiu nie mieszkam już od bez mała 20 lat, i może już w tych
                      krzakach zdziczałem to TO MIASTO JEST TAKŻE MOJE!
                      Czy mnie nazwiesz zdrajcą? W myśl twoich poglądów tubylcy powinni mnie stąd
                      przegonić! A pomimo swoich wad (któż ich nie ma?), są serdeczni i gościnni!
                      Przypomnę Ci cytacik „brama na oścież otwarta przechodniom ogłasza, że gościnna
                      i wszystkich w gościnę zaprasza”. Podobno to nasza cecha narodowa?

                      I pamiętaj łyku! Historia kołem się toczy. Kiedyś obecna „prowincja” była
                      pępkiem świata, a miasto tylko jej służyło! Czy nie widzisz zmian? Nie widzisz,
                      że świat tak szybciutko się kurczy? Że migracja ludzi biegnie już w odwrotnym
                      kierunku? Że natura człeka ciągnie w las?
                      Wierz mi nie wszystko, co z lasu nadaje się tylko do odstrzału!
                      Przepraszam, chyba się zagalopowałem...

                      Najniższe ukłony!
                      Lubiący Wrocław i las M.J.
                    • Gość: Kubek Re: do adwersarzy - THE EGOIST IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.01, 01:49
                      egoist napisał(a):
                      > Notabene - nieraz zwijaliśmy się ze śmiechu opowiadając sobie historie o
                      > ludziach z „miejscowości satelitarnych” jak moczyli nogi w zimnej w
                      > odzie na
                      > studiach żeby móc się dłużej uczyć. Tak ! Macie większe parcie – tylko po
                      >
                      > co ??? Czemu nie wrócicie do swoich miast i miasteczek żeby tam, dla dobra
                      > Waszej Społeczności wykorzystywać z takim mozołem zdobytą wiedzę ?? Może na to
                      > –
                      > pytanie mi odpowiecie ???
                      >
                      > THE EGOIST SAID

                      >Mam wrażenie że chcesz zawłaszczyć to miasto ... To nienormalne ...
                      >Nie wyjedziemy stąd , choćby dlatego żeby nie zostawiać tego Pięknego Miasta dla
                      takich cudaków jak Ty . Jesteś mało zaradny , może jesteś małym niedojdą
                      życiowym ? To niczyja wina ... Chyba tylko Twoja . Przestań za swoje
                      nieudacznictwo obwiniać wszystkich dookoła , bo stajesz się śmieszny .

                      KUBEK
    • Gość: lola Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.01, 20:31
      tak ! włąśnie tak !!
      u mnie w pracy jest dokładnie to o czym mówi egoist
      nie mogę już
      oni wszyscy są z wałbrzycha, wołbrzycha i są razem - jeden drugiego popycha jak
      się da !!!!!!
      co więcej - oni nas szykanują i "wycinają"
      tak masz rację !!!!
    • egoist THE EGOIST 11.12.01, 00:21
      vide - bezrobotni specjaliści i absolwenci
      • Gość: hrabiaa Re: THE EGOIST IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 07:16
        Niech żyje prowincja i ludność napływowa. Precz z kołtuństewm egoistopodobnych.
    • Gość: darkg Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: 194.181.188.* 11.12.01, 11:27
      Przeczytalem sobie dzisiaj wszystkie wypowiedzi do tekstu egoisty i chcialbym
      dorzucic swoje trzy grosze (mimo ze niektorzy pisali o zamknieciu tego watku).
      Jestem wprawdzie z Warszawy, co moze wedlug niektorych dyskwalifkowac, ale co
      mi tam :-)).
      Niedawno spotkalem sie z tym problmem bezposrednio . Wprawdzie nie ja tylko
      moja zona szukala pracy (co moze kazdemu sie przydarzyc) ale czesto spotykala
      sie z twierdzeniem, powiedzianym nawet wprost: Pani jest z Warszawy to Pani i
      tak znajdzie sobie prace, a na to miejsce zatrudnimy kogos innego. Tylko moge
      sie domyslac, ze chodzilo o kogos z poza Warszawy. Nie wazne ze spelniala
      wymagania i godzila na stosunkowo niska gaze. I czy to jest sprawiedliwe ? Po
      takim stwierdzeniu trzeba miec naprawde duzo dobrej woli, zeby nie miec
      zupelnie nic przeciwko ludnosci naplywowej.
      Znam firmy (nie tylko panstwowe ale i prywatne) w ktorych prawie wszyscy ludzie
      sa zatrudnieni z jednego miasta lub regionu. Czyzby wsrod Warszawiakow nie bylo
      ludzi spelniajacych wymagania kadry ?
      Dlaczego jednym z warunkow stawianych przez wladze mniejszych regionow jest to
      ze musza byc zatrudnieni ludzi z najblizszej okolicy ? Co byscie powiedzieli,
      gdyby cala kadra to byli ludzie powiedzmy z Warszawy, a dla was pozostaloby
      stwierdzenie: Nie spelniaja Panstwo naszych wymagan ze wzgledu na miejsce
      zamieszkania.
      darkg
      • egoist DARKG - THE EGOIST 11.12.01, 17:44
        darkg powiedział w sposób obrazowy to co ja, świnia, cham oraz faszysta
        powiedziałem dosłownie albo może ze względu na brak inteligencji nie mogłem
        wyrazić ... :::-(((
        pozwolę sobie zauważyć, że to jest dokładnie to, o co mi chodziło ...
        problem widzi ten, kogo to dotknęło
        dodam upierdliwie, że ani ja, ani moja żona nie mieliśmy i nie mamy problemów z
        pracą
        no może moja żona spotyka w swojej pracy prowincjonalną właśnie sitwę ... - ale
        na szczęście mogą jej skoczyć
        ja na szczęście nie, choć mój nazwijmy go "szef" jest właśnie z prowincji ale
        jest jednocześnie moim przyjacielem.
        Tak więc problem widzi ten, kogo to dotknęło – i z jednej będąc strony i z
        drugiej :))
        Zresztą widać, że nawet tu prowincja trzyma się razem i „idzie” wspólnym
        arogancko – obraźliwym frontem ...

        THE EGOIST - THE PROVOKATOR
        • Gość: Janek Re: Co robić, rączki załamywać??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.01, 20:29
          Rozrzewnienie mnie ogarnęło i na płacz się zbiera w tej olśniewającej erudycją
          interlokutorów dyskusji. A cóż ja biedny mam robić, bom ani z miasta ani z
          prowincji, jeno z głębokiego przedmieścia graniczącego z rogatkami. Koza mnie
          wspiera, pies pociesza, a mimo to prostactwo na wierzch wychodzi. Kufajkę
          wyhaftowałem, gumofilce wykleiłem, a na salony nie wpuszczają. Szef mnie nie
          lubi. Szefowa dzieci każe piastować. Zawistni koledzy na osiedlu obgadują. Oj
          dolo, moja biedna dolo.
          • yetta Re: Co robić, rączki załamywać??? 11.12.01, 21:09
            Janku, zadnego załamywania rączek i bez tego tam rozczulania się, bo
            ani sie obejrzysz jak siegniesz znów po papieroska, a poza tym bądź co bądź
            nie jestes przecież za rogatkami tylko przed :)

            Ja tez chciałabym zabrac głos w dyskusji, ale nie wiem czy po tylu latach zamieszkiwania we Wrocławiu jestem wciąż napływowa, czy tez juz nie.

            A jak wiadomo punkt widzenia zależy ......
    • oltranzista Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ 16.12.01, 18:02
      Rozumiem - choć nie koniecznie się zgadzam.
      Jestem z Dolnego Śląska - po studiach "tułałem się" po kilku miastach (głównie
      zachodnia część Polski) również zatrzymałem się na rok we Wrocławiu. Zwłaszcza
      tam ze zdziwieniem stwierdziłem, że dla części ludzi byłem "prowincjuszem". Nie
      było to dla mnie bardzo przykre doświadczenie, ale zadziwiała mnie nutka ironii
      i wyższości w głosie. Bardzo lubię Wrocław, który jak wiele z polskich miast
      odtwarza swoje piękno po beznadzieji komuny. Jednak skąd ta wyższość??? Dla
      jasności: rozumiem co masz na myśli mówiąc sitwa, ale czy nie spotkałeś się z
      tym, że będąc dzieciakiem w szkole czy na studiach miało dla Ciebie znaczenie
      to, że gość, którego właśnie poznałeś jest z Twojej ulicy, Twojej dzielnicy? A
      za granicą co myslisz gdy widzisz rejestrację DW xxxxx - jest to dla Ciebie
      obojętne? Wszystko jest kwestią zachowania przyzwoitości i odpowiednich
      proporcji - w Pryszczynie śmieją się z gościa co mieszka sam pod lasem. Z
      Pryszczyna śmieją się w pobliskiej 20 tysięcznej miejscowości z nich śmieją się
      Wrocławianie, ale być może z Wrocławian ktoś się śmieje i traktuje ich z góry
      we Frankfurcie mówiąc: "to jakiś polaczek z prowincji - nigdy do niczego nie
      dojdą bo zamykają sie w swoim gettcie i ciągle między sobą mówią po Polsku".

      R
    • egoist EGO 22.12.01, 00:01
    • egoist Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ 22.12.01, 00:06
      nie ma litości jest wojna !!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Janek Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.01, 15:38
        Komu wojna temu wojna. Ja idę pod garażem odśnieżać.
        • Gość: hrabiaa Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.eu.org 22.12.01, 19:25
          Co zes egoisto przywiozl na swieta z rodzinnej wioski ?
          • efka Re: ATAK PROWINCJI - do hrabiego na gwiazdkę 22.12.01, 21:22
            Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

            > Co zes egoisto przywiozl na swieta z rodzinnej wioski ?

            Egoista deklaruję się jako "miastowy", a więc jest zmuszony bez wspomagania
            przeżyć święta. Myślę jednak, by okazać swą dziedziczną miejskość wybierze się do
            Tescaregeagrosów na zakupy wraz z całą rodziną i DA się łaskawie obsłużyć przez
            kasjerki z prowincji. Gwiazdkę podrzuca schowana pod choinką, pachnąca wanilią i
            imbirem - Efka świąteczna.
            • Gość: hrabiaa Re: ATAK PROWINCJI - do hrabiego na gwiazdkę IP: *.eu.org 22.12.01, 21:33
              Ale, myslami bedzie przy swych korzeniach. Turon, jaselki, ryk bydlatek z
              chlewika. Ech, ta sielanka, sielanka.
              Efciu ! Zycze Ci Zdrowych, Spokojnych Swiat i milych spotkan na Forum.
              • Gość: Janek Re: ATAK PROWINCJI - do hrabiego na gwiazdkę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.01, 23:03
                Jaśnie Panie Hrabio. Ośmielam się stwierdzić, że w chlewiku trzódka kwiczy.
                Bydlątka to ryczą w obórce.
                • Gość: hrabiaa Re: ATAK PROWINCJI - do hrabiego na gwiazdkę IP: *.eu.org 23.12.01, 12:48
                  A o tym moja sluzba nie meldowala.
                  • Gość: Ewa Re: ATAK PROWINCJI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.01, 13:00
                    Mieszkam na prowincji, pracuję we Wrocławiu i chcę zaprotestować. Dlaczego
                    wrocławianie na gwałt przeprowadzają się na prowincję? Czemu kupują "u nas"
                    domy, działki, etc. Czemu budują baseny, megaogrody, megadomy? Dlaczego nie
                    siedzą we Wrocławiu? Przecież są z Miasta, to niech będą w "swoim" mieście.
                    NIech na rogatkach Wrocławia postawią stosowne tablice i pobierają od takich
                    jak ja myto. NIech wprowadzą zakaz osiedlania się w Mieście, czyli przywiążą
                    prowincjusza do ziemi. Już kiedyś tak było. Niech stworzą lobby, które zwolni z
                    pracy wszystkich prowincjuszy.
                    I niech zatrudnią dobrych psychologów, co by ich wyleczyli z kompleksu
                    rodowitego mieszczucha. Pozdrawiam świątecznie z prowincji
    • Gość: MIASTO Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 00:21
      ponawiam temat
      • Gość: Janek Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 00:39
        A po co, jak na przedmieściu mieszkam.
    • Gość: wędzonka Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: 156.24.231.* 09.01.02, 01:08
      Jesli kiedykolwiek zostane pracodawca to bede zatrudnial przede wszystkim
      prowincjuszy: bo jak taki wyrwal sie ze swoich smieci to znaczy ze minimum
      aktywnosci wykazuje, a i ciezej mu wiec pewnie i sumienniej bedzie pracowal, ale
      co najwazniejsze - ludnosc naplywowa to powojenny charakter tego miasta, i bardzo
      mi sie to podoba! Roznorodnosc zawsze ubogaca! :)
      Samym Wroclawianom tez dobrze zrobi jak beda mieli wiecej utrudnien - niech
      mieszkanie w miescie zobowiazuje, a nie daje fory! Dopiero wtedy bedzie to
      nobilitujace, bo inaczej "jestem z miasta" bedzie oznaczac najwyzej "jestem
      napuszony i zgnusnialy", a tego bym nie chcial! :)
      • Gość: wędzonka A propos... IP: 156.24.231.* 09.01.02, 03:35
        Ostatnie zdanie w ponizszym poscie to dla mnie glos prawdziwego Wroclawianina
        (chociaz w spodnicy :)!

        http:www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=WROCLAW&wid=811907&aid=815225

        Pozdrawiam! :)
        • Gość: wędzonka Powtorka - link jakas walesajaca sie koza ugryzla. IP: 156.24.231.* 09.01.02, 03:43
          Gość portalu: wędzonka napisał(a):

          Ostatnie zdanie w ponizszym poscie to dla mnie glos prawdziwego Wroclawianina
          (chociaz w spodnicy :)!

          www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=WROCLAW&wid=811907&aid=815225

          Pozdrawiam! :)

          • Gość: Janek Re: Powtorka - link jakas walesajaca sie koza ugryzla. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 09:39
            Koza Drogi Wędzonko nigdzie się nie wałęsa. Pan Wałęsa jest na turnee w Stanach
            Zjednoczonych, a Marsha chodzi w spodniach.
            • Gość: hrabiaa Re: Powtorka - link jakas walesajaca sie koza ugryzla. IP: 213.77.64.* 09.01.02, 17:24
              Koniec tematu. Wszyscy w domu.
    • egoist Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ 23.01.02, 22:44
      nie
      pozwolę sobie do tematu jednak wrócić ...
    • egoist Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ 09.02.02, 00:07
      teraz rywalizujecie z Warszawą

      hahahahahahhhhhhhhhahahahhahahahahhhahahhahahhahhhahhahahhhhhhhahahah !!!!!

      ego
      • Gość: Janek Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.02, 02:26
        egoist napisał(a):

        > teraz rywalizujecie z Warszawą
        >
        > hahahahahahhhhhhhhhahahahhahahahahhhahahhahahhahhhahhahahhhhhhhahahah !!!!!
        >
        > ego


        Co sie pałętasz jak smród w gaciach. :)))
    • Gość: ego Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.02, 00:41
      nadal jest aktualne
      • Gość: kapuscinski Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.02, 00:55
        bo my pszyjehaly z wioski i sie bedziemy razem do kupy czymac zeby tych
        mondryjolow ze stolkow pozzucac. bo jo choc mnie matka w kapuscie na miedzy
        powila to zem do wroclawia przyjechol i bede po mordach bil byle by nasze sie do
        wladzy dorwaly. a jak sie mi dzieciska porodzo to dom im na imie egoist i kaze
        wsystkich wiesniokow bic po ryjach bo wroclaw nasz je i basta!!!
    • Gość: lukasz Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.02, 23:39
      ZGADZAM SIĘ
      • Gość: karbol Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.02, 20:33
        Gość portalu: lukasz napisał(a):

        > ZGADZAM SIĘ
        Słusznie, bo ten koleś, który zapoczątkował wątek, to rodowity Breslauer.
        Rodzice nie pochodzili z ludności napływowej. On się tu urodził na polu
        poniemieckiej kapusty.
        Tak trzymać i gonić tych, którzy "napłynęli" w 1945, 46 roku. Może kilka lat
        później.
        Grunt to dobre samopoczucie.
    • je_leszcz wyluzuj, egoist 13.07.02, 23:54
      My tu wszyscy jestesmy "nie stad". Przeczytaj historie Wroclawia, zobaczysz ze
      istota tego miasta jest wspolistnienie ludzi roznych nacji i naplywajacych z
      roznych stron.
      Na marginesie - sam urodzilem sie we Wroclawiu.
    • slawek_xl ATAK CZEGO? 15.07.02, 00:29
      egoist napisał(a):

      > Pewnie się wielu osobom narażę - ale trudno ! :)

      Nie za dużo oczekujesz? Komu miałbyś się narazić?
      Wokół pełno plecących różne dyrdymały.
      Proponuję na początek wizytę u lekarza pierwszego kontaktu.
      Opowiedz mu o tym co Cię boli a on juz pokieruje gdzie trzeba.
    • Gość: Pola Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.07.02, 01:51
      Moj drogi w tym temacie jak widze wiele sie nie zmienilo. Ja rowniez urodzilam
      sie i studiowalam tutaj. We Wroclawiu mieszka moja rodzina , a ja szczescia
      musialam szukac poza Wroclawiem , na prowincji wlasnie bo wielu takich
      prowincjuszy musialo sie tu osiedlic. A jak sam slusznie zauwazyles popieraja
      sie wzajemnie formalnie i mniej formalnie. Dlatego dla nas rodowitych
      mieszkancow bylo i jest coraz mniej miejsca we Wroclawiu. Pozdrawiam.
      • brezly Komentarzyk do watku z Andrzeja Waligorskiego 15.07.02, 11:38
        Z cyklu: Bajeczki Babci Pimpusiowej

        Przeniósł się szczur do miasta, rozejrzał się z wolna,
        Patrzy - a za nim drepcze mała myszka polna.
        Wtedy szczur oburzony rozdarł na nią pyska:
        - To straszne, jak ta wiocha do miasta się wciska!
      • Gość: PsiePole Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.02, 23:43
        Pola napisala:

        Dlatego dla nas rodowitych
        mieszkancow bylo i jest coraz mniej miejsca we Wroclawiu. Pozdrawiam.


        ...a mi sie niedobrze robi jak czytam takie głupoty. Mam wrazenie, ze ktos
        podajacy sie za Pole, napisal tego posta tylko po to by sprowokowac dyskusje.
        Bo jesli takie Pole naprawde istnieja to ja watpie w to zeby w tym kraju bylo
        kiedykolwiek lepiej. Wstyd! Miernota i głupota!

        • egoist Re: ATAK PROWINCJI - COŚ O LUDNOŚCI NAPŁYWOWEJ 03.10.02, 23:06
          otóż wróciłem
          po czasie - ... i nie byłem polą
          POLA pozrdrawiam Cię !
          ego
          • Gość: Janek Re: Piszmy prawdę choćby smutna była IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.02, 23:58
            G.... nie wraca tylko wypływa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka