Gość: zatruty
IP: 194.187.183.*
02.05.07, 12:15
Zatrulem sie juz nieraz zywnoscia z tego sklepu.
Byly to ogorki, salata, marchewka i inne.
Te produkty to chemikalja, a nie zywnosc.
Jakby zbadac ta zywnosc to niktby nienazwal tego mianem marchewki lub salata.
Wiadomo dzisiaj nie ma raczej produktow naturalnych, ale to co oni tam robia z ta zywnoscia, ze jest jaszcze tansza niz w innych hipermarketach to chyba zakrawa na obled.
Albo ich woda(5L-1,48). Jak to smakuje !!.I to chyba niejest ta sama woda w kazdej butelce, bo roznia sie w smaku.