Dodaj do ulubionych

Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie p...

12.05.07, 17:26
Hmm, nabrałam ochoty na te dobrości ;)
Obserwuj wątek
    • jete Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie p... 12.05.07, 17:40
      Jak to dobrze, ze znowu Polsce mozna nadawac takiego kolorytu. Zaczyna byc co
      raz wiecej 'chleba' pora na igrzysta. I jak przy tym wyglada smut wiecznych
      niezadowolonych i szukajacych wichrzycieli. Szkoda energii, trza przec do przodu!
      • wujek_extrema Re: Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie 12.05.07, 19:01
        Ktos tu tworzy mity! Zalezy tez jaka jest definicja "dobrego" piwa. W warunkach
        domowych nie ma mowy o srodowisku sterylnym i bezpowietrznym jaki jest
        konieczny do zrobinia jakosciowego i przchowywalnego piwa. Owszem mozna sie
        bawic ale trzeba pic szybko (w pzreciagu okolo tygodnia) i miec duza tolerance
        na niepozadane posmaki. Oczywiscie posmaki mozna zamaskowac chmielem jak to
        robili browarnicy przez stulecia. Nie ma cudow panowie!
        Oczywiscie jest OK zeby to robic jako hobby, cieszyc sie z tego itd ale
        twierdzic ze piwo jest bardzo dobre to psychpatyzm!
        Jak wszystko, to moda przywlekla sie z zachodu gdzie ludzie sie w to bawia juz
        od dobrych dziesieciu lat. Moim zdaniem to dobre hobby jak ktos to lubi ale te
        ekonomiczne i estetyczne argumenty sa smieszne. Turli du.......
        • pynky Re: Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie 12.05.07, 19:28
          a dla jakiego koncernu browarniczego pracujesz?
          • tetlian Re: Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie 12.05.07, 19:54
            Bleee. Nie rozumiem jak ludziom może smakować piwo. Przecież to jest gorzkie!
            Chyba większość ludzi pije to tylko po to, by zaimponować znajomym. Wstydzą się
            przyznać, że nie lubią piwa i też piją. I tak spirala się nakręca. To jest
            powodem tego, że wszyscy piją tak ochydny napój. Inne wytłumaczenie nie
            przychodzi mi do głowy.

            ---
            Tak nasz Jarosław obiera banana
            • leszlong Re: Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie 12.05.07, 20:02
              Nie wszystkie piwa są gorzkie od chmielu, są też słodkawe lub wręcz słodkie. To
              zależy od gatunku.
            • kklement :))) 12.05.07, 20:07
              Ja tak samo myślę o kawie - nie jestem w stanie wziąść do ust nawet małego
              łyczka :)

              I tak samo jako dziecko myślałem o piwie. Ale człowiek robi się dorosły i
              dorasta do pewnych nowych smaków :)
              • Gość: Sebka Re: :))) IP: *.chello.pl 13.05.07, 00:20
                Zauważyliście jak niewiele dzieci lubi smaki gorzkie, a jak wiele słodkie? Mam
                wrażenie, że z wiekiem wrażliwość zmysłu smaku zmniejsza się, dzięki czemu
                stajemy się otwarci na nowe doznania smakowe, co nie oznacza, że każdy gorzki
                smak (piwo, kawa itd.) polubimy, bo gust też ma znaczenie.
                Mnie piwo kiedyś nie smakowało i rzeczywiście musiałem się do niego - podobnie
                jak i do kawy - trochę przyzwyczajać. Są gatunki, które mi nie smakują, ale są
                też takie (również gorzkie), które lubię.
                Zbytnim uogólnieniem i przesadą wydaje mi się natomiast powiedzenie: "dla mnie
                to jest gorzkie i mnie nie smakuje, a skoro mnie to nie smakuje, to wszyscy
                tego nie lubią i jeżeli piją, to robią po to, żeby przypochlebić się znajomym".
            • Gość: krzycław Re: Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie IP: *.171.19.130.crowley.pl 16.05.07, 19:04
              zjedz sobie kolego kilo cukru, jest cudownie słodki i na pewno będzie ci
              smakował, ja nie rozumiem jak komuś może nie smakować piwo i takich co piją
              piwo z sokiem, piwo z sokiem jest jak pizza z ananasem czyli zupełnie bez sensu.
        • Gość: ruszek mity IP: 82.112.157.* 12.05.07, 19:37
          chyba to Ty tworzysz mity

          wystarczy zauwazyc ze piwo dawniej bylo lepsze
          prawdopodobnie dlatego ze technologia byla gorsza
          wlasnie niesterylna i powietrzna

          nie zdajesz sobie sprawy jakie cuda mozna wyprodukowac
          wlasnie w amatorskim browarnictwie
          • wujek_extrema Re: mity 12.05.07, 20:44
            Zdaje sobie troche sprawe bo robie swoje piwo od 17tu lat. Nie robie caly czas
            ale przynajmniej 2 razy do roku. Niewazne.
            Dawniej piwo bylo "lepsze"? Jedyny wytlumaczalny fakt tej "lepszosci" to ilosc
            chmielu ktory jak pisalem uzywalo sie to konserwacji ale przede wszystkim do
            maskowania posmakow i bakteryjnego popsucia. Reszte tej "lepszosci" to byloby
            ci ciezko wytlumaczyc chemicznie, logicznie czy nawet magicznie.
            Byly mity o dobrej wodzie. W nowoczesnych browarniach wode sie tak filtruje ze
            pozostaje chemicznie czysta 99.99% woda tak ze jest lepsza niz kiedykolwiek.
            Jeczmien kielkowany jest w kontrolowanych warunkach i doprowadzany do fazy
            optymalnego otwarcia. Wiedza chemiczna procesu browarniczego jest teraz
            doglebna dzieki naszym zachodnim sasiadom (o Niemcach mowa).
            Wytlumacz mi kolego, ale logicznie, gdzie ta lepszosc? Skad ty wiesz ze bylo
            lepsze?
            Ruszek! powiedz....
            • wujek_extrema Re: mity 12.05.07, 20:48
              Ruszek,
              chcialem jeszcze dodac: wlasne dziecko dla kazdego cudowne i wspaniale.
              Tylko to samo dziecko staje sie calkiem pod-przecietne w pirwszym zlobku lub
              przedszkolu.
              • Gość: Tome.k Re: mity IP: *.olsztyn.mm.pl 12.05.07, 22:53
                Czemu lepsze? Hm ... jesli w sklepie mam do wyboru 5 rodzajów piw z dwóch
                moze trzech korporacji, które smakuja niemal identycznie, to te moje bedzie z
                pewnością inne i moze nawet lepsze.
            • hummer Tyle tylko, że to nie ma smaku 18.05.07, 15:33
              wujek_extrema napisała:

              > Zdaje sobie troche sprawe bo robie swoje piwo od 17tu lat. Nie robie caly czas
              > ale przynajmniej 2 razy do roku. Niewazne.
              > Dawniej piwo bylo "lepsze"? Jedyny wytlumaczalny fakt tej "lepszosci" to ilosc
              > chmielu ktory jak pisalem uzywalo sie to konserwacji ale przede wszystkim do
              > maskowania posmakow i bakteryjnego popsucia. Reszte tej "lepszosci" to byloby
              > ci ciezko wytlumaczyc chemicznie, logicznie czy nawet magicznie.
              > Byly mity o dobrej wodzie. W nowoczesnych browarniach wode sie tak filtruje ze
              > pozostaje chemicznie czysta 99.99% woda tak ze jest lepsza niz kiedykolwiek.
              > Jeczmien kielkowany jest w kontrolowanych warunkach i doprowadzany do fazy
              > optymalnego otwarcia. Wiedza chemiczna procesu browarniczego jest teraz
              > doglebna dzieki naszym zachodnim sasiadom (o Niemcach mowa).
              > Wytlumacz mi kolego, ale logicznie, gdzie ta lepszosc? Skad ty wiesz ze bylo
              > lepsze?
              > Ruszek! powiedz....

              To tak jakbyś porównywał szyneczkę od babci z wyrobem szynkopodobnym z marketu.
        • okemot Re: Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie 13.05.07, 01:06
          Wujciu, myślę że kompletnie nie wiesz o czym mówisz, skoro tak pierniczysz jak
          potłuczony: po tygodniu, takie piwo z całą pewnościa nie nadaje sie do picia,
          bo ma przed sobą jeszcze 2-3 tygodnie dojrzewania. A to że przemysłowe
          niepasteryzowane piwa po tygodniu nadawały sie do klopa, to zapewne wynik
          owego "sterylnego" środowiska na które sie powołujesz.
          Poszukaj wśród znajomych kogoś z takim hobby. Jeśli nie czytał Twoich wypocin,
          może się ulituje i poczęstuje swoim wyrobem. Wówczas przynajmniej będziesz
          wiedział co tak bezrozumnie skrytykowałeś.
          Pozdrowienia z Wawy dla piwowarów z Wrocławia!
        • Gość: mcek Re: Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie IP: *.renf.cable.ntl.com 14.05.07, 21:35
          Jeżeli Twoje piwo tak wychodzi i musisz je wypijać w ciągu tygodnia, to znaczy,
          że robisz jakieś straszne błędy! Popraw trochę higienę sprzętu i zaraz Ci się
          polepszy. Ja warzę od niedawna i mój irish stout po paru miesiącach w butelce
          smakuje niesamowicie!
        • hummer Słyszałeś kiedyś o sterylnej kiszonej kapuście? 20.05.07, 05:46
          wujek_extrema napisała:

          > Ktos tu tworzy mity! Zalezy tez jaka jest definicja "dobrego" piwa. W warunkach
          >
          > domowych nie ma mowy o srodowisku sterylnym i bezpowietrznym jaki jest
          > konieczny do zrobinia jakosciowego i przchowywalnego piwa.


          Bierzesz kapustę, szatkujesz. Zalewasz octem. Smacznego.
    • 1410_tenrok Hosanna na wysokości! Wratislavia!! 12.05.07, 17:49
      Zeby jeszcze morderca Piasta z karolkowej górki nad, nomen omen, Bełtem,
      splajtował na całego! Byłaby pełnia szczęścia!
    • maciek-82 Re: Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie 12.05.07, 18:29
      trzeba będzie spróbować samemu zrobić, ile można do spiża chodzić :)
    • Gość: staruszek kto pamieta smak dawnego Zywca ? IP: 82.112.157.* 12.05.07, 19:26
      dawny Zywiec....fajne piwko

      co oni teraz zrobili z tego piwa

      wymiot

      moze ktos wie jak do tego doszlo
      • Gość: znawiec Re: kto pamieta smak dawnego Zywca ? IP: *.icpnet.pl 20.05.07, 16:49
        Zaczęli je pasteryzować. I przestali szcz.. do kadzi podczas produkcji, tudzież
        zaczęli zwracać uwagę na to, czy w kadziach nie pływają szczury. Ot i cała
        tajemnica.
    • Gość: terencjusz Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie p.. IP: *.elb.vectranet.pl 12.05.07, 20:26
      No ja też nabrałem ochoty!
      Święta racja tego nie da się kupić w hipermarketach! Świetne hobby!
    • Gość: Aleksander Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie p.. IP: *.kajetany.net 12.05.07, 20:46
      Polecam www.piwodziej.pl - mają chyba największy asortyment.
    • Gość: Boży-dariusz Re: Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 21:32
      No ja też w pierwszym odruchu chciałem szukać namiarów na zakup zestawu...
      Ale przypomniałem sobie jak to było z winem.
      Prawie potem zamieszkałem w tej piwnicy.
      Aż żonka sie dziwiła co ja tak często dokładam do tego pieca.
      A tak przynajmniej skończy sie cztero,sześcio czy wielopak i pod kołderke.
      No to Na Zdrowie,póki co,za przeproszeniem LECHem.
    • dog_in_the_fog " ... i żywcem się okocim ... " 12.05.07, 22:57
      A ja tam wolę doga.
    • Gość: krakus993 Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie p.. IP: *.adsl.wanadoo.nl 13.05.07, 06:38
      Super sprawa i godna naśladownictwa bo można zdrowo zjeść i zdrowo się napić ale
      nie dla mnie na nic nie mam czasu.
      • Gość: Leonid Be Re: Szklanka piwa a kęs chleba, więcej człeku nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 12:14
        Taki to pożyje.
        Przyjdzie do niego kostucha a on:sory nie mam czasu.nie dzisiaj na pewno.
    • Gość: x kupie takie piwo IP: 80.51.132.* 13.05.07, 14:32
      bywam we Wroc. w weekendy i chetnie kupie takie piwko - moze byc wieksza ilosc
      dla mojego biura w Wawie. Dajcie jakis namiar
    • Gość: Grodzisz Pamiętacie Grodziskie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 16:10
      Może ktoś zna recepturę podobnego piwka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka