Dodaj do ulubionych

Wieści z Kotliny

16.05.07, 22:06
W tym wątku będę zamieszczał ciekawe newsy dotyczące całej sfery społeczno-
gospodarczej, znalezione w necie.
Obserwuj wątek
    • capo_di_tutti_capi Nowa Ruda a fundusze UE 16.05.07, 22:07
      II miejsce dla Nowej Rudy

      2007-05-09, Regional.pl

      W rankingu dotyczącym dofinansowania z Unii Europejskiej w tysiącach złotych na
      jednego mieszkańca w województwie dolnośląskim Nowa Ruda zajęła drugie miejsce.
      Ranking przeprowadziła Gazeta Prawna, wspólnie z Ministerstwem Rozwoju
      Regionalnego, Bankiem Gospodarstwa Krajowego i Deloitte.

      Ranking powstał na podstawie zbieranych przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego
      informacji o wartości umów o dofinansowanie podpisanych z UE przez
      administrację rządową, instytucje samorządowe, organizacje pozarządowe oraz
      przedsiębiorstwa. Dokumentacja obejmowała stan na koniec czerwca 2006 roku.
      Decydująca o kolejności punktacja była sumą trzech mierników: wartości umów w
      relacji do liczby mieszkańców, wartości przeciętnego projektu unijnego oraz
      liczby projektów przypadających na tysiąc mieszkańców miasta lub gminy.
      Preferowana była wielkość projektów. Zastosowana punktacja była wspólna dla
      całego kraju.

      Mimo tego, że województwu dolnośląskiemu nadal jeszcze sporo brakuje do
      najbogatszego regionu Mazowsza, to dystans wciąż maleje. Widać to po skali
      wykorzystywania środków unijnych przez miasta naszego regionu. Realizują one
      najwięcej projektów ze środków regionalnych i Spójności. Wśród nich znalazła
      się Nowa Ruda. To bardzo dobry sygnał dla przyszłych, potencjalnych inwestorów
      w mieście.

      Wiceburmistrz Nowej Rudy Marzena Wolińska we wrocławskim ratuszu przyjęła z rąk
      zastępcy redaktora naczelnego Gazety Prawnej Krzysztofa Bienia statuetkę,
      dziękując za zaszczytne wyróżnienie dla miasta.

      W uroczystości uczestniczyli m.in. wicemarszałek województwa dolnośląskiego
      Piotr Borys, doradca ministra rozwoju regionalnego Jadwiga Szymańska, dyrektor
      Banku Gospodarstwa Krajowego Jarosław Król.

      ms
    • capo_di_tutti_capi Re: Wieści z Kotliny 18.05.07, 11:52
      Podstrefa w Bystrzycy Kłodzkiej

      Data: 2007-05-07

      Władze Bystrzycy Kłodzkiej rozpoczęły starania o utworzeniu w mieście podstrefy
      ekonomicznej. W tej sprawie odpowiedni wniosek złożyły już do Wałbrzyskiej
      Specjalnej Strefy Ekonomicznej Invest-Park. Podstrefa ma powstać na
      czterohektarowej działce w rejonie miejskiej obwodnicy. Starania bystrzyckich
      samorządowców popiera poseł Ryszard Wawryniewicz.
      MUR
    • capo_di_tutti_capi Kłodzko promesa klęskowa 18.05.07, 11:54
      Gmina Wiejska Kłodzko poniosła duże straty podczas sierpniowej powodzi 2006
      roku. Woda zniszczyła infrastrukturę o wartości 5 170 895 złotych. Dotychczas w
      ramach podziału środków na usuwanie skutków klęsk żywiołowych wydatkowano kwotę
      1 094 710 złotych. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przyznało
      ponownie dla Gminy Kłodzko dotację w wysokości 800 000 złotych.

      Za te pieniądze samorząd lokalny wykona: 1. budowę muru oporowego przy drodze
      gminnej 11889D w Krosnowicach, 2. remonty ciągów dróg w Jaszkowej Dolnej nr
      734, 737, 852, 870, 887, Jaszkowej Górnej nr 79, 578 i Wojborzu nr 391, 392. W
      czerwcu do kasy gminnej wpłyną kolejne środki – zapowiada Wójt Ryszard
      Niebieszczański.

      Urząd Gminy Kłodzko
    • capo_di_tutti_capi [Krosnowice] Remont krużganków z XV wieku 24.06.07, 00:34
      6 zadań na 165 z zakresu ochrony dziedzictwa kulturowego na Dolnym Śląsku
      otrzymało dofinansowanie w wysokości 4.5 mln złotych ze środków Urzędu
      Marszałkowskiego. Z obszaru Gminy Kłodzko wniosek Parafii Rzymsko-Katolickiej
      p.w. Św. Jakuba Apostoła w Krosnowicach otrzymał pomoc w wysokości 95 000
      złotych. Aby otrzymać te pieniądze beneficjent musiał we wniosku uwzględnić zły
      stan techniczny obiektu oraz jego wartość historyczno-artystyczną, spodziewane
      efekty wymiaru kulturotwórczego, promocję regionu, wiarygodny wkład własny i
      zewnętrzne źródła finansowania.

      Za otrzymane pieniądze zostanie wykonany remont krużganków wokół kościoła w
      Krosnowicach, który będzie polegał na wymianie elementów drewnianych
      konstrukcji dachu oraz wymianie pokrycia dachu gontem drewnianym - zapowiada
      tutejszy ks. Proboszcz Marian Kobylarczyk. W krużgankach, na murze umieszczone
      są okazałe stacje Drogi Krzyżowej w postaci kamiennych płaskorzeźb z 1793r.
      oraz kamienne epitafia i płyty nagrobne. Ponadto figura Matki Bożej z lat 1690-
      1700. Od kilku lat, w okresie jesieni, w kościele organizowane są koncerty w
      ramach Festiwalu Muzyki im. Ignazego Reimanna, który jest autorem m.in. sławnej
      Mszy Bożonarodzeniowej. Taka pomoc przyczyni się do nadania odpowiedniego
      wizerunku obiektu, do którego przyjeżdża wiele turystów i melomanów muzyki
      Reimannowskiej.

      GMINA KŁODZKO
    • capo_di_tutti_capi Wracają pociągi! 26.06.07, 12:53
      Wracają pociągi

      Podpisana w Kłodzku "Deklaracja Sudecka" daje nadzieję na bezpośrednie
      połączenie Wałbrzycha z Poznaniem. Już w przyszłym roku podróż pociągiem ze
      Świdnicy do Wrocławia ma trwać ok. 45 minut. Prezydent Piotr Kruczkowski marzy
      o tym, żeby korzystając z usług PKP do stolicy województwa dojechać w godzinę.
      Jednak póki co, nasze władze tylko lobbują, a PKP nie przewiduje remontu trasy
      Wrocław-Wałbrzych aż do 2020 roku.


      -Ruch na trasie do Wrocławia jest utrudniony ze względu na ogromną liczbę
      samochodów. A przepustowość dróg jest ograniczona i z pewnością się nie
      zwiększy - podkreśla Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy. Więc "Intencja jest
      jedna, kolej trzeba reaktywować". Takie przesłanie ma list intencyjny podpisany
      15 czerwca w Świdnicy przez 20 dolnośląskich samorządów, które wspólnie walczą
      o reaktywowanie nieczynnych linii kolejowych. Do tego grona zaliczają się
      Świdnica, Jedlina Zdrój, Walim, Marcinowice, Dzierżoniów, Bielawa, Łagiewniki,
      Niemcza, Piława Górna, Jordanów Śląski, Sobótka, Kobierzyce i Wrocław oraz
      powiaty: świdnicki, wałbrzyski, dzierżoniowski i wrocławski.



      Relacje ominą Wałbrzych

      Podpisany dokument to deklaracja, że władze województwa doprowadzą do przejęcia
      infrastruktury kolejowej niezbędnej do prowadzenia przewozów zarówno
      towarowych, jak i pasażerskich. Będą również głównym koordynatorem przywrócenia
      4 pociągów w naszym regionie. Zawarte porozumienie zmierza do uruchomienia
      pociągów relacji Wrocław - Kobierzyce - Sobótka - Świdnica - Jedlina Zdrój,
      Kobierzyce - Łagiewniki - Niemcza - Piława Górna oraz Bielawa - Dzierżoniów i
      Świdnica Przedmieście - Świdnica Miasto. Władze miast i gmin deklarują w nim,
      że przejmą budynki dworców. Władze powiatów natomiast, że zorganizują
      odpowiedni system kształcenia ponadgimnazjalnego, który pozwoli na zapewnienie
      kadry zatrudnionej przy przewozach. - Finalizujemy z PKP umowę, dotyczącą
      przejęcia linii kolejowych w bezpłatne użyczenie, z gwarancją zwrotu
      poniesionych przez nas nakładów - mówi Patryk Wild, członek zarządu województwa
      dolnośląskiego. - To pozwoli nam na realne działanie. Wtedy podróż ze Świdnicy
      do Wrocławia nie będzie zajmowała 1,2 godz., a 45-50 minut. Mam nadzieję, że
      uda się to już w przyszłym roku - kontynuuje.

      Pociąg dzięki Kłodzku

      Co robią władze Wałbrzycha? - Oczywiście, że prowadzimy lobbing na rzecz
      modernizacji linii kolejowej na trasie Wałbrzych - Wrocław. Wielokrotnie
      dochodziło do spotkań przedstawicieli urzędu miejskiego z dyrektorem ds.
      nieruchomości PKP i dyrektorem PLK. Trwają też rozmowy z dyrektorem generalnym
      PKP - tłumaczy prezydent Piotr Kruczkowski, bo póki co PKP oficjalnie mówi, że
      do roku 2020 nie zamierza modernizować kluczowej dla nas trasy. Jest za to
      nadzieja, że w przyszłym roku kursować będzie dodatkowy pociąg z przystankami
      na stacjach w naszym mieście. -To efekt podpisanej w Kłodzku "Deklaracji
      Sudeckiej", która jest listem intencyjnym w sprawie uruchomienia i
      sfinansowania przez samorządy województw wielkopolskiego i dolnośląskiego
      połączenia kolejowego Poznań - Szklarska Poręba i Poznań - Kudowa Zdrój -
      wyjaśnia Zbigniew Piotrowicz, radny sejmiku województwa dolnośląskiego,
      zastępca burmistrza w Lądku Zdroju, który od kilku lat walczy o kolej w swoim
      regionie. -Pojawiła się też realna szansa na przywrócenie połączeń do
      wschodniej części Kotliny Kłodzkiej - dodaje. "Kolej Śnieżnicka", o której mówi
      radny wojewódzki, ma polegać na uruchomieniu tanich połączeń wahadłowych
      pomiędzy Kudową i Stroniem Śląskim, przez wszystkie uzdrowiska i Kłodzko. -To
      nie tylko kolej aglomeracyjna, ale również atrakcja turystyczna i znakomite
      uzupełnienie dużego projektu komunikacyjno-turystycznego czyli Drogi
      Śródsudeckiej - podkreśla Zbigniew Piotrowicz.

      Iwona Petryla

      petryla@nww.pl Nowe Wiadomości Wałbrzyskie
      • stachu44 Drodzy moi, uroczystosci pogrzebowe juz sie odbyly 09.08.07, 14:59
        I rumianek z mieta nic tu nie pomoga. Dzisiaj mozemy sie tylko
        zapytac o Nazwiska tych co to po nocach nie spali i kazda chwile
        swego zycia oddali dla likwidacji PKP. Co tez ci wspaniali
        Organizatorzy zycia publicznego dzisiaj robia, czy czasami razem z
        nami nie nawoluja do wskrzeszenia nieboszczki.
    • capo_di_tutti_capi Wieści dla dzidzi:) 04.07.07, 21:36
      Polanica Zdrój

      Boom na Kotlinę

      Dolnośląski kurot staje się coraz bardziej atrakcyjny dla inwestorów. Do budowy
      obiektu wczasowego przymierza się tam koncern Bumar. W zeszłym tygodniu tereny
      w gminie oglądali biznesmeni z Włoch. Po latach wrócił również temat arabskich
      inwestycji. W gronie firm zainteresowanych budową obiektów turystycznych w
      Kotlinie są fimy powiązane z Verity Develompent – funduszem inwestycyjnym,
      posiadającym atrakcyjne nieruchomości we Wrocławiu, m.in. działki na placu
      Maksa Borna oraz secesyjny dom handlowy Trautnera w Rynku, kupiony za 42 mln
      zł.

      (MK) Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
      • dzidzia_bojowa Re: Wieści dla dzidzi:) 04.07.07, 22:02
        Oooooo:))))
      • stachu44 Wiecej obiektow wczasowych - wiecej kotlowni! 09.08.07, 15:03
        Az przyjdzie taki dzien, w ktorym na jednego wczasowicza jeden
        aparat tlenowy nie wystarczy.
    • capo_di_tutti_capi [Międzylesie] Tory pod specjalnym nadzorem 05.07.07, 20:41
      POWIAT KŁODZKI Tory pod specjalnym nadzorem

      Drogowcy patrzą kolejarzom na ręce: boją się, że remont linii kolejowej
      uszkodzi drogę


      Drogowcy i władze Międzylesia obawiają się, że kolejarze zniszczą niedawno
      wyremontowaną drogę. Pierwsze kontrole potwierdziły te obawy: wywożące stary
      tłuczeń ciężarówki były przeładowane

      Modernizacja linii kolejowej pomiędzy Domaszkowem a Międzylesiem i granicą
      państwa ma kosztować 118 mln zł. Do wywiezienia jest ponad 200 tys. ton ziemi i
      starego tłucznia.
      – Niestety, już pierwsze kontrole ujawniły wiele nieprawidłowości, w tym także
      przekroczenie dopuszczalnego ciężaru samochodów wożących stary tłuczeń – mówi
      Mariusz Bukowski, kierownik kłodzkiego oddziału Wojewódzkiej Inspekcji
      Transportu Drogowego. Dwie czeskie firmy, które realizują inwestycję, zostały
      ukarane nie tylko za przekroczenia tonażu, ale także za kabotaż, czyli
      wykonywanie przewozów w całości w Polsce bez stosownych zezwoleń.
      Inspektorzy wyłączyli z ruchu 6 czeskich ciężarówek. Nałożyli też kary na
      przewoźników na łączną kwotę 92 tys. zł.
      – Mam nadzieję, że ten zimny prysznic poskutkuje i ciężarówki nie będą już
      jeździły przeładowane – cieszy się Tomasz Korczak, burmistrz Międzylesia. – A
      tylko wtedy jest szansa, że droga krajowa nr 33 z Kłodzka do Boboszowa nie
      zostanie rozjechana.
      Kontrole ITD rzeczywiście poskutkowały. Czeskie firmy szybko znalazły polskich
      podwykonawców, a ci od razu zwrócili się do inspektorów, żeby zważyli ich
      samochody.
      – Chcą wiedzieć, ile mogą ładować na przyczepy, żeby nie przekraczać
      dopuszczalnych nacisków na osie – wyjaśnia Mariusz Bukowski. – Mam nadzieję, że
      wyremontowana po powodzi droga krajowa nie zostanie rozjechana przez wozy –
      dodaje.
      Samorządowcy i inspektorzy drogowi zapowiadają kolejne kontrole.
      – Każda ciężarówka przejeżdżająca przez Międzylesie będzie filmowana. Wszelkie
      nieprawidłowości i wątpliwości od razu będę zgłaszał inspekcji drogowej
      – ostrzega Tomasz Korczak. Zdaję sobie sprawę, że modernizacja linii kolejowej
      jest bardzo ważna dla całego regionu. Inwestycja nie może jednak zniszczyć
      równie ważnej drogi krajowej. Dlatego ciężarówki będą stale pod specjalnym
      nadzorem. •

      Romuald Piela - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

      klodzko.naszemiast...nia/744443.html
    • capo_di_tutti_capi W zalewie w Starej Morawie można pływać za darmo 18.07.07, 22:46
      Pięć hektarów wody
      Od wczoraj można się kąpać w nowym zalewie w Starej Morawie koło Stronia
      Śląskiego. Akwen oddano do użytku w 10. rocznicę powodzi tysiąc-lecia.
      – Do dyspozycji mieszkańców miasta i turystów jest piaszczysta plaża,
      wydzielona część basenowa, kilka łódek, które będzie można wypożyczać, oraz
      dwie przystanie dla wędkarzy – wylicza Renata Nowak, szefowa strońskiego
      Centrum Sportu i Rekreacji. – W tym roku wstęp na zalew jest bezpłatny. Nad
      bezpieczeństwem odpoczywających ludzi czuwa aż dziewięciu ratowników – dodaje
      dyrektorka centrum.
      Władze Stronia planują w przyszłości ogrodzić zalew. Chcą także sprzedać
      inwestorom z branży hotelarskiej działki budowlane wokół zbiornika.
      W powiecie kłodzkim wodnych atrakcji jest bardzo mało. Podobne do strońskiego
      zalewy są jeszcze w Radkowie i Dzikowcu.

      (PIEL) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
      • koma110 Re: W zalewie w Starej Morawie można pływać za da 09.08.07, 21:34
        Swietna wiadomosc o tym zalewie w Starej Morawie !!
        A jaka jest jakosc wody ?

        Rzeczywiscie b.niewiele jest podobnych obiektow w Kotlinie, a one tak pieknie
        wpisuja sie zwykle w krajobraz. Wydaje mi sie, ze oprocz Starej Morawy, dzikowca
        i Radkowa jest ich jednak troche wiecej - np. w Lewinie na Klikawie i zdaje sie,
        ze w Danczowie, ale ten to chyba tylko niedostepny dla rekreacji zbiornik wody
        pitnej. Nie znam tych miejsc niestety, tylko w Internecie o nich przeczytalem,
        mieszkam zbyt daleko zeby moc sie tam wybrac na niedzielna wycieczke.
        Kiedys tez pamietam kapalem sie na malym zbiorniku na tamie w Polanicy - na
        Bystrzycy Dusznickiej, ovzywiscie to zaden wielki zalew, ale miejsce mialo tez
        olbrzymi urok - pieknie polozenie wsrod lasu, z widokiem na wzgorza, choc tuz
        przy szosie. Z pewnoscia jest duzo wiecej takich malych miejsc, moze bysmy je tu
        na forum wyliczyli, co kto wie. Lato ciagle trwa !!
        • capo_di_tutti_capi Re: W zalewie w Starej Morawie można pływać za da 10.08.07, 22:49
          ^^ Mnie najbardziej zastanawia przyszły los wyrobisk żwirowych w
          Bierkowicach. Mógłby tam powstać naprawdę fajny kompleks a położenie
          (rzut beretem z Kłodzka) gwarantowałoby komercyjny sukces.
          Zbiornika w Starej Morawie jeszcze nie miałem okazji "skosztować"
          ale za to nieraz korzystałem z dobrodziejstw Dzikowca i moim zdaniem
          to najładniej położony zbiornik w Kotlinie. Szkoda tylko, że
          pozostawiony sam sobie, funkcjonuje jako dzikie kąpielisko.

          Co do zalewu w Lewinie, był ostatnio na ten temat ciekawy reportaż w
          Faktach. Ponoć niezły wałek z ośrodkiem wypoczynkowym, którego
          budowę dofinansowano z budżetu UE, a który niszczeje stopniowo
          rozszabrowywany. Miejscowy samorząd sam nie ma pomysłu na przyszlość
          tego zbiornika (właściwie dwóch). Nieudolność miejscowych aż bije po
          oczach...

          P.S. Za jakiś czas wrzucę fotki zbiornika w Dzikowcu.
    • capo_di_tutti_capi Pałac w Gorzanowie... 19.07.07, 23:21
      Bystrzyca Kłodzka Wywłaszczenie właścicielki zabytkowego pałacu

      W Starostwie Powiatowym w Kłodzku trwa proces wywłaszczenia właścicielki
      zabytkowego pałacu w Gorzanowie, koło Bystrzycy Kłodzkiej. Zdaniem Barbary
      Obelindy, konserwatora zabytków w Wałbrzychu, tylko w ten sposób, uda się
      uratować szesnastowieczny obiekt przed kompletną dewastacją.

      Od dziesięciu lat właścicielka nie robi nic, by wyremontować obiekt. Po
      wywłaszczeniu jest szansa, że pałac pójdzie w dobre ręce - mówi Obelinda.

      PRW
    • capo_di_tutti_capi Słupiec podglądany przez kamery 11.08.07, 09:48
      2007-08-10, Regional.pl
      W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców, jeszcze w tym roku władze
      Nowej Rudy planują rozbudowę monitoringu wizyjnego o kolejne strefy
      do obserwowania w dzielnicy Słupiec.
      Przyjęty do realizacji system działa m.in. w oparciu o standardowe
      elementy, czyli kamery, głowice obrotowe, monitory analogowe itp.

      W bieżącym roku na monitoring w mieście zarezerwowano 40 000 zł.

      unr
    • capo_di_tutti_capi Będzie gondola? 22.08.07, 18:19
      W Kłodzku ma powstać pierwsza w Polsce miejska kolejka linowa


      Gondolą w chmurach

      Aż 570 metrów mierzy lina, która połączy główną twierdzę z tak zwaną
      małą, przy ul. Warty. Podczepione do niej ośmioosobowe wagoniki
      pokonają podniebną trasę nad miastem w pięć minut

      Z nowej atrakcji turystycznej będzie można korzystać już w przyszłym
      roku. Tak przynajmniej zapewniają władze Kłodzka.

      Tchną w nie życie

      – Kolej linowa na drugą twierdzę? Pierwsze słyszę, że tu jest jakaś
      druga twierdza. Ale właśnie dlatego pomysł bardzo mi się podoba –
      ocenia Paweł Worniczuk, turysta z Wielkopolski. – Jeśli taka
      gondolowa kolejka powstanie, będzie unikatem w Polsce, a nawet
      Europie – dodaje.
      Także mieszkańcy Kłodzka nie kryją zadowolenia. Tym bardziej że o
      pomyśle mówiło się już kilka lat temu. Wtedy jednak władze miasta
      nie były zainteresowane wcieleniem go w życie, bo gmina miała długi.
      – Może zapomniane przez nas wszystkich, nawet turystów, fortyfikacje
      przy ul. Warty i na Owczej Górze w końcu ożyją – zastanawia się Adam
      Barański, student z Kłodzka. Teraz nikt ich nie zwiedza, bo wymagają
      gruntownego remontu.
      – Tylko żeby z tymi gondolami nie wyszło tak jak przed kilku laty z
      pomysłem Norwegów. Oni chcieli wozić turystów łódkami po kanale
      Młynówki. Na obietnicach się skończyło.
      Pomysł z podniebnymi gondolami to projekt władz miasta. One zleciły
      austriackiej firmie wykonanie wstępnego kosztorysu i planów
      technicznych.

      Miliony na kolej

      – Wybudowanie kolejki ma kosztować około sześciu milionów złotych –
      mówi Bogusław Szpytma, burmistrz Kłodzka. – Już teraz są firmy
      zainteresowane inwestycją, jedna chce uruchomić nawet hotel w
      twierdzy na Owczej Górze – dodaje burmistrz.
      Ale nawet jeśli zainteresowani wycofają się z inwestycji, to miasto
      może sfinansować budowę z własnych pieniędzy.
      – Zwróci się nam już po sześciu, może siedmiu latach – zapewnia
      Szpytma.
      Niezależnie od tego, kto sfinansuje budowę nowej atrakcji
      turystycznej, władze miasta zakładają, że już w przyszłym roku
      turyści będą mogli podziwiać panoramę Kłodzka i otaczających kotlinę
      gór, jadąc gondolą.
      Bilet dla jednej osoby miałby kosztować około 10 złotych.

      Romuald Piela - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

      klodzko.naszemiast...nia/761226.html
    • capo_di_tutti_capi [Bożków] Innowacyjne centrum rolnicze 07.09.07, 17:30
      Powstanie innowacyjne rolnicze centrum w Bożkowie

      Wczoraj wicemarszałek Tadeusz Drab i członek zarządu województwa Piotr Borys
      podpisali list intencyjny w sprawie utworzenia Rolniczego Centrum Transferu
      Wiedzy i Innowacji w Bożkowie. Ma ono stworzyć warunki do prowadzenia
      działalności edukacyjnej i innowacyjnej w branży rolniczej oraz okołorolniczej,
      jak również pomóc młodzieży i osobom dorosłym w uzyskiwaniu oraz doskonaleniu
      kwalifikacji zawodowych. Ważnym elementem funkcjonowania Centrum będzie także
      doradztwo biznesowe i obsługa prawna oraz pomoc w realizacji projektów
      rozwojowych i inwestycyjnych.

      Sygnatariuszami listu są województwo dolnośląskie, Uniwersytet Przyrodniczy we
      Wrocławiu, Agencja Rozwoju Regionalnego ,,AGROREG" S.A. w Nowej Rudzie,
      Stowarzyszenie Gmin Polskich Euroregionu Glacensis Ziemi Kłodzkiej oraz powiat
      kłodzki.

      Działalność Centrum będzie finansowana z funduszy unijnych i środków stron
      porozumienia. Centrum będzie działać w Zespole Szkół Agrotechnicznych w Bożkowie
      - placówce samorządu województwa dolnośląskiego oraz na terenie Noworudzkiego
      Parku Przemysłowego.

      um Regional.pl
    • dzidzia_bojowa Re: Wieści z Kotliny 12.09.07, 20:25
      a propos Lądka
      Autor: capo_di_tutti_capi 19:22
      Odpowiedz cytując Odpowiedz

      Trwa remont kamienic w Lądeckim rynku.
      Już wyłoniły się spod rusztowań trzy pięknie odremontowane fasady:)
      Remont na pewno sprawi, że piękny przecież rynek stanie się jeszcze
      bardziej
      efektowny i z pewnością przyciągnie większą liczbę turystów.

      Zdjęcia niebawem.
    • capo_di_tutti_capi Uzdrowiska pozostaną państwowe. 27.09.07, 14:27
      Zostawili sobie najlepsze kąski


      Tylko jedno z dolnośląskich uzdrowisk będzie prywatyzowane. To najmniejsze, w
      Przerzeczynie-Zdroju. W rękach ministra skarbu zostaną te największe i
      najbardziej dochodowe. Jednak ich szefowie nie płaczą z tego powodu. Bo do nich
      ma trafić około 300-400 milionów złotych pochodzących ze sprzedaży pozostałych
      kurortów.

      Na prywatnego właściciela liczyło Szczawno-Zdrój i uzdrowiska kłodzkie. Nie na
      darmo pierwsze odwiedzał znany biznesmen Jan Kulczyk, drugie szejkowie arabscy.
      Wiedzieli, że na leczeniu w sanatoriach można dobrze zarobić. Opublikowana lista
      ministra skarbu nie pozostawia złudzeń. Do sprzedaży przeznaczono niewielkie
      kurorty. Takie jak te w Przerzeczynie-Zdroju, gdzie skarbem są źródła
      siarczkowe, którymi leczone są m.in. choroby reumatyczne i osteoporoza.

      O podziale uzdrowisk zadecydowała kondycja finansowa. Te najatrakcyjniejsze
      państwo zostawiło sobie. Te, w których przychody wahają się od trzech do ośmiu
      milionów złotych, sprzeda.

      – W tej chwili nie chciałbym jeszcze mówić o planach Ministerstwa Skarbu, bo
      dopiero na początku marca spotkam się z jego przedstawicielami – informuje
      Wiesław Surma, prezes uzdrowiska w Przerzeczynie-Zdroju.

      Wiadomo jednak, na przykładzie Nałęczowa, jedynego sprywatyzowanego do tej pory
      uzdrowiska w Polsce, że Przerzeczyn może liczyć na prawdziwy rozkwit. Nałęczów
      odwiedzają goście z USA, Japonii i całej Europy. Właściciel jest zobowiązany rok
      w rok inwestować w uzdrowisko. Dzięki temu ciągle się ono rozwija. To samo może
      czekać i maleńki Przerzeczyn.

      Ale na prywatyzacji mają skorzystać wszyscy. To ważna wiadomość, bo nasze
      sanatoria cierpią na brak pieniędzy na nowe inwestycje, przez co tracą gości.

      Będzie świetnie jak przed wojną

      Dolnośląskie uzdrowiska odwiedza rocznie blisko trzysta tysięcy osób. Mają dobrą
      pozycję. Jeśli dostaną dodatkowe pieniądze, będą atrakcyjniejsze.

      – Rozwiniemy bazę noclegową, gastronomiczną, poszerzymy ofertę leczniczą –
      cieszy się Bogusław Stokłosa, członek zarządu uzdrowiska Szczawno-Jedlina. –
      Chcemy też iść bardziej w kierunku rekreacji i typowej turystyki. Mamy tutaj
      doskonałą bazę do wypadów w góry – dodaje.

      Zarząd uzdrowiska planuje też wrócić do zabiegów, które były wykonywane w
      Szczawnie-Zdroju na przełomie XIX i XX wieku. Wtedy na leczeniu byli tam m.in.
      generał armii napoleońskiej, Benedykt Łączyński i twórca języka esperanto Ludwik
      Zamenhof. Chodzi m.in. o kuracje serwatkowe, które wspomagają odporność
      organizmu. Do tego dochodzą zabiegi w kriokomorach i w jaskiniach solno-jodowych.

      – To bardzo dobry kierunek, bo na zachodzie Europy kurorty poszły bardziej w
      kierunku SPA i nowoczesności, zapominając o typowych zabiegach i tradycji, którą
      ludzie starsi bardzo cenią – mówi Olga Tokarzewska z Ministerstwa Gospodarki.

      Gdzie indziej kuracjusze mogą wykąpać się w termach czy wziąć kąpiel błotną. M.
      in. takie zabiegi przechodzili ostatnio w Kudowie-Zdroju goście z Kuwejtu,
      którzy przyjechali tam wypocząć. Była tam też delegacja biznesmenów oraz
      przedstawiciele rządu Arabii Saudyjskiej.

      – Warto połączyć tradycyjne zabiegi ze SPA, atrakcjami turystycznymi i chirurgią
      plastyczną, tak jak jest to w Polanicy-Zdroju – dodaje Tokarzewska. Ale do
      osiągnięcia sukcesu potrzebne jest ciągłe rozbudowywanie bazy hotelowej i
      gastronomicznej. Potrzebne są także inne atrakcje. – Tu jest ładnie, tylko
      nudno, gdy się przebywa cały miesiąc – mówi Halina Komańska z Łodzi, która leczy
      się w Jedlinie-Zdroju.

      Jednak gdy przyjedzie za rok, nie pozna okolicy. W tym roku w rozbudowę i
      odnawianie szlaków turystycznych zainwestowano tu blisko pięć milionów złotych.
      W Szczawnie-Zdroju na przywrócenie parkowi uzdrowiskowemu wyglądu z przełomu
      wieków gmina dostała z Unii Europejskiej ponad dwa miliony złotych.

      Liczą nie tylko na ministra

      Prezes uzdrowiska w Cieplicach-Zdroju, Roman Jałako, wiedząc już, że nie może
      liczyć na pieniądze od inwestora prywatnego, planuje ich szukać gdzie indziej.
      Ma nadzieję na pomoc Unii Europejskiej i funduszy ochrony środowiska. Spółka
      chce też zaciągnąć kredyty inwestycyjne. Wyliczył, że potrzebuje 22 mln zł. By
      utrzymać się na rynku, musi podnosić standard usług hotelowych i zabiegowych. W
      planach ma między innymi budowę za 10 mln zł nowoczesnego SPA, połączonego z
      basenem rekreacyjnym.

      Bez rozwoju spółka polegnie w konkurencji z innymi uzdrowiskami. Tym bardziej,
      że dysponujące przyzwoitym standardem uzdrowiska niemieckie nieco obniżyły
      ostatnio ceny. Już jest to widoczne w polskich kurortach. Według szacunków
      Romana Jałaki liczba kuracjuszy z Niemiec spadła o ok. 10 proc. Wciąż oblegany
      przez Niemców jest Świeradów-Zdrój. Jednym z nowych pomysłów na rozwój tego
      uzdrowiska jest również Izerskie Centrum Kręgosłupa. Będzie ono specjalizowało
      się w kompleksowym leczeniu bólów kręgosłupa i stawów. W Polsce byłby to
      pierwszy tego typu ośrodek.

      Kąpiele w termach

      Specjalnością uzdrowiska Cieplice są kąpiele termalne. Woda z gorących
      podziemnych źródeł jest polecana szczególnie w leczeniu schorzeń reumatycznych,
      ortopedycznych i neurologicznych. Kuracjusze chętnie też korzystają z terapii
      opierającej się na piciu wody leczniczej. Jej spożycie pod nadzorem lekarza (w
      określonym czasie, ilości i temperaturze) ma korzystny wpływ na przewód
      pokarmowy i drogi moczowe. Wodą można też leczyć próchnicę zębów.

      Na problemy żołądkowe

      W sanatoriach Zespołu Uzdrowisk Kłodzkich w: Polanicy-Zdroju, Dusznikach i
      Kudowie leczą się głównie pacjenci z problemami żołądka, m.in chorobami
      wrzodowymi, kardiologicznymi oraz z urazami narządów ruchu. W Kudowie można
      poddać się terapii odchudzającej i osłabić oznaki alergii. Dodatkowo w
      Polanicy-Zdroju można poddać się zabiegom upiększającym w klinice chirurgii
      plastycznej.

      Radon – źródło młodości

      Bogactwami naturalnymi uzdrowiska Świeradów-Zdrój są zasoby wód mineralnych,
      radonu, borowiny i świerku. Kąpiele w wodzie zawierającej radon zalecane są
      osobom ze schorzeniami reumatycznymi, narządu ruchu oraz układu oddechowego.
      Świerk zalecany jest przede wszystkim w schorzeniach układu oddechowego,
      nerwowego, zwiększa napięcie skóry, działa także uspokajająco. Borowinę zaleca
      się przede wszystkim przy leczeniu procesów zwyrodnieniowych stawów i chrząstek
      stawowych, w stanach pourazowych stawów, kości, okostnej i mięśni, w
      przewlekłych chorobach układu pokarmowego oraz w chorobach kobiecych.

      Wady postawy w Szczawnie-Zdroju

      Leczy się tu głównie choroby narządów ruchu, układu oddechowego i cukrzycę.
      Dzieci mogą leczyć także wady postawy.

      Janusz Krzeszowski, Rafał Święcki - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
    • capo_di_tutti_capi [Nowa Ruda] Rozkopana Nowa Ruda 01.10.07, 19:43
      Rozkopana Nowa Ruda

      Przez najbliższe trzy tygodnie potrwają jeszcze prace związane z wymianą sieci
      kanalizacyjnej i deszczowej w Nowej Rudzie. Na placu budowy są Zakład Wodociągów
      i Kanalizacji i Zakład Gazowniczy, które budują sieć wodociągową i gazowniczą.
      Na ukończeniu są prace związane z budową na ul. Przechodniej. Zakończono
      natomiast budowę chodników. Została położona dolna i górna warstwa podbudowy z
      masy asfaltowej oraz warstwa ścieralna.

      Z kolei na ul. Podjazdowej ruszyły prace z wykonaniem nawierzchni z kostki
      granitowej, a na ul. Piastów przystąpiono do wykonania warstwy konstrukcyjnej
      nawierzchni drogi. Ostatnim etapem budowy, będzie położenie nawierzchni z kostki
      granitowej na ul Piastów, ul. Nadrzecznej, pl. Grunwaldzkim. Natomiast na ul.
      Przechodniej zostanie położona masa asfaltowa, a chodniki powstaną z masy betonowej.

      regional.pl
    • capo_di_tutti_capi Re: Wieści z Kotliny 16.10.07, 12:20
      Duszniki Zdrój: Rynek coraz ładniejszy

      niedziela, 07.10.2007 17:05


      Tempa nabierają prace przy pierwszym etapie rewitalizacji miejskiego Rynku.
      Władze Dusznik ogłosiły przetarg na prace remontowe 12 kamienic.
      Wśród nich znalazł się będący w fatalnym stanie technicznym budynek przy
      Słowackiego 1. Oferta przetargowa trafiła nawet na rynek czeski.

      Rozmowę z burmistrzem Dusznik Grzegorzem Średzińskim i Sekretarzem Urzędu Miasta
      Wiesławem Batorem
      przeprowadził Maciej Schulz

      MS: W jakim stadium znajdują się obecnie prace przy pierwszym etapie
      rewitalizacji Rynku?

      GŚ: Wykonywane są remonty elewacji i dachów na budynkach Rynek 1, 8 i 10.

      WB: Ogłoszony został przetarg na wykonanie prac przy kolejnych 12 budynkach.
      Ogłoszenia ukazały się w prasie, w Biuletynie Informacji Publicznej,
      przesłaliśmy je także do naszych czeskich partnerów.
      Informacja o przetargu znalazła się na internetowej stronie Novego Mesta. 27
      lipca otworzyliśmy oferty. Zgłosiły się dwie firmy na prace przy budynkach Rynek
      14, 15, 16 i 17 oraz Rynek 7 i 9.

      GŚ: Chcę wspomnieć, że od momentu wyceny prac, czyli 2005 r., ceny materiałów
      budowlanych wzrosły niemal dwukrotnie, a to z kolei wymusiło na nas, w
      porozumieniu ze wspólnotami mieszkaniowymi, zmiany wcześniej przyjętego zakresu
      robót. Takim przykładem były przetargi na początku roku na remonty dwóch
      budynków. Wykonawcy byli zbyt drodzy, wspólnoty nie zgodziły się na te ceny i
      trzeba było unieważnić przetarg. Wzrost kosztów realizacji projektu nie powoduje
      zwiększenia dotacji.

      WB: Okres wiosenny przeznaczyliśmy na spotkania i konsultacje ze wspólnotami.
      Umowa na dotacje zakłada dofinansowanie z europejskiego funduszu ZPORR w 75%,
      10% otrzymaliśmy z budżetu państwa, resztę pokrywa miasto ze wspólnotami. Jednak
      wspominane dotacje obejmują pierwotny koszt prac. Jego wzrost jest tzw. kosztem
      niekwalifikowalnym. Różnicę w 100% pokryć musi gmina i wspólnoty. Czy trzeba
      będzie dopłacać, okaże
      się po wyłonieniu wykonawców na wszystkie budynki. Wówczas poznamy globalna
      kwotę inwestycji.

      MS: Czy zatem zmianie uległ termin realizacji inwestycji?

      WB: Jesteśmy związani z Urzędem Wojewódzkim umową podpisaną w zeszłym roku na
      realizację projektu w ramach ZPORR. Zawarty w niej termin realizacji inwestycji
      wyznaczono na 30.10.2007 r. Na razie nie możemy aneksować dokumentu ze względu
      na to, iz nie mamy wyłonionych wykonawców na cały zakres rzeczowy projektu
      rewitalizacji.
      Jeżeli znajda się wykonawcy, to wówczas będzie można przesunąć zakończenie prac
      na 30.06.2008. Dlatego tez w specyfikacji przetargu podaliśmy datę 30.10.2006
      jako pożądany a nie obligatoryjny termin, by nie odstraszyć przedsiębiorców.
      Najprawdopodobniej przed ogłoszeniem wyników postępowania przetargowego będziemy
      musieli spotkać się ponownie ze wspólnotami mieszkaniowymi, by zdać relacje z
      przebiegu konkursu, przedstawić ceny. To znowu przedłuża termin realizacji prac.

      MS: Na razie nie można jeszcze nic powiedzieć o ostatecznych kosztach
      inwestycji. Ale jaką kwotę zakładał kosztorys?

      WB: Kwota zapisana w umowie o dofinansowanie wynosi 1 018 000 zł. Obejmuje ona
      remont 13 budynków w Rynku bez Urzędu Miasta. Remont ratusza jest kosztem
      niekwalifikowalnym i musi być pokryty z pieniędzy gminy.

      MS: Biorąc pod uwagę fakt, że ofertę przetargową wysłano do Czech wynika z tego,
      że wykonawców szukano także poza granicami Polski?

      WB: Tak. Poza tym wysłaliśmy droga elektroniczna informacje do wykonawców z
      całej Polski, którzy zajmują się tego typu robotami, zwłaszcza zabytkowymi
      budynkami. Wysłaliśmy 20-30 maili, głównie do przedsiębiorców na Dolnym Śląsku,
      a także na Śląsku, w Wielkopolsce, a nawet w Małopolsce, czy na Mazowszu.

      MS: Dziękuję za rozmowę.

      www.panoramazdrojo...d=13&category=2
    • capo_di_tutti_capi Ceny nieruchomości w Kotlinie 21.10.07, 01:00
      Ziemia w cenie

      Jerzy Szymański
      licencjonowany pośrednik w obrocie nieruchomościami
      KGN, Kłodzko

      W Kotlinie Kłodzkiej najdroższe nieruchomości są w Polanicy Zdroju. Nieco tańsze
      w Kudowie, Dusznikach i Lądku Zdroju. Rozpiętość cen jest duża. Grunty budowlane
      podrożały 30-180 % w stosunku do roku 2006, zależnie od atrakcyjności lokalizacji.
      Na obrzeżach kurortów działki kosztują od 70 zł do 120 zł za m2. Wędrują w górę
      przy parkach zdrojowych. Tutaj za 1 m2 działki budowlanej trzeba zapłacić 300
      zł. Najdroższe są z aktualnymi planami zagospodarowania przestrzennego. Tylko na
      wsiach można jeszcze nabyć działki w cenie od 20 do 40 zł za m2.
      Sądzę, że ceny gruntów zaczną się stabilizować dopiero w 2020 r. Wówczas w
      wartości każdej nieruchomości znacznie zmieni się proporcja między cenami gruntu
      i i budynkami. Obecnie w ogólnej cenie nieruchomości grunt stanowi 20-30 %, a
      budynek 70-80 %. Za 15 lat relacje te ulegną odwróceniu.
      Nieruchomości w Kotlinie Kłodzkiej nadal są atrakcyjne dla obcokrajowców i
      Polonii, a ostatnio także dla Polaków pracujących za granicą. Ciągle można
      znaleźć coś atrakcyjnego i niezbyt drogiego, chociaż ceny nieruchomości ciągle
      idą w górę. Jednak nie jest jeszcze tak drogo jak we Wrocławiu, bogatych krajach
      Unii Europejskiej czy USA. Ceny będą rosły tak długo, jak długo potencjalnych
      kupców będzie stać na rachunki. Na razie chętnych nie brakuje.
      W Irlandii, po 20 latach od przystąpienia tego kraju do UE, zanotowano wzrost
      cen gruntów budowlanych o 3770 % (trzy tysiące siedemset siedemdziesiąt
      procent). Sądzę, że u nas będzie podobnie, ale inwestycje w nasze nieruchomości
      mogą okazać się o wiele bardziej opłacalne. Gdy Polska przystępowała do UE, ceny
      nieruchomości w naszym kraju były znacznie niższe. Tak więc atrakcyjne działki
      budowlane, grunty z prawem zabudowy oraz tereny z możliwością przekształcenia w
      planach przestrzennych to SUPERLOKALIZACJA dla inwestorów w perspektywie kilku
      następnych lat. Im wcześniej zapadnie decyzja o kupnie, tym wskaźnik
      opłacalności korzystniejszy.
    • capo_di_tutti_capi Sztuczna plaża w Polanicy 24.01.08, 19:27
      Sztuczna plaża w Polanicy

      Chcą dorównać zachodnioeuropejskim kurortom, dlatego wydają miliony na sanatoria
      Zespół Uzdrowisk Kłodzkich może się ścigać o najbardziej wybrednych klientów z
      czeskimi kurortami. To efekt wielomilionowych inwestycji, dzięki którym
      kuracjusze leczą się tu w komfortowych warunkach

      W Zakładzie Przyrodoleczniczym w Polanicy-Zdroju jeden basen już jest. W drugim,
      jeszcze bardziej nowoczesnym, kuracjusze będą mogli popływać już za pół roku.
      – Baseny są integralną częścią powstającego tuż obok centrum spa z jedyną w
      Polsce sztuczną plażą, z oświetleniem bardzo zbliżonym do naturalnego światła
      słonecznego, które także opala – mówi Ewa Wróbel, rzecznik prasowy ZUK-u. – To
      niejedyna duża inwestycja, jaką w tej chwili realizujemy.
      W Dusznikach-Zdroju budowany jest basen rekreacyjno-rehabilitacyjny w stylu
      rzymskich łaźni z nowymi gabinetami do okładów borowinowych. Natomiast w
      Kudowie-Zdroju trwa kapitalny remont sanatorium Zameczek. W komfortowych
      pokojach dla kuracjuszy będą nawet łącza internetowe. W 2007 roku ZUK
      przeznaczył na tę inwestycję 23 mln zł, z tego 12 mln na nowe linie
      technologiczne do rozlewania wody mineralnej. Jeśli utrzyma to tempo, to wkrótce
      dorówna standardami zachodnioeuropejskim kurortom.

      Kuracjuszy przybywa
      Zdaniem zarządu kłodzkich uzdrowisk (Polanica, Duszniki i Kudowa), tylko
      podnosząc jakość usług można walczyć o nowych kuracjuszy, w tym także
      zagranicznych. I rzeczywiście, z danych statystycznych wynika, że w ciągu
      ostatnich trzech lat liczba klientów zwiększyła się o prawie 1400 (z 23895 w
      2005 roku do 25281 w 2007 roku).
      – W sanatorium w Polanicy jestem pierwszy raz i bardzo mi się tutaj podoba.
      Wszystko jest na wysokim poziomie – ocenił Julian Korzeniowski z Baborowa w
      województwie opolskim. – Największej frajdy i relaksu dostarczają mi zajęcia w
      basenie.
      Z roku na rok rośnie też grupa zagranicznych kuracjuszy. W 2007 roku było ich
      blisko 3 tysiące, w tym 2,5 tys. to Niemcy.
      – Oprócz nich, coraz chętniej odwiedzają nasze zdroje między innymi Czesi,
      Austriacy, Belgowie, Brytyjczycy, Francuzi, Włosi, Skandynawowie i Amerykanie –
      wylicza Ewa Wróbel. – Przybywa nam też kuracjuszy zza wschodniej granicy.

      Tradycja i nowoczesność
      W Zespole Uzdrowisk Kłodzkich wykonuje się 60 różnych zabiegów
      przyrodoleczniczych, m.in. masaże: klasyczny, wirowy i podwodny. Są takie okłady
      borowinowe, kąpiele solankowe i mineralne, inhalacje i fizykoterapia. Leczy się
      w ten sposób schorzenia układu krążenia, przewodu pokarmowego, narządu ruchu,
      dróg oddechowych, ginekologiczne, a także osteoporozę.
      Oprócz tego, jak grzyby po deszczu powstają w kurortach ziemi kłodzkiej prywatne
      gabinety odnowy biologicznej, groty solne, w których kuracjusze mogą pooddychać
      morskim powietrzem i salony piękności.
      Tych ostatnich nie należy już kojarzyć wyłącznie z fryzjerami, masażystami i
      saunami. Polanicki High Care Center przypomina bardziej nowoczesny oddział
      medyczny, niż klasyczny salon piękności. Niektóre z używanych tam urządzeń są
      wykorzystywane przez kosmonautów amerykańskich powracających z orbity.
      Bezinwazyjnie poprawiają krążenie krwi i limfy, likwidują cellulitis, wygładzają
      i ujędrniają cerę, wspomagają odchudzanie.
      Salony piękności odwiedzają zarówno przebywające w sanatorach Polki, jak i
      kuracjuszki zagraniczne.

      Bogactwo wód

      Kłodzkie uzdrowiska to teren obfitujący
      w wody mineralne i geotermalne. Region słynie też z produkcji na skalę
      przemysłową butelkowanej wody. Potentatem w tej dziedzinie jest Staropolanka w
      Polanicy-Zdroju.
      W trzech kurortach Zespołu Uzdrowisk Kłodzkich przez cały rok działają pijalnie
      wód mineralnych.

      • DUSZNIKI-ZDRÓJ
      Pijalnia w parku przy ul. Wojska Polskiego,
      czynna: codziennie w godz. 7-19.
      Źródła „Jan Kazimierz”, „Chopin” leczy: choroby układu oddechowego,
      niedokrwistość, wspomaga przemianę materii,
      • KUDOWA-ZDRÓJ
      Pijalnia w Parku Zdrojowym,
      czynna: codziennie 9-18.
      Źródła „Marchlewski”, „Śniadecki”, „Moniuszko” pomagają w przemianie materii
      oraz leczą niedokrwistość.
      • POLANICA-ZDRÓJ
      Pijalnia w Parku Zdrojowym
      czynna: codziennie 7-19
      w wolne soboty i niedziele 9-18.
      Źródło „Wielka Pieniawa” pomaga
      na schorzenia układu pokarmowego.
      Od ponad roku wejście do pijalni zdrojowych
      jest odpłatne. Aby napić się zdrowej wody mineralnej, trzeba zapłacić złotówkę.

      Romuald Piela - POLSKA Gazeta Wrocławska

      swidnica.naszemias...nia/810630.html
    • capo_di_tutti_capi Browar w Radkowie - reaktywacja? 14.02.08, 00:13
      Wrocławianin i szefowie czeskiego browaru chcą w Radkowie produkować Górską Perłę

      Piwosze z Radkowa już zacierają ręce. Pamiętają produkowaną w ich browarze
      Górską Perłę. Piwo ma jednak nie tylko cieszyć ich kubki smakowe, ale promować
      miasto i region.

      W lutym władze Radkowa chcą podpisać porozumienie z Ryszardem Kempińskim,
      biznesmenem z Wrocławia, który jest właścicielem budynków dawnej wytwórni piwa,
      a także szefami czeskiego browaru z pobliskiego Broumova (produkują piwo Opat).
      Wszystkie trzy strony są zainteresowane ponownym uruchomieniem produkcji w Radkowie.
      Czesi otworzą rozlewnię
      – Dla miasta takie lokalne piwo to znakomita promocja – mówi Jan Bednarczyk,
      burmistrz Radkowa. – Wspólnie z Ryszardem Kempińskim od ponad roku zabiegaliśmy,
      by zainteresować przedsięwzięciem stronę czeską. I w końcu udało się.
      – Razem z Czechami łatwiej będzie nam starać się o pieniądze na uruchomienie
      produkcji – dodaje Kempiński, który z Radkowem związał się kilka lat temu, kiedy
      kupił zrujnowane kamienice w centrum miasta. Wyburzył je i zbudował dwa nowe
      domy. – Czesi w pierwszej kolejności chcą otworzyć w Radkowie rozlewnię własnego
      piwa, a później dopiero uruchomić produkcję.
      Czekają w pijalniach
      Koszt przedsięwzięcia szacuje się na ponad 10 mln zł. Budynek browaru wymaga
      kapitalnego remontu i zainstalowania nowej linii produkcyjnej.
      Miejscowi już zacierają ręce, bo doskonale pamiętają smak Górskiej Perły.
      – To było znakomite piwo, doskonale je pamiętam, a wyjątkowy smak zawdzięczało
      naszej górskiej wodzie – mówi Adam Przybyłek.
      – W sezonie letnim, dziennie, sprzedawaliśmy nawet kilka stulitrowych beczek
      Górskiej Perły – dodaje Beata Ostrowska, barmanka z pijani piwa w centrum
      miasta. – Jeśli znowu zaczną ją produkować, to na pewno pojawi się w tutejszych
      barach, restauracjach i pijalniach. •
      r.piela@gazeta.wroc.pl
      historia Złocistego
      płynu w regionie
      • Radkowski browar zbudowano w 1884 roku. W związku z tym, że ten rejon Dolnego
      Śląska ominęły działania
      wojenne, piwo produkowano u podnóża Szczelińca Wielkiego nieprzerwanie
      aż do 1997 roku.
      Trafiało wyłącznie na lokalny rynek. Po II wojnie światowej napój chmielowy z
      tego browaru można było
      kupić głównie w dawnym województwie wałbrzyskim. Najbardziej znane gatunki to
      Radków Full Light i Górska Perła.

      • W lutym ubiegłego
      roku na Dolnym Śląsku w ogóle przestano warzyć piwo. Wtedy w poważne tarapaty
      finansowe wpadł ostatni czynny w województwie browar w Lwówku Śląskim.

      • Przed II wojną światową małe, lokalne browary produkowały piwo
      niemal w każdym mieście. W samym tylko Kłodzku było aż osiem browarów. Upadek
      tego przemysłu zaczął się w latach
      90. ubiegłego wieku,
      kiedy na polski rynek zaczęły wchodzić wielkie zagraniczne koncerny piwowarskie.

      Romuald Piela - POLSKA Gazeta Wrocławska

      klodzko.naszemiast...nia/817703.html
      • capo_di_tutti_capi Grażyna Kulczyk inwestuje w Polanicy Zdroju 21.02.08, 21:22
        Grażyna Kulczyk inwestuje w Polanicy Zdroju

        Rozpoczęła prace nad budową luksusowego spa, które powstanie w
        najatrakcyjniejszej części uzdrowiska, blisko Parku Zdrojowego.

        - Jak na razie pracę rozpoczęli projektanci - opowiada Dariusz Kupiec,
        wiceburmistrz Polanicy Zdroju. Z zadowoleniem dodaje, że inwestycja Grażyny
        Kulczyk nie ma sobie równych w Polsce.

        Cieszą się także mieszkańcy, choć zdają sobie sprawę z tego, że nowe spa będzie
        luksusem dla nielicznych.

        Grażyna Kulczyk jest częstym gościem Ziemi Kłodzkiej. Od kilku lat przyjeżdża do
        Konradowa, koło Lądka Zdroju, gdzie także kupiła kilka hektarów gruntu. Jej
        przyjaciel Sławomir Pietras, dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu, ma tam swój
        dom letniskowy.

        Natalia Wellman 19.02.2008 18:01

        www.prw.pl/article...polanicy-zdroju
    • capo_di_tutti_capi Sztuczna plaża w Polanicy - c.d. 22.02.08, 23:05
      Polanica Zdrój stawia sobie kompleks basenów ze sztuczną plażą

      Ma to być atrakcja, jakiej jeszcze w Polsce nie było. Buduje ją Zespół Uzdrowisk
      Kłodzkich.

      Inwestycja powstaje na trzech piętrach budynku po byłej kotłowni, tuż obok Parku
      Zdrojowego. - Oprócz basenów i plaży powstanie tam gigantyczne akwarium -
      zapowiada Ewa Wróbel, rzeczniczka Zespołu Uzdrowisk Kłodzkich.

      Kompleks ma być prawdziwą gratką dla turystów. I choć wciąż jest w budowie, już
      jest o nim głośno wśród kuracjuszy. Posłuchaj materiału Polskiego Radia Wrocław:

      Koszt inwestycji to prawie 4 mln zł. Ma być gotowa jeszcze w tym roku.

      www.prw.pl/article...-sztuczna-plaza
    • capo_di_tutti_capi Kolej muzealna w Złotym Stoku! 04.04.08, 21:31
      Złota kolejka

      W Złotym Stoku ruszyła podziemna kolejka o nazwie Złoty Gacek. To czwarta w
      Polsce kolej muzealna.


      ostatnia aktualizacja: poniedziałek, 24 marca 2008 godz. 19:37
      Złota kolejka

      W Złotym Stoku ruszyła podziemna kolejka o nazwie Złoty Gacek. To czwarta w
      Polsce kolej muzealna.


      Turyści mogą przejchać się oryginalną kolejką używaną kiedyś w tej kopalni przez
      górników.


      Turyści w kopalni mogą zobaczyć jedyny w Polsce podziemny wodospad. Pół wieku
      temu podobnymi pojazdami jeździli górnicy, którzy wydobywali tu rudę złota.

      Pod ziemią Gacek kursuje na półkilometrowej trasie. Co ciekawe, kolejka została
      znaleziona wraz z czterema innymi pojazdami na złomowisku w Strzelcach Opolskich.

      Jedyna w Polsce kopalnia złota w Złotym Stoku działała jeszcze w 1961 roku. W
      ciągu 10 wieków udało się wydobyć 16 ton cennego kruszcu. Kopalnia zmieniała
      właścicieli. Jednym z nich był Wit Stwosz, który niefortunnie zainwestował w nią
      wszystkie pieniądze, jakie dostał za wyrzeźbienie ołtarza w krakowskim Kościele
      Mariackim.

      Najnowsze badania wskazują że do wydobycia jest tu jeszcze 30 ton złota. Brakuje
      jednak odważnych i bogatych, którzy chcieliby zainwestować w ten interes.

      Reporter: Maciej Maciejewski

      tvp3wroclaw
    • capo_di_tutti_capi [Bardo] Będzie przystań kajakowa na Nysie Kł.! 15.05.08, 11:21
      20-kilometrowy odcinek Nysy Kłodzkiej wijący się w Górach Bardzkich
      ma szansę stać się prawie tak znany, jak przełom Dunajca. Władze
      Barda jeszcze w tym roku rozpoczną budowę przystani dla kajaków

      Amatorzy turystyki kajakowej od lat przyjeżdżają do Kłodzka, by tam
      właśnie rozpocząć spływ w dół rzeki do Barda i dalej do Kamieńca
      Ząbkowickiego. I od lat powtarzają wciąż to samo, że to jeden z
      najpiękniejszych przełomów rzecznych w Polsce, ale niestety
      kompletnie niezagospodarowany. Brakuje przystani i bazy noclegowej.

      Przystań w Bardzie
      – Na trasie z Kłodzka do Barda są dwa trudne dla kajakarzy miejsca:
      jedno w Młynowie drugie tuż przed Bardem. I tak trzeba byłoby zrobić
      przepławki, które umożliwiłyby ominięcie rwącego nurtu – mówi
      Andrzej Piasecki z Klubu Turystyki Kajakowej „Ptasi uskok” z
      Wrocławia, który od wielu lat organizuje spływy po Nysie Kłodzkiej. –
      Poza tym przydałaby się przystań w Bardzie.
      – I to wszystko chcemy zrobić wspólnie z Klubem Turystyki
      kajakowej „Ptasi Uskok” z Wrocławia. Pod koniec maja planujemy
      wyjazd do Czech, by zobaczyć, jak nasi sąsiedzi organizują spływy na
      Wełtawie. To rzeka podobna do Nysy Kłodzkiej – mówi Grażyna Cala,
      zastępca burmistrza Barda i dodaje, że w budżecie miasta już
      zarezerwowali kilkanaście tysięcy złotych na ten cel. Gmina chce
      jednak nawiązać współpracę na szczeblu samorządowym z Czechami i
      wspólnie starać się o unijne pieniądze na rozwój coraz modniejszej
      turystyki kajakowej.
      – Mam nadzieję, że przełomem Nysy Kłodzkiej spływać będą także
      flisacy wożący turystów pontonami lub tratwami – marzy Grażyna Cala.
      Na początku maja uroki przełomu Nysy Kłodzkiej podziwiało aż 120
      kajakarzy.

      Kajakiem do Kłodzka
      – Na Dolnym Śląsku jest aż kilkanaście ciekawych tras, m.in. na
      Kwisie, Bobrze, Nysie Łużyckiej i rzekach wokół Wrocławia – dodaje
      Piasecki.
      –A Nysą Kłodzką, przy niewielkich nakładach, można byłoby spływać z
      Kłodzka, aż do ujścia rzeki do Odry.
      O rozwoju turystyki kajakowej myślą także władze Kłodzka. Chcą
      wybudować przystań i wypożyczać kajaki i łódki. Przystań ma powstać
      w centrum miasta powyżej tamy, w okolicach kanału Młynówka. Teraz
      opracowują dokumentację.

      Romuald Piela
      Panorama Wałbrzyska
    • capo_di_tutti_capi [Kłodzko] Basen jednak obok szkoy 29.08.08, 21:07
      Mały upgrade:)


      PIEL 2008-08-17 20:13:22, aktualizacja: 2008-08-17 20:13:22

      Kryty basen zostanie wybudowany w Kłodzku obok Szkoły Podstawowej nr 3, a nie
      jak przez wiele lat planowano, na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji.

      Inwestycja rozpocznie się w tym roku i pochłonie ponad 20 mln zł. Mieszkańcy
      Kłodzka będą mogli popływać pod dachem za 2 lata. O krytą pływalnię toczyła się
      batalia od lat. 4 lata temu budowę zablokowali opozycyjni radni.

      polskatimes.pl/gazetawroclawska/ ... ,id,t.html
      • balandzik Re: [Kłodzko] Basen jednak obok szkoy 22.04.10, 12:18
        Wizualizacja basenu:
        makiety.art.pl/?id=galeriamakiet
    • capo_di_tutti_capi [Młoty] Dokończą budowę elektrowni? 29.08.08, 21:51
      Elektrownia po przerwie

      – Jesteśmy zdeterminowani aby dokończyć przerwaną ponad 20 lat temu budowę
      wielkiej elektrowni szczytowo-pompowej w Górach Bystrzyckich – powiedział nam
      Michael Kowalik z zarządu wrocławskiej Kogeneracji. Budowa pochłonie ok. 2 mld zł.

      Dolny zbiornik będzie miał ponad kilometr długości i będzie można wykorzystywać
      go do celów rekreacyjnych zapewniają przedstawiciele Kogeneracji.

      Budowa elektrowni rozpoczęła się na początku lat 80. Szybko ją jednak przerwano.
      Zostały sztolnie, którymi woda ma być tłoczona do turbin. Moc elektrowni ma
      wynieść 750 MegaWatów.

      W Górach Bystrzyckich, w okolicach miejscowości Młoty powstaną 2 zbiorniki
      wodne. Kogeneracja rozpocznie inwestycję, jeśli Polskie Sieci Energetyczne
      przyłączą elektrownię do swoich linii energetycznych.

      Elektrownia szczytowo-pompowa to rodzaj pompy, która nocą pobiera dużo energii
      by wypompować duże ilości wody do górnego zbiornika. W dzień, gdy
      zapotrzebowanie na energię elektryczną znacznie wzrasta, elektrownia spusza wodę
      wytwarzając przy tym olbrzymie ilości enetrgii.

      Aby inwestyja była opłacalna, cena energii w nocy musi być pięciokrotnie niższa
      niż w dzień. – Takich różnic jeszcze w Polsce nie ma, ale zbliżamy się do tego
      poziomu – mówi Michael Kowalik. Jego zdaniem, budowa elektrowni to spraw
      najbliższych kilku lat.

      Albert Bystroński

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... a=83725700

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka