inkwizytornia
19.05.07, 10:12
Alkoholowy skandal na Ekonomalia
Czy jeleniogórscy studenci Akademii Ekonomicznej powinni się wstydzić za
pomysłowość swoich wrocławskich kolegów?
Powodem afery, o której napisała sobotnia Gazeta Wyborcza, był konkurs
zorganizowany w stolicy Dolnego Śląska podczas studenckich Ekonomaliów na AE
pod hasłem „Popij promila”.
– „Zapraszamy wszystkich » sumiennych «studentów AE do udziału w nowym
konkursie badającym (nie)trzeźwość. Pomiary będą przeprowadzane podczas
trwania wszystkich ekomaliowych imprez (włącznie z imprezami wieczornymi w
klubach). Ostatniego dnia wyłonimy zwycięski wydział, rok i oczywiście
najbardziej (nie)trzeźwego studenta. Można brać kilka razy udział w pomiarze -
pod uwagę będzie brany największy wynik” – zachęcali organizatorzy na
stronie internetowej.
Dla obserwatorów sprawa wydała się czystym skandalem, ponieważ premiowano
opilstwo, a nie studencką zabawę. Organizatorzy z kolei bronili się,
twierdząc, że dają studentom okazję do sprawdzenia zawartości alkoholu w
organizmie.
Pokrętnie tłumaczyły się też władze uczelni. Konkurs został zaakceptowany
jako zawody o charakterze edukacyjnym. Dzięki niemu studenci mieli się
przekonać, że nawet po wypiciu niewielkiej ilości piwa, nie powinni prowadzić
samochodu.
Tymczasem na pucharze ufundowanym dla zwycięzcy wygrawerowano napis: „Dla
najbardziej pijanego studenta”. Wygrał Tomek, który upił się niemal do
nieprzytomności (3,8 promila to zdaniem lekarzy już bardzo niebezpieczna
dawka alkoholu).
Zwierza się dziennikowi: – Jak sprawdziłem na początku, że mam trzy promile,
to zacząłem dopijać. Różnie - wódkę, cytrynówkę... Potem było ze mną ciężko.
Trochę równowaga mi siadła, koledzy zanieśli mnie do domu.
Po zajęciu się sprawą przez media, władze uczelni i organizatorzy umywają
ręce. Pierwsi twierdzą, że nie są w stanie dokładnie sprawdzić programu
wszystkich imprez, drudzy przyznają, iż pomysł był niefortunny i już się nie
powtórzy.
Wielu jeleniogórzan wybiera się na studia do Wrocławia na Akademię
Ekonomiczną. Jej Wydział Zamiejscowy Gospodarki Regionalnej i Turystyki
działa w Jeleniej Górze.
W stolicy Karkonoszy też były Juwenalia, ale bez oficjalnego opilstwa.
Studenci nadrabiali mniej oficjalnie podczas balowania w trakcie koncertów i
wieczorami w pubach. „Pomysłowości” wrocławskich kolegów „po fachu” na
szczęście im zabrakło.
/Zródło: www.jelonka.com/
prostacka hołota