Dodaj do ulubionych

KOŚCIELNIAK ZNÓW PRZED SĄDEM

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.03, 15:09
Odbyła się kolejna rozprawa przeciwko W. Kościelniakowi przed Sadem Grodzkim.
Powodem są bezprawne zwolnienia pracowników, łamanie ustaw, słowem SAMOWOLKA.
Wiadomo również, że w/w będzie w sądzie częstym gościem. Na wokandę trafia
kolejna sprawa: o łamanie przepisów BHP. Ojojoj.
Obserwuj wątek
    • Gość: Qna Re: KOŚCIELNIAK ZNÓW PRZED SĄDEM IP: *.visp.energis.pl 02.06.03, 19:29
      Oj przyda mu się, przyda bo juz chyba mu się wszystko popiórkowało. Myśli że
      jest to jego prywatny teatrzyk.ojoj!?
      • Gość: OJOJJOJ OPRETKOWICZE ZNOWU ROZRABIAJA..... IP: 194.103.189.* 02.06.03, 21:02
        ....pozwalniamy operetkowiczow Staszewskiego w pierwszej kolejnosci.
        • Gość: tau Re: OPRETKOWICZE ZNOWU ROZRABIAJA..... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 21:10
          Gość portalu: OJOJJOJ napisał(a):

          > ....pozwalniamy operetkowiczow Staszewskiego w pierwszej kolejnosci.

          Staszewskiego już zwolniliście, ale i za niego też bekniecie!
          • Gość: ojojoj Staszewski won...... IP: 194.103.189.* 02.06.03, 21:18
            ciekawe gdzie teraz Staszewski rozrabia?
          • Gość: gałka Re: OPRETKOWICZE ZNOWU ROZRABIAJA..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.03, 23:09
            chyba pierdniecie, ty wąsata cioto w rajtuzach!
    • Gość: olo Re: KOŚCIELNIAK ZNÓW PRZED SĄDEM IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 23:27
      No nareszcie coś nowego! Jest ciekawie ale mimo to współczuję Kościelniakowi.
      • Gość: ARTUR ROSTECKI I JEGO PRZYDUPAS...STASZEWSKI.... IP: *.skane.se 03.06.03, 00:22
        ...wystapia razem w Wesolej wdowce.
    • Gość: tomasz zawistne polaczki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.03, 23:28
      no tak, jak typowe polaczki. nic tylko zacierają rączki jak komuś, kto potrafi
      coś zrobić, dzieje sie krzywda...pywatny teatr? jakie to ma znaczenie? wywala
      pracownikow? jesli byli kiepscy to bardzo dobrze. za to dal prace nowym.
      zawsze ktos bedzie niezadowolony. wazny jest jednak efekt tych dzialan. mamy
      we wroclawiu trzy naprawde wartosciowe i naprawde autorskie spektakle, poza
      tym do teatru zaczeli chodzic ludzie, ktorzy nigdy wczesniej w nim nie byli,
      ktorzy na samo brzmienie slowa operetka dostawali spazmow. dlaczego nie
      patrzec na to co dobre, tylko wyciagac same brudy? no coz, taka mentalnosc,
      zaloze sie ze jesli ktos z was, narzekajacych na koscielniaka, ma bogatego
      sasiada - tak samo najezdza na niego. ze zlodziej, ze zdradza zone, itp.. to
      juz taka mentalnosc polaczkow, ze jak komus sie powodzi to dokopac mu, cieszyc
      sie z jego slabosci..
      • Gość: Zuza Re: zawistne polaczki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 23:39
        Gość portalu: tomasz napisał(a):

        > no tak, jak typowe polaczki. nic tylko zacierają rączki jak komuś, kto
        potrafi
        > coś zrobić, dzieje sie krzywda...pywatny teatr? jakie to ma znaczenie?
        wywala
        > pracownikow? jesli byli kiepscy to bardzo dobrze. za to dal prace nowym.
        > zawsze ktos bedzie niezadowolony. wazny jest jednak efekt tych dzialan. mamy
        > we wroclawiu trzy naprawde wartosciowe i naprawde autorskie spektakle, poza
        > tym do teatru zaczeli chodzic ludzie, ktorzy nigdy wczesniej w nim nie byli,
        > ktorzy na samo brzmienie slowa operetka dostawali spazmow. dlaczego nie
        > patrzec na to co dobre, tylko wyciagac same brudy? no coz, taka mentalnosc,
        > zaloze sie ze jesli ktos z was, narzekajacych na koscielniaka, ma bogatego
        > sasiada - tak samo najezdza na niego. ze zlodziej, ze zdradza zone, itp.. to
        > juz taka mentalnosc polaczkow, ze jak komus sie powodzi to dokopac mu,
        cieszyc
        > sie z jego slabosci..


        Tomeczku!
        Na prawdę mało wiesz, oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania.
        Ale ten pan nie nadaje sie na dyrektora dużego teatru i w krótce sam to
        udowodni.
        pozdrawiam.
        • mineta Re: zawistne polaczki 03.06.03, 09:37
          Gość portalu: Zuza napisał(a):

          > Gość portalu: tomasz napisał(a):
          >
          > > no tak, jak typowe polaczki. nic tylko zacierają rączki jak komuś, kto
          > potrafi
          > > coś zrobić, dzieje sie krzywda...pywatny teatr? jakie to ma znaczenie?
          > wywala
          > > pracownikow? jesli byli kiepscy to bardzo dobrze. za to dal prace nowym.
          > > zawsze ktos bedzie niezadowolony. wazny jest jednak efekt tych dzialan. ma
          > my
          > > we wroclawiu trzy naprawde wartosciowe i naprawde autorskie spektakle, poz
          > a
          > > tym do teatru zaczeli chodzic ludzie, ktorzy nigdy wczesniej w nim nie byl
          > i,
          > > ktorzy na samo brzmienie slowa operetka dostawali spazmow. dlaczego nie
          > > patrzec na to co dobre, tylko wyciagac same brudy? no coz, taka mentalnosc
          > ,
          > > zaloze sie ze jesli ktos z was, narzekajacych na koscielniaka, ma bogatego
          >
          > > sasiada - tak samo najezdza na niego. ze zlodziej, ze zdradza zone, itp..
          > to
          > > juz taka mentalnosc polaczkow, ze jak komus sie powodzi to dokopac mu,
          > cieszyc
          > > sie z jego slabosci..
          >
          Tomeczku,
          jest cała masa ludzi, którzy nie dostają spazmów na dźwięk słowa operetka
          ( ja nie jestem miłośnikiem tego gatunku) a co więcej lubią tam przychodzić by
          rozerwać się przy np. Ptaszniku z Tyrolu czy innym chałabaju.
          Jak ktoś ma ambicję robić swój prywatny teatrzyk to niech to robi za własne
          pieniądze. Jeśli pojawiaja się głosy krytyczne w stosunku do wydalin Pana
          Kościelniaka to nie wszystkie z zazdrości tylko po prostu NIE WSZYSTKIM TO SIĘ
          KURWA MUSI PODOBAĆ. I już!
          Jak chcecie to dalej się onanizujcie bezpłciowym Imielą, Ceziem o cudownej
          dykcji czy ( o ja pierd...) "wojownikiem sztuki"- Samborem Dudzińskim.....

          • Gość: tomasz Re: zawistne polaczki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.03, 13:22
            mineta napisał:

            NIE WSZYSTKIM TO SIĘ
            > KURWA MUSI PODOBAĆ. I już!
            > Jak chcecie to dalej się onanizujcie bezpłciowym Imielą, Ceziem o cudownej
            > dykcji czy ( o ja pierd...) "wojownikiem sztuki"- Samborem Dudzińskim.....
            >

            tak, nie dziwie sie. skoro poziom państwa kultury jezykowej jest jak powyżej,
            to zgadzam się. kościelniak nie nadaje się na dyrektora tego teatru. powinien
            nim zostać michał wiśniewski. trudno prowadzic jakąś sensowną polemikę, kiedy
            u rozmowcy górę biorą emocje. widać obyczaje pokrojem Anrzeja Leppera
            wkraczają rowniez na forum wyborczej..szkoda
            • Gość: azjata KOŚCIELNIAK JUŻ SIĘ KOŃCZY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.03, 15:37
              To fakt i niewiele zmienią w tej sprawie wpisy jego zastępców: Marka Ignora,
              Jakuba Derynga - Dymitrowicza itd. Ci panowie kręcą w Operetce takie lody, że
              nawet się Wam nie śni... szanowni czytelnicy (dyskutanci). Nie brońcie
              człowieka, który dostał do zabawy od wujka Łosia zabawkę i ją zepsuł...
              • looper Re: KOŚCIELNIAK JUŻ SIĘ KOŃCZY 03.06.03, 16:05
                Procesy sądowe?! No jakos nie słychać tylko o ich zakończeniach. Domyslam się,
                że pan Koscielniak jeszcze żadnego nie przegrał bo tu na pewno byłoby o tym
                głośno. O co więc ten szum? Że procesy są wytaczane to świadczy tylo o tym że
                komuś ten człowiek jest nie na rękę, ale co z tego skoro nie ma wyroków?! Coś
                te dowody chyba słabej jakości.

                Że zwalnia ludzi?! A który teatr stać na utrzymywanie tak potężnego zespołu jak
                w Operetce? Pamiętam z jakiegoś wywiadu w prasie że tam było prawie 200 etatów
                artystycznych! To nie Kościelniak, tylko takie czasy! Panowie i Panie!

                Spektakle Kościelniaka są znakomite, to wiadomo. Ale ostatnio dowiedziałem się
                że w przyszłym sezonie ma być robiona operetka! Więc teraz już naprawdę nie
                rozumiem o co chodzi. To czego WY jeszcze chcecie? Kilka lat temu były jeszcze
                szanse na ciepły etacik np. dla chórzysty, tancerza czy śpiewaka, spacerki na
                wieczorne spektakle pare razy w miesiącu i kaska na koncie. Teraz koniec! I
                uważam że ze wszech miar słusznie. A najlepsi i tak sobie poradzą.
                • Gość: srooper Re: KOŚCIELNIAK JUŻ SIĘ KOŃCZY IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.06.03, 16:39
                  nie najlepsi tylko koledzy
                  • Gość: heh Re: KOŚCIELNIAK JUŻ SIĘ KOŃCZY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.03, 17:31
                    Looper połknął przynętę hehe. Frajer. Kościelniak robi dobre przedstawienia
                    hahahaha. Kradnie ile wlezie razem ze swoimi ziomalami. Tyle w tym temacie.
                • Gość: tomasz looper ma racje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.03, 19:19
                  looper, w pelni sie z Toba zgadzam. chyba nie ma co tu wiecej dskutowac,
                  sfrustrowani byli pracownicy operetki beda dalej wyzywac Koscielniaka od
                  najgorszym, tu na formum. nic na to nie poradzimy, chocby nie wiem jak wiele
                  pisali, udowadniali. ale niech sie wyszczekają...:) lepiej na forum wyborczej,
                  niz pod teatrem.
                  • Gość: ziomek Re: looper ma racje IP: *.visp.energis.pl 03.06.03, 23:24
                    Tomasz z jednym mogę się z Tobą zgodzić to że Kościelniak robi dobre sztuki,
                    ale reszta jest po prostu NIEPRAWDĄ. 1. Przedstawienia te nie przyciągneły
                    widza do teatru ostatnie Gorączki- 150 osób na widowni,która mieści 700 widzów
                    Opera za trzy grosze podobnie, Mandarynki od początku miały b. niską
                    frekwencję. Zwalnianie ludzi którzy są niepotrzebni ok. ale kto w zamian-
                    przyjaciele z Gdyni i niedouczeni amatorzy-GRATULUJĘ. Nadszedł czas aby władze
                    tego miasta a nade wszystko sam Kościelniak zrozumiał że bycie artystą to nie
                    to samo co dyrektor naczelny który poza kreowaniem własnego repertuaru powinien
                    dbać o widza który będzie chciał przychdzić i co dla dyrektora najważniejsze
                    płacić za bilety. Kościelniak wykonuje jakieś pozorne ruchy w kierunku operetki
                    czyżby jednak fotel dyrektorski był tak ważny że nagle można pokochać
                    znienawdzoną operetkę Proszę państwa Wojciech Kościelniak jest może artystą ale
                    tylko małym człowieczkiem który dla kasy i dyrektorskiego stołka zrobi wszystko
                    ale najgorsze jest to że bidula nie wie jak. Obiecywał że jak mu się nie uda to
                    posypie głowę popiołem i odejdzie niestety chyba rzucił palenie i w mieście
                    zabrakło popiołu. Można być małym ale mieć choć odrobinę honoru to za wiele.
                    • Gość: tomasz Re: looper ma racje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.03, 01:06
                      ɭ. Przedstawienia te nie przyciągneły widza do teatru ostatnie Gorączki-
                      150 osób na widowni,która mieści 700 widzów
                      > Opera za trzy grosze podobnie, Mandarynki od początku miały b. niską
                      > frekwencję.

                      hmm, widze ze albo chodzisz na kazdy spektakl, albo o frekwencji donosi Ci
                      ktos z Twoich znajomych ktory "ostał" się ze starej gwardii.

                      rozmowe o frekwencji moznaby raczej zaczac od rozmowy nad stanem naszej
                      kultury. to ze malo osob przychodzi do teatru to nie wina konkretnego rezysera
                      lub dyrektora. to raczej zapasc w naszej kulturze, ktora coraz bardziej jest
                      telewizyjna, coraz bardziej latwa. poza gorączką, pozostale przedstawienia sa
                      trudne w odbiorze dla widza karmionego pop-papką.



                      > to samo co dyrektor naczelny który poza kreowaniem własnego repertuaru
                      powinien(...)

                      caly czas to czepianie sie dyrektora. to naprawde razi. macie do niego jakies
                      osobiste uprzedzenia? najwidoczniej tak.

                      > czyżby jednak fotel dyrektorski był tak ważny że nagle można pokochać
                      > znienawdzoną operetkę Proszę państwa Wojciech Kościelniak jest może artystą
                      ale
                      >
                      > tylko małym człowieczkiem który dla kasy i dyrektorskiego stołka zrobi
                      wszystko

                      wlasnie powyzej mamy typowo polskie gadanie. dobrze ze to tutaj ma miejsce ten
                      upust niekontrolowanych emocji..:)

                      teatr teatrem. pustki sa bo ludzie nie chodza, nie maja pieniedzy...dotyczy to
                      nie tylko teatru. tak samo jest z koncertami muzyki na zywo, tak samo jest w
                      muzeach i innych miejscach prezentujacych sztuke.


                      • Gość: lola! Re: looper ma racje IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 01:16
                        >
                        > teatr teatrem. pustki sa bo ludzie nie chodza, nie maja pieniedzy...dotyczy
                        to
                        > nie tylko teatru. tak samo jest z koncertami muzyki na zywo, tak samo jest w
                        > muzeach i innych miejscach prezentujacych sztuke.
                        >
                        >Słuchaj Tomaszku!
                        Może nie wiesz? To Ci powiem, na każde "klasyczne" przedstawienie są komplety!
                        ( mimo starań p.kościelniaka żeby ich nie bylo!)
                        • Gość: krasnal JEDNO MARNE PRZEDSTAWIENIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.03, 14:43
                          ... To wszystko, co udało się za ogromne pieniądze wyprodukować temu
                          nieudacznikowi! W "Operze" wystrzelał się ze swoich dosyć prymitywnych
                          pomysłów, a później próbował je wdrażać w kolejnych "dziełach". Dziś już nikt
                          nie chce tego g... oglądać. Mam więc prośbę Wojtek: wyjedź na Mazury może na
                          wybrzeże, a może w Bieszczady. Zabierz ze sobą kiljana i groniec. Tam
                          wystawiajcie swoje "wielkie" wypierdy. Byle dalej od Wrocławia i nie za nasze
                          pieniądze!!!
                          • Gość: jabol Re: JEDNO MARNE PRZEDSTAWIENIE IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 18:09
                            Daj spokój, Mazury i Bieszczady to naprawdę piekne zakątki jakich mało w
                            Polsce i lepiej niech pozostaną nietknięte reką.....hmm..wizjonera.
                      • Gość: ziomek Re: looper ma racje IP: *.visp.energis.pl 04.06.03, 22:11
                        Nikt by się nie czepiał dyrektora Kościelniaka to on sam to sprowokował. On
                        obiecywał władzom że zrobi teatr do którego publika będzie zamawiać bilety z
                        dużym wyprzedzeniem a tu pustki. nie zarzucam tym spektaklom braku poziomu ale
                        to publiczność tego teatru je oceniła.To Kościelniak podzielił zespoły na te
                        lepsze i gorsze. nikt mu nie przeszkadzał przez cały sezon robił co chciał ale
                        MU NIE WYSZŁO. przestańcie z tą starą gwardią która nic nie umie młoda gwardia
                        taka utalentowana tylko publiczność nie dorosła do wielkiej sztuki i woli
                        oglądać te beznadziejne operety.poziom kultury w naszym mieście jest podły ale
                        widać nie tędy droga żeby go podnieść i zachęcic ludzi do teatru.
                        • looper re 05.06.03, 00:24
                          ok, więc mam pytania do wszystkich:

                          JAK POWINIEN WYGLĄDAĆ TEATR MUZYCZNY WE WROCŁAWIU?
                          KTO POWINIEN W NIM WYSTĘPOWAĆ?
                          JAKIE POWINIEN GRAĆ PRZEDSTAWIENIA?
                          • Gość: tomasz Re: re IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.03, 00:43
                            ok, uprzedze odpowiedz zainteresowanych osob.
                            dyrektorem powienien byc spowrotem Rostecki
                            repertuar powinien byc klasyczny
                            wystepowac powinnni wszyscy Ci z Panstwa, ktorzy wylecieli z teatru a teraz
                            wyzywają sie na Koscielniaku na forum dyskusyjnym...
                            w koncu o to wam chodzi, prawda? jak bedzie tam spowrotem pracowac to juz
                            wszytsko bedzie ok? prawda? bezplatne urlopy, etaciki, itp? czyz nie tak?
                            z powazaniem (lekko ironicznie)
                            tomasz
                            • Gość: Nata Re: re IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 01:29
                              Gość portalu: tomasz napisał(a):

                              > ok, uprzedze odpowiedz zainteresowanych osob.
                              > dyrektorem powienien byc spowrotem Rostecki
                              > repertuar powinien byc klasyczny
                              > wystepowac powinnni wszyscy Ci z Panstwa, ktorzy wylecieli z teatru a teraz
                              > wyzywają sie na Koscielniaku na forum dyskusyjnym...
                              > w koncu o to wam chodzi, prawda? jak bedzie tam spowrotem pracowac to juz
                              > wszytsko bedzie ok? prawda? bezplatne urlopy, etaciki, itp? czyz nie tak?
                              > z powazaniem (lekko ironicznie)
                              > tomasz

                              Właśnie że nie tak!
                              Ja jestem pracownikiem tego teatru, nie zostałem wyrzucony przez nowego
                              Dyrektora, ba nawet się cieszylem że nareszcie będzie- przynajmniej
                              artystycznie- lepiej ale bardzo się pomyliłem! Nie chcę aby tu wrócił Rostecki
                              ale to co sie teraz dzieje graniczy z Operetką,ale Gąbrowicza . nic nie jest
                              czarne albo białe.Prawda zawsze leży po środku.
                              Źle się dzieje w tym teatrze!
                              N.
                              • Gość: MICHAL Re: re DO NATY IP: 195.67.149.* 05.06.03, 15:45
                                Nie Gabrowicz,ale Gombrowicz.Za ten blad powinno sie tobie zakazac wystepow.
                                Czy Nata to Dorota Worozbicka?
                                • Gość: Nata Do MICHAŁA IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 23:55
                                  Gość portalu: MICHAL napisał(a):

                                  > Nie Gabrowicz,ale Gombrowicz.Za ten blad powinno sie tobie zakazac wystepow.
                                  > Czy Nata to Dorota Worozbicka?

                                  A dlaczego? Bo pisząc o ważnych sprawach, dotyczących "mojego" teatru nie do
                                  końca pomyślałem jak piszę tylko co? I już sie nie nadaję na scenę?
                                  Gratuluję małostkowości! Mam nadzieje że tylko na tym Forum będziesz mmiał coś
                                  do powiedzenia!
                                  Nie jestem D.Worożbicką.
                            • Gość: ziomek Re: re IP: *.visp.energis.pl 05.06.03, 23:23
                              Tomaszu przepraszam ale pieprzysz bez sensu "nie chce mi się z tobą gadać"
                              • Gość: tomasz do ziomka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 00:20
                                ziomek, sprobuj w takim razie wysilic sie i bez uzywania brzydkich slow i
                                obelg wytlumacz swoje stanowisko w sprawie. wtedy bedzie miala miejsce
                                rzeczowa dyskusja, a nie rzucanie sie obelgami.
                                pozdrawiam
                                p.s. z teatrem mam wiecej do czynienia niz sobie myslisz...ale to nieistotne.

    • Gość: tomasz jaki ma sens ten temat na forum? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 00:24
      naszla mnie refleksja. chocby nie wiem jak bardzo przeklinanoby tu
      Koscielniaka, chocby nie wiem jak bardzo kochanoby go - to niczego nie zmieni.
      moze bledem bylo polaczenie klasycznej formy jaka jest operetku z formą teatru
      muzycznego bardziej wspolczesnego.chodzi konkretnie o umieszczenie tego w
      jednym budynku i jednej administracji. zawsze konserwatysci bedą sie klócic z
      nowatorami...ale jaki sens ma ta klotnia, kiedy wiadomo ze zadna ze stron nie
      przekona drugiej?
      • Gość: Ronald Re: jaki ma sens ten temat na forum? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 10:10
        Gość portalu: tomasz napisał(a):

        zawsze konserwatysci bedą sie klócic z
        > nowatorami...ale jaki sens ma ta klotnia, kiedy wiadomo ze zadna ze stron nie
        > przekona drugiej?
        Zawsze nowatorzy staną się konserwatystami itd.
    • Gość: lidka Re: KOŚCIELNIAK ZNÓW PRZED SĄDEM IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 23:00
      Brawo Tomasz ! Jedyny rozsądny człowiek w tej dyskusji!
      • Gość: tomasz dzieki lidka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 23:09
        dziekuje lidka, jednak sa osoby ktore maja podobne zdanie co ja. to mile...
    • Gość: saper Re: KOŚCIELNIAK ZNÓW PRZED SĄDEM IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 23:23
      no co znowu was zatkało ? dalej nadawajcie na Kościelniaka!
      • Gość: srooper Re: KOŚCIELNIAK ZNÓW PRZED SĄDEM IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 15:36
        podobno złapała go sraka
      • Gość: ziomek Re: KOŚCIELNIAK ZNÓW PRZED SĄDEM IP: *.visp.energis.pl 10.06.03, 20:47
        Tomaszu myślę że ta dyskusja jest nieporozumieniem,jeśli miałaby być rzeczową
        należało by rozdzielić dwie sprawy.Pierwsza rzecz to Kościelniak jako dyrektor
        artystyczny wydaje mi się że jak do każdego twórcy znalazłyby się zarzuty, ale
        nie bądźmy drobiazgowi jest to sztuka na poziomie mówiąc ogólnie wszystko
        zależy od odbiorcy może się podobać lub nie i już.Drugą rzeczą jest Kościelniak
        jako dyrektor naczelny i tu pojawiają się problemy merytoryczne niezależne od
        jego przekonań artystycznych. Dzięki jego polityce programowej teatr w nie
        długim czasie padnie. jako dyrektor nwet nie potrafi wykorzystać tego co w tym
        teatrze zastał a to świadczy tylko o braku przygotowania menadżerskiego.
        Propozycja zwolnijcie się wszyscy a będą pieniądze na nowe "produkcje" wskazują
        na mierne działanie marketingowe nowych dyrektorów którzy umieją jedynie
        dzielić dotacje a nie potrafią zdobyć żadnych środków dla teatru, a już
        ostatnia załatwcie sponsorów a będziecie mieć z tego prowizje to jakby powrót
        do czasów rosteckiego który też tylko tyle potrafił. pozdrawiam
        • elektromonter Re: KOŚCIELNIAK ZNÓW PRZED SĄDEM 11.06.03, 09:57
          Mnie ten teatrzyk akurat wali. Ciekawy jest tylko fakt , że czego się nie
          dotknie pan Kościelniak to spierd....Najpierw Teatr nr 12, potem Gdynia
          przestała go kochać (dlaczego nie robi tam dalej wspaniałych megaprodukcji
          skoro we własnym teatrze nie może brać honorarium za reżyserię) a na końcu
          Teatr Muzyczny. Problem w tym, że to otaczający Świat nie docenia jego
          wizjonerskich pomysłów bo prawdopodobnie jeszcze nie dojrzał do tego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka